- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 3
Musisz zrozumieć, że jedyną prawdziwą wiarą jest katolicyzm. To wiara objawiona przez Boga z niewyobrażalnymi darami dla zawołanych i wybranych! Nie możesz sam stać się takim. Nie wiemy dlaczego mamy do czynienia z taką Wolą Stwórcy, a zarazem Tajemnicą! Czyż nie jest tak samo z ojcem ziemskim i gromadką jego dzieci?
Zarazem Deus Abba wskazuje, że ta łaska może dotyczyć każdego. Przecie wiemy jak okrutnym wrogiem chrześcijan był Szaweł, a po wybraniu święty Paweł, który oddał za Prawdę swoje życie!
Nic się nie da dyskusja z argumentami, że: „każdy w coś wierzy, tyle jest wiar”, a wśród nich islam z Państwem Religijnym (Iran) pragnących władzy nad światem. Mówię Ci, że nie ma Boga oprócz "Jahwe", a dowodem na to dla wątpiących jest nienawiść do nas upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej y inteligencji w czynieniu zła!
Jeżeli nie widzisz tego zawołaj do Ducha Świętego, a dodam, że 99.99 % ludzkości nie wierzy, że istnieje taka św. Osoba Trójcy Świętej (negują zarazem istnienie Boga w Trójcy Jedynego)...sprawdź na sobie, ale nie próbuj Tej Osoby Trójcy Świętej, bo za ten grzech nie ma przebaczenia, a ja nie wiem dlaczego.
Ludzkość jest nieświadoma faktu, że nasze dusze nic tutaj nie zadowoli, a to wykorzystuje Szatan podsuwając wiary wymyślone lub małpujące katolicyzm! Stad zmyleni idą za jego wysłannikami: fałszywymi prorokami jak Luter i Kalwin! W wyznaniach oderwanych od następcy Świętego Piotra nie ma liturgii czyli Eucharystii w której otrzymujemy zjednanie naszych dusz z duchowym Ciałem Pana Jezusa!
Powstaje problem wyrzeczenia się wiary przez wybranych! Powie ktoś, że tak dobry Bóg Ojciec pozwala, aby jego wysłanników mordowano. To dłuższy wywód, który trudno zrozumieć bez Światłości Niewidzialnej. W momencie zapisywania tego świadectwa popłyną słowa s. Faustyny (z czytane z „Dzienniczka” w radiu Maryja), że do kielicha goryczy (cierpień) dolewają jej zarówno przyjaciele jak i wrogowie. Wskazała, że otrzymuje moc na użalanie się w św. Hostii.
Na Mszy św. porannej będzie sprawa „przestępcy” św. Pawła. Jak wtrącał do więzień tych, którzy poszli za Zbawicielem był „dobry”, ale po nawróceniu stał się wrogiem wierchuszki świątynnej. Skąd to znamy. Przecież dzisiaj zepchnięto nas do kruchty, rządzą strasznie prześladowani „spółkujący inaczej”, obecnie udający „lewicę” z ich pastorem Robertem Biedroniem. Po prawdziwej stronie życie, w jednym błysku ujrzy swoje zachcianki i obdarowanie przez ziemian...bardzo będzie krzyczał podczas wpadania do Czeluści.
Wracając do św. Pawła, którego arcykapłani i Sanhedryn włóczył po sądach (Dz 22,30;23,6-11), a sam trybun rzymski zachował się godnie, bo „zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się i wyprowadziwszy Pawła stawił go przed nimi”. Po wzburzeniu Żydów swoim świadectwem wiary, żołnierze uchroni go przed rozszarpaniem i zaprowadzili do twierdzy. Tam „ukazał mu się Pan. Odwagi! - powiedział - trzeba bowiem, żebyś i w Rzymie świadczył o Mnie tak, jak dawałeś o Mnie świadectwo w Jerozolimie.
Jutro będzie dalszy ciąg osądu tego „zbrodniarza” (Dz 25,13-21)...nawet zostanie wplatany w to sam król. „Rzymianie nie mają zwyczaju skazywania kogokolwiek na śmierć, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możności bronienia się przed zarzutami”. Paweł zażądał, aby go zatrzymać aż do wyroku Cezara. Mnie nigdy nie widział prezes NIL-u w W-wie, a stwierdził, że jestem chory psychicznie. Powinien trafić do więzienia.
Natomiast dzisiaj Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy modlił się w uniesieniu zw Apostołów (Ewangelia: J17,20-26). Dzisiaj pokażą zachowanie Żydów w stosunku do tych, którzy przybyli, aby nieść pomoc poszkodowanym w obecnej wojnie. Rzucono wszystkich na ziemie ze związanymi rękoma i głowami przy ziemi z szyderczym okrzykiem: „Witamy w Izraelu”, a ja wyobraziłem sobie Pana Jezusa skazanego na haniebną śmierć i za czynienie dobra oraz cudów: uzdrowienie ślepca, porażonego od dziecka, a także wskrzeszenie umarłych.
