Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

01.06.2026(p) ZA ODDAJĄCYCH SIĘ W OPIEKĘ BOGU OJCU...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 czerwiec 2026
Odsłon: 7

      Ludzie proszą Boga w swoich sprawach, rzadziej innych, a sprawy ludzkości są im obce. Najczęściej po ich spełnieniu przez Stwórcę Wszechrzeczy stwierdzają, że „wszystko się udało” zapominając o podziękowaniu.

       W moich kontaktach od czasu nawrócenia (około „Okrągłego Stołu”) nie spotkałem nikogo, który byłby zainteresowany swoją duszą. Brak jest lekarzy, którzy leczyli, leczą i będą leczyć...nie tylko psyche (umysł) i soma (ciała fizyczne), nie wiedząc, że jest jeszcze anima (dusza) która ma wrócić po śmierci do Prawdziwej Ojczyzny.

     Przykre jest to, że szczególnie koledzy psychiatrzy nie mają zielonego pojęcia o życiu duchowym człowieka. Jak można leczyć tylko „proch z prochu”. Ktoś zapyta o operację: do czego jest potrzebna wiara? Chirurg powinien zawierzyć siebie i taki zabieg Bogu Ojcu, nawet nie wspominam o pacjencie. Przecież każdy zna powiedzenie: „operacja się udała, ale pacjent zmarł”.

    Z żoną przez wiele lat pościliśmy i to ściśle w środy i piątki, nie tak jak zaleca nasza wiara: w Wielki Piątek można jeść trzy razy, jeden raz do syta. To Szatan podsunął jakiemuś przybocznemu papieża. Człowiek, który nie jest zawołany i wybrany nie pojmie boju, który toczy się nad nami. Sam ubiór nic nie znaczy o czym świadczą wyczyny kardynała Grzegorza Rysia, który zastąpił arcybiskupa Marka .Jędraszewskiego...nie podobał się, bo celnie określił czerwonych i kolorowych zarazą. 

     Dzisiaj mamy z żoną wyprawę do lekarza. Jest oczywiste, że ona przekazała wszystko Panu Jezusowi, a ja zawsze proszę o prowadzenie. Wówczas Szatan zrywa się do działania: „ja wam pokażę”, klnie przy tym jak szewc i napada ze zdwojoną mocą!                                                                                      Szatan

    Wcześniej sprawił kłopoty z Domeną na której jest moja strona internetowa, a dodatkowo ktoś na poczcie udawał tę firmę. Mam wszystkie opłaty, a tu informacja, że mam wszystko uregulować do 7 czerwca. To nic, ale stwarza zamieszanie, rozproszenie i stratę czasu. Po prośbie do św. Józefa sprawa wyjaśniła się.

    Wracając do eskapady prowadzenie Boże sprawiło, że wszystko układało się, a dla mnie zawsze znakiem jest wyjazd lub wyjście w danej sprawie wg ustalonego czasu. To sprawdzony znak prowadzenia przez Boga Ojca.

     Nawet podjechaliśmy pod bank, gdzie przez chwilkę rozmawiałem z kasjerką w wieku średnim. W jednym błysku widziałem otwarte serce, słuchała tego co mówiłem „w biegu”, nawet poprosiła ponownie o podanie nazwy mojej strony. Potwierdziła, że nasze spotkanie nie jest przypadkowe. Chyba poszukiwała Autostrady Słońca prowadzącej do Nieba! Nie ma dla mnie większej radości od takich spotkań.

      Podczas odjazdu przydałaby się porada jak dojechać do przychodni. Właśnie z budynku naprzeciwko wyszedł pan i powiedział: ”trzy razy w prawo i dwa razy w lewo”. Ktoś powie udało się, a ja widzę prowadzenie, bo żona zalecała zawrócenie. W przychodni lekarz wprost czekał na nią, wszystko trwał kwadrans, nie chciał zapłaty, bo pracował ze mną. Sprawny powrót i drugi bank, aby uregulować sprawy na czas śmierci.

