Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

14.06.2004(p) ZA TRACĄCYCH KOGOŚ BLISKIEGO…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 czerwiec 2004
Odsłon: 99

     Tuż przed wcześniejszym rozpoczęciem pracy w przychodni do radiomagnetofonu wrzuciłem kasetę, a łzy zalały oczy, ponieważ tam płynęła pieśń: "Wystarczyła ci sutanna uboga, wystarczył ci ubogi ślub"...

     W sercu wołałem powtarzając: „Jezu! Och!Jezu!”...zarazem prosząc o pomoc w mojej w udręce! Zaczęło się spokojnie, ale około 10:00 był szczyt przyjęć pacjentów: nawet dwa razy wzywałem R-kę do dwóch ciężko chorych.

     Przybył chłopczyk po dwóch operacjach guza mózgu, a na na tle jego zagrożenia życia wiele ludzkich cierpień jest nijakich. Po chwilce odpoczynku znalazłem się na Mszy świętej o 18:00...poprosiłem św. Józefa w sprawie zaginięcia syna.

    Od Ołtarza św. popłynie rozterka króla izraelskiego, Achaba (2 Krn 18,3-8.12-17.22): czy ma wyruszyć na wojnę. Czterystu proroków potwierdziło sukces, ale prorok Pański Micheasz wskazał, że „Pan dał teraz ducha kłamstwa w usta tych twoich proroków. Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę”. Za to zostanie wtrącony do więzienia i głodzony.

     Psalmista wołał (Ps 5,2-3.5-7): „Wysłuchaj, Panie, głośnych jęków moich (…) Nienawidzisz wszystkich, którzy zło czynią. Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie. Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym”.

      Tak było w Starym Testamencie, bo miłosierna miłość Boga Ojca zostanie dopiero ujawniona (przekaz do s. Faustyny). Dlatego Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,38-42) wskazał na nasze działania odwetowe: „Oko za oko i ząb za ząb!”

    "A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie”. Zrozum to trudne działanie w stosunku do ludzi podstępnych i krwawych.

     Po procesji z odmawianiem litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa zostaliśmy pobłogosławieni Monstrancją. Jakże pomaga nam Stwórca...w drobnych sprawach naszej codzienności! O 21:00 będę oglądał „Program 997” w którym będzie relacja o zamordowaniu 12-latki oraz o malwersacjach! Ponownie wróciła poranna pieśń o kapłanie: "Wystarczyła ci sutanna uboga" z moimi łzami!

     Napłynęła osoba matki księdza Jerzego Popiełuszki, a to pomogło w odczycie intencji tego dnia, ponieważ myślałem o kapłanach i misjonarzach zostawiających bliskich oraz rodzinach bliskich męczennikom! Jest wiele możliwości utraty kogoś bliskiego, nawet nie będę tego wymieniał.

     W wielkim bólu popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego oraz moja modlitwa przebłagalna...nie mogłem ukoić się w tym cierpieniu. Kończę ten zapis, a z telewizji płynie obraz pogrzebu dwóch żołnierzy "Gromu", którzy byli tylko 2 dni w Iraku. Zrób film z błyskami obrazów i zdjęcie ojca zasłoniętego kapturem przytulającego dzieciątko, a także ojca w kajdankach, który nie może ujrzeć swojego dziecka! Popłakałem się…

                                                                                                                           ApeeL

 

 

 

 

13.06.2004(n) ZA PODEJMUJĄCYCH DECYZJĘ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 czerwiec 2004
Odsłon: 88

Wybory do Parlamentu Europejskiego

    Z włączonego telewizora popłynie obraz poświęcenia Bazyliki w Licheniu z wypuszczeniem trzech gołąbków! Natchnienie sprawiło, że mam być na Mszy świętej o 10;15! Po drodze podjechałem do punktu głosowania.

      Później znalazłem się w ziemskim raju spowodowanym pięknym śpiewem dzieci! To zdarzenie duchowe okaże się znakiem do odczytu intencji, bo wzrok zatrzyma książka: "Bóg, Szatan, Mesjasz" o naszych pierwszych  rodzicach i utracie pobytu w Królestwie Bożym! Jak tam było, tak było, ale dzisiaj jesteśmy na zesłaniu, co tłumaczy się grzechem pierworodnym Adama i Ewy!

