Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

30.05.2008(pt) ZA ZJEDNANYCH Z TOBĄ, JEZU

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 maj 2008
Odsłon: 863

Najświętszego Serca Pana Jezusa

    Pierwszy raz w życiu napłynęło wielkie pragnienie świętości, a w ręku miałem breloczek z wizerunkiem s. Faustyny Kowalskiej. Kto może pojąć jak wielką łaską jest wiara dająca łączność z Bogiem, Panem Jezusem, Matką naszą i ze świętymi!

    Z tym łączy się pewność, że jesteśmy po śmierci, a czeka na nas Ojciec Prawdziwy z gotowym mieszkaniem dla każdego. Prawdopodobnie jest to spełnienie naszych marzeń. Na pewno nie są to pałace ziemskich „Kulczyków”, bo swojego świętego kącika w M5 nie zamieniłbym na te wygody.

   Łaska wiary to zarazem wielki krzyż, bo widzi się zgubę większości, która rzadko wskazuje na nasze zesłanie i wieczność z Bogiem Ojcem. Jeżeli któregoś dnia drgniesz i poznasz Prawdę to  wówczas zdziwisz się podobieństwem naszych przeżyć duchowych.

    W kościele dowiedziałem się o dzisiejszym święcie, chwyciłem twarz w dłonie, a przez witraż na moją osobę spłynęło światło słoneczne. Padły słowa o łączności z Bogiem i o trwaniu w Bogu. Po Mszy Świętej usiadłem na ławce przed kościołem, ponieważ - zjednany w Eucharystii z Panem Jezusem - stałem się niezdolny do pracy w przychodni.

   <<Tak tu dobrze Jezu u Ciebie. To namiastka Królestwa Bożego na tym poświęconym kawałku ziemi. Dlaczego jestem tutaj Jezu? Ty we mnie, a ja w Tobie: My Jezu! Panie! Jak to wykrzyczeć? Niech Twoja moc i miłość będzie ze mną.

    Zostaw mnie tylko dla Twoich spraw. Dziękuję za każdy dzień w którym mnie zadziwiasz, a nawet za każdą chwilkę. Tyle wokół niewdzięczności, szyderstwa, wrogości do Najświętszego Taty, do Ciebie i Matki….do wszystkiego, co święte! To przerażające zaślepienie. Bądź dzisiaj ze mną Panie, w Twoje Święto. Dziękuję za ten święty czas >>. Zaczynam prace, a Klenczon śpiewa; „bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja to drogi dwie - to szczęścia dwa”.

    Na dyżur w sobotę zabrałem radio w którym trafiłem na transmisję obrzędu wyświęcenia prezbiterów na kapłanów, którym zalecono wystąpić.

- Czy na chwałę Boga i uświęcenia chrześcijańskiego ludu - chcesz pobożnie i z wiarą sprawować misteria Chrystusa, a zwłaszcza Eucharystyczną Ofiarę i Sakrament Pokuty - zgodnie z Tradycja Kościoła?

- Chcę… odpowiada chór, co przypomina wojskowe „przysięgam”!

- Czy chcesz razem z nami wypraszać Boże Miłosierdzie - dla powierzonego ci ludu - modląc się nieustannie wg nakazu Chrystusa?

- Chcę !

- Czy chcesz - coraz ściślej - jednoczyć się z Chrystusem Najwyższym Kapłanem, który z Samego Siebie złożył Ojcu za nas Nieskalana Ofiarę i razem z Nim poświęcać się Bogu za zbawienie ludzi ?

- Chcę !

Czy mnie i moim następcom przyrzekasz cześć i posłuszeństwo?

- Przyrzekam.

     Niech Bóg, który rozpoczął w tobie dobre dzieło Sam go dokona. Biskup wykonywał gest nałożenia rąk z modlitwą konsekracyjną. Przepłynęło moje codzienne zjednanie się z Panem Jezusem w Eucharystii i wszyscy dążący do ś w i ę t o ś c i. Odmówiłem całą modlitwę, a w ręku znalazł się obraz Pana z Najświętszym Sercem, którego kult przynosi piętnaście łask...

