- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 11
Zawsze jestem zadowolony, gdy po przebudzeniu stwierdzam, że mam "odrobione lekcje". W moim wypadku chodzi o przekaz świadectw wiary z dnia poprzedniego oraz z zaległych (aktualnie jest to rok 2003)! Ponieważ siedziałem w nocy, ciągnęło łóżko, a pragnienie snu sprawiło rozterkę w odczycie decyzji, co do bycia na Mszy świętej: porannej 7:15 czy wieczornej o 18:00?! Dla człowieka normalnego i to w wolną sobotę ten problem jest głupi!
Musisz jednak wiedzieć, że przebieg mojego dnia życia zależy od takiej decyzji...tuż po wstaniu. Nawet żona pytała czy idę do kościoła, odpowiedziałem, że jeszcze nie wiem! Szatan kusił jeszcze ciepłym łóżeczkiem i wypoczynkiem. To upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła. Pomoc nadeszła ze strony Anioła Stróża, który wskazał, że za jednym zamachem będę na Mszy św. z późniejszym różańcem i błogosławieństwem Monstrancją. To wielka łaska!
Zerwałem się i w ciągu 10 minut byłem gotowy, aby samochodem dojechać do Domu Pana. Od Ołtarza św. popłyną słowa czytań…
1. Św. Paweł stwierdził, że każdy od Chrystusa otrzymuje łaskę (Ef 4, 7 – 16): jedni są apostołami, prorokami, ewangelistami, wreszcie nauczycielami przysposabiającymi do posługi wiary. „Chodzi o to, abyśmy nie byli dziećmi, którymi miotają” powiewy nauki, oszustwa ze strony przebiegłych ludzi sprowadzających nas na manowce fałszu.
2. Psalmista zawołał ode mnie (Ps 122/121): Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: «Pójdziemy do Pana ».
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 13,1-9) wskazał na błąd traktowania tych, którzy giną z różnych powodów, że są większymi grzesznikami od żyjących. Zbawiciel dwukrotnie powiedział: „powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie.”
Na ten czas posłuchałem natchnienie, aby na „chybił-trafił” otworzyć książkę „Oczami Jezusa” (Carver Alan Ames), którą ktoś zostawił na stoliczku w kościele (do wzięcia). Tam Zbawiciel powiedział do 12-stu: „Śmierć często jest źle rozumiana (…) Przyjdzie jednak dzień, gdy rozjaśnię ciemności”. Wówczas poznają prawdę o śmierci, która jest darem i radością dla wierzących. Natomiast dla grzeszników to źródło smutku!
Tak jest dotychczas, ponieważ nie mówi się o tym w naszej wierze, ludzi nie obchodzi dążenie do świętości duszy, a dla 99% ludzkości śmierć oznacza koniec! Nie ma tak dobrze...
Jak się okaże wykonałem prawidłowy wybór. Przenieś to na decyzję: wyjazdu do sanatorium, na wczasy, delegację do Egiptu, gdzie właśnie był wnuczek. Potwierdził niebezpieczeństwo w tym kraju, nawet spożywanie posiłków, bo nie jesteś pewny ich szkodliwości! Dalej mamy decyzje naszego rządu, kręcenia się partii kuszonych byciem posłami, a nawet prezydentem (Czarzasty).
Jest oczywiste, że wszystko poznamy po późniejszych owocach. Owocem tej decyzji była radość, wspólne śniadanie z żoną, a po śnie opracowałem 7 zaległych oraz ww. jako instruktażu pragnących postępowania według Modlitwy Pańskiej, gdzie są słowa do Boga Ojca: "bądź Wola Twoja".
Jak ci przekazać moją radość, bo udało się wykonać jeszcze wiele czynności, a w tym czasie Szatan dalej próbował przeszkadzać! Jak to się odbywa i na czym polega? Masz wolne, ale "nie wiem, co mam robić" przy jednoczesnej niechęci z pustką podsuwaną przez Szatana. Zauważ to na sobie, ćwicz się i strzeż się nieodwracalnych decyzji z powodu zasady: "róbta, co chceta" z owocami "mata co chceta".
