- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 9
Czy wiesz jak jest mi ciężko w duszy, gdy widzę wyczyny braci i sióstr na tym łez padole? Szczególnie rani faryzeizm, traktowanie Boga Ojca w Trójcy Jedynego jako „czary mary”. Ostrzegam każdego: nie daj się zwieść człowiekowi i to takiemu, który „nie wie, co czyni”, który nawet nie pomyśli, że w momencie śmierci ciała fizycznego zostaje uwolniona nasza dusza i wracamy do życia wiecznego.
W tym czasie brat Wowa, cieszy się z próby rakiety jakiej jeszcze świat nie widział. Cóż da zdobycie całego świata, gdy straci się na duszy? Jednak „mocarze” tego świata idą posłusznie za Bestią...wzorem jest klan przywódców KRLD (określanych przez mnie kimolami). Ty, który to czytasz będziesz podlegał wielkiej odpowiedzialności, bo nie będziesz mógł powiedzieć: nie wiedziałem!
Proszę Cię, nie patrz na nic, pojednaj się z Bogiem w Sakramencie Pokuty (spowiedź) i przychodź codziennie na Mszę św.! Nie będziesz miał moich przeżyć (mistyka eucharystyczna), ale radość w Niebie z twojego przyjścia do Domu Pana będzie wielka. Piszę to do Ciebie z natchnienia Ducha Świętego o 3.00 w nocy. Zarazem zostaniesz wpisany na czarną listę Szatana, który zacznie tańczyć przy tobie, aby odciągnąć Cię od ciemnogrodzian.
Właśnie nasz premier przyspiesza z uznawaniem małżeństw jednopłciowych (tak zaczyna się sprawdzona w innych krajach inwazja „spółkujących inaczej”). Brat Donald zaplątał się na całego i to po audiencji u papieża Leona XIV. To „ohyda spustoszenia” w Oczach Boga Ojca. No cóż zakochał się we władzy, jeżeli nie przebudzi się duchowo...wpadnie to Czeluści i to już „jutro”, bo w Królestwie Bożym nie ma czasu!
Nie słuchaj szydzących i tych, którzy będą mówili, że zostałeś nawiedzony. Nie patrz na grzesznych kapłanów, którzy nie kalają tego, co czynią, bo ja zamiast Duchowego Ciała Pana Jezusa otrzymywałbym od takich opłatek, który rozdzielał czerwony marszałek w Sejmie RP.
Jak nigdy nie chciało mi się wstać na Mszę św. o 6.30. Szatan, który nigdy nie śpi podsuwał: „pośpię, pójdę wieczorem”. Po chwilce dodatkowego snu zostałem obudzony o 6:45 na czas następnej o 7:15. Przecież wszystko wywróciłoby się, gdybym musiał iść na wieczorną, bo grają w tym czasie, a ja wówczas w ruchu odmawiam moją modlitwę (1.5 g.). Dodatkowo nie wiedziałem jak poważna będzie odczytana intencja!
Podczas czytań padły słowa (Dz 16,22-34) o cudownym uwolnieniu Pawła i Sylasa, których wtrącono do wewnętrznego lochu w więzieniu z zakuciem w dyby. Ci modlili się i śpiewali psalmy, a więźniowie przysłuchali się. „Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. Natychmiast otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany”.
Strażnik chciał się zabić, ale Paweł krzyknął: Nie czyń sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy! Następnie padł drżący do ich stóp z pytaniem…
- Panowie, co mam czynić, aby się zbawić?
- Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swój dom.
„Tej samej godziny w nocy wziął ich z sobą, obmył rany i natychmiast przyjął chrzest wraz z całym swym domem. Wprowadził ich też do swego mieszkania, zastawił stół i razem z całym domem cieszył się bardzo, że uwierzył Bogu".
Przez moje serce przepłynęła strzała miłości, a oczy zalały łzy. To był moment w którym poznałem ww. intencję. Napłynęła osoba pierwszego świętego określanego obecnie Dobrym Łotrem, a później oślepionego Szawła, prześladowcy chrześcijan i wszystkich nagle nawróconych, a na samy dole moja osoba. Pierwszy raz w życiu trzymałem w ustach św. Hostię aż do powrotu pod blok.
Modlitwy pacjentek sprawiły, że po latach pogaństwa padłem na kolana i przeżegnałem się. Tyle i aż tyle, ale ostateczny powrót do wiary był utrudniony, a jest opisany w załączeniu...