Zarazem znalazłem się na Drodze Krzyżowej z tak zachowującymi się z narodu wybranego, którzy dalej oczekują na przyjście Zbawiciela. Jednak została im tylko Ściana Płaczu...w przenośni i dosłowna (otoczeni wrogami).
Przez 1.5 godziny trwała w tej intencji moja modlitwa przebłagalna i to w ruchu podczas towarzyszenia piłkarzom...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 18
Dzisiaj pojechałem do kościoła inną drogą, ponieważ mamy gorącą sytuację polityczną, a ja zagrażam naszej ojczyźnie, bo od 30 lat uczestniczę w Mszach św. czyli spotkaniach z Panem Jezusem.
Tak się zeszło, że przybył do nas nowy premier Węgier Péter Magyar, lider ugrupowania TISZA. Zastąpił na stanowisku premiera Viktora Orbána, kończąc jego 16-letnie rządy. Natomiast urząd prezydenta Węgier pełni wciąż Tamás Sulyok (wybrany w 2024 roku), chociaż nowy szef rządu wzywa go do ustąpienia.
Właśnie "na złość" manifestuje „Solidarność”, a pod URM postawiono „Miasteczko Gniewu” z nagłośnieniem i marszami niemieckimi, co wykluczało spotkanie brata Donalda Mniejszego (69 lat) po babci rodowitej Niemki ze strony matki, Anny Gertrudy Liebke… z ww. premierem W-wie. Można powiedzieć, że Niemiec i Węgier to dwa bratanki,
Kapłan we wprowadzeniu powiedział, że my nie jesteśmy z tego świata! Jak się okaże będzie to intencja modlitewna tego dnia. Jakby na potwierdzenie padną słowa czytań…
1. Apostoł Paweł żegnał się dzisiaj ze starszymi kościoła efeskiego (Dz 20,28-38): „Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne (…) Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. (…) Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi. Wtedy wszyscy wybuchnęli wielkim płaczem. Rzucali się Pawłowi na szyję i całowali go (…)”.
2. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 17,11b-19) modlił się w uniesieniu podczas Ostatniej Wieczerzy: „Ojcze święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno.(...) świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
Nie zrozumiesz tego bez nawrócenia, ponieważ każdy człowiek normalny, a szczególnie niewierzący neguje istnienie świata nadprzyrodzonego. Nagle dostajesz nawrócenia i stajesz się niemowlakiem duchowym, zadziwiony, że nie jesteśmy z tego świata! Postaram to wytłumaczyć. Każdy z nas ma duszę wcieloną przez Boga Ojca podczas poczęcia, która w przeciwieństwie do ciała fizycznego nie pragnie tego świata i tego życia, ale tęskni za powrotem do Królestwa Bożego! To tyle i aż tyle.
Głoszący takie bajki są określani nawiedzonymi, a nawet ubieranymi w czerwony płaszcz (znak choroby psychicznej), bo widzą ten świat inaczej...w tym ludzki fałsz, a szczególnie demoniczny z podsuwanym „dobrem” w miejsce dobra.
Pan dzisiaj dał wypoczynek odespałem zarwaną noc. W czasie odmawiania mojej modlitwy, znalazłem się - w poczuciu współcierpienia z umierającym Panem Jezusem - pod krzyżem na Golgocie. Nie można tego wyrazić żadnym językiem! Tak jest właśnie z tymi, którzy nie są z tego świata. Jest nam bardzo ciężko, bo jesteśmy stygmatyzowani, wyśmiewani, w różny sposób nękani, a nawet ubierani w czerwony płaszcz (symbol choroby psychicznej). Tak stało się właśnie ze mną!
Podziękowałem Bogu Ojcu za możliwość takiego cierpienia, nawet łagodnego, ale nigdzie nie można otrzymać pomocy. Właśnie zadzwoniłem do programu "Państwo w państwie" zdziwiony, że od razu odbierają dyżurny telefon. Chodziło mi o to, że podczas tego programu zatrzymują kadry twarzy w różnych minach, w tym u prowadzącego program i tych, którzy nie podobają się władzy ludowej...nie czynili tego Ryszardowi Kaliszowi.
Redaktor czy zwykły pracownik nie rozumiał o co mi chodzi, a ja zapytałem czy oglądał kiedyś ten program? Powiedział, abym się uspokoił, a ja stwierdziłem, że jest z tej opcji! Sprawdź to sam, bo dają powtórki okropności, które czynią promowani zwyrodnialcy napadający na prawych rodaków…
APeeL
Aktualnie przepisano…
15.02.1995(ś) ZA ZAGUBIONYCH NA TYM WYGNANIU...