                                                                                                                      APEL

 

29.05.2008(c) ZA PROSZĄCYCH O COŚ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 maj 2008
Odsłon: 610

„Co chcesz, abym ci uczynił?”

    Po porannej Mszy św. w przychodni „napadli” na mnie proszący,  w pewnym momencie było czterech w gabinecie;

- przydzielono wózek inwalidzki, ale trzeba podać „wymiary” chorej

- ten na EKG, a ta na badania, a trzeciemu trzeba poprawić skierowania do szpitala

- do poradni K, a tam nie trzeba skierowania

- zaświadczenie do pracy…idzie za kilka dni, a nie ma lekarza z uprawnieniami

- leki dla matki

- obcy kierowca prosi o antybiotyk

- a pani z kiosku wzywa na  wizytę domową

- proszą o pampersy, a trzeba przynieść kartę.

      Ja też dzisiaj prosiłem o drobne sprawy: zdobycie  „Tygodnika Powszechnego”, siostrę o przywiezienie wózka inwalidzkiego dla matki (dałem zlecenie), ksero tekstu z książki, klej na poczcie, zamianę dyżuru w pogotowiu, a kierowcę o pomoc w zakupie małego samochodu.

    Poprosiłem także Boga Ojca o ochronę, bo życie przynosi bezmiar zagrożeń, a praca lekarza jest bardzo „śliska”. Łatwo o pomyłkę, zlekceważenie groźnych objawów lub błąd wynikający z przemęczenia.

    Przypomniał się niewidomy błagający Pana Jezusa; „Rabbuni, żebym przejrzał”. Pan pokazuje prośby, które ludzie kierują do Niego; w znacznej mierze dotyczą zdrowia, spraw własnych oraz kompletnych głupot wciśniętych przez Szatana. Oto tylko dwa przykłady:

- „Umierałam i prosiłam Boga o dwa dni życia, ponieważ nie skończyłam prania!”

- „Dzisiaj miałam ostatnią gregoriankę…w intencji mojego zdrowia!” Zdrowa babcia dała na 30 Mszy!

    Córka nie sprawdziła rozkładu autobusów, a siostra nie realizowała zamówienia na wózek inwalidzki dla matki.

    Dzisiaj, gdy to przepisuję  pasują tutaj słowa Pana Jezusa do Żywego Płomienia (25 luty 2017r. Przekaz nr 740): /../ Proś Mnie o niezbędną pomoc, a pomoc otrzymasz. Chcąc uporządkować swoje sprawy, nie czyń wszystkiego na raz, bo tak niczego nie uczynisz miotając się w swojej bezsilności. Pomyśl o tym, czego ci brakuje w drodze do osiągnięcia doskonałości. /../  Chcę, abyście nieustannie byli gotowi na spotkanie ze Mną, jako Sędzią Sprawiedliwym. /../ Nie nastawiajcie się wyłącznie na konsumpcjonizm, ale raczej na służenie innym.

    Napadnięto na mnie w Izbie Lekarskiej, bo nie jestem z „samych swoich”. W ich wypadku „koledzy” dają poręczenie dla sądu i 10 lat czekają na jego wyrok. Natomiast dla normalnych lekarzy zostaje precyzyjnie określona procedura oraz matactwa, bo takie prawa ustalili sowieci (patrz 45 zasad zniewolenia narodu)...

                                                                                                                                APeeL

 

 

 

28.05.2008 (ś) ZA DEMASKUJĄCYCH FAŁSZ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 maj 2008
Odsłon: 1107

     Dużo czasu zeszło na zebraniu faktów i ułożeniu pisma dotyczącego fałszu środków masowego przekazu. Chodzi o dyskryminację katolików. Mam kłopot gdzie wysłać protest...w końcu trafi do Sejmu RP (Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka).

