Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

21.04.2026(w) ZA KAMIENOWANYCH HYBRYDOWO…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 kwiecień 2026
Odsłon: 14

       Ludzie celowo nękani posądzani są o urojenie prześladowcze, a jak udowodnisz, że tak nie jest. Oto przebieg wczorajszego ataku...

1. Od dawna mam kłopot w korzystania z poczty gmail, gdzie ludzie zostawiają swoje kody sądząc, że jest to firma zagraniczna, a tam siedzą rodacy. Wyznaczonego do nękania zalewają różnymi zarzutami, proponują logowanie się odciskiem palca lub zdjęciem oka, zarzucają brakiem zgody na pliki cookies, co jest dobrowolne, a wreszcie dają 15 stron udogodnień...w tym czasie nie możesz odebrać lub wysłać maila.

      Napisałem w złości, że nie mam żadnego pojęcia o plikach „kukis", a proponowanie nowoczesnego logowania dla staruszka jest niedorzeczne. Zamiast szczycić się, że macie na dysku dziennik mistyka świeckiego i pomagać w szerzeniu jedynie prawdziwej wiary katolickiej zmuszacie mnie do "lepszej współpracy". Ze złości podałem, że jestem lekarzem psychiatrą...

2. W związku z powyższym firmie Drobox  przekazano nazwę mojej poczty („naszym parterom”)...wpraszali się z reklamą, nawet zezwoliłbym na to, ale trzeba być informatykiem, aby to zrozumieć. Zresztą po co dziadkowi przed śmiercią jakieś zakupy i to w czasie trwającej już Apokalipsy, gdy w Ojczyźnie Niebieskiej wszystko czeka na nas! To głupota niwecząca pokój, a właściwie karalny stalking...

3. W tej serii na telefon stacjonarny zadzwoniła pani, której zaskoczony nieopatrznie podałem adres, ponieważ oferowała przysłanie nowej książki telefonicznej. Muszę zgłosić to zdarzenie na policję (wyłudzenie danych), ponieważ po czasie na klatce spotkałem młodziana ze smartfonem oraz parkę młodych też ze smartfonem. Żarty czy strachy? Tak czy siak zgłoszę...niech sprawdzą, kto dzwonił.

4. W Punkcie Pomagającym Pokrzywdzonym przez Prawo nie otrzymałem niczego, a teraz jestem wzywany jako świadek, bo miałem korzystać z ich pomocy. Psychiatrzy zaprzedani poganom uznali moją łaskę wiary za chorobę, a tu „pomoc” psychologa i jakieś wsparcie (ktoś się dorobił)! Wówczas sprawa trafiła do sądu, ale odpisali coś na odczepnego.

5. Na dodatek ukruszył się ząb, a dodatkowo stwierdziłem, że się rusza, chyba sam wypadnie. Kolega stomatolog właśnie dzisiaj miał sprawę w W-wie i przepisywano wizyty pacjentów.

6. Wróciłem tam po czasie spotykając dwie staruszki udające sprzątaczki...lubię z takimi z rozmawiać o naszej wierze, duszy, świętości, a także o tym, co jest z nami po śmierci...

      Na Mszy św. porannej będzie kontynuacja męczeństwa Szczepana, który poszedł za Panem Jezusem...jak ja obecnie i miliony na całym świecie. Wczoraj zaczęło się przesłuchiwanie (Dz 6,8-15), a dzisiaj miał możliwość przemówienia „do ludu i starszych, i uczonych”, gdzie wypomniał im zabijanie proroków zapowiadających przybycie Pana Jezusa (Dz 7,51-59;8,1).

      Padł ostry zarzut: „A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali”. Nagle wskazał, że „ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga”. Wówczas nie było jeszcze psychiatrów, bo wezwaliby policję i pogotowie z umieszczeniem takiego w psychuszce. Sam Szaweł nadzorował jego ukamienowanie. Skąd ta intencja…

      Łaska wiary nie mieści się w głowach normalnych ludzi i z tego powodu tracą czas na udowadnianie, że nie ma świata nadprzyrodzonego! Wszystko powstało samo z siebie, wcześniej pochodziliśmy od małpy, a teraz z jakiej komórki na dnie oceanu pełnego plastiku. W tej głupocie duchowej tkwi bezmiar ludzkości...

      Natomiast w Ewangelii (J 6,30-35) lud zapytał Pana Jezusa...

- „Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba”.

- Rzekł do nich Jezus: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie”.

      Potwierdzam to jako mistyk (mistyka eucharystyczna), że „manną z nieba” jest Komunia św. czyli chleb dla ciała (sam opłatek) oraz zawarte w nim Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszą duszą...często przyjmuje postać manny z nieba, co opisuję w dzienniku.

