- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 179
Wczoraj wieczorem byłem za ten dzień na drugiej Mszy św.! W czytaniu był opis boju duchowego pomiędzy Michałem Archaniołem oraz jego aniołami ze Smokiem, który został strącony do Czeluści. Rozległ się donośny głos: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo oskarżyciel braci naszych został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym. (…) Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!"
Dzisiaj, gdy to przepisuję (11.12.2025) taki bój trwa podczas napadu Federacji Rosyjskiej na Ukrainę (mieli ją chronić za zrezygnowanie z programu atomowego). Nie może dojść do porozumienia, bo Rosjanie długo przygotowywali się do zagłady świata! Nie mają pojęcia że są prowadzeni przez przeciwnika Boga, upadłego Archanioła nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła!
Zaplanowałem, że dzisiaj załatwię dwie wczorajsze wizyty domowe. Co można zaplanować: Jedziesz samochodem i ktoś wyjeżdża naćpany i niech zniszczy tylko twój samochód! W tym czasie planowałeś wyjazd do rodziny, gdzie czekali na ciebie! Nie uda się też mój plan, bo pułapka była zastawiona, ponieważ w tym czasie nie będę mógł wyjść z karetki...aż do północy i to do dwóch dalekich transportów do szpitala
- jestem w środku pól u niewidomej babuszki, a jej kulawa córka orze pole piękną kobyłą
- trafiłem do dziadka z rozrusznikiem serca, wymieniam mu cewnik, a w tym czasie wzrok przykuł piękny obraz na którym Pan Jezus przyjmuje chrzest Janowy
- jechałem też do szpitala z ciężko chora na zapalenie płuc, która niedawno uszła śmierci z powodu zapalenia otrzewnej po pęknięciu uchyłka jelita grubego
- była też babuszka z 91-letnim mężem, jakby jej dzieckiem
- transport chorego psychicznie z domu opieki społecznej z opiekunką…
- teraz jesteśmy u pijaka po urazie głowy, który wyzywał swoja matkę, a ona myła mu w tym czasie nogi. Dla niej czekaliśmy na decyzję szpitala i odwieźliśmy go. Tam był drugi syn też pijany. W szpitalu trafiliśmy na dwóch braci zatrutych denaturatem. Na korytarzu krążyli ochroniarze, pomoc w odczycie intencji. Cały czas w wielkim bólu płynęła moja przebłagalna modlitwa…
W domu biednej i ciężko chorej napłynęło pragnienie modlitwy, ale nie znałem intencji. Przepłynął cały świat nierówności, wojen oraz na samym dole brak karetek do przewozu chorych...właśnie nasza R-ka wiezie babcię ze złamaniem biodra, stacja została tylko z dyspozytorką i telefonem…
Przenieś ten bój dobra ze złem na naszą duchowość, gdzie z jednej strony jest zbawienie naszej duszy (zgodnie z „bądź Wola Twoja”) i potępienie z powodu postępowania odwrotnego („róbta, co chceta”)...
ApeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 186
Święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
Ze względu na dzisiejsze święto ze wspomnieniem Świętych Archaniołów do których często wołam o ochronę...Szatan zalał mnie strasznymi snami (nawet w śnie męczą mnie demony). Dwa razy byłem przy ciężkim wypadku, podczas którego samochody wpadły do wielkiej rzeki z ofiarami. Pojawił się brzydki człowiek z jednym okiem. Jeszcze jechałem rowerem, a zza rogu wybiegła kobieta! To przeżycie jest podobne do zdarzeń w naszej rzeczywistości, strach zalewa wówczas duszę.
Na Mszy świętej o 6:30 staruszka prowadziła sąsiadka i tak codziennie! Przewodnik, opiekun, podpora. Jeszcze nie wiedziałem o dzisiejszym święcie! Natomiast dalej trwa fałsz bolszewików, których zadaniem życia jest łapanie "wrogów ludu". To już jest nudne, a ja wiem, że żaden z nich nie zbuntuje się aż do śmierci i tak umrze. Ból zalał serce podczas Eucharystii. U pacjentów, bo panuje bieda ludzi, a leki są drogie, wiem to, bo kupuję dla siebie i żony.
Od ołtarza płynęły słowa czytań...
1. Prorok Daniel miał łaskę ujrzenia Boga Ojca Przedwiecznego (Dn 7,9-10.13-14) z przybywającym Synem Człowieczym. „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.
