- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 863
Najświętszego Serca Pana Jezusa
Pierwszy raz w życiu napłynęło wielkie pragnienie świętości, a w ręku miałem breloczek z wizerunkiem s. Faustyny Kowalskiej. Kto może pojąć jak wielką łaską jest wiara dająca łączność z Bogiem, Panem Jezusem, Matką naszą i ze świętymi!
Z tym łączy się pewność, że jesteśmy po śmierci, a czeka na nas Ojciec Prawdziwy z gotowym mieszkaniem dla każdego. Prawdopodobnie jest to spełnienie naszych marzeń. Na pewno nie są to pałace ziemskich „Kulczyków”, bo swojego świętego kącika w M5 nie zamieniłbym na te wygody.
Łaska wiary to zarazem wielki krzyż, bo widzi się zgubę większości, która rzadko wskazuje na nasze zesłanie i wieczność z Bogiem Ojcem. Jeżeli któregoś dnia drgniesz i poznasz Prawdę to wówczas zdziwisz się podobieństwem naszych przeżyć duchowych.
W kościele dowiedziałem się o dzisiejszym święcie, chwyciłem twarz w dłonie, a przez witraż na moją osobę spłynęło światło słoneczne. Padły słowa o łączności z Bogiem i o trwaniu w Bogu. Po Mszy Świętej usiadłem na ławce przed kościołem, ponieważ - zjednany w Eucharystii z Panem Jezusem - stałem się niezdolny do pracy w przychodni.
<<Tak tu dobrze Jezu u Ciebie. To namiastka Królestwa Bożego na tym poświęconym kawałku ziemi. Dlaczego jestem tutaj Jezu? Ty we mnie, a ja w Tobie: My Jezu! Panie! Jak to wykrzyczeć? Niech Twoja moc i miłość będzie ze mną.
Zostaw mnie tylko dla Twoich spraw. Dziękuję za każdy dzień w którym mnie zadziwiasz, a nawet za każdą chwilkę. Tyle wokół niewdzięczności, szyderstwa, wrogości do Najświętszego Taty, do Ciebie i Matki….do wszystkiego, co święte! To przerażające zaślepienie. Bądź dzisiaj ze mną Panie, w Twoje Święto. Dziękuję za ten święty czas >>. Zaczynam prace, a Klenczon śpiewa; „bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja to drogi dwie - to szczęścia dwa”.
Na dyżur w sobotę zabrałem radio w którym trafiłem na transmisję obrzędu wyświęcenia prezbiterów na kapłanów, którym zalecono wystąpić.
- Czy na chwałę Boga i uświęcenia chrześcijańskiego ludu - chcesz pobożnie i z wiarą sprawować misteria Chrystusa, a zwłaszcza Eucharystyczną Ofiarę i Sakrament Pokuty - zgodnie z Tradycja Kościoła?
- Chcę… odpowiada chór, co przypomina wojskowe „przysięgam”!
- Czy chcesz razem z nami wypraszać Boże Miłosierdzie - dla powierzonego ci ludu - modląc się nieustannie wg nakazu Chrystusa?
- Chcę !
- Czy chcesz - coraz ściślej - jednoczyć się z Chrystusem Najwyższym Kapłanem, który z Samego Siebie złożył Ojcu za nas Nieskalana Ofiarę i razem z Nim poświęcać się Bogu za zbawienie ludzi ?
- Chcę !
Czy mnie i moim następcom przyrzekasz cześć i posłuszeństwo?
- Przyrzekam.
Niech Bóg, który rozpoczął w tobie dobre dzieło Sam go dokona. Biskup wykonywał gest nałożenia rąk z modlitwą konsekracyjną. Przepłynęło moje codzienne zjednanie się z Panem Jezusem w Eucharystii i wszyscy dążący do ś w i ę t o ś c i. Odmówiłem całą modlitwę, a w ręku znalazł się obraz Pana z Najświętszym Sercem, którego kult przynosi piętnaście łask...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 610
„Co chcesz, abym ci uczynił?”
Po porannej Mszy św. w przychodni „napadli” na mnie proszący, w pewnym momencie było czterech w gabinecie;
- przydzielono wózek inwalidzki, ale trzeba podać „wymiary” chorej
- ten na EKG, a ta na badania, a trzeciemu trzeba poprawić skierowania do szpitala
- do poradni K, a tam nie trzeba skierowania
- zaświadczenie do pracy…idzie za kilka dni, a nie ma lekarza z uprawnieniami
- leki dla matki
- obcy kierowca prosi o antybiotyk
- a pani z kiosku wzywa na wizytę domową
- proszą o pampersy, a trzeba przynieść kartę.
