- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 54
Na Mszy św. porannej o 6.30 padną piękne słowa (Pwt 4,32-40) o Prawdzie naszej wiary...od dawnych czasów, bo zapytaj „od jednego krańca niebios do drugiego, czy nastąpiło tak wielkie wydarzenie jak to lub czy słyszano od czymś podobnym?”
Tutaj chodzi o naród wybrany, ale problem jest wciąż aktualny, bo podważa się istnienie jedynie prawdziwej wiary katolickiej.
Piszący pytał…
- Czy słyszał jakiś naród głos Boży z ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał żywy?
- Czy usiłował Bóg przyjść i wybrać sobie jeden naród spośród innych narodów przez doświadczenia, znaki, cuda i wojny, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem, dziełami przerażającymi, jak to wszystko, co tobie uczynił Pan, Bóg twój, w Egipcie na twoich oczach?
„Widziałeś to wszystko, byś poznał, że Pan jest Bogiem, a poza Nim nie ma innego. Z niebios pozwolił ci słyszeć swój głos, aby cię pouczyć. Na ziemi dał ci zobaczyć swój ogień ogromny i słyszeć swoje słowa spośród ognia. Ponieważ umiłował twych przodków, wybrał po nich ich potomstwo i wyprowadził cię z Egiptu sam ogromną swoją potęgą.
Na twoich oczach, ze względu na ciebie wydziedziczył obce narody, większe i silniejsze od ciebie, by cię wprowadzić w posiadanie ich ziemi, jak to jest dzisiaj. Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić; by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci Pan, Bóg twój”.
Psalmista wspomniał (Ps 77,12-16.21): "Wspominam, Panie, dawne Twoje cuda. (...) Boże, Twoja droga jest święta: który z bogów dorówna wielkością naszemu Bogu?”
Pan Jezus w Ewangelii (Mt 16,24-28) rzekł: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”.
O 15.00 s. Faustyna przekazała, że zapisuje swoje doznania dzięki Panu Jezusowi na polecenie spowiednika. Sama z siebie nie może nic uczynić i nic napisać. To wszystko potwierdzam i od dawna piszę o tym w moich w świadectwach.
Zobacz jak została podana obecna intencja modlitewna. Przyjechał do nas wnuczek, jak zwykle żartowaliśmy, bo łapie moje żarty i dodaje swoje. Później siedziałem zajęty, ale natchnienie sprawiło, że spojrzałem na zegarek, a to był już czas czytania „Dzienniczka” s. Faustyny. Jakże zdziwiłem się, bo właśnie trafiłem na Słowa Pana Jezusa o duszach wi e l o m ó w n y c h. To dzień także za mnie.
Natychmiast wiedziałem, że w tej intencji mam poświęcić ten dzień mojego życia z wielkim zmęczeniem, ponieważ pracowałem od 4.00 (zaległe zapisy). Dodam, że należę do dusz z tą wadą. Walka trwa, ale zapominam się, ponieważ lubię humor sytuacyjny, a wszędzie spotykam swoich pacjentów. Żarty bawią nasze ciała fizyczne, a dusza lubi cichość, milczenie, modlitwy.
To najbardziej jest pokazane po Eucharystii, gdzie pragniemy świętej ciszy. Muszę znaleźć ten fragment zapisu w dzienniczku i uzupełnię to świadectwo, bo po żartach sam mam niesmak. Zawsze boleję nad tą wada, wiem, że mam trwać w milczeniu. Nawet nie pomaga prośba Boga Ojca (św. Hostia zamykająca mi usta)...zapominam się, a Szatan tylko czeka na to, abym był „fajny”.
Wiem, że w końcu spoważnieję, bo żarty nie dają pokoju...jednym słowem doznajemy rozdarcia w naszej duszy. Najgorsze jest to, że takie dusze sprawiają ból Panu Jezusowi…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 62
To dzień w intencji kapłanów z odmówieniem po Mszy św. Tajemnicy Światła. W oczekiwaniu na Misterium siedziałem przed kościołem...w łagodnych powiewach wiatru i biciu dzwonów kościelnych. Z serca wyrwały się słowa:
„Jak dobrze tutaj Panie przed Twoim Domem na ziemi!” Przypomniał się Psalm 84/93: „Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja”. Nijak nie można przekazać mojego uniesienia duchowego, które mnie zaskoczyło. Chciałbym trwać w tym stanie, ale było tylko 5 minut do wyjścia kapłana.
