- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 173
W drodze na poranną Mszę świętą zauważyłem poruszenie, bo dzisiaj odwołują naszego ministra zdrowia! Co ja mam z tym wspólnego? Przykro mi, ponieważ ciężko pracuję, codziennie uczestniczę w Mszy św. ("udaję wierzącego"), kocham moją ojczyznę i rodaków...zarazem widzę wielką nędzę "naszych służb", których celem jest łapanie szpiegów.
Nie byłem, nie jestem i nie będę szpiegiem. Jest problem z takimi jak ja, bo widzą więcej w Światłości Niewidzialnej, kierują się prowadzeniem przez Boga Ojca i mają jego ochronę. Jeżeli negujesz istnienie nadprzyrodzoności z Królestwem Bożym to już wpadłeś. Później służysz zaprzedany panom ziemskich...masz otwartą drogę do dóbr wszelkiej maści...z władzą (poczuciem jedności i mocy), posiadaniem i przyjemnościami ziemskimi.
Wszędzie otacza cię demoniczna miłość ("naszego człowieka"). Ci, co z tego korzystają nie mają żadnej świadomości, że reszta jest traktowana - w najlepszym wypadku - jako obcy.
Nie mieści się w głowach ludzkich fakt zawołania i wybrania przez Boga Ojca. Sam nie możesz zdecydować, że od jutra będziesz czynił to, co ja. Ile wytrzymasz w tym postanowieniu? U mnie jest to pragnienie zjednania duszy z Panem Jezusem w Eucharystii.
Stąd płynie moja moc do niewolniczej pracy, a także miłość do ojczyzny otrzymanej od Boga Ojca oraz rodaków. Służby chyba mają plan łapania szpiegów. Od kogo do? Ty nie wiesz, a ja wiem, że zleca to Przeciwnik Boga, bo zna moją przyszłość. Ja jeszcze nie wiem, że będę miał stronę internetową i rozgłoszę na cały świat Prawdę o naszej wierze. Takich zabijają.
Skulony siedziałem w samochodzie, a serca zalewała złość na tych, dla których jestem "wrogiem ludu". Po chwilce przeproszę Pana za mój stan (kuszenie), a serce pocieszy para małżeńska, która codziennie jest na Mszy świętej, a właśnie idą wspólnie do spowiedzi.
Święty Paweł zapowiedział (Hbr 4,1-5.11), kto wróci do Królestwa Bożego, naszej Prawdziwej Ojczyzny, ale jego jeżyk jest niezrozumiały, mistyczny ze złym tłumaczeniem...można powiedzieć, że nieprzydatny dla większości wiernych. W tym wypadku pomieszał odpoczynek (niedzielę) z "wejściem do Odpoczynku czyli powrotem do Królestwa Bożego!
Dzisiaj Pan Jezus głosił Dobrą Nowinę i uzdrawiał...w tym paralityka z zarzutem, że odpuścił mu grzechy (Ewangelia: Mk 2,1-12). Tak jest z niewiernymi, którzy wszystko widzą po swojemu, bez łaski wiary z mądrzeniem się od Belzebuba.
Popłakałem się po Eucharystii, przeprosiłem Najświętszego Tatę "za me złości" na prześladowców. Taką błyskawiczna przemianę otrzymujemy po zjednaniu z duchowym Ciałem Pana Jezusa...to Cud Ostatni! Łzy płynęły po policzkach, nie mogłem się ukoić, a zarazem wołałem: "Tato! Tatusiu! Jezu! Przyjmij ten dzień w intencji tych, którzy nie wiedzą co czynią...miej miłosierdzie nad nimi".
Na ten czas wzrok przykuł obraz Pana Jezusa Miłosiernego, a ja dodatkowo poprosiłem, aby moje serce, słowa i ręce oraz wszystko, co czynię było pełne miłosierdzia.
Nagle zrozumiałem, że niezasłużone cierpienie jest wielką łaską, szczególnie współcierpienie z Panem Jezusem. Po podziękowaniu serce zalał pokój i moc do pracy.