Po przebudzeniu przepłynęły obrazy:
- byłej przełożonej pielęgniarek, marnej fachowo, ale słynącej z hucznych imienin z masą kwiatów!
– „wielcy” kierownicy
– sesja zdjęciowa reżysera Kieślowskiego z żałosnymi scenami
– wyczyny sportowców w tym stanie na głowie oraz konkursy piękności, a zarazem sztuczności w życiu codziennym.
Popłynie modlitwa „Anioł Pański”, gdzie są słowa „Pod Twoją obronę”. Poprosiłem, aby Matka Jezusa była dzisiaj ze mną, ponieważ mam dyżur w pogotowiu (do 15.00). Podczas tej modlitwy wzrok zatrzymała Święta Rodzina (figurka) oraz Pan Jezus porcelanowy, a to prośba o czystość. Później serce zalewało uniesienie podczas odmawiania cz. radosnej różańca przed wizerunkiem Pana Jezusa z Całunu!
„Narodzenia Pana Jezusa” było początkiem wyrwania ludzkości z Księstwa Ciemności. Dlatego Szatan chciał zgładzić Dzieciątko! Jakże jasne jest dziewictwo Matki Jezusa, która poczęła z Ducha Świętego, nie było żadnego porodu ludzkiego, bo nagle pojawiła się z Dzieciątkiem w obecności Aniołów (relacja widzącej). W radiu Maryja niepotrzebnie powtarzają: "Dziewica teraz i zawsze”, bo kto ma łaskę wiary ten wie o tym, a reszta będzie kiwała głowami!
Młoda dziewczyna śpiewała z przejęciem: „Kto mi pomoże nie żądając nic w zamian? Kto poradzi w tym świecie? Kogo mam się radzić? Kogo?” Ilu jest takich zagubionych, przecież sam takim byłem, a płakano wówczas w Niebie! Jakże kołuje ludzi Szatan i jego nieświadomi wysłannicy! Pan Bóg wysyła swoich, ale przewaga zwiedzionych i zagubionych jest w ręku wrogów Boga Ojca! Zawładnęli mass media, obłowili się, mają broń i władzę, ale nie wiedzą, że oddali swoją wolną wolę człowiekowi (zaprzedali się), a jest to jedyny dar Boga Ojca oprócz czasu, którego nie może odebrać nam, aż śmierci.
Książka „Prawdziwe życie w Bogu” otworzyło się na wizji Piekła (7 marca 1987 roku), a właśnie zostałem wezwany do meliny pijackiej, gdzie leżał zimny trup, przy tym ohydnie wyglądający. Na stoliczku stała pusta butelka po denaturacie ("dynksie")...skierowałem go na sekcję prokuratorską. To element piekła na ziemi.
Dzisiaj mam dzień postu w intencji pokoju w b. Jugosławii, nie jadłem nic od 14:30 wczorajszego dnia. Zrywają do wypadku, dwóch wywalonych samochodów z płaczącymi ludźmi. Ile nieszczęść niesie każda chwilka życia na tym zesłaniu („łez padole”), a dopiero jest 9:30!
Piękna pogoda, łabędzie brodzą w rozlewisku Pilicy. Niebo jest na wyciągnięcie ręki. Ile łask Pana jest każdego dnia! „Dziękuję Ci, Boże za ten świat”. Z kasety popłynie psalm: „Grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze...z Jego światłem we włosach każdy życie zaczyna”. Popłakałem się, a serce zalała tęskna miłość za Panem Jezusem, a tu dalej. "Grajmy panu w niebiosach, Grajmy panu w dolinach”.
Na ten moment wzrok zatrzymał obrazek Pana Jezusa z Całunu, a to oznaczało, że wszystko jest jasne: "Jezu! Niech błogosławione będzie Twoje Imię...życie i wieczność! Panie każdego mojego uderzenia serca i oddechu, a także każdej mojej sekundy życia na tym zesłaniu! Przepraszam za moje poprzednie życie, za to, że obrażałem Ciebie moim odwróceniem i wrogością – za moje pogaństwo! Dziękuję Jezu, że wyrwałeś mnie z Piekła!” Na to Pan Jezus odpowiedział (ze str. 194): "Pozwól mi cię pobłogosławić! Wybaczam ci twoje grzechy!”
Z kasety popłynie też moje wołanie do Boga Boże! „Panie mój! Nie pamiętaj, że czasem było źle, wiesz dobrze, że jestem Twój i że tylko Twoją drogę kroczyć chcę". Taka jest prawda w tym byciu z Panem Jezusem, a wówczas trwa wielki pokój i to duchowy, którego nie można opisać i przekazać. Jak wielką łaską jest modlitwa w pracy!