Ja też dzisiaj prosiłem o drobne sprawy: zdobycie „Tygodnika Powszechnego”, siostrę o przywiezienie wózka inwalidzkiego dla matki (dałem zlecenie), ksero tekstu z książki, klej na poczcie, zamianę dyżuru w pogotowiu, a kierowcę o pomoc w zakupie małego samochodu.
Poprosiłem także Boga Ojca o ochronę, bo życie przynosi bezmiar zagrożeń, a praca lekarza jest bardzo „śliska”. Łatwo o pomyłkę, zlekceważenie groźnych objawów lub błąd wynikający z przemęczenia.
Przypomniał się niewidomy błagający Pana Jezusa; „Rabbuni, żebym przejrzał”. Pan pokazuje prośby, które ludzie kierują do Niego; w znacznej mierze dotyczą zdrowia, spraw własnych oraz kompletnych głupot wciśniętych przez Szatana. Oto tylko dwa przykłady:
- „Umierałam i prosiłam Boga o dwa dni życia, ponieważ nie skończyłam prania!”
- „Dzisiaj miałam ostatnią gregoriankę…w intencji mojego zdrowia!” Zdrowa babcia dała na 30 Mszy!
Córka nie sprawdziła rozkładu autobusów, a siostra nie realizowała zamówienia na wózek inwalidzki dla matki.
Dzisiaj, gdy to przepisuję pasują tutaj słowa Pana Jezusa do Żywego Płomienia (25 luty 2017r. Przekaz nr 740): /../ Proś Mnie o niezbędną pomoc, a pomoc otrzymasz. Chcąc uporządkować swoje sprawy, nie czyń wszystkiego na raz, bo tak niczego nie uczynisz miotając się w swojej bezsilności. Pomyśl o tym, czego ci brakuje w drodze do osiągnięcia doskonałości. /../ Chcę, abyście nieustannie byli gotowi na spotkanie ze Mną, jako Sędzią Sprawiedliwym. /../ Nie nastawiajcie się wyłącznie na konsumpcjonizm, ale raczej na służenie innym.
Napadnięto na mnie w Izbie Lekarskiej, bo nie jestem z „samych swoich”. W ich wypadku „koledzy” dają poręczenie dla sądu i 10 lat czekają na jego wyrok. Natomiast dla normalnych lekarzy zostaje precyzyjnie określona procedura oraz matactwa, bo takie prawa ustalili sowieci (patrz 45 zasad zniewolenia narodu)...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1107
Dużo czasu zeszło na zebraniu faktów i ułożeniu pisma dotyczącego fałszu środków masowego przekazu. Chodzi o dyskryminację katolików. Mam kłopot gdzie wysłać protest...w końcu trafi do Sejmu RP (Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka).
Tak naprawdę nie jest łatwo, bo każdy zapis przeżyć wymaga natchnienia Bożego. Właśnie moc uzyskałem po przeczytaniu słów Pana Jezusa;
”(...) Takie jest Moje polecenie dla ciebie; Idź tam dokąd cię posyłam, aby przynieś owoce, które będą trwały (...)”. Teolog powie, że to z objawienia („Poemat Boga Człowieka”) nie mającego imprimatur, ale mnie to nic nie obchodzi! Pan nasz mówi jak chce...nawet przez „Manifest Komunistyczny”.
Idę z pismami (wielogodzinny wysiłek) i płaczę przed pocztą;
„Jezu! Święty Michale Archaniele niech te pisma dotrą do adresata. Duchu Święty spraw, aby otworzyło się serce czytających. Niech ten protest przyniesie owoc, bo nikt nie broni Boga, Jezusa i Matki naszej”.
Zobacz dobę duchową;
- w ręku cztery tytuły dotyczące nazwy mojej ojczyzny; „Polska”, „Nasza Polska”, „Tylko Polska”, „Gazeta Polska”. Po naszemu pisze: „Nasza Polska”, a za nią „Gazeta Polska”...
- zdziwiony słucham PR 1, gdzie mowa o mistykach (mała i wielka Teresa, św. Jan od Krzyża, s. Faustyna Kowalska), ale redaktor dyżurny wyśmiał to komentarzem; „Podręczny Przewodnik Inteligenta”.
- mignęła reklama „Tygodnika Powszechnego”, gdzie poruszyli problem Eucharystii dla rozwiedzionych
- IPN ma wydać książkę o Bolku
- program publicystyczny „Polonia”, którego nie było w zapowiedziach, ponieważ tam demaskowano fałsz i zbrodnie bolszewików.
Rolnikowi zabrano ziemię z cennym lasem, a jego znaleziono w opuszczonej studni. Zniszczenie firmy Kluski. W studio jest ofiara zgrai; Mirosław Ciełuszecki, któremu wszystko zabrano. Przez cztery lata był uwięziony.