     Dzisiaj była to laurka, która zamieniła się...jakby w zwinięty akt. Przy wyjściu z kościoła ze stolika wziąłem aktualne „Apostolstwo Chorych” z pięknym obrazem wygenerowanym z pomocą AI…

                                                               Mistyczka Beskidów

      W wielkim pokoju pojechałem pod krzyż zapalić lampkę, a później towarzysząc grającym w piłkę nożną – odmówiłem w tej intencji - moją modlitwę przebłagalną. To było także za mnie, bo w Izbie Lekarskiej dokonano na mnie zabójstwa cywilno-zawodowego (mistyka to psychoza).

                                                                                                                                                                         APeeL

20.04.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ CUDÓW BOŻYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 kwiecień 2026
Odsłon: 17

Motto: Jeżeli znaków i cudów nie zobaczycie, nie uwierzycie (J4,48)

       Każdy człowiek na ziemi jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga Ojca. To dziwne, ale taka jest prawda, ponieważ nasz Bóg jest Osobą! Zarazem trudno jest pojąć, że jest w Trójcy Jedyny. Tak się stało, że wiem o tym! Inne jest poczucie obecności... – Stwórcy, a rozumie to tylko dzieciątko w ramionach swojego taty ziemskiego.

– Pana Jezusa, które wiąże się z różnymi cierpieniami, ale także z pocieszeniem, gdy widzę w Jego Oczach słodkie pocieszenie, ciepło duchowe, którego nie można opisać! Nawet nie wspominam o codziennym jednaniu się mojej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa zawartym w Eucharystii!

– Ducha Świętego od którego płynie wiele darów, wyjaśnianie Tajemnic Bożych, które spłynęły także na Apostołów, a wówczas otworzyły im się oczy! Przekazuję to, aby wyznający wiarę katolicką nigdy nie zwątpili w ten dogmat, który budzi wiele kontrowersji, nawet wśród chrześcijan!

      Na dzisiejszej Mszy świętej padną słowa czytań...

1. Niesłusznego oskarżenia św. Szczepana (Dz 6,8-15), który miał bluźnić Bogu samemu: „porwali go i zaprowadzili przed Sanhedryn”. (…) Tam postawili fałszywych świadków (…)”. W tym czasie zasiadający w Sanhedrynie „zobaczyli twarz jego podobną do oblicza anioła”.

2. Psalmista wołał do Boga, jakby ode mnie (Ps 119): „Choć zasiadają możni i przeciw mnie spiskują (…) Twoje napomnienia są moją rozkoszą (…) Pozwól mi zrozumieć drogę Twych postanowień, abym rozważał Twoje cuda”.

3. Natomiast Pan Jezus w kilku zdaniach wypowiedział prawdę o naszej wierze (Ewangelia: J 6,22-29), bo wszyscy potrzebujący uzdrowienia szukali Go! Usłyszeli święte słowa: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości”.

     Ja dodam, że tamten chleb dzisiaj jest wyrzucany do śmietników, a jest symbolem jest pragnienia: dobrobytu, zdrowia, długiego życia i wszelkiej pomyślności. Resztę niech każdy doda sobie. Ja w tym czasie zapytam: kiedy pomyślałeś o swojej duszy, wielu dba bardziej o pieski, bo biegną prawie o świcie wyprowadzani przez nich, a nie pojawiają się w kościele czyli Domu Boga na ziemi. Ja z człowieka normalnego stałem się wiedzącym, że wszystko jest prawdziwe w kościele katolickim (to mój wątek na: www.gazeta.pl). 

     To zarazem oznacza nienormalność, nawiedzenie, iluminizm, dewotyzm a także katopalaństwo! W tym czasie może ktoś określać siebie jako guru, wybitnym specjalistą w jakiejś dziedzinie, a szczególnie w naszej wierze. Przestrzegam! Nie bierz z takich wzorów, bo z nich nic nie zostanie!

    Nigdzie nie słyszę o cudzie stworzenia wszystkiego, a przecież rozum otrzymaliśmy po to, aby ujrzeć Stwórcę Wszechrzeczy. W tym czasie latamy w kosmos, prześcigamy się w zbrojeniach, aby nawzajem się zabijać, a wszyscy jesteśmy dziećmi Boga!

     Wieczorem pojechałem do kościoła i w intencji tego dnia - przed Najświętszym Sakramentem - odmówiłem moją modlitwę przebłagalną...

