- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 36
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej
Trwa dyżur w pogotowiu...przespałem się dwie godziny i zostałem obudzony na daleki wyjazd („na koniec świata”) do wioski Biała Góra nad Pilicą, którą skojarzyłem z Jasną Górą! Piękne niebo, gwiazdy, próbuję modlitwy, ale nie znam intencji...dodatkowo przejeżdżamy obok miejscowości Boże oraz Boska Wola, a na rozdzieleniu dróg trafiliśmy na straszy przejazd przez las.
Przejeżdżaliśmy obok figur Matki Bożej! Przypomniała się chora w chatce, która miała piękny wizerunek Matki Najświętszej. Byliśmy też w pobliżu Sanktuarium Maryjnego. Zraniony młody człowiek leżał na ziemi, miał wielki krwiak pachwiny, było mu zimno. przeklinał i ubliżał nam, ponieważ był pijany, a to zagrożenie życia. Z wyjazdu wróciliśmy 2:30, ale zostałem obudzony całkowicie wyspany o 6:00, a to była pomoc Mateczki Najświętszej.
Od 7:00 do 15:15 był nawał chorych w przychodni. Nawet jakoś szło, miałem moc, nie było wielkich przeszkód z działaniem Szatana! Mateczka Najświętsza pomagała w mojej ciężkiej pracy. Wielu przybywa do mnie z natchnienia od Złego, aby udręczyć ich i mnie samego...często mają pomysł i biegną na koniec, aby nie czekać!
Daję, pomagam, mam z tego radość, niektórzy nadużywają mojej dobroci. Ostatnia pacjentka to siostra z zakonu służek Najświętszej Marii Panny, ponadto dwa razy napłynęło pocieszenie z nieba: wzrok zatrzymywał obraz z kalendarza z Matką Najświętszą oraz z apostołami Piotrem i Pawłem! Serce było bliskie Matki Jezusa, a ja wołałem za Jej poświęconych. To zakony, kółka różańcowe, Jan Paweł II i tacy jak ja. Próbuję reperować uszkodzoną kapliczkę, ale brak czasu i narzędzi. Na działce, w chwilce odpoczynku, gdy napływało poczucie bliskości Matki Zbawiciela wołałem za wszystkich Jej oddanych, a także poświęconych! Płynie koronka, a teraz gdy idę do kościoła, w bólu moja modlitwa przebłagalna.
Popłakałem się w kościele przy pieśni: „Madonno, Czarna Madonna, jak dobrze Twym dzieckiem być...o pozwól Czarna Madonno w ramiona Twoje się skryć!” Popłynęły piękne czytania...
1. Z Księgi Przysłów (Prz 8,22-35)...chyba o Mądrości Boga Ojca: „Gdy niebo umacniał, z Nim byłam )…) rozkoszą Jego dzień po dniu (…) Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie (…) Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana”.
2. Psalmista wołał (Ps 48,2-3.9-11.13-15): „Tyś wielką chlubą naszego narodu”
3. Św. Paweł napisał w liście (Ga 4,4-7), że Bóg Ojciec, gdy „nadeszła pełnia czasu”, zesłał Syna swego, zrodzonego z niewiasty, „abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo”. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Świętego, „który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej”. To mój profesor, mistyk mistyków, który wszystko przekazuje bardzo trudnym językiem, dodatkowo tłumaczonym przez jakiegoś specjalistę, a teraz nie wolno zmienić nawet przecinka. Przecież nie o to chodzi!
4. W zawołaniu z Ewangelii (Łk 1,28) będzie pozdrowienie Matki Zbawiciela: „Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami”. A Pan Jezus w Kanie Galilejskiej (Ewangelia: J 2,1-11) uczynił pierwszy cud na prośbę Matki...zamienił wodę w wino.