W tym błysku zrozumiałem słowa bliskiego mojemu sercu psalmisty, który wszystko pisał w takiej właśnie ekstazie, której nie możesz wywołać naszymi próbami. Wszystko, co możemy osiągnąć dotyczy przyjemności ciała fizycznego.
Później przeczytam słowa tego psalmu:
„Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, nieustannie wielbiąc Ciebie. (…) Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich lepszy jest niż innych tysiące. Wolę stać w progu domu mojego Boga, niż mieszkać w namiotach grzeszników”.
Zważ, że to był nikły promyk Światłości Niewidzialnej, a przenieś się w wyobraźni do serc męczenników za wiarę, a nawet do duszy s. Faustyny, mojej obecnej św. Opiekunki, która właśnie dzisiaj będzie mówiła o mojej łasce wykonywania Woli Boga Ojca.
To wszystko zaskakuje mnie, bo pasowałoby dać zapis tych słów, a także z późniejszych rozważań Tajemnic Światła, które ułożył i czytał ministrant.
Z tego uniesienia wybudziło mnie czytanie (Lb 20, 1-13) o buncie Izraelitów wyprowadzonych w cudowny sposób z niewoli w Egipcie. Zaczęli o wszystko winić Mojżesza wołając: „Lepiej by było, gdybyśmy zginęli, jak i bracia nasi, przed Panem. (…) Dlaczegoście wywiedli nas z Egiptu i przyprowadzili na to nędzne miejsce, gdzie (…) nawet nie ma wody do picia?”
Na ten czas „przemówił Pan do Mojżesza: Weź laskę i zbierz całe zgromadzenie (…) przemów w ich obecności do skały, a ona wyda z siebie wodę. Wyprowadź wodę ze skały i daj pić ludowi oraz jego bydłu. Stosownie do nakazu zabrał Mojżesz laskę sprzed oblicza Pana”.
Następnie przemówił do zgromadzenia przed skałą: „Słuchajcie, wy buntownicy! Czy potrafimy z tej skały wyprowadzić dla was wodę? Następnie podniósł Mojżesz rękę i uderzył dwa razy laską w skałę. Wtedy wypłynęła woda tak obficie, że mógł się napić zarówno lud, jak i jego bydło”.
Specjalnie przytoczyłem ten zapowiedziany, naoczny cud, który nikt z ludu nie mógł podważyć. Czy my wierzymy w moc Boga Ojca? Nie widzę tego, bo ludzkość szuka mocy w sobie, w układach, zbrojeniu się czyli w woli własnej, a to oznacza bunt.
Dopiero w nieszczęściu zaczną wołaj „aj waj”, a w końcu przeklinać Stwórcę, bo „gdyby był to nie pozwoliłby na takie bezeceństwa jak w Gazie”. Po co są siły pokojowe ONZ, zwane "Błękitnymi Hełmami" podporządkowane dowództwu ONZ na czas trwania konkretnej misji pokojowej. Pan Bóg ma obowiązek, a nie my!
Kiedy w ONZ modlili się na swoim zgromadzeniu, a kiedy na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego? W Izbie Lekarskiej posiedzenia Okręgowej Rady Lekarskiej zaczynano od Mszy św. z arcybiskupem Henrykiem Hozerem, także lekarzem. Szkoda, że później zlisili się i stanęli po stronie psychiatry, który powalił krzyż Pana Jezusa. Także za tych działaczy z demonicznej łaski będzie ten dzień mojego życia.
Dzisiaj Pan Jezus w Ewangelii (Mt 16,13-23) zapowiedział przebieg swojego męczeństwa. Ogarnij wszystkich, którzy zdradzili Boga Ojca Jahwe. Zaczęło się od narodu wybranego, dalej mamy srebrniki Judasza, a dzisiaj każdy widzi upadek wiary świętej z zadowoleniem wysłanników Szatana i ich pragnieniem niszczenia Przybytków Pańskich, zabijania chrześcijan na całym świecie z uznawaniem wiary świętej jako choroby.