    Tak naprawdę nie jest łatwo, bo każdy zapis przeżyć wymaga natchnienia Bożego. Właśnie moc uzyskałem po przeczytaniu słów Pana Jezusa;

   ”(...) Takie jest Moje polecenie dla ciebie; Idź tam dokąd cię posyłam, aby przynieś owoce, które będą trwały (...)”. Teolog powie, że to z  objawienia („Poemat Boga Człowieka”) nie mającego imprimatur, ale mnie to nic nie obchodzi! Pan nasz mówi jak chce...nawet przez „Manifest Komunistyczny”.

      Idę z pismami (wielogodzinny wysiłek) i płaczę przed pocztą;

 „Jezu! Święty Michale Archaniele niech te pisma dotrą do adresata. Duchu Święty spraw, aby otworzyło się serce czytających. Niech ten protest przyniesie owoc, bo nikt nie broni Boga, Jezusa i Matki naszej”.

     Zobacz dobę duchową;

- w ręku cztery tytuły dotyczące nazwy mojej ojczyzny; „Polska”, „Nasza Polska”, „Tylko Polska”, „Gazeta Polska”. Po naszemu pisze: „Nasza Polska”, a za nią „Gazeta Polska”...

- zdziwiony słucham PR 1, gdzie mowa o mistykach (mała i wielka Teresa, św. Jan od Krzyża, s. Faustyna Kowalska), ale redaktor dyżurny wyśmiał to komentarzem; „Podręczny Przewodnik Inteligenta”.

- mignęła reklama „Tygodnika Powszechnego”, gdzie poruszyli problem Eucharystii dla rozwiedzionych

- IPN ma wydać książkę o Bolku

- program publicystyczny „Polonia”, którego nie było w zapowiedziach, ponieważ tam demaskowano fałsz i zbrodnie bolszewików.

    Rolnikowi zabrano ziemię z cennym lasem, a jego znaleziono w opuszczonej studni. Zniszczenie firmy Kluski. W studio jest ofiara zgrai; Mirosław Ciełuszecki, któremu wszystko zabrano. Przez cztery lata był uwięziony.

    Prokurator, który go przesłuchiwał pracuje na wysokim stanowisku! Wspomniano także o awansie funkcjonariuszy uczestniczących w porwaniu i zamordowaniu syna Olewnika.

   Redaktor Rafał Ziemkiewicz z „Rzeczpospolitej” zebrał te zbrodnie (100) i powiedział; „funkcjonariusze państwa są na usługach gangsterów (...) prokurator-gangster, elita przejęła władzę; kredyty, firmy, BHP, kontrole, urzędy skarbowe…”.

- „ Gaz. Polska” ks. Isakowicz - Zaleski wskazujący na zakłamanie niektórych sług Pana

- istnieje Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych Przez Organy Państwa

- 80-latka dzwoniła do „Super Stacji” i wskazuje na swoją przynależność do „Międzynarodówki”...

              Słuchałem zdziwiony, ponieważ sam wymyśliłem tą nazwę dla mafii komunistycznej...                                                                                                                                                                 APEL    

 

 

27.05.2008 (w) ZA URZECZONYCH CUDEM STWORZENIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 maj 2008
Odsłon: 594

Słowa kluczowe; „Grajmy Panu na harfie /../ cuda te fantastyczne/../”...

    Ruszam do Domu Pana, a przy garażu – po zimnej nocy – grzeje się w słońcu wielkie stado osiedlowych gołębi. Niechętnie ustępują, a teraz żegna mnie cała ich chmara. Brygada górali kończy prace przy elewacji kościoła. Pięknie, pięknie, cudownie. Czuć zapach świeżego drzewa z krzykiem ptaszków (wiele budek), a pod nogami kwiatki po wczorajszej procesji.

    Zawołałem do ich szefa; „Świątynia zbudowana rękami ludzkimi, to tylko opakowanie Cudu - Prawdziwej Świątyni czyli Ciała Zbawiciela, które sprawia moc i tej mocy nie pokona śmierć. Waszą pracę można zniszczyć, a Świątynię zbudowaną Ręką Boga nic nie zniszczy…to święta dusza po przyjęciu Św. Hostii pragnąca Boga aż po śmierć!”

