Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

19.05.2004(ś) ZA BĘDĄCYCH U KRESU WYTRZYMAŁOŚCI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 maj 2004
Odsłon: 205

    Piszę to, a s. Faustyna mówi właśnie o znękaniu chorobą, na dodatek nijak nie mogli jej pomóc w sanatorium...ledwie żywa, łączyła się z Panem Jezusem ukrzyżowanym. Przybył jej Anioł, który wyśpiewał jej życie oraz św. Józef z zaleceniem modlenia się do niego.

     Nie planowałem Mszy świętej porannej, ale pobiegłem do Domu Pana. To się powtarza, bo demon jest niezmordowany i chce zmienić przebieg każdego dnia mojego życia, abym nie postępował zgodnie z Wolą Boga Ojca! Nadal nie wraca syn i nie wiadomo co z nim będzie, a tu człowiek chce znać przyszłość, lecz musi czekać.

     Jakże łączy wszystkich to samo cierpienie, a jest to tajemnica Boga Ojca...budząca do wzajemnej miłości! Poprzez łaskę cierpienia z jego przyjęciem i ofiarowaniem...mamy ukazywanych ludzi o podobnych problemach. To budzi wzajemne współczucie, a w naszej wierze zalecana jest modlitwa przebłagalna, co przekazywała s. Faustyna. Nawet wołała o zatrzymanie burzy z piorunami i to się stawało! W pieśni wyrażają to słowa: „Pan Jezus wie, co udręczenie i co smutku łzy!”

     Przed Mszą świętą o 6:30, po wejściu do kościoła pocałowałem głowę Pana Jezusa na krzyżu ze słowami płynącymi z serca: "Kocham Cię, Panie Jezu"!

      Dzisiaj Apostoł Paweł stanął odważnie na środku Areopagu mówiąc (Dz 17,15.22-18,1): „Mężowie ateńscy widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni”. Wskazał przy tym na ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam, że nasz Bóg, Stwórca Wszechrzeczy niczego nie potrzebuje, „bo sam daje wszystkim życie i wszystko”.

      Przepisuję to, a przypomniało się moje wejście na linię TV Trwam, gdzie mówiłem podobnie z mocnym stwierdzenie, że nie ma Boga oprócz Jahwe, w Trójcy Jedynego. Inne jest poczucie obecności każdej z tych Św. Osób!

     Paweł stwierdził, że naszym zadaniem jest odnalezienie Boga Ojca, tym bardziej, że objawił się, aby nie szukać Go „niejako po omacku”. W rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas, bowiem „jesteśmy z Jego rodu”...wg jednego z poetów! To nie jest bóstwo „wytworu rąk i myśli człowieka”. Bóg wzywa teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia. Paweł opuścił ich, ponieważ śmiali się ze zmartwychwstania ze stwierdzeniem, że: „Posłuchamy cię o tym innym razem”...

     Pan Jezus w Ewangelii (J 16,12-15) zapowiedział Swoje odejście z pocieszeniem, że wówczas przyjdzie Duch Prawdy, który nie będzie mówił od siebie i „oznajmi wam rzeczy przyszłe”….

     Po Eucharystii popłakałem się i pozostałym w kościele trwając w świętej ciszy! W tym czasie słodycz duchowa zalewała serce i duszę. W tym momencie moja dusza powrotu do Domu Ojca, a ciało piliła ciężka praca w przychodni! Dalej trwał wielki nawał, ale pan sprawił, że szło dość dobrze z poczucie, że czas płynie wolno...dopiero 10.00 i tak do 15.30!

     Dzisiaj mam ścisły post w intencji pokoju na świecie... spożyłem tylko dwie bułki. W tym czasie przesuwały się koszmary niszczenia osiedli palestyńskich! Pokazano też relację z nieszczęśliwego wypadku młodego chłopca - po uderzeniu piłką w głowę - doznał zatrzymania krążenia, teraz jest odmóżdżony, ma przykurcze, płacze nad nim rodzina i moja osoba!

     Jakże ich rozumiem, ponieważ nie ma naszego syna. Wyszedłem z domu, ponieważ od godziny koszą trawę przy bloku, a kosiarka pracuje bardzo głośno. To zresztą pomoże w odczycie intencji modlitewnej. Przepłynie cały świat i dzisiejszy dzień...

- rolniczka ma czworo dzieci i musi kupować codziennie sześć bochenków chleba, bo są w wieku nastolatków

- w rodzinie alkoholik robiący burdy bez powodu

- chorej zatrzymano rentę, a mąż trzyma swoje pieniądze!

