Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

27.10.2026(w) ZA KOSMOPOLITÓW I DUSZE TAKICH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 październik 2026
Odsłon: 15

       Panie! Panie! A co tam słychać w polityce?

- Znowu zaczepia mnie pan pod kościołem, na pewno pan mnie śledzi!

- Broń mnie Panie Boże! Takiego człowieka jak pan, trudno jest znaleźć!

- "Chwalum nos, wy mnie jo wos"...przecież nie jestem w rządzie!

- No tak, no tak, ale mnie interesuje, co będzie...z sytuację polityczną świata, bo większość ludzi nawet nie pomyśli o tym! A wiem, że ma pan pewne zdolności prorocze.

- Powiem panu krótko, bo zawsze pan nudzi!

     Przyszłość nasza jest pełna nadziei, ponieważ wróci ZSRR! Prezydent tego kraju ma żyć prawie drugie tyle...według swoich medyków! Wówczas będzie mógł spokojnie umrzeć, gdy odbuduje ten system! Na razie upomina się o byłą NRD, ale jeszcze nie wie, co ma zrobić z nami, bo Jelcyn wyszedł, ale nie mówiło się o ewentualnym powrocie!

     Jest pewne, że jego namiestnikiem będzie Donald Tusk. Obecnie premier jest bardzo zajęty, ponieważ odwiedza kraje, które wymagają dowartościowania. Wciąż jest zapraszany, a nawet rozrywany. To kosmopolita czyli „obywatel świata”, a postawa ta łączy otwartość na inne narody z szacunkiem dla lokalnych zwyczajów i zasad.

     Stąd Peru, Indie...Wietnam, nawet miał czas dla obecnego papieża. Ja czekam na jego wizytę w KRLD…

- To ja już pójdę sobie...

- Proszę się nie bać, naprawdę będziemy szczęśliwi! До свидания...och przepraszam do widzenia! Будьте здоровы! Ponownie przepraszam, niech pan będzie zdrowy...

      Tak odczytałem dzisiejszą intencję i za takich będę modlił się wieczorem podczas meczu piłkarzy. Kosmopolici pragną raju na ziemi wg swoich wyobrażeń. Nie wiedzą, że chcą realizować kuszenie przez Szatana. Podobnie jest ze św. Jehowy, których „trzódka” (144 tysięcy) ma żyć w raju na ziemi. Dla nich Zbawiciel był tylko człowiekiem. Bracia islamscy dodają, że był też prorokiem, ale mniejszym od Mahometa z haremem, w którym każda wybranka miała swój pałac!

    Na tym tle mamy Królestwo Boże, które jest już tutaj, w nas, ale tego nie można przekazać. Bracia starsi w wierze nie mogli tego pojąć i Pan Jezus na różne sposoby chciał im to wyjaśnić. Na obecnej Mszy św. padły słowa (Ewangelia: Łk 13,18-21), że: „Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem (…)”.

    Dzisiaj wszystko jest ujawnione. Istnieje świat nadprzyrodzony (duchowy), mamy dusze, które uwalnia śmierć ciała („proch z prochu”)...i tak zaczyna się życie wieczne! Na czas naszego zesłania otrzymaliśmy Eucharystię: Żywy Chleb dla duszy!

    Wieczorem wyszedłem na „Orlik” do piłkarzy, aby wołać do Boga Ojca w mojej modlitwie przebłagalnej o przejrzenie kosmopolitów nabieranych przez Szatana. Chwilami serce zalewał straszny ból, a łzy cisnęły się do oczu. Czesław Miłosz błędnie pisał o „Zniewolonym umyśle” (bolszewikach), ale przyczyną ich ideologii było opętanie intelektualne. Bardzo trudne jest do potwierdzenia, bo dotyczy ludzi o wielkiej inteligencji z demonicznymi wizjami...