APeeL
Aktualnie przepisano...
15.03.2003(s) ZA TYCH, KTÓRZY SŁUŻĄ CIERPIĄCYM...
Po zerwaniu przez budzik moje serce znalazło się blisko Najświętszego Taty! Poprosiłem o przyjęcie wczorajszego nawału pracy (12 godzin bez wytchnienia). W czasie kąpieli ze smutkiem zawołałem: "Jezu! Jezu! Jezu! Zmiłuj się na tym światem!" Jeszcze nie wiedziałem, że USA zaatakowały Irak. Nie można przekazać mojego współcierpienia z ofiarami tej wojny. Martwi mnie obecna sytuacja z możliwością naszej zagłady, a jest to wynik odwrócenia się ludzkości od Stwórcy.
W drodze do garażu przed Mszą świętą o 6:30 napłynęło poczucie zaproszenia do cierpienia za sprawy wskazywane przez Stwórcę! „Jezu! Tato! Ja mogę znieść wszystko, ale rodzina, proszę!" Nawet podczas zapisywania tego będę miał łzy w oczach! Do Domu Pana szedłem w uniżeniu. Przykro mi, ponieważ jestem śledzony także w naszej świątyni. Ile oddania i wierności jest dla „władzy udowej”, a Dom Pana jest brudny. "Boży zmiłuj się!”
Zarazem popłyną zawołania kapłana o potrzebie słuchania Głosu Boga Ojca, który pragnie naszego dobra! W czytaniach padną słowa...
1. Mojżesz przekazał ludowi nakazy od Boga (Pwt 26,16-19): „Pan ci powiedział, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, strzegł Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu.”
2. Psalmista wymieniał tych, których Pan błogosławi (Ps 119,1-2.4-5.7-8): to ci, „którzy postępują zgodnie z prawem Pańskim. (…) zachowują Jego upomnienia i szukają Go całym sercem.”
3. Pan Jezus wskazał na przykazanie miłości (Ewangelia: Mt 5,43-48): Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie (…)”.
Św. Hostia pękła na pół, co dla mnie oznacza współcierpienie z Panem Jezusem. To znak, że dyżur w pogotowiu od 7.30 będzie ciężki! Na przywitanie wysłano obie karetki do wypadku. Na widok „Poloneza” na dachu krzyknąłem: „Jezu mój!”
Na normalnych wyjazdach, szczególnie do chorych w podeszłym wieku cieszą w ich domach święte obrazy i figury. Cały czas płynęła moja modlitwa przebłagalna z powtarzaną koronką do Miłosierdzia Bożego. Trafiłem do wcześniaka z kolka jelitową, który miał napady bezdechu...zabraliśmy go do szpitala. Po chwilce przerwy trafiłem do dwóch dziadków z ich opiekunami. Nawet przekazałem im, że ten dzień mojego życia z modlitwami jest także w ich intencji.
Jakby tego było mało o 22.00 zerwano obie karetki do wypadku na głównej ulicy naszego miasta. Jeden z pojazdów palił się, a cztery osoby były ranne...istne piekło! W szpitalu trafiliśmy na zmęczony personel. Trafiłem też do bloku do „duszącej się” z zapaleniem gardła, gdzie nad jej łóżkiem był wielki obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Kończy się ten dzień w którym zarazem miałem łaskę dwukrotnego przejeżdżania obok „mojego” krzyża, którym opiekuję się od czasy nawrócenia…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 14
Wczoraj miałem pracowity dzień, ponieważ edytowałem cztery zapisy dziennika z 1998 roku. Jest pewne, że w tym tempie zdążę edytować wszystko przed śmiercią i zagładą ludzkości (Apokalipsą).
