- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 21
Rocznica zgonu siostry Faustynki (05 października 1938)
W śnie stałem przy wielkim krzyżu, mignęła dusza zmarłego ojca ziemskiego. Po wstaniu wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny, popłynie modlitwa „Anioł Pański”, a moje serce zostanie zalane sprawą inwigilacji, bowiem uznano, że jestem zagrożeniem bezpieczeństwa! Jednym słowem „wróg ludu”. Faktycznie tak jest, bo ujrzałem w Światłości Niewidzialnej system demoniczny z totalnym fałszem: od „dobrego” kolegi do prezydenta wszystkich Polaków, który włączył się do kampanii wyborczej towarzyszy!
Pocałowałem Twarz Jezusa Miłosiernego oraz figurkę Pana Jezusa w kościele. Przykro mi, że kościół nie jest sprzątany i permanentnie nie ma wody święconej, ale zawsze jestem obserwowany. Władza nie wierzy w moją łaskę, bo „udaję i coś kombinuję”, a robię tajne notatki o moich przeżyciach duchowych. Radość sprawiła figurka Matki Najświętszej. Ja normalnie nie mam lęków, ale we wczorajszym intencji miałem takie cierpienie. Popłyną czytania…
1. Św. Paweł będzie mówił o tych, którzy po powołaniu przez Chrystusa chcą iść za ludźmi siejącymi zamęt, aby „przekręcić Ewangelię Chrystusową”(Ga 1,6-12). Niech taki będzie przeklęty. Każdy, który pragnie przypodobać się ludziom, nie może być sługą Chrystusa. Takimi pod ręką są św. Jehowy. Szatan takich ładnie nazywa: świadkowie, reformatorzy, itd.! Odpowiedź będzie także w grzybach trujących, które jest trudno odróżnić od jadalnych. Tak samo jest z dobrem i „dobrem”
2. Psalmista zawołał (Ps 111,1-2.7-10): „Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu”, a ode mnie dodał: „Z całego serca będę chwalił Pana w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu”.
3. W Ewangelii (Łk 10,25-37) „jakiś uczony w Prawie” zapytał Pana Jezus „wystawiając Go na próbę (…) co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne”? Pan Jezus odesłał go do Modlitwy Pańskiej („Ojcze nasz”), która jest w Prawie. Ten nie dawał za wygraną pytając „kto jest jego bliźnim”. Ponownie Pan Jezus wskazał na dobrego samarytanina, który zaopiekował się nieznajomym w potrzebie.
O 15:00, w czasie koronki Szatan sprawił, że w sercu pojawiło się zamieszanie, wówczas nie wiesz, co masz robić, powstaje rozdrażnienie i rozproszenie oraz „tak, ale” szczególnie podczas podejmowania jakiś decyzji. Szczególnie dotyczy to spraw duchowych (np. pójście do kościoła, a nie daj Boże do spowiedzi). Musisz zauważyć to na sobie!?
Demon u wielu nieświadomych, a właściwie naiwnych robi co chce. Ilu z działania demona podejmuje złe decyzje. Zapamiętaj, że to jego działanie jest schematyczne i skuteczne, bo podsuwa decyzje a pierwszej osobie, jako nasze myśli! Na dyżurze w pogotowiu - po krótkim wyjeździe - udało się paść w kojący sen.
Nagle dowiedziałem się, że dzisiaj jest rocznica śmierci siostry Faustynki. Pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji. W ręku znalazła się „Gazeta Polska” ze słowami o naiwnych. Przepłynął świat manipulacji, na szczycie szatańskich w których giną naiwni. Podczas dalekiego wyjazdu płynęła moja modlitwa przebłagalna w intencji, ale nie skończę udręczony bólem migrenowym.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 20
Świętego Franciszka z Asyżu
Z ciężkiego snu zerwał budzik, nie wiem dlaczego, ale mam być na Mszy świętej od 7:00. Podczas przejścia do kościoła wołałem "Chwała Ojcu! Alleluja!”...dziękując za wszystko i przepraszając za ostatni upadek z powtarzaniem słowa: „Tato!" Tak chciałbym biec do ludzi i mówić o Królestwie Bożym i zbawieniu". W czytaniu będzie...