                                                                                                                                                                APeeL

26.10.2026(p) ZA OFIARY OBŁUDNIKÓW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 październik 2026
Odsłon: 20

Motto; „Państwo w państwie”…

     Kościół katolicki nie powinien zajmować się polityką. Z drugiej strony zapytam dlaczego pan premier sfotografował się przed Ołtarzem św. w Watykanie i takie zdjęcie poszło w świat. Wcześniej mówił, że „nie będzie kłaniał się księżom”. Po jego powrocie „na własne śmieci” czyli - do naszej umiłowanej, a nawet wybranej przez Boga Ojca – z kopyta ruszyła sprawa aborcji.

    Już wielokrotnie spotykam się ze słowami w Biblii o tych, którzy łamią Prawo Boże. Sam zobacz, co padnie dzisiaj ze stron Biblii, a szczególnie z Nowego Testamentu…

1. Apostoł Paweł przekaże poniższe zalecenia zalecenia (Ef 4,32-5,8): „O (…) wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was (…) ani o tym, co haniebne (…) bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec (…) nadchodzi gniew Boży na buntowników. Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!” Kłopot jest w tym, że Marcin Kierwiński Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji chyba nie chodzi do kościoła, bo miałby wstyd na twarzy.

2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 1,1-4.6): "Błogosławiony człowiek który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców, lecz w prawie Pańskim upodobał sobie (…) Co innego grzesznicy (…)”.'

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii powiedział do ówczesnej władzy świątynnej (Łk 13,10-17): „O b ł u d n i c y, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić?” Zarzucano Panu, że uzdrowił babuszkę z załamanym kręgosłupem (chodziła z twarzą do ziemi). Chodziło o wtrącanie się Pana do wszystkiego, a właściwie znalezienie pretekstu, aby Go złapać na czymś. Właśnie antyterroryści policyjni weszli do prowadzącego Marsze Niepodległości 11. listopada, bo jakiś zadzwonił, że zamordował bliską sobie osobę!

    Eucharystia ułożyła się w laurkę, jakby podziękowanie za mój wysiłek w ewangelizacji płynącej na cały świat. Wieczorem wyszedłem na Orlik, gdzie odczytałem ww. intencję z odmówieniem mojej modlitwy przebłagalnej (godzina).

    Co pewien czas była przerywana refleksjami...

1. Obłuda, fałsz, dwulicowość, faryzeizm to tylko kilka sił ciemności, które opanowały naszą ojczyznę. Ci, co są po tej stronie właśnie chwalą siebie, ale nie mają pojęcia, że wszystkie włosy na głowie mają policzone, każdy krok ich i schadzki w ciemności są znane Stwórcy, a nawet ich podłe myśli.

2. To pokolenie proszące się o śmierci w i e c z n ą czyli duchową. Dla nich nic nie oznacza wiara w Boga Objawionego, a szczególnie dążenie do świętości z powrotem do Królestwa Bożego!

3. To wielcy cwaniacy po tej stronie, a zarazem kompletnie frajerzy po drugiej, gdzie jest światłość niewidzialna! Po głupich wyczynach policji, pokazano policjanta, który uratował szereg ludzi z pożaru, doznał uszkodzenia mózgu i ma odruchowe ruchy, których nie można wyleczyć! Chodziło o pokazanie jak oddani ludziom są funkcjonariusze policji! Nawet o ich świętość, bo kto ich krytykuje temu nie podoba się rząd, który chce tylko dobrze! To pachnie Zważ jak jakie możliwości ma Szatan i jego słudzy na ziemi.

4. Nadchodzi nasza zagłada, a tu ruska dziecinada!

     Intencje często mam potwierdzane. Tak też stało się dzisiaj, bo o 5.00 (to czas największej oglądalności „Uwagi” TVN) pokazano policjanta ze strzelnicą z jego wielkimi psami biegającymi po lesie. Tam prawie zagryzły młodego mężczyznę (stracił małżowiny uszne, miał rany na całym ciele). Teraz pokazano rozszarpanego na śmierć. Po tym zdarzeniu właściciel wyciął dziurę w siatce swojego ogrodzenia (niby uciekły). Za pierwszym przypadkiem nie był ukarany (psy powinny być uśpione)…musiało dojść do tragedii.