W kościele było 10 osób, a pod drzwiami gabinetu tyle samo. Praca trwała od 7:00 do 19:00, 12 godzin bez wytchnienia...w wielkim oddaniu, a sprawiła to moc Boża! Pomagałem, pocieszałem z całego serca, wszystko pisałem na maszynie (czas)...wielu z tych ludzi było biednych i zagubionych...
- rolnik który nie ma na opłaty, wydałem mu zwolnienie lekarskie (płacą grosze) i zaleciłem, aby przychodził po dalsze
- rolniczka, która przekazała ziemię, ma zatarte biodro (zwyrodnienie do endoprotezy), od trzech lat powinna brać rentę... Miałem druk i wypełniłem jej wszystko na komisję lekarską!
Przeprosiłem sprzątaczkę, która musiała czekać na zakończenie pracy!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 160
Dzień judaizmu
Dzisiaj mam wolny dzień i dlatego jestem na Mszy świętej o 7:30. Popłynął piękne czytania....
Apostoł Paweł powie (Hbr 3,7-14), to co wiem, aby wsłuchiwać się w natchnienia od Ducha Świętego i nie zatwardzać swoich serc...jak w buncie, jak w dzień kuszenia z wystawianiem Boga Ojca na próbę. "Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary" z błądzeniem i odstąpieniem od wiary.
Psalmista wołał ode mnie (Ps 95,6-11): "Przyjdźcie, uwielbiajmy go padając na twarze,zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku".
Dzisiaj Pan Jezus oczyścił trędowatego (Ewangelia: Mk 1,40-45), który prosił Go o to na kolanach!
Jakże dobrze jest w Domu Boga po spotkaniu z Panem Jezusem i wyjściu wiernych, gdzie nastała święta cisza,!
O 15:00 trafię na informację o dziecku z nowotworem i cudem uzdrowienia. Podczas przejazdu na szkolenie lekarskie serce rozrywało wołanie za braci starszych w wierze (Żydów). Jest mi przykro, że wyprowadzeni z Egiptu, nie przyjęli Zbawiciela i trwają w odwróceniu od Boga. Nadal czekają na Jego przyjście. Można wrzucić w komputer, co było zapowiadane i co się stało. Odpowiedź będzie jedna i ostateczna: Pan Jeu jest Zbawicielem!
Ogarnij wszystkich błądzących, szukających Boga lub odchodzących od wiary, a wreszcie zapraszanych, wezwanych i wybranych.
Pan pokazał mi dzisiaj kręte ścieżki, którymi podążają ludzie i szeroką, prostą drogę prowadzącą do życia w szczęśliwości ziemskiej. Zarazem jest to namiastka Królestwa Bożego. Mało w to wierzy mamiona przez Przeciwnika Boga.
Dzisiaj, gdy to przepisuję podczas odmawiania mojej modlitwy chodziłem po pięknym osiedlu. Dodatkowo, gdy przepisuję to świadectwo (18.01.2025) napływają św. Jehowy obiecujący raj na ziemi, ale Pana Jezusa traktują jako człowieka...tak jak islamiści.
Ile dotrze do Domu Boga Ojca!? Ilu zginie po drodze? Nawet ja miałem taką szansę!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 170
W środku głębokiego snu zerwał mnie budzik, a w takich wypadkach człowiek jest słaby. Całą noc lało i wiało, a teraz jest bardzo brzydko, ponieważ śnieg stopniał. Z telewizji popłynie "Tango" śpiewane przez Jungo Iglesiasa, a moje serce rozrywała tęsknota za Najświętszym Tatą!
Łzy zalały oczy, a nawet popłakałem się wołając z krzykiem: "Tato! Och! Tat! Tatusiu". Nawet teraz, gdy to przepisuje bolesny wstrząs przepływa przez ciało. Nie pojmie tego normalny człowiek, bo jest to jest wielka łaska.
Ja mam wszystko...od chleba naszego codziennego na tym zesłaniu do Boga Ojca z Ojczyzną Prawdziwą, której namiastką jest ojczyzna ziemska z Kościołem świętym. W tej łasce mamy wielkie cierpienie spowodowane miłosną rozłąką z Bogiem Ojcem!
