Musisz zrozumieć, że jedyną prawdziwą wiarą jest katolicyzm. To wiara objawiona przez Boga z niewyobrażalnymi darami dla zawołanych i wybranych! Nie możesz sam stać się takim. Nie wiemy dlaczego mamy do czynienia z taką Wolą Stwórcy, a zarazem Tajemnicą! Czyż nie jest tak samo z ojcem ziemskim i gromadką jego dzieci?
Zarazem Deus Abba wskazuje, że ta łaska może dotyczyć każdego. Przecie wiemy jak okrutnym wrogiem chrześcijan był Szaweł, a po wybraniu święty Paweł, który oddał za Prawdę swoje życie!
Nic się nie da dyskusja z argumentami, że: „każdy w coś wierzy, tyle jest wiar”, a wśród nich islam z Państwem Religijnym (Iran) pragnących władzy nad światem. Mówię Ci, że nie ma Boga oprócz "Jahwe", a dowodem na to dla wątpiących jest nienawiść do nas upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej y inteligencji w czynieniu zła!
Jeżeli nie widzisz tego zawołaj do Ducha Świętego, a dodam, że 99.99 % ludzkości nie wierzy, że istnieje taka św. Osoba Trójcy Świętej (negują zarazem istnienie Boga w Trójcy Jedynego)...sprawdź na sobie, ale nie próbuj Tej Osoby Trójcy Świętej, bo za ten grzech nie ma przebaczenia, a ja nie wiem dlaczego.
Ludzkość jest nieświadoma faktu, że nasze dusze nic tutaj nie zadowoli, a to wykorzystuje Szatan podsuwając wiary wymyślone lub małpujące katolicyzm! Stad zmyleni idą za jego wysłannikami: fałszywymi prorokami jak Luter i Kalwin! W wyznaniach oderwanych od następcy Świętego Piotra nie ma liturgii czyli Eucharystii w której otrzymujemy zjednanie naszych dusz z duchowym Ciałem Pana Jezusa!
Powstaje problem wyrzeczenia się wiary przez wybranych! Powie ktoś, że tak dobry Bóg Ojciec pozwala, aby jego wysłanników mordowano. To dłuższy wywód, który trudno zrozumieć bez Światłości Niewidzialnej. W momencie zapisywania tego świadectwa popłyną słowa s. Faustyny (z czytane z „Dzienniczka” w radiu Maryja), że do kielicha goryczy (cierpień) dolewają jej zarówno przyjaciele jak i wrogowie. Wskazała, że otrzymuje moc na użalanie się w św. Hostii.
Na Mszy św. porannej będzie sprawa „przestępcy” św. Pawła. Jak wtrącał do więzień tych, którzy poszli za Zbawicielem był „dobry”, ale po nawróceniu stał się wrogiem wierchuszki świątynnej. Skąd to znamy. Przecież dzisiaj zepchnięto nas do kruchty, rządzą strasznie prześladowani „spółkujący inaczej”, obecnie udający „lewicę” z ich pastorem Robertem Biedroniem. Po prawdziwej stronie życie, w jednym błysku ujrzy swoje zachcianki i obdarowanie przez ziemian...bardzo będzie krzyczał podczas wpadania do Czeluści.
Wracając do św. Pawła, którego arcykapłani i Sanhedryn włóczył po sądach (Dz 22,30;23,6-11), a sam trybun rzymski zachował się godnie, bo „zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się i wyprowadziwszy Pawła stawił go przed nimi”. Po wzburzeniu Żydów swoim świadectwem wiary, żołnierze uchroni go przed rozszarpaniem i zaprowadzili do twierdzy. Tam „ukazał mu się Pan. Odwagi! - powiedział - trzeba bowiem, żebyś i w Rzymie świadczył o Mnie tak, jak dawałeś o Mnie świadectwo w Jerozolimie.
Jutro będzie dalszy ciąg osądu tego „zbrodniarza” (Dz 25,13-21)...nawet zostanie wplatany w to sam król. „Rzymianie nie mają zwyczaju skazywania kogokolwiek na śmierć, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możności bronienia się przed zarzutami”. Paweł zażądał, aby go zatrzymać aż do wyroku Cezara. Mnie nigdy nie widział prezes NIL-u w W-wie, a stwierdził, że jestem chory psychicznie. Powinien trafić do więzienia.
Natomiast dzisiaj Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy modlił się w uniesieniu zw Apostołów (Ewangelia: J17,20-26). Dzisiaj pokażą zachowanie Żydów w stosunku do tych, którzy przybyli, aby nieść pomoc poszkodowanym w obecnej wojnie. Rzucono wszystkich na ziemie ze związanymi rękoma i głowami przy ziemi z szyderczym okrzykiem: „Witamy w Izraelu”, a ja wyobraziłem sobie Pana Jezusa skazanego na haniebną śmierć i za czynienie dobra oraz cudów: uzdrowienie ślepca, porażonego od dziecka, a także wskrzeszenie umarłych.
Zarazem znalazłem się na Drodze Krzyżowej z tak zachowującymi się z narodu wybranego, którzy dalej oczekują na przyjście Zbawiciela. Jednak została im tylko Ściana Płaczu...w przenośni i dosłowna (otoczeni wrogami).
Przez 1.5 godziny trwała w tej intencji moja modlitwa przebłagalna i to w ruchu podczas towarzyszenia piłkarzom...
APeeL