Jakże Pan obdarowuje, bo odczytałem intencję z wczorajszego dnia oraz zdążyłem na Mszy świętą, która jest niewyobrażalną łaską czyli spotkaniem z Panem Jezusem. Ponadto mam łaskę dawania o tym wszystkim świadectwa i to z dnia na dzień. W naszym kościele są świadectwa świętych, a przecież celem naszego życia jest świętość! Watykan ustalił, że taka dusza musi sprawić cud. Po co to? Kto to ustalił?
Wiem, że to są wzory ludzi, jakie świadectwa mógł dać św. Augustyn z czasu swojego grzesznego życia podobnego do mojego? Przecież to inne czasy, a obecne świadectwa wiary są wielkim wsparciem dla poszukujących drogi do nawrócenia i wątpiących. Jak wielkim darem jest Słowo Boże…właśnie padną czytania:
1. Prorok Jeremiasz przekazał od Pana (Jr 7,23-28): „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem (...) Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze powodziło. (…) Powiesz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi. (…) Przepadła wierność, znikła z ich ust.
2. Psalmista zawołał (Ps 95,1-2.6-9): „Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki (…) Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem (…) padając na twarze,zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył.”
To coś pięknego!
3. Natomiast w Ewangelia (Łk 11,14-23): „Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy, a chory zaczął mówić. Zarzucono Zbawiciela, że złe duchy wyrzuca przez Belzebuba, władcę złych duchów!
Nasza tęsknota za Bogiem Ojcem wynika z faktu, że jest to pragnienie naszej duszy, chyba cząstki Stwórcy w każdym z nas. Tak to czuję! Jest to zarazem tęsknota z jednej i z drugiej strony: naszej i Boga Ojca. Dobrze, że trafiłem na Mszę św. o 7:30, ponieważ ww. cierpienie spowodowane rozłąką koi Uczta Boża czyli Eucharystia...zjednanie z Synem! ł Później w przychodni był nawał pacjentów ze sztucznym tłokiem od Szatana...nawet był nagły, ale niepotrzebny wyjazd, a na koniec przyjęć szarpano drzwi gabinetu, a obok kolega przyjmował już chorych!
APeeL