- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1
Cały kwadrans trwał bój o wyjście na Mszę świętą o 7:15. Jesteś chory i słaby, a to okazja do ataku Szatana, który podsuwał mi, że spokojnie będziesz na Mszy świętej o 18:00. Szatan za wszelką cenę chciał wepchnąć mnie do łóżka! Nawet podsuwał, że tam zarazem są piękne słowa (ala kazania). Dobrze wiedział, że o 18:00 będę ledwie żywy, ponieważ teraz nie piję kawy, bo badam jej szkodliwość przy moim zaburzeniu czynności serca.
Zarazem chudnę i widzę tego efekt...ponieważ muszę wydłużać przerwę w pobieraniu cudownego leku, którego, bo nawet małe przedawkowanie szkodzi. Pan dwa razy sprawił, że zaspałem na czas pobrania leku, bo zmniejszając swoją wagę potrzebuję mniej tego leku! Wyraźnie widzę prowadzenie przez Boga Ojca, którego poprosiłem, aby dotknął mojego serca! Daję przykład jak Bóg Ojciec pomaga w tak błahej sprawie...błahej dla osiłków bijących się w klatę, jako ci, którzy nie potrzebują lekarza. Wiele razy widziałem później klepsydry takich! Dobre zdrowie to niebezpieczeństwo, bo stajesz się lepszym od innych, pewnym siebie. Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że 99% ludzkości i jeszcze więcej nie prosi o takie w takich „głupich" sprawach. Sam masz takie, które dla innych są „głupie”, kręcisz się z pytaniem: „co mam zrobić”, ale do Boga Ojca Jahwe nie zawołasz. Telefon jest bezpłatny, wystarczy nasza myśl, możesz ją wysłać na kolanach, ale z całego serc. Dla wątpiących pomoc Boga może nastąpić po czasie, ale zauważ to.
Dlatego ukazuję metodę na nasze życie, a przenieś to na problem z pobraniem pożyczki od UE...warunkowej, bo wymagającej posłuszeństwa kacykom. Bóg Ojciec wie, że jest niekorzystna. Na szczycie szaleństwa w tym oszustwie biorą udział wszelkiej maści TfuN-y i wszystkie media na które napadnięto, wchodząc przez piwnice! Dzisiaj „Stokrotka” wpadła w demoniczny szał z podobną do siebie w darciu się zaproszonego Wiplera z Konfederacji, który był spokojny i merytoryczny (czyli zdrajca naszej ojczyzny). Ja na jego miejscu wstałbym, ukłonił i przeprosił ze słowami: „zostańcie sami” lub na wesoło, że „dyskusja sprawiła, że muszę wyjść do WC.
Wstrząsu dostałem później, bo redaktor zaprosił do telewizji Grzegorza Witolda Kołodkę (ur. 28 stycznia 1949 w Tczewie[1]) – polski ekonomista i polityk, profesor nauk ekonomicznych. Wiceprezes Rady Ministrów i minister finansów w latach 1994–1997 i 2002–2003.
zdjęci
Pod koniec całego spotkania zapytany o proponowaną pożyczkę stwierdził, że możemy ją wziąć od Banku Polskiego, gdzie jest bilion złotych na taką sytuację, a prezes Glapiński nie przeszkodzi! „Jezu mój”...Runie cała piramida fałszu Donalda Tuska, któremu już przygotowano miękkie lądowanie w Unii Europejskiej, gdzie przyszykowano dla niego intratne stanowisko!
Panie Prezydencie!
Pan dobrze wie, że Bóg Ojciec posłał Pana, aby nas ocalić. Trzeba pokazać się w Świątyni Opatrzności Bożej...ostentacyjnie z wszystkimi, którzy są za Panem. Tam jest nasz ratunek, bo Donald nie jest wieczny, fiknie jutro, a babcia Urszula Won den Leyen (67 lat) wstrzyma pożyczkę – to wredna „aparatka” (nie ma źeńskiego odpowiednika aparatczyka). To kobieta chora na władzę...tak jak jej pupilek nasłany na nas picer. To Luteranka, która poszła za wysłannikiem demona, który „zreformował” Kościół Święty odrywając wiernych od następcy św. Piotra.
Proszę każde decyzje podejmować zgodnie z Wolą Boga Ojca. Dawać na Msze św. w tych intencjach. Tam jest pomoc i moc dla Pana. Wytykający Pana przeszłe życie są głupimi duchowo. Nie wiedzą, że Pan może powołać każdego i o tym, że pierwszym świętym jest Dobry Łotr. Nazywam takich „obirkami” od Stanisława Obirka, który wszędzie się panoszy i doradza na każdy temat, a to dziadek (70 lat), który porzucił wiarę katolicką. Niech porozmawia ze mną, a łazi po pogańskich mediach. Niedługo zajrzy w oczy Bestii!
Wróćmy do mojego boju, przełamałem się i trafiłem na Mszę świętą na spotkanie z Panem Jezusem! Proszę każdego, który to czyta niech bez książeczki...swoimi słowami prosi Boga Ojca o pomoc w swoich problemach, ale bez próbowania Boga Ojca. To może być próba zawierzenia, bo to stanie się często po pewnym czasie! Tak było u mnie dwa tygodnie temu...nagle wyzdrowiałem po dobie, aby być na Mszy św. niedzielnej, a później był normalny przebieg...po dwóch tygodniach mogę prosperować, z dnia na dzień robi się lepiej. Szczególnie jestem zadziwiony pomocą w mojej kuracji dobrym lekiem na serce, jako lekarz jestem wstrząśnięty, bo nigdy nie robiłbym prób wydłużania czasu pobierania...przy spadku wagi ciała. Dwa razy zaspałem i to zrozumiałem. Nie szkodzi mi kawa tylko nadwyżka tego leku.