Raz zawołany lub wybrany nigdy nie chcesz opuścić Boga Ojca, pragniesz głosić Jego chwałę i przekazywać świadectwa, które mają sprawić nawrócenie innych! Dlatego ostrzegam, że dana osoba do której mówię - nie będzie mogła powiedzieć - po drugiej stronie, że nie wiedziałam!
Przed wyjściem do piłkarzy złapał mnie ból wieńcowy. Wołałem do Boga Ojca, aby dotknął mojego serca, bo mam jeszcze wiele pracy. Po 15 minutach takiego zdarzenia trzeba wzywać pogotowie (podejrzenie zawału ściany dolnej). Ból ustąpił po 5-7 minutach mogłem i w wielkim bólu wołać za nagle nawróconych.
Pan zaprowadził mnie na informację właśnie zmarłej aktorce Stanisławie Celińskiej, która w swojej młodości wpadła w nałóg alkoholowy (Książka "Niejedno przeszłam")."Z osoby zdolnej, pięknej, która nie potrafiła tego uszanować i niszczyła dary Boże, stałam się szmatą, nikim. Ale nie byłam nikim w oczach Boga. (...) Z nizin zaczęłam wołać do Boga: "Pomóż mi! Podnieś mnie! Sama nie dam rady! Tylko dzięki Tobie mogę zaistnieć. (...)
Zaczęłam się modlić i prosić, by Chrystus odjął ode mnie obłęd. Na nowo uwierzyłam, że Bóg istnieje, jest w stanie mi pomóc i mnie kocha. Głęboko zaufałam Opatrzności (…). Modliłam się przez wiele dni, aż w końcu cud się stał. Miałam wypić jeszcze jedno piwo i…już nie wypiłam. Nie tknęłam alkoholu do tej pory. Zdarzyło się to kilkanaście lat temu. Nagle zrozumiałam, że nałóg został mi odjęty. Niedługo później rzuciłam także papierosy. Wymodliłam to”.
APeeL
18.07.1988(pt) ZA PRAGNĄCYCH SPOWIEDZI...
https://www.wola-boga-ojca.pl/2512-18-07-1988-p-za-pragnacych-spowiedzi
24.07.1988(n) PO WAHANIU ZNALAZŁEM SIĘ W KOLEJCE DO SPOWIEDZI...
https://www.wola-boga-ojca.pl/6978-24-07-1988-n-po-wahaniu-znalazlem-sie-w-kolejce-do-spowiedzi
15.08.1988(p) ZA POWRACAJĄCYCH DO BOGA OJCA...
https://www.wola-boga-ojca.pl/2511-15-08-1988-p-za-powracajacych-do-boga-ojca
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 15
Dzisiaj mamy wyprawę z żoną do oddziału okulistycznego, aby poddać się badaniu i uzyskać termin operacji zaćmy. Nie wiem jak załatwiają to prości ludzie, biedni i nie mający możliwości poprowadzenia i dojazdu na wyznaczony dzień i godzinę.
Po wyjściu do garażu z serca wyrwało się wołanie ze łzami w oczach: „św. Krzysztofie prowadź, św. Michale Archaniele chroń! Tato! Tatusiu! Boże nasz jak we wszystkim pomagasz”. Tego uniesienia duchowego nie można przekazać, obrazowo jest to zjednanie mojego serca z Bożym.
Ruszyliśmy dokładnie o czasie, a dla mnie jest to zawsze znak prowadzenia, bo tak bywa w codzienności...wg powiedzenia „z Bogiem”. Długo trwało przygotowanie trasy, dojazd prosty, ale nie ma najmniejszej informacji o skręcie z trasy do szpitala wojewódzkiego! Zamiast tego jest wielka tablica reklamowa.
Mając trochę czasu wstąpiliśmy do kaplicy szpitalnej…

Pierwszy raz w życiu trafiłem na obcą niewiastę...też czekającą na przymiarkę soczewki z którą od słowa do słowa zacząłem rozmawiać o naszej wierze. Po czasie okazało się, że jest uczestniczką Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.
Jest to formacja charyzmatyczna z doświadczeniem chrztu w Duchu Świętym i otwarciem się Jego Dary. Myślę, że faktycznie interesuje się tą łaską mała grupa wiernych. W zanikającej obecnie wierze mało ludzi jest zainteresowanych duchowością, a przy tym mylą statystki niedzielne.