    Dopiero teraz oberwała się chmura, nawet trudno było przejść do samochodu, a pod garażem pierwszy raz w życiu zostawiłem kluczyk w zgaszonym samochodzie (przed wjazdem do garażu). Wówczas rozlega się „krzyk” sygnału ostrzegawczego, który trwał aż do otworzenia garażu…wówczas masz zablokowany samochód pod jakimś odległym centrum handlowym, bo nie otworzysz drzwi samochodu (samochód zablokowany).

     Ja w tym czasie dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko i za każdą chwilkę mojego życia, a dzisiaj szczególnie za przekazanie nam Ducha Świętego, który pomaga mi w prowadzeniu dziennika duchowego! Poprosiłem o prowadzenie do końca życia, a serce chciało mi pęknąć. Bądź pozdrowiony Tato, wiem, że Jesteś przy mnie i mam nie bać się niczego”.

     Nie udało się Szatanowi zaburzyć pomocy Boga Ojca, nawet drzemka - przed nabożeństwem do Serca Pana Jezusa i Mszą św. - nie została zaburzona. Natomiast Bestia napadła na mnie w kościele, zalała mnie rozmyślaniami o kłopotach dotyczących strony internetowej, a dodatkowo przez cały czas darło się dziecko. Nie wiedziałem, że maluszki przybyły z rodzicami po uzyskaniu błogosławieństwa od kapłanów…

     Czytani przeszły obok mnie, ale z psalmu (91) zwróciły uwagę słowa zapamiętałem tylko słowa Boga do tego, który oddają się Jego opiece”...„Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, osłonię go, bo poznał Moje Imię. Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham”…

      Proszę cię nie rób nic po swojemu, na siłę i nie wdawaj się w głupie potyczki, bo po śmierci stwierdzisz, że wszystko na tym świecie to „marność nad marnościami’. Piszę to, a z radia płynie piosenka: „Bez Ciebie martwi mnie byle co. Bez Ciebie nie będzie mi szło”! Taka jest prawda...

                                                                                                                                                       APeeL

31.05.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY UWAŻAJĄ, ŻE TRÓJCA ŚWIĘTA JEST TAJEMNICĄ W NASZEJ WIERZE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 maj 2026
Odsłon: 17

Najświętszej Trójcy Świętej 

      Dzisiaj jest ostatni dzień nabożeństw majowych w ramach kultu maryjnego. Tak się stało, że na początku mojego zamieszkania pod blok "przyszła" Matka Boże Niepokalana. Nie bierz tego dosłownie, bo mój język jest duchowy. Jakaś pani miała natchnienie, aby zebrać ofiary na postawienie kolumny z wielką figurą Matki Pana Jezusa. Wszystko pasowało, bo był mały placyk przylegający do ulicy.  Każdego wieczora niewiasty śpiewają litanię  Loretańską. Na zakończenie przybył kapłan z gitarą i śpiew płynął z jej akompaniamentem. Zobacz jak piękna jest ta figura...

                                          Figura Matki Bożej 

    Figura MB 2.obraz MB 3

       Nasza parafia jest pw. Boga Ojca w Trójcy Jedynego. Wszyscy wokół głoszą, że jest to Tajemnica nasze wiary...zarazem podsuwając, że mamy w to wierzyć. Piszę to przekornie, bo zobaczysz, co się stanie. Na Mszy św. siedziałem pod wielkim obrazem Boga Ojca, Syna i Ducha Św. z amorkami...małymi postaciami nagich chłopców ze skrzydełkami, pulchniutkich, które kojarzone są z rzymskim bożkiem miłości. To niepotrzebny motyw dekoracyjny mieszający wiarę objawioną z mitologią.

   Dlatego pasuje tutaj piękny obraz Trójcy Świętej, która też jest formą wyobraźni, ponieważ Bóg Ojciec jest pokazywany jako dostojny starzec. W Królestwie Bożym nie ma starości, pewnie chodzi o symbol Mądrości Stwórcy! 

                                                                      Trójca Świetea

     Od Ołtarza św. popłyną czytania... 