                                                                                                                                                  APeeL

 

 

19.04.2026(n) ZA AUTENTYCZNYCH ŚWIADKÓW WIARY KATOLICKIEJ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 kwiecień 2026
Odsłon: 16

Motto: „Nie ma Boga oprócz Jahwe”…

     Musisz przyjąć, że wiara katolicka jest objawiona przez Boga Ojca. W żadnej innej (w tym chrześcijańskiej) nie ma Komunii św. czyli jednania się naszej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa, które wchodzi do odrobiny chleba (w obozach były to okruszyny)...podczas konsekracji.

    Definicja konsekracji: to przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa podczas Mszy świętej. Ja dodam od siebie, że jest to wejście Pana Jezusa do chleba (opłatka) i wina...po słowach namaszczonego kapłana. Widziała ten moment s. Faustyna, a ja to potwierdzam.

      Stąd biorą się dysputy z zapytaniem: jak Syn Boży może zamienić się w chleb? Pytanie jest słuszne, ponieważ Pan Jezus przychodzi do nas w postaci duchowej po wejściu do chleba i wina. Pasowałyby tutaj odpowiednie obrazy, ale ja nie mam w tej dziedzinie możliwości i talentu. Mogę tylko jako świadek (mistyka eucharystyczna) dać świadectwo działania Zbawiciela w mojej duszy...

     Zważ, że u chrześcijan (po reformach przez ludzi) oraz w prawosławiu nie ma liturgii. Jest tylko celebracja, mniej lub więcej okazała. Sprawia to wrażenie „lepszej” formuły Mszy św.!

       Od Ołtarza św. popłynęły słowa czytań...

1. Piotr razem z Jedenastoma powiedział do Izraelitów (Dz 2,14.22-28) o posłannictwie Pana Jezusa od Boga Ojca i Jego cudach. Wskazał na Jego wskrzeszenie przez Boga Ojca czym wykazał, że zerwane zostały więzy śmierci. Dzisiaj trzeba powiedzieć, że nasza śmierć jest uwolnieniem duszy i początkiem naszego życia wiecznego. Wierzysz czy nie, ale taka jest Prawda: jesteśmy tuż po śmierci. Naprawdę nie chcesz tego? Pragniesz trwać na tym łez padole, gdy przy zwykłej rance palca krzyczysz: „O! Jezu!” lub przeklinasz!

2. Psalmista wołał wówczas (Ps 16, 1-2.5.7-11): „Ukaż nam, Panie, Twoją ścieżkę życia”. Tak właśnie zapowiadał, że cieszy się, ponieważ, Bóg nie dopuści, aby jego dusza pozostałą w grobie! W tym czasie wciąż słyszę, że „jeszcze nikt tam nie był i nie powiedział jak jest?” Takim odpowiadam, że właśnie przyszedłem od Boga Ojca. Nie będzie pan mógł powiedzieć, że nie wiedziałem? Bardzo cierpię z powodu indolencji i ignorancji duchowej...szczególnie ludzi inteligentnych. Niektórzy z nich są opętani intelektualnie, a jest to trudno rozpoznać!

3. Rybak, a ja jestem lekarzem mówił dodatkowo (1P1,17-21), że „spędzamy czas na obczyźnie”. Ja nazywam to pobytem w Obozie Ziemia, którego szefem jest Szatan! Nie widzisz tego, bo Apokalipsa nie dotarła jeszcze do twojego domu! Nie wykupisz się złotem na sądzie ostatecznym. Tam nie ma znaczenia przypięte serduszko członka demokracji walczącej z pojmowaniem stanowionego przez nas prawa wg swojego widzimisię.

    Brat Donald Tusk jest naiwniakiem duchowym, nie zmienia się z wiekiem i ma dalekosiężne plany. Według mnie lubi chwałę własną, prawienie kazań i zmienianie poglądów w zależności od koniunktury...oszukuje samego siebie! No cóż Donald Wielki i Donald Mały...wielki i mały Szu!Wzorem jest polski film sensacyjny (Wielki Szu) z 1982 roku w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego.

4. W Ewangelii (Łk 24,13-35) będzie relacja dwóch Apostołów którzy w drodze do Emaus (blisko Jerozolimy) spotkali Zmartwychwstałego Zbawiciela. Powiedzieli: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. 

                                                                            Droga do Emaus

     Podczas kolacji Pan: „wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im”. Wtedy poznali Go, lecz On zniknął im z oczu”.

                                                                                         Wieczerza w Emaus

                                                                    Wieczerza w Emaus (ok. 1525) Jacopo Pontormo (Jacopo Carucci)

      Wówczas Bóg Ojciec sprawił cały zestaw cudów, które obecnie nie robią wrażenia, ponieważ upada duchowość ludzka, każdy przejmuje się jutrem, a nawet odległą przyszłością ciułając na spokojną starość. Jaka możesz mieć starość bez wiary?