1. Skarga proroka (Ha 1,2-3;2,2-4), że dzieje mu się krzywda, woła o pomoc, a Pan go nie wysłuchuje! Dzisiaj ludzie mówią: „gdyby był Bóg to nie pozwoliłby na „ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie”. Pan odpowiedział, że „zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”.
2. Psalmista zawołał (Ps 95,1-2.6-9): „Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze, zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku”. Jakże jest to piękne i wiecznie aktualne...
3. Apostoł powiedział do mnie (2 Tm 1,6-8.13-14), że: „nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego (…)”...
4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii przekazał (Łk 17,5-10): „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna”.
Kapłan podczas kazania czytał „Dzienniczek” s. Faustyny, ponieważ dzisiaj zaczyna się Tydzień Miłosierdzia, a ja ze łzami w oczach znalazłem się w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie byłem 30 lipca 1992 roku. To moja obecna opiekunka, a przekazuję to 16 maja 2026 roku!
Padły słowa widzenia s. Faustyny w celi, które są utrwalone na obrazie „Jezu! Ufam Tobie”. Będzie odmówiona też litania do Miłosierdzia Bożego. Później, podczas obiadu w TV „Polonia” będzie ten wizerunek z odmawianiem litanii do Miłosierdzia Bożego.
Po Eucharystii zostałem w opuszczonym kościele, a po wyjściu Szatan podsunął mi dyskusję z fanką poprzedniego systemu...właśnie dzisiaj będzie spotkanie z kandydatami na radnych. Później żona będzie mówiła o złych uczniach i domach , a „Dzienniczek” siostry Faustyny otworzył się na relacji o gniewie Anioła Bożego, który nie może wymierzyć kary podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego.
Z radia popłynie relacja o miłosiernym żywieniu bezdomnych i bezrobotnych, popłynie też piosenka o zimnym draniu, trafię na art. o "Mordercy mózgu", a zza ściany kłótnia małżeńska – z najgorszymi wyzwiskami. W telewizji trafiłem na apel o przyjęcie bezdomnych psów skazanych na zagładę. Od razu wiedziałem, że jest to intencja tego dnia. Trwa walka o byt. Właśnie był film przyrodniczy o uratowanej lamparcicy z z kawałkiem metalowej strzały w nosie.
Przepłynie wołanie siostry Faustynki, obraz Anioła mającego zniszczyć ziemię, a zarazem chłopczyka i Anioła Stróża… Straszliwy ból zalał serce, bo masa ludzi jest skazana na zagładę. Widzimy to w świecie fizycznym, a odpowiednikiem jest zagłada duchowa – śmierć prawdziwa! "Oto zginie ten, który jest ducha nieprawego" z dzisiejszych czytań!
Nieprzypadkowo oglądałem program, gdzie była walka bezdomnych psów o ocalenie, a właśnie dzisiaj jest wspomnienie św. Franciszka z Asyżu. Później trafię na spotkanie z kandydatami na radnych za AWS-u, a w ich tygodniku będą „Zapiski więzienne” ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego. To była potwierdzenie intencji tego dnia.
„Boże mój! Ojcze Najświętszy! Dlaczego się dzielimy, a wcześniej bolszewik napuszczał Polaków na Polaków. Kapłan nie podał dokładniej godziny spotkania, chyba na prośbę rządzących w naszym mieście. Na końcu mojej modlitwy przebłagalnej w sercu miałem lęk, a ja nie znam tego uczucia. Pokazano straszne obrazy z miejsc objętych powodzią - wielu utraciło wszystko, a tu ludzie martwią się o kłucie w klatce piersiowej! W ręku będę miał „relacje z życia po życiu”! Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 18
Wspomnienie NMP Różańcowej...
