- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 58
Matki Bożej Szkaplerznej
Przyjechała córka i musimy spać z żoną, a w tym czasie wzrok zatrzymał Pan Jezus porcelanowy, a to znak utrzymania czystości! Poprosiłem Matkę Najświętszą o opiekę nad moją rodziną. Pojechaliśmy razem do niedalekiego kościoła pod tym wezwaniem. Radość zalała serce. Jak żyją ludzie, którzy nie mają Matki! Nie wiedzą. że jest Niebo!
Świątynia jest w niedalekiej wiosce. Tam zatrzymałem się przy krzyżu i podziękowałem Matce Bożej na kolanach za łaski spływające na mnie i moją rodzinę. Klęczałem z płaczem, a właśnie "Pan Jezus przechodził obok mnie" (procesja z Monstrancją).
Możliwość spowiedzi, a kapłan zalecił przeczytać litanię do Najświętszej Marii Panny. Pięknie prowadzone nabożeństwo. Na ten czas przybył do nas kapłan-emeryt z Białorusi. On wie, co oznacza łaska posiadania tak pięknego kościoła i to na wsi. Mówił o ukrytej wojnie z kościołem, o biednych braciach i siostrach pragnących Mszy świętej z Eucharystią.
Tam jest tylko trzech biskupów, a Msze św. odprawiają się po domach, ponieważ kościoły wyburzono. Popłynęło „Ojcze nasz” po białorusku! W czytaniach uwagę zwróci słowo: n a d z i e j a...
1. Prorok Izajasz powie (Iz 26,7-9.12.16-19): Panie! „Dusza moja pożąda Ciebie (…) użyczysz nam pokoju (…) w ucisku szukaliśmy Ciebie…słaliśmy modły półgłosem, kiedyś Ty chłostał.
2. Psalmista wołał (Ps 102,13-15-21): „Ty zaś, o Panie, trwasz na wieki, a imię Twoje przez wszystkie pokolenia”.
3. Natomiast Pan Jezus przemówił w Ewangelii (Mt 11,28-30): „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Popłakałem się po przyjęciu świętej Hostii w intencji tego dnia, a popłynie pieśń "Ave Maryja".
Jak ci opisać stan mojego serca i mojej duszy? Jakim językiem? Uczestniczę już tutaj w życiu Królestwa Bożego na ziemi. Faktycznie tak jest, bo jest ono w nas, ale tego nie można przekazać. Mateczka Najświętsza będzie czekała na mnie z aniołami - tego pragnę! Wracaliśmy, a ja trwałem w milczeniu, a później uciekłem na działkę, gdzie popłynie cała moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia oraz koronka do Miłosierdzia Bożego.
Zważ ilu pragnie sukcesu, małżeństwa, zdrowia, uzdrowienia, samochodu, dziecka, zostawienia powiatu lub województwa! To są nieskończone pragnienia i nadzieje! Jeszcze implanty, usunięcie blizn na twarzy – po operacji plastycznej, wyjście z kataklizmu – trzęsienia ziemi...czekających na pomoc, tak jak pobity z „Super expressu”.
Moje serce nie mogło się ukoić, a w ciemności wyciągnęła się książeczka o Matce z Medjugorie! Tak przypomniano o odmówieniu litanii do Najświętszej Maryi Panny w ramach zadanej pokuty po spowiedzi. Zarazem dotyczyło to dzisiejszego dnia! Kręciłem głową zadziwienia i podziękowałem za ten dzień
Teraz zetknę się z „duchowością zdarzeń” tego dnia: zatonął statek maltański z polską załogą, kobieta odmawia przyjęcia chorego psychicznie męża, dziennikarz siedział w indyjskim więzieniu, poszukiwanie zaginionej sześcioletniej Darii Kościerskiej, uszkodzona po znieczuleniu anestezjologicznym, bezdomni, biedni i samotni na terenach powodziowych. Jesteś tam i na starość tracisz ulubiony kąt. Gdzie szukać nadziei?
Jeszcze dzieci z byłej Jugosławii grające na akordeonach we Wrocławiu, a z telewizji „Polonia” popłynie piosenka ze słowami, o „zgaśnięciu słońca wszystkich nadziei...jeżeli śmierć nas zaskoczy”. Łzy zalały oczy, bo przepłynął cały świat ludzi pozbawionych nadziei!