                                                                                Pan Jezus idzie po falach jeziora

        Pan zaprowadził mnie na Portal DEON, gdzie pod tytułem: „Jakie imię wybrałby kard. Ryś, gdyby został papieżem? Metropolita krakowski odpowiedział na trudne pytanie"… Dałem tam komentarz...

    Jako lekarz, mistyk świecki (mistyka eucharystyczna oraz charyzmat odczytywania Woli Boga Ojca) myślę, że kardynał Grzegorz Ryś powinien zostać papieżem...jako ostatnim zapowiadanym przed zagładą ludzkości. To wynika z tego, co głosi między wierszami...nawet pobiegł do TVN24. Na pewno zaprosiłby do Watykanu przedstawicieli LGTB+ z odwiedzeniem Izraela jako narodu wybranego, a nawet Federację Rosyjską, gdzie nie wpuścili Jana Pawła II.

     Nie wiadomo do końca jakie uczyniłby "dobra" od Mefistofelesa, bo dzisiaj nie ma jeszcze tej możliwości. Papież Franciszek chciał błogosławić tych, którzy są "ohydą spustoszenia" dla Boga Ojca. Tłumaczył od Bestii, że czyni to w stosunku do osób, a nie ich czynów. Jest pewne, że kardynał Grzegorz Ryś nie wie jak działa Szatan i trochę pachnie siarką…

     Tutaj wskażę na ciekawostkę. Dzisiaj mam odczytaną intencję modlitewną: za wiarygodnych świadków wiary z odmówioną modlitwą i przez Boga Ojca trafiałem właśnie na stronę Portalu Państwa...

     Ty, który to czytasz ratuj swoją duszę! Jak!? Padnij w tej chwilce na kolana i przeżegnaj się. Poproś Boga Ojca o prowadzenie. Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Bożym, w naszej Prawdziwej Ojczyźnie!

                                                                                                                                                                  APeeL

 

 

 

18.04.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY WIEDZĄ, ŻE BÓG OJCIEC POMAGA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 kwiecień 2026
Odsłon: 24

       Na Mszy św. porannej padną słowa (Dz 6,1-7)  o szerzeniu się wiary w Pana Jezusa  wzrastaniu liczba uczniów. Psalmista zawołał w Ps 33: „Okaż swą łaskę ufającym Tobie”, a ja właśnie prosiłem Boga Ojca o pomoc w aktualizacji strony internetowej i jej poprawkach. Właśnie dzisiaj będę miał radość, ponieważ skontaktuję się z informatykiem.

     Natomiast w Ewangelii (J 6,16-21) uczniowie będą świadkami przybycia do ich łodzi - kroczącego w ciemności i po wzburzonym jeziorze Pana Jezusa, Padły też słowa Zbawiciela: „To Ja jestem, nie bójcie się!” Zarazem łódź „znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali”. Napłynęła bliskość św. Józefa, którego zawsze proszę o pomoc w sprawach technicznych. Eucharystia zwinęła się, pokój zalał serce, a po natchnieniu pojechałem pod mój krzyż, aby podlać kwiaty.

      Przekazuję każdemu, że Bóg Ojciec, Stwórca Wszechrzeczy, a to co najważniejsze naszych nieśmiertelnych dusz i pragnie pomagać w naszych utrapieniach. Jeżeli jesteś niewierzącym to nie przeszkadza, abyś - poprosił Deus Abba, który wie o nas wszystko, zna nasze myśli, zamiary i plany - o rozwiązanie twojego problemu.

      Ile lat modliła się św. Monika o nawrócenie swojego syna Augustyna. Natomiast Pan Jezus uczynił bezmiar cudów...na prośbę potrzebujących. Właśnie w „Poemacie Boga-Człowieka” czytałem o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia (nie miał gałek ocznych).

     Dziwi mnie fakt, że rzadko prosimy o Opatrzność Bożą...jak można rządzić naszą ojczyzną bez łączności z Bogiem Ojcem, bez wołania o jej błogosławieństwo...zgodnie ze słowami pieśni: „Ojczyznę wolną pobłogosław Panie” i „Niech nasza ziemia stanie się ołtarzem”!

     Pasują tutaj słowa z objawienia: ze wszystkimi zmartwieniami zgłaszaj się do Jezusa. Pokutuj. Módl się dzień i noc. Nie klnij, ale wysławiaj Imię Boże. Należysz całkowicie do Boga i do nikogo innego nie możesz należeć! Nie bój się - Pan Jezus jest twoim wspomożycielem. Będziesz cierpiał, ale w godzinach smutku, niedoli, boleści wyrobisz swój charakter.