1. Dzisiaj Mojżesz odnowił przymierze z Bogiem Ojcem (Wj 34.4b-6.8-9), wyciosał dwie tablice kamienne na których będzie Dekalog.

2. W miejsce psalmu popłyną słowa z Księgi Daniela błogosławiące Boga Ojca.

3. W aklamacji padną słowa Boga Ojca (Ap 1,8): „Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, Wszechmogący".

4. Natomiast w Ewangelii (J 3,16-18) będzie przypomnienie, że Bóg Ojciec przysłał do nas Swego Syna, aby nas zbawić.

     W kazaniu, zaproszony zakonnik będzie mówił o Tajemnicy Trójcy Świętej...powtórzył to 15 razy. Po zakończeniu nabożeństwa powiedziałem, mu że nie ma żadnej tajemnicy dotyczącej Trójcy Świętej,  ponieważ inne jest poczucie obecności...

- Boga Ojca (dzieciątko i tata ziemski), a u mnie dodatkowo św. Hostia układa się wówczas pionowo, wzdłuż jamy ustnej, co oznacza "my"!

- Pana Jezusa to różne formy cierpienia, a właściwie współcierpienia w zbawianiu tego świata, a znakiem jest zaginanie się  św. Hostii, pękanie, a nawet oderwanie się połówek (to znaki czekającego mnie cierpienia)

- Ducha Świętego, w moim wypadku jest to pomoc w prowadzeniu dziennika duchowego, a podczas nawału w przychodni otrzymywałem wzmocnienie z zalewaniem serca i duszy słodyczą duchową, którą trudno opisać.

     Wskazałem na obecność w chlebie (opłatku) duchowego Ciała Pana Jezusa, który wchodzi do chleba w czasie konsekracji, a widziała to s. Faustyna. Tak chciałbym rozmawiać o tym Cudzie Ostatnim w naszej wierze, ale drugi kapłan zabrał go na śniadanie…

      Zważ na moje wielkie cierpienie, bo ten zakonnik nie zgadzał się, że w Eucharystii przyjmujemy Duchowe Ciało Pana Jezusa, a to moja łaska: mistyka eucharystyczna…         

                                                                                                                                                                          ApeeL

                                                                                                                                                                       

30.05.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ SPORY Z PRZECIWNIKAMI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 maj 2026
Odsłon: 25

     Przed wyjściem na Mszą św. poranną - z późniejszym nabożeństwem majowym - z serca wyrwało się upominanie. „Kochani! Nic z nas nie zostanie, bowiem nie szukamy pomocy w Opatrzności Bożej, ale wierzymy w moc sojuszów. Za chwilkę padną słowa czytań (Jud17,20b-25):

    „Temu zaś, który może was ustrzec od upadku i stawić nienagannymi i rozradowanymi wobec swej chwały, jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i na wszystkie wieki”!

     Właśnie w Rumunię uderzył dron i tak będzie z UE! W tym czasie podpalono u nas dwa wielkie tereny leśne i to celnie, bo w wielką suszę z wiatrem. Wysłałbym tam na chwilę rządzących, aby na sobie poznali, co oznaczają działania ludzi opętanych, którzy zostawiają po sobie spaloną ziemię.

    Dałbym takich tam i pokazał, co oznacza strach przed utratą pięknego domu, a tu Piekło na Ziemi! Dlaczego nie wierzysz w istnienie Piekła? Pan Bóg wszystko pokazuje, macie oczy, a nie widzicie? To namiastka wojny demonicznej. Wszystko było zapowiadane, Apokalipsa nie pędzi, ale już trwa! Naprawdę tego nie widzisz człowieku?! Przecież jest to czas ratowania własnych dusz czyli nawrócenia w worach pokutnych!Na co czekasz?  

      Wysłannicy Szatana, a jest to wyśmiewany Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła! Nie pokonamy go pięknym gadaniem: Kierwińskiego, Borysa Budki, wszystkowiedzącej Kataryny Lubnauer i całej reszty...nawet  miłościwie nam szkodzący premier, który udaje katolika. Gdzie dojdziemy jako naród bez Opatrzności Bożej?

