- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 198
Spokojnie kończę dyżur w pogotowiu, bo dzisiaj mam wolny dzień, a jak nigdy na zakończenie wezwano mnie do napadu padaczki oraz do dalekiego porodu. To było wyraźne działanie Opatrzności Bożej, a niżej nieskończonej dobroci Boga Ojca. Normalny człowiek będzie lekceważył to prowadzenie - nie ujrzy tego wszystkiego, bo wszystko jest przypadkowe, „miał szczęście”, taki spotkał go los!
To dzień odpoczynku. Teraz, gdy to zapisuję z telewizji płyną słowa z Festiwalu Psalmów dziękczynnych ze słowami: "ujrzę Dobroć Pana w krainie żyjących"!
O 17:30 wyszedłem z żoną na Mszę świętą, a serce zalewało poczucie Dobroci Boga Ojca. Od Ołtarza świętego popłyną słowa czytań...
1. Pan powie przez proroka Amosa (Am 2,6-10.13-16) o okropnych występkach narodu wybranego (sprzedają za srebro sprawiedliwego, a ubogiego za parę sandałów; w prochu ziemi depcą głowy biednych i ubogich...itd). Kara będzie nieuchronna: „zmiażdżę was (…) mocarz nie okaże swej siły, a bohater nie ocali życia (…) nawet najmężniejszy sercem pomiędzy bohaterami będzie w tym dniu nagi uciekał”!
Wpisz w wyszukiwarce i przeczytaj o wyczynach braci starszych w wierze i zapowiadanej karze!
2. Psalmista zawołał od Boga Ojca (Ps 50,16-23): „Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie?"
"Ty widząc złodzieja, razem z nim biegniesz i trzymasz z cudzołożnikami. (…) Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć? (…) Zrozumcie wy, co zapominacie o Bogu, abym was nie porwał i nikt was nie ocali.
Dzisiaj, gdy to przepisuję (03.11.2025) trwa tragiczna sytuacja Palestyńczyków oraz braci starszych w wierze, którzy porzucili Opatrzność Boga Ojca!
3. W tym czasie Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Mt 8,18-22), że: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć”.
Wczoraj "patrzyła" litania do Boga Ojca, gdzie trafię na zawołanie: „Ojcze Dobroci Nieskończonej". To są sekundowe błyski, nie można tego opisać i wyrazić żadnym językiem.
Płaczę z dziękczynieniem: "Dziękuję Tato za to, że Jesteś („Ja Jestem”). Dziękuję za bezmiar łask i Twojej dobroci". Wracamy z żoną, idę obok i nie odzywamy się. Jak wyrazić wdzięczność Bogu Ojca? Jak?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 199
W pośpiechu szykowałem się na dyżur...niepotrzebnie, ponieważ zmiennik grzebał się i musiałem stać pod drzwiami pokoju lekarza dyżurnego. Zabrałem ze sobą papiery i maszynę do pisania - jak zawsze miałem wiele planów. Z kościoła, przez głośnik (nasze pogotowie jest niedaleko) popłynie piosenka: "Wystarczyła ci sutanna uboga (...) wystarczy się ubogi ślub".
Popłakałem się, bo wiem, że jest to „duchowość zdarzenia” dotycząca intencji tego dnia, bo z jednej strony o. Pio i ks. Jerzy Popiełuszko, a z drugiej świat, ciało, sława, bogactwo i używki! Ja na dyżurze też nic nie mam, ale jest piękna pogoda, radość suki z adoratorami, ptaszki, słońce i zieleń!
To wszystko dał nam Najświętszy Tata! Mam tylko jedno pragnienie: odczytanie intencji modlitewnej, aby modlić się, ale odczytam ją dopiero następnego dnia i to w nocy. Wróćmy do duchowości zdarzeń...
- moja słabość i przerywany sen po jedzeniu, a to spadek po matce
- zniewolenie mam ukazane w postaci konia wiezionego właśnie w klatce
- latawce za samolotami
- psy na łańcuchach.
W tym czasie trafiłem do wiejskiej chatki, gdzie u starszego pana wystąpił udar niedokrwienny (zniewolenie ciała), do babci z zapaleniem wyrostka robaczkowego, do młodego gwałciciela w Schronisku dla Nieletnich z toksyczną anginą...ten trafił do oddziału zakaźnego za kratami (z jednej niewoli w drugą)!