      Polegaj na Bogu całkowicie. On wskaże ci drogę, którą chce, abyś szedł...nie tą, którą ty chcesz iść. Nie bój się walki. Pan jest z tobą. Ty nie możesz zginąć żyjąc z Jego pomocą. W odpowiednim czasie wszystko zrozumiesz. Nacierpisz się, ale będziesz zabezpieczony przed najstraszliwszym czasem. Pamiętaj nie śmierć, a Zbawiciel w cierniowej koronie, boso, ubrany w białą szatę kroczy w twoją stronę!

    Kilka lat temu w śnie ujrzałem  wizję ataku na Iran...niszcząca kula wyleciała z krateru i pędziła w kierunku oceanu siejąc zniszczenie. Dziwne, ponieważ później będzie informacja o takiej możliwości (Izrael), a to też zapowiadają Objawienie w Lourdes! Dzisiaj, gdy to przepisuję (18.04.2026)...mamy potwierdzenie w realu.

  .  W tej intencji odmówiłem moją modlitwę przebłagalną...                                 APeeL

    

 

Aktualnie przepisano…

14.02.1995(w) ZA POSŁANYCH… 

Św. Cyryla i Metodego Patronów Europy...

      Rozesłani po całym świecie Cyryl i Metody trafili na moją ziemię, teraz my wysyłamy misjonarzy do krajów afrykańskich. Jak opisać ci i jakim językiem moje cierpienie, a właściwie moje współcierpienie z Panem Jezusem: "za posłanych w świat”...szczyt tego bólu to Weronika ocierająca twarz Chrystusa (będę powtarzał to 10 razy). 

     Dzisiaj otrzymałem wypoczynek po zawołaniu do Pana Jezusa o zmiłowanie się nade mną! Zostałem oddelegowany do porannej pracy w pogotowiu. Tak obdarowuje Pan, gdy Go poprosimy. Siedziałem skulony w ławce kościelnej w pełni szczęścia zewnętrznego, a moje serce było bliskie Najświętszego Serca Pana przez Jezusa, nie mogłem się ukoić, ból będzie trwał przez 1.5 godziny.  

      Podziękowałem Panu Jezusowi Miłosiernemu za łaskę bycia na Mszy świętej, gdzie padły słowa czytań...

1. Paweł i Barnaba wskazali swoim braciom z wierchuszki Świątynnej, że najpierw im: "należało się głosić Słowo Boże"! Jednak odrzucają, a przez to stają się niegodnymi życia wiecznego!

2. Psalmista zawołał (Ps 117,1-2): "Idźcie i głoście światu Ewangelię"...

3. W Ewangelii św. Łukasza (Łk 4,18) padną słowa: "Pan posłał Mnie, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność". Natomiast w pełnej Pan wysłał siedemdziesięciu dwóch "do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał (Łk 10,1-9)".

       Święta Hostia była w ww. intencji, a serce i duszę wypełniało dziękczynienie. Ja kocham Pan Jezus, nie zrozumie tej miłości normalny człowiek. Po wyjściu z kościoła wzrok zatrzymała tablica ze zdjęciem świecy i zdaniem, że „Pan Jezus wykonuje Swoje Dzieło poprzez nasze ręce”!

     Napłynęło pragnienie zapalenia lampek Panu Jezusowi pod krzyżem – podjechałem i dziwiłem się pięknem tego miejsca. Po wszystkim serce zalał straszliwy smętek, a  w serce pojawiła się rozterka. Zapamiętaj, że jest to działanie Szatana! Nie lubi rozmodlenia i wypoczynku danego przez Pana Jezusa. Nie mógł przeszkodzić, był tylko jeden wyjazd i kilku pacjentów.

     Ja jestem oddelegowany na dwa dni do pogotowia, a Bestia kusi pracą (zarobkiem) w przychodni (jeden budynek)! Zobacz „dobro” i spryt Przeciwnika Boga! Przeciążony wołasz o pomoc do Pana Jezusa, aby mieć ulgę, którą otrzymujesz i biegniesz do tej pracy!    

    Tak właśnie chciał przeszkodzić w odmawianiu modlitwy sprawiającej współcierpienie z ofiarowaniem w ww. intencji. W sercu pojawili się kapłani („oddani Bogu”) do których mówiłem o obecności Pana Jezusa. Wróciły wczorajsze rozmowy z pacjentami oraz łaska słuchania Mszy świętej z radia Maryja w której kapłan mówił o wysyłanych przez Pana Jezusa w świat do głoszenia Dobrej Nowiny. 

     W ręku znalazła się książka św. Katarzyny ze Sieny, gdzie trafiłem na słowa: "Idący za Nieskalanym Barankiem, Synem Moim, który na krzyżu był szczęśliwy i smutny (...) podobnie jest z idącymi za Nim (...) są szczęśliwi, bo rozkosz miłości nie może być im odebrana i z niej czerpią wesele i szczęście (...) dusze doskonałe nie tracą nigdy poczucia Mojej obecności”. Dalej będą słowa o „opuszczaniu” nas przez Boga Ojca (w sensie braku poczucia tej obecności), ponieważ nasze ciała fizyczne są zbyt słabe dla takich przeżyć.        