    Przypomniała się moja sprawa. Na Kaszubach (druga ojczyzna brata Donalda, chyba wiedział o tym) kolega ściął krzyż, a mnie zawieszono pwzl 2069345 po 40 latach pracy (moja wiara to psychoza). Teraz antykrzyżowiec, mocny w policji...po 20-tu latach sprawił wezwanie mnie do komisariatu, abym wytłumaczył się z mojego działania (sam podniosłem krzyż). Nic nie mówiłem, ale dałem do sfotografowania intencje. Wejdź w wyszukiwarce: Wola Boga Ojca „Za zaprzedanych poganom”…

                                                                                                                                                                            APeeL

Ps. Panie Marcinie niech Pan wyjaśni tą sprawę, bo resztka włosów jeży się na głowie...

25.10.2026(n) ZA SZUKAJĄCYCH DROGI DO ZBAWIENIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 październik 2026
Odsłon: 26

        W drodze na Mszę św. o 7.00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko: od wody mineralnej i w kranie zdatnej do picia (głębinowej) poprzez codzienny chleb, pokarmy na które mam smak, dach na głową, łóżko i ubranie, samochód starszy ode mnie, potrzebny do przejazdów na spotkania z Panem Jezusem Eucharystycznym...nie będę wymieniał dalej, pełen zadziwienia. To właśnie zalecał Zbawiciel: „dziękujcie za wszystko”.

        Jeżeli szukasz drogi do zbawienia to wiedz, że wszystko jest pokazane, ponieważ w naszej wierze Bóg objawił się! Nie będę powtarzał swoich doznań dotyczących poczucia obecność każdej z osób Trójcy Świętej! Mnie nie są potrzebne żadne dowody, ponieważ widzę stworzenia wszystkiego w Mądrości Bożej z Cudem Ostatnim jakim jest Eucharystia czyli duchowe ciało Pana Jezusa w okruszynie chleba (św. Hostii)Dzisiaj będę miał pokazaną „duchowość zdarzeń”…

- trafię na wbicie łopat pod budowę obwodnicy miasta na którą mieszkańcy czekali z utęsknieniem

- każdy zna drogi polne, a nawet prowadzące donikąd, co było codziennością podczas wyjazdów karetkami, a zarazem trasy szybkiego ruchu

- na ich szczycie są autostrady, które dzisiaj zobaczę w programie „Ciężarówką przez Stany” prowadzonym przez Dawida Andresa

- zarazem pokażą też dokładne prowadzenie (nawigację) oraz wzajemne porozumiewanie się truckerów

- trafiłem na relację o czołgach radzieckich w błocie (II Wojna Światowa) dla których robiono specjalne przeprawy przez rzeki

- spotkałem znajomą, która przekazała trafienie w chorobie do MB w Gietrzwałdzie, ponieważ prowadząca samochód zmyliła trasę!

     Takimi różnymi drogami zdążamy do Autostrady Słońca i drabiny do Królestwa Bożego. Trzeba na niej dążyć do świętości, bo inaczej nie otworzą wąskiej furty do Królestwa Niebieskiego.

                                                              Drabina_do_Nieba.jpg

                                                   Droga_do_Nieba.jpg

       Na zakończenie tych znaków - na odwrocie wielkiego zdjęcia z Panem Jezusem - trafiłem na słowa Psalmu: „Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami”! Zarazem napłynęły różne przebiegi nawrócenia:

- Św. Paweł został oślepiony

- nawrócenie św. Augustyna wymodliła matka św. Monika

- u mnie sprawiły to modlitwy pacjentek z zamawianiem Mszy św. w różnych Sanktuariach

- natomiast Jacques Fesch nawrócił się w celi śmierci, co opisał w dzienniku więziennym: „Za pięć godzin zobaczę Jezusa.” Za napad rabunkowy z zabójstwem policjanta (w lutym 1954 roku, mając 24 lata)...w kwietniu 1957 roku został skazany na karę śmierci przez zgilotynowanie.