Później będziemy dwoma karetkami u ofiar bójki oraz o u znajomego po napadzie padaczki! Zniewalają nas choroby i starość, wypadki, a także nałogi, różne zboczenia i normalna grzeszność! Dopiero w nocy od 2:00 do 3:00 popłynie modlitwa. Dobrze. że mam wolny poniedziałek, ponieważ dyżur skończę dopiero o 8:00…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 202
W śnie - tuż przed przebudzeniem - pojawił się wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego, Jana Pawła II i małego dziecka. W tym czasie popłyną śpiew: „za Twe łaski dziękujemy”. Na Mszy św. o 6.30, a bardzo lubię zaczynać dzień pracy od tego nabożeństwa...popłyną słowa czytań:
1. Będzie opis (Lm 2.2. 10-14.18-19) gniewu Boga Ojca, który bez litości potraktował („rzucił na ziemię”) królestwo i możnych. „Usiedli na ziemi w milczeniu starsi, prochem głowy posypali, przywdziali wory; skłoniły głowy ku ziemi dziewice jerozolimskie”.
2. Psalmista wołał do Boga Ojca (Ps 74,1-7.20-21) o pomoc: „Pomnij na lud Twój, który dawno nabyłeś, na pokolenie, które wziąłeś w posiadanie. Skieruj Twe kroki ku niekończącym się ruinom, nieprzyjaciel wszystko spustoszył w świątyni.
W miejscu świętych zgromadzeń rozległ się ryk Twoich wrogów, zatknęli tam swoje proporce. Widać, że się podnoszą siekiery jak w leśnej gęstwinie. Wyłamali wszystkie bramy, zniszczyli je toporem i młotem. Wydali Twoją świątynię na pastwę ognia, zbezcześcili do szczętu przybytek Twego imienia”.
To było tak dawno, a powtarza się!
3. W Ewangelii (Mt 8,5-17) uzdrowił sparaliżowanego sługę setnika i to na odległość, bo ten powiedział, że nie jest godzien przybycia do jego domu.
Ja w tym czasie wołałem w intencji syna. Pojechałem do przychodni mimo wolnego dnia, bo szkoda mi chorych. Trafiliśmy później do mojej ziemskiej matki, a przepłynęła duchowość zdarzeń…
- dziadek wędruje w górach i to jeszcze nieoznakowaną trasą
- pijana dróżnicza zamknęła na torach dwa samochody
- zepsute autokary, z „lewymi” tachografami do przewożenia dzieci, holowanie autobusów z pasażerami
- dlatego śnił się zmarły ojciec i bałagan w mojej rodzinie (mąż siostry zginął w wypadku, po pijanemu zabił rodzinę, inna żyje na kocią łapę, brat zmarł z powodu alkoholizmu i palenia papierosów, a ja też cierpię z tego powodu, ale nałóg mam odjęty od 20 lat (przepisuję to 03.11.2025 r.)…
W czasie powrotu do domu - na mój samochód z drogi bocznej na wielkie szybkości - wyjechały dwie dziewczynki na rowerach...mogły zginąć! Dzisiaj o 13.00 jest pogrzeb męża znajomej, alkoholika oraz Jacka Kuronia (nikotynizm).
Wieczorem wróciłem na ponowną Mszę św. za niedzielę (będę miał dyżur). Stałem na zewnątrz przy krzyżu Zbawiciela z małym krzyżykiem w ręku i wołaniem za innych współcierpiących.
Ból zalewał serce, ponieważ wielu ginie w sektach, piosenkarka przyjmuje imię Madonny, Matki Zbawiciela. Psycholog dziecięcy Samson okazał się pedofilem, a podobny w Anglii gwałcił córeczkę – przy protestującej matce z Polski! W bólu popłynie w tej intencji koronka do Miłosierdzia Bożego…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 260
Dzisiaj w przychodni jakoś szło od 7:00 do 14:00, nawet nie byłem zmęczony, ale w domu zastałem płaczącą żonę. Policja znalazła podobnego do syna, ale z tatuażami, a on nie miał żadnego.
Na Mszy świętej o 18:00 padną słowa czytania o przybyciu króla Nabuchodonozora przeciw Jerozolimie (2 Krl 25,1-12)...”obległ ją, budując dokoła niej wały oblężnicze”.
Z powodu braku chleba zrobiono wyłom w murach i wszyscy wojownicy uciekli z miasta nocą! Po czasie wymordowano rządzących oraz spalono świątynię! Jednak spośród biednego ludu ziemi dowódca straży przybocznej pozostawił niektórych jako uprawiających winnice i jako rolników.