Oto babuszka z przełomem nadciśnieniowym, którą załatwiłem, a teraz pędzimy do dzieciątka z drgawkami – ile lęku jest w sercu rodziców! Przecież ono umierało! Wróciłem do gabinetu, a spojrzała Najświętsza Maryja Panna z Częstochowy...przypomniała się moja prośba, aby Matka była dzisiaj ze mną. O 15:00 popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego z wielką bliskością Najświętszej Maryi Panny, którą poprosiłem o uzdrowienie córki!
Podczas przejścia z żoną na Mszę świętą wieczorną serce zalewała radość, a łzy kręciły się w oczach. Zacząłem moją modlitwę przebłagalną "za skołowanych tym światem”! Wróciło spotkanie z kolegą ateistą, rozmowa z sąsiadem z garażu zabezpieczającym się zakupem benzyny, pojawił się też samochód z Kazachstanu poszukujący drogi.
Wielką łaską jest kościół Pana Jezusa! Dzisiaj będą słowa czytań...
1. O stworzeniu tego świata (Rdz 8,6-13.20-22)...jak tam było nie wiem, ale widzę cud stworzenia wszystkiego, w tym czasie racjonaliści ośmieszają się stwierdzeniem, że to wszystko to: przyroda. O ni też są przyrodą, negują posiadanie duszy, a śmierć dla nich to koniec. Nie ma tak dobrze... 2. Apostoł Paweł woła do Pana Jezusa (Ef 1,17-18), aby oświecił jego uczniów („da wam światłe oczy”) z ujrzeniem powołania.
2. Natomiast w Ewangelii (Mk 8,22-26) właśnie Pan Jezus sprawił uzdrowienie niewidomego, który przejrzał.
Po świętej Hostii padłem na kolana z powtarzaniem imienia Pana Jezusa, które oznacza „Ten, który zbawia”. Podczas powrotu do domu wielka radość zalewała serce. Syn jest rozgoryczony handlem, bo "wciąż to samo". „Jezu, Ty nigdy nie byłeś znudzony, słaby i smutny z powodu tego życia!”
Popłynie film o dziewczynie chorej na nowotwór, wszędzie szukającej pomocy i miłosnego wsparcia, a każdy jest zaganiany na tym świecie! Ja jasno to widzę, że podporę otrzymasz tylko w Panu Jezusie, który jest przy tobie! Padłem umęczony, nawet nie podziękowałem Bogu za ten dzień, ale myśli uciekały do Mateczki Najświętszej, której bliskość czułem rano i obecnie… APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 21
Cała noc zeszła na przepisywaniu, opracowywaniu i edytowaniu ośmiu zaległych zapisów z 1998 r. oraz wczorajszego (rekord życia)! Na dzisiejszej Mszy św. porannej o 6.30 w czytaniach zwrócą uwagę słowa...
1. Apostoła Pawła (Dz 20,17-27), który żegnał się z tymi, których pouczał. Zarazem powiedział, że służył Panu „z całą pokorą wśród łez i doświadczeń, które mnie spotkały z powodu zasadzek żydowskich”. (…) nie uchylałem się tchórzliwie od niczego” i „nie cenię sobie życia, bylebym tylko dokończył biegu i posługiwania, które otrzymałem od Pana Jezusa (…)”.
2. Psalmista wołał (Ps 68,10-11.20-21): „Bóg nasz jest Bogiem, który wyzwala, Pan nas ratuje od śmierci"...
3. Natomiast Pan Jezus wskazał, że wyśle do nas Ducha Świętego, a w samej Ewangelii (J 17,1-11a) - w uniesieniu dziękował Bogu Ojcu za zjednanie i opiekę - z prośbą za tymi, którzy poszli za nim, a tacy będą powoływani aż do końca tego świata. Eucharystia sprawiła, że dalej trwała moc i miałem odjęte pragnienie snu.
O 15.00 podczas koronki do Miłosierdzia Bożego wzrok zatrzymała książka…

Papież na dzisiejszy dzień wskazał słowa Pana Jezusa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). Podobne słowa padły w Orędziu Matki Bożej z Fatimy na znak naszego czasu. Ja wyrażam to zawołaniem: ratujcie swoje dusze, bo doczekaliśmy zapowiadanych czasów Apokalipsy.
Na dodatek z tej książki wypadł obrazek zdejmowania Pana Jezusa z krzyża. Dla mnie był to znak, że moja praca w nocy przyniosła Mesjaszowi ulgę („zdejmujesz Mnie z krzyża")!

Popłakałem się z twarzą w dłoniach...tym nagłym świętym zaskoczeniem, ale stanu mojego serca nie da się wyrazić i opisać. To nadeszło po informacji, że przed URM z premierem Donaldem Tuskiem postawiono "Miasteczko Gniewu" z którego przez megafon grają premierowi pieśni po niemiecku, rozwinięto także transparent ze słowami „Pójdziesz siedzieć”. Obecny demoniczny system był budowany przez dziesiątki lat...w celu precyzyjnego szkodzenia „tym, co nie z nami”. W to miejsce wypromowano czerwonych i kolorowych, aby przypodobać się szerzącym zgorszenie.