2. Psalmista wołał (w Ps 138,1-5): „Będę Cię sławił, Panie, z całego serca (…) śpiewał Ci psalm wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku”.
3. W Ewangelii (J 1,47-51) Pan Jezus zadziwił Natanaela, że jest prawdziwym izraelitą! Dodał do tego: „Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego”.
Po pracy i wypoczynku jechałem na ponowną Mszę świętą o 17:00 za jutrzejszy dzień, ponieważ nie będę mógł być na spotkaniu z Panem Jezusem (dyżur w pogotowiu). Poprosiłem Pana Jezusa ochronę, bo święta Hostia pękła na pół, co oznacza czekające mnie cierpienie.
Wrócił ból związany z rozłąką z synem, przy okazji Itaka oraz Rzecznik Praw Obywatelskich oraz adresy wszystkich instytucji niosących pomoc i poświęcających się opiece potrzebującym. Lipne są wszelkie fundacje, które wspomaga państwo, ale uzyskać tam pomoc jest trudno. Na pewno dobrze działa ochrona rządzących (BOR)…
Spotkania z Panem Jezusem to misteria potrzebujące ciszy, bo tego pragnie nasza dusza w szumie świata, gadaniu i głupich żartach!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 184
Koszmarna noc, straszne sny typu eksterioryzacji! Wstałem wcześniej i słusznie, ponieważ w przychodni będzie nawał, a mój ulubiony pacjent dobijał się do gabinetu lekarskiego już o 6:50, gdy się przebierałem i tak będzie do 14:30. Najgorsze jest to, że to czas niewolnictwa, można umrzeć z przepracowania, nieuzasadnionego zrzucania na mnie obowiązków innych. Krótko mówiąc jestem pozbawionych prawa pracowniczych, a tak piękne mamy ustawy.
W drodze do kościoła spotkałem dwóch kapłanów, a wiara upada. „Panie mojego serca i mojej wieczności zmiłuj się nad tymi, którzy są dalecy od Chrystusa nie wiedzą, co tracą sami oszukują siebie! Pozwoliłeś i dałeś nam wybór wolną wolę.” Spotkałem też pacjenta, który powiedział że uratowałem mu życie…
Później podczas odmawiania Drogi Krzyżowej byłem zjednany z Panem, ale tego nie można przekazać...”Boże mój!" Potwierdzała to siostra Faustyna Kowalska współcierpiąca w takich stanach ze Zbawicielem.
Trfiłem na cichą Mszę św. (brak siostry organistki). Jakby na ten czas Hiob przeklinał swój los (Hi 3,1-3.11-17.20-23): „Niech przepadnie dzień mego urodzenia i noc, gdy powiedziano: Poczęty mężczyzna. Dlaczego nie umarłem po wyjściu z łona, nie wyszedłem z wnętrzności, by skonać? (...) Po co się daje życie strapionym, istnienie złamanym na duchu, co śmierci czekają na próżno, szukają jej bardziej niż skarbu w roli; cieszą się, skaczą z radości, weselą się, że doszli do grobu. Człowiek swej drogi jest nieświadomy, Bóg sam ją przed nim zamyka”. Zważ, że mówił to prorok...wypisz , wymaluj obecny wróg Boga Ojca.
Natomiast psalmista prosił ode mnie (Ps 88,2-8): „Panie, mój Boże, wołam do Ciebie we dnie, żalę się przed Tobą w nocy. Niech dotrze do Ciebie moja modlitwa, nakłoń ucha na moje wołanie”. Powiem Ci, że przetrwałem ten czas dzięki codziennym zjednaniu z Duchowym Ciałem Panem Jezusa.
Pan Jezus w Ewangelii (Łk 9,51-56) został powiadomiony, że nie będzie przyjęty w jednym miasteczku w drodze do Jerozolimy! „Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? Lecz On odwróciwszy się zabronił im”. Serce i dusza płakała przed konsekracją i tak chciałbym tutaj zostać po przyjęciu Zbawiciela.
W domu padłem w sen, złe poczucie, zmiana pogody. W telewizji popłynie obraz: nie wykonano na czas cięcia cesarskiego, wydobyto uszkodzone dziecko - sprawa w sądzie! Przeżycia z tego dnia wrócę jeszcze jutro rano podczas przejazdu do pracy.
