- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 602
Słowa kluczowe; synagoga szatana...
Wróciłem z wczasów, a tu nękająca niespodzianka, bo Okręgowa Izba Lekarska w W-wie moją łaskę wiary traktuje jako chorobę. Koledzy, postkomuniści udają wierzących z towarzyszącą masonerią w otoczeniu psychiatrów-ateistów i ginekologów. Struktura uległa całkowitej degeneracji i powinna być zlikwidowana.
Jeszcze nie wiedziałem, że po komisji lekarskiej w maju (bez przewodniczącego) banda lekarska wyrwie mi prawo wykonywania zawodu lekarza...4 miesiące przed przejściem na emeryturę.
Kłopot jest w tym, że nie popełniłem samobójstwa i nie umarłem. Kolega prezes Andrzej Włodarczyk, który powiedział, że "nie wygram" czeka teraz na modlitwy po pięknym pogrzebie katolickim. Zamówię za niego Mszę Św. bo już wszyscy o nim zapomnieli...
Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis (03 lipca 2019 r.) rozmawiałem z naszym proboszczem, którego straszę odpowiedzialnością za brak wody święconej, bo Panu Bogu pałace są niepotrzebne...chyba, że budowane z potrzeby serca z całą społecznością.
Cóż dziwić się zaćmionym duchowo, gdy w ręku znalazł się mój list do redakcji tyg. Niedziela z 03.07.1992 dotyczący art.; "Czy grożą nam puste kościoły”? Ks. Waldemara Kubata.
Wówczas przed pisaniem otworzyłem Biblię, gdzie Pierwszy i Ostatni wskazał na synagogę szatana (Ap. 2, 8-10) z bluźnierstwem narodu wybranego, który trwa w odstępstwie. To była odpowiedź na wątpliwości autora-kapłana, który w artykule nawet nie wspomniał o śmiertelnym wrogu każdej duszy ludzkiej!
Synagoga Szatana oznacza "wiernych" kłamców, a szukając wyjaśnienia trafiłem na portal NEon24.pl, gdzie Bara-bar w dyskusjach "teologicznych" udowadnia, że Synagogą Szatana jest dzisiaj Kościół Katolicki. Wróćmy do mojego listu...
Bestia dysponuje mass-mediami oraz dobrze zorganizowaną "synagogą". Niestety autor nie wspomniał też o Mądrości Bożej, która dała nam kusiciela do sprawdzania w próbach naszej wolnej woli, wyboru Boga lub Przeciwnika, ale większość normalnych ludzi uśmiecha się na samo słowo; diabeł! To jest jego największy sukces. Stąd wynikają rozumne pytania autora artykułu;
"ku jakie przyszłości zmierzamy?". Szatan wie, że ku życiu wiecznego czyli Królestwu Bożemu!
"w jakiej postaci katolicyzm ma przyszłość?" W takiej jak teraz, nic nie wolno unowocześniać, a jest to jasne dla każdego z darem wiary!
"kto uderza w młodych, opróżnia kościoły?" - jaką damy odpowiedź pomijając Przeciwnika Boga i szykując atrakcje dla młodych? Wraca synagoga szatana, gdzie dojdziemy rozumowo?
"Kościół ma coś cennego do zaofiarowania Europie?" Tak, Matkę i Pana Jezusa, a na końcu drogi zbawienie! Wszystko jest prawdziwe Kościele Katolickim! Szatan wie o tym i wciska ludziom ciemnotę, bo "Kościół to opóźnienie w stosunku do świata"!
Wreszcie jest mowa o walce, ale nadal nie wspomniano o Szatanie. Może lepiej nie drażnić, bo "złośliwości dotyczą jakichś centrów ludzkich".
Mamy zachować jedność, ale ma to być Jedność z Panem Jezusem...aż do męczeńskiej śmierci za i dla Niego! Przecież ludzie ginęli z okrzykiem na ustach; "Niech żyje Stalin". Cóż obchodzi nas świat i jego pozorność!
Proszę Księdza; "sól już traci smak, ale kamienie wołać będą", ponieważ sługa Jezusa nie pisze z mocą i zaczyna się tłumaczyć przed tymi, którzy reprezentują Synagogę Szatana!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 604
Przebudziłem się w czasie snu o Monstrancji z rozmową o czcicielach Najświętszego Sakramentu. Smutno mi, ponieważ trwa rozgoryczenie zarzutem choroby psychicznej z powodu łaski wiary (mistyka eucharystyczna).