Ja odwróciłbym ten protest, ponieważ gniew i odwet, a nawet zemsta jest od Szatana, a nie wygramy z nim siłami ludzkimi! Potrzebna jest Opatrzność Boża, ale musi paść prośba przejętych losem naszej ojczyzny wybranej w miejsce Izraela.
Przez ten megafon powinny płynąć modlitwy rozrywające serce, litanie za tę opcję, normalne błagania i prośby do Boga Ojca od skrzywdzonych (m. in. ofiar zbrodniczej reprywatyzacji w W-wie) oraz pieśni, w tym „Pod Twoją obronę”. Ponadto powinno się do takiego miasteczka zaprosić kapłana, aby odprawiał Mszę świętą, niech będzie że za Donalda Tuska, bo zagubił się w swoim "posłannictwie" i sam z tego nie wyjdzie, wymaga pomocy Boga Ojca, padnięcia na kolana, bo wie, co czynił i czyni!
Przy tym trzeba błagać o pomoc jako uwięzieni przez barierki, przecież normalny człowiek musi się odżywiać i załatwiać! To jest wielkie poniżanie pokojowej manifestacji, premier i jego opcja mają wszystkie mass media i mogą sobie gadać, co chcą a napadają na resztki mediów mówiących prawdę.
Może przebudziłoby serce premiera i jego otoczenie z przeproszenie na kolanach za „polskość to nienormalność”! Jak wielką ulgę sprawiłby Panu Jezusowi, który wie wszystko o każdym z nas i rządzących z koalicji "od Sasa do Lasa" oraz katolikami z PSL-u którzy muszą głosować za "żenieniem spółkujących inaczej"! Właśnie czytałem refleksje Amerykanina, który przyjechał do nas, gdzie został zadziwiony miłością do ojczyzny...nawet młodzieży!
Jeżeli rządzący nie chcą miasteczka pod URM to trzeba go przenieść przed Świątynię Opatrzności Bożej i tam zamawiać Msze święte za ojczyznę oraz prosić Stwórcę, aby coś uczynił z tą opcją, bo wrócił bolszewizm...z okrutnymi łamaniami prawa, które są pokazywanie w programie Polsatu („Państwo w państwie”)! Z mojej strony wzywam do modlitwy za rządzących, którzy uważają siebie za wielkich patriotów, a wystarczy obejrzeć tylko jeden w.w. program, aby rozumieć bezsilność napadanych i poszkodowanych przez wewnętrznych wrogów naszej ojczyzny!
To ludzie z pełnymi „zakamarami”, willami i Mercedesami, którzy mają za nic kogoś, kto ich krytykuje, ponieważ czują się panami naszej ojczyzny i to katolickiej! Gdzie tacy chcą dojść bez Boga? Wpadną do Czeluści!

Ostrzegam przed tym od Boga Ojca!
W w.w. intencji przez 1.5 godziny odmawiałem moją modlitwę przebłagalną z dodaniem trzech koronek do Miłosierdzia Bożego...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 26
W mojej łasce (mistyka eucharystyczna z charyzmatem odczytywania woli Boga Ojca) mam wielkie pragnienie dzielenia się niczym niezasłużoną wiarą! Do tego wykorzystuję oprócz strony internetowej codzienne rozmowy z różnymi ludźmi! To przygodna ewangelizacja: na ulicy, korytarzu w przychodni, w sklepie i gdzie tylko się da. Odbywa się to na zasadzie zagadania z przejściem na temat naszej wiary, dającej zbawienie. Na dzisiejszej Mszy św. w intencji dusz teściów popłynęły czytania...
1. Mój profesor św. Paweł zapytał (Dz 19,1-8) nawróconych czy otrzymali Ducha Świętego, a oni nawet nie słyszeli o tej osobie Trójcy Świętej, ponieważ przyjęli chrzest z wody (Janowy). „Paweł włożył na nich ręce, Duch Święty zstąpił na nich. Mówili też językami i prorokowali. Wszystkich ich było około dwunastu mężczyzn. Następnie wszedł do synagogi i odważnie przemawiał przez trzy miesiące rozprawiając i przekonując o Królestwie Bożym”.
2. Psalmista zawołał (Ps 68,2-7): „Śpiewajcie Bogu wszystkie ludy ziemi (…) Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu, równajcie drogę przed Tym, który dosiada obłoków”. Przypomniała się śpiewana pieśń: „Grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze”, a serce zalał wstrząs nawet teraz, gdy to zapisuję.