Słuchała z otwartym sercem i autentycznym pragnieniem słów prawdy o naszej wierze. Przypomniały się starsze pacjentki z odległych miejscowości, które specjalnie przybywały, aby posłuchać moich świadectw.
Zdziwiła się zaproszeniem na codzienną Mszę św. (mąż też jest zainteresowany duchowością), a mają pół km do kościoła i samochód. Zaznaczyłem, że nasze spotkanie nie jest przypadkowe, a zaproszenie przekazuję od Boga Ojca. Wszystko rozumiała i była zadziwiona relacją o Trójcy Świętej...różnym poczuciem obecności tych Najświętszych Osób.
Wskazałem jej na posiadanie duszy oraz Chleb Życia dla niej...czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa zawarte w Eucharystii. Siostra Faustyna widziała Pana Jezusa wchodzącego do konsekrowanej hostii. To był święty czas z nasza wspólną radością duchową. Zapisała tytuł mojej strony, a ja pokazałem jak otworzyć głosem: Wola Boga Ojca.
Podczas badania podawano krople rozszerzające źrenice, a po tym źle widzi się przez 6 godzin. Powrót był prosty, trasa jednokierunkowa, światła i tak dotarliśmy do własnego lokum na ziemi jako namiastce mieszkania w niebie.
Pojechałem na nabożeństwo majowe z czytaną litanią do Matki Bożej i błogosławieństwem Monstrancją, a na późniejszej Mszy św. padną słowa czytania…
1. Jakby z mojego zdarzenia (Dz 16,11-15) o rozmowie apostołów z niewiastami, w tym z "bojąca się Boga". Pan otworzył jej serce, tak że uważnie słuchała słów Pawła. Została ochrzczona razem ze swym domem. Tutaj podkreślę potrzebę ewangelizacji w każdej sytuacji, bo nawet uratowanie jednej duszy ma sens.
2. Padną słowa (J 15,26b.27a) jako przekaz od Zbawiciela, że: „świadectwo o Mnie da Duch Prawdy i wy także świadczyć będziecie”.
3. Pan Jezus w Ewangelii mówił o Duchu Świętym, który przez nas będzie świadczył o prawdzie wiary katolickiej (J15,26-16.4a). Zarazem „nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu”.
Św. Hostia ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, co oznaczało „My” z Bogiem Ojcem. Przypomniał się kapelan szpitalny, który chodził po salach i podawał chorym Komunię św.! Przechodził, a ja powinienem paść na kolana i przeżegnać się!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 23
Motto: Krzyż to drzewo...to słowa prokuratora - dotyczące powalenia krzyża na Kaszubach - przez kolegę psychiatrę.
Na dzisiejszej Mszy św. byłem na zewnątrz świątyni, gdzie ogrzewało mnie wstające słońce ze śpiewem ptaszków. W czytaniach będzie relacja…
1. Z rozszerzającej się wiary w Pana Jezusa (Dz 8,5-8.14-17). Apostołowie modlili się za nawróconych i wkładali na nich „ręce, a oni otrzymywali Ducha świętego”
2. Psalmista wołał w uniesieniu (Ps 66,1-7.16.20): "Z radością sławcie Boga wszystkie ziemie, opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć mu chwalebną oddajcie".
3. Apostoł Piotr zalecił (1P 3,15-18), abyśmy mieli w sercach Pana Jezusa i byli „zawsze gotowi do obrony (…) ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia”, bo lepiej jest cierpieć dobrze czyniąc!
4. Pan Jezus powiedział w Ewangelii (J14,15-21): „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania”. Następnie obiecał, że poprosi Boga Ojca, aby zesłał nam Ducha Świętego, Ducha Prawdy i Pocieszyciela, „którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna”. Wynikiem tego jest negowanie Istnienia Trójcy Świętej, jedności trzech Św. Osób, a ja znam poczucie ich obecności…
- Boga Ojca, a zna to każde dziecko radujące się z bycia razem ze swoim ziemskim tatą.
Na krzyżu Pan Jezus zawołał przed śmiercią: „Boże Mój Boże ! Czemuś Mnie opuścił?” To nie było opuszczenie w naszym zrozumieniu, ale brak poczucia obecności Boga Ojca, jako dodatkowe cierpienie naszego Zbawiciela. Tego nie zrozumie człowiek bez łaski wiary.