Wróćmy do Mszy świętej na której były wstrząsające słowa czytania, wieczorem gdybym pojechał siedziałbym senny i nie miałbym tych przeżyć duchowych! Sam zobacz...
1. Mojżesz przekazał słowa do niego od Pana (Kpł 19,1-2.11-18): „Mów do całej społeczności Izraela i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz”! Dalej były wymieniane nasze niecne czyny. Wejdź i przeczytaj te słowa! Wpisz w wyszukiwarce: Kpł 19,1-2.11-18.
2. Na ten czas psalmista wołał ode mnie (Ps 19,8-10.15): „Prawo Pańskie jest doskonałe (…) Jego słuszne nakazy radują serce,
(…) Niech znajdą uznanie przed Tobą słowa ust moich i myśli mego serca,
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu”.
3. W Ewangelii (Mt 25,31-46) Pan Jezus zapowiedział powrót w chwale z aniołami (…) wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody. Sprawiedliwi zostaną oddzieleni od kanalii: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!” Dzisiaj są to właściciele rephrywatyzacji (wg Gronkiewicz Walc, sama dostała jedną kamieniczkę, którą oddała), a za złe zachowanie jest europosłanką (73 lata). Krótko mówiąc rządzą nami dziadersi, prominenci Okrągłego Stołu...z marszałkiem Sejmu RP. Właśnie pojechał na Ukrainę, skontaktować się z decydentami, co ma czynić. U Ruskich jest zasada: nie wolno do niczego się przyznać, kręcić i napadać na innych...będzie pisał książkę o Karolu Nawrockim. Tak się tacy zdradzają, po co mu to było, ale musiał wykonać rozkaz szefostwa mafii w rządzie. Wg Gazety warszawskiej i Kokoszkiewicz to „dobrzy ubecy”…razem z Kosiniakiem Kamyszem. Ciekawe czy ma jeszcze pwzl lekarza?
Po Mszy św. z Eucharystią miałem moc w opracowania dwóch zaległych świadectw wiary, a to trwa godzinami! „Szukaj”, Wpisz w „Szukaj”: 27.10.1997 i 28.10.1997...żółte podświetlenie. Później po obiedzie padłem w ciężki sen z przerwą na wiadomości. Pan zaprowadził mnie na spotkanie z ekonomistą Witoldem Kołodką! Dalej spałem od 22:00 do 5:00 rano!
Proszę każdego, który to czyta, aby zwracał się do naszego Stwórcy, który jest i przekonał się, że pomaga nam jak każdy dobry tata swoim dzieciom! Robi to każdego dnia, wszystko pojmiesz jak wybuchnie wojna i zobaczysz że nie dziękowałeś za kawałek chleba i zimne mleko 2%, bez laktozowy z Mlecznej Doliny! Zapragniesz z taką mocą, abyś to wszystko ujrzał, bo teraz nie dziękujesz za ojczyznę na ziemi, dom, a ludzie zaczynają płakać z powodu powodzi. Bez modlitwy wybudowali piękne domy na terenach zalewowych, bo były susze, tu potop...nie trzeba wiele, bo woda jest w piwnicy i w mieszkaniu na dywanach...musisz wszystko wyłączyć, nie masz domu. Kapujesz czy nie...tak mówi miłościwy na szkodzący premier, picer, a widzę to jako były pokerzysta. Kolega w dobrych kartach po rozdanie odruchowo zwijał karty.
. Na koniec dodam, że napisałem to dla ciebie głosem w ciągu 20 minut, cóż mogłem zrobić wczoraj? Nie rób nic na siłę, ale wsłuchuj w głos wysłanego do ciebie Anioła Stróża, który rano powiedział: "jedź na nabożeństwo poranne, będziesz miał później wolne". Dzisiaj Szatan kusił Mszą św. poranną, abym nie zapisał tego wstrząsającego świadectwa wiary. Kapujesz to...jeszcze raz powtórzę słowa miłościwie nam szkodzącego premiera Donalda. Nie dajcie się na to nabrać…
Zobacz całe ciągi zdarzeń po odczytaniu Woli Boga Ojca na każdą chwilkę naszego życie, nawet nie wspominam o wielkich kłopotach. Przy powrocie z Mszy św. posłuchałem natchnienia, aby podjechać zakładu samochodowego z miłym właścicielem u którego straciłem 500 zł., bo był zepsuty sterownik silnika.
Poprosiłem, by w ramach rewanżu sprawdził amortyzatory, bo coś stuka po prawej stroni tyłu samochód, a po lewej są plamy jakiegoś wycieku. Sam byłem zadziwiony tą pomocą, nawet na odejście zażartowałem, że jest taki miły, a na dodatek naprawia bezpłatnie.
Dzisiaj Szatan kusił Mszą św. poranną o 6.30, abym tego nie napisał. Szatan kusi do pójścia na Mszę św.? Nawet Donald Tusk nie kapuje, że działa wg upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła.
Wszystko to pisze chory psychicznie (mistyka to psychoza) wg dennych ateistów przesłuchujących mnie (nie było badania wg obowiązującego schematu). Krótko mówiąc rządzą nami dziadersi i poganie…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 18
Dzisiaj planowałem jechać do pobliskiej kaplicy...zobacz na tym tle „mój pomysł”, a działanie Boga Ojca…
- Zostałem obudzony o 6:20, a u mnie jest znak zaproszenia do naszej świątyni...wprost wiedziałem, że mam być na Mszy świętej o 7.00!