Ciekawe, co myślą o wierze obecnego prezydenta...czy też jest chory psychicznie? Muszę skontaktować się w tej sprawie.
Wieczorem, towarzysząc piłkarzom odmówiłem w tej intencji moją modlitwę przebłagalną…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 66
Święto Przemienienia Pańskiego
Dzisiaj jest zaprzysiężenie nowego prezydenta Karola Nawrockiego. Po wejściu na salę Sejmu RP przywitały go burzliwe oklaski i okrzyki ze strony podobnych do mnie. Później takie też były dla Jarosława Kaczyńskiego, który celnie wskazał na potrzebnego nam przywódcę. Łzy zalały oczy, a serce ścisnął ból.
Manifestacja pod Sejmem RP z moją dyrektorką z pracy!
Tuż przed przyjęciem przysięgi ponownie były niekończące się oklaski i owacje. Nie czyniła tego opozycja, a Donald Tusk był zdruzgotany...
Po zaprzysiężeniu, gdzie są piękne słowa powiedział: „Tak mi dopomóż Bóg”. Trzeba dodać, że wczoraj był w Częstochowie w kaplicy MB Częstochowskiej, a po tej uroczystości trafi na Mszę św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w W-wie.
Już jako prezydent powitał wszystkich z pamięci, nawet swoich poprzedników: Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego...także prymasa RP oraz przedstawiciela delegacji z USA! Następnie wygłosił z pamięci wstrząsające Orędzie do narodu. Chwilami miałem łzy w oczach, a u mnie jest to test Prawdy! Oto niektóre zdania wypowiadane z pamięci.
Drodzy Państwo! Wolny wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed państwem mimo wrogiej propagandzie, kłamstwach i pogardzie z którą się spotykałem...nawet w drodze do Sejmu RP, ale jako chrześcijanin wybaczałem z głębi serca...pogardę.
Wspólnota narodowa jest przywiązania do wartości chrześcijańskiej, a to oznacza miłość i miłosierdzie do drugiego człowieka. Wybór mojej osoby to głos, że dalej tak rządzić nie można, to wyraźny sygnał, że Polacy chcą wypełniania obietnic wyborczych.
Ja jako prezydent Polski będę głosem narodu polskiego i takie mam przed sobą zadanie”. Zaskoczę państwa ze swoim programem politycznym na najbliższe 5 lat (zawarłem w planie 21). Chcę Polski suwerennej, która jest w Unii Europejskiej ale nie jest Unią Europejską tylko jest Polską.
Nigdy nie zgodzę się na to, aby Unia Europejska zabierała Polsce kompetencje szczególnie w sprawach, które nie zostały zapisane w traktatach! Zwracam się do naszych partnerów ze Stanów Zjednoczonych, będę dbał także o pozycję Polski w NATO.
Będę także głosem tych Polaków, którzy chcą Polski dobrobytu. Niestety w ciągu tych 35 lat z tego sukcesu wyłączone były konkretne grupy społeczne czy konkretne regiony Polski to oczywiście musimy poprawić.
W Pałacu Prezydenckim specjalne rady będą szukać rozwiązań dla najbardziej potrzebujących. Sędziowie są od tego, aby wydawać wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie są bogami tylko mają służyć Rzeczpospolitej Polskiej...obywatelom, którzy czekają na sprawiedliwe wyroki i porządek konstytucyjno-prawny państwa polskiego! Pałac Prezydencki stanie miejscem funkcjonowania Rady Konstytucyjnej!
Prezydent Lech Kaczyński powiedział kiedyś, że warto być Polakiem. Roman Dmowski mówił że jesteśmy Polakami i mamy obowiązki polskie. Wojciech Korfanty przypominał, że główną funkcją państwa jest służenie. Ignacy Paderewski dodawał, że trzeba walczyć z tymi, którzy naród pchają do upadku i do upodlenia! Niech żyje Polska...
Na Mszy św. wieczornej prorok Daniel (Dn 7,9-10.13-14) ujrzał w Królestwie Bożym Boga Ojca i z trudem opisał cała scenę z namaszczeniem Syna Bożego! Psalmista mówił (Ps 97,1-2.5-6.9): „Pan wywyższony króluje nad ziemią”.