- Pan Jezus wiąże się z różnymi formami cierpienia, które mamy uświęcić i ofiarować np. na św. Ręce Matki Bożej. Ja mam podawane intencje modlitewne i łatwiej mi to czynić. Nie trzeba żadnych formuł, tak jak przekazujemy różne dary dla potrzebujących poprzez różnych pośredników. Ja często proszę św. siostrę Faustynę o podziękowanie Bogu Ojca za moje obdarowanie.
- Duch Święty wyraźnie prowadzi mnie w prowadzeniu dziennika duchowego, wyjaśnia w błyskach natchnień różne sprawy.
Po Eucharystii pojechaliśmy z żoną pod mój krzyż zapalić lampkę i podlać kwiaty. Później trwała moja 1.5 godzinna modlitwa - podczas towarzyszenia piłkarzom – w intencji tego dnia…
APeeL
Właśnie przepisano…
29.09.1998(w) ZA ZWIEDZIONYCH...
Święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
Dzisiaj w nocy była straszliwa ulewa, a moje serce znalazło się przy ofiarach powodzi w b. Jugosławii...nawet łzy zalały oczy! W drodze do kościoła zauważyłem kobietę stojącą przy dwóch butelkach mleka! Zawołałem tylko do Boga "Panie Jezu! Jakże udręczony jest lud”!
Na ten moment w kościele wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny i popłynie moje zawołanie "Jezu zmiłuj się nad nami". Ze względu na wspomnienie św. Archaniołów przepłynął bój duchowy, ponieważ bój duchowy trwa dalej nad nami, a nawet w nas samych pomiędzy ciałem fizycznym i dusza wcieloną przez Boga Ojca w zarodek. Ciało fizyczne przyciąga ziemia, a dusza pragnienie wyzwolenia z powrotem do naszej Prawdziwej Ojczyzny. Nie mówi się o tym, a garstka prosi Boga Ojca o prowadzenie i opatrzność.
Dam tylko przykład działania Szatana, który wczoraj zalecał mi pobranie wolnego dnia, a wiedział, że kolega nie będzie w pracy. W tym czasie czekał na mnie umęczony lud! Dzisiaj ponownie miałem mieć wolny dzień, ale wielu pacjentów było umówionych, także serce zalewało umęczenie ludzi chorych! Popłyną czytania….
1. Prorok Daniel przekazał wizję ujrzenia Boga Ojca oraz wszystkich służących Mu (Dn 7,9-10.13-14). Tam wprowadzono Pana Jezusa i powierzono Mu wieczne panowanie, „które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.
2. Psalmista wołała (Ps 138,1-5): „Wobec aniołów psalm zaśpiewam Panu (…) Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, bo (…) Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, pomnożyłeś moc mojej duszy”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (J 1,47-51) powiedziała o Natanaelu: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Ten zdziwiony zapytał: Skąd mnie znasz? (…) Zobaczysz jeszcze więcej niż to. (…) Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego”.
W tym czasie w ręku znalazł się obraz Trójcy Świętej, a przez serce przepłynęły błyski dotyczące Prawdy i bólu z powodu tego, że nie przybywają tutaj dobrzy ludzie omamieni przez świat. To jest śmiertelny bój o nasze dusze, które mają wrócić do Boga Ojca jako święte.
Święta Hostia złamała się na pół („My”), wiem, że to będzie dzień współcierpienia z Panem Jezusem. W tym czasie popłynie pieśń: Jezu, ufam Tobie", a wzrok zatrzyma wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego z moim wołaniem z głębi serca: „Jezu! Jezu! Tato! Tato! Jezu mój! Jezu!” Faktycznie w przychodni będzie wielka ilość chorych, mimo że był też kolega. Z radia popłynie relacja z Sejmu RP o ukaraniu sprzeniewierzonych sędziów z okresu PRL-u. Starałem się, pomagałem, radziłem i dawałem samego siebie.
O 15.00 wpadłem do pogotowia na dyżur, gdzie w ambulatorium był pacjent, który upadł na twarz! Kolega pierwszy chciał pojechać z nim do szpitala! To była pomoc z nieba, ponieważ właśnie umówiłem się z moją pacjentką i przyjąłem kilku chorych, a kolega wróci dopiero o 19:30 (przez radio miał przekazywane wezwania). Nawet dyspozytorka widziała otrzymaną przez mnie pomoc! przy okazji poprosiła o zwrot długu (pożyczyłem od niej na wódkę i zapomniałem oddać)...