Psalmista ubolewał na Jerozolimą (Ps 137,1-6) zapewniając, że nie zapomni się o tym mieście. Natomiast w Ewangelii (Mt 8,1-4) Pan Jezus oczyścił trędowatego...
Potwierdziło się samobójstwo męża laborantki (klepsydra). Przepłynie cały świat opuszczonych, bezrobotnych, zaganianych, nieuleczalnie chorych, bezdomnych, itd.! Ile jest takich bliskich utraty nadziei - tylko dzisiaj u mnie?
W TVN codziennie ukazują okropności i bezkarność! Po programie udało mi się dodzwonić. Bardzo ładnie pokazują to wszystko, ale trzeba odkryć tę pokrywkę mafii we władzy! Na Sycylii jest mafia i policja, a u na "wszystko w jednym".
To szczególnie jest przykre dla kochających naszą ojczyznę, których głosy to wołanie na puszczy! Nie mam nadziei na poprawę bezprawia z karaniem okupantów, zdrajców i zbrodniarzy. W Polsacie 2 pokazano libację u syna biznesmena, który później odwoził policjantów. Wyszedłem odmówić koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz początek mojej modlitwy przebłagalnej.
Przepłynęły obrazy uszkodzonych, a właśnie przechodził niewidomy z żoną, wrócił obraz matek mających dzieci z ciężkimi wadami, biedne rodziny wielodzietne, krzywdzeni przez mocniejszych i bogatych, bezpłodnych, a przypomniało się narodzenie Jana Chrzciciela.
Do tego doszły kraje, gdzie cierpią kochający swoją ojczyznę…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 195
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
Dzisiaj nie byłem nastawiony na nawał pracy, która szła opornie...nawet nie mogłem napić się kawy. Można powiedzieć, że dzień jak większość. Właśnie mam pacjentkę z otępieniem, nie można nawiązać kontaktu. Tak będzie cały czas, a właśnie na badanie przybyło trzech kierowców.
Przyszła też kobieta, która przez wiele lat przyprowadzała swojego męża...wypisał się ze szpitala, miała przywieźć zlecona przeze mnie karetka transportowa, a wysłano R-kę...lekarz dyżurny krzyczał na mnie, a chory pogniewał się. Jaka tu moja wina?
Na mszy świętej 18:00 padną słowa czytań...
Prorok Izajasz przekaże (Iz 49,1-6)...prawdopodobnie słowa o największym człowieku na ziemi, Janie Chrzcicielu, który przybędzie do nas. „Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię (…) Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego”.
Psalmista wołał (Ps 139,1-3.13-15): „Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył. Przenikasz i znasz mnie, Panie,
(…) Z daleka spostrzegasz moje myśli, przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę, i znasz moje wszystkie drogi”.
Dziwne, ponieważ dzisiaj, gdy to przepisuję (28.10.2025) na Mszy św. płynęła pieśń: „Ty, Boże wszystko wiesz. Ty znasz moje serce, więc prowadź mnie wiekuistą drogą”!
W Dziejach Apostolskich (Dz 13,22-26) św. Jan Chrzciciel przekazał, że: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach".
Natomiast w Ewangelii (Łk 1,57-66.80) będzie informacja o narodzeniu Jana Chrzciciela i nadaniu mu imienia przez matkę Elżbietę...
Przypomniały się słowa posła Kaczyńskiego z Sejmu RP o rozliczeniach. Tyle wycierpiała moja ojczyzna. Po odczycie tej intencji popłynęła moja modlitwa…
APeeL
- 23.06.2004(ś) ZA OFIARY WYPADKÓW DROGOWYCH...
- 22.06.2004(w) ZA ZASKOCZONYCH POMOCĄ…
- 21.06.2004(p) ZA NIEZŁOMNYCH W POWOŁANIU…
- 20.06.2004(n) ZA WYGNAŃCÓW...
- 19.06.2004(s) ZA BLISKICH NIEPOKALANEMU SERCU NMP
- 18.06.2004(pt) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU UTRATY BLISKICH...
- 17.06.2004(c) ZA TYCH, KTÓRYM TRUDNO SIĘ POROZUMIEĆ…
- 16.06.2004(ś) ZA OPUSZCZONYCH LUB ZOSTAWIONYCH
- 15.06.2004(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA ŁASKĘ CIERPIENIA...
- 14.06.2004(p) ZA TRACĄCYCH KOGOŚ BLISKIEGO…