Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

22.02.2026(n) ZA IDĄCYCH DROGĄ NATCHNIEŃ BOŻYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 luty 2026
Odsłon: 7

       Dzisiaj planowałem jechać do pobliskiej kaplicy...zobacz na tym tle „mój pomysł”, a działanie Boga Ojca…

- Zostałem obudzony o 6:20, a u mnie jest znak zaproszenia do naszej świątyni...wprost wiedziałem, że mam być na Mszy świętej o 7.00!

- Zdążyłem nawet umyć głowę i wypić kawę jako test, bo sądziłem, że sprawia zaburzenie czynności mojego serca. Wcześniej prosiłem Boga o jego dotkniecie, a to wyjaśniło, że szkodzi mi nawet małe przedawkowanie dobrego leku!

- Jak się okaże po Mszy św. będzie wielka ślizgawica i deszcz, a żona nie wzięła parasola!

- Pod kościołem serce ścisnął ból, a na powitanie będzie grała trąbka...zarazem popłynie pieśń do Boga.

     Popłakałem się z dziękczynieniem, bo zaskoczył mnie piękny wizerunek Pana Jezusa na Drodze Krzyżowej! Później wróciłem i wykonałem zdjęcie (jest w zapisie świadectwa w ten piątek).

- To zarazem sprawiło, że spotkałem się z nowym proboszczem, który nadal żartuje na zakończenie Mszy św. i to w Wielkim Poście. Po raz drugi poprosiłem go, aby tego nie czynił. Na pewno pomyślał, że jakiś nawiedzony czepia się nie wiadomo o co.

     Zważ na owoc posłuszeństwa Bogu Ojcu, bo Szatan odciągał mnie od przybycia tutaj, a wszystko poznajemy po owocach...

      Ludzie normalni nie wierzą, że Bóg Ojciec kocha nas wszystkich, a szczególnie złych, którzy czynią wszystko nieświadomie! Gorzej jest, gdy ktoś grzeszy świadomie i szczyci się z tego, a to właśnie reprezentował nieświętej pamięci biskup Jerzy Urban...nasłany na nas od Szatana! Wpadł chłopina do Czeluści i jego jęki nic nie dadzą, bo wyrok w Królestwie Bożym jest nieodwołalny.

     Napłynęła osoba naszego prezydenta, któremu wypomina się jego przeszłość, a czynią to trwający w pogaństwie (na przykład ojczulek Obierek, który porzucił naszą wiarę), bo prezydent wrócił do Boga Ojca.  Prokuratorowi Żurkowi szczęka zwiśnie jak tam trafi. Jest oczywiste, że będzie płakał i mówił, że chodziło mu o „dobro” poszkodowanych i naszej ojczyzny.

     Przy okazji ujawniam skąd bierze się jego zawziętość w „robieniu” porządków? To wina imienia, nadanego po zesłaniu na ten łez padół (germ. waltan czyli panować i rządzić i mar czyli wielki i słynny). Z tego powodu naprawia szkody po sobie, bo w latach 2010–2018 był członkiem i rzecznikiem prasowym Krajowej Rady Sądownictwa! Zarazem z premierem łączy go imię, bo Donald to „wielki wódz”! 

    Kapłan w kazaniu mówił o Adamie, który sprawił, że ludzkość musi przebywać na zesłaniu. Wszystko jest prawdziwe w naszej wierze, a małżeństwo ewangelików twierdziło, że my nie uczymy się fragmentów Biblii na pamięć! To nic nie da bez łaski wiary, a stwierdziłem to na spotkaniu św. Jehowy.   

       W nas trwa walka duchowa pomiędzy ciałem i duszą, ale moc daje nam zjednanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Szatan nie ma zakazu wstępu do świątyni i kusi aż do przyjęcia Eucharystii w której otrzymujemy świętość duszy, na różny czas! Takich nie znosi Szatan!

     Jego pokusy najbardziej spadają na idących za Zbawicielem, poświęcających swoje życie i swoje cierpienia, oddających kult Matce Bożej! Bestia działa na nasze myśli i pragnienia, ale ja dodam, że w naszej osobie („poleżę, odpocznę, pójdę do kościoła wieczorem”).

     Zważ jak narażam się Bestii dla Ciebie, ujawniając jego najskrytszą tajemnicę. Przydałby się tutaj Marek Siwiec, „czerwony papież”, ale on wie, że wierni nie mogą mieszać się do polityki, a szczególnie paprać się w tajnych dokumentach i to bez uprawnienie, bo to jest grzech. Bracie Marku! Rzuć to i nawróć się, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim!

      Pan Jezus był 40 dni na pustyni: bez pokarmu i wody, ale właśnie tam jest cisza, której brak w naszym życiu, nie znosimy tego, a pragniemy dopiero po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Potwierdza to przy okazji Prawdę Ewangelii.

     Nie ma tego Cudu Ostatniego w kościołach oderwanych od papieża! W tym czasie wzrok zatrzymał Bóg Ojciec na sklepieniu świątyni.  W dzisiejszej Ewangelii będzie bój duchowy między Jezusem, Synem Bożym, a Szatanem, który kusił go: władzą nad światem i próbowaniem Boga Ojca…

     Zbawiciel nie dyskutował, znał bowiem perfidię upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Zważ, że podobne pokusy mają „wielcy” tego świata: władza, posiadanie i wszelkiej maści przyjemności, nawet życie dla nich (hedonizm)!