     W tym czasie Jarosław Kaczyński mimo nadchodzącej zagłady dalej obchodzi rocznice zamachu w Smoleńsku, gdzie dochodzi do gorszących scen! Dodatkowo w tym czasie trwają spory wewnątrz partii z powołanym już premierem, a nie wiemy co może być z nami za chwilkę! Wątpię, aby prezes zawołał do Boga Ojca, a nawet trafił ze swoimi fanami do Świątyni Opatrzności Bożej.

    Dlaczego prezydent nie jeździ ze swoją świtą do Świątyni Opatrzności Bożej!? Na pewno śmieliby się, rysowali memy, ale tak już jest z tymi, którzy wierzę w NIC! Tak też jest, gdy kochasz władzę, posiadanie i swoje podziwianie, a o miłości do Boga i ojczyzny nawet nie mrukniesz. Wszyscy zginiemy, kompletnie jesteśmy nieprzygotowani do wojny hybrydowej, a w języku duchowym demonicznej! Nie można wygrać z przeciwnikiem jakim jest Szatan ze swoimi wysłannikami na tym łez padole.

                                                                           Światynia Opatrzniści Bożej               

        Już jest za późno na wszelkie działania! Niech UE wyślę do Moskwy delegację i sprawi rozejm, przecież zawsze tak robione jak zbliżała się wroga armia! A tu prężenie muskułów i udawanie mocarzy z ministrem od wojny Kosiniakiem-Kamyszem. Pierwszy schowa się w mysiej norze! Poczuł się pewny swego, ważny, bo podpisał bezprawnie pożyczkę.

    Od kogo to, powiedz, bo masz oczy i nie widzisz? Dlaczego nie widzisz, bo nie masz światła, cóż da głupi rozum dla Boga! Za późno, bo nic nie dadzą samoloty, czołgi...nie będzie otwartej wojny, ale działania hybrydowe czyli demoniczne. Powtarzam nie pokonamy Szatana przy pomocy sił ludzkich.

     Świat się wali, a „pastor” Robert Biedroń płacze, że nie może pobrać się ze swoim partnerem. Tyle lat czekał, a tu takie przeszkody...coś strasznego! Dobrze, że nie żądają ślubu kościelnego, bo wszyscy jesteśmy równi w prawnie.

     Panie Donaldzie, dokąd prowadzisz naszą ojczyznę? Co chcesz od nas? Zagłada jest u naszych bram, a tu rekonstrukcja rządu, posłuszeństwo stukniętym w UE! Ty, który to czytasz jedź samochodem, łam wszystkie przepisy, aby paść na kolana przed kratką konfesjonału! Będziesz chciał tego, ale nie będzie kapłana! Nie patrz na niego jako człowieka, bo to podsuwa ci Szatan, przecież on takich atakuje. aby trwali w grzechach.

     Oznacz krzyżem mieszkanie, wystaw figurkę Matki Bożej w oknie, bo w dniach nadchodzącej ciemności Anioł Boży przebierze: jeden zostanie, a drugi będzie wzięty, tych wziętych będzie garstka!

      Tutaj nie trzeba żadnego proroctwa, bo wszystko było zapowiedziane. Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie! Proszę cię, a nawet błagam z płaczem, posłuchaj mnie, bo byłem nędznikiem większym od każdego, uschniętym krzakiem!

      „Boże mój zmiłuj się nad nami!...prawie chce się płakać! Co przyniesiesz Bogu Ojcu? Wielu zapatrzyło się w przywódcę, człowieka, wysłannika Szatana: pierwszego przy granicy, drugiego w Iranie, trzeciego w Korei Północnej, czwartego w Izraelu i na samego Donalda, któremu zachciało się napaść na biedną Kubę. Chcesz być mądrzejszy od rybaka Piotra, który wczoraj mówił, że wszyscy zginiecie…

                                                                                                                                                                  APeeL

29.05.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY ZAWARLI PAKT Z DIABŁEM…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 maj 2026
Odsłon: 28

Motto: Krucjata wyklętych…

      To dzień pustki duchowej, senności z powodu pracy w nocy, kręcenia się, co mam robić oraz kłopotu, bo zaskoczył mnie rachunek z domeny za prowadzenie strony internetowej, a wymiany sprężyn w samochodzie i instalacja programu w komputerze zeszła na niczym. Wyjaśniło się zatrzymanie wzroku na figurce Pana Jezusa w koronie cierniowej.