Napad na rozkaz za krytykowanie komuszego samorządu lekarskiego (nepotyzm, wielofunkcyjność, fasadowość), który służy "samym swoim". Mistyka to psychoza. To karalne nieuctwo, ale poprzedni system był budowany na wieki wieków. Żaden sługus nie przyzna się do niczego, bo go zabiją. Prysła radość z zakupu samochodu, obawa o prawo jazdy.
Niepotrzebnie cierpi żona i w rozpaczy wysuwa pretensje także do mnie, co jest dziwne, bo jest wierząca, rozmodlona, ale zauważyłem małą ufność w sprawach bieżących. To zapowiadał Pan Jezus...najbliżsi będą naszymi przeciwnikami (rozłamy w rodzinach).
Wrogowie Boga i wiary są silni i zwarci, a przez to niebezpieczni (działają na rozkaz). Raz sprzedasz się...nawet przymuszony i masz "przechlapane". Zobaczysz - jak niespodziewanie - pocieszył mnie Tata i dał moc do pracy.
Czekałem na rozpoczęcie Mszy, a w tym czasie napływało; „padnij na kolana przed obrazem Trójcy Świętej!” To pewna forma świadectwa wśród swoich. Popłakałem się - patrząc na piękny wizerunek Boga - z wołaniem o ochronę. Zarazem przekazałem Panu Jezusowi Ducha Świętego proszę o Słowo, a Jezusowi moje cierpienie.
Napłynął obraz Zbawiciela ubranego w czerwony płaszcz. Wołam też do Matki Zbawiciela z poczuciem, że jest ze mną, a właściwie chodziło mi o współcierpiącą żonę. Wzrok przykuła stacja drogi krzyżowej; zdejmowania Pana Jezusa z krzyża, co oznacza, że czyniąc tak "zdejmujesz Mnie z krzyża". To odwrotność naszego grzeszenia, bo wówczas "przybijamy Pana do krzyża".
Z Psalmu dobiegną słowa; „/../ wielka jest dobroć Twoja, Panie /../ Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie n a o c z a c h l u d z i osłaniasz ich /../ ukrywasz /../ Pan chroni wiernych”...
Mila lekarka ze Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich zdziwiła się postępkiem Izby Lekarskiej…skierowała mnie do psychiatry katolickiego. Wielkie pocieszenie. Załatwiłem podatek i rejestrację samochodu…bardzo grzeczni urzędnicy, nawet wypełnili dokumenty. Mechanik zmienił tablice rejestracyjne, a nawet pomógł w wyjeździe, ponieważ samochód dostawczy zablokował moją drogę.
Jakże rozumiesz ludzi - mając podobne kłopoty - szukających wsparcia, porady i pomocy. Dzisiaj było dużo pacjentów...nikomu nie odmówiłem. Trwała całkowita bezinteresowność...przypomniały się słowa z Ew. o uczynkach pobożnych.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 526
Z ciężkim sercem jadę na ponowne spotkanie z komisją lekarską…teraz jest to już ostre w e z w a n i e ! Dziwi styl i fakt, że;
1. wzywa mnie prezes OIL dr n. med. Andrzej Włodarczyk, który równocześnie jest zastępcą ministra zdrowia! Krytykowałem nepotyzm (jego żona jest rzecznikiem prasowym), wielofunkcyjność (Konstanty Radziwiłł miał 25 funkcji w OIL i NIL), rozmycie lustracji środowiska, chwalenie strajków lekarzy, poręczenie dla dr G. (zostawił wacik w sercu operowanego).
2. na badanie wezwano mnie w trakcie trwania odwołania do Sądu Administracyjnego. Jaki sens ma wskazywanie na możliwość takiego odwoływania się?
Sąd potwierdził możliwość powołania komisji lekarskiej, a ta badała mnie już dwa razy! Nie interesowało ich zaoczne rozpoznanie choroby (Konstanty Radziwiłł), zaoczne powołanie komisji lekarskiej oraz nieprawidłowy skład komisji. Jeszcze bardziej dziwią zdania uzasadniające oddalenie mojej skargi;
„W sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że pismo skierowane przez skarżącego do Rektora AM w Gdańsku, odwołanie od uchwały jak i skarga, czy pisma skierowane do Sądu uzasadniają podejrzenie niezdolności lekarza do wykonywania zawodu ze względu na stan zdrowia”.