Napłyną obraz kolegi syna porażonego na wózku po wypadku samochodowym, Dworzec Centralny w W-wie z bezdomnymi (jako noclegownia), dzieci niepełnosprawne, wspomnienie zasypanych po wybuchu gazu w Gdańsku, zaginieni (odnajdują ich psy tropiące). W tym bólu w ręku znajdzie się "Rycerz Niepokalanej" z czerwca gdzie będzie podziękowanie za pomoc, za wymodlenie uwolnienia od nałogu alkoholowego.
Z mojego serca wyrwało się wołanie: "Ojcze! Tato! Ty dbasz o każdego z nas, o każde twoje dziecko!" Wzrok zatrzymał Pan Jezus padający pod krzyżem! Napłynął obraz brzydkiego dziecka, które dla matki jest najdroższe! Popłakałem się przy wierszu księdza Nowaka: „Matko prowadź (…) Ty, coś poczęła Zbawcę”. Tak, bo nasza nadzieja jest w życiu wiecznym! Jakże biedni są ludzie bez wiary!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 56
Przyśnił się przyjazd córki, która faktycznie zadzwoniła, że przybędzie właśnie dzisiaj, a teraz zrywają do pacjenta, ale po przebudzeniu stwierdziłem że mam urlop! To zarazem sprawiło radość. Padłem na kolana, płynie dziesiątka różańca z poczuciem, za naszym pocieszycielem jest Zbawiciel! Większość w to nie wierzy i miota się.
Po wstaniu odczułem ból wygnania, a właściwie zesłania na ten padół łez, gdzie jedni ludzie maltretują drugich. W sercu popłynie pieśń: wstaniu w duszy po płynie "Pan Jezus już się zbliża (...) o Jezus wspomóż łaską, bym godnie przyjął Cię". Serce zalał ból, a zarazem napłynęło wielkie pragnienie przyjęcia Ciała Pana Jezusa. Jakże chciałbym wołać w mojej modlitwie przebłagalnej, ale nie znam intencji!
Do Mszy świętej o 7:30 wyszło dwóch kapłanów, popłynął piękny śpiew, a w Ewangelii Pan Jezus powiedział: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.» Popłakałem się podczas Eucharystii z pragnieniem modlitwy i odczytania intencji!
W kupionym „Super expressie” wzrok padnie na zdjęcie Jana Pawła II i napis: „Pomódl się za chore dzieci!” W ręku znajdzie się też artykuł z "Naszego dziennika", gdzie ranny jako dziecko w wieku 6 lat pisze z bólem o swoim inwalidztwie. Po czasie będę krążył blisko bloku odmawiając moją modlitwę. W telewizji popłynie informacja o dzieciach rodzących się z wadami z relacją z zabiegów wewnątrzmacicznych! Później przepłyną dzieci w szpitalach, po naświetlaniach, wypadkach...to wielkie morze strasznego cierpienia niewinnych.
Syn opowie o porażonym koledze po złamaniu kręgosłupa szyjnego. Nie mogłem się ukoić, ponownie powtórzyłem dwa razy koronkę do Miłosierdzia Bożego w tej intencji. Po DTV ponownie wyszedłem i dwa razy odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego, a właśnie spotkałem matkę, która opowiadała o swoim synu!
Późno, w telewizji pokażą reportaż o dzieciach i młodzieży zdeprawowanej. Nawet pokażą obraz wybitego oka. W czasie modlitw prosiłem Ojca Najświętszego o uzdrowienie córki, a jeśli taka jest Jego Wola o uzdrawianie...zarazem boję się tej łaski, bo nie miałbym już życia! Po czasie napłynie, że ja mam już daru uzdrawiania duchowego i ten dar wystarczy!
ApeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 234
Od rana strumieniami napływała słodycz Boża. To przypomina chłodne powiewy wiatru na ciało w wielkim upale! Napłynął pokój, a żona właśnie zgłosiła awarię piecyka. Sąsiad hydraulik natychmiast to zreperował.
Z powodu straszliwego pragnienia modlitwy wyszedłem, aby odczytać intencję. Wcześniej z otwartego dziennika siostry Faustyny będzie opis sceny w której Pan Jezus przybył do furty zakonu - jako ubogi młodzieniec! Siostra nakarmiła go, a on zniknął!