                                                           IMG 20250707 1520592

     Później próbowałem modlić się podczas oczekiwania na mechanika, a wzrok zatrzymał - krzyż z Panem Jezusem - między tujami po drugiej stronie ulicy. Dzisiaj miałem pokazane jak żyje człowiek normalny, ponieważ ja jestem nawiedzony czyli chory na wiarę katolicka, co oznacza…

a. W znaczeniu osoby szalonej, dziwnej lub nieobliczalnej: potocznie: postrzelony, stuknięty, kopnięty, szurnięty, zwariowany, obłąkany, niespełna rozumu.

b. W znaczeniu osoby ślepo oddanej jakiejś idei: fanatyczny, zaślepiony, maniakalny, obsesyjny, zagorzały.

      Sam widzisz, że wg kolegów psychiatrów żyję w świecie nierealnym i nie mam poczucia krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć. Koledzy są wzorem zdrowia psychicznego i trzeba brać z nich przykład...

    Abyś zrozumiał/a porównam mój stan chorobowy w stosunku do…

1. Naszego człowieka w Moskwie, który boi się śmierci i ma marzenie, aby żyć 150 lat. Nawet Cyryl, patriarcha Moskwy i Rusi życzył mu, aby rządził do końca tego wieku. Z takim błogosławieństwem przeznaczył 26 miliardów na badania nad długowiecznością.

                                                      PuPutintin

     Naukowcy wzięli się do roboty nad terapią genową spowalniającą starzenie się komórek. Rosyjscy uczeni, kiedyś z takich żartowano odtworzyli już ludzką tkankę chrzęstną i tarczycę myszy. Ponadto zajęli się hodowlą ludzkich narządów wewnątrz miniaturowych świń. Nad tym procesem czuwa córka Maria Woroncowa, będąca endokrynolożką oraz fizyk Michaił Kowalczuk. Efekty pojawią się ok. 2030 roku.

     Muszą się spieszyć, bo mogą być ukarani za opieszałość, ponieważ fundator tych badań ma już 73/74 lata! Ponadto jego pragnieniem jest przewyższyć wielkość Stalina, a to oznacza zrównanie wszystkiego z ziemią. W ten sposób przejdzie do historii...

      W prawosławiu nie ma Czyśćca, a to kłopot dla brata Wowy, bo Matka Jezusa jest ochłodą dla dusz czyśćcowych. Bezpośrednio do Królestwa Bożego może wejść tylko święty. Jako jego doradca duchowy zaleciłbym przejście na katolicyzm, żałowanie za wszystko i naprawienie krzywd wg swoich możliwości.

    To byłby szok dla świata, w Czyśćcu znalazłby się...za arcybiskupem, który miał do odsiadki 550 lat (relacja Anny Simmy). Osobiście wspierałbym go codziennymi modlitwami i kiedyś spotkalibyśmy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie!

     Ja nie nie kocham tego życia, nie chcę być na tym zesłaniu, nie boję się śmieci ciała fizycznego, co sprawia wyzwolenie duszy ludzkiej z rozpoczęciem życia wiecznego.

2. Donald Tramp choruje na swoja wielkość porównując siebie do Pana Jezusa, chce banknotów z jego wizerunkiem, a przy tym władzy nad światem.

3. Kim Jong Un stał się bożkiem do którego modli się cały naród. Podobno nie załatwia się, bo to byłoby obrzydliwością. Dziwne, że jako bożek boi się latać samolotami i przemieszcza się pociągami pancernymi. Słusznie, bo wielu jego poddanych umarłoby z rozpaczy z powodu jego odejścia.