Natomiast Apostoł Piotr (2 P 1,16-19) z mocą potwierdził, że: „Nie za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa (…) jako naoczni świadkowie Jego wielkości”. Nawet usłyszał głos z nieba: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!”
Natomiast w Ewangelii (Mk 9,2-10) będzie przekaz przemienienia się Pana Jezusa Chrystusa czyli ujawnienie Jego Boskości!
Zdziwiłem się, ponieważ ponownie Eucharystia ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, co oznacza „My” z Bogiem Ojcem. Po takim jednaniu mam wielkie pragnienie rozmawiania o naszej wierze, co spełniło się w krótkiej rozmowie z nowym proboszczem, który ma podobną osobowość do Karola Nawrockiego (podobieństwo postaci, a nawet moc głosu)...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 62
Poprosiłem Boga Ojca o pomoc w przepisywaniu i opracowywaniu zaległych zapisów. Do 4.00 w nocy edytowałem osiem świadectw! Zapamiętaj, że to, o co poprosisz...otrzymasz i to błyskawicznie, szczególnie, gdy chodzi o naszą wiarę. Oto przykłady...
1. Nurtował mnie atak na Matkę Zbawiciela...”Dziewicę teraz i zawsze”, bo jako lekarz wiem, że utratę tego znakuj niewiasta traci w momencie porodu. Wskazano na „Poemat Boga-Człowieka” Marii Valtorty, gdzie okaże się, że nie było ludzkiego porodu przy pomoc położnych! Matka Boża wyszła z Dzieciątkiem wśród chórów Anielskich. Poczęcie było z Ducha Świętego („Bóg-Człowiek”), a Dzieciątko przeszło przez powłoki cielesne Matki Najświętszej.
2. Poprosiłem o wyjaśnienie dotyczące czym faktycznie jest Eucharystia? Po dwóch dniach trafiłem do rodzinnego kościoła, gdzie byłem ochrzczony, a kapłan od Ołtarza św. powiedział: „Komunia św. jest to Duchowe Ciało Pana Jezusa”. Siostra Faustyna widziała jak podczas konsekracji w odrobinę chleba (opłatek) wchodzi Pan Jezus. Jest to pokarm dla naszej duszy, nawet kapłan mówi podając nam ten Cud Ostatni: „Ciało Jezusa”. To zjednanie znosi tęsknotę duszy za powrotem do Królestwa Bożego i na „chwilkę” stajmy się święci!
3. Przed tym zapisem zawołałem o pomoc do Ducha Świętego z pocałowaniem takiego wizerunku. Po chwilce napłynęło słowo: „tajniacy”, które skierowało mnie na wszystkich szkodzących naszej duszy...pod egidą Księcia Ciemności.
Sprawa stała się jasna jak słońce, bo właśnie w czytaniach było tajne szeptanie spod ciemnej gwiazdy Miriam i Arona (Lb 12,1-13): „Czyż Pan mówił z samym tylko Mojżeszem? Czy nie mówił również z nami?” Wiedz, że Mojżesz „był człowiekiem bardzo skromnym, najskromniejszym ze wszystkich ludzi, jacy żyli na ziemi”.
Pan wezwał całą trójkę do Namiotu Spotkania, gdzie przekazał, że „Twarzą w twarz mówię do niego - w sposób jawny, a nie przez wyrazy ukryte. On też postać Pana ogląda. (…) Uznany jest za wiernego w całym moim domu. Czemu ośmielacie się przeciwko memu słudze, przeciwko Mojżeszowi, źle mówić?” Po odejściu obłoku Miriam stała się trędowatą...
Wiedz, że Miriam była prorokinią i siostrą Mojżesza i Aarona! To ona pomogła uratować Mojżesza jako niemowlę, podczas wędrówki Izraelitów prowadziła kobiety w pieśni i tańcu po przejściu przez Morze Czerwone!
Psalmista wołał ode mnie (Ps 51,3-6.12-13): „Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego”.