Sąd, czyli administracja potwierdza moją chorobę, a otrzymali piękne świadectwo wiary; „Za bezsilnych wobec prawa”! Jednak nie wolno rzucać pereł przed świnie...
Sprawa jest jasna; to s z y k a n a wynikająca z krytyki władzy samorządowej oraz ostrego protestu z powodu dewastacji z profanacją krzyża Pana Jezusa. Wówczas wykazałem się frajerstwem, bo myślałem o pomyłce psychozy z mistyka, a to była ordynarna sowiecka psychuszka, która trwa do chwili obecnej (26.06.2019)!
Nie wpadaj w przygnębienie. Nie stawiaj oporu /../ Proszę cię, abyś pozostał nieczuły na zniewagi ludzi /../ pozostań milczący, a w tych cierpieniach ja ci udzielę Pokoju /../.”*
Ponowne badanie - jak poprzednie - było bezsensowne. Człowiek fizyczny i duchowy to dwa przeciwieństwa. Prosiłem o powołanie kapłana; czy pan bada chorych przy księdzu? Nie mam poczucia choroby, a więc jestem chory. Moje podenerwowanie skwitowano uwagą: "nawet teraz zachowuje się pan jakoś dziwnie”.
Nigdzie mnie nie skierowano (obowiązek wg instrukcji), a żądano zaświadczenia. Na rozkaz nikt z korporacji nie chciał mnie przyjąć. Przekazuję kłopoty w realizacji zaleconego leczenia, a tu "umówiliśmy się, że ma być zaświadczenie”.
Wielkie chamki nie dały mi skierowania z ustaloną wizytą (tak mówi rozporządzenie), a podczas szukania specjalisty na rozkaz zbywano mnie...straciłem 50 tys.! Jak mogą tak czynić lekarze...
Pracuję jak poprzednio i nikomu nie szkodę, a to co potrafię inny nie umie /../ „trzeba iść na natychmiastowe zwolnienie”! Dziwiło; pisanie (ewangelizacja), wybranie przez Boga (tak chciał), obrona (znikąd pomocy, a napadli na mnie swoi), a nawet kupiony dzisiaj Citroen, którym od tamtego czasu jeżdżę do dzisiaj.
Nic nie dała załączona opinia księdza proboszcza oraz zapisane świadectwa wiary, a nawet nagrana ekstaza z porannej Mszy Św. gdzie Bóg przemienił mnie całkowicie. Nie mogłem pojąć chęci krzywdzenia…nie masz czasu na rozmowę, nie wczujesz się w kłopot chorego i w 15 minut dajesz wyrok, ateista neguje moją religię, a wiarę uważa za chorobę. Tacy psychiatrzy powinni być natychmiast przeszkoleni, a nawet zawieszeni (nieuctwo)...leczą tacy tabletkami opętanych!
Po czasie zorientowałem się, że komisja lekarska była bez przewodniczącego kol. Medarda Lecha, który zbadał mnie później, ale "bez zainteresowanego". To był bandytyzm, ponieważ na tej podstawie zawieszono mi pwzl 2069345 i celowe nękanie trwa do chwili, gdy to edytuję (26.06.2019). Kolega powinien trafić do więzienia z wierchuszką Nierządu Lekarskiego.
Wiara jest Darem Boga, Jego Łaską. Psychiatria nie bada mistyka, bo wychodzą brednie, że ta łaska to: "brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć"...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 572
Dzisiaj zaskoczyło mnie pismo z Izby Lekarskiej, że jutro mam zgłosić się na kontrolną komisję lekarską o 15.00! Nogi ugięły się, ponieważ sądziłem, że sprawa jest zamknięta.
Jeszcze nie wiedziałem, że - za prośbę zwrócenia uwagi psychiatrze ważniakowi, który powalił krzyż (Kaszuby) - mam mieć zawieszone prawo wykonywania zawodu lekarza, a od 02.01.2009 przechodzę na emeryturę...po 40 latach niewolnictwa jako internista-reumatolog.
Najgorsze było to, że kolega dalej walczył z nowym krzyżem postawionym przez wiernych...już poza jego działką. Nie poradził nawet poseł Kozak. On jest normalny, dyrektor szpitala, przebiegły sądowy i za nim stanęła korporacja koleżków, specjalistów "od głowy", dennych ateistów wchodzących na teren świętych przeżyć duchowych...w sowieckich walonkach.