4.  Przywódcy Państwa Islamskiego też chcą władzy nad światem z zawieszeniem ich flag na Watykanie. Co im złego zrobiliśmy, chyba to, że jesteśmy nawiedzeni czyli wierzący w Boga Objawionego, którego imię brzmi „Jahwe” ()„Ja Jestem”. Od siebie dodam jako fanatyk religijny, że „nie ma Boga oprócz Jahwe”.

     Jeżeli tak, to rodzi się pytanie w kogo oni wierzą? Piszę to, jako wiedzący, że wszystko jest prawdziwe tylko w wierze katolickiej...ze świadomą odpowiedzialnością. Ciekawe czy nawiedzenie obejmuje też tych braci, którzy od urodzenie są przymuszani do tego wyznania (zabrana jest wolna wola), a tych, którzy doznają nawrócenia zabijają. Przy tym dodam, że nie ma u nich świadectw wiary i przekazu o cudach. 

5. Na końcu są władze Izraela otoczonego wrogami z którego nic nie pozostanie, a nasz Episkopat napisał list do katolików, że nadal są narodem wybranym! 

      Musisz ujrzeć piramidę nawiedzonych; od buddystów poprzez hinduistów do „naszych” świadków Jehowy sterczących po rogach ulic. Wg nich nie mamy duszy i będziemy żyli w raju na ziemi. Brat Wowa powinien zapisać się do nich, bo w wierze prawosławnej, tak jak w naszej: jesteśmy tuż po śmierci ciała, a dusza żyje wiecznie i ma tylko trzy możliwości: Niebo, Czyściec i Piekło.

      Na nabożeństwie majowym, w pustce duchowej nie docierały zawołania z litanii do Matki Bożej. Natomiast na Mszy św. siedziałem pod wielkim obrazem Trójcy Świętej i oglądałem go z punktu widzenia zwiedzającego.

     Z czytań dotarły tylko słowa Apostoła Piotra (1 P 4,7-13): „Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi (…) miejcie wytrwałą miłość jedni ku drugim. (…) służcie sobie nawzajem (…) darem, jaki każdy otrzymał (…) nie dziwcie się, jakby was spotkało coś niezwykłego (…). Ostatnim zaleceniem było cieszenie się z uczestnictwa w cierpieniach Chrystusowych...dla Jego chwały!  Eucharystia sprawiła małe uniesienie duchowe z pragnieniem dawania świadectwa wiary.

     Intencja była podana w tytule dwumiesięcznika „Polonia Christina” (nie ma takiego na świecie): „Pakt z diabłem”! Ten dzień zakończył się oglądaniem chińskiego dramatu o wojnie chińsko-japońskiej toczonej od 7 lipca 1937 do 2 września 1945 roku...                                                                                                                                                          APeeL

28.05.2026(c) ZA POSŁUSZNYCH BOGU OJCU...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 maj 2026
Odsłon: 26

Jezusa Chrystusa. Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

      Ty, który to czytasz musisz zrozumieć, że najważniejsze jest nasze posłuszeństwo Bogu Ojcu. Dlaczego? Dlatego, że naszą jedyną własnością na tym łez padole jest wolna wola! Zarazem ten jedyny dar Boga Ojca mamy mu ofiarować, co potwierdził Pan Jezus w Modlitwie Pańskiej: "bądź Wola Twoja!"

      Nie możesz inaczej wrócić do Królestwa Bożego, chodzi o powrót bezpośredni, ponieważ Czyściec jest miejscem dodatkowego cierpienia, co jest pokazane na różnym ograniczeniu naszej wolności na ziemi. Na jej szczycie jest dożywotnie więzienie! W innych krajach jest też skazanie na śmierć! Jednak śmierć skazańca nie wyklucza zbawienia czyli powrotu do Królestwa Bożego. Świadczy o tym skazany na taką karę, który napisał książkę: "Za 5 godzin ujrzę Jezusa"! Był to wynik jego nawrócenia w celi śmierci, co świadczy o nieogarnionej miłości miłosiernej Stwórcy naszych dusz!