Dziwne, bo dzisiaj, gdy to przepisuję 04.01.2025 przeczytałem relację mieszkańca bloku, który nie zlekceważył dochodzącego jęku zza ściany. Zaalarmował policję i straż, ponieważ usłyszał ciche wołanie: ratunku! Okazało się, że sąsiadka staruszka nie mogła wyjść z wanny...od poprzedniego dnia przebywała w zimnej wodzie, która cały czas płynęła z kranu.
Wówczas wzrok zatrzymał samochodowy hak do holowania. W drodze do kościoła odmawiałem moją modlitwę, a pod krzyżem przy świątyni wypadła koronka do pięciu świętych ran Zbawiciela! Pomyślałem o wizycie lekarskiej czyli mojej pomocy, ale pod kościołem wzrok zatrzymał wózek inwalidzki z pragnącym spowiedzi.
Nie udało wnieść go do kościoła. Poprosiłem kapłana, aby wyspowiadał go na zewnątrz z późniejszym przybyciem z Komunią św! Tak przebiegało ratowanie innego. Tak też jest w potrzebach duchowych. Czytania z dnia
Prorok Izajasz przekazał relację (Iz 7,1-9) o zbliżającej się zagładzie Jerozolimy z interwencją Boga Ojca. Natomiast Pan Jezus (Ewangelia: Mt 11,20-24) zagroził miastom w których dokonał najwięcej cudów, aby się nawróciły. "Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie".
Popłakałem się przy pieśniach: "Ona jest przeczysta"! Ogarnij cały świat pomagających w nagłej potrzebie ziemskiej i duchowej. Wróciły obrazy potrójnej powodzi w tym roku.
Św. Hostia złamała się na pół ("My")...to znak współcierpienia z Panem Jezusem. Ja wspomagam wszystkich swoimi modlitwami z ofiarowywaniem Mszy św. i Eucharystii. Dlatego rano "patrzył" Pan Jezus pod krzyżem...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 226
Ponieważ mam urlop postarałem się ogarniać mój bałagan w pismach lekarskich, przebraniu ulotek, Nawet uda sie. Smutek zalewał serce po wczorajszym wzmocnienie się podczas meczu piłkarskiego Brazylia - Francja.
Mam wielkie pragnienie przeproszenia Pana za niesłowność. Biegnę do kościoła na 7:00, a cały świat jest dla mnie obcy, wprost nie chcę tu być! Trwał smutek i żal z powodu mojej nędzy. Także pasuje w tym momencie "odnalezienie Pana Jezusa w świątyni". Msza święta cicha, moje serce jest puste, a Pan Jezus ukazuje mi fałszywie modlących się - już otrzymali zapłatę!
Mój ulubiony prorok Izajasz mówił od Boga (Iz 1,11-17): "Co mi po mnóstwie waszych ofiar? (...) Krew wołów i baranów, i kozłów mi obrzydła. (...) Przestańcie składania czczych ofiar! Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu; święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań...
(...) Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!"
Wracałem odmieniony omijając ludzi z pragnieniem bycia sam na Sam z Penem Jezusem! Urlop, mogę się wyspać, podziękowałem za rybę na śniadanie, Czy to było przypadkowe? Z kasety popłynął stare melodie, w tym góralską o niebie z pytaniem " Dlaczego nie chciałeś tam być?" To tajemnica...
W innej piosence krzyczałem w bólu: "Tato! Tato! Tatusiu" i przez chwilkę grałem Panu z płaczem na akordeonie.
Po wyjściu na spacer modlitewny przepłynęła "duchowość zdarzeń"...
- wziąłem się za malowanie i zrobiłem plamę na serwetce, którą żonę wyrzuciła do prania
- syn zrobił to samo ze spodniami
- po wyjściu na modlitwę trafiłem na brygadę porządkującą przyłącze gazowe
- spotkałem sąsiada, który odmawiał garaż
- przez chwilkę zamiatałem za oknem bloku, a żona pozbierała śmieci
- w telewizji wpłynęły obrazy sprzątania w Berlinie, gdzie wywieziono dwie tony śmieci po zabawie młodych!
Podczas samej modlitwy trafiłem na ładującego żużel na przyczepę z kotłowni oraz sprzątający po gazownikach. Przepłynie cały świat porządkujących...rzeki i lasy, śmietniska itd! Właśnie przy drodze ściętą trawę, wróciły obrazy porządkujących po powodzi. To jest nieskończone, żmudne, trudne i brudzące. Przepłynął cały świat...