Później była łaska błogosławieństwa Monstrancją po litanii do Matki Bożej. Wracałem do domu noga za nogą, omijałem ludzi, ponieważ pragnąłem być sam na sam z Panem Jezusem. W tym czasie wołałem w intencji tego dnia...kończąc moją modlitwę przebłagalną: za oddanych Matce, Syna Twego Ojcze! Poprosiłem też w intencji tych, którzy mają kłopot w dotarciu do Jasnej Góry...dosłownie i w przenośni! Dziwne, bo w dniu wspomnienia MB Częstochowskiej dano film o Dianie nazywając ja „królową ludzkich serc". Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 45
Dzisiaj mam wolny dzień z nieba za sobotę. W śnie szedłem obok naszego kościoła w „chwalebnym spokoju", nawet słyszałem słowa zawołań kapłana. Na Mszy św. o 7.00 w kościele zwrócił uwagę napis, aby – poprzez piękno człowieka – odkryć Boga Ojca!
Zarazem popłyną czytania…
1. Pan wskazał prorokowi (Jr 1,17-19), że ma misję przekazywania Jego rozkazów! „Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię [zwyciężyć], gdyż Ja jestem z tobą - wyrocznia Pana - by cię ochraniać”. Przepisuje to 19.03.2026 i poznałem to na sobie!
2. Psalmista też powie (Ps 71,1-6.15.17), że: „Usta me głoszą Twoją sprawiedliwość”. Przekażę własne doświadczenie, że nie wolno mi schować pod korcem tego, co mam ukazywane w Światłości Niewidzialnej!
3. Przed ewangelią "patrzył" wizerunek Ducha Świętego. W tym czasie Zbawiciel powie o czekających nas prześladowaniach, bo jesteśmy nazwani „synami Bożymi” (Mt 5,10), a w samej Ewangelii (Mk 6,17-29) będzie ścięcie św. Jana Chrzciciela, który wskazał Herodiadzie cudzołóstwo!
Wielu jest obłudników, „a to „groby pobielane”...dzisiaj jest to samo, bo umyci i wyperfumowani, ładnie ubrani, a w środku jest buta, fałsz i zgnilizna (skalana dusza)! Wzrok zatrzyma wielkie drzewo spróchniałe w środku! Nagle będę miał pokazanych pełnych poświęcenia...władzy ludowej!
W nocy i o północy są do dyspozycji przekonani o budowania raju na ziemi...dodam, że dla samych swoich. Jak wielka jest wierność tych ludzi, przywiązanych do pana ziemskiego! Jakie katusze musi przechodzić kapłan-agent, ilu jest nabranych na wyzwolenie (czytaj: zniewolenie)!
Eucharystia była w intencji tego dnia, pękła na pół, a to oznacza jakieś cierpienie z Panem Jezusem. Nie mogłem wyjść z kościoła, a siostra po Eucharystii grała cichutko, co sprawiło dodatkowy pokój w sercu! W drodze powrotnej oglądam piękne sklepy, a w telewizji pokarzą upiększoną przez kosmetyczkę.
Żona czytała o aktorach bojących się starości i śmierci! Napłynęły obrazy grobów, a nawet wielkie wywrócone drzewo, spróchniałe w środku. Prezydent wszystkich Polaków podpisał ustawę o reformie służby, chwalącą siebie, a ja nie mam własnego rejonu, przyjmuj także dzieci, daję porady reumatologiczne, badam kierowców (zaświadczenia), leczenie geriatryczne i paliatywne, załatwiam wizyty i wydaję karty zgonu, a każdy chory ma wypisane wszystko na maszynie.
Po pracy stwierdziłem, że wichura powaliła kapliczkę, zabrałem figurę Matki Bożej. Napłynął ból, bo walczą z krzyżem w Oświęcimiu. Nie ujrzysz tego bez Ducha Świętego! Jakże Pan wszystko ukazuje. Zamach i męczeństwo żyjących dla Pana...w tym księża Marianie!