Jest mi przykro, że nadal nie widać poruszenia w ratowaniu naszych dusz, których nikt i nic nie może zabić...oprócz grzechów. W tym czasie mocno trzymają się inne wiary. W Iranie skazują na śmierć obrażających Mahometa...większego proroka od Pana Jezusa, Syna Bożego. Także nie uznają istnienia Trójcy Świętej („wielobóstwa”).
Niech to udowodnią, bo ja wiem jakie jest poczucie obecności Boga Ojca (wyraża to ojciec ziemski tulący swoje dziecko), Pana Jezusa, który łączy się z bezmiarem cierpień oraz Ducha Świętego mającego różne działania, a dowodem jest prowadzenie mojego dziennika duchowego. Podczas mordęgi w pracy („lekarza pierwszego i ostatniego kontaktu”), na szczycie umęczenia zalewał mnie wzmacniającą słodyczą. Jak to przekazać? Nie ma możliwości, musisz to sam zaznać.
Na Mszy św. porannej padły słowa czytań...
1. Św. Pawła, mojego profesora (Ef 4,1-6): „Zachęcam was (…) abyście postępowali w sposób godny powołania (…) Usiłujcie zachować jedność (…) Jeden jest Pan, jedna wiara (…) Jeden jest Bóg i Ojciec (...).” Trzeba mnie zabić, ponieważ głoszę to samo, co Pan Jezus i Apostoł Paweł, świadek wszystkiego.
2. Psalmista wołał (Ps 24,1-6): „Kto wstąpi na górę Pana, kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, który nie skłonił swej duszy ku marnościom. On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy."
3. Natomiast Pan Jezus zawołał: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.” Natomiast w Ewangelii (Łk 12,54-59) zarzucił nam: „Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie?” To trwa i to z większą mocą, ponieważ Szatan opanował na całym świecie mas-media!
Po Eucharystii wróciła moc do dalszego edytowania zaległych zapisów (sześć z 2003 roku). Postanowiłem, że wieczorem odmówię z wszystkimi cz. bolesną różańca w intencji wczorajszej („za tych, którzy wiedzą, co czynią”). Tak też się stanie, a dodam, że szkodzenie świadome podlega większej karze.
Podczas wchodzenia do kościoła w ręku znalazły się broszury do wzięcia: „Modlitwy za konających”, „Nowenna do św. Józefa. Za mężczyzn” oraz „Nowenna za zamarłych”, która otworzyła się na zawołaniu: „Za tych, którzy mnie skrzywdzili”…
Od razu wiedziałem, że jest to nagła pomoc, co potwierdziło odmówienie całej mojej modlitwy przed Monstrancją. Nie będę przy tym żalił się, bo moje wstawiennictwo straci moc. Wiele tych dusz czeka na zmiłowanie Boże w Czyśćcu. Wszyscy o nich zapomnieli, ich modlitwy wspomagają nas, ale sami nie mogą już nic uczynić dla siebie. Wyobraź sobie zdziwienie, gdy od krzywdzonego przez ciebie otrzymujesz jakąś pomoc.
Po wszystkim wróciłem na boisko, gdzie pod otwartym niebem dodatkowo wołałem za obecny rząd, którego celem jest trwanie w zaplanowanym szkodzeniu: całkowite zadłużenie ojczyzny, kontynuowanie bezprawia, które może doprowadzić do wojny domowej. To może być zarazem powodem zrobienia u nas w porządku przez Unię Europejską...z przejęciem naszego złota! Władza i złoto (symbol posiadania) oraz wszelkie przyjemności to działanie Szatana!
Tylko nie mów mi, że jest to mowa nienawiści, ponieważ jest to prawda, a ja w tej intencji modliłem się także premiera. Czas płynie, a on zaplątał się...może drgnie i zawoła w końcu "Boże Ojcze! Przebacz". Zarazem dowie się o niewyobrażalnym Miłosierdziu Boga Ojca…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 24
Pan Jezus na krzyżu w pierwszych słowach zawołał do Boga Ojca: „Wybacz im, ponieważ nie wiedzą, co czynią”. To był zarazem szczyt miłosierdzia!