Nawet nie zwrócono mu uwagi, wszystko wymazano w internecie (pozostał tylko mylący pomnik ze stojącym krzyżem), dalej dyrektoruje w klinice AM w Gdańsku i uczy studentów. Śmiertelny bój toczy się nad nami.
Doszło do starcia dwóch gigantów; mocnego w mafijnej władzy oraz sługi Boga Żywego, który podniósł krzyż (leżał na trasie E7) tuż po otrzymaniu łaski wiary. Na ten moment w ręku mam zdjęcie Grunwaldu, zdjęcie z zamachu na Jana Pawła II i zamordowanego ks. Jerzego Popiełuszki.
Zbawiciel wprost mówi; zobacz co robią z Moimi! Ponadto dodaje;
„/../ jestem Bogiem Trzykroć Świętym. Ja jestem twoim Ojcem i należysz do Mnie /../ nie pytaj: dlaczego to wszystko dzieje się ze mną? /../ Spotka cię niezrozumienie z powodu wielu, ale rozraduj się!"
Nie wpadaj w przygnębienie. Nie stawiaj oporu /../ Proszę cię, abyś pozostał nieczuły na zniewagi ludzi /../ pozostań milczący, a w tych cierpieniach ja ci udzielę Pokoju /../.”*
Zrozumiałem wielką łaskę współcierpienia z Panem Jezusem. Zniszczono mir domowy, a żona mogła umrzeć. Teraz płyną słowa listu św. Pawła (l, 18-31); „/../ przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu! Wg oceny ludzkiej niewielu tam mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców;/../”.
Przed komisją pojechałem do doc. Marty Anczewskiej, wskazałem na s. Faustynę, M. Valtortę i Vassulę Ryden. Tam padną słowa Pana Jezusa; "fałszywi świadkowie podnieśli się przeciw tobie, lecz ty złóż swą ufność we Mnie, swoim Ojcu /../ Znoś cierpienia i głoś Moją Chwałę i Moje Ojcowskie Wezwanie. Ja cię nie zawiodę, a więc i ty Mnie nie zawiedź /../”.
Na wózku siedziała chora psychicznie, w oczach miała wielką radość, uśmiechała się do mnie i pobudzona kręciła głową. Ilu zdrowych jest smutnych. „Dzienniczek" s. Faustyny otworzył się na Słowach Pana Jezusa; „Jesteś bardzo nędzna i spodobało mi się przeprowadzić dzieło miłosierdzia właśnie przez ciebie, która jesteś nędzą samą”.
Wróciłem skrajnie zmęczony. Popłakałem się po przebudzeniu…zza okna popłynie tęskna melodia. Te łzy, to łzy dla Pana, dla Jego Spraw. Nagle ujrzałem siebie jako dającego świadectwo…uczestniczącego w nabożeństwach i modlitwach. Jeżeli idziesz za Jezusem to nie licz na ordery...właśnie w filmie pokazano obwieszonych takim żelastwem.
APeeL
* Vassula Ryden; „Prawdziwe Życie w Bogu”
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 600
Nad nami trwa śmiertelny bój o dusze ludzkie...pomiędzy Królestwem Bożym i królestwem szatana z jego ziemskimi agendami. Nie rozumieją tego ludzie normalni i szukają przyczyn wszelkich konfliktów z precyzją ataków na wiarę świętą, To "Grunwald"...ostatnio w napadzie na nas brał udział pastor o. Robert Biedroń w Częstochowie!
Wcześniej postanowiłem, że w takich momentach będę odmawiał koronkę do Miłosierdzia Bożego, aby odrzucić kuszenie wywołujące złość. W wielu miejscach Zakopanego wywieszono duże reklamy książki; "Jezus i biel stanie się jeszcze bielsza" Ballardiniego o marketingu Kościoła Świętego. Jest całkowicie odwrotnie bo, bo na wierze żerują niewierni biznesmeni.
Przepisuję to 26.06.2019, a w ubeckiej "Super Stacji" czubek Kuba Wątły w "Zezowatym zwierciadle" truje o forsie i władzy kościelnej...cały obrzydliwie wytapetowany. Wówczas słuchałem audycji redakcji katolickiej "Miedzy Niebem a Ziemią”, gdzie dzwoniła;
Kika; po co mam biegać do kościoła jak to mnie nie interesuje
Ula; ja w niedzielę zawsze chodzę do marketu
Ewa; dlaczego po mszy zapełniają się sklepy
Bobecka; mszę mogę zrobić sobie w domu
Reibos woli przebywać na łonie przyrody.