      Wiedz, że wiara katolicka upada, cieszą się niewierni, bo nie widzą, że ponownie przyjdzie Pan Jezus: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony! Proszę Cię drgnij w sercu i nie czekaj, bo nastąpi to z zaskoczenia. Nie traktuj naszego spotkania jako przypadkowe. Przyjmij to jako zaproszenie do nawrócenia, a zarazem ostrzeżenie przed zgubą!

       W punktach musisz...

1. Zacząć od padnięcia na kolana z przeżegnaniem się i prośbą do Ducha Świętego o prowadzenie, bo sam nie dasz rady. Zarazem dowiesz się, że istnieje taka osoba Trójcy Świętej!

2. Przygotuj się do spowiedzi (Sakramentu Pojednania). Poproś o spotkanie z odpowiednim kapłanem i to w odpowiednim czasie. Nie słuchaj „doradców” (spowiedź wspólna lub osobiste wołanie do Boga Ojca), bo nie ma innej drogi...

3. Jeżeli nie masz przeszkód to zapraszam na codzienną Mszę św.!

      Po prośbie do Boga Ojca o nawrócenie nie otrzymasz od razu odpowiedzi, ale zauważysz to wszystko po czasie! To nie będzie łatwe, ponieważ Szatan będzie przeszkadzał. Ja nie piszę tego z książek, ale tak było ze mną. Nie wolno mi tego schować, a nigdzie nie przeczytasz tak krótkiego instruktażu.

     Przecież nie przebrniesz przez księgi świętych, nie zrozumiesz słów świętego Pawła (mistyk mistyków), itd.! Przez półtorej godziny wołałem ww. intencji towarzysząc w ruchu piłkarzom. Szczególni cierpiałem podczas odmawiania wymodlonej drogi krzyżowej oraz św. Agonii z 7-ma słowami Zbawiciela na krzyżu.

                                                                                                                                                              APeeL

Moje nawrócenie: trzy świadectwa (1988)...wpisz tytuły w wyszukiwarce

18.07.1988(pt) ZA PRAGNĄCYCH SPOWIEDZI...

https://www.wola-boga-ojca.pl/2512-18-07-1988-p-za-pragnacych-spowiedzi

24.07.1988(n) PO WAHANIU ZNALAZŁEM SIĘ W KOLEJCE DO SPOWIEDZI...

https://www.wola-boga-ojca.pl/6978-24-07-1988-n-po-wahaniu-znalazlem-sie-w-kolejce-do-spowiedzi

15.08.1988(p) ZA POWRACAJĄCYCH DO BOGA OJCA...

24.10.2026(s) ZA WAHAJĄCYCH SIĘ W ODCZYCIE NATCHNIENIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 październik 2026
Odsłon: 34

      Zawsze jestem zadowolony, gdy po przebudzeniu stwierdzam, że mam "odrobione lekcje". W moim wypadku chodzi o przekaz świadectw wiary z dnia poprzedniego oraz z zaległych (aktualnie jest to rok 2003)! Ponieważ siedziałem w nocy, ciągnęło łóżko, a pragnienie snu sprawiło rozterkę w odczycie decyzji, co do bycia na Mszy świętej: porannej 7:15 czy wieczornej o 18:00?! Dla człowieka normalnego i to w wolną sobotę ten problem jest głupi!

     Musisz jednak wiedzieć, że przebieg mojego dnia życia zależy od takiej decyzji...tuż po wstaniu. Nawet żona pytała czy idę do kościoła, odpowiedziałem, że jeszcze nie wiem! Szatan kusił jeszcze ciepłym łóżeczkiem i wypoczynkiem. To upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła. Pomoc nadeszła ze strony Anioła Stróża, który wskazał, że za jednym zamachem będę na Mszy św. z późniejszym różańcem i błogosławieństwem Monstrancją. To wielka łaska!