Na Mszy św. o 6:30 padną trudne słowa św. Pawła (Hbr 2,14-18) z których będzie mowa o naszych cierpieniach...poznał je Pan Jezus, a będąc tak doświadczany "może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom".
Psalmista przypominał (Ps 105,1-4.6-9), że "Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu"...
"Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, głoście jego dzieła (...) śpiewajcie i grajcie (...) rozsławiajcie wszystkie Jego cuda (...) zawsze szukajcie Jego oblicza".
Dzisiaj Pan Jezus (Ewangelia: Mk 1,29-39): "Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił"...
Ja natomiast po Eucharystii nie będę mógł wyjść z kościoła, tak dobrze było mi w Domu Pana! Jednak dzisiaj będzie dużo chorych...także u mnie, a to zarazem cierpienie dla mnie, bo zjednany z Panem Jezusem pragnę ciszy i pustelni!
Ludzie chorzy wydzielają złą energię z powodu strachu, czekania, szumu, itd. Ponieważ w środy i piątki pościmy z żoną, ja wówczas pracuję od 8:00 do 18:00, a dzisiaj już o 7.00 czekało już pięciu pacjentów, a na Mszy św. były tylko trzy osoby.
W środku przyjęć wezwano na wizytę domową, ale odmówiłem... jednak na końcu pojechałem! Pomyślałem, że jest to próba, a okaże się, że to łaska, ponieważ trafiłem do pacjentki 91-latki z pięknymi obrazami (w tym Zaśnięcia Matki Bożej)!
Pomogłem z serca, także jej córce. Intencja zostanie podana z telewizji, gdzie popłyną obrazy...
- okrutnych morderców, straszliwych zbrodniarzy oraz relacja ze Schroniska dla Nieletnich dla złej młodzieży z kapłanem.
- seryjnego mordercę, porywacza dziewczynki, który miał narzędzia do zabójstwa
- strzelających do ludzi w USA oraz skazani na śmierć
- odbicie zakładników w teatrze w Moskwie, gdzie zagazowano 100 własnych obywateli
- Jedwabne ze wzmianka o zbrodni, ponieważ jutro jest dzień judaizmu!
Następnego dnia w telewizji Polonia zakonnik będzie mówił o bestialskim zamordowaniu misjonarza w Peru. Przypomni się Herod z rzezią niewiniątek, którą obecnie jest aborcja.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 154
W nocy pogotowiem byłem u dziadka bliskiego odejścia, podałem mu zastrzyk, ponieważ nie chciał jechać do szpitala. Pomyślałem o rozpoczynającej się intencji tego dnia.
Już od 7:00 rano przesuwali się chorzy, a jestem na dyżurze do 7.30 (jeden budynek)! Przesuwają się zdarzenia...
- babcię z odklejoną siatkówką skierowałem do szpitala, nawet była karetka transportowa w pogotowiu
- biedna opiekująca się chorym dziadkiem
- załatwiłem karetkę chłopcu po wypadku w którym stracił obydwie nogi...na komisję inwalidzką ZUS-u.
- jeszcze zaostrzenie przewlekłego zapalenia trzustki, a to wywołuje duże bóle i inne objawy...też wysłałem karetką do szpitala (zdziwiony, że wszystko się składało)! To była pomoc także z nieba dla słabych, biednych i pokrzywdzonych.
W wyjściu przeszkodził dobrze sytuowany dziadek, który gaśnie, ale w dobrych warunkach...podobny do tego z wezwania o 3.00 w nocy. To inwalida wojenny...zostanie zabrany przez córkę, której nagle zmarł mąż. Zapisałem mu wszystko, ale z natchnienia dodałem Nutramigen (pożywienie papkowate).
Na Mszy świętej wieczornej o 17:00 Pan Jezus uwolnił opętanego od złego ducha (Ewangelia: Mk 1,21-28). Po powrocie do domu w telewizji trafię na reportaże...
- alkoholiczka da świadectwo abstynencji (od siedmiu lat)...teraz pomaga innym z AA
- przypomniał się o artykuł w którym aktorka Stanisława Celińska opisuje swój alkoholizm. Pokaż ją nawet na spotkaniu z lekarzem mówiącym o śmiertelnym zagrożeniu w tym nałogu.