3. Padnie zawołanie (Kol 3,1), abyśmy szukali tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga.
4. Natomiast w Ewangelii (J 16,29-33) Pan Jezus zapowie uczniom: „Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie - każdy w swoją stronę, a Mnie zostawicie samego”.
Eucharystia ułożyła się w „mannę z nieba”, a to oznacza pokarm dla pracującego na Poletku Pana Boga. Tak też będzie, bo edytuję osiem zaległych zapisów (z roku 1998), a ten będzie wynikiem pomocy Boga Ojca, bo trafię na małżeństwo katolickich emerytów: niewiastę otwartą na poszukiwanie prawd naszej wiary oraz męża, raczej racjonalistę, mającego wiedzę także teologiczną, a zarazem poczucie humoru.
Mieszkają w pobliskiej wiosce należącej do naszej parafii, w swoim domku i posiadają samochód. Do kościoła jest 3 km! Piszę to, bo jest to dodatkowa łaska, która ma służyć przybyciu do Domu Pana na codzienne Mszę świętą z Eucharystią!
Do rozmowy doszło po mojej relacji, że na osiedlu mieliśmy próbę III Wojny Światowej (nie było elektryczności przez wiele godzin). To była dobra okazja o zapytanie: co jest z nami po śmierci. Przekazałem, że ciało odpada, bo śmierć dotyczy tylko „prochu z prochu”...w tym momencie nasza dusza zostaje uwolniona i trafia do świata nadprzyrodzonego.
W jednym błysku przepływa nasze życie, a wszystkie czyny i słowa są udokumentowane. Co najgorsze także nasze myśli. Mamy trzy możliwości: trafiamy do Nieba, Piekła lub Czyśćca! W prawosławiu, gdzie jest wielki kult Matki Bożej, nie ma tej łaski. Maria Sima miała kontakty z duszami i modliła się za arcybiskupa, który miał do odsiadki jeszcze 500 lat (na nasz czas).

Na nic nie przyda się stoicki spokój brata Wowy, naszego człowieka w Moskwie. Sam będzie wiedział, że wpadnie do Czeluści. Na nic nie przyda się szkolenie i wieloletnie trwanie w odwracaniu prawdy, a do tego Prawdy Bożej.
Zarazem poruszyłem problemem, że ludzie nie widzą raju na ziemi jaki mamy w naszej okolicy (woda głębinowa, czyste powietrze, lasy i rzeka, codzienny chleb, wszystko w sklepach, przychodnie pełne specjalistów, leki) a zarazem Dom Pana z kapłanami konsekrującymi chleb w który wchodzi Duchowe Ciało Pana Jezusa. Jego połączenie z naszymi duszami sprawia naszą chwilową ś w i ę t o ś ć. Dodałem, że jest to zaproszenie od Boga Ojca, a ja jestem tylko przekazującym.
Powstał problem narodzonych w różnych wiarach. Przecież zmuszani do bycia islamistę nie mogą za to odpowiadać. Podobnie jest z małżeństwami, gdzie mąż nie pozwala żonie uczestniczyć w praktykowaniu wiary katolickiej. Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga Ojca. Sprawa innych wiar, nasza jest objawiona przez Boga Ojca, nawet podał swoje imię: Jahwe czyli „Ja Jestem”. Reszta wiar jest wymyślona przez ludzi po kuszeniu przez Szatana. On zna prawdę i wie, że nasze dusze jako cząstki Boga Ojca nic tutaj nie zadowoli. Dlatego muszą koić to różnymi kultami.
W żadnej wierze, nawet w kościoła chrześcijańskich, oderwanych od papieża nie ma liturgii, a celebracje są ważne, ale nie ma tam Chleba Życia dla naszych dusz (Eucharystii) czyli Ciało Duchowe Zbawiciela! W mojej parafii byli przebrani, piękny kapłani, którzy posługiwali jak normalnie, a to wielka tragedia dla otrzymujących chrzest, biorących ślub i zamawiających Msze święte za zmarłych! Niektórzy uważają, że zwierzęta też mają dusze. Wg mężczyzny jedna ofiara „życia po życiu” widziała swoje zwierzęta. Córka mówi, że nie wierzy w Pana Jezusa, ale nie wyklucza, że zwierzęta mają dusze.
Sprawa in Vitro, nie wolno stosować tej metody, ponieważ zarodki ludzkie czyli połączenie plemnika z jajeczkiem dzielą się, a w każdy jest wciela dusza i zamrożone giną. Jest to forma ludobójstwa.