W nagłym błysku napłynął ból serca, a łzy zalały oczy, ponieważ ujrzałem nędzę ludzkości, tych, którzy nie mają za co żyć i i leczyć się! To sekundowe błyski światła od Najświętszego Taty! Dodatkowo „Super express” donosie o pogrzebie dzieci ze straszliwego wypadku. Dzisiaj, gdy to przepisywałem chciało się płakać, bo to wszystko przeszedł Sam Syn Boga Żywego…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 184
Dzisiaj od 7.00-8.30 nie było pacjentów, a to sprawiło poczucie, że jestem niepotrzebny, bo zawsze mam nawał z moim narzekaniem i protestami. To próba pokory! Jesteś ważny, ale twój czas mija, trzeba się godzić! Zresztą sam zaczynam myśleć o emeryturze, a to nic dobrego. Nawet zajrzałem do kadrowej.
Teraz, gdy to przepisuję jestem całkowicie odmiennego zdania. Zresztą całkowicie zapomniałem o moim posłannictwie, nie wiedziałem, że opracowanie i edytowanie każdego świadectwa wiary to wielki trud. Później będzie normalny nawał chorych...czyli na razie jestem przydatny, nawet pomagam z większą radością!
Zważ w tym czasie przyklejonych do stołków, polityków z „przeszłością do końca” i niezastąpionych! To wielka nędza i nieświadomość, ponieważ Pan może dać nam wszystko i odebrać, co zechce! Floryda jest trzy razy niszczona w krótkim czasie i nie mogą sobie poradzić, ale z samolotów potrafią zabijać.
„Panie nasz zmiłuj się nad tym światem, cóż winni są zwykli ludzie z tego powodu, że ktoś pragnie władzy nad światem podsuwanej przez Szatana („będziecie jako bogowie). Gdzie trafisz bez Boga...jest pewne, że do ślepej uliczki i wpadniesz w dół. Do Czeluści!. Ile tak ginie"…
Wyjaśnia to psychiatra Marek Juraszek w art.; „W szponach obsesji czyli owładnięcie władzą. Polityk bez empatii. Czy to już choroba?”
„Jakkolwiek owładnięcia władzą nie nazwałbym ściśle chorobą w pojęciu medycznym to jednak podobnie jak bycie w szponach alkoholizmu, narkomanii, hazardu, uzależnienie od sprawowania władzy jest w pewnym sensie chorobą zaprzeczeń.
Żaden uzależniony nie przyzna się do tego, że jest „maniakiem władzy”. Uważa że tak być musi, poświęca rodzinę, kontakty z dziećmi, własne zdrowie, wszystko dla władzy. Nie potrafi funkcjonować bez władzy, odczuwa coś w rodzaju przymusu władzy, podobnie jak alkoholik cierpiący na przymus picia, czy pracoholik odczuwający przymus ciągłej pracy”.
Z drugiej strony mamy zakony klauzurowe, biedni i chorzy przyjmujący swój los i bogacze, którym wciąż jest mało! Na Mszy św wieczornej padną słowa czytań…
1. W Księdze Wyjścia (Wj 23,20-23) Pan posłał anioła prowadzącego naród do wyznaczonego miejsca.
Tak mówi Pan: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem.
2. Podobnie wołał psalmista (Ps 91,1-6.10-11): „Aniołom kazał, by strzegli ciebie”, tak, ale mamy sami ze swojej woli uwierzyć w Opatrzność Bożą i prosić o prowadzenie. Trzeba wsłuchiwać się w natchnienia, patrzeć na znaki i ujrzeć ich owoce. Wówczas wypełni się nasze ostateczne powołanie. Krótko mówiąc ma być: „bądź Wola Twoja” z Ojcze nasz, ale garstka tak czyni, a reszta nawet nie próbuje.
3. W Ewangelii (Mt 18,1-5.10) uczniowie Pana Jezusa pytali: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim? On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”.
W odczycie tej intencji pomogła korona cierniowa, która spadła z figurki i leżała na ziemi, która w tym czasie trafiła w moje ręce. To znak przyjęcie uniżenia, pokory, znoszenia obelg, niesprawiedliwych ocen, itd.)…mam wszystko przyjmować pełen zawierzenia!
Po Eucharystii podjechałem pod mój krzyż zapalić lampkę…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 183
Światowy Dzień Serca...
Rano trwał jeszcze ból z powodu straszliwego wypadku TIR-a, który wjechał w bok samochodu przewożącego młodzież. Wczoraj płakałem z krzykiem przed wizerunkiem Ducha Świętego, który jest nad ołtarzem naszego kościoła. W sercu zabici, umierający i ciężko ranni, a w tym czasie płynęły słowa kapłana: „Wspomóż nas w Swoim Miłosierdziu".