Natomiast do Pana Jezusa przybyli wysłannicy bezpieki świątynnej, która wpisała Go na „listę śmierci” z zarzutem dlaczego jego uczniowie nie myją rąk przed jedzeniem (Ewangelia: Mt 15,1-2,10-14)? Zbawiciel odpowiedział: „To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną".
Wróćmy do tajniaków: nawet nie chodzi o zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki oraz zamach na Jana Pawła II, ale o całą szumowinę duchową, która pod egidą Księcia Ciemności napada na jedynie prawdziwą wiarę katolicką. Ogarnij w moim świetle cały świat: wymyślonych bogów, bożków wszelkiej maści, wszystkie oderwane od Watykanu kościoły zreformowane, gdzie nie ma liturgii (Ciała Duchowego Pana Jezusa), małpujących celebracje chrześcijańskie, „dyskretną” masonerię mającą na celu duchowe doskonalenie człowieka i braterstwa ludzi różnych religii i narodowości...dodaj do tego racjonalistów, ateistów, antyklerykałów! Pomyśl też o sobie...
Ja sam jestem zaskoczony tym zapisem, ale przypomniał się fakt, że na Mszy św. porannej otrzymałem Ciało Pana Jezusa, które ułożyło się pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza „My” z Bogiem Ojcem.
Tak dotarłem samochodem do mojej izdebki. To było symboliczne przybycie z Panem Bogiem pod mój dach. Zarazem dodam, że nie mogłem otrzymać natchnienia do zapisu tego świadectwa, bo Szatan zarzuciłby: miał podaną intencją to się modli!
Stało się to dopiero dzisiaj po prośbie do Ducha Świętego! To zarazem sprawi, że będę mógł odmówić moją modlitwę w intencji tych braci i sióstr prowadzonych przez ślepych przewodników, którym grozi wpadnięcie w dół...nawet do Czeluści. Nie idź tą drogą...
APeeL
Aktualnie przepisano…
27.11.2000(p) ZA OFIARY NIEDOSTATKU...
Po przebudzeniu o 2.50 serce zalała niechęć do śledzących. Pomyślałem o napisaniu książki: "Pamiętnik szpiega" z moim zdjęciem - na pierwszej stronie - "Gazety Polskiej"! Zarazem w tym czasie pojękiwałem i przepraszałem Najświętszego Tatę za jeszcze niedawne wyczyny!
Nie planowałem pójścia na Mszę św. mimo natchnienia oraz obudzenia o 5:50, co zawsze jest znakiem zaproszenia na spotkanie z Panem Jezusem. Jakby z nieba napłynęło: "chorych zawsze mieć będziecie". To prawda. Bez pośpiechu zdążyłem na Mszę świętą o 6:30. Popłynęły czytania z zawołaniem o dobroci Boga Ojca!
Apostoł Jan (Ap 14,1-3,4b-5) ujrzał Pana Jezusa (Baranka) „stojącego na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach”. To wg Głosu Boga „wykupieni z ziemi”.
Ten fakt przywłaszczyli sobie św. Jehowy („wybrali sami siebie”) z przekonaniem, że będą wiecznie żyli w raju na ziemi. Ja wg wrogów naszej wiary wierzę w bajki, ale to są fluidy od Szatana o którym ci bracia mówią. Kiedyś wstąpiłem na ich zebranie. Pan Jezus jest u nich człowiekiem!
Psalmista wołał (Ps 24.3-4ab.5-6): Oto lud wierny, szukający Boga...
"Na Jego Świętą Górę wstąpi „Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca. który nie skłonił swej duszy ku marnościom.
On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy”.
Natomiast w Ewangelii (Łk 21,1-4) Pan Jezus przypatrywał się wrzucającym ofiary do skarbony. Zobaczył, że uboga wdowa „wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.
Zdziwiłem się, że w przychodni będzie tylko dwóch - trzech pacjentów! Jakże czułbym się, gdybym nie pojechał na Mszę świętą!? Potem będzie nawał aż do 14:30. Przypomniał się fakt pęknięcia Eucharystii ("My"), co oznaczało cierpienie (tutaj dużo pacjentów) z byciem ze mną Zbawiciela!