      W pogotowiu trwała cisza (żadnego pacjenta i wyjazdu). Pęknie, słońce, pokój w sercu i spokój w pracy...za to wszystko dziękowałem Panu Jezusowi.  Zdziwiłem się słowami z "Prawdziwe życie w Bogu": "Ja, Jezus! Pragnę cię ostrzec, nie wpadaj nigdy w zasadzki przygotowane przez Szatana”. Dalej były słowa o tym, że rosłem na podobieństwo dzikich kwiatów, a Serce Pana napełniła radość od czasu, gdy zacząłem żyć w jego świetne!"  Pan Jezus dodatkowo zapytał, który dom wybieram? Ja już dawno wybrałem Dom Prawdy...na ten moment Pan Jezus przypomniał, że Vassula Ryden w wieku w 10 lat widziała Go podczas snu.

  Teraz czytam z płaczem Słowa Zbawiciela o przebiegu Jego Męki. W jednej sekundzie zrozumiałem, poranne kuszenie, abym przyjmował zarazem chorych w przychodni! Podczas czytanie uczestniczyłem w Męce Pana Jezusa, a ta intencja była także za mnie, a jest nas garstka! Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego z kojącym snem! . Na kolanach skończę moje modlitwy. 

     O 20:00 z telewizji popłynął rosyjskie romanse, tam był Alosza Awdiejew, a ja miałem odczucie, że nie można połączyć miłości do Pana Jezusa i do stworzenia. To wszystko jest miłość, ale łzy popłynęły z oczu...zawołałem tylko: "Jezu! Ojcze! Mateczko Najświętsza tylko z wami jest dobrze". "Panie Jezu ja wiem, że to wszystko jest od Ciebie”...

                                                                                                                                                                    APeeL

17.04.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY MI POMAGAJĄ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 kwiecień 2026
Odsłon: 26

       Nadal nie mogę skontaktować się z naprawiającym moją stronę internetową. W mailu poprosiłem o aktualizację strony i naprawę, a później nie sprawdziłem, że mam podać także kod na hosting! Nie wiem, co mi się stało, bo słowa „dostęp na domenę" zrozumiałem jako adres, telefon i pocztę elektroniczną! To był zarazem wynik ostatnich kontaktów z nimi, bo wyłączyli mi stronę bez zawiadomienia o nowej zapłacie w wysokości 100 zł. Ponadto zmieniłem kod, poprzedni wyrzuciłem, a nowy nie wchodził!

      Po zorientowaniu się napisałem do naprawiającego o mojej pomyłce, ale nie mamy szybkiego kontaktu, ponieważ jest przeciążony zamówieniami! Dopiero dzisiaj sprawdziłem, że był jego telefon, ale nie mam nawyku sprawdzania, ponieważ nikt do mnie nie dzwoni! Oddzwoniłem z przeproszeniem za wszystko, zadowolony, że kontakt został utrzymany. 

      Dodatkowo, jakimś nieopatrznym kliknięciem zwęziłem pole zapisów i edycji artykułów w Joomla! Dzisiaj naprawiłem to przy pomocy sztucznej inteligencji. „Kliknij i przeciągnij trzy małe strzałki/kreski w prawym dolnym rogu edytora, aby rozszerzyć go ręcznie”. Naprawa trwała 3 sekundy! Od Ołtarza św. popłyną słowa...

     Można powiedzieć, że jest to typowy przykład działania demona. Dziwi taka diagnoza, ale zważ, że jest to ewangelizacja na cały świat. Nie ma takiego dziennika duchowego. Stąd moje różne kłopoty i świadome przeszkody. Przed Mszą św. poranną, jeszcze raz poprosiłem Boga Ojca o pomoc z autentycznym płaczem!

1. Podczas obrad Sanhedrynu (Dz 5,34-42) głos zabrał Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud: „Mężowie izraelscy - przemówił do nich - zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi”. Następnie wskazał na sekty czyli „religie” krzaki (w naszym języku), które wówczas Szatan tworzył na potęgę. Gamaliel zalecił, aby Apostołów wypuścić, bo jeżeli wiara pochodzi od Boga, to „nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem”.