     Zerwałem się i w ciągu 10 minut byłem gotowy, aby samochodem dojechać do Domu Pana. Od Ołtarza św. popłyną słowa czytań…

1. Św. Paweł stwierdził, że każdy od Chrystusa otrzymuje łaskę (Ef 4, 7 – 16): jedni są apostołami, prorokami, ewangelistami, wreszcie nauczycielami przysposabiającymi do posługi wiary. „Chodzi o to, abyśmy nie byli dziećmi, którymi miotają” powiewy nauki, oszustwa ze strony przebiegłych ludzi sprowadzających nas na manowce fałszu.

2. Psalmista zawołał ode mnie (Ps 122/121): Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: «Pójdziemy do Pana ».

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 13,1-9) wskazał na błąd traktowania tych, którzy giną z różnych powodów, że są większymi grzesznikami od żyjących. Zbawiciel dwukrotnie powiedział: „powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.”

      Na ten czas posłuchałem natchnienie, aby na „chybił-trafił” otworzyć książkę „Oczami Jezusa” (Carver Alan Ames), którą ktoś zostawił na stoliczku w kościele (do wzięcia). Tam Zbawiciel powiedział do 12-stu: „Śmierć często jest źle rozumiana (…) Przyjdzie jednak dzień, gdy rozjaśnię ciemności”. Wówczas poznają prawdę o śmierci, która jest darem i radością dla wierzących. Natomiast dla grzeszników to źródło smutku!

     Tak jest dotychczas, ponieważ nie mówi się o tym w naszej wierze, ludzi nie obchodzi dążenie do świętości duszy, a dla 99% ludzkości śmierć oznacza koniec! Nie ma tak dobrze...

     Jak się okaże wykonałem prawidłowy wybór. Przenieś to na decyzję: wyjazdu do sanatorium, na wczasy, delegację do Egiptu, gdzie właśnie był wnuczek. Potwierdził niebezpieczeństwo w tym kraju, nawet spożywanie posiłków, bo nie jesteś pewny ich szkodliwości! Dalej mamy decyzje naszego rządu, kręcenia się partii kuszonych byciem posłami, a nawet prezydentem (Czarzasty).

      Jest oczywiste, że wszystko poznamy po późniejszych owocach. Owocem tej decyzji była radość, wspólne śniadanie z żoną, a po śnie opracowałem 7 zaległych oraz ww. jako instruktażu pragnących postępowania według Modlitwy Pańskiej, gdzie są słowa do Boga Ojca: "bądź Wola Twoja".

    Jak ci przekazać moją radość, bo udało się wykonać jeszcze wiele czynności, a w tym czasie Szatan dalej próbował przeszkadzać! Jak to się odbywa i na czym polega? Masz wolne, ale "nie wiem, co mam robić" przy jednoczesnej niechęci z pustką podsuwaną przez Szatana.  Zauważ to na sobie, ćwicz się i strzeż się nieodwracalnych decyzji z powodu zasady: "róbta, co chceta" z owocami "mata co chceta".

                                                                                                                                                                      APeeL

 

Aktualnie przepisano...

15.03.2003(s) ZA TYCH, KTÓRZY SŁUŻĄ CIERPIĄCYM...

     Po zerwaniu przez budzik moje serce znalazło się blisko Najświętszego Taty! Poprosiłem o przyjęcie wczorajszego nawału pracy (12 godzin bez wytchnienia). W czasie kąpieli ze smutkiem zawołałem: "Jezu! Jezu! Jezu! Zmiłuj się na tym światem!" Jeszcze nie wiedziałem, że USA zaatakowały Irak. Nie można przekazać mojego współcierpienia z ofiarami tej wojny. Martwi mnie obecna sytuacja z możliwością naszej zagłady, a jest to wynik odwrócenia się ludzkości od Stwórcy.