- Zdążyłem nawet umyć głowę i wypić kawę jako test, bo sądziłem, że sprawia zaburzenie czynności mojego serca. Wcześniej prosiłem Boga o jego dotkniecie, a to wyjaśniło, że szkodzi mi nawet małe przedawkowanie dobrego leku!
- Jak się okaże po Mszy św. będzie wielka ślizgawica i deszcz, a żona nie wzięła parasola!
- Pod kościołem serce ścisnął ból, a na powitanie będzie grała trąbka...zarazem popłynie pieśń do Boga.
Popłakałem się z dziękczynieniem, bo zaskoczył mnie piękny wizerunek Pana Jezusa na Drodze Krzyżowej! Później wróciłem i wykonałem zdjęcie (jest w zapisie świadectwa w ten piątek).
- To zarazem sprawiło, że spotkałem się z nowym proboszczem, który nadal żartuje na zakończenie Mszy św. i to w Wielkim Poście. Po raz drugi poprosiłem go, aby tego nie czynił. Na pewno pomyślał, że jakiś nawiedzony czepia się nie wiadomo o co.
Zważ na owoc posłuszeństwa Bogu Ojcu, bo Szatan odciągał mnie od przybycia tutaj, a wszystko poznajemy po owocach...
Ludzie normalni nie wierzą, że Bóg Ojciec kocha nas wszystkich, a szczególnie złych, którzy czynią wszystko nieświadomie! Gorzej jest, gdy ktoś grzeszy świadomie i szczyci się z tego, a to właśnie reprezentował nieświętej pamięci biskup Jerzy Urban...nasłany na nas od Szatana! Wpadł chłopina do Czeluści i jego jęki nic nie dadzą, bo wyrok w Królestwie Bożym jest nieodwołalny.
Napłynęła osoba naszego prezydenta, któremu wypomina się jego przeszłość, a czynią to trwający w pogaństwie (na przykład ojczulek Obierek, który porzucił naszą wiarę), bo prezydent wrócił do Boga Ojca. Prokuratorowi Żurkowi szczęka zwiśnie jak tam trafi. Jest oczywiste, że będzie płakał i mówił, że chodziło mu o „dobro” poszkodowanych i naszej ojczyzny.
Przy okazji ujawniam skąd bierze się jego zawziętość w „robieniu” porządków? To wina imienia, nadanego po zesłaniu na ten łez padół (germ. waltan czyli panować i rządzić i mar czyli wielki i słynny). Z tego powodu naprawia szkody po sobie, bo w latach 2010–2018 był członkiem i rzecznikiem prasowym Krajowej Rady Sądownictwa! Zarazem z premierem łączy go imię, bo Donald to „wielki wódz”!
Kapłan w kazaniu mówił o Adamie, który sprawił, że ludzkość musi przebywać na zesłaniu. Wszystko jest prawdziwe w naszej wierze, a małżeństwo ewangelików twierdziło, że my nie uczymy się fragmentów Biblii na pamięć! To nic nie da bez łaski wiary, a stwierdziłem to na spotkaniu św. Jehowy.
W nas trwa walka duchowa pomiędzy ciałem i duszą, ale moc daje nam zjednanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Szatan nie ma zakazu wstępu do świątyni i kusi aż do przyjęcia Eucharystii w której otrzymujemy świętość duszy, na różny czas! Takich nie znosi Szatan!
Jego pokusy najbardziej spadają na idących za Zbawicielem, poświęcających swoje życie i swoje cierpienia, oddających kult Matce Bożej! Bestia działa na nasze myśli i pragnienia, ale ja dodam, że w naszej osobie („poleżę, odpocznę, pójdę do kościoła wieczorem”).
Zważ jak narażam się Bestii dla Ciebie, ujawniając jego najskrytszą tajemnicę. Przydałby się tutaj Marek Siwiec, „czerwony papież”, ale on wie, że wierni nie mogą mieszać się do polityki, a szczególnie paprać się w tajnych dokumentach i to bez uprawnienie, bo to jest grzech. Bracie Marku! Rzuć to i nawróć się, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim!
Pan Jezus był 40 dni na pustyni: bez pokarmu i wody, ale właśnie tam jest cisza, której brak w naszym życiu, nie znosimy tego, a pragniemy dopiero po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Potwierdza to przy okazji Prawdę Ewangelii.
Nie ma tego Cudu Ostatniego w kościołach oderwanych od papieża! W tym czasie wzrok zatrzymał Bóg Ojciec na sklepieniu świątyni. W dzisiejszej Ewangelii będzie bój duchowy między Jezusem, Synem Bożym, a Szatanem, który kusił go: władzą nad światem i próbowaniem Boga Ojca…
Zbawiciel nie dyskutował, znał bowiem perfidię upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Zważ, że podobne pokusy mają „wielcy” tego świata: władza, posiadanie i wszelkiej maści przyjemności, nawet życie dla nich (hedonizm)!
1. «”Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”».
«”Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».
2. «”Jeśli jesteś Synom Bożym, rzuć się w dół (z narożnika świątyni), napisane jest bowiem: Aniołom swoim da rozkaz, co do Ciebie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».
«”Nie będzie wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».
3. Z wysokiej góry Szatan pokazał Zbawicielowi i «”Pokazał Mu wszystkie królestwa świata i ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».
«Idź precz szatanie! Jest bowiem napisane: «”Panu Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».
Eucharystia ułożyła się w laurkę jako podziękowanie za mój wczorajszy wysiłek...
ApeeL
achtung&wnimanie
- Panie, panie, a co tam słychać w polityce?
- Proszę pana, dziwne, że wciąż zaczepia mnie pod kościołem i prowokuje, a nawet inwigiluje. Niech będzie, ale proszę nie mieć do mnie pretensji, gdy pan zemdleje po tym, co powiem po chłopsku, a nie mam przy sobie wody do cucenia! Apokalipsa była zapowiadana i już trwa! Kilka razy ręka Boga Ojca była wstrzymywana. Czas ratować swoje dusze...