Intencja została odczytana z „duchowości zdarzeń”:
– przypomniało się spotkanie z czarownikiem w telewizji
– na stole w gabinecie lekarskim ktoś zostawił "wprost", "Politykę" oraz "Playboya” z rozebranymi niewiastami!
– pedofile, kazirodcy, zabójcy oraz przestępcy seksualni
– "Riwiera"– corrida ze zdjęciem krwawiącego byka, co na to ekolodzy?
– "walka piwa z wódką”, rodzi się pytanie kto zarabia na pijących Polakach?
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, a w tym czasie przepłyną obrazy pięknych dziewczyn, nawet była taka i pięknych samochodów. Właśnie spotkałem dziadka kochającego ten świat! Mówiłem mu, że został zwiedziony! Śmieliśmy się, a ja dodałem, że dzisiaj modlę się za niego!
Wieczorem pocałowałem Twarz Pana Jezusa z Całunu, a z radia popłynie informacja o polskich muzułmanach! Oni nie są groźni, mają słabą wiarę, mocnymi są islamiści, którzy budują przemocą państwo wyznaniowe! Jak różne są formy zwiedzenia przez ten świat! Przecież władza duchowa to też władza, ale ma być służeniem! Popłynie jeszcze audycja o przestępcach oraz w ręku znajdzie się pismo "NIE"...aż chciało się płakać, bo to zwiedzeni przez świat (sławę, posiadanie, przyjemności, chwałę własną, pieniądze, czynione „dobro” i głoszenie „prawdy)”.
Zerwano na wyjazd o 3.00 do wsi o nazwie "Boska Wola"! Popłynie moja cała modlitwa przebłagalna, a trafiłem do dzieciątka z napadem astmy nocnej, ale atak opanowała rodzina, ponieważ mieli leki. Kręciłem głową z zadziwienia, ponieważ dzisiaj miałem ochronę! Wstałem wcześniej, a kolegę znowu zerwano do pilnego wypadku...musiał pędzić do szpitala na sygnałach. Jeszcze raz podziękowałem całując Twarz Pana i wcześniej wyszedłem do przychodni...będąc w gotowości (na piętrze)!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 30
Nie jest lekko idącym za Panem Jezusem. Kapłan zaczął Mszę św. od słów wskazujących, że my jako wyznawcy Zbawiciela żyjemy jak wszyscy, ale nasza wiara sprawia, że z tego powodu jesteśmy prześladowani.
Ja dodam, że nawet koledzy psychiatrzy mówią o tym, że żyjemy w świecie nierealnym i to jest słusznie, ponieważ taka jest nadprzyrodzoność (świat duchowy). Dla nich jest niepojęta, ponieważ reprezentują ludzi pełnych wiedzy (mądrych). Wiedza niewiele ma wspólnego z łaską wiary, ale służy do ujrzeniu cudów we wszystkim...wskazując na Stwórcę.
Można nawet stwierdzić, że wielu wrogów jest opętanych, przecież nikt normalny nie obcina głowy figurze Pana Jezusa lub bezcześci figurę Matki Bożej...nie czyni też tego wyznawcom innych wiar, tylko jednie prawdziwej, bo objawionej przez Boga Ojca.
Od Ołtarza św. popłynie słowo...
1. Dotyczące dalszej działalności Apostoła Pawła (Dz 16,1-10), który pielgrzymował jak papież po Kościołach, które utwierdzały się w wierze...także z nawracaniem się pogan. Tak jest dotychczas z tymi, którzy zostali wezwani przez Boga Ojca do dawania świadectwa.
2. Psalmista głosił dzisiaj chwałę Boga Ojca (Ps 100.1-5):
„Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem! Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości”. Tak jest też ze mną w ekstazie po zjednaniu z Panem Jezusem w Komunii św.!
3. Pan Jezus w Ewangelii (J 15, 18-21) zapowiedział to, co potwierdzam: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. (…) Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. (…) Ale to wszystko będą wam czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”. Poprosiłem św. s. Faustynę, aby podziękowała ode mnie za wszystko Bogu Ojcu.