Pasują tutaj słowa psalmu z aktualnie przepisywanego zapisu z 28. 04.2003 (Ps 2,1-2,4-5,7-8): "Dlaczego narody się buntują, czemu ludy knują daremne zamysły? Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi: «Stargajmy Ich więzy i odrzućmy od siebie Ich pęta!» Natomiast w Słowie Bożym płynącym od ołtarza…
1. Św. Paweł na kolanach głosił chwałę Boga Ojca oraz Pana Jezusa (Ef 3,14-21)...
2. Psalmista potwierdził to słowami psalmu (Ps 33,1-2.4-5.11-12.18-19): „Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana, prawym przystoi pieśń chwały. Chwalcie Pana na cytrze, grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.”
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 12,49-53): powiedział wstrząsające słowa: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął (…) jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.”
To było wyraźne mieszanie się do polityki, chociaż poganie mają pretensję, że przeszkadzamy im w rządzeniu, bo według nich: rządzący mają być z urzędu odwróconymi od Boga Ojca! Nie wie taki jeden z drugim, że jest to system od Mefistofelesa (Kłamcy i Niszczyciela)!
Tak jest na całym świecie. U nas widzimy to w postępowaniu obecnej, a właściwie starej władzy ludowej, ponieważ premier mocny w gębie sprzyja łamaniu prawa ("róbta, co chceta") w ramach demokracji walczącej! W telewizji Republika była gorąca dyskusja o obecnej sytuacji, ale brakowało tam stwierdzenia: że mamy „państwo w państwie” w którym rządzi mafia cichociemnych! To wszystko widzą w Światłości Niewidzialnej...idący za Panem Jezusem! Dlatego jesteśmy drugą kategorią ludzi.
Dam tylko przykład marszałka Sejmu RP Władymira Czarzastego, to Nikodem Dyzma, który wspiął się na szczyty władzy i dzięki bezczelności robi zawrotną karierę. Marzy przed śmiercią o byciu prezydentem. Jakby dla kontrastu mamy Dobrego Łotra (świętego Dyzmę), ukrzyżowana obok Jezusa. Uznał swoje winy w obliczu śmierci i poprosił o pamięć. Jest patronem m.in. więźniów, skazańców i skruszonych złodziei. Pokazuje, że nigdy nie jest za późno na nawrócenie.
Cóż da największa władza, co widzimy obecnie na świecie (wielcy dzielą się, nawet uczestniczy w tym Państwo Islamskie). Stąd bierze się imigracja, którą Cejrowski już na początku określił inwazją.
Podział jest także nad nami: wyznawcami wiary objawionej oraz idącymi za Mefistofelesem (kłamcą i niszczycielem), co ujawnia dzisiaj brat Wowa, nasz człowiek w Moskwie! Trwa już nasz koniec, zresztą zapowiadany w Apokalipsie i nic już nie zatrzyma "mocarzy" tego świata.
Właśnie cyberprzestępcy uszkodzili dopływ elektryczności do centrów handlowych, gdzie stanęły lodówki i wszystko się zepsuło! Wyłączę ci elektryczność, to zarazem sprawi brak wody i wszystkiego! Zobacz możliwości przeciwnika Boga i jego fanów pragnących bałaganu w którym można robić wszelkie bezeceństwa!
W Unii Europejskiej ładnie mówią, ale nie widzą, że państwo graniczące z nami przygotowywało się do wojny 30 lat! Przecież Putin zapowiadał, że przebije Stalina, którego obrazek ma na stoliczku. W tym czasie proponuje się plecaki ewakuacyjne, ale jest to głupia propaganda, bo przy braku żywności porzucisz ten plecak przeklinając wszystko, a niewierni dodatkowo Boga Ojca, bo „gdyby był to nie pozwoliłby na to!”