     Wróćmy do poranka w którym wstałem ledwie żywy, po dwóch godzinach snu, ponieważ długo zeszło z zapisaniem wczorajszego świadectwa wiary! Jakże zdziwiony słuchałem Słowa Bożego, w którym było potwierdzenie, tego co Ci przekazuję!

1. Abraham chciał złożyć Bogu Ojcu ofiarę ze swojego syna. Został w tym zatrzymany, bo to była tylko próba na szczyt posłuszeństwa.

2. Psalmista wołał w Ps 40(39): Przychodzę Boże, pełnić Twoją wolę (…) Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje Prawo mieszka w moim sercu”.

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 26,36-42) Pan Jezus modlił się przed bolesna męką, a na jej zakończenie wypowiedział słowa posłuszeństwa: „Niech się stanie wola Twoja”...

      Zarazem jest to moja łaska: odczytywanie woli Boga Ojca oraz mistyka eucharystyczna z wiedzą, że w Świętej Hostii jest ciało Duchowe Pana Jezusa! Przedstawia to poniższe zdjęcie, na którym jest Dziecię Jezus, a faktycznie jest tam Pan Jezus sprawiający nasze uniesienie duchowe, które określamy ekstazą!

                                                              Komunia się w ręk. kapłana

      Pan Bóg nie zamienił się w chleb, co słusznie krytykują niewierzący, ale Pan Jezus wchodzi do tej namiastki chleba jako ciało duchowe, które łączy się z moją duszą. To wszystko jest bardzo proste, ale musisz przyjąć, że w naszym ciele fizycznym – w odróżnieniu od zwierząt i wszystkiego, co się rusza – mamy duszę, a Eucharystia jest dla niej Chlebem Żywym!

    To piszę jako lekarz, ale zważ na słowa rybaka, Apostoła Piotra, który mówił o idących za Panem Jezusem (1P2,2-5.9-12), że jesteśmy „żywymi kamieniami (…) narodem świętym”, którego Bóg „wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła (…) teraz zaś jesteście ludem Bożym (…)”...

                                                                                                                                                                      APeeL

 

 

Aktualnie przepisano...

20.02.1995(p) ZA GARDZĄCYCH SOBĄ…

      Na dyżurze w pogotowiu - w środku nocy zerwano na wyjazd - do chorej dziewczynki. Trafiliśmy do młodego małżeństwa w pięknym mieszkaniu, a ja pomyślałem, że w Królestwie Bożym jest mieszkań wiele. Nawet trudno sobie wyobrazić, co przygotował dla nas Deus Abba.

    Rano w przychodni trafiłem na nawał chorych. Przypominał się sen w którym miałem ostrzeże, a chodziło o to, że Szatan będzie podsuwał bycie na Mszy św. porannej. Zdziwisz się, ale chodziło o dodatkowe utrudzenie w mojej mordędze. Zważ, że Bestia dysponuje intencją nadprzyrodzoną w czynieniu zła.

     Wcześniej rozpoznałem u pacjenta chorobę wrzodową, a teraz przybył z wirusowym zapaleniem wątroby (cały był żółty)! Uśmiechnąłem się z powodu mojej nędzy! Dzisiejszy nawał chorych był spowodowany otrzymywaniem jednej karty, a wchodziły małżeństwa.

     Wielu chorych wymaga porad duchowych, a poniższa jest typowa dla przestraszonych: mówię takim, aby przekazywali swoje lęki na ręce Matki Bożej, bo samemu nie poradzimy. Zawsze dodaję, że pokoju duchowego nie da nam świat, bo otrzymujemy go w Komunii św.! Ponadto we wszystkich schorzeniach trzeba prosić MB Dobrego Zdrowia o prowadzenie.

     Z trudem zdążyłem na Mszę św. wieczorną na której kapłan mówił o niepojętej łasce Boga Ojca, którą jest Eucharystia. Padną też słowa o g a r d z ą c y c h  ciałem. Błyskawicznie wiedziałem, że to intencja modlitewna tego dnia. W jednej sekundzie Pan dał mi poznać niebezpieczeństwo gardzenia własnym ciałem.