1. «”Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”».

«”Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».

2. «”Jeśli jesteś Synom Bożym, rzuć się w dół (z narożnika świątyni), napisane jest bowiem: Aniołom swoim da rozkaz, co do Ciebie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

«”Nie będzie wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

3. Z wysokiej góry Szatan pokazał Zbawicielowi i «”Pokazał Mu wszystkie królestwa świata i ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».

«Idź precz szatanie! Jest bowiem napisane: «”Panu Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

      Eucharystia ułożyła się w laurkę jako podziękowanie za mój wczorajszy wysiłek...

                                                                                                                                           ApeeL

                                                                        achtung&wnimanie

- Panie, panie, a co tam słychać w polityce?

- Proszę pana, dziwne, że wciąż zaczepia mnie pod kościołem i prowokuje, a nawet inwigiluje. Niech będzie, ale proszę nie mieć do mnie pretensji, gdy pan zemdleje po tym, co powiem po chłopsku, a nie mam przy sobie wody do cucenia! Apokalipsa była zapowiadana i już trwa! Kilka razy ręka Boga Ojca była wstrzymywana. Czas ratować swoje dusze...     

- Chodzi mi o ocenę przez pana naszego wojska. Pytam dlatego, że przez lata był pan lekarzem w pobliskiej jednostce radio-lokacyjnej.

- Bardzo lubiłem naszych żołnierzy, byłem na każde ich zawołanie. Co do obecnej armii, wszystko jest  bardzo proste, bo miłościwie nam szkodzący premier zrobił ministrem wojny kolegę po fachu, ale ja proponowałbym psychiatrę. W razie czego nie musiałby uciekać do babci (67 lat) Ursuli won der Leyen, która ma siedmioro dzieci (dwóch synów i pięć córek) z lekarzem Heiko von der Leyenem...ukrywają stadko wnuczków.

     Właśnie ma nas zadłużyć po uszy z kupowaniem broni od Niemców. Na pewno chcą nam wepchnąć swoje hełmy, a Polacy mają inne mózgi i normalny kształt twarzoczaszki. Łatwo pan to stwierdzi po wyglądzie naszego premiera, który ma przerost żuchwy (III klasa Angle’a). To jest uwarunkowanie rasowe.

     W uzasadnieniu brania pożyczki premier i minister wojny kolega Kosiniak-Akysz pokazali się na poligonie, pod daszkiem przed deszczem i podziwiali zniszczenia samochodu przez jedynego posiadanego przez nas drona.

      To było sprytne posunięcie, aby wmówić pragnących pożyczki, która nie jest niepotrzebna Niemcom, bo reperacje wojenne załatwili pod stołem z bratem Donaldem. Mam już gotowy apel do Pana Prezydenta, bo chcą go nabrać, ale to cwaniak podobny do mnie...

- To ja już sobie pójdę, bo nic z tego nie kapuję, ale niech pan nie zrozumie źle tego słowa...

21.02.2026(s) ZA PŁACZĄCYCH Z OBDAROWANIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 luty 2026
Odsłon: 15

      Na przełomie tego dnia trwał bój ze słabością ciała...byłem niezdolny do niczego, kręciłem się, nie mogłem ugasić pragnienia, oddałbym królestwo za zimne mleko. Zarazem nie zauważyłem, że żona kupiła jedną butelkę. To sprawiło, że zgasiłem pragnienie ciała i zapisałem wczorajsze świadectwo wiary i jedno z 1998 roku. Po „odrobieniu lekcji”, a zeszło do 3.00 pojechaliśmy na Mszę św. o 6.30.

      W tym czasie 99.99% nie ma takiego problemu, a w naszej ojczyźnie - obecnie wybranej przez Boga Ojca - w miejsce Izraela nie jest inaczej. W tym św. czasie w Domu Pana trwał ziąb (przy -10 stopni). Nawet nie chodzi o mnie, ale o to, że Dom Boga na ziemi jest zimny, a wokół wszędzie mają ciepło!         

     Myśli uciekły do tych, którzy odłączyli się od Kościoła rzymskokatolickiego w wyniku reformacji, a głównym inicjatorem tego ruchu był opętany Marcin Luter (1517)...niemiecki augustianin, który dążył do naprawy Kościoła ogłaszając 95 tez! Ich owocem jest u nich skasowanie Cudu Ostatniego, którym jest Eucharystia. 

    Drugim pukniętym był Jan Kalwin (1509–1564) francuski teolog, następny reformator, rozbijaka. Kalwinizm opiera się na surowych zasadach i teorii predestynacji czy przeznaczenie człowieka do zbawienia i potępienia. Wielkie mi mądrości, a takich rozrabiaków od Szatana mamy wielu, obecnie są to św. Jehowy. Nigdy nie spotkałem ich dyskryminacji.

    Dlaczego u nich nie ma żadnych świadectw wiary! Adolf Hitler też był ochrzczony w naszej wierze i nigdy formalnie nie wystąpił z Kościoła...przestał praktykować po 18. roku życia,  nie uczestniczył we mszach ani nie przyjmował. Komunii św.!