- w dalszej części reportaży pokażą biednych z nielegalną budową i nakazem rozbiórki
- oto oficer zwolniony z pracy, 7 lat walczył i wygrał, ale nie może wrócić na swoje stanowisko, ponieważ minęło 5 lat! Natomiast pracuję jego krzywdziciele
- lekarz zwolniony z pogotowia oraz docent (chirurg)
- niewidomy chłopczyk, dzielny w szkole wspomagany przez rodzinę.
Ogarnij cały świat potrzebujących pomocy, wstawiennictwa w sprawie krzywdzonych i słabych...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 168
Czeka mnie dzień ciężkiej pracy w przychodni z późniejszym dyżurem w pogotowiu, a to wymaga pomocy Boga Ojca, a nawet Jego Opatrzności, ponieważ można zrobić błąd i trafić przed prokuratora.
Na Mszy św. o 6.30 padną słowa św. Pawła (Hbr 1,1-6), że: "Bóg przemawiał niegdyś (...) a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna". Ja, dzisiaj dodam, że trwa to dotychczas, a sam jestem tego dowodem.
Psalmista prosił w Ps 97, abyśmy oddawali hołd Bogu Ojcu i sławili Jego święte imię. "Niech się zawstydzą wszyscy, którzy czczą posągi i chlubią się bożkami (...)".
Pan Jezus mówił ( Mk 1,14-20): "Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Zarazem powołał na apostołów braci: Piotra i Andrzeja. Tak chciałbym tutaj zostać po Eucharystii, rozmawiać o Bogu i wierze. Tak chciałbym podziękować za obdarowanie, ale - nim się obejrzałem - zostałem sam w zimnym kościele.
Dla Boga Jedynego oddałbym ostatni grosz, ale wszystko jest w rękach tych, którzy służą złu ("królestwu tego świata"). Na cały świat możemy "sprzedać" moja łaskę. Nie dotrzesz do Nieba bez wykonywania Woli Boga Ojca. Macie dzieci to wiecie, co oznacza posłuszeństwo. Mam dar reklamowania. Zróbmy interes pod hasłem; „Znami dotrzesz do Nieba”! Nie wiem dlaczego Pan dał takie natchnienie?
W przychodni od 7:00 do 14:30 nie miałem nawet chwilki przerwy, ale zdążyłem na obiad przed dyżurem w pogotowiu (od 15.00). Wracałem z poczułem wilczego głodu aż trzęsły mi się ręce. To nigdy się nie zdarza...nawet w dniach postów.
Zobacz, co można zaplanować, bo podczas całego dyżuru: od 15:00 do 7:30 następnego dnia był tylko jeden wyjazd o 3:00! Nawet umówiona pacjentka nie wezwała pogotowia, ponieważ sądziła, że przyjadę sam z zespołem. Kilka razy odmówiłem koronkę z dziękowaniem Bogu Ojcu za dobroć...
Przypomniał się Psalm 147 "Hymn dziękczynny ocalonego ludu" sprzed dwóch dni...
APeeL
- 12.01.2003(n) ZA POGODNYCH...
- 11.01.2003(s) ZA PRZYNOSZĄCYCH ULGĘ W CIERPIENIU...
- 10.01.2003(pt) ZA TYCH, NAD KTÓRYMI TRZEBA SIĘ POCHYLIĆ...
- 09.01.2003(c) ZA UŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ PRZEZ SŁUŻENIE...
- 08.01.2003(ś) ZA OFIARY WYSIEDLENIA...
- 07.01.2003(w) ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI TOBIE, OJCZE
- 06.01.2003(p) ZA OGARNIĘTYCH MANIĄ...
- 05.01.2003(n) ZA TYCH, KTÓRZY ZERWALI Z TOBĄ, BOŻE OJCZE...
- 04.01.2003(s) ZA SŁUŻĄCYCH CIERPIĄCYM...
- 03.01.2003(pt) ZA CAŁKOWICIE WYCZERPANYCH