W samochodzie wysunął się wizerunek Matki Niepokalanej płaczącej krwawymi łzami! Jak wielkie było Jej poświęcenie ze św. Józefem, które trwa dotychczas. Dzisiaj, gdy to przepisuje (19.03.2026r.) jest wspomnienie św. Józefa. Nawet ma być Msza św. z poświęceniem mężczyzn jego osobie. Ile jest dalszego zatroskania Matki Jezusa o ludzkość (Objawienia). Na kolanach przepraszałem i dziękowałem za ten ciężki dzień.
Po wykonaniu pracy, w samochodzie po raz trzeci dotknął mojej głowy obrazek z Madonną. Tak Pan Jezus dziękuję mi za okazanie pomocy. O 15:00 trafiłem na dyżur w pogotowiu i na wyjazd do ciężkiej duszności. Z kasety popłynie śpiew chwalący Boga Ojca oraz Zbawiciela! W czasie odmawiania koronki trafiłem do małżeństwa staruszków, a po pewnym czasie do następnego i do porażonego, który po pijanemu złamał kręgosłup szyjny.
Towarzyszy mi figurka Matki Bożej zabranej z rowu! Natomiast z "Prawdziwego życia w Bogu" (zapis z 22.10 96) Pan Jezus powiedział o tych, którzy rzucają się do stóp Bestii lub zostają przez niego oszukani. Kusił także Zbawiciela przed śmiercią! Pan Jezus błaga, aby pozostać wiernym do końca! Od 20:00 mogłem iść wcześniej spać, czułem, że Rodzina Boża jest mną…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 41
Święto św. Bartłomieja, Apostoła
Wczoraj, przed dyżurem w pogotowiu poprosiłem Matkę Najświętszą o pomoc, ponieważ dzisiaj czeka mnie ciężki dzień w przychodni. O 2:00 zerwano do porodu, a dyspozytorka poinformowała nas, że musimy jechać do odległego szpitala, ponieważ nasz jest w remoncie!
To oznaczało noc z głowy, ale od Mateczki napłynęło natchnienie, aby dyspozytorka sprawdziła tę informację. Jak się okazało w naszym szpitalu oddział położniczy jest czynny od dwóch godzin! Udało się, płyniemy karetką, niebo w gwiazdach jakże pasuje „Anioł Pański” i część radosna różańca oraz koronka pokoju!
O 6:00 zerwał mnie budzik, a ja musiałem dochodzić "gdzie jestem i kim jestem oraz jaki to dzień"? Wówczas myślałem, że był to sen o typu eksterioryzacji! Po czasie okaże, że to był to objaw nieobecności typowy dla epi peti mal! Teraz rano drżę, aby nie było wyjazdu, bo biegnę do przychodni i zaczynam pracę od 7:00! Nawet szło, le ze zgrzytami…
- oto pacjent kolegi chce wymusić dalsze zwolnienie z powodu choroby wrzodowej, a dodatkowe 30 dni na tę chorobę to zbyt wiele
- na szczycie udręczenia wpadła niewiasta skołowana migrenowym bólem głowy oraz nasza sprzątaczka emerytka oburzona, że kierują ją do kolegi obok, bo to jej region!
- ostatni pacjent był z podejrzeniem zawału! Wyraźnie widziałem pomoc, bo dla dwóch pacjentów były karetki transportowe.
Nie mogłem wyjść nawet do WC, bo wielu było nasłanych przez Złego, ponieważ w poniedziałki nie powtarzam recept i nie wydaję zaświadczeń, a szczególnie nie wypełniam wniosków do sanatorium oraz na rentę inwalidzką (czynności czasochłonne). Tak to wszystko trwało do 15:30! Obca chora zauważyła: "widzę, że pan się poświęca".
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia. Piszę to, a z telewizji płynie film "Doktor" i reanimacja na sali operacyjnej zmarłego kolegi chirurgów! Zarazem przepłynęły obrazy pomocy samarytańskiej: opiekujący się bezdomnymi i chorymi psychicznie, niewidomymi, słabymi, więźniami i umierającymi!