   Zapraszam brygadę na codzienne nabożeństwo…w strojach roboczych (brudni zewnętrznie), ale oczyszczeni w duszach. Wielka będzie chwała w Niebie – przy ofiarowaniu tych prac.

    Mówię o tych doznaniach do s. organistki, że lilia jest piękniejsza od Salomona…rozumiemy się. Teraz ona śpiewa o Matce; „Cud, bo żywy, nad podziwy Jej Wielmożność u Boga /../”.

    "Patrzy" figurka Matki Bożej z księżycem pod nogami i gwiazdami nad Królową Świata. Płyną słowa psalmu; „Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda /../ Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego /../”.

     Cuda kojarzą się ze zjawiskami widzialnymi, a prawdziwy cud to otwarcie Nieba, Ciało Jezusa oraz Zbawienie. Właśnie idę na spotkanie z Panem i powtarzam: „Pan Jezus już się zbliża…zbliża…zbliża”, a kapłan zaczyna pieśń; bądźże pozdrowiona Hostio Żywa w której Pan Jezus Bóstwo ukrywa /../ Tyś jest Bóg Prawdziwy w Świętej Hostii”.

   Cisza, słodycz w sercu i ustach, pokój. To jest Prawdziwy Cud, który daje Życie i będzie trwał na wieki: „Jaki cud Bóg uczynił, że Swe Ciało w chleb przemienił (2x)”.

    Dzisiaj, gdy to przepisuję Anna Szałapak (YouTube) wstrząsająco śpiewa: „Dzięki Ci Panie za ten świat /../ Za Twoją sprawą kwitnie kwiat /../ Grajmy Panu na harfie, grajmy Panu na cytrze. Chwalmy śpiewem i tańcem cuda te fantastyczne /../ z Jego Światłem we włosach każdy życie zaczyna /../”!

       Popłakałem się...

                                                                                                               APeeL

 

 

 

 

26.05.2008(p) ZA ZABIJAJĄCYCH SIĘ DLA PIENIĘDZY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 maj 2008
Odsłon: 877

    W nocy oglądałem dramat filmowy „Wstęp wzbroniony”…z walką gangu o złoto (odnaleziono skarb ze złotymi kielichami). Teraz zrywa budzik, a ja mam wielka niechęć do wstania, bycia na Mszy św. i w pracy. Zły natychmiast podsuwał: „poleż, msza o 7.00”.

    Przyjmij fakt, że Przeciwnik Boga nigdy nie śpi i czyha na każdą naszą słabość. Nic nie dzieje się bez zezwolenia Stwórcy...chodzi o zgodę na wypróbowanie duszy.

    Pan ukazuje to w hienach, sępach, różnych drapieżnikach…na małego „duchowo” wystarczy kot, a na dążącego do świętości trzeba lamparta. Tutaj ciekawostka. W garażu mam wielki plakat reklamujący lek…z lampartem. Jeżeli zatrzyma wzrok (w moim języku; „spojrzy”) to zawsze oznacza ostrzeżenie przed atakiem Bestii.

    W czasie toalety napłynęła tęskna miłość do Zbawiciela, a serce rozrywało wołanie; „Panie Jezu! niczego nie pragnę, niczego nie chcę…tylko Ty mi wystarczasz, wszystko mam…tylko brak mi Ciebie”. To sekundowe błysk łaski, których nie da się opisać i wyjaśnić naszym językiem. Ktoś, kto był zakochany (pierwsza miłość) ten wie.

    Pan ukazuje Siebie i Swoją Miłość do nas, bo „mając Mnie niczego już nie potrzebujesz”. To łaska Boga-Ojca, zwykły człowiek nie pojmie tego i przez to traktuje się takich jako nienormalnych. W sercu płynie pieśń; „do ciebie ziemio święta”, a ja wołam…”Panie Jezu! dziękuje za jeszcze jeden dzień życia dla Ciebie…bądź ze mną, prowadź, bo z tęsknoty uschnie mi serce”.

