Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

27.03.2003(c) ZA DUSZE PRAGNĄCE CIEBIE, OJCZE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 marzec 2003
Odsłon: 7

    Jakże Pan obdarowuje, bo odczytałem intencję z wczorajszego dnia oraz zdążyłem na Mszy świętą, która jest niewyobrażalną łaską czyli spotkaniem z Panem Jezusem. Ponadto mam łaskę dawania o tym wszystkim świadectwa i to z dnia na dzień. W naszym kościele są świadectwa świętych, a przecież celem naszego życia jest świętość! Watykan ustalił, że taka dusza musi sprawić cud. Po co to? Kto to ustalił?

     Wiem, że to są wzory ludzi, jakie świadectwa mógł dać św. Augustyn z czasu swojego grzesznego życia podobnego do mojego? Przecież to inne czasy, a obecne świadectwa wiary są wielkim wsparciem dla poszukujących drogi do nawrócenia i wątpiących. Jak wielkim darem jest Słowo Boże…właśnie padną czytania:

1. Prorok Jeremiasz przekazał od Pana (Jr 7,23-28): „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem (...) Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze powodziło. (…) Powiesz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi. (…) Przepadła wierność, znikła z ich ust.

2. Psalmista zawołał (Ps 95,1-2.6-9): „Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki (…) Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem (…) padając na twarze,zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył.”
To coś pięknego!

3. Natomiast w Ewangelia (Łk 11,14-23): „Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy, a chory zaczął mówić. Zarzucono Zbawiciela, że złe duchy wyrzuca przez Belzebuba, władcę złych duchów!

     Nasza tęsknota za Bogiem Ojcem wynika z faktu, że jest to pragnienie naszej duszy, chyba cząstki Stwórcy w każdym z nas. Tak to czuję! Jest to zarazem tęsknota z jednej i z drugiej strony: naszej i Boga Ojca. Dobrze, że trafiłem na Mszę św. o 7:30, ponieważ ww. cierpienie spowodowane rozłąką koi Uczta Boża czyli Eucharystia...zjednanie z Synem! ł Później w przychodni był nawał pacjentów ze sztucznym tłokiem od Szatana...nawet był nagły, ale niepotrzebny wyjazd, a na koniec przyjęć szarpano drzwi gabinetu, a obok kolega przyjmował już chorych!  

                                                                                                                                                                  APeeL

 

26.03.2003(ś) ZA MAJĄCYCH BOŻĄ OCHRONĘ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 marzec 2003
Odsłon: 7

      Wyszedłem na Mszę św. w straszliwym smutku spowodowanym napadem USA na Irak. Na dodatek kościół był zimny z brakiem wody święconej, której nie nalewa kościelny, a proboszcz boi się zwrócić mu uwagę (odwrócona hierarchia władzy).

    Popłyną czytania z których wyniknie ww. intencja modlitewna...

1. Mojżesz przemówi do ludu (Pwt 4,1.5-9): „Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Pan, Bóg mój (…) Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością (…) Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo (…)”!

2. Psalmista wskazał (Ps 147) na Boże polecenia, które Bóg Ojciec śle na krańce ziemi. Nawet to określenie budzi podziw, ponieważ wówczas nie było naszej komunikacji!

3. Natomiast Pan Jezus powiedział (Ewangelia: Mt 5,17-19): „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

     W przychodni jak nigdy nie było chorych, a później trwała spokojna praca, a ja wiem, że sprawiła to ochrona Boga Ojca. Pana mojego życia, śmierci i wieczności! W ręku znalazła się sprawa OC lekarskie, ale płaci za to zakład! To była „duchowość zdarzenia” potwierdzająca odczytaną intencję!

     W pokoju serca do końca nikomu nie odmówiłem, a zaznaczę, że jest to dzień mojego ścisłego postu w intencji pokoju na świecie. To realizacja prośby Matki Bożej Pokoju z Medziugoriu  (w środy i piątki). Owoce tego wyrzeczenia poznam po śmierci. Później odmówiłem moją modlitwę z koronką do Miłosierdzia Bożego…

                                                                                                                                                      APeeL

25.03.2003(w) ZA PROSZĄCYCH BOGA OJCA O ZNAKI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 marzec 2003
Odsłon: 9

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

     Ludzie pragną cudownych znaków, udowadniających istnienie Boga Ojca! Nasza wiara jest objawiona, a Stwórca podał nawet swoje imię: "Jestem, Który Jestem". Dziwne, jednak wszystko mówiące! Ja mam dwa imiona, które wskazują na „męża skałę". Nigdy nie wywołuj Boga Ojca dla ciekawości, a szczególnie według powiedzenia: "gdyby Bóg był to nie pozwoliłby na to i na to"!