      W Słowie (2 Sm 12,1.7-10.13) „Bóg posłał do Dawida proroka Natana”, który przekazał mu, że został namaszczony na króla, uwolniony z rąk Saula, obdarowany, a popełnił zło w Jego oczach? „Zabiłeś mieczem Chetytę Uriasza, a jego żonę wziąłeś sobie za małżonkę”.

     Psalmista wołał o Miłosierdziu Boga Ojca (Ps 32,1-2.5.7.11): „Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, a w jego duszy nie kryje się podstęp”.

     Święty Paweł wskazał (Ga 2,16.19-21), że nie otrzymujemy usprawiedliwienia „przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa (…) Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie (...)”. To słowa wprost z mojego serca...   

      Z tego powodu mamy wolną wolę i możliwość wyboru: świętości i powrotu do Królestwa Bożego oraz wszelkiej podłości z wpadnięciem do Czeluści! Nie straszę nikogo, ale potwierdzam, że mamy taki dylemat w wyborze naszego postępowania wg Woli Boga Ojca lub wg owsiakowatego: "róbta, co chceta" z odpowiednimi owocami, które poznaje się po czasie!

    Zarazem w ten sposób ćwiczymy się w odróżnianiu zła od dobra, a szczególnie "dobra" szatańskiego od zsyłanego nam przez Boga Ojca! Chcesz dyskutować, dyskutuj w swoim gronie, ale jeszcze tej nocy mogą odwołać twoją duszę z tego zesłania! Gdzie trafisz mądrząc się, ale dokąd żyjesz możesz być zbawiony!

      Natomiast Pan Jezus zdziwił faryzeusza (Ewangelia: Łk 7,36-8,3), gdy przebaczył kobiecie prowadzącej życie grzeszne. Potem powiedział do zapraszającego: „Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała”

    Przy okazji rozmawiałem z kwiaciarką, ateistką, wielbicielką komuny (więcej nic nie wiem na ten temat)...poprosiłem ją, aby uchyliła swoje serce, zrobiła w nim szparkę dla Zbawiciela! Wspomniałem o wolnej woli mówiąc, że jest to jedyna nasza własność na tym wygnaniu. 

     Wymieniłem kwiaty na krzyżu Zbawiciela, wszystko wysprzątałem, trochę to trwało, a w efekcie serce zalała radość, bo wszystko stało się piękne. Na spacerze popłynie modlitwa za sobotę: za trudniących się dla innych oraz za ten dzień, a to trwało, ponieważ popłynęła cała moja modlitwa przebłagalna.         

    Jutro będzie radość, ponieważ "moja" formacja odniosła sukces...z klęską lewicy i agentury sowieckiej.

                                                                                                                      APeeL

 

 

12.06.2004(s) ZA TRUDZĄCYCH SIĘ DLA INNYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 czerwiec 2004
Odsłon: 97

       Lubię czas Mszy świętej o 6:30, ponieważ wówczas zaczynam dzień z Bogiem Ojcem. Kiedyś będę miał pokazane owoce tej opiekę, bo mogłem wiele razy zginąć z różnych powodów. Teraz już wiem że mam dodane 15 lat żywota...w celu przekazania moich przeżyć duchowych, a takich nie spotkasz na świecie!

     Mój ulubiony prorok Eliasz zarzucił na Elizeusza swój płaszcz, aby ten stał się jego sługą (1 Krl 19,19-21). Psalmista wołał (Ps 16,1-2a.5.7-10): „Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, to On mój los zabezpiecza. (…) Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”…

      Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,33-37) zalecił, aby na nic nie przysięgać. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". Po Eucharystii zapaliłem lampkę przed Zbawicielem na moim krzyżu!

     Dzisiaj mam wolny dzień, a Szatan zaleca pracę! Posiliłem sukę z pieskami, która jest przy przychodni...ratując sprzedającą rolniczkę. W warsztacie błyskawicznie zreperowano szarpanie samochodu (zepsuła się zębatka koła), a ponadto wskazano, że jeżdżę na oponach zimowych! Taki jest człowiek zielony. 

    Pomalowałem spód balkonu sąsiada, który widzimy z naszego...nawet zdążyłem z tym przed powrotem żony z Warszawy. Wróciłem do kościoła na procesję o 18.30 podczas której była śpiewana litania do Najświętszego Serca Zbawiciela.