     W przemówieniach często odwoływał się do „Boga” lub „Opatrzności”, aby zyskać poparcie chrześcijańskiej większości w Niemczech. Promował tzw. „pozytywne chrześcijaństwo” – nazistowską ideologię, która odrzucała żydowskie korzenie Biblii oraz boskość Jezusa, przedstawiając go jedynie jako „aryjskiego bojownika”.

     Z zapisów jego prywatnych rozmów (np. przez Martina Bormanna) wynika, że Hitler uznawał naszą wiarę jako „żydowski spisek”. Planował całkowite wyeliminowanie wpływów Kościoła po wygranej wojnie...utożsamiając Boga z prawami natury i walką ras. Próbował połączyć protestantyzm z ideologią nazistowską, odrzucając m. in. Stary Testament jako „żydowski”.

     Na ten czas od Ołtarza św. popłynie przekaz do nas poprzez proroka Izajasza (Iz 58, 9b-14): „Jeśli u siebie usuniesz jarzmo” (zniewolenie demoniczne) i „przestaniesz grozić palcem i mówić p r z e w r o t n i e”  to „twoja ciemność stanie się południem. Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach”. Dzisiaj Eucharystia ułożyła się pionowo i poprzecznie, zamknęła mi usta. To prośba o milczenie, abym nie ”rzucał słów na wiatr”...

    Potwierdzam to wszystko, dlatego dzisiaj od rana płakałem przy zwykłych zakupach, a nawet nie wspominam o pomocy w rwie kulszowej, powrocie prawidłowej czynności serca oraz 10 godzinnym snie po ostatnich udrękach.

                                                                                                                                                        APeeL

Aktualnie przepisano...

04.08.1998(w) ZA UDRĘCZONYCH I DUSZE TAKICH…

      Zerwałem się przed budzikiem pojechałem na Mszę świętą o 6:30, bo dzisiaj mam dyżur w pogotowiu. Od Ołtarza św. popłyną…

1. Słowa Pana skierowane do proroka Jeremiasza (Jr 30,1-2.12-15.18-22): „Dotkliwa jest twoja klęska, nieuleczalna twoja rana. Nikt się nie troszczy o twoją sprawę, nie ma lekarstwa, by cię uzdrowić. Wszyscy, co cię kochali, zapomnieli o tobie, nie szukają już ciebie, gdyż dotknąłem ciebie, tak jak się rani wroga, surową karą”. Dzisiaj, gdy to przepisuję (21.02.2026) wziąłem to do siebie, bo taka jest prawda. Tam też był wyrzut Boga Ojca do moich, a właściwie naszych grzechów, wówczas dotyczyło to narodu wybranego, którym obecnie jest nasza ojczyzna.

2. Psalmista wołał (Ps 102,16-23.29): „Lud wyzwolony niech wychwala Pana (…) Bo Pan (…) ukaże się w swym majestacie, przychyli się ku modlitwie opuszczonych i nie odrzuci ich modłów. (…) Należy to spisać dla przyszłych pokoleń (…)”...

      Bez dotknięcia przez Pana nie będziesz wiedział na czym polega nasze wyzwolenie, bo ja mogę być w więzieniu wyzwolony, a opisał to skazany na śmierć: „Za 5 godzin ujrzę Pana Jezusa”.

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 14,22-36) Pan Jezus pokazał swoją moc krocząc po jeziorze...do łodzi z uczniami, których przestraszył jako zjawa. Nawet pozwolił Piotrowi, aby tak samo przybył do Niego. Topiącego się (próba) wyciągnął mówiąc: „Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” Wówczas nie wiedziałem dlaczego popłakałem się przy tej relacji z działalności Pana Jezusa.

     Święto Hostia była w intencji tego dnia, a nie wiedziałem, co mnie czeka, a dzisiaj od 8:00 pracujemy z kolegą...przesuwali się chorzy...

- żona alkoholika, sprawa w sądzie, a ona idzie na pielgrzymkę (załatwiłem sprawę telefonicznie wydając zaświadczenie do sądu)

- typowa DNA, zapalenie palucha, chory dziwi się, bo nie rozpoznano tego w pogotowiu

- bardzo gorąco, wielu słabnie, a ja biorę poza kolejką babuszkę po osiemdziesiątce!

- sam biegałem spocony!

      Ilu na świecie jest udręczonych chorobami, brakiem pieniędzy, leków i samotnością. Z radia popłyną słowa o zdesperowanych rolnikach od których nie kupują zboża, w proteście blokują drogi - przejeżdżających na wczasy.

     Nie widać końca pracy, a jeszcze siedzą chorzy i to bez kart chorobowych. Przyjmuję, a dochodzą następni, jeden uparł się, siedzi, muszę go załatwić! W końcu zaparłem drzwi nogą, bo mam dyżur i może przyjść do mnie (w piwnicy). I tak  spóźniony wpadłem do pogotowia, a tam czekał chory z ostrą dyskopatią, przywieźli też dzieciątko ze zmiażdżoną stopą.