Teraz porządkuje suszarnię w bloku, maluję okno, odkurzam i zamiatam całą piwnicę! Dawno chciałem to uczynić! Niepotrzebnie spieszyłem się, bo żony nie było, a często nie pozwala czynić tego z oglądaniem się na innych. Wcześniej dopasowałem wymienione drzwi wejściowe do naszej klatki. Różne są formy porządkowania: oto grunty przejmują szkoły, reforma państwa, popłynęły obrazy z zalanego przed rokiem Wrocławia.
Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem Pana...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 226
Zobacz jak dzisiaj odczytałem intencję modlitewną poprzez "duchowość zdarzeń"...
- z telewizji popłynie obraz rozdawania zupy i leków w zakonie Bonifratrów
- mowa o miłosiernym Samarytaninie
- produkcja chleba z moimi łzami, ponieważ jest to cud, który nigdy się nie znudzi
- z radiowej Mszy świętej kapłan błagał o pomoc dla misjonarzy i kapłanów w umęczonej przez wojnę Rwandzie...
Wyszedłem na Mszę świętą o 10:15, w bólu popłynie moja modlitwa. W tym czasie przechodziłem obok ochotniczej straży pożarnej dysponującej ręczną pompą. W natchnieniu odczytałem, że mam być na chórze, a nie wiem dlaczego. W tym czasie wzrok przykuł napis: "Być bliżej Ciebie chcę". Uśmiechnąłem się, ponieważ w Królestwie Bożym znają się na żartach. Dzisiaj gra organista ochotnik, ponieważ siostra wyjechała. Czytania...
Mojżesz powiedział do ludu (Pwt 30,10-14), że mamy wrócić do "Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej swej duszy". Popłakałem się przy zawołaniach psalmisty do Boga Ojca (Ps 69,14.17.30-31.36ab.37):
- wysłuchaj mnie Boże w Twojej wielkiej dobroci,
w Twojej zbawczej wierności.
- wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Natomiast w Ewangelii (Łk 10,25-37) Pan Jezus odpowiedział pytającemu zaczepnie uczonemu w Prawie: "Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?"
"Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego". Przy tym wskazał na Samarytanina, który pomógł napadniętemu przez zbójców, ledwie żywemu.
Zobacz na uczynione zło, ponieważ kupiłem obwarzanki, słonecznik, piwo i setkę na mecz, a nie dałem na tacę! Ile jest prób niespodziewanych, od małych do wielkich, gdzie uratowanie życia zależy od wyparcia się Boga. Tak było właśnie ze świętym Piotrem.
Przesuwały się obrazy różnych formy pomocy ochotników. ratowników oraz zawołanych i powołanych do misji tak jak o. M. M. Kolbe. Patrzył też Pan Jezus w koronie cierniowej.
Przykro mi, bo podczas meczu Brazylia i Francja (3:0) wypiłem alkohol...złamałem przyrzeczenie. Jak wielka jest nasza nędza. Chodzi o to, że zawołani i wybrani przez Pana Jezusa szczególnie Go ranią.
APeeL
- 11.07.1998(s) ZA NARUSZAJĄCYCH DOBRA INNYCH...
- 10.07.1998(pt) ZA WYKONUJĄCYCH ŻMUDNE PRACE...
- 09.07.1998(c) ZA TYCH, KTÓRYCH WOLNOŚĆ JEST OGRANICZONA...
- 08.07.1998(ś) ZA ZABIJAJĄCYCH Z PRZYJEMNOŚCIĄ...
- 07.07.1998(w) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ KŁOPOTY Z NAPRAWĄ...
- 06.07.1998(p) ZA NIECHCIANYCH I DUSZE TAKICH...
- 05.07.1998(n) ZA ODCIĄGANYCH OD WIARY...
- 04.07.1998(s) ZA ŚWIADOMYCH TWOJEJ OPATRZNOŚCI, OJCZE...
- 03.07.1998(pt) ZA ZNISZCZONYCH PRZEZ RÓŻNE ZDARZENIA LOSOWE
- 02.07.1998(c) ZA ZASKOCZONYCH TRUDNOŚCIAMI...