     Wracając do intencji Pan Jezus zaleca, abyśmy o prosili o wszystko, co czynię i potwierdzam przekazując zarazem w dzienniku! Zobacz, co czynią idący według woli własnej?! Ja też tak żyłem i mogłem marnie zginąć! Pan dał nam rozum, abyśmy ujrzeli cud stworzenia wszystkiego. Jako lekarz wymienię tylko oko ludzkie i narząd równowagi w którym bierze udział wiele czynników (ucho środkowe, wzrok, nogi, itd.). Dla niewiernych wszystko powstało samo od siebie! Mają mądrość ludzką, a udowadniają, że jest to głupstwo dla Boga!

     Dzisiejsze czytania będą dotyczyły tej intencji...

1. Właśnie prorok Izajasz przemówił do Achaza (Iz 7,10-14):

    Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy Izajasz rzekł, że: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg jest z nami.

2. Psalmista zawołał ode mnie, a tyle lat minęło (Ps 40,7-11): „Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę (…) W zwoju księgi jest o mnie napisane: Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.

3. Św. Paweł przekazał słowa Pana Jezusa (Hbr 10,4-10): „w zwoju księgi napisano o Mnie - abym spełniał wolę Twoją, Boże. (…) Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją.”

4.  W Ewangelii: Łk 1,26-38: „Bóg posłał anioła Gabriela do” Maryi dziewicy w mieście Nazaret. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą (…) Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.”

      Dzisiaj, gdy to przepisuję cudem ostatnim jest Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszą duszą w Komunii świętej! Jak zwykle w przychodni trafię na nawał chorych, a później odmówię moją modlitwę przebłagalną z koronką do Miłosierdzia Bożego!   

                                                                                                                                                                 APeeL

 

24.03.2003(p) ZA GINĄCYCH Z PRZEPRACOWANIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 marzec 2003
Odsłon: 9

     Zerwałem się wcześniej na Mszę świętą o 6:30 czując, że będzie nawał pacjentów w przychodni. To wprost niewolnictwo, ponieważ nie mam własnego rejonu, każdy może przybyć…

- nie ma lekarza w jakimś wiejskim ośrodku, a ja muszę przyjmować jego pacjentów (bez pytania o zgodę)

- wzywają mnie do izby chorych, gdzie nie ma lekarza dyżurnego, a "ordynator" urywa się i w potrzebie biegną do mnie, bo jesteśmy na tym samym piętrze

- podobnie jest z pogotowiem na parterze, gdzie kolega felczer robi "kolędę ", ponieważ tam pracował, a to odległy teren. Zostawia pogotowie, a do mnie biegną w zgłoszeniu wypadku! Można zostać zlinczowanym na miejscu, przykładowo po zgonie w wypadku! Od Ołtarza św. popłyną słowa czytań...

1. Dojdzie do oczyszczenia z trądu Naamana, dzielnego wodza wojsk króla Aramu (2 Krl 5,1-15a), który przybył do Izraela. Elizeusz, mąż Boży kazał mu obmyć się siedem razy w Jordanie! Ten nie wierzył i rozgniewał się, ponieważ myślał, że stanie przy nim, następnie wezwie imienia Pana, Boga swego, poruszywszy ręką nad miejscem chorym i odejmie trąd! Jednak „zanurzył się siedem razy w Jordanie (…) i został oczyszczony. Wrócił z całym orszakiem i powiedział: „Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem!”

2. Psalmista zawołał: „Boże mój, pragnę ujrzeć Twe Oblicze…

3. Dzisiaj w Ewangelii (Łk 4.24-30) wyprowadzono Pana Jezusa z synagogi... na stok góry, aby Go strącić. Jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

     Intencję potwierdziły zdarzenia na które trafiłem podczas odmawiania mojej modlitwy:

- budujący dom, a w innym miejscu przygotowujący plac po budowę

- trafiłem na zamknięty sklep z remontującymi

- pracujący od rana do wieczora, a nawet w niedzielę

- w „Ekspresie reporterów” ten problem poruszono w art. „Śmierć lub praca”, gdzie chodziło o górników, którzy tak giną i nikt się nie skarży!