Dzisiaj podam dwa przykłady hybrydowego prześladowania…
1. Nie mogę zalogować się na moją pocztę wp.pl...chociaż po wpisaniu danych i słowie sukces pojawiło się konto poczty żony. Ona przez całe lata nie korzystała z niej i powinna mieć wszystko skasowane jako „martwa dusza”. A jednak przydała się. Przekazałem wszystko konsultantowi, ale jak znam się na medycynie sprawa utknie. Nie mogę przez to skasować także mojej strony. To jedna z miliona możliwości celowego nękania.
2. Pan zaprowadził mnie na moją stronę w Smartfonie. Dziennik duchowy otwiera się na świadectwie z 30.09.1995 za uprawiających wolny seks...zamiast na obecnej z 08.05.2026. To wprost opętanie nienawiścią do kogoś, kto widzi naszą rzeczywistość w Światłości Niewidzialnej. Przecież ja sam z siebie nic nie mogę napisać.
W tym czasie brat Wowa oglądał paradę maszerujących żołnierzy w Moskwie i to z Koreańczykami z KRLD. Ich bożek Kim Jong Un chwali swoich żołnierzy, którzy w zagrożeniu niewolą popełniają samobójstwo, a sam robi w portki ze strachu przed zamachem (nie wsiądzie do samolotu, a jego pociąg jest pancerny).
Jutro odmówię moją modlitwę w intencji tego dnia…
APeeL
Aktualnie przepisano...
27.09.1998(n) ZA TYCH, KTÓRYCH NIC NIE MOŻE ROZŁĄCZYĆ...
Wczoraj wieczorem płynęły złe wiadomości ze świata: zginęła młoda dziewczyna, ponieważ nie otworzył się spadochron, upadek autobusu z dziećmi w górach z rozpaczą rodziców, lotnia zahaczyła o trakcję linii wysokiego napięcie...płonęły osoby. My mamy awarię piecyka, którego nie udało się zreperować (hydraulik był po weselu).
Dzisiaj nie muszę spieszyć się, ponieważ wczoraj byłem na dwóch Mszach św. a nie wiedziałem, że będę na dyżurze za kolegę...myśliwego. Mam szczęście do pracy, bo dyżur jest od 7.30, a już o 7.00 zadzwonili z pogotowia, są już dwa wezwania, a drugi dyżurny nie chciał jechać, ponieważ nie spali przez całą noc (wypadki i skomplikowane sprawy).
W pogotowie trafiłem na bałagan, a z włączonego radia karetki popłynęły słowa piosenki Seweryna Krajewskiego „Jesień idzie przez park”: „To radosny był dzień, Gdy zapewniałaś mnie, że Nic nie rozdzieli nas już”...
W tym czasie wróciła sprawa zreperowania, odmalowania i ponownego - postawienie z synem kapliczki MB Pocieszenia - przy trasie E7! Podziękowałem za to Panu Jezusowi, a łzy zalały oczy.
Po załatwieniu wezwań słuchałem Mszy św. radiowej…
1. Prorok Amos powiedział (Am 6,1a.4-7) o ówczesnym Salonie wg Łysiaka, że: „Leżą na łożach z kości słoniowej (…) jedzą jagnięta i cielęta ze środka obory. Fałszywie śpiewają (…) Piją czaszami wino i najlepszym olejkiem się namaszczają (…)”.
2. Św. Paweł ostrzegł (1 Tm 6,11-16): „Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością! Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany (…)”...
3. Pan Jezus też będzie mówił o bogaczu i leżącym u bram jego pałacu żebraku (Ewangelia: Łk 16,19-31). Wszystko odmieni się po śmierci, a bogacz chciałby, aby ktoś ostrzegł innych, że tak jest. Znamy to z powiedzenia, że „jeszcze nikt stamtąd nie przyszedł i nie powiedział jak tam jest! Wówczas mówię takim, że właśnie przyszedłem od Boga i nie będzie można powiedzieć: że nie wiedziałem.
Na ten czas przybyła matka karmiąca z ropniem piersi która nie chciała odstawić już roczne dzieciątko! Potem przesuwali się zmartwieni głupstwami: od bólu zęba - poprzez stare krwawienie z nosa – do biegunki. Podczas odmawiania mojej modlitwy przebłagalnej podeszła suka z czwórką piesków, która prosperuje przy przychodni.
Napłynął obraz braci syjamskich, a z radia Jan Paweł II wspomni o Sakramencie Kapłaństwa (zjednanie ze Zbawicielem). Trafiały się różne choroby, wypadki i nieszczęścia. Zabrałem babcię do szpitala umęczoną chorobą męża staruszka. Ile jest różnych rodzajów tych, których nic nie może rozłączyć!