     Z telewizji popłyną relacje z blokady dróg, a „Gazeta wyborcza” donosi o matce, która traktorem przejechała 5-letniego synka. Sanitariusz, który ma ze mną jeździć też uderzył samochodem w synka, który na dwie minuty stał się nieżywy. Podczas chwilki wypoczynku siedziałem na ławce przed pogotowiem, gdzie zasnąłem ze zmęczenia, a po przejściu do łóżka byłem zrywany na krótkie wyjazdy, a to było dodatkowe udręczenie, bo na dalekim można zdrzemnąć się w karetce:

- do dziadka z przepukliną

- do niewidomej babci, która mieszka w psiej buzie! Nie może umrzeć, a jest ciężko chora. Na tę chwilkę pragnie piwa...chęć zgłasza także sanitariusz, ale nie mamy forsy!

- natomiast na wizycie u bogacza nie dali grosza…

    Podczas przejazdu mogła wpaść na nas śmierdząca ciężarówka z odpadami z których robią żelatynę! Dalej pragnąłem chwilki snu, ale zrywano do ambulatorium: do ukąszenia i złamania ręki…

     Z telewizji popłyną obrazy budynku zniszczonego wybuchem gazu (w RFN), obóz i zbiorowe mogiły w Kosowie, uszkodzonego z kręgosłupem po skoku do wody. Natomiast „Gazeta wyborcza” dała relację o wizji Piekła i Nieba. Bardzo pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji, a to dodatkowe wielkie cierpienie, ponieważ nie mogę modlić się z serca.

     Wciąż płyną informacje o chorobach prezydenta Václava Havela wynikającymi z pobytów w komunistycznych więzieniach. Przepłyną udręczeni na całym świecie: od głodu i biedy poprzez ludobójstwo w b. Jugosławii, pokusy (właśnie składają się na alkohol), nieuleczalne choroby, samotność i bezdzietność, itd.!  To nie ma końca.

      Na ten czas trafiłem do młodej dziewczyny z ciężkimi omdleniami, których nie można zdiagnozować. Zabrałem ją do szpitala. Jeszcze rodzina w rozpaczy, przestraszeni po pogrzebie syna, który zmarł z powodu krwotoku w przewodzie pokarmowego (dzisiaj był pogrzeb). Napłynęły ofiary lekomanii (córka) oraz różnych nałogów.

    Północ! Ból i złość zalały serce, ale przeprosiłem Pana, aby przyjął ten dzień i moje modlitwy w tej intencji!

                                                                                                                                                           APeeL

20.02.2026(pt) ZA KRZYCZĄCYCH OD BOGA OJCA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 luty 2026
Odsłon: 22

 

     Dzisiaj i to dosłownie - przed Drogą Krzyżową z późniejszą Mszą św. o 18.00 - załatwiłem wszystkie moje sprawy. Wykąpany i w białej koszuli pojechałem na spotkanie z Panem Jezusem. Zdziwiony stwierdziłem, że trafiłem na IV Stację. Wyraźnie słyszałem w ogłoszeniach, że będzie o 17.15. W Internecie nie dano informacji, natomiast miały być cztery nabożeństwa: poranne dla dorosłych, o 15.00 dla dzieci, przed Mszą św. wieczorną i czwarte dla młodzieży o 19.00! 

    Spodziewałem się nawału, tak jak realizujący ten głupi pomysł, nawet przyjechałem wcześniej, a kościół w połowie był pusty z brakiem ogrzewania. Napłynęła pretensja Boga Ojca do Izraelitów, że Arka jest w namiocie. Wokół kościoła są wille bogaczy, gdzie jest przytulnie, a tu grabieją ręce i trzęsiesz się z zimna w kożuchu.

    Ludzie wokół nie żyją wiarą, przychodzą do kościoła z „obowiązku” w niedzielę. Może mylić liczba przyjmujących kapłana po kolędzie (2/3). Ja wiem, że jest to 20%. Wielu dobrych, których znam od lat przeszło na pogaństwo z przeszkadzaniem najbliższym w życiu duchowym. Po śmierci wniosą ich – jako wiernych – do Świątyni Boga na ziemi, a to jest zabronione.

    Nie miałem żadnych przeżyć, szkoda mi także kapłanów z powodu tego zamieszania. Tak jest, gdy decydenci kierują się swoim „dobrem” od Szatana. Ile młodzieży przybędzie na Drogę Krzyżową ok. 19.00?

 

                                                                 Droga Krzyżowa                                       

        Na Mszy św. mój prorok Izajasz przekaże Słowa Boga Ojca (Iz 58,1-9): „To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa (...) Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwości nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga (…)”, a zarazem mają pretensję, bo umartwiają się i poszczą, a Bóg nie spełnia ich życzeń!

     W tym czasie niczym nie różnią się od pogan, bo tamci też poszczą, ale dla figury lub odchudzania się. Dalej Pan wymieniał nasze złe uczynki, dopiero życie zgodne z wiarą sprawi, że: „Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!”

     Tak było w moich obecnych kłopotach, które skończyły się prawie z wyjściem na nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a tu rozczarowanie. Nie wypaliło nabożeństwo z dziećmi...przesunięto go, rozpoczęto wcześniej, spóźniłem się i trafiłem na rozważania dla dzieci. Nawet nikt nie niósł krzyża!

      W tym czasie wzrok zatrzymał wizerunek s. Faustynki, a po czasie popłynie pieśń: „Jezu! Ufam Tobie, miłosierny Boże, jeszcze raz mi przebacz proszę Cię w pokorze”…

      W moim  stanie niewiele zmieniła Eucharystia. Trzęsąc się z zimna dobiłem samochodem do domu i padłem.                                                                                                                   APeeL

07.08.1998(pt)  ZA PEŁNYCH POŚWIĘCENIA...