1. Strona Boża. Ciało jako nośnik duszy ma wytrwać na tym zesłaniu. To cud stworzenia: od oka, ucha, narządu równowagi, itd.! Zawsze proszę chorych, aby swoje cierpienia związane z ciałem ofiarowywali, co określamy uświęceniem! Dodatkowo czystość duchowa sprawia boskość tego opakowania dla duszy!  Łzy zalały oczy...

2. Strona demoniczna. Uwielbienie ciała, co widzimy u celebrytów lub gardzenie, nawet odczuwanie wstrętu, co może prowadzić do samobójstwa. Przepływały obrazy chorych: unieruchomionych, załatwiających się do basenu w obecności innych, z ciężkimi ranami (stopa cukrzycowa), mający sztuczny odbyt, cewnikowani, poparzeni z bliznami i przetokami oraz wrodzonymi wadami, a wreszcie ofiary wszelkich wypadków. Przypomniała się młoda pacjentka, która powiedziała, że "poczułem swój smród". Przepłynął też obraz z wyjazdu na dyżurze gdzie epileptyk leżał cały zaśliniony, nawet obrzydliwy dla rodziny.

      W czytaniach padną słowa...

1. O mądrości Boga Ojca (Syr 1,1-10), której zdrojem „jest słowo Boże na wysokości, a drogi jej - to przykazania wieczne”.

2. Psalmista wołał (Ps 93,1-2.5): „Pan Bóg króluje, pełen majestatu”...

3. W Ewangelii (Mk 9,14-29) będzie pokazany błąd Apostołów, ponieważ napad padaczkowy uznali za wcielenie złego ducha. Nie udawał się egzorcyzm. Jezus wyjaśnił, że ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem....

       Pierwszy czekałem na świętą Hostię, a siostra śpiewała słowa Zbawiciela, że nikt nie może przyjść do Niego, bo musi być zawołany przez Boga Ojca. Padłem na kolana i z twarzą trwałem w bezruchu...tak właśnie chciałbym odejść z tego świata!

      Po wyjściu ze świątyni trafiłem na niebo pełne gwiazd. Jakże myliliśmy się, że słońce krąży wokół ziemi, a ewolucja istnieje, ale w ramach gatunku. Przecież człowiek dziki nie mógł wrócić do Królestwa Bożego! Popłynie moja modlitwa przebłagalna. Jakże pięknie jest każdy dzień życia z Panem Jezusem. Tuż przed północą skończyłem moja modlitwę i  podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                              APeeL

  1. 27.05.2026(ś) ZA CHWYTAJĄCYCH SIĘ OSTATNIEJ DESKI RATUNKU…
  2. 26.05.2026(w) ZA DUSZĘ MOJEJ MATKI ZIEMSKIEJ...
  3. 25.05.2026(p) ZA MAJĄCYCH KULT MATKI PANA JEZUSA...
  4. 24.05.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ JAK DZIAŁA DUCH ŚWIĘTY, A NAWET NEGUJĄ JEGO ISTNIENIE...
  5. 23.05.2026(s) ZA SZUKAJĄCYCH NIEŚMIERTELNOŚCI NA KRĘTYCH DROGACH…
  6. 22.05.2026(pt) ZA MIŁUJĄCYCH PANA JEZUSA PONAD WSZYSTKO…
  7. 21.05.2026(c) ZA ZABIJANYCH ŚWIADKÓW NASZEJ WIARY...
  8. 20.05.2026(ś) ZA ZNIENAWIDZONYCH, PONIEWAŻ NIE SĄ Z TEGO ŚWIATA…
  9. 19.05.2026(w) ZA CZUJĄCYCH SIĘ PANAMI NASZEJ OJCZYZNY...
  10. 18.05.2026(p) ZA NAPIERAJĄCYCH W PORĘ I NIE W PORĘ...

Strona 1 z 2511

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 745

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?