A człowiek dobry, do serca go przyłóż, ale nie uczestniczący w życiu naszej wiary nie może trafić bezpośrednio do Królestwa Bożego! Taki będzie cierpiał w Czyśćcu, jest to fatalne miejsce, ponieważ nie może już nic zrobić dla siebie, wie że istnieje Królestwo Boże i czeka na nasze wsparcie! Pani powiedziała, że Bóg wie czego ona potrzebuje. Odpowiedziałem, że wie i dlatego spotkaliśmy się, abym od Niego przekazał zaproszenie na codzienną Mszę św.
A natchnienia i telepatia? Telepatia to normalna energia wydzielana przez mózg i odbierana przez innego, zawsze wiem kiedy żona wraca do domu i w jakiej jest odległości. Nie mam żadnych widzeń, natomiast kieruję się natchnieniami, właśnie dzisiaj posłuchałem i w ręku znalazła się książka „Kontakt z Bogiem”.
Jeszcze zdrowie: najważniejsze jest duchowe powiązane z psychicznym, a na końcu fizyczne. Ile daliby za nas jako niewolników? Przy okazji zapytałem: jaki jest cel naszego życia? Wskazywano na bycie dobrym, a jest to potrzeba stania się świętym, bo inaczej nie trafimy bezpośrednio do Królestwa Niebieskiego!
No tak, ale tyle jest wiar na świecie! Nie ma Boga oprócz Jahwe, Deus Abba, Boga Ojca, którego imię brzmi: „Ja jestem". Dlatego Mefistofeles (niszczyciel i kłamca) podsuwa różne wyznania, a także odrywa chrześcijan od następcy św. Piotra. Przekazałem jak działa Szatan: daje natchnienia w naszej osobie, nawet w kościele może budzić zwątpienie, a nawet negowanie tego, co słyszymy i widzimy...nawet podsuwa żarty i szyderstwa. My w tym czasie uważamy, że są to nasze myśl!
Szatan daje im spokój, bo tego pragną, ale niech drgną ku wierze, a szczególnie przy chodzeniu na codzienną Mszę świętą, a zobaczą jego sztuczki. Ci, którzy zaczynają iść za Panem Jezusem otrzymują różne cierpienia: "Mnie prześladowali i was będą prześladować"!
Podkreśliłem, że nasze spotkanie naprawdę jest nieprzypadkowe, wszystko zrozumiecie po śmierci, bo odrzucając zaproszenie od Boga tracicie bardzo dużo i nie będziecie mogli powiedzieć, że nie wiedzieliśmy! Czy mam jakieś widzenia? Nie mam, potrafię tylko odczytywać natchnienia, które koledzy psychiatrzy negują. Jeżeli ktoś neguje natchnienia to nie wierzy w Boga i nie ma pojęcia o działanie szatana!
Rozstaliśmy się. Czy wiesz co się stało? Po czasie to małżeństwo szło inną drogą i ponownie natknęliśmy się na siebie. Powiedziałem do męża pani, aby ujrzał znak od Boga. "Jeszcze raz zapraszam was na codzienne Msze święte, nie będziecie mieli moich przeżyć, ale radość w niebie będzie wielka". Widziałem otwarte serce u pani ze spotkanego małżeństwa, dodatkowo poszukującej tajemnic duchowych. Wskazałem jej na wołanie do Ducha Świętego.
To był przykład napierania w porę i nie w porę, a jest to moje obecne pragnienie. Natomiast sąsiadom rozprawiającym o polityce wskazałem, że nie wygramy z systemem szatańskim bez Opatrzności Bożej! Jako doradca prezydenta wskazałbym na grupowe Msze święte w Świątyni Opatrzności Bożej!
Natomiast Kaczyńskiemu powiedziałbym, aby nie obchodził „dziesiętnic”, bo dodatkowo grzeszy i zamiast pomagać duszy swojego brata (jego żona była zwolenniczką aborcji) i tych, którzy zginęli w Smoleńsku szkodzi, ponieważ potrzebują wsparcia modlitewnego, a szczególnie Mszy świętych!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 40
WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE
W mieście do którego zostałem skierowany przez Boga Ojca większość nie widzi, że mieszkamy w raju na ziemi. Przez lata pytałem o to pacjentów, ale nie spotkałem nawet jednego, który potwierdziłby ten fakt!
Musisz stracić dach nad głową, wodę dobrą do picia...prosto z ziemi, możliwość leczenia, codzienny chleb, elektryczność, gaz i ciepło, aby ujrzeć, co posiadasz. Nie słyszałem nigdy wdzięczności Bogu za posiadaną świątynię i pobliską kaplicę oraz kościoły po wioskach.
Za to obdarowanie mieszkańcy robią Bogu łaskę przybyciem z obowiązku na niedzielną Msze św. bez Sakramentu Pojednania. Jest to wynik ślepoty duchowej i głupiej beztroski o życie wieczne. Zarazem muszę stwierdzić, że sam takim byłem i pchałem się na śmierć wieczną. Wreszcie nadszedł czas ujrzenia tego wszystkiego, ponieważ trwa już Apokalipsa, a próbkę braku elektryczności mieliśmy przedwczoraj.