     W drodze do garażu przed Mszą świętą o 6:30 napłynęło poczucie zaproszenia do cierpienia za sprawy wskazywane przez Stwórcę! „Jezu! Tato! Ja mogę znieść wszystko, ale rodzina, proszę!" Nawet podczas zapisywania tego będę miał łzy w oczach! Do Domu Pana szedłem w uniżeniu. Przykro mi, ponieważ jestem śledzony także w naszej świątyni. Ile oddania i wierności jest dla „władzy udowej”, a Dom Pana jest brudny. "Boży zmiłuj się!”

   Zarazem popłyną zawołania kapłana o potrzebie słuchania Głosu Boga Ojca, który pragnie naszego dobra! W czytaniach padną słowa...

1. Mojżesz przekazał ludowi nakazy od Boga (Pwt 26,16-19): „Pan ci powiedział, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, strzegł Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu.”

2. Psalmista wymieniał tych, których Pan błogosławi (Ps 119,1-2.4-5.7-8): to ci, „którzy postępują zgodnie z prawem Pańskim. (…) zachowują Jego upomnienia i szukają Go całym sercem.”

3. Pan Jezus wskazał na przykazanie miłości (Ewangelia: Mt 5,43-48): Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie (…)”.

     Św. Hostia pękła na pół, co dla mnie oznacza współcierpienie z Panem Jezusem. To znak, że dyżur w pogotowiu od 7.30 będzie ciężki! Na przywitanie wysłano obie karetki do wypadku. Na widok „Poloneza” na dachu krzyknąłem: „Jezu mój!”

     Na normalnych wyjazdach, szczególnie do chorych w podeszłym wieku cieszą w ich domach święte obrazy i figury. Cały czas płynęła moja modlitwa przebłagalna z powtarzaną koronką do Miłosierdzia Bożego. Trafiłem do wcześniaka z kolka jelitową, który miał napady bezdechu...zabraliśmy go do szpitala. Po chwilce przerwy trafiłem do dwóch dziadków z ich opiekunami. Nawet przekazałem im, że ten dzień mojego życia z modlitwami jest także w ich intencji.

     Jakby tego było mało o 22.00 zerwano obie karetki do wypadku na głównej ulicy naszego miasta. Jeden z pojazdów palił się, a cztery osoby były ranne...istne piekło! W szpitalu trafiliśmy na zmęczony personel. Trafiłem też do bloku do „duszącej się” z zapaleniem gardła, gdzie nad jej łóżkiem był wielki obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Kończy się ten dzień w którym zarazem miałem łaskę dwukrotnego przejeżdżania obok „mojego” krzyża, którym opiekuję się od czasy nawrócenia…

                                                                                                                                                                                 APeeL

23.10.2023(pt) ZA TYCH, KTÓRZY MNIE SKRZYWDZILI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 październik 2026
Odsłon: 38

      Wczoraj miałem pracowity dzień, ponieważ edytowałem cztery zapisy dziennika z 1998 roku. Jest pewne, że w tym tempie zdążę edytować wszystko przed śmiercią i zagładą ludzkości (Apokalipsą).

    Jest mi przykro, że nadal nie widać poruszenia w ratowaniu naszych dusz, których nikt i nic nie może zabić...oprócz grzechów. W tym czasie mocno trzymają się inne wiary. W Iranie skazują na śmierć obrażających Mahometa...większego proroka od Pana Jezusa, Syna Bożego. Także nie uznają istnienia Trójcy Świętej („wielobóstwa”).

    Niech to udowodnią, bo ja wiem jakie jest poczucie obecności Boga Ojca (wyraża to ojciec ziemski tulący swoje dziecko), Pana Jezusa, który łączy się z bezmiarem cierpień oraz Ducha Świętego mającego różne działania, a dowodem jest prowadzenie mojego dziennika duchowego. Podczas mordęgi w pracy („lekarza pierwszego i ostatniego kontaktu”), na szczycie umęczenia zalewał mnie wzmacniającą słodyczą. Jak to przekazać? Nie ma możliwości, musisz to sam zaznać.

    Na Mszy św. porannej padły słowa czytań...