     Później Skaldowie śpiewali: ”Znamy się tylko z widzenia”, a ja popłakałem się z powodu rozłąki z Panem Jezusem. Teraz, gdy to przepisuję (21.10.2025) serce chciało pęknąć, bo wprost od Zbawiciela płynęła piosenka o miłości Krzysztofa Krawczyka z Edytą Bartoszewicz: "Trudno tak razem być nam ze sobą"...

     „Trzeba dbać o tę miłość (…) Nie wolno stracić jej”...z powtarzaniem: „Nam nie wolno stracić jej”. ”Jezu mój, nie wolno mi stracić miłości z Tobą. Trzeba dbać o tę miłość. Nam nie wolno stracić...choć trudno tak!” Wprost krzyczałem w sercu: „Nie wolno! Nie wolno!! Nie wolno!!!”.

     Popłakałem się, łzy prawdy płynęły po twarzy...dobrze, że nie widziała tego żona. Zrób filmik z jednego dnia mojego życia: rzuć obrazy przy tych piosenkach, pokaż płaczących z miłości do Zbawiciela na świecie! Nie zapomnij o Ołtarzu św. z tego zdjęcia.

     Niedawno był marsz równości i to w Boże Ciało z biskupem Jerzym Urbanem. Sam pchał się na śmierć z tą prowokacją. W tym czasie nie wolno było wspomnieć o miłości do Pana Jezusa. Zobacz, co Szatan wyprawia w ptasich móżdżkach, za przeproszeniem ptaszków, bo jeden z nich śpiewał mi kiedyś podczas mrozu na parapecie okna...

                                                                                                                                APeeL

11.06.2004(pt) ZA BLISKICH UZALEŻNIONYCH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 czerwiec 2004
Odsłon: 97

     W śnie chciałem bezskutecznie zapalić świeczkę. Później taki kłopot będzie miała kobieta w kościele przed Mszą św. wieczorną!

     Tam spotkałem laborantkę z naszej przychodni, która odeszła od męża. Zapytałem o to, ponieważ spotykałem go pod sklepem z alkoholem. W pracy jakoś poszło, ostatni pacjentka ok. 15.00 skarżyła się też na męża alkoholika, ale jego towarzystwo to bogaci i policja.

      Z tego powodu miała aborcję po zażyciu środka sprawiającego poronienie, a to tragedia, ponieważ jest katoliczką. Teraz sama siebie oszukuje, ponieważ mówi, że „nie wiedziała”! Poprosiła mnie o modlitwę, a ja nie wiedziałem, że to będzie w później odczytanej intencji!

     Dobrze, że przybyła z natchnienia od Boga Ojca, ponieważ myślałem o ofiarach nałogów. Moja córka jest uzależniona od środków przeczyszczających z powodu anoreksji połączonej z bulimią!

     Na Mszy świętej padną słowa czytania, a ja byłem zadziwiony Ewangelią (Mt 5,27-32) w której Pan Jezus powiedział: „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.

Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie.

      Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa”. Przytoczyłem te słowa w całości, bo dotyczą wielu grzechów.

       Podczas Eucharystii kapłan podszedł do naszej kolejki, a ja poczułem wprost bliskość Pana Jezusa...idąc z pochyloną głową, nawet nie zdążyłem paść na kolana. Łzy zalały oczy, a ból przeniknął serce i trwał dalej podczas procesji. Napłynęły słowa, które zawołałem do Boga Ojca w przeświadczeniu: "Kto prosi ten otrzyma"!

     Poprosiłem o żonę, którą dręczyłem przez tyle lat. Nawet tej nocy, gdy to przepisuję (21.10.2025) płakałem z tego powodu podczas wyrzutu sumienia. Sprawiła to figura Pana Jezusa z Najświętszym Sercem oraz  figura Matki Bożej w oknie domu parafialnego. Napłynęła nieprzekazywana bliskość Zbawiciela i Boga Ojca.

      Nie chciało się wyjść z kościoła i już tutaj zacząłem moją modlitwę! „Jezu! Jezu!" Przepłynęła sobie znajomych alkoholików, nawet ostatnio byłem pogotowiem u jednego z takich, który rozbił samochód! Jakże cierpią jego najbliżsi (ojciec i synowa to też alkoholicy). „Super Express” donosił o zagrożeniu karą śmierci u młodego człowieka w Tajlandii złapanego z narkotykami!