Jak wielką łaską jest modlitwa, która jest potrzebna nam, a nie tylko Stwórcy! Szczególnie, gdy jest to modlitwa serca, a nie ustna.
Na Mszy św. doznałem przemiany serca, nawet Słowo było wielkim pocieszeniem (donośnie i w przenośni)…
1. Prorok Amos (Am 6,1a.4-7) mówił o beztroskich i dufnych z tamtego czasu, że: „Leżą na łożach z kości słoniowej i wylegują się na dywanach; jedzą oni jagnięta z trzody i cielęta ze środka obory. Fałszywie śpiewają przy dźwiękach harfy i jak Dawid obmyślają sobie instrumenty do grania. Piją czaszami wino i najlepszym olejkiem się namaszczają, a nic się nie martwią upadkiem domu Józefa. Dlatego teraz ich poprowadzę na czele wygnańców, i zniknie krzykliwe grono hulaków”.
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 146): „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego (...) Pan przywraca wzrok ociemniałym, Pan dźwiga poniżonych, Pan kocha sprawiedliwych, Pan strzeże przybyszów. Ochrania sierotę i wdowę (…)".
3. Św. Paweł wskazał, aby (1 Tm 6,11-16), aby uciekać od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością!”
4. W Ewangelii będzie ciąg tej sprawy (Ewangelia: Łk 16,19-31), bo Pan Jezus przekaże przypowieść o żebraku i bogaczu, których los odwróci się po śmierci ciał.
Właśnie w tym dniu pisałem streszczenie artykułu o chorobach serca, zaburzeniach rytmu oraz nagłej śmierci sercowej! To nie jest przypadkowe. Z festynu za oknem popłynie tęskna melodia: „Tyle złamanych serc” ("Gang Marcela"): „Złamano już tyle serc, wspominać nawet żal, tak wiele spadło łez, lecz w nas jeszcze wciąż miłość trwa”!
Żona płakała z powodu rozłąki z synem, a przy pięknych melodiach moje serce rozrywał ból! Dodatkowo napłynęła cicha nadzieja, że syn żyje. Ja w tym czasie krzyczałem w sercu: „synku wracaj, nie bój się!" Dodając, że „właśnie Tobie, Mateczko tak powinniśmy grać i śpiewać”.
W telewizji popłyną obrazy czekających na operację serca, a wieczorem trafię na spotkanie telewizyjne z kardiochirurgiem Zbigniewem Religią. Na koniec tego dnia będzie „patrzył” Pan Jezus wskazujący na Swoje Serce w koronie cierniowej.
Teraz, gdy kończę ten zapis płyną obrazy badania serca dziecka nienarodzonego i to wewnątrz macicy! Jeszcze serca matek dzieci śmiertelnie chorych, narkomanów i płacząca starowinka, którą syn opuścił dla młodej i lubiącej alkohol niewiasty! Popłynie też obraz matki maltretowanej przez syna - pogotowie zabrało ją w skrajnym osłabieniu!
W tej intencji odmówię moją modlitwę z błaganiem Boga Ojca o zmiłowanie nad tymi osobami, a także nad nami. Z radia Maryja padnie świadectwo wiary w których młodzi chodzą po domach i głoszą chwałę Pana. Ilu żyje w ciemności i potrzebuję zmiłowania - ile jest radości z powodu przemiany serca ze staniem się nowym człowiekiem!
APeeL
- 25.09.2004(s) ZA OFIARY ŚMIERTELNYCH POMYŁEK
- 24.09.2004(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZMIŁOWANIA…
- 23.09.2004(c) ZA PROSZĄCYCH O WSTAWIENNICTWO…
- 22.09.2004(ś) ZA ZAGROŻONYCH…
- 21.09.2004(w) ZA TRWAJĄCYCH W ROZPACZY PO UTRACIE BLISKICH...
- 20.09.2004(p) ZA MORDOWANE SŁUGI ZBAWICIELA...
- 19.09.2004(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH OPIEKI BOGA OJCA…
- 18.09.2004(s) ZA WZYWAJĄCYCH PANA...
- 17.09.2004(pt) ZA OFIARY SOWIECKIEGO BESTIALSTWA...
- 16.09.2004(c) ZA OFIARY KATAKLIZMÓW