- Chodzi mi o ocenę przez pana naszego wojska. Pytam dlatego, że przez lata był pan lekarzem w pobliskiej jednostce radio-lokacyjnej.
- Bardzo lubiłem naszych żołnierzy, byłem na każde ich zawołanie. Co do obecnej armii, wszystko jest bardzo proste, bo miłościwie nam szkodzący premier zrobił ministrem wojny kolegę po fachu, ale ja proponowałbym psychiatrę. W razie czego nie musiałby uciekać do babci (67 lat) Ursuli won der Leyen, która ma siedmioro dzieci (dwóch synów i pięć córek) z lekarzem Heiko von der Leyenem...ukrywają stadko wnuczków.
Właśnie ma nas zadłużyć po uszy z kupowaniem broni od Niemców. Na pewno chcą nam wepchnąć swoje hełmy, a Polacy mają inne mózgi i normalny kształt twarzoczaszki. Łatwo pan to stwierdzi po wyglądzie naszego premiera, który ma przerost żuchwy (III klasa Angle’a). To jest uwarunkowanie rasowe.
W uzasadnieniu brania pożyczki premier i minister wojny kolega Kosiniak-Akysz pokazali się na poligonie, pod daszkiem przed deszczem i podziwiali zniszczenia samochodu przez jedynego posiadanego przez nas drona.
To było sprytne posunięcie, aby wmówić pragnących pożyczki, która nie jest niepotrzebna Niemcom, bo reperacje wojenne załatwili pod stołem z bratem Donaldem. Mam już gotowy apel do Pana Prezydenta, bo chcą go nabrać, ale to cwaniak podobny do mnie...
- To ja już sobie pójdę, bo nic z tego nie kapuję, ale niech pan nie zrozumie źle tego słowa...
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 24
Na przełomie tego dnia trwał bój ze słabością ciała...byłem niezdolny do niczego, kręciłem się, nie mogłem ugasić pragnienia, oddałbym królestwo za zimne mleko. Zarazem nie zauważyłem, że żona kupiła jedną butelkę. To sprawiło, że zgasiłem pragnienie ciała i zapisałem wczorajsze świadectwo wiary i jedno z 1998 roku. Po „odrobieniu lekcji”, a zeszło do 3.00 pojechaliśmy na Mszę św. o 6.30.
W tym czasie 99.99% nie ma takiego problemu, a w naszej ojczyźnie - obecnie wybranej przez Boga Ojca - w miejsce Izraela nie jest inaczej. W tym św. czasie w Domu Pana trwał ziąb (przy -10 stopni). Nawet nie chodzi o mnie, ale o to, że Dom Boga na ziemi jest zimny, a wokół wszędzie mają ciepło!
Myśli uciekły do tych, którzy odłączyli się od Kościoła rzymskokatolickiego w wyniku reformacji, a głównym inicjatorem tego ruchu był opętany Marcin Luter (1517)...niemiecki augustianin, który dążył do naprawy Kościoła ogłaszając 95 tez! Ich owocem jest u nich skasowanie Cudu Ostatniego, którym jest Eucharystia.
Drugim pukniętym był Jan Kalwin (1509–1564) francuski teolog, następny reformator, rozbijaka. Kalwinizm opiera się na surowych zasadach i teorii predestynacji czy przeznaczenie człowieka do zbawienia i potępienia. Wielkie mi mądrości, a takich rozrabiaków od Szatana mamy wielu, obecnie są to św. Jehowy. Nigdy nie spotkałem ich dyskryminacji.
Dlaczego u nich nie ma żadnych świadectw wiary! Adolf Hitler też był ochrzczony w naszej wierze i nigdy formalnie nie wystąpił z Kościoła...przestał praktykować po 18. roku życia, nie uczestniczył we mszach ani nie przyjmował. Komunii św.!
W przemówieniach często odwoływał się do „Boga” lub „Opatrzności”, aby zyskać poparcie chrześcijańskiej większości w Niemczech. Promował tzw. „pozytywne chrześcijaństwo” – nazistowską ideologię, która odrzucała żydowskie korzenie Biblii oraz boskość Jezusa, przedstawiając go jedynie jako „aryjskiego bojownika”.
Z zapisów jego prywatnych rozmów (np. przez Martina Bormanna) wynika, że Hitler uznawał naszą wiarę jako „żydowski spisek”. Planował całkowite wyeliminowanie wpływów Kościoła po wygranej wojnie...utożsamiając Boga z prawami natury i walką ras. Próbował połączyć protestantyzm z ideologią nazistowską, odrzucając m. in. Stary Testament jako „żydowski”.
Na ten czas od Ołtarza św. popłynie przekaz do nas poprzez proroka Izajasza (Iz 58, 9b-14): „Jeśli u siebie usuniesz jarzmo” (zniewolenie demoniczne) i „przestaniesz grozić palcem i mówić p r z e w r o t n i e” to „twoja ciemność stanie się południem. Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach”. Dzisiaj Eucharystia ułożyła się pionowo i poprzecznie, zamknęła mi usta. To prośba o milczenie, abym nie ”rzucał słów na wiatr”...
Potwierdzam to wszystko, dlatego dzisiaj od rana płakałem przy zwykłych zakupach, a nawet nie wspominam o pomocy w rwie kulszowej, powrocie prawidłowej czynności serca oraz 10 godzinnym snie po ostatnich udrękach.
APeeL
Aktualnie przepisano...