Nie trzeba żadnych bomb, rakiet i dronów! Trwa już zapowiadana Apokalipsa, a Bóg Ojciec nie rzuca słów na wiatr. Wielokrotnie była wstrzymywana przez Matkę Bożą i garstką wierzących na świecie! Nawet teraz nie widać poruszenia w naszej wierze, padają tylko słowa „módlmy się” z wymienianiem szeregu poważnych spraw i to na raz!
Trzeba paść na kolana i wołać z błaganiem Boga Ojca o uchronienie chociaż naszych dusz! Bóg Ojciec Jahwe był, jest cały czas, a my mamy wolną wolę. W tym czasie trwa działania według pomysłów Szatana, o którym nie mówi się! Przenieś to na wielkich pragnących władzy nad światem: "będziecie jako bogowie"!
To realizuje w stu procentach Kim Jong Un, tłuściutki bożek, karmiony smakołykami...jak pszczoła – matka...przy głodzeniu narodu. Tam, chyba jest zabroniony wygląd wskazującego na dobrobyt. Nie idź tą drogą, padnij w tej chwilce na kolana i przeżegnaj się...prosząc Ducha Świętego o prowadzenie do nawrócenia...do Autostrady Słońca kończącej się wąską bramą, którą wchodzą święci do Raju!
Wszyscy katolicy na świecie powinni brać z nich przykład z z wyznawców Kima z oddaniem naszej wolnej woli Bogu Ojcu. To jedyny dar, którego Bóg nie może nam odebrać do końca życie! Napisałem to do Ciebie zjednany z Panem Jezusem, z Jego duchowym Ciałem w Eucharystii, które łączy się z moją duszą! Jutro popłynie w tej intencji moja modlitwa przebłagalna…za tych, którzy wiedzą, co czynią!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 32
Motto: czas ucieka, wieczność czeka.
Na Mszy św. o 6.30 kapłan mówił, że każdy z nas ma misję dawania świadectwa wiary i jej szerzenia. Ja mam mówić o duszy, naszej śmierci z nagłym przejściem do świata nadprzyrodzonego oraz o Szatanie, który miesza w głowach każdego, a szczególnie u zawołanych i wybranych przez Boga Ojca, w tym namaszczonych kapłanów. To jest proste, ponieważ trwa śmiertelny bój nad nami...o życie wieczne!
W czytaniach padną słowa...
1. Św. Paweł przekaże, że Bóg Ojciec w objawieniu ukazał mu tajemnice, które rozgłasza (Ef 3,2-12). „Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona” przez Mądrość Boga Ojca. Mnie jest łatwiej, bo Stwórca wprost zalewa nas bezmiarem znaków, a nawet łask i to dla niegodnych grzeszników (takim byłem).
Zarazem jest to cierpienie, ponieważ ludzkość ma odwróconą hierarchię wartości. Nie ma z kim zamienić dwóch zdań o zbawieniu czyli powrocie naszych dusz do Stwórcy!
2. Padną właśnie słowa proroka Izajasza (Iz 12,2-5): „Oto Bóg jest moim zbawieniem. Będę miał ufność i bać się nie będę. (…) Śpiewajcie Panu, bo uczynił wzniosłe rzeczy. Niech to będzie wiadome po całej ziemi.”
3. Natomiast Pan Jezus zalecał (Mt 24,42a.44): „Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.” Co będzie powtórzone do uczniów (Łk 12,39-48)…
Można powiedzieć, że planujący spokojną starość są górą, bo nie zawracają sobie głowy głupstwami. „Przecież jeszcze nikt stamtąd nie przyszedł i nie powiedział jak tam jest!?” Wówczas mówię, że ja właśnie przyszedłem…dodając, że wszystko jest prawdziwe w wierze katolickiej. Tylko u nas jest Cud Ostatni (Eucharystia) czyli wejście duchowego Ciała Pana Jezusa – podczas konsekracji – do odrobiny chleba! Jednamy się naszą duszą z duchowym Ciałem Zbawicielem. To Chleb Życia, który sprawia, że w jednej chwilce stajemy się duszą z ciałem!