     Tak jest też u nas, bo wystarczy garstka, aby coś takiego założyć. Niektóre są naprawdę niepoważne: kościół polskokatolicki, który działa w RP na podstawie ustawy z dnia 30 czerwca 1995r. (Dz.U. Nr. 97. poz. 482).  W Chinach jest podobny. Nie uznają następcy św. Piotra, kapłani mają żony, jest pewne, że u nich liturgia jest celebracją, bo po konsekracji - przebranego za księdza - w ich hostii nie ma Duchowego Ciała Pana Jezusa! Nie słyszałem, aby ktoś wyśmiewał ich, ubliżał takim „wiernym”, a nawet bluźnił.     

2. W Ewangelii (J 6,1-15) Pan Jezus rozmnożył chleb i ryby.

       Eucharystia sprawiła pokój w sercu, a później wyszedłem odmówić modlitwę w intencji wczorajszej: za oczekujących na pomoc! Ponownie wróciły różne sytuacje, w tym tankowce z marynarzami w cieśninie Ormuz w Iranie!

    Następnie wołałem w dzisiejszej: za pomagających mi!  Tak niespodziewanie zakończył się ten dzień!

                                                                                                                                                                   APeeL

 

Aktualnie przepisano…

13.02.1995(p) ZA SŁUŻĄCYCH W APARACIE UCISKU…

       O 3.00 w nocy poprosiłem Pana, aby był ze mną w tym tygodniu...nawet mignęła postać zmarłego ojca ziemskiego. Przepłynęły „Zapiski więzienne” prymasa Stefana Wyszyńskiego, ofiary „towarzyszy „walki i pracy”. Nic mu nie zrobili, ale wysłali do odległego zakonu, dla zapomnienia.

      Nie ma we mnie złości, jadę i kłaniam się tym ludziom. Wyraźnie widzę jak pomagają „samym swoim”, a przy okazji jest to „związek bratni”, który jest także w mojej pracy, a nawet w kościele z ładnie klęczącymi po specjalnych kursach. Zarazem jestem wyobcowany wśród swoich z pogardzaniem z powodu wiary w Jezusa, nawet kierowca karetki zarzuca mi chodzenie do kościoła.

   Wróciła praca w jednostce wojskowej, gdzie oddawałem serce żołnierzom, a zrobiono ze mnie wroga ludu...patrioci i „zapluty karzeł rekcji”. Zabija się takich i zabiera majątki. Wrócił Kain i Abel. Pan Bóg wszystko pokazuje. Moje serce było puste i złe, wyobraziłem sobie w takim momencie polityków oraz zwykłych ludzi, których skrzywdzono!

     Jakby na pocieszenie była u mnie dziewczynka, która mówiła o kółku różańcowym, które jest w jej domu! Zaleciłem jej odczytywanie Woli Boga Ojca. W tym rozproszeniu nagle napłynął pokój, wrócił Pan Jezus! Jakże w tym czasie pasują rady duchowe...       

--pani, zapatrzyła się na chorego męża, trzeba to cierpienie ofiarować Matce Bożej i prosić o prowadzenie                                 

– do posuniętej w wieku, która kocha swojego syna pijaka kropka…ma przekazać go Matce Bożej, bo sama nie może mu pomóc

– przybyła też najpiękniejsza dziewczyna w tym rejonie, ale mimo 37 lat jest całkowicie zniszczone, a ma wielkie plany...zobacz, co oznacza piękno ciała fizycznego! 

       Dzisiaj nie będę na Mszy św., ponieważ muszę być wcześniej w przychodni, a później mam dyżur w pogotowiu. Jeszcze nie wiedziałem, że Szatan szykuje mi "specjalny" zestaw pacjentów... 

– zawołała za mną babcia, że umiera, była już u dwóch lekarzy, wysłałem ją do szpitala

– kręciłem się ze sprawami administracyjnymi – telefony i wizyty domowe przerzucałem na dzisiejszy dyżur

– w jednym z ośrodków zdrowia zachorował lekarz i chciano wysłać mnie w jego odległy rejon

– w tym czasie u mnie była pełna poczekalnia pacjentów z kłótniami i złością                                                                                 

– o 14.50 zerwano na pilny transport (nie moja kolejka), ale kolega jeszcze nie przybył.

     W tym czasie popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego: za członków zbrodniczych organizacji! Pod szpitalem twardo zasnąłem i obudziłem się całkowicie odmieniony...zacząłem moją modlitwę przebłagalną...tak doszedłem do ukrytych cierpień Pana Jezusa w Ciemnicy, a wołania płynęły prosto z serca. Przy każdym otwarciu oczu trafiałem na: figury Matki Bożej oraz krzyż Pana Jezusa.