Po wyjściu z pracy ból zalał serce, a w telewizji trafiłem na obrazy strajkujących górników i pielęgniarek oraz usuwanych z RP obcokrajowców (Rumunów).
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego oraz początek mojej modlitwy przebłagalnej. Drobne wydatki i nic nie zostało w kieszeni, a w tym czasie przepłynął świat żebrzących, usuwanych z mieszkań, nie mających nic! Po kojącym śnie wróciłem do spaceru modlitewnego kończąc moją modlitwę („św. Agonię”).
Podczas zapisu tego świadectwa z telewizji popłynie działalność pani Ochojskiej (Polska Akcja Humanitarna), która mówiła o straszliwej biedzie w Czeczeni oraz samej stolicy tego państwa. Tam trwa zagrożenie życia ludzi z powodu zimna. Dała przykład babci, która mieszka w kawałku rozwalonej piwnicy! Nie mogłem zasnąć z powodu napływających obrazów rodzin żyjących w niedostatku…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 65
Każdy szukający sensu naszego życia musi zrozumieć, że jesteśmy na zesłaniu (nasze dusze otrzymały ciała fizyczne). Czeka nas wędrówka z Księstwa Szatana do Ojczyzny Prawdziwej. To było pokazane na wyprowadzeniu narodu wybranego z Egiptu do ojczyzny podarowanej przez Stwórcę.
Przeciwnik Boga Ojca cieszy się z traktowania go jako śmiesznego diabełka z rogami. To upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła...wypędzony raz na zawsze z Królestwa Światłości! On lubi ignorantów i naiwniaków duchowych, a ujawniających jego działania określa nawiedzonymi lub chorymi psychicznie (czyni to przez synów ciemności).
Na ich szczycie są opętani władzą nad światem, posiadaniem i wszelkimi przyjemnościami! Przedstawiciel administracji Trampa nie może pojąć, co jest w głowie W. W. Putina? Przecież to samo było z Hitlerem i Stalinem! Może, tak jak oni podpalić świat, bo wówczas większość nieprzygotowanych dusz wpadnie do Czeluści.
Psychiatrzy są ignorantami duchowymi i w takich wypadkach leczą chorobę psychiczną...zamiast zastosowania egzorcyzmów lub błagania o Opatrzność Bożą. Nie widzę w tej materii poruszenia w KrK, bo Szatan ma wtyki w Watykanie.
Trzeba być obskurantem, aby nie widzieć cudów stworzenia. To głupota do potęgi, bo tuż po śmierci pokażą wszystko, ale będzie za późno! Ja piszę to zjednany z Duchowym Ciałem Zbawiciela w Eucharystii!
Patrz na wszystko z góry...od Boga Ojca (Światłości Niewidzialnej)! Szatan wie, jak jest i mnie nie podsunie pytania: kto stworzył Boga, bo usłyszy, a kto stworzył ciebie? Nie badaj Tajemnic Bożych, ponieważ możesz złamać sobie głowę! Nie mamy żadnych możliwości, a niewiernych Tomaszów, którzy chcą włożyć palec w św. bok Pana Jezusa jest mnóstwo!
Wokół mam do czynienia z obojętnymi duchowo, często mieszkającymi dwa kroki od Domu Boga na ziemi. Jak się później usprawiedliwią po przeczytaniu mojego świadectwa wiary!? Nie będą mogli trafić do Królestwa Niebieskiego...pozostaną w wielkim cierpieniu z powodu rozstania duszy z Bogiem Ojcem!
Naród wybrany - podczas wędrówki z Egiptu do ziemi obiecanej - zaczął się buntować, bo w niewoli miał co jeść. To samo było u nas za okupacji sowieckiej, ale dotyczyło tylko „samych swoich”: obdarowanych na wszystkie sposoby (praca państwowa w urzędach, nomenklatura, przymykanie oka na machlojki, itd.). Każdy znał powiedzenie: "w KC ile kto chce".
Ja poznałem przynależność do mocarzy ziemskich, gdyż pracowałem jako lekarz na pół etatu w strategicznej jednostce wojskowej (chodziło o realizację kartek na mięso). Dodatkowo lubiłem żołnierzy z poboru oraz zawodowych.