PRZEMIENIENIE PAŃSKIE

     Wczoraj nastawiłem budzik, mieliśmy iść na Mszę świętą poranną, ale teraz wiem, że mam być na wieczornej i trafić wcześniej do pracy. Dowiem się, że dzisiaj przyjdą do nas pielgrzymi idący do Częstochowy. Wrócił wczorajszy program: walka o krzyż w Oświęcimiu, który pragną usunąć bracia starsi w wierze!

      Zacząłem pracę wcześniej i to sam, a po czasie do gabinetu dopłynie śpiew przechodzących pielgrzymów! Nie znałem intencji tego ciężkiego dnia, ale nie było też ataków Szatana...tylko trochę kłótni na korytarzu. Przesuwali się pacjenci z później odczytanej intencji...

- żona, która opiekuje się niewidomym i porażonym mężem i to od wielu lat

- trzy staruszki, opiekunki swoich wybrańców z otępieniem

- ciężarna

- wnuczka, która przybyła z dziadkiem.

     Cały czas trwała ciężka praca i nie było widać końca, ale ratowała kawa i pragnienie pomagania. Wracałem, a w moim sercu trwała radość z pełni poświęcenia, nikomu nie odmówiłem, a w tym czasie napłynie Ochojska i matka Teresa, ratownicy (aktualnie podczas potopu w Chinach). Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego i początek mojej modlitwy przebłagalnej…

      Po drodze...

- spotkałem matkę z dzieciątkiem w wózku

- wcześniej wzrok zatrzymała sąsiadka, pielęgniarka, pełna poświęcenia dla uszkodzonego męża

- budujący w spokoju domy i bloki, a to ciężka praca

- sportowcy na stadionie.

     W bólu popłynie modlitwa i tak znalazłem się pod figurą Mateczki Zbawiciela! W domu wzrok zatrzyma zawołanie do Matki Bożej: "Bolesna Królowo Polski, wspomagająca ciężko pracujących". O 17:00 Teleexpress” doniesie o straszliwych obrazach wybuchu bomby w Nairobi (Nigerii): przeszło 1000 rannych i wielu zabitych.

      Podczas przejścia na Msze św. wieczorną spotkałem z pielgrzymów. Sam przysypiałem na Mszy świętej, gdzie dotarły tylko słowa z Ewangelii (Mk 9.2-10) o przemienieniu się Pana Jezusa (ukazaniu boskości) wobec Piotra, Jakuba i Jana.

     Do domu wracałem noga za nogą kończąc moja modlitwę („św. Agonię”), która jest na witrynie. W tym czasie napłynie poświecenie się żony, policjanci ścigający groźnych mafiosów, kapłan broniący bezdomnych na Dworcu Centralnym, których stamtąd usuwają,  kardynał Stefan Wyszyński, Jan Paweł II, święci, męczennicy i ci którzy idą co Zbawicielem...o. Kolbe i s. Faustynka!

     Kończy się ten dzień, a w ręku "Rzeczypospolita" z art. o pełnych poświęcenia Szatanowi! Jakże Pan wszystko pokazuje! Jeszcze stare "Echo" w którym jest informacja o poświęcających się w pełni Panu oraz Mateczce Najświętszej: o. Slavko Barbarić,, o. Rydzyk i o. Kolbe. Przepłynie świat pełnych poświęcenia, w tym ratownicy, ginący w akcjach pomocy (powodzie, pożary, wybuchy, itd.).

     Padłem na kolana z prośbą o ochronę rodziny. W tym czasie napłynął obraz - figury MB Niepokalanej przy naszym bloku – z Jej słowami: „Jestem z tobą:…

                                                                                                                                       APeeL

19.02.2026(c) ZA BŁOGOSŁAWIONYCH, KTÓRZY ZAUFALI PANU…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 luty 2026
Odsłon: 21

Motto: „Przyjdź Duchu Święty! Przyjdź, do naszych serc”...

        Spałem tylko godzinę, bo tyle zeszło na zapisanie wczorajszego św. wiary. W tej słabości Szatan zalał mnie pobudzeniem seksualnym, a poprzedniej nocy w śnie byłem u tej pani. Popłakałem się i z krzykiem wołałem: „Tato! Tatusiu!" Natchnienie sprawiło, że zerwałem się na Mszę św. o 6.30.

      Musisz wiedzieć, że od zjednanych z Panem Jezusem w Eucharystii...Szatan ucieka „tam, gdzie pieprz rośnie”, a w tym wypadku błyskawicznie znika poczucie jego obecność! Najczęściej podsuwa „dobro”: Stokrotce z TVN-u buty i dziwne stroje, babci Magdzie G. wieczną młodość, wigor z pichceniem,  a bracia starsi wierze objadają się podczas składania ofiar Bogu Ojcu, których ma już dość. Za czasów Pana Jezusa podczas posiłków maczano chleb w mleku, a podstawę stanowiły ryby. 

      Niedawno zmarł brat żony, wojskowy o dobrej emeryturze: kupował najnowsze urządzenia do kuchni, a żona lubiła stroić się. Po jego pogrzebie przyszła paczka z jeszcze jednym zestawem! Do kasacji kont bankowych syn musiał dołożyć, bo były zadłużone (bank odbiera dług z emerytury).