     To cierpienie nie ma końca, ogarnij cały świat. Na jego szczycie są okrutne wojny z celowym znękaniem się nad niewinnymi ludźmi (zbrodnie wojenne). Podobnie jest obecnie, gdy to przepisuje (03.10.2025)!

       Agresorzy nie mają najmniejszego pojęcia, że - wszyscy jesteśmy jedną rodziną na zesłaniu - w Księstwie szatana, który nienawidzi nas, ponieważ wie że wszystko jest prawdziwe w naszej wierze! My możemy wrócić do Raju, a on jest wypędzony...na wieki wieków! Zresztą, po ponownym przybyciu Pana Jezusa czas jego królowania skończy się!

                                                                                                                          APeeL

 

18.05.2004(w) ZA ZNĘKANYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 maj 2004
Odsłon: 199

     Trafiłem na Mszę świętą 6:30, a właśnie kapłan spóźnił się! Wzrok przykuła wchodząca, całkowicie pochylona staruszka (można powiedzieć, że „złamana na pół”)...tak jest w osteoporozie starczej, gdy dochodzi do kompresji zanikającego kręgu w kręgosłupie. Aż krzyknąłem: "O! Jezu!", po chwili wzrok padł na ptaszka, który latał szukając wyjścia z kościoła...od okna do okna! Często tak dzieje się z gołębiami, które w końcu trzeba zabić!

     Dzisiaj w Dziejach Apostolskich (Dz 16,22-34) tłum Filipian z okupantami „zwrócił się przeciwko Pawłowi i Sylasowi, a pretorzy kazali zedrzeć z nich szaty i siec ich rózgami. Po wymierzeniu wielu razów wtrącili ich do więzienia (…)”. Dalej jest znane cudowne ich uwolnienie.

    Psalmista wołał ode mnie (Ps 138,1-3.7c-8): „Będę Cię sławił, Panie, z całego serca (…) śpiewał Ci psalm wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku”.

      Pan Jezus powiedział Apostołom (Ewangelia: J 16,5-11) o tym, że powraca do Boga Ojca i już Go nie ujrzą. To zarazem sprawi przybycie Ducha Świętego, Pocieszyciela!

     Po wolnym dniu miałem cały korytarz pacjentów, a przyjęcia szły jak po „grudzie”, a wówczas z demonicznego natchnienia przychodzą „chorzy”, którzy nie zawodzą. W tym nawale przyszedł młodzik z dziewczyną, który zamiast wrócić do jednostki wojskowej balował! Teraz prosi o lewe usprawiedliwienie! Wyobraź sobie, że jest to prowokator!

    Trafiła się też pani z prośbą o receptę na Esperal dla syna sąsiada, który jest alkoholikiem! Wrócił też mój niezawodny pacjent, któremu na recepcie dałem zamiast 18...14 (nie przestwiłem datownika). Dzisiaj, gdy to przepisuję (04.10.2025) recepty drukuje komputer, wpisuje się tylko skrót danych pacjenta i lek z dawkowaniem.

     O 14:30 z krzykiem trzymałem drzwi gabinetu, po chwilce wróciła pacjentka po kartę, ponieważ spóźniła się! Jakże Szatan - za przyzwoleniem przez Boga - może człowieka udręczyć! To zarazem są próby, ale większość nic widzi tego...stąd błędne słowa Modlitwy Pańskiej i „nie wwódź nas na pokuszenie”. Większość nie trzeba kusić! Nawet nie ma sensu wskazywanie im tego, bo ja nie mogę przesłać mojego światła do ich serc, może to sprawić Sam Bóg! Żaden człowiek nie może odmienić całkowicie zepsutego, nie ma takiej władzy!

      Wieczorem w TVN popłyną relacje nękanych: w pracy, pobitego prawie śmiertelnie ojca rodziny, o przestępcach po wyroku przebywających na wolności oraz całkowicie niesprawnego, który jest ciężarem dla najbliższych i sam z tego powodu płacze! Dodaj do tego zadłużone placówki służby zdrowia ze zrozpaczonymi pracownikami oraz ze zdanymi na łaskę losu pacjentami. Przepłyną rodziny alkoholików, narkomanów, bezrobotnych, ofiary klęsk żywiołowych, burzonych osiedli palestyńskich oraz zniszczonego Iraku! Jutro odmówię w tej intencji moją modlitwę i ofiaruję ten dzień z Mszą świętą i Eucharystią!

                                                                                                           APeeL

 

 

17.05.2004(p) ZA CZEKAJĄCYCH NA ZMIŁOWANIE BOŻE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 maj 2004
Odsłon: 211

     Dzisiaj mam wolny dzień w pracy z powodu kursu w Warszawie. Rano trafiłem na zamknięty kościół po wczorajszej Pierwszej Komunii św.! Wielka radość zalała serce po otwarciu drzwi Domu Boga na ziemi. Sam zobacz ilu nie ma mojej łaski, posiadania tego, co ja!