04.08.1998(w) ZA UDRĘCZONYCH I DUSZE TAKICH…
Zerwałem się przed budzikiem pojechałem na Mszę świętą o 6:30, bo dzisiaj mam dyżur w pogotowiu. Od Ołtarza św. popłyną…
1. Słowa Pana skierowane do proroka Jeremiasza (Jr 30,1-2.12-15.18-22): „Dotkliwa jest twoja klęska, nieuleczalna twoja rana. Nikt się nie troszczy o twoją sprawę, nie ma lekarstwa, by cię uzdrowić. Wszyscy, co cię kochali, zapomnieli o tobie, nie szukają już ciebie, gdyż dotknąłem ciebie, tak jak się rani wroga, surową karą”. Dzisiaj, gdy to przepisuję (21.02.2026) wziąłem to do siebie, bo taka jest prawda. Tam też był wyrzut Boga Ojca do moich, a właściwie naszych grzechów, wówczas dotyczyło to narodu wybranego, którym obecnie jest nasza ojczyzna.
2. Psalmista wołał (Ps 102,16-23.29): „Lud wyzwolony niech wychwala Pana (…) Bo Pan (…) ukaże się w swym majestacie, przychyli się ku modlitwie opuszczonych i nie odrzuci ich modłów. (…) Należy to spisać dla przyszłych pokoleń (…)”...
Bez dotknięcia przez Pana nie będziesz wiedział na czym polega nasze wyzwolenie, bo ja mogę być w więzieniu wyzwolony, a opisał to skazany na śmierć: „Za 5 godzin ujrzę Pana Jezusa”.
3. Natomiast w Ewangelii (Mt 14,22-36) Pan Jezus pokazał swoją moc krocząc po jeziorze...do łodzi z uczniami, których przestraszył jako zjawa. Nawet pozwolił Piotrowi, aby tak samo przybył do Niego. Topiącego się (próba) wyciągnął mówiąc: „Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” Wówczas nie wiedziałem dlaczego popłakałem się przy tej relacji z działalności Pana Jezusa.
Święto Hostia była w intencji tego dnia, a nie wiedziałem, co mnie czeka, a dzisiaj od 8:00 pracujemy z kolegą...przesuwali się chorzy...
- żona alkoholika, sprawa w sądzie, a ona idzie na pielgrzymkę (załatwiłem sprawę telefonicznie wydając zaświadczenie do sądu)
- typowa DNA, zapalenie palucha, chory dziwi się, bo nie rozpoznano tego w pogotowiu
- bardzo gorąco, wielu słabnie, a ja biorę poza kolejką babuszkę po osiemdziesiątce!
- sam biegałem spocony!
Ilu na świecie jest udręczonych chorobami, brakiem pieniędzy, leków i samotnością. Z radia popłyną słowa o zdesperowanych rolnikach od których nie kupują zboża, w proteście blokują drogi - przejeżdżających na wczasy.
Nie widać końca pracy, a jeszcze siedzą chorzy i to bez kart chorobowych. Przyjmuję, a dochodzą następni, jeden uparł się, siedzi, muszę go załatwić! W końcu zaparłem drzwi nogą, bo mam dyżur i może przyjść do mnie (w piwnicy). I tak spóźniony wpadłem do pogotowia, a tam czekał chory z ostrą dyskopatią, przywieźli też dzieciątko ze zmiażdżoną stopą.
Z telewizji popłyną relacje z blokady dróg, a „Gazeta wyborcza” donosi o matce, która traktorem przejechała 5-letniego synka. Sanitariusz, który ma ze mną jeździć też uderzył samochodem w synka, który na dwie minuty stał się nieżywy. Podczas chwilki wypoczynku siedziałem na ławce przed pogotowiem, gdzie zasnąłem ze zmęczenia, a po przejściu do łóżka byłem zrywany na krótkie wyjazdy, a to było dodatkowe udręczenie, bo na dalekim można zdrzemnąć się w karetce:
- do dziadka z przepukliną
- do niewidomej babci, która mieszka w psiej buzie! Nie może umrzeć, a jest ciężko chora. Na tę chwilkę pragnie piwa...chęć zgłasza także sanitariusz, ale nie mamy forsy!
- natomiast na wizycie u bogacza nie dali grosza…
Podczas przejazdu mogła wpaść na nas śmierdząca ciężarówka z odpadami z których robią żelatynę! Dalej pragnąłem chwilki snu, ale zrywano do ambulatorium: do ukąszenia i złamania ręki…
Z telewizji popłyną obrazy budynku zniszczonego wybuchem gazu (w RFN), obóz i zbiorowe mogiły w Kosowie, uszkodzonego z kręgosłupem po skoku do wody. Natomiast „Gazeta wyborcza” dała relację o wizji Piekła i Nieba. Bardzo pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji, a to dodatkowe wielkie cierpienie, ponieważ nie mogę modlić się z serca.
Wciąż płyną informacje o chorobach prezydenta Václava Havela wynikającymi z pobytów w komunistycznych więzieniach. Przepłyną udręczeni na całym świecie: od głodu i biedy poprzez ludobójstwo w b. Jugosławii, pokusy (właśnie składają się na alkohol), nieuleczalne choroby, samotność i bezdzietność, itd.! To nie ma końca.
Na ten czas trafiłem do młodej dziewczyny z ciężkimi omdleniami, których nie można zdiagnozować. Zabrałem ją do szpitala. Jeszcze rodzina w rozpaczy, przestraszeni po pogrzebie syna, który zmarł z powodu krwotoku w przewodzie pokarmowego (dzisiaj był pogrzeb). Napłynęły ofiary lekomanii (córka) oraz różnych nałogów.