1. Św. Pawła, mojego profesora (Ef 4,1-6): „Zachęcam was (…) abyście postępowali w sposób godny powołania (…) Usiłujcie zachować jedność (…) Jeden jest Pan, jedna wiara (…) Jeden jest Bóg i Ojciec (...).” Trzeba mnie zabić, ponieważ głoszę to samo, co Pan Jezus i Apostoł Paweł, świadek wszystkiego.

2. Psalmista wołał (Ps 24,1-6): „Kto wstąpi na górę Pana, kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, który nie skłonił swej duszy ku marnościom. On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy."

3. Natomiast Pan Jezus zawołał: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.” Natomiast w Ewangelii (Łk 12,54-59) zarzucił nam: „Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie?” To trwa i to z większą mocą, ponieważ Szatan opanował na całym świecie mas-media!

     Po Eucharystii wróciła moc do dalszego edytowania zaległych zapisów (sześć z 2003 roku). Postanowiłem, że wieczorem odmówię z wszystkimi cz. bolesną różańca w intencji wczorajszej („za tych, którzy wiedzą, co czynią”). Tak też się stanie, a dodam, że szkodzenie świadome podlega większej karze.

     Podczas wchodzenia do kościoła w ręku znalazły się broszury do wzięcia: „Modlitwy za konających”, „Nowenna do św. Józefa. Za mężczyzn” oraz „Nowenna za zamarłych”, która otworzyła się na zawołaniu: „Za tych, którzy mnie skrzywdzili”…

     Od razu wiedziałem, że jest to nagła pomoc, co potwierdziło odmówienie całej mojej modlitwy przed Monstrancją. Nie będę przy tym żalił się, bo moje wstawiennictwo straci moc. Wiele tych dusz czeka na zmiłowanie Boże w Czyśćcu. Wszyscy o nich zapomnieli, ich modlitwy wspomagają nas, ale sami nie mogą już nic uczynić dla siebie. Wyobraź sobie zdziwienie, gdy od krzywdzonego przez ciebie otrzymujesz jakąś pomoc.

     Po wszystkim wróciłem na boisko, gdzie pod otwartym niebem dodatkowo wołałem za obecny rząd, którego celem jest trwanie w zaplanowanym szkodzeniu: całkowite zadłużenie ojczyzny, kontynuowanie bezprawia, które może doprowadzić do wojny domowej. To może być zarazem powodem zrobienia u nas w porządku przez Unię Europejską...z przejęciem naszego złota! Władza i złoto (symbol posiadania) oraz wszelkie przyjemności to działanie Szatana!

     Tylko nie mów mi, że jest to mowa nienawiści, ponieważ jest to prawda, a ja w tej intencji modliłem się także premiera. Czas płynie, a on zaplątał się...może drgnie i zawoła w końcu "Boże Ojcze! Przebacz". Zarazem dowie się o niewyobrażalnym Miłosierdziu Boga Ojca…

                                                                                                                                                                        APeeL

  1. 22.10.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY WIEDZĄ, CO CZYNIĄ…
  2. 21.10.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE ŚMIERĆ CIAŁA WYZWALA NASZĄ NIEŚMIERTELNĄ DUSZĘ...
  3. 20.10.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WALCZĄ Z ZACHCIANKAMI…
  4. 19.10.2026(p) ZA PRZEJMUJĄCYCH SIĘ BŁAHOSTKAMI...
  5. 18.10.2026(n) ZA PODDAWANYM RÓŻNYM PRÓBOM...
  6. 17.10.2026(s) BŁAGANIE BOGA OJCA O RATUNEK DLA NASZEJ OJCZYZNY…
  7. 16.10.2026(pt) ZA OFIARY DEMONICZNEGO DOBRA…
  8. 15.10.2026(c) ZA DAJĄCYCH ŚWIADECTWO O CUDZIE OSTATNIM...
  9. 14.10.2026(ś) ZA ZŁOCZYŃCÓW WSZELKIEJ MAŚCI…
  10. 13.10.2026(w) ZA UPOMINAJĄCYCH SIĘ NAWZAJEM...

Strona 1 z 2569

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1101

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?