      Dla pocieszenia trafiłem do babci otoczonej dwudziestoma obrazami z nerwobólem po przebytym półpaśca! Prosiłem, aby nie modliła się o zdrowie, bo jest zdrowa odpowiednio do wieku...wskazałem, że najważniejsze jest zdrowie duszy! Kiwała głową i dziękowała, a w tym czasie „patrzył” Pan Jezus z Całunu, a z „Prawdziwego życia w Bogu” Pan Jezus zapytał: "Czy pozwolisz mi wypocząć w sobie? – mój kwiecie. Szukaj Mnie, pragnij Mnie. Przyjmij Moje błogosławieństwo! Nie jesteś sam!” Przypomniało się podziękowanie babuszki, która powiedziała: "Niech Pan zostanie z Bogiem".

      W przerwie w pracy z telewizji płynęły obrazy…                                                                                                                         

– mafia narkotykowa i porachunki (wybuch samochodu)                                                                                                                   

– lombard skupujący dobra z okupów i kradzieży                                                                                                                             

– agencja ochrony, która okazała się zgrupowaniem zbirów, nawet na drzwiach pokoju lekarskiego jest zdjęcie poszukiwanych przestępców                                                                                                                                                                                       

– natomiast w „Super expressie” lekarze organizują się w strukturze aborcji przy pomocy aspiracji płodu!                                       

– namawiający do prostytucji, pod różnymi szyldami.                                                                                                                       

– przesunęła się też organizacja syjonistów i faszystów                                                                                                                     

 – jeszcze totalne zniszczenia Drezna (odwet na niewinnych), Czeczenia, Somalia i b. Jugosławia z obozami i zbrodniami tam czynionymi...

       Popłyną obrazy z Rwandy, gdzie Tutsi mordowali Hutu (czarny mordował czarnego) trupy na ulicach, kości, smutek i zniszczenie oraz pozorny tryumf zwycięzców! Jakże cierpi Bóg Ojciec, gdy czyta w sercach i myślach takich ludzi. Piszę to, a właśnie z radia Maryja popłyną słowa konsekracji...padłem na kolana prosząc Pana Jezusa, aby wypoczął w mojej duszy.

      Przypomniał się poranny obraz Matki Bożej Pokoju oraz Ostatnia Wieczerza w budce na działce. Przy płonącej świecy popłynie dziękczynienie za posiadanie oddzielnego pokoju na dyżurze, bo jeszcze niedawno dyżurowaliśmy w dwójkę w piwnicznej izbie. Nigdy nie spodziewałbym się takiego przebiegu tego dnia.

      Nagle serce zalała niewyobrażalna radość Boża, jakże pasuje wówczas część Radosna Różańca i Różaniec Pana Jezusa oraz Koronka Pokoju! W tym czasie uśmiechały się św. Oczy Zbawiciela z Całunu! Na dodatek Pan powiedział do mnie z „Prawdziwego życia w Bogu”: „pochłaniaj Mnie, kwiecie, niech Moje Światło rozbłyśnie nad tobą i niech zmniejszy twoje troski (...) pozostawiam cię uśmiechniętym”.

      Trafił się 8-my poród u kobiety mającej 29 lat, która wyglądała na 45! Przejeżdżaliśmy obok pola martwego sadu...wszystkie drzewa był obcięte w oczekiwaniu na wyrwanie z ziemi! Jakże Bóg Ojciec daje ludziom znaki, a Żydzi nadal kiwają się pod Ścianą Płaczu. To plemię nigdy już nie otrzyma żadnego znaku. Na ten moment z radia Maryja popłynie modlitwa, której słuchałem w ciszy i ciemności…

      W nocy obudzono o 3.00 i 6.00, ale na „Anioł Pański”! Jezus wprost powiedział: "masz wolne, nie budzą cię chorzy, ale Ja na modlitwę". Podziękowałem za ten dzień mówiąc, że "Zbawiciel jest panem każdego uderzenia mojego serca".

                                                                                                                                                                            APeeL

  1. 16.04.2026(c) ZA CZEKAJĄCYCH NA POMOC…
  2. 15.04.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ W POMOC BOGA OJCA...
  3. 14.04.2026(w) ZA NEGUJĄCYCH BÓJ DUCHOWY NAD NAMI…
  4. 13.04.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY DZIĘKUJĄ BOGU OJCU ZA WSZYSTKO...
  5. 12.04.2026(n) ZA PRAGNĄCYCH WYGNANIA…
  6. 11.04.2026(s) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK PEŁNI ŚWIATŁA…
  7. 10.04.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ UCZYNIĆ NIC BEZ PANA…
  8. 09.04.2026(c) ZA BEZKARNYCH W ŁAMANIU PRAWA…
  9. 08.04.2026(ś) ZA KOCHAJĄCYCH BOGA OJCA…
  10. 07.04.2026(w) ZA POGAŃSKIE POKOLENIE…

Strona 1 z 2494

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 35

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?