Jeszcze misjonarze w różnych dziedzinach., a nawet pomagających ofiarom wojny z zagrożeniem ich życia. Podczas zapisywania tego świadectwa wiary w TV „Polonia” pokaże obraz zniszczonego szpitala w Warszawie, który zbombardowano mimo znaku Czerwonego Krzyża! Zobacz szkolenie!
Przecież to szczyt poświęcenia na polu bitwy ze zbieraniem rannych pod ostrzałem. W kościele wzrok zatrzymała tablica informacyjna o księdzu budującym nasz kościół! Później napłynie Niepokalanów. W ręku będę miał „L’Osservatore Romano” z wizytą Jana Pawła II w RP. Ile poświęcenia jest w naszym papieżu. Popłyną czytania...
1. W Apokalipsie (Ap 21,9b-14) Apostoł Jan miał ukazane „Miasto święte - Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Boga”.
2. Psalmista wołał (Ps 145,10-13.17-18): „Niech wierni Twoi sławią Twe królestwo (…) Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze”. Uwierz mi, że tak jest naprawdę, ale garstka woła do Boga Ojca, ponieważ nie wierzy w realne istnienie Boga Ojca Wszechmocnego!
3. Takie właśnie zwątpienie było z Panem Jezusem, synem cieli z Nazaretu (Ewangelia: J 1,45-51): „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” Zmiana oceny wymagała cudów czynionych przez Zbawiciela. Mnie są niepotrzebne, bo Cudem Ostatnim jest Eucharystia, Duchowe Ciało Pana Jezusa...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 40
Kilka razy byłem zrywany przez sny. Z wesela obok popłynie piękny śpiew: "To co dał nam świat zabrał los". Ta melodia kojarzy się ze śmiercią naszej córeczki Magdy mające jeden rok. "Patrzył" w tym czasie Pan Jezus upadający pod krzyżem (figurka), a łzy zalewały oczy.
Z serca popłynęło pragnienie cierpienia dla Zbawiciela. Cierpienie to wielka łaska, zarazem mały krzyż, ponieważ służy zbawianie ludzkości. Serce wołało "Pani Jezu! Tak pragnę cierpienia dla Ciebie, tu i teraz!” Pożegnanie z żoną w pośpiechu, uciekłem z majdanem...dobrze, że wszystko przyszykowałem wcześniej.
Kolega zgodził się na zamianę pokoi, a ja jestem w tym, gdzie jest wizerunek Zbawiciela Zmartwychwstałego, zrobiłem bukiecik i postawiłem przed Panem w zabranym wazoniku. Ponadto pojechałem za niego na wyjazd, a to sprawiło, że później mogłem spokojnie wypić kawę oraz wysłuchać Mszy św. radiowej!
W czasie przejazdu karetką płynęła piosenka wzywająca do dzielenia się dobrami. Właśnie dyspozytorka dzieliła się ciastkiem, a ja gruszkami i słonecznikiem. Sanitariusz pobiegł i sprawdził "To – To", jeżeli wygram to się podzielimy. Przypomniała się Maryla Rodowicz, która otrzymała 10 000 dolarów nagrody i podzieliła się z autorami: muzyki oraz słów piosenki.
Pan Jezus mówił: "Jedni drugich brzemiona noście"... To Krzyż Zbawiciela, a wyjaśnia wszystko. Trzeba dzielić się także darami Boga Ojca, w tym łaską wiary i głosić chwałę Pana! Stąd moja moc w zapisywaniu dziennika duchowego, gdzie inni mają podobne doznania, ale nie dzielą się tym.
O 9:00 wysłucham Mszę świętej radiowej z czytaniem...
1. Nasz Tata zapowiedział przez proroka Izajasza (Iz 66.18-21): „Przybędę, by zebrać wszystkie narody (…) Ustanowię u nich znak i wyślę niektórych ocalałych z nich do narodów (…) Oni ogłoszą chwałę moją wśród narodów”. Czy ja nie jestem jednym z takich w wieczności? 2. Psalmista wzywał (Ps 117,1-2): „Całemu światu głoście Ewangelię”...od początku nawrócenia chciałem dzielić się moją niezasłużona łaskę, nawet prosiłem o to Boga, a nie wiedziałem, że będzie Internet.