       Przez witraż nad ołtarzem słońce zalało kościół! Jakieś poczucie, że wróci syn. Tak jak ja pragnę Domu Pana niech on zapragnie powrotu do domu ziemskiego! "Tato! Tatusiu! Daj mu to pragnienie, proszę, aby wrócił do nas! Jak mam dziękować za Twój największy dar - dar wiary świętej!” Pan nie potrzebuje niczego, oprócz naszej miłości, bo wszystko tutaj jest Jego!

       W Dziejach Apostolskich będzie dalsza relacja z misji ewangelizacyjnej apostoła Pawła (Dz 16,11-15) podczas którego spotkali kobietę "bojącą się Boga" o imieniu Lidia, która poddała się ochrzczeniu z całym domem, bo „Pan otworzył jej serce”. Zaprosiła wszystkich do zamieszkania w jej domu.

    Psalmista wołał ode mnie (Ps 149,1-6a.9b):

”Śpiewajcie Panu pieśń nową; głoście Jego chwałę w zgromadzeniu świętych. (...) Niech imię Jego czczą tańcem, niech grają Mu na bębnie i cytrze”.

     W Ewangelii (J 15,26-16,4a): Pan Jezus zapowiedział działanie Ducha Świętego (Ducha Prawdy). „Którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy (…) On będzie świadczył o Mnie. (…) To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. (…) nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu”.

     Siostra na czas Eucharystii zagrała tak jak wczoraj pieśń z powtarzaniem: „U drzwi Twoich stoję, Panie. Czekam na Twe zmiłowanie”. Ciekawa byłaby relacja autora tych słów, bo jest w nich zawarta informacja o ostatnim cudzie Boga Ojca (Eucharystii). To Duchowe Ciało Pana Jezusa zesłane dla naszych dusz: „pod postacią chleba” w który z Nieba wchodzi Pan Jezus podczas konsekracji!

    Z dodatkowym i powtarzanym zawołaniem: „Święty, mocny, nieśmiertelny. W Majestacie Swym niezmienny!” (...) Niebo, ziemia, ani morze. Pojąć, co jest Bóg, nie może. (...) Kłaniam się Tobie samemu. Bądź miłościw mnie grzesznemu”.

     Po drodze do Warszawy spotkamy parę przy zepsutym samochodzie czekającą na jakąś pomoc oraz rolnika, który nie może sprzedać swoich płodów, ponieważ stał w złym miejscu, gdzie był duży ruch i nikt się nie zatrzyma! Zapisuję to o 12.00 w przerwie kursu i płaczę!

     W drodze powrotnej popłyną obrazy: żebrzących przy kościele, pragnących wyzdrowienia, płaczący personel upadającego szpitala w Radomiu, błagający o zasiłek w opiece społecznej, matka ośmiolatki zabitej przed rokiem przez samochód i rodzina zaginionej dwudziestolatki.

    O 21:00 w telewizyjnym magazynie policyjnym będą sprawy o zamordowanych, zaginięciach, porzuconych dzieciach, itd. W bólu krążyłem wokół bloku odmawiając "Świętą Agonią" Pana Jezusa. Jakże koi modlitwa serca z poczuciem bliskości Boga Ojca! Nadal trwa wojna Palestyny z Izraelem.

    „Boże! Ilu czeka na zmiłowanie, a w W-wie trafiłem na kościół bez krzyża.                                                                                                                                                                APeeL

 

 

16.05.2004(n) ZA ZBOLAŁYCH UTRATĄ BLISKICH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 maj 2004
Odsłon: 208

      Znowu będą męczyły sny...

- oto opętany z nożem

- mam odebrać nagrodę ale to jakieś oszustwo (przekręt)... ktoś mówił o jakimś długu 

- spotkałem skacowanego sanitariusza

- trafiłem na obcy teren, zaśmiecony las z wyrzuconym częściami wraku samochodowego...

    W telewizji spotkałem obraz niedźwiedzia zabijającego małego morsa z broniąca go matką, napłynie te suka na osiedlu, której zabrano szczeniaki.

    Wyobraź sobie ból, nagle tracącego dziecko, upadek z wysokości, choroba, śmiertelne zatrucie grzybami, alkoholem metylowym oraz dzisiejsza informacja o ofiarach zatruciu tlenkiem węgla: dwóch dziewczynek w wieku 11 i 14 lat!