Na dodatek śmierć ciała sprawia początek życia wiecznego uwolnionej duszy. To jest tak proste, że niepojęte. Tym różnimy się o świata zwierzęcego, najlepiej można zrozumieć na małpie, która nie ma tego wiecznego ciała. Bezsensowne jest życzenie komuś 100 lat życia! Zawsze odpowiadam, że czekam na wieczność, a nie na przedłużenie wygnania!
Każdy ma wolną wolę i z przekazem tej „tajemnicy” może uczynić, co zechce...nawet wyśmiać mnie i obrazić. Przypomni sobie wszystko w momencie śmierci, ale będzie za późno, ponieważ do tak wielkiej podróży trzeba się odpowiednio przygotować.
Dzisiaj trafiliśmy na nasz grób z żoną, przy zabytkowej kaplicy cmentarnej z monitoringiem. Jako czekający na powrót do wieczności uważam, że „kult” grobów jest duszom niepotrzebny. W to miejsce pragną naszych żarliwych modlitw, cierpień zastępczych oraz zamawiania Mszy św.!
Na jednym z grobów wzrok zatrzymały słowa Jana Pawła II: dzień wczorajszy minął, jutrzejszy jest niepewny, liczy się tylko dzisiaj. Ja dodam, że w nim jest zarazem nasza wieczność, ponieważ w tej chwilce możesz paść na kolana i prosić Ducha Świętego o prowadzenie w nawróceniu!
Zalecam każdemu rozliczenie się z tym światem przed śmiercią. Uwierz mi, że celem naszego życia jest zostanie świętym! Właśnie czytam bluźniercze uwagi na ten temat w „NIE” Jerzego Urbacha z 1998 r.! Wyszedłem na modlitwę w ww. intencji z dodatkowym wołaniem za dusze z mojej rodziny wg drzewa genealogicznego…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 40
Dzisiaj zostanę zaskoczony niespodziewanym odczytem ww. intencji modlitewnej. Przez cały dzień przygotowywałem osiem zaległych zapisów do edycji. To zeszło aż do wyjścia na mecz piłkarski, gdzie w ruchu odmawiam moją modlitwę.
Jednak dzisiaj nie byłem przygotowany. Spiesząc się wróciłem do czytań na Mszy św. porannej o 6.30, gdzie były…
1. Trudne rozważania św. Pawła (Ef 2,12-22) aktualne na wszystkie czasy. Tam były słowa o tych którzy żyli bez nadziei...w sensie braku Boga na tym świecie. Wszystko objawił Zbawiciel, a poprzez oddanie swojego życia otworzył Królestwo Boże. W naszym języku dodam, że jest ono już na świecie, ale w nas. Tego nie można opisać, bo dotyczy naszego ciała duchowego.
2. Psalmista zapowiadał (Ps 85,9-14), że Pan Bóg zapowiada nadejście pokoju i sprawiedliwości, a wreszcie zbawienia „dla tych, którzy Mu cześć oddają.(…) Pan sam obdarzy szczęściem, a nasza ziemia wyda swój owoc.” Jakże musiał cierpieć przekazujący te słowa, nigdy nie otrzymała mojej łaski, bo dzisiaj to wszystko się spełniło, ale ludzkość sama prosi się o śmierć wieczną (naszych dusz).
3. Natomiast Pan Jezus zalecił…
„Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.” (Ewangelia Łk 21,36)
„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie! A wy [bądźcie] podobni do ludzi, oczekujących swego pana (...) Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie.” (Ewangelia: Łk 12,35-38)...