3. Mój Profesor św. Paweł napisał (Hbr 12,5-7.11-13), abyśmy nie lekceważyli karania nas przez Pana, bo to są próby i doświadczenia. „Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. (…) czyni to dla naszego dobra, aby nas uczynić uczestnikami swojej świętości.
4. Natomiast Pan Jezus mówił (J 14,6): „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”. W samej Ewangelii (Łk 13,22-30) wskazał, to, co wiem, że bez stania się świętymi nie wejdziemy do Królestwa Bożego. Powiem Ci, że celem naszego życia jest zostanie świętym, bo cała reszta jest dodana. Dzisiaj, gdy to przepisuję (16.03.2026) trwa już nasza zagłada, ale ja nie widzę poruszenia duchowego. „Zabawa trwa”...
Z radia „Maryja” popłynie dyskusja o uwłaszczeniu Polaków, a właściwie zawłaszczeniu majątku narodowego. Ksiądz Rydzyk wyjaśnił moc zaborców tego majątku, totalitarnych materialistów! Wzrok padł na „Gazetę lekarską” gdzie będzie tytuł: "Bieda w kasie" z przebiegiem reformy!
Popłynie początek mojej modlitwy przebłagalnej z koronką do Ukrytych Cierpień Pana Jezusa w Ciemnicy! Po obiedzie ujrzałem ochronę Mateczki Najświętszej, bo personel „był na chodzie”, a ja dołączyłbym się niechybnie! Szatan szykował straszliwą pułapkę! Trafiła się bogata z migreną, ale mąż powiedział, ze „nie ma drobnych”. Uśmiechnąłem się, ponieważ jestem na szkoleniu.
Teraz pędzimy z pijanym po urazie głowy z dodatkowym ropniakiem karku. Zaczęło się zamieszanie szatańskie Z oddali widać pożar, zalecają szybko wracać, bo w ambulatorium „umiera” pijany. Po zastrzyku z wapna i glukozy wstał i żartowaliśmy! Powiedziałem do niego aby po pijanemu zawsze kładł się na boku! A ten zapytał na którym?
Chore dzieci, młoda przeprowadziła męża ze świnką, a to infekcja z próchniczego zęba. Antybiotyk z darów nie chcę wynagrodzenia. Podano wiadomość o śmierci lekarza pracował u nas jako chirurg. Jeszcze trafił się wyjazd do biednych na wsi. Podziękowałem Mateczce i Panu Jezusowi za ochronę.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 38
Kończy się dyżur w pogotowiu, przespałem całą noc, ponieważ padało, a wówczas nie wzywają karetek! Rano zbudzono do faceta, który wrócił z rozbitą głową. Jego poddenerwowana żona płakała. Poprosiłem kolegę o ewentualną pomoc (przybył wcześniej do przychodni) i zdążyłem do Domu Pana na Mszę świętą, gdzie były same babuszki.
Dowiedziałem się, że dzisiaj jest święto Matki Pana Jezusa! Później okaże się, że taką „królową ludzkich serc” była księżna Diana. Właśnie dzisiaj reklamują film o niej...zważ na celową perfidię. Popłynie pieśń "Matko która nas znasz, z dziećmi Twymi bądź”. Napływały dusze zmarłych z rodziny żony i mojej. Z przodu klęczał niewidomy dziadek, ile jest w nim ufności...przypomniała się wczorajsza intencja: „za tych, którym brak nadziei”.
Popłyną czytania…
1. Prorok Izajasz zapowiedział narodzenie Pana Jezusa (Iz 9,1-3,5-6): „Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju (…)”.
2. Psalmista zawołał (Ps 113,1-8): Niech imię Pana będzie pochwalone (…) Od wschodu aż do zachodu słońca (…)”.
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 1,26-38) przekazał to, co jest w naszej modlitwie „Anioł Pański”!