     O 12.00 trafiłem na Mszę św., ale siedziałem w zimnie na zewnątrz kościoła, dotarły tylko słowa Pana Jezusa (Ewangelia: J 14.23-29), że: „nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca”. Wszystko zrozumieją po zesłaniu Ducha Świętego. „którego Ojciec pośle w moim imieniu"!

     Podczas Eucharystii płynęła pieśń z powtarzaniem:

„W tej Hostyi jest Bóg żywy, choć zakryty, lecz prawdziwy. Jak wielki cud Bóg uczynił, że chleb w Ciało Swe przemienił.

(…) Jam niegodzien, Panie, tego, abyś wszedł do serca mego. Rzeknij tylko słowo Twoje, a tym zbawisz duszę moją”…

                                                                                             APeeL

 

15.05.2004(s)  ZA PRZEŚLADOWANYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 maj 2004
Odsłon: 216

    Dzisiaj na Mszy świętej o 6:30 będzie kilka osób, może z powodu zimna i bliskiego przymrozku. Po drodze spotykałem "moich aniołków", Jezus wyjaśni to później w Ewangelii, ponieważ świat nie chciał Jego Pierwszego! Nie czepiają się do wiar podsuwanych przez Belzebuba (wymyślonych), ale neguje się wiarę objawioną! Wszystko jest pokazane przez Stwórcę, nie ujrzy tego mądry, ale widzi prostaczek!

    W Dziejach Apostolskich (Dz 16,1-10) będzie relacja z podróży ewangelizacyjnych apostoła Pawła. Psalmista ode mnie chwalił Boga Ojca (Ps 100. 1-5): „Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, służcie Panu z weselem! Stawajcie przed obliczem Pana z okrzykami radości. (…) Albowiem Pan jest dobry”, a Jego łaska i wierność trwa na wieki przez pokolenia!

     Własne dzisiaj Pan Jezus powie w Ewangelii (J 15,18-21): „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi”.

    Po Eucharystii wyszedłem unikając parafian, bo wielu czeka na na mnie. aby o coś pytać, nie ma w nich delikatności. Dzisiaj dzień wypoczynku, dałem zarobić sprzedającej mleko z zawołaniem do Boga Ojca że: „Pan każdego wyżywi”...w tym bezdomną sukę, która jest przy pogotowiu oraz gołębie!

    Trwa barbarzyńska wojna Izraela z Palestyną z rozpaczą ofiar i ich rodzin. Napłynęła bliskość Pana Jezusa Miłosiernego oraz „Dzienniczek” siostry Faustynki. Tam trafię na wers (1717), gdzie Pan Jezus powie, że: „są dusze w których nic zdziałać nie mogę, są to dusze, które ustawicznie śledzą innych”. Może to intencja: za prześladowców, ale wyjdzie za prześladowanych! Później wyjaśni się, że obejmuje także moją osobę...dlatego płakałem podczas obrazów z telewizji: wyburzanych i niszczonych domów Palestyńczyków, zniszczenie Iraku z zabiciem redaktora Milewicza, ponieważ chciał pokazać prawdę. Może uczynili to swoi? Jeszcze Czeczenia i Afganistan!

    "Panie otwórz im oczy, ponieważ nie wiedzą, co czynią! W większości serca takich są zamknięta! Tak bardzo potrzebują Twojego Miłosierdzia"!

   Przed snem będę czytał artykuł o ocalonych...z dna moralnego!                                                                                                          APeeL

 

  1. 14.05.2004(pt) ZA TYCH, KTÓRZY DZIĘKUJĄ ZA CIERPIENIE…
  2. 13.05.2004(c) ZA TYCH, PRZY KTÓRYCH JEST MATKA BOŻA FATIMSKA...
  3. 12.05.2004(ś) ZA TYCH, KTÓRYM Z BÓLU PĘKA SERCE
  4. 11.05.2004(w) ZA POTRZEBUJĄCYCH WSTAWIENNICTWA...
  5. 10.05.2004(p) ZA DOZNAJĄCYCH OKRUCIEŃSTWA...
  6. 09.05.2004(n) ZA STRAPIONYCH...
  7. 08.05.2004(s) ZA GODZĄCYCH SIĘ Z WOLĄ BOGA OJCA...
  8. 07.05.2004(pt) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ…
  9. 06.05.2004(c) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA TWOJĄ POMOC, BOŻE OJCZE
  10. 05.05.2004(ś) ZA ROZŁĄCZONYCH

Strona 1639 z 2574

  • 1634
  • 1635
  • 1636
  • 1637
  • 1638
  • 1639
  • 1640
  • 1641
  • 1642
  • 1643

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2249

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?