Nie miałem wskazanego zaczepienia do odczytu i ww. intencji modlitewnej. Zobacz moje zadziwienie, bo podczas przejścia na boisko spotkałem znajomego z jednostki wojskowej, gdzie byłem lekarzem.
- Dobrze, że mam możliwość wyjścia na taki mocz, ponieważ siedzę po nocach i potrzebuję ruchu podczas którego odmawiam modlitwy wg odczytywanych intencji. Zaleciłem, aby wszedł na moja stronę, bo pewnie wołałem także za niego. Podałem przykład: za tych, którzy nie walczą z zachciankami.
Nie byłem pewny, modlitwa nie była żarliwa, a wypadła także za mnie. Jak się okaże nie miałem takiej!
APeeL
Przypomnę intencję odwrotną...
30.11.2024(s) ZA WALCZĄCYCH Z ZACHCIANKAMI...
Św. Andrzeja Apostoła
To nie jest błaha sprawa, ponieważ ja mówię co chcę, a tu demokracja, według prezia Boleksława. Dodatkowo język mnie słucha i do końca nie wiem: czy są to "plusy dodatnie czy ujemne?" Tak mi się wypowiedziało po drzemce, a wówczas jestem ironiczny!
Żarty żartami, ale zobacz co wyprawiają na świecie dziadki wszelkiej maści: od przywódców Izraela, Turcji, Iranu, a dodatkowo Hezbollah (arab. حزب ﷲ, Ḥizb Allāh, „partia Boga”) i nasz człowiek w Moskwie. Pod ich przewodem ciągnie się korowód mających "lisią i mnisią moralność"...według bardzo mądrej pani Elizy Michalik.
Stop, ponieważ widzę, że język naprawdę mnie nie słucha. Właśnie upomniał mnie Pan Jezus Frasobliwy.
Jednak wraca polityka, bo ciekawi mnie jak członkowie "Partii Boga" staną ramię w ramię z dziećmi bożka Kima...przeciwko imperializmowi zgniłego zachodu?
W tym czasie Jerzy Owsiak ("Oj! Będzie się działo!") zapowiada zbiórki pod kościołami...do pięknych puszek (ciekawe, kto się na nich dorobił?). Trzeba sprawdzić: czy był konkurs? Najlepiej wyjaśni to powołana komisja sejmowa.
Już chciałem spoważnieć, ale właśnie ze szmateksu wróciła żona i chwaliła się zakupami...
- Patrz jaka piękna włoska torba - firmowa z prawdziwej skóry zamykana na kluczyk...są też suwaczki z jednej i z drugiej strony. Można przewiesić przez ramię, bo ma szeroki pasek. Coś niesamowitego...leżała przywalona, tak się uchowała! Cena 8 zł, a warta 200!
- Torba pasuje w nagłym wyjeździe do lekarza...szybko wrzucasz rzeczy najważniejsze, ale do szpitala za mała!
- Piękne markowe buty dla córki, na podszewce, prawdziwa skóra, sam zobacz! Włożyłam i luz i fajnie bo sznurowane, ale tu masz suwaczek i sobie wkładasz
- Potwierdziła, że drugi też dali! Może lewy wyślemy więdnącej "Stokrotce" z TVN24...zaproponowałem.
- Jeszcze zielona czapeczka za 3 zł! Bardzo mi się spodobała! Na twoją głowę nie zmieści się, bo masz większą! Do tego rękawiczki za 2 zł.!
- Szkoda, bo w drodze do kościoła myślałbym o tobie.
- Dzisiaj nie przyjechali królowie lumpeksu, bo znają się na markach.
- Wyjaśniła się sprawa "resztki Pana" czyli wiernych parafian...nie powinno otwierać się takich sklepów naprzeciwko kościoła!
Mnie w tym czasie chodziło o obrazek, gdzie Marta starała się o wiele, a grzesznica Maria Magdalena wybrała lepszą cząstkę...