     Dzisiaj były piękne czytania...

1. Mojżesz przemówił do ludu (Pwt 30,15-2): „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. (…) Ale jeśli (…) nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom” na pewno zginiesz, a biorę „na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo”.

      Na ten moment wzrok zatrzymał obraz ks. Jerzego Popiełuszki. Wróciła osoba czerwonego „biskupa” Jerzego Urbacha, który  panoszył się nad katolikami i „pchał się na śmierć duszy”. Połowica fiknęła w rocznicę jego śmieci. Na pewno spotkali się w Królestwie Ciemności.

      Na ten czas Pan Jezus wyraził to w jednym zdaniu (Mt 4,17); „Nawracajcie się, bliskie jest Królestwo niebieskie”. Ja dodam, że Królestwo Boże zostało otwarte w momencie męczeńskiej śmierci Zbawiciela, a teraz jest też na ziemi „w nas samych”, ale nijak nie mogę tego przekazać, bo musisz sam doznać tej łaski.

2. Psalmista wołał (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony, kto zaufał Panu”...

3. Pan Jezus przekazał w Ewangelii ( Łk 9,22-25), że będzie odrzucony przez starszyznę, zostanie zabity i po trzech dniach zmartwychwstanie…

     Komunia św. dała moc, dalej trwała praca w oddaniu naszej wierze z nagłą przeszkodą w przeniesieniu zapisów na chmurę w Google. Nie miałem pojęcia jak zmienić logowanie na pocztę. Żądali odczytania napisu, udało się po 10-tej próbie. Wybrałem obrazek lekarza ze słuchawkami. Wg mnie chcieli pozbyć się wielu starych. 

     Padłem w końcu ledwie żywy, a po przebudzeniu poprosiłem Ducha św. i św. Józefa o pomoc. Włączyłem zasilanie, a z włączonego radia popłynęła pieśń: „Przyjdź Duchu Święty! Przyjdź, do naszych serc”. Błyskawicznie zalały mnie natchnienia, co mam czynić. Nagle ujrzałem zalewającą mnie pomoc, wyraźnie w prowadzenie przez Boga.

     Wczorajszy strach z powodu zmiany konta poczty Google, gdzie demoniczny głos bełkotał, a ja miałem to napisać. Dzisiaj mam piękną pocztę. Odezwał się prowadzący przez lata moją stronę, nie mam na Joomla podkreślania błędów. Ma to naprawić. Uwierz mi, że nasz Deus Abba jest na wyciągnięcie ręki, a nawet w nas jako dusza, Jego cząstka.

     Pomoc nadchodzi w sposób zakamuflowany, abyśmy to ujrzeli i podziękowali. Ile problemów gnębi każdego. Przenieś to na „wielkich” tego świata. Podejmują decyzje dotyczące naszego przetrwania, a nie wołają do Boga Ojca Wszechmogącego.

                                                                                                                                                                 APeeL

Aktualnie przepisano...

25.10.1997(s) ZA OFIARY PRZEMOCY…

Motto: „Ja nie pragnę śmierci występnego, lecz tego, aby się nawrócił i miał życie”. (Ez 33,11)

        Na dyżurze w pogotowiu udało się wyrwać na Mszę świętą o 7:30, gdzie kapłan mówił o przybyciu Zbawiciela do skruszonych w sercu, a przede mną - po spowiedzi na kolana - padła jakaś kobieta. Popłynęły czytania…

1. Św. Paweł powie w liście do Rzymian (Rz 8,1-11): „Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i pokoju”. Napłynęła - osobo kolegi lekarza - żyjącego tylko tym światem i życiem dla życia. Prawidłowa droga to pragnienie zbawienia z powrotem do Królestwa Bożego.

2. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii wyjaśnił, że ofiary Heroda (Galilejczycy, których krew Piłat zmieszał z krwią) oraz osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich...nie było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy. Ludzie traktują śmierć jako karę, a śmierć jest uwolnieniem duszy od ciała! Jednak trzeba zapragnąć zbawienia.

      Po Eucharystii z krzykiem do Pana Jezusa, przekażę, że są dwa działania Komunii św.! To dla ciała daje poczucie chleba oraz Duchowe Ciało Pana Jezusa (w konsekrowanej Hostii) sprawia uniesienie duchowe w naszej duszy promieniujące także na ciało fizyczne (o różnym stopniu). Wówczas pojawi się: pokój, cichość, miłość do wszystkich. W tym czasie dusza woła do Zbawiciela, a to jest nieprzekazywalne.

      W czasie przepisywania tego głosem jakiś szkodnik wciskał szyderstwa, a ja odpowiedziałem mu: czego psujesz człowieku zapisy z natchnienia Ducha Świętego...już „jutro” dowiesz się wszystkiego po wyskoczeniu z ciała. Pokażą ci twoje wyczyny. Nie będę ci ubliżał, bo trwa 40-godzinne nabożeństwo! W końcu zgłoszę cię do tych, którzy wykrywają cyberprzestępców. Nawet dzisiaj mam intencję za ofiary przemocy."