W ręku miałem obrazek gołąbka, faktycznie nastał wielki pokój. Kierowca, który miał już ciężki wypadek spowodował zderzenie czołowe! Na końcu dnia trafiłem do bogacza o którym mówił prorok Amos…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 34
Św. Stanisława, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski…
Na Mszy św. padną słowa czytań...
1. Apostoła Pawła do starszych Kościoła (Dz 20,17-18a.28-32.36): „Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne (…) Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów”.
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 100,1-5): „Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem. Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
3. Apostoł Paweł dodał też święte słowa (Rz 8,31b-39): Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (…) Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? (…) Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? (…) Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień (…)”.
4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 10,11-16) powiedział do Faryzeuszów: „Ja jestem dobrym pasterzem”. Św. Hostia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa ułożyła się pionowo, wzdłuż jamy ustnej, co oznacza „My” z Bogiem Ojcem.
Figura Zbawiciela jak Dobrego Pasterza w naszym kościele...
Mam zamiar napisać prośbę do prezydenta Karola Nawrockiego o spotkanie, ponieważ uczynił to z młodszym ode mnie kolegą lekarzem, Łukaszem Jankowskim prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej, który zaocznie potwierdził, że jestem chory psychicznie: moja wielka łaska wiary (mistyka) to psychoza. W tym czasie za moją pracę odpowiadała dyrektorka M-G ZOZ-u! Powodem mojej choroby była obrona krzyża Pana Jezusa, który powalił kolega psychiatra.

Muszę też wprosić się na spotkanie z papieżem Leonem IV, tak jak premier Donald Tusk, którego drugą ojczyzną są Kaszuby. Na pewno wiedział o ww. głośnym wydarzeniu. Teraz piszą o nielegalnie postawionym krzyżu...w miejsca powalonego!

Ja w tym czasie zostałem zlinczowany (utrata pr. wyk. zawodu lekarza) z dotychczasowym celowym nękaniem(stalking). Nie skarżę się, ale chodzi o faryzeizm, co przedstawia pocałunek Pana Jezusa przez Judasza.

Ogarnij wszystkich walczących o swój byt na ziemi, a na samym dole wokół nas. Właśnie trafiłem na film dokumentalny o Chinach, które były nękane najazdami (stąd Mur Chiński). Z tym dniem jest związana męczeńska śmierć głównego patrona Polski, św. Stanisława, biskupa i męczennika...
Podczas odmawiania mojej modlitwy przebłagalnej w sercu znaleźli się Palestyńczycy, obecne niewinne ofiary na Ukrainie oraz takie same w Federacji Rosyjskiej. Ile krzyku rozpaczy wywołuje niszczenie krajów w Zatoce Perskiej.
Dodaj do tego chorych na nowotwory i walczących o życie. Na samym dole mamy bezrobotnych, samotnych i chorych z niskimi emeryturami oraz dzieci pracujące od rana do wieczora za kawałek chleba.
APeeL
W tym czasie na portalu x opanowanym przez Pełnych Obłudy fanka premiera napisała ze zdjęciem...
@GosiaHebzie Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś!
Replying Gosia Przestań obrażać papieża, przecież on nie wiedział, że w drugiej ojczyźnie Donalda Tuska (na Kaszubach) powalono krzyż Zbawiciela z protestami "władzy ludowej" o postawienie nowego (2007-2008 r.).
- 07.05.2026(c) ZA CELOWO SZKODZĄCYCH NASZEJ WIERZE…
- 06.05.2026(ś) ZA NABIERANYCH PRZEZ INNYCH…
- 05.05.2026(w) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH JEZUS JEST PANEM...
- 04.05.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY UKAZUJĄ MOC BOGA OJCA…
- 03.05.2026(n) ZA DOKONUJĄCYCH ZAGŁADY NASZEGO NARODU...
- 02.05.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ W BOSKOŚĆ PANA JEZUSA…
- 01.05.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, CO JEST Z NAMI PO ŚMIERCI...
- 30.04.2026(c) ZA POSŁUGUJĄCYCH ZGODNIE Z POWOŁANIEM…
- 29.04.2026(ś) ZA BOŻYCH MISJONARZY MIŁOŚCI I POKOJU…
- 28.04.2026(w) ZA LUDZI NIENORMALNYCH…