Prokurator, który go przesłuchiwał pracuje na wysokim stanowisku! Wspomniano także o awansie funkcjonariuszy uczestniczących w porwaniu i zamordowaniu syna Olewnika.
Redaktor Rafał Ziemkiewicz z „Rzeczpospolitej” zebrał te zbrodnie (100) i powiedział; „funkcjonariusze państwa są na usługach gangsterów (...) prokurator-gangster, elita przejęła władzę; kredyty, firmy, BHP, kontrole, urzędy skarbowe…”.
- „ Gaz. Polska” ks. Isakowicz - Zaleski wskazujący na zakłamanie niektórych sług Pana
- istnieje Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych Przez Organy Państwa
- 80-latka dzwoniła do „Super Stacji” i wskazuje na swoją przynależność do „Międzynarodówki”...
Słuchałem zdziwiony, ponieważ sam wymyśliłem tą nazwę dla mafii komunistycznej... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 594
Słowa kluczowe; „Grajmy Panu na harfie /../ cuda te fantastyczne/../”...
Ruszam do Domu Pana, a przy garażu – po zimnej nocy – grzeje się w słońcu wielkie stado osiedlowych gołębi. Niechętnie ustępują, a teraz żegna mnie cała ich chmara. Brygada górali kończy prace przy elewacji kościoła. Pięknie, pięknie, cudownie. Czuć zapach świeżego drzewa z krzykiem ptaszków (wiele budek), a pod nogami kwiatki po wczorajszej procesji.
Zawołałem do ich szefa; „Świątynia zbudowana rękami ludzkimi, to tylko opakowanie Cudu - Prawdziwej Świątyni czyli Ciała Zbawiciela, które sprawia moc i tej mocy nie pokona śmierć. Waszą pracę można zniszczyć, a Świątynię zbudowaną Ręką Boga nic nie zniszczy…to święta dusza po przyjęciu Św. Hostii pragnąca Boga aż po śmierć!”
Zapraszam brygadę na codzienne nabożeństwo…w strojach roboczych (brudni zewnętrznie), ale oczyszczeni w duszach. Wielka będzie chwała w Niebie – przy ofiarowaniu tych prac.
Mówię o tych doznaniach do s. organistki, że lilia jest piękniejsza od Salomona…rozumiemy się. Teraz ona śpiewa o Matce; „Cud, bo żywy, nad podziwy Jej Wielmożność u Boga /../”.
"Patrzy" figurka Matki Bożej z księżycem pod nogami i gwiazdami nad Królową Świata. Płyną słowa psalmu; „Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda /../ Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego /../”.
Cuda kojarzą się ze zjawiskami widzialnymi, a prawdziwy cud to otwarcie Nieba, Ciało Jezusa oraz Zbawienie. Właśnie idę na spotkanie z Panem i powtarzam: „Pan Jezus już się zbliża…zbliża…zbliża”, a kapłan zaczyna pieśń; bądźże pozdrowiona Hostio Żywa w której Pan Jezus Bóstwo ukrywa /../ Tyś jest Bóg Prawdziwy w Świętej Hostii”.
Cisza, słodycz w sercu i ustach, pokój. To jest Prawdziwy Cud, który daje Życie i będzie trwał na wieki: „Jaki cud Bóg uczynił, że Swe Ciało w chleb przemienił (2x)”.
Dzisiaj, gdy to przepisuję Anna Szałapak (YouTube) wstrząsająco śpiewa: „Dzięki Ci Panie za ten świat /../ Za Twoją sprawą kwitnie kwiat /../ Grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze. Chwalmy śpiewem i tańcem cuda te fantastyczne /../ z Jego Światłem we włosach każdy życie zaczyna /../”!
Popłakałem się...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 877
W nocy oglądałem dramat filmowy „Wstęp wzbroniony”…z walką gangu o złoto (odnaleziono skarb ze złotymi kielichami). Teraz zrywa budzik, a ja mam wielka niechęć do wstania, bycia na Mszy św. i w pracy. Zły natychmiast podsuwał: „poleż, msza o 7.00”.
Przyjmij fakt, że Przeciwnik Boga nigdy nie śpi i czyha na każdą naszą słabość. Nic nie dzieje się bez zezwolenia Stwórcy...chodzi o zgodę na wypróbowanie duszy.
Pan ukazuje to w hienach, sępach, różnych drapieżnikach…na małego „duchowo” wystarczy kot, a na dążącego do świętości trzeba lamparta. Tutaj ciekawostka. W garażu mam wielki plakat reklamujący lek…z lampartem. Jeżeli zatrzyma wzrok (w moim języku; „spojrzy”) to zawsze oznacza ostrzeżenie przed atakiem Bestii.