Północ! Ból i złość zalały serce, ale przeprosiłem Pana, aby przyjął ten dzień i moje modlitwy w tej intencji!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 29
Dzisiaj i to dosłownie - przed Drogą Krzyżową z późniejszą Mszą św. o 18.00 - załatwiłem wszystkie moje sprawy. Wykąpany i w białej koszuli pojechałem na spotkanie z Panem Jezusem. Zdziwiony stwierdziłem, że trafiłem na IV Stację. Wyraźnie słyszałem w ogłoszeniach, że będzie o 17.15. W Internecie nie dano informacji, natomiast miały być cztery nabożeństwa: poranne dla dorosłych, o 15.00 dla dzieci, przed Mszą św. wieczorną i czwarte dla młodzieży o 19.00!
Spodziewałem się nawału, tak jak realizujący ten głupi pomysł, nawet przyjechałem wcześniej, a kościół w połowie był pusty z brakiem ogrzewania. Napłynęła pretensja Boga Ojca do Izraelitów, że Arka jest w namiocie. Wokół kościoła są wille bogaczy, gdzie jest przytulnie, a tu grabieją ręce i trzęsiesz się z zimna w kożuchu.
Ludzie wokół nie żyją wiarą, przychodzą do kościoła z „obowiązku” w niedzielę. Może mylić liczba przyjmujących kapłana po kolędzie (2/3). Ja wiem, że jest to 20%. Wielu dobrych, których znam od lat przeszło na pogaństwo z przeszkadzaniem najbliższym w życiu duchowym. Po śmierci wniosą ich – jako wiernych – do Świątyni Boga na ziemi, a to jest zabronione.
Nie miałem żadnych przeżyć, szkoda mi także kapłanów z powodu tego zamieszania. Tak jest, gdy decydenci kierują się swoim „dobrem” od Szatana. Ile młodzieży przybędzie na Drogę Krzyżową ok. 19.00?
Na Mszy św. mój prorok Izajasz przekaże Słowa Boga Ojca (Iz 58,1-9): „To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa (...) Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwości nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga (…)”, a zarazem mają pretensję, bo umartwiają się i poszczą, a Bóg nie spełnia ich życzeń!
W tym czasie niczym nie różnią się od pogan, bo tamci też poszczą, ale dla figury lub odchudzania się. Dalej Pan wymieniał nasze złe uczynki, dopiero życie zgodne z wiarą sprawi, że: „Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!”
Tak było w moich obecnych kłopotach, które skończyły się prawie z wyjściem na nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a tu rozczarowanie. Nie wypaliło nabożeństwo z dziećmi...przesunięto go, rozpoczęto wcześniej, spóźniłem się i trafiłem na rozważania dla dzieci. Nawet nikt nie niósł krzyża!
W tym czasie wzrok zatrzymał wizerunek s. Faustynki, a po czasie popłynie pieśń: „Jezu! Ufam Tobie, miłosierny Boże, jeszcze raz mi przebacz proszę Cię w pokorze”…
W moim stanie niewiele zmieniła Eucharystia. Trzęsąc się z zimna dobiłem samochodem do domu i padłem. APeeL
07.08.1998(pt) ZA PEŁNYCH POŚWIĘCENIA...
PRZEMIENIENIE PAŃSKIE
Wczoraj nastawiłem budzik, mieliśmy iść na Mszę świętą poranną, ale teraz wiem, że mam być na wieczornej i trafić wcześniej do pracy. Dowiem się, że dzisiaj przyjdą do nas pielgrzymi idący do Częstochowy. Wrócił wczorajszy program: walka o krzyż w Oświęcimiu, który pragną usunąć bracia starsi w wierze!
Zacząłem pracę wcześniej i to sam, a po czasie do gabinetu dopłynie śpiew przechodzących pielgrzymów! Nie znałem intencji tego ciężkiego dnia, ale nie było też ataków Szatana...tylko trochę kłótni na korytarzu. Przesuwali się pacjenci z później odczytanej intencji...
- żona, która opiekuje się niewidomym i porażonym mężem i to od wielu lat
- trzy staruszki, opiekunki swoich wybrańców z otępieniem
- ciężarna
- wnuczka, która przybyła z dziadkiem.
Cały czas trwała ciężka praca i nie było widać końca, ale ratowała kawa i pragnienie pomagania. Wracałem, a w moim sercu trwała radość z pełni poświęcenia, nikomu nie odmówiłem, a w tym czasie napłynie Ochojska i matka Teresa, ratownicy (aktualnie podczas potopu w Chinach). Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego i początek mojej modlitwy przebłagalnej…
Po drodze...
- spotkałem matkę z dzieciątkiem w wózku
- wcześniej wzrok zatrzymała sąsiadka, pielęgniarka, pełna poświęcenia dla uszkodzonego męża
- budujący w spokoju domy i bloki, a to ciężka praca
- sportowcy na stadionie.
W bólu popłynie modlitwa i tak znalazłem się pod figurą Mateczki Zbawiciela! W domu wzrok zatrzyma zawołanie do Matki Bożej: "Bolesna Królowo Polski, wspomagająca ciężko pracujących". O 17:00 Teleexpress” doniesie o straszliwych obrazach wybuchu bomby w Nairobi (Nigerii): przeszło 1000 rannych i wielu zabitych.
Podczas przejścia na Msze św. wieczorną spotkałem z pielgrzymów. Sam przysypiałem na Mszy świętej, gdzie dotarły tylko słowa z Ewangelii (Mk 9.2-10) o przemienieniu się Pana Jezusa (ukazaniu boskości) wobec Piotra, Jakuba i Jana.