       Od 8:00 do 10:00 trwała praca w przychodni, trochę sztucznego tłoku: obca do podania penicyliny, a tak nie wolno, ciężarna do porodu, powtórki leków, kierowca do badania - bez dokumentów, sprzątaczka i to moja! Podczas przejazdu pod "mój" krzyż popłakałem się z powodu tęsknej rozłąki z Panem Jezusem. Później Pan Bóg powie do mnie z „Prawdziwego życia w Bogu”: „Kiedy myślisz o mnie lub do mnie mówisz, otaczasz mnie chwałą". Ja wiem o tym.

     O 15.00, podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego w sercu pojawiło się „coś z prawem” za łamiących prawo, a właśnie policja zatrzymała szybki samochód. Z drugiej strony policjant stawiał samochód na trawniku.

     Później miałem potwierdzenie intencji…

- UB zamordowała Pyjasa

- wzrok zatrzymało zdjęcie rannego w zamachu Jana Pawła II

- w telewizji pokażą ofiary ataku policji na stadionie

- sprzedaż broni (film dokumentalny) przy embargo, łapówki oraz ofiary ataku policji na stadionie.

     Teraz, gdy to przepisuję w programie „Państwo w państwie” Polsatu pokazano gang babć, pracownic banku, które ukradły 150 ml zł.! Znawcy kręcili głowami, bo przecież banki mają kontrole.

     O 18:15 wzrok zatrzymała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej z powodu zbrodni wojennych, ludobójstwo (Kongo, Angola, KRLD, Afganistan). Popłynie moja modlitwa przebłagalna...w ręku znajdzie się pismo ze zdjęciem: „Jezus na Drodze Krzyżowej”! Natomiast w telewizji pokażą marsz w górach przeciw przemocy, bo w sierpniu 1997 r. zamordowano młodych studentów! Jeszcze  marsz czarnych kobiet przeciwko pogardzie. W tym czasie pijany sąsiad ubliżał żonie! W Poznaniu był  pogrzeb zamordowanego taksówkarza...zamawiający poderżnął mu gardło! Przepłynie cały świat, a w sercu księżna Diana.

     Prawie wszystkie programy telewizyjne...to jedna wielka rzeka relacji o przestępstwach i ofiarach przemocy z relacją o zbrodniarzu wojennym w byłej Jugosławii. Jeszcze anestezjolodzy, protestujący z powodu niskich zarobków, gdy w tym czasie szczeniaki jeżdżą brykami...

     Później zrozumiałem, że ten dzień jest także za mnie: ofiary bezprawia i przemocy. W ręku znajdzie się książka „Elektrokardiografia", gdzie na ostatniej stronie będzie nazwisko zmarłej pielęgniarki, św. Jehowy. To jej podziękowanie, bo upomniałem się, aby Msza .św. za zmarłych pracowników pogotowia była też za nią. Kapłan nie wymienił nazwisk, ale podał, że za dusze pracowników. Podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                     APeeL

18.02.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ CUDU NASZEGO PRZEMIJANIA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 luty 2026
Odsłon: 27

      Popielec, czyli Środa Popielcowa, to pierwszy dzień Wielkiego Postu przed Wielkanocą. Jest to dzień pokuty, w którym kapłani posypują głowy wiernych popiołem na znak naszego przemijania. Wielu błędnie chciałoby żyć wiecznie "na tym łez padole". 

      Nie mogłem zrozumieć dlaczego od rana byłem pusty duchowo, nic nie zmieniał sen, kręciłem się i nic nie szło...nawet przepisywanie zaległych świadectw wiary, a także zalogowanie się na moją „chmurę” w Google. Pojawił się demoniczny bełkot, a głos niewiasty zapytał jak mam na imię. Szkoda, że nie po rosyjsku. Zważ, że u nich ludzie przechowują wszystkie swoje kody. Nawet pytają: czy wierzysz nam?  To fałszywa centrala kodziarzy...nie myl ich z Komitetem Obrony Demokracji (KOD), bo dzisiaj mamy walczącą pod przewodnictwem miłościwie nam szkodzącego Donalda, co znaczy Władcy.

     Pan sprawił, że wybrałem Mszę św. wieczorną, przed która pojechałem do przychodni pobrać zastrzyk witaminy B12. Pod rozświetlonym blokiem przypomniał się sen w którym tam byłem.

     Tam spotkałem znajome małżeństwo, gdzie niewiasta miała gips na dłoni i nadgarstku z powodu zatrzaskującego palca. Powiedziałem, że ludzie za nic nie dziękują Bogu Ojcu, a proszę sobie wyobrazić skrzypaczkę lub pianistkę...lub pisząca na komputerze. Ponieważ gabinet zabiegowy był zajęty...nie mają światła (czerwone, zielone jak w konfesjonale), a szkoda, bo trafiłem na czyjś pośladek.

     Wróciłem do znajomego, którego żona weszła do chirurga. Przeskoczyłem na ewangelizację sytuacyjną…

- Ile ma pan lat, odpowiedział, że 72, a ja powtórzyłem po babci po mojej pacjentce, że „wystarcy, wystarcy”...

- Co jest z nami po śmierci? Stwierdził jak większość, że „jeszcze nikt stamtąd nie przyszedł i nie powiedział”. Ostrzegłem go, że w momencie śmierci od razu jesteśmy jako dusze! Nie będzie mógł powiedzieć, że nie wiedział. Jego żonie przekazałem prośbę od Boga, aby przyjeżdżali na codzienną  Mszę świętą, tym bardziej, że mieszkają blisko, a dodatkowo mają samochód, który musi jeździć..