- żyjących ze śmietniska

- nawet trafiła się pacjentka z zespołem przemęczenia, a symbol tego schorzenia to F48!

                                                                                                                                       APeeL

23.03.2003(n) ZA SKRUSZONYCH MORDERCÓW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 marzec 2003
Odsłon: 9

     Po przebudzeniu z nieba zdążyłem wyjść na Mszę świętą o 7:00, a serce rozrywał ból duchowy, ponieważ w moim ręku znalazł się „Rachunek sumienia!” Tutaj zauważę, że Pan Bóg nie wypomina nam przebaczonych grzechów, ale pojawiają się w sumieniu. Prawdopodobnie jest to „osobisty sędzia” tego, co wyprawia nasze ciało. Chodzi o to, aby nie zważnieć. Takie wstrząsy napływające wywołują krzyk: „Jak mogłem tak czynić! Ojcze! Przepraszam! Przebacz!”

      Wielu ludzi ma sumienia zagłuszone, a z drugiej strony wielcy grzesznicy – jakby na świadectwo Miłosierdzia Bożego – zostają skruszeni. Przykładem jest Jacques Fesch, który w celi śmierci napisał książeczkę: „Za 5 godzin zobaczę Jezusa”)… W celi śmierci zapisywał swoje przeżycia mistyczne, a tuż przed wykonaniem wyroku śmierci...ostatni wpis zakończył słowami: „Za pięć godzin zobaczę Jezusa”! Kup broszurę o tym tytule.

     „Pan Jezus przyrzekł, że zaprowadzi mnie wprost do raju i że umrę jak chrześcijanin. Poczułem się lekki, a wszelki lęk został na razie oddalony. Nie jestem sam, lecz jest ze mną mój Bóg Ojciec. Tylko pięć godzin życia! Za pięć godzin zobaczę Jezusa…obym wytrwał! Panno Święta, na pomoc! Żegnajcie wszyscy i niech skazanie na śmierć stanie się dla wielu skazanych okazją do nawrócenia i wzrostu duchowego! Podczas gdy skazanie na dożywocie lub czasowy pobyt w więzieniu najczęściej ich wyniszcza. Wejdź i poczytaj:https://voxdomini.pl/archiwa/swieci-i-ich-dziela/jacques-fesch/ ” 

      Na ten moment popłynie pieśń o Panu Jezusie klęczącym w Ogrójcu! Będzie też mowa o synu marnotrawnym, który wrócił do Boga, ale nadal uczestniczy w tym czego nie chce...to słowa o mojej osobie.

Psalmista będzie wołał o Panu Jezusie dającym życie wieczne, a z moich oczu po policzkach płynęły łzy! To cenniejsze niż złoto! Serce zalała słodycz Boża, a miód płynący z plastra to wielka namiastka!

    Do Eucharystii podeszła garstka ludzi, a ja nie mogłem wyjść ze świątyni! Z powodu zmęczenia miałem przerywany sen, dopiero wieczorem na spacerze popłynie moja modlitwa przebłagalna z koronką do Miłosierdzia Bożego. Krążyłem omijając ludzi…                                                                                                                                                                APeeL

  1. 22.03.2003(s) W INTENCJI ŻONY…
  2. 21.03.2003(pt) ZA OFIARY ZBRODNI…
  3. 20.03.2003(c) ZA NIEWINNE OFIARY…
  4. 19.03.2003(ś) W INTENCJI MOJEJ RODZINY... 
  5. 18.03.2003(w) ZA PRAGNĄCYCH ULGI W CIERPIENIU...
  6. 17.03.2003(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK WSTYDU...
  7. 16.03.2003(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZEBUDZENIA...
  8. 15.03.2003(s) ZA TYCH, KTÓRZY SŁUŻĄ CIERPIĄCYM...
  9. 14.03.2003(pt) ZA BEZRADNYCH W CIERPIENIU...
  10. 13.03.2003(c) ZA BŁAGAJĄCYCH BOGA OJCA…

Strona 1683 z 2574

  • 1678
  • 1679
  • 1680
  • 1681
  • 1682
  • 1683
  • 1684
  • 1685
  • 1686
  • 1687

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 18

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?