Do domu wracałem noga za nogą kończąc moja modlitwę („św. Agonię”), która jest na witrynie. W tym czasie napłynie poświecenie się żony, policjanci ścigający groźnych mafiosów, kapłan broniący bezdomnych na Dworcu Centralnym, których stamtąd usuwają, kardynał Stefan Wyszyński, Jan Paweł II, święci, męczennicy i ci którzy idą co Zbawicielem...o. Kolbe i s. Faustynka!
Kończy się ten dzień, a w ręku "Rzeczypospolita" z art. o pełnych poświęcenia Szatanowi! Jakże Pan wszystko pokazuje! Jeszcze stare "Echo" w którym jest informacja o poświęcających się w pełni Panu oraz Mateczce Najświętszej: o. Slavko Barbarić,, o. Rydzyk i o. Kolbe. Przepłynie świat pełnych poświęcenia, w tym ratownicy, ginący w akcjach pomocy (powodzie, pożary, wybuchy, itd.).
Padłem na kolana z prośbą o ochronę rodziny. W tym czasie napłynął obraz - figury MB Niepokalanej przy naszym bloku – z Jej słowami: „Jestem z tobą:…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 25
Motto: „Przyjdź Duchu Święty! Przyjdź, do naszych serc”...
Spałem tylko godzinę, bo tyle zeszło na zapisanie wczorajszego św. wiary. W tej słabości Szatan zalał mnie pobudzeniem seksualnym, a poprzedniej nocy w śnie byłem u tej pani. Popłakałem się i z krzykiem wołałem: „Tato! Tatusiu!" Natchnienie sprawiło, że zerwałem się na Mszę św. o 6.30.
Musisz wiedzieć, że od zjednanych z Panem Jezusem w Eucharystii...Szatan ucieka „tam, gdzie pieprz rośnie”, a w tym wypadku błyskawicznie znika poczucie jego obecność! Najczęściej podsuwa „dobro”: Stokrotce z TVN-u buty i dziwne stroje, babci Magdzie G. wieczną młodość, wigor z pichceniem, a bracia starsi wierze objadają się podczas składania ofiar Bogu Ojcu, których ma już dość. Za czasów Pana Jezusa podczas posiłków maczano chleb w mleku, a podstawę stanowiły ryby.
Niedawno zmarł brat żony, wojskowy o dobrej emeryturze: kupował najnowsze urządzenia do kuchni, a żona lubiła stroić się. Po jego pogrzebie przyszła paczka z jeszcze jednym zestawem! Do kasacji kont bankowych syn musiał dołożyć, bo były zadłużone (bank odbiera dług z emerytury).
Dzisiaj były piękne czytania...
1. Mojżesz przemówił do ludu (Pwt 30,15-2): „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. (…) Ale jeśli (…) nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom” na pewno zginiesz, a biorę „na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo”.
Na ten moment wzrok zatrzymał obraz ks. Jerzego Popiełuszki. Wróciła osoba czerwonego „biskupa” Jerzego Urbacha, który panoszył się nad katolikami i „pchał się na śmierć duszy”. Połowica fiknęła w rocznicę jego śmieci. Na pewno spotkali się w Królestwie Ciemności.
Na ten czas Pan Jezus wyraził to w jednym zdaniu (Mt 4,17); „Nawracajcie się, bliskie jest Królestwo niebieskie”. Ja dodam, że Królestwo Boże zostało otwarte w momencie męczeńskiej śmierci Zbawiciela, a teraz jest też na ziemi „w nas samych”, ale nijak nie mogę tego przekazać, bo musisz sam doznać tej łaski.
2. Psalmista wołał (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony, kto zaufał Panu”...
3. Pan Jezus przekazał w Ewangelii ( Łk 9,22-25), że będzie odrzucony przez starszyznę, zostanie zabity i po trzech dniach zmartwychwstanie…
Komunia św. dała moc, dalej trwała praca w oddaniu naszej wierze z nagłą przeszkodą w przeniesieniu zapisów na chmurę w Google. Nie miałem pojęcia jak zmienić logowanie na pocztę. Żądali odczytania napisu, udało się po 10-tej próbie. Wybrałem obrazek lekarza ze słuchawkami. Wg mnie chcieli pozbyć się wielu starych.
Padłem w końcu ledwie żywy, a po przebudzeniu poprosiłem Ducha św. i św. Józefa o pomoc. Włączyłem zasilanie, a z włączonego radia popłynęła pieśń: „Przyjdź Duchu Święty! Przyjdź, do naszych serc”. Błyskawicznie zalały mnie natchnienia, co mam czynić. Nagle ujrzałem zalewającą mnie pomoc, wyraźnie w prowadzenie przez Boga.
Wczorajszy strach z powodu zmiany konta poczty Google, gdzie demoniczny głos bełkotał, a ja miałem to napisać. Dzisiaj mam piękną pocztę. Odezwał się prowadzący przez lata moją stronę, nie mam na Joomla podkreślania błędów. Ma to naprawić. Uwierz mi, że nasz Deus Abba jest na wyciągnięcie ręki, a nawet w nas jako dusza, Jego cząstka.
Pomoc nadchodzi w sposób zakamuflowany, abyśmy to ujrzeli i podziękowali. Ile problemów gnębi każdego. Przenieś to na „wielkich” tego świata. Podejmują decyzje dotyczące naszego przetrwania, a nie wołają do Boga Ojca Wszechmogącego.
APeeL
Aktualnie przepisano...