      Zdziwiłem się, że kościół był pełen wiernych, czekało na mnie miejsce pod obrazem Trójcy Świętej. Nagle pustka duchowa zamieniła się w wielkie uniesienie, a sprawił to wielki krzyż na piersi wysokiego ministranta. Serce doznało ucisku, a w oczach pojawiły się łzy. Ta pustka sprawiła, że doznanie poczucia obecności Boga Ojca było zwielokrotnione i to w jednym błysku! Jakby na ten czas chór zaśpiewał pieśń: „Spójrz na krzyż”. 

                                                 Ołtarz

                 Jak nigdy doznałem wstrząsu podczas czytania Słowa Bożego…

1. Z prorockiej księgi Starego Testamentu, która dotyczy czasu sądu Bożego popłynęły Słowa (JI 2,12-18): „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament. (…) Nawróćcie się do Pana Boga waszego! (...) Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci, i ssących piersi! (…) Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy!"

2. Podczas śpiewanego psalmu (Ps 51,3-6.12-14.17) cały lud powtarzał: „Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni”...

      „Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. (…) Uznaję bowiem nieprawość swoją (…) Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha. Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi świętego ducha swego”.

3. Św. Paweł powiedział (2 Kor 5,20-6,3), że spełniamy posłannictwo Boga Samego, a w „Imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem”.

4. Pan Jezus zalecił w Ewangelii (Mt 6,1-6.16-18) aby uczynków pobożnych nie wykonywali dla własnej chwały. Dzisiaj jest to nieaktualne, bo nawet wierni wstydzą się jedynie prawdziwej wiary katolickiej. Boją się zarzutu, że są ciemnogrodem.

     Nastąpił akt posypania głowy popiołem (z bambusa), trafiła tam też matka z dzieciątkiem na ręku, która zaśmiała się po moim zapytaniu czy też to przeszedł? Pomyślałem o miłościwie panującym nam premierze, katoliku. Chyba wstydziłby się tego aktu słabości wobec uśmiechającej się ochrony i zdjęć, które obiegłyby świat. Dalej mamy chrześcijanina prawosławnego brata Wowę.

     Kapłan w kazaniu wskazał, że rządzą nami poganie, przeważają w każdej dziedzinie, a ja dodałbym, że panosza się nawet w naszej wierze. Przykładem było wkroczenie posłanki Joanny Scheuring-Wielgus w 2020 r. do kościoła w Toruniu na Mszę św. z mężem i transparentem nawołującym kobiety do zabijania swoich pociech! Została oskarżona o zakłócenie obrzędów religijnych, ale w 2024 r. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się przestępstwa. Natomiast do babci źle życzącej zwolennikowi „róbta, co chceta” o 6.00 rano weszła policja.

      Pierwszy raz usłyszałem o działaniu Szatana, później podziękowałem za to. Jednak zalecenia nawrócenia sercem bez zaproszenia przez Boga Ojca jest niemożliwe, a świadczy o tym nawet ten dzień...demonicznej pustki. To jest Tajemnica Boża.

      Przed Eucharystią padłem na kolana (mimo rwy kulszowej) i przeżegnałem się trzykrotnie. Słodycz zalała duszę i serce, a nawet usta. Cały czas martwiłem się o zachowanie proboszcza...czy dzisiaj też będzie żartował. Niestety zamiast paść na kolana z kilkoma błaganiami do Boga Ojca oraz podziękowaniem za wszystkie otrzymywane przez nas łaski...wrócił do remontu starej parafii, przekazał też radę z mlaskaniem, aby przed postem w piątek zjeść więcej w czwartek! „Gospodi Pomiłuj”!

      Z powody tych przeżyć padłem, a w śnie Szatan podsunął mi poprawianie świadectw, później przebudziła się żona i przeszkadzała stwierdzając, że jest terroryzowana, bo w dzień śpię, a w nocy chcę ciszy. Nie ma lekko podczas pracy na Poletku Pana Boga... 

                                                                                                                                                                        APeeL

  1. 17.02.2026(w) ZA SKWASZONYCH…
  2. 16.02.2026(p) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH CZAS SIĘ ZATRZYMAŁ...
  3. 15.02.2026(n) ZA ZALANYCH DEMONICZNĄ PUSTKĄ…
  4. 14.02.2026(s) ZA ŚWIECKICH MISJONARZY KATOLICKICH...
  5. 13.02.2026(pt) ZA MARTWIĄCYCH SIĘ O JUTRO, A NIE O WIECZNOŚĆ...
  6. 12.02.2026(c) ZA CZCZĄCYCH BAŁWANY...
  7. 11.02.2026ś) ZA TYCH, KTÓRZY CZEKAJĄ Z NAWRÓCENIEM…
  8. 10.02.2026(w) ZA ZASKOCZONYCH ŚWIADECTWAMI NAWRÓCENIA…
  9. 09.02.2026(p) ZA WIELKICH MNIEJSZYCH OD ZERA...
  10.  08.02.2026(n) ZA ZASKOCZONYCH NAGŁYM SCHORZENIEM...

Strona 1 z 2470

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1938

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?