Pan dał do ręki dwa tomiki Anthonieg’o de Mello SJ „Kontakt z Bogiem”, gdzie jest szereg jego rad o modlitwie i nawróceniu w którym wielkie znaczenie ma miłość do Pana Jezusa z głębokim pragnieniem Jego ujrzenia. Natomiast grzesznikom zalecał uwierzenie, że Pan Jezus bardzo pragnie nam przebaczać...”Jedyne, co masz robić, to słuchać Jego głosu i otworzyć drzwi”.
Te porady są podobne do działania Magdy Gessler żyjącej w świecie nierealnym i sprzedającej swój talent (łaskę Boga), a przecież mogłaby przyjść z pomocą potrzebującym, a tu „rewolucje” z czosnkiem, którego nie znoszę...z dziczyzną i cielęciną. Nie może pojąć ją normalna kucharka, a rad brata Mello człowiek bez łaski wiary.
Nie wiem dlaczego pojechałem dzisiaj na Mszę św. o 10.00 do pobliskiej kaplicy. Od wczoraj nie mam poczucia obecności Boga Ojca (wg ww. broszur "kontaktu z Bogiem"). Nie mogę wówczas nic uczynić, napisać i modlić się, nawet sen nie daje ukojenia i poczucia wypoczynku.
W oczekiwaniu na Mszę św. Szatan zalewał mnie żartami z wiary, a przez to zrozumiałe są działania dzikiego posła Nitrasa, babci Skrzeczyszyn ("Kościół to taca i kasa"), prof. Jasia Hartmana i narodu wybranego (profanacja figury Zbawiciela oraz Matki Bożej). W mojej pustce łatwiej mi zrozumieć tych ludzi, nawet Żydów, których otoczyli wrogowie i nic z nich nie zostanie (niech wyczytają to ich uczeni w czytaniu i pisaniu).
Na ten czas od Ołtarza popłyną słowa…
1. Relacji z Wniebowstąpienia Pana Jezusa (Dz 1,1-11): „Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”.
2. Psalmista zawołał (Ps 47,2-3.6-9)...we wcześniejszej zapowiedzi: „Pan wśród radości wstępuje do nieba. (…) Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu (…)”...,
3. Św. Paweł napisał (Ef 1,17-23), że Stwórca dał zawołanym i wybranym „ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego”. Mamy prosić o „światłe oczy serca" abyśmy ujrzeli "czym jest nadzieja naszego powołania”…
4. Natomiast Pan Jezus przed wniebowstąpieniem przekazał uczniom (Ewangelia: Łk 24,46-53), że idący za Nim, w Jego Imię "będą głosić potrzebę nawrócenia i odpuszczenia grzechów (...) uzbrojeni mocą z wysoka”. Pan podczas błogosławienia uczniów „rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba”.
Jednak tego dnia byłem pusty jak wczoraj, nie wiedziałem czy mogę podejść do Eucharystii, ale po zawołaniu do św. s. Faustyny napłynęło: „żałuj za grzechy”. Podziękowałem proboszczowi za kazanie z uwagą, że w naszym boju nie wspomniał o Szatanie. Usłyszałem odpowiedź, że "Szatan nic nie ma do Wniebowstąpienia Pana Jezusa".
Dalej trwała wczorajsza pustka z brakiem poczucia obecności Boga Ojca. Tak właśnie jest z tymi, którzy nie mają łaski wiary. Nawet nie cierpią z tego powodu nie wiedząc, co to oznacza. Zacznij nawrócenie od wołania do Boga, aby otworzył twoje serce i sprawił pragnienie powrotu do jedynie prawdziwej wiary katolickiej.
APeeL
- 16.05.2026(s) ZA OSTRZEGANYCH PRZEZ BOGA OJCA...
- 15.05.2026(pt) ZA OFIARY NAPADU NA KATOLIKÓW...
- 14.05.2026(c) ZA POSŁANYCH PRZEZ PANA JEZUSA DO EWANGELIZACJI...
- 13.05.2026(ś) ZA NAJMOWANYCH PRZESTĘPCÓW I DUSZE TAKICH...
- 12.05.2026(w) ZA NAGLE NAWRACANYCH…
- 11.05.2026(p) ZA DAJĄCYCH ŚWIADECTWO WIARY KATOLICKIEJ...
- 10.05.2026(n) ZA OCZERNIAJĄCYCH NASZĄ WIARĘ…
- 09.05.2026(s) ZA SPECJALNIE SZKODZĄCYCH…
- 08.05.2026(pt) ZA WALCZĄCYCH O SWÓJ BYT…
- 07.05.2026(c) ZA CELOWO SZKODZĄCYCH NASZEJ WIERZE…