W naszej ojczyźnie otrzymanej od Boga Ojca widzimy dalej trwający skok na władzę. Miły Leszek Miller (78 lat) jest ekspertem („Prosty z lewej”): ocenia opozycję i ubolewa nad nieskutecznością rządzenia przez Kocią Szajkę. Ja dałbym go do rządu fachowców.
Co to wszystko ma do buntu narodu wybranego z pretensjami do Mojżesza? Jedni i drudzy reprezentują różne formy bezbożnictwa, a to jest formacja głaskana przez Przeciwnika Boga Ojca.
Na dole są fałszywi prorocy, których przykładem jest panoszący się Rafał Betlejewski...Szatan promuje takich! Natomiast na dole ogłupia wskazujących, że chodzenie do kościoła to nawyk...tak jak wychodzenie z pieskiem, który musi się wypróżnić...nie jest potrzebny Kościół Święty jako pośrednik do Boga Ojca, itd.!.
Wejdź na mój wątek www.gazeta.pl Forum Religia Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim i poczytaj skrzyżowanie poglądów: mającego łaskę wiary z wrogami.
Wróćmy do narodu wybranego, który zbuntował się podczas wędrówki do ojczyzny ziemskiej otrzymanej od Boga Ojca (Lb 11,4b-15). Wszyscy mieli pretensje do Mojżesza, że zostali wyprowadzeni z niewoli, gdzie mieli wszystko. Mojżesz zgłosił się z tym do Boga Ojca mówiąc: „Skoro tak ze mną postępujesz, to raczej mnie zabij, jeśli darzysz mnie życzliwością, abym nie patrzył na swoje nieszczęście”.
Pan dzisiaj powiedział przez psalmistę (da Bóg, że się spotkamy): „Lecz mój lud nie posłuchał mego głosu: nie był Mi posłuszny Izrael. Zostawiłem ich przeto twardym ich sercom niech postępują według zamysłów swoich (Ps 81,12-17).
Tak jest dalej, bo zamordowali Zbawiciela i trwają w oczekiwaniu na innego. Zgodnie z zapowiedzą są otoczeni fanatycznymi wrogami i bez Opatrzności Bożej...z Izraela nie zostanie kamień na kamieniu. Dodatkowo decydenci i wykonawcy ludobójstwa na Palestyńczykach wpadną do Czeluści.
Dziwne, bo mają uczonych w Piśmie, a dalej trwają w swojej dewiacji duchowej. Pan dodał przez psalmistę: „Gdyby mój lud Mnie posłuchał, a Izrael kroczył moimi drogami: natychmiast zgniótłbym ich wrogów i obrócił rękę na ich przeciwników”.
Nic nie dał bezmiar cudów czynionych przez Pana Jezusa, które udokumentowano, a dzisiaj takim będzie przybycie po powierzchni jeziora do łodzi z uczniami (Ewangelia: Mt 14,22-36). Wcześniej chorzy z okolicy, także przynoszeni zdrowieli po dotknięciu płaszcza Zbawiciela. Napisałem to, łzy popłynęły z oczu, a u mnie jest to test prawdy.
Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę, która będzie trwała 1.5 godziny...tyle, co czas meczu piłkarskiego amatorów.
APeeL
- 03.08.2025(n) ZA PRAGNĄCYCH BYĆ JAKO BOGOWIE…
- 02.08.2025(s) ZA TYCH, KTÓRZY KRZYWDZĄ INNYCH...
- 01.08.2025(pt) ZA BLISKICH NAGŁEJ ŚMIERCI…
- 31.07.2025(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH OTWARCIA SERCA…
- 30.07.2025(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ POCZUCIA GRZECHÓW...
- 29.07.2025(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA WYMODLONĄ ŁASKĘ…
- 28.07.2025(p) ZA PROSZĄCYCH BOGA O MOC W WYPEŁNIANIU SWEGO POSŁANNICTWA…
- 27.07.2025(n) ZA POTRZEBUJĄCYMI ODJĘCIA NAŁOGU…
- 26.07.2025(s) ZA SPOWIADAJĄCYCH SIĘ PRZED SWOIMI WYZNAWCAMI...
- 25.07.2025(pt) ZA PRZYTULONYCH PRZEZ BOGA OJCA...