25.10.1997(s) ZA OFIARY PRZEMOCY…
Motto: „Ja nie pragnę śmierci występnego, lecz tego, aby się nawrócił i miał życie”. (Ez 33,11)
Na dyżurze w pogotowiu udało się wyrwać na Mszę świętą o 7:30, gdzie kapłan mówił o przybyciu Zbawiciela do skruszonych w sercu, a przede mną - po spowiedzi na kolana - padła jakaś kobieta. Popłynęły czytania…
1. Św. Paweł powie w liście do Rzymian (Rz 8,1-11): „Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i pokoju”. Napłynęła - osobo kolegi lekarza - żyjącego tylko tym światem i życiem dla życia. Prawidłowa droga to pragnienie zbawienia z powrotem do Królestwa Bożego.
2. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii wyjaśnił, że ofiary Heroda (Galilejczycy, których krew Piłat zmieszał z krwią) oraz osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich...nie było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy. Ludzie traktują śmierć jako karę, a śmierć jest uwolnieniem duszy od ciała! Jednak trzeba zapragnąć zbawienia.
Po Eucharystii z krzykiem do Pana Jezusa, przekażę, że są dwa działania Komunii św.! To dla ciała daje poczucie chleba oraz Duchowe Ciało Pana Jezusa (w konsekrowanej Hostii) sprawia uniesienie duchowe w naszej duszy promieniujące także na ciało fizyczne (o różnym stopniu). Wówczas pojawi się: pokój, cichość, miłość do wszystkich. W tym czasie dusza woła do Zbawiciela, a to jest nieprzekazywalne.
W czasie przepisywania tego głosem jakiś szkodnik wciskał szyderstwa, a ja odpowiedziałem mu: czego psujesz człowieku zapisy z natchnienia Ducha Świętego...już „jutro” dowiesz się wszystkiego po wyskoczeniu z ciała. Pokażą ci twoje wyczyny. Nie będę ci ubliżał, bo trwa 40-godzinne nabożeństwo! W końcu zgłoszę cię do tych, którzy wykrywają cyberprzestępców. Nawet dzisiaj mam intencję za ofiary przemocy."
Od 8:00 do 10:00 trwała praca w przychodni, trochę sztucznego tłoku: obca do podania penicyliny, a tak nie wolno, ciężarna do porodu, powtórki leków, kierowca do badania - bez dokumentów, sprzątaczka i to moja! Podczas przejazdu pod "mój" krzyż popłakałem się z powodu tęsknej rozłąki z Panem Jezusem. Później Pan Bóg powie do mnie z „Prawdziwego życia w Bogu”: „Kiedy myślisz o mnie lub do mnie mówisz, otaczasz mnie chwałą". Ja wiem o tym.
O 15.00, podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego w sercu pojawiło się „coś z prawem” za łamiących prawo, a właśnie policja zatrzymała szybki samochód. Z drugiej strony policjant stawiał samochód na trawniku.
Później miałem potwierdzenie intencji…
- UB zamordowała Pyjasa
- wzrok zatrzymało zdjęcie rannego w zamachu Jana Pawła II
- w telewizji pokażą ofiary ataku policji na stadionie
- sprzedaż broni (film dokumentalny) przy embargo, łapówki oraz ofiary ataku policji na stadionie.
Teraz, gdy to przepisuję w programie „Państwo w państwie” Polsatu pokazano gang babć, pracownic banku, które ukradły 150 ml zł.! Znawcy kręcili głowami, bo przecież banki mają kontrole.
O 18:15 wzrok zatrzymała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej z powodu zbrodni wojennych, ludobójstwo (Kongo, Angola, KRLD, Afganistan). Popłynie moja modlitwa przebłagalna...w ręku znajdzie się pismo ze zdjęciem: „Jezus na Drodze Krzyżowej”! Natomiast w telewizji pokażą marsz w górach przeciw przemocy, bo w sierpniu 1997 r. zamordowano młodych studentów! Jeszcze marsz czarnych kobiet przeciwko pogardzie. W tym czasie pijany sąsiad ubliżał żonie! W Poznaniu był pogrzeb zamordowanego taksówkarza...zamawiający poderżnął mu gardło! Przepłynie cały świat, a w sercu księżna Diana.
Prawie wszystkie programy telewizyjne...to jedna wielka rzeka relacji o przestępstwach i ofiarach przemocy z relacją o zbrodniarzu wojennym w byłej Jugosławii. Jeszcze anestezjolodzy, protestujący z powodu niskich zarobków, gdy w tym czasie szczeniaki jeżdżą brykami...
Później zrozumiałem, że ten dzień jest także za mnie: ofiary bezprawia i przemocy. W ręku znajdzie się książka „Elektrokardiografia", gdzie na ostatniej stronie będzie nazwisko zmarłej pielęgniarki, św. Jehowy. To jej podziękowanie, bo upomniałem się, aby Msza .św. za zmarłych pracowników pogotowia była też za nią. Kapłan nie wymienił nazwisk, ale podał, że za dusze pracowników. Podziękowałem za ten dzień…
APeeL
- 18.02.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ CUDU NASZEGO PRZEMIJANIA...
- 17.02.2026(w) ZA SKWASZONYCH…
- 16.02.2026(p) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH CZAS SIĘ ZATRZYMAŁ...
- 15.02.2026(n) ZA ZALANYCH DEMONICZNĄ PUSTKĄ…
- 14.02.2026(s) ZA ŚWIECKICH MISJONARZY KATOLICKICH...
- 13.02.2026(pt) ZA MARTWIĄCYCH SIĘ O JUTRO, A NIE O WIECZNOŚĆ...
- 12.02.2026(c) ZA CZCZĄCYCH BAŁWANY...
- 11.02.2026ś) ZA TYCH, KTÓRZY CZEKAJĄ Z NAWRÓCENIEM…
- 10.02.2026(w) ZA ZASKOCZONYCH ŚWIADECTWAMI NAWRÓCENIA…
- 09.02.2026(p) ZA WIELKICH MNIEJSZYCH OD ZERA...