Mam wrócić do pisania, a w radiu reklamują promocje...kupujesz coraz więcej niepotrzebnego produktu, a promocja idzie w górę, przy piątym otrzymujesz go za złotówkę! Sam zobacz jak tu walczyć z zachciankami, a często w promocji dają wyższe ceny!
Na Mszy św. o 6.30 będzie wspomnienie Apostoła Andrzeja. W tym dniu przechodziłem gehennę, bo wszyscy pacjenci życzyli mi zdrowia i długiego życia, a ja nie chcę być na tym zesłaniu. I tak dobrze, bo patriarcha Cyryl życzył Wowie rządzenia do końca tego wieku!
Chodzi o to, że ja obchodzę urodziny i imieniny 10 listopada. W tym dniu jest wspomnienie Andrzeja, ale Avellino (1521-1608), który jako kapłan i adwokat kurii - wstępując do zakonu teatynów (Kleryków Regularnych) - w specjalnym osobistym ślubie zobowiązał się do zwalczania własnych zachcianek!
Przykro się przyznać, ale Szatan zalał mnie głupimi rozmyślaniami i prawie nie docierało Słowo Boże, a dzisiaj chodziło o warunek naszego zbawienia (Rz 10,9-18). Trzeba wiarę przyjąć sercem, uwierzyć w zmartwychwstania Pana Jezusa i to, że "wiara rodzi się z tego, co się słyszy".
Ja wiem, że wiara jest wynikiem łaski Boga Ojca, nagłym zalaniu nas światłością niewidzialną! Jak mogłem uwierzyć sam z siebie, gdy pytałem kierowcę pogotowia: po co idzie do kościoła? On teraz w niedzielę siedzi w swoim domku, ciasnym, ale własnym, a ja "latam do kościoła".
Nawet dzwoniłem do niego, bo miałem natchnienie od Boga, aby porozmawiać, ale nie odpowiedział, a w sercu ma już kilka „bajpasów” (w oryginale „by-pass”)! To naczynia omijające przewężenia miażdżycowe (oddalamy czas zawału serca).
Natomiast Pan Jezus powołał dzisiaj rybaka, przyszłego Apostoła Andrzeja (Ewangelia: Mt 4,18-22). To trwa dalej, a ja jestem tego dowodem. Dla niewiernych jest to nieskromność. W tym czasie na fali jest chwalenie się wrogością do naszej wiary...
Jeżeli chcesz poczytać rady "mądrusiów"...masz wolną wolę, a stracisz cenny czas, drugi dar Boga Ojca. Ja w tym czasie idę odmówić w tej intencji moją modlitwę oraz za dzień wczorajszy: za tych, których czeka ostateczny osąd...
APeeL
- 19.10.2026(p) ZA PRZEJMUJĄCYCH SIĘ BŁAHOSTKAMI...
- 18.10.2026(n) ZA PODDAWANYM RÓŻNYM PRÓBOM...
- 17.10.2026(s) BŁAGANIE BOGA OJCA O RATUNEK DLA NASZEJ OJCZYZNY…
- 16.10.2026(pt) ZA OFIARY DEMONICZNEGO DOBRA…
- 15.10.2026(c) ZA DAJĄCYCH ŚWIADECTWO O CUDZIE OSTATNIM...
- 14.10.2026(ś) ZA ZŁOCZYŃCÓW WSZELKIEJ MAŚCI…
- 13.10.2026(w) ZA UPOMINAJĄCYCH SIĘ NAWZAJEM...
- 12.10.2026(p) ZA LUDZI DOBRYCH, PRAWYCH I UCZYNNYCH…
- 11.10.2026(n) ZA TYCH, KTÓRYCH ZAPRASZAŁEM NA CODZIENNĄ MSZĘ ŚWIĘTĄ...
- 10.10.2026(s) ZA BREDZĄCYCH O DUCHOWOŚCI...