    Zapisuję to po 12 godzinach i płaczę. Najświętszy Tata chce naszego dobra, ale musimy zrozumieć, że ono jest od Niego! Przypomniało się zdanie z wczorajszego kazania: 160 bogaczy świata posiada majątek równy 3 mld mieszkańców globu oraz słowa Ew; „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”.

    To wszystko wiem i mam niechęć do posiadania oraz widzę troskę Boga o każde stworzenie. Jadę do Domu Pana i śpiewam piosenkę katechumenów; „Ku tobie Miasto Święte, ku tobie Ziemio Zbawiciela /../ przychodzimy do Ciebie /../”.

   Później tą piosenkę będę słuchał w gabinecie, a teraz, gdy piszę w serce wpadają słowa; „/../ Przyjdź…i szukaj Swego sługi. Przyjdź! O! Panie Jezu. Przyjdź, gdyż gubię się bez Ciebie /../”.

   Teraz w kościele „patrzą” złote kielichy, Alfa i Omega ze złotym wizerunkiem, złote liczby 50-lecia konsekracji kościoła. Ja wiem, że złoto jest bezwartościowe, ale my uznaliśmy ten metal jako symbol bogactwa i władzy...złoto powinno służyć tylko do ozdabiania Domów Pana.

    Pan Jezus mówi; chcesz iść za Mną?...sprzedaj wszystko i rozdaj biednym. Jakże trudno rozstać się z posiadaniem, przywiązaniem.

- Niech pani sprzeda konia i krowę, to uwiązanie…wiek (77 lat) i choroby utrudniają pani opiekę nad zwierzętami.

- No tak, ale…

- Dużo dobra uczyni pani różańcem…nie można wybierać pomiędzy Bogiem i posiadaniem.

- No tak, ale…

     W tym czasie z radia płynie piosenka; „Money, Money, Money”, a ja kręcę głową z zadziwienia. Sam dzisiaj mam dzień zarobku, bo jak nigdy trafiło się do badania czterech kierowców...

Kupiłem „Niedzielę” z art. „Dwóch panów - Bóg i mamona”. Szukam słownika angielskiego, a w ręku książka „Bazar” (poezje i opowiadania). W telewizji uwagę przykuły sprawy;

- sprzedawania się kobiet za pracę, stanowiska i apanaże

- afery i dochodzenia

- ustawa dla przedsiębiorców (w większości żyjących z wyzysku), bo brak pracy...

    W moim sercu pojawili się służący bolszewikom i uczestniczący w życiu kościoła…właśnie taki podchodził po Ciało Zbawiciela, a ja wiem, że nie może wypisać się z tej zbrodniczej organizacji. To straszna sytuacja, bo profanujesz Eucharystię. Trzeba to wykrzyczeć, bo większość nie ma świadomości czynionego zła!

   Koniec intencji, a z radia padają słowa o zabijających się dla pieniędzy…

                                                                                                             APEL

 

  1. 25.05.2008 (n) ZA OPUSZCZANYCH
  2. 24.05.2008(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH ŁADU
  3. 23.05.2008 (pt) ZA ZRANIONYCH PRZEZE MNIE
  4. 22.05.2008(c) ZA ZAPLĄTANYCH POLAKÓW
  5. 21.05.2008(ś) ZA ŻYJĄCYCH WG WŁASNYCH PLANÓW
  6. 20.05.2008(w) ZA PRACOHOLIKÓW
  7. 19.05.2008 (p) ZA TYCH, W KTÓRYCH ŻYCIU STAŁ SIĘ CUD
  8. 18.05.2008 (n) ZA JEDNAJĄCYCH Z BOGIEM
  9. 17.05.2008(s) ZA CIERPIĄCYCH Z KTÓRYMI JEST MATKA ŚWIĘTA
  10. 16.05.2008(pt) ZA PODSTĘPNYCH W MOWIE

Strona 1313 z 2504

  • 1308
  • 1309
  • 1310
  • 1311
  • 1312
  • 1313
  • 1314
  • 1315
  • 1316
  • 1317

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1798

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?