W czasie toalety napłynęła tęskna miłość do Zbawiciela, a serce rozrywało wołanie; „Panie Jezu! niczego nie pragnę, niczego nie chcę…tylko Ty mi wystarczasz, wszystko mam…tylko brak mi Ciebie”. To sekundowe błysk łaski, których nie da się opisać i wyjaśnić naszym językiem. Ktoś, kto był zakochany (pierwsza miłość) ten wie.
Pan ukazuje Siebie i Swoją Miłość do nas, bo „mając Mnie niczego już nie potrzebujesz”. To łaska Boga-Ojca, zwykły człowiek nie pojmie tego i przez to traktuje się takich jako nienormalnych. W sercu płynie pieśń; „do ciebie ziemio święta”, a ja wołam…”Panie Jezu! dziękuje za jeszcze jeden dzień życia dla Ciebie…bądź ze mną, prowadź, bo z tęsknoty uschnie mi serce”.
Zapisuję to po 12 godzinach i płaczę. Najświętszy Tata chce naszego dobra, ale musimy zrozumieć, że ono jest od Niego! Przypomniało się zdanie z wczorajszego kazania: 160 bogaczy świata posiada majątek równy 3 mld mieszkańców globu oraz słowa Ew; „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”.
To wszystko wiem i mam niechęć do posiadania oraz widzę troskę Boga o każde stworzenie. Jadę do Domu Pana i śpiewam piosenkę katechumenów; „Ku tobie Miasto Święte, ku tobie Ziemio Zbawiciela /../ przychodzimy do Ciebie /../”.
Później tą piosenkę będę słuchał w gabinecie, a teraz, gdy piszę w serce wpadają słowa; „/../ Przyjdź…i szukaj Swego sługi. Przyjdź! O! Panie Jezu. Przyjdź, gdyż gubię się bez Ciebie /../”.
Teraz w kościele „patrzą” złote kielichy, Alfa i Omega ze złotym wizerunkiem, złote liczby 50-lecia konsekracji kościoła. Ja wiem, że złoto jest bezwartościowe, ale my uznaliśmy ten metal jako symbol bogactwa i władzy...złoto powinno służyć tylko do ozdabiania Domów Pana.
Pan Jezus mówi; chcesz iść za Mną?...sprzedaj wszystko i rozdaj biednym. Jakże trudno rozstać się z posiadaniem, przywiązaniem.
- Niech pani sprzeda konia i krowę, to uwiązanie…wiek (77 lat) i choroby utrudniają pani opiekę nad zwierzętami.
- No tak, ale…
- Dużo dobra uczyni pani różańcem…nie można wybierać pomiędzy Bogiem i posiadaniem.
- No tak, ale…
W tym czasie z radia płynie piosenka; „Money, Money, Money”, a ja kręcę głową z zadziwienia. Sam dzisiaj mam dzień zarobku, bo jak nigdy trafiło się do badania czterech kierowców...
Kupiłem „Niedzielę” z art. „Dwóch panów - Bóg i mamona”. Szukam słownika angielskiego, a w ręku książka „Bazar” (poezje i opowiadania). W telewizji uwagę przykuły sprawy;
- sprzedawania się kobiet za pracę, stanowiska i apanaże
- afery i dochodzenia
- ustawa dla przedsiębiorców (w większości żyjących z wyzysku), bo brak pracy...
W moim sercu pojawili się służący bolszewikom i uczestniczący w życiu kościoła…właśnie taki podchodził po Ciało Zbawiciela, a ja wiem, że nie może wypisać się z tej zbrodniczej organizacji. To straszna sytuacja, bo profanujesz Eucharystię. Trzeba to wykrzyczeć, bo większość nie ma świadomości czynionego zła!
Koniec intencji, a z radia padają słowa o zabijających się dla pieniędzy…
APEL
- 25.05.2008 (n) ZA OPUSZCZANYCH
- 24.05.2008(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH ŁADU
- 23.05.2008 (pt) ZA ZRANIONYCH PRZEZE MNIE
- 22.05.2008(c) ZA ZAPLĄTANYCH POLAKÓW
- 21.05.2008(ś) ZA ŻYJĄCYCH WG WŁASNYCH PLANÓW
- 20.05.2008(w) ZA PRACOHOLIKÓW
- 19.05.2008 (p) ZA TYCH, W KTÓRYCH ŻYCIU STAŁ SIĘ CUD
- 18.05.2008 (n) ZA JEDNAJĄCYCH Z BOGIEM
- 17.05.2008(s) ZA CIERPIĄCYCH Z KTÓRYMI JEST MATKA ŚWIĘTA
- 16.05.2008(pt) ZA PODSTĘPNYCH W MOWIE