Popłakałem się przy świętej Hostii z wołaniem: „Och Jezu! Jezu!” Nie mogłem wyjść z kościoła, a w uniesieniu duchowym zapomniałem, że dzisiaj mam dalszy dyżur, ale już w przychodni. Musiałem wrócić z domu, oderwany od śniadania, a to sprawiło dalszy ścisły post w intencji pokoju na świecie, szczególnie w Jugosławii (33 godziny o kawie i wodzie)! Przesuwali się pacjenci do 13.30: spadł z wozu, inny uderzył się widłami, pani biegająca po lekarzach i tak do 13.30.
Napłynęła bliskość Mateczki Najświętszej, bardzo pasowała cz. chwalebna różańca. Z telewizji popłynie relacja o wojnie USA/Irak oraz o zamachach terrorystycznych. Nie znałem intencji, ponieważ byłem bardzo zmęczony. Żona porządkowała książki, gdzie znalazła setkę wódki i zrobiło się nieprzyjemnie. Tak jest w święta Maryjne!
Idziemy na Mszę świętą 18.00, a ja w tym czasie poznałem intencję...popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego oraz początek mojej modlitwy przebłagalnej. Spotykaliśmy pijanych oraz dowiedzieliśmy o ciężkim wypadku właściciela sklepu mięsnego (wyczyny ludzi dla sławy i pieniędzy oraz używki). Wrócił wypadek (17 sierpnia 1998 roku) w którym zginęli mistrzowie olimpijscy: Władysław Komar (w pchnięciu kulą) oraz Tadeusz Ślusarski(skok o tyczce).
Na ponownej Mszy św. Eucharystia pękła na pół, a przypomniała się rzeźba Pana Jezusa, którą zdejmowałem i dotknąłem koronie cierniowej. Jakże wczoraj pragnąłem alkoholu, ale to Matka Jezusa uchroniła mnie przed piciem. Dopiero rano podziękuję za to! Ktoś widzi przypadkowość, a ja wierzę w otrzymywaną ochronę.
Przypomniały się moje słowa - o Zbawicielu i o naszej niewdzięczności - do sprzątającej w przychodni! Teraz dotknąłem gwoździa w stopach Zbawiciela! „Panie! Tacy jak ja zakładają ci koronę cierniową i wbijają gwoździe w Twoje dłonie oraz stopy i to obecnie, gdy wiemy, że nasza wiara jest prawdziwa!”
Po świętej Hostii, która złamała się mam odmówić moją modlitwę przebłagalną. Przepłynął świat od narodu żydowskiego po kraju ateistyczne, wojny wyzwoleńcze, niewiara z popisywaniem się (narażaniem życia): przelot balonem, skoki, wyścigi, nawet teraz włączył się „Sport”. Postawiłem lampkę pod figurą MB przy naszym bloku.
Skończyłem moją modlitwę przebłagalną i wcześniej poszedłem spać...dziękując Panu!
APeeL
- 21.08.1998(pt) ZA POZBAWIONYCH NADZIEI...
- 20.08.1998(c) ZA OFIARY POMYŁEK LEKARZY
- 19.08.1998(ś) ZA OFIARY PORZĄDKOWANA…
- 18.08.1998(w) ZA GROMADZĄCYCH DOBRA…
- 17.08.1999(p) ZA POTRZEBUJĄCYCH INFORMACJI...
- 16.08.1998(n) ZA CZEKAJĄCYCH NA PARUZJĘ ZBAWICIELA
- 15.08.1998(s) ZA ODDALONYCH OD MATKI, SYNA TWEGO, OJCZE...
- 14.08.1998(pt) ZA POSZKODOWANYCH MATERIALNIE...
- 13.08.1998(c) ZA OFIARY PIJAŃSTWA
- 12.08.1998(Ś) ZA OFIARY OSZUKAŃSTWA…