W sklepie szukałem książeczki o bł. Karolinie Kózkównie, a Pan dał do ręki Koran;
- Co wy czcicie? Czcimy bałwany i trwamy przed nimi pobożnie.
- Czy one was słyszą, kiedy wy ich wzywacie? I czy one są wam pożyteczne czy szkodliwe?
- Nie! Lecz my znaleźliśmy naszych ojców, którzy w ten sposób czynili.
Piszę to, a o. Rydzyk w telewizji Trwam mówi o bezpardonowym ataku na dzieło Matki Bożej, bo Pitera i Palikot zalecają zerwanie umów, odebranie dotacji…z działaniem prawa wstecz! W „Totus Tuus” będą słowa o chrześcijanach z dominacją duchowej znieczulicy...
Pani prof. Magdalena Środa broni aborcji, bo nastolatka zaszła w ciążę, a lekarza obowiązuje klauzula sumienia (szpital może go zmusić do morderstwa). W "Rycerz Niepokalanej" trafiłem na psycho-bełkot scjentologów...z pytaniami do Boga o świat (dlaczego jest zło?). Jeszcze nasi mądrusie tacy jak marksista Adam Szaff wskazujący na pochodzenie życia z kosmosu.
Dodaj do tego dzielących ludzkość; Alkaida, Iran, Palestyna / Izrael, Korea Północna, Chiny, Rosja, Unia Europejska z wyłomem Irlandii (traktat lizboński), Hitler, który wymordował homoseksualistów, przymusowe przesiedlenia (Niemców i Polaków), a nawet skłóceni kibice różnych drużyn,
W kościele napłynął miły pan Napieralski z jego „nie” wierze katolickiej. Większość jest zagubiona i idzie za wielką rzeszą fałszywych proroków. Wprost chce się do takich powiedzieć; jeżeli się nie ockniecie wpadniecie prosto w objęcia Złego. Zło czynione przez Was ma moc - wprost nieskończoną…ateizm może przechodzić z ojca na syna i wnuczka.
Podczas Mszy Św. zawołałem; "Panie Jezu! To śmiertelny bój. Ty nadal upadasz pod krzyżem, a oni swoje, aby teraz zabić Twoich". Po Eucharystii słodycz zalała nadbrzusze, a pokój Boga Jedynego serce. Prysła nienawiść i niechęci do wrogów Pana; celników i grzeszników, a także sprzedawczyków, a nawet judaszów.
Nastąpiła całkowita przemiana, nie ma mnie dla świata, bo stałem się duszą z przypiętym ciałem. To czyni Pan po naszym zjednaniu, w jednej sekundzie. To cud i nie mów mi, że to nieprawda i coś mi się zdaje. Cóż o tym mogą wiedzieć naprawiający dzieło Boga naszego...zaćmieni przez Szatana!
"Panie wybacz im to, przyjmij ten dzień…tę Komunię Świętą za nich. Panie nie policz im tego. Daj im Twoje Światło…takie jak teraz spłynęło na mnie; słońce przez witraż dla ciała, a zjednanie z Tobą (Eucharystia) dla duszy. Niech ujrzą Twoje Cuda. Niech się obudzą! Duchu Święty dotknij ich…niech drgnie chociaż jeden, niech porzuci to wszystko dla Ciebie."
Nie mogłem opuścić placu kościelnego, śpiewały mi ptaki, chciałbym tu zostać. Bóg Jest, a ja o tym daję świadectwo...
APeeL
- 14.06.2008(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI MARYI
- 13.06.2008 (p t) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZEWODNIKÓW
- 12.06.2008(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH OTUCHY
- 11.06.2008 (ś) ZA TYCH, CO W BÓLU ROZŁĄKI
- 10.06.2008(w) ZA TYCH, KTÓRZY NAS ŻYWIĄ...
- 09.06.2008(p) ZA OBCYCH WŚRÓD SWOICH
- 08.06.2008 (n) ZA POZBAWIANYCH SIEDZIB
- 07.06.2008(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH OCHRONY
- 06.06.2008 (pt) ZA WIERNYCH SWOJEJ MISJI
- 05.06.2008(c) ZA DECYZJE POBŁOGOSŁAWIONE PRZEZ BOGA