    Z radia płynęła informacja o pijanym ojcu, który zgubił dwie małe dziewczynki! Zacząłem moją modlitwę przebłagalną Płynie moja modlitwa, ogarnij rodziny uzależnionych na całym świecie. Następnego dnia z mojego bałaganu "wyciągnie się” szereg artykułów lekarki o uzależnieniu. To było potwierdzenie odczytu dzisiejszej intencji. Ja mam nałóg alkoholizmu odjęty przez Boga, dlatego Pan Jezus podszedł do mnie! Kończę ten zapis, z telewizji płyną świadectwa wiary alkoholików...

                                                                                                                                           APeeL

 

 

10.06.2004(c) ZA UWŁACZAJĄCYCH TWOJEJ CZCI JEZU…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 czerwiec 2004
Odsłon: 87

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

    Nie widziałem na którą Mszę świętą mam iść, ale wczoraj napłynęło, abym trafił na 7.00...po wczorajszym ścisłym poście. Nawet zostałem obudzony o 6:15, tuż przed nastawionym budzikiem! Dołączyła do mnie żona.

    Przepłynęły obrazy złączonych w cierpieniu - nadal nie ma zaginionego syna syna i znaku nadziei. Płyną teraz czytania, a z obrazu "uśmiecha się" Matka Boska Częstochowska - tak to widzę.

      Jakby na ten czas popłyną słowa (Rdz 14,18-20) relacji z modlitwą do Boga Ojca z przyniesieniem chleba i wina (dzisiaj jest to Komunia św.). To samo będzie na Ostatniej Wieczerzy (1 Kor 11,23-26), gdzie Pan Jezus wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: „To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę!” To moja łaska (mistyka eucharystyczna) z tym, że w w konsekrowanym opłatku jest obecne Duchowe Ciało Pana Jezusa. Wówczas byłoby to niezrozumiałe.

      W dalszym zawołaniu (J6,51) padnie zapewnienie ”Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. Na koniec w Ewangelii (Łk 9,11b-17) Pan Jezus rozmnoży chleb i ryby dla pięciu tysięcy mężczyzn!

     Po zjednaniu z Panem Jezusem pojawiła się ekstaza. Później w ciszy spożywaliśmy śniadanie z myślą o synu...może gdzieś jest głodny. 

     Dzisiaj Pan Jezus Eucharystyczny wyszedł na ulice, a ja dopiero po czasie ujrzę wredne działanie Bestii! W tym właśnie czasie z telewizji popłynie relacja z parady gejów i lesbijek...błogosławionej przez lewicę z towarzyszem Jerzym Urbanem. Cały dzień będą bębnili o uwolnieniu biznesmena w Iraku, a dopiero w środku będzie wspomnienie tego świętego dnia.

    Zwracały uwagę rozbawieni członkowie orkiestry, a także pani niosącą krzyż, którą określam, że klęczy jak szewc, do tego gapie i różni. W telewizji pokażą naszą pobożność z grandami pijanych, przecież to święto, a dla supermarketu dodatkowy zarobek!

       Łzy zalewały oczy podczas oglądania szkód wyrządzonych przez wicher z gradem w Czechach, a także w jednym miejscu naszej ojczyzny. Ponieśli wielkie szkody...pokazywano powalone drzewa, uszkodzone domy i samochody.

                                                                                                                   ApeeL

  1. 09.06.2004(ś)    ZA POŁĄCZONYCH CIERPIENIEM...
  2. 08.06.2004(p) ZA ŚWIECĄCYCH PRZYKŁADEM...
  3. 07.06.2004(n) ZA CIERPIĄCYCH NA WIELE SPOSOBÓW...
  4. 06.06.2004(s) W INTENCJI DUSZ KAPŁAŃSKICH...
  5. 05.06.2004(pt) ZA OCZYSZCZONYCH W DUSZY…
  6. 04.06.2004(pt) ZA PRACUJĄCYCH BEZ WYTCHNIENIA…
  7. 03.06.2004(ś) ZA POBŁOGOSŁAWIONYCH...
  8. 02.06.2004(w) ZA BLISKICH ODEJŚCIA...
  9. 01.06.2004(p) ZA CIERPIĄCE DZIECI...
  10. 31.05.2004(p) ZA TYCH, KTÓRYCH SERCA ZALEWA WDZIĘCZNOŚĆ...

Strona 1587 z 2479

  • 1582
  • 1583
  • 1584
  • 1585
  • 1586
  • 1587
  • 1588
  • 1589
  • 1590
  • 1591

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 170

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?