Całą noc lało, a ja spałem 11 godzin! Zerwano z nieba do Domu Pana, ponieważ dzisiaj po Mszy świętej jest litania do Matki Bożej z błogosławieństwem Monstrancją. Po upadku 01.10.1998 i spowiedzi mam świadomość uratowanego! Trafiłem na kapłana u którego byłem i zgłosiłem się ponownie!
Podziękowałem Matce Bożej za ochronę i wczorajszą pomoc z przepraszaniem. Zarazem przekazałem dzisiejszą Mszę św. z Eucharystią i modlitwą w nieznanej jeszcze intencji! Wrócił czas mojego nawrócenia, a na ten moment napłyną słowa do Boga Ojca: „okaż swym sługom pogodne oblicze! Popłakałem się z wołaniem: "Tato! Tato!” i tak wkoło. Chodzi o to, że dożyłem czasów o których marzyli prorocy, a nie doczekali tego, co zapowiadali. Od Ołtarza świętego popłynęły czytania…
1. Po Wniebowstąpieniu Zbawiciela wszyscy apostołowie razem z Matką Jezusa trwali na modlitwie (Dz 1,12-14)...
2. W Ewangelii (Łk 1,26-38) będzie relacja ze spotkania Anioła Bożego z Dziewicą i zapowiedzią tego, co ma się stać: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”.
3. Zarazem popłyną słowa uwielbienia Matki Jezusa z tego czytania: "Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim"....
Pacjentowi, który ma chorą psychicznie córkę dałem wizerunek Ojca Pio z kawałkiem jego sutanny! Z kasety w samochodzie popłynie scena poniżenia Zbawiciela oraz słowa: "złamany własną słabością", co później okaże się intencją tego dnia. W telewizji trafię na zaparcie się apostoła Piotra, będzie pokazany też Zakon Rycerzy Grobu Bożego. W TVP 2 popłynie relacja z pobytu Jana Pawła II w Chorwacji.
Trafiłem na zebranie wyborcze SLD, gdzie pijany zadawał pytania. Powiedziałem tam, że żyłem tak jak inni (ZMS, ZSMP, praca), a po otrzymaniu łaski wiary wiem, że jest Królestwo Boże i wszystko jest prawdziwe w wierze katolickiej. Dlaczego dzielimy się? 17 września mas-media nie wspomniały o sowieckiej napaści na naszą ojczyznę! W tym czasie Lech Wałęsa wspiera lewą nogę. Lewica skasowała u nas powiat”!
Dzisiaj towarzyszyły mi gołąbki...jedne zmarznięty wszedł na naszą klatkę schodową. Postawiłem kwiaty pod krzyżem i Matce Jezusa pod figurą, która „przyszła pod nasz blok”, a podczas przejścia na nabożeństwo różańcowe z płaczem odmawiałem moją modlitwę przebłagalną. Trafiłem na chór naszego kościoła i za wszystko podziękowałem.
Po wszystkim w telewizji popłyną popisy Igrania z życiem dla sławy i pieniędzy ("katastrofy na żywo"): skoki na linie oraz z opóźnionym otwieraniem się spadochronu, wyścigi samochodowe, repertuar jest nieskończony.
Z drugiej strony mamy świat złamanych własną słabością: płaczącego kanclerza Kohla z powodu przegranych wyborów, choroba Alzheimera, krawczyk śpiewający: „co dał zabrał los” oraz zbrodniarze z uszkodzonymi mózgami, często śluby biorą niewiasty ciężarne. Właśnie na sygnałach pędziła karetka, ile jest ofiar szybkiej jazdy. Sam mogłem uderzyć w inny samochód!
A moje słabości: to hazard i drinkerstwo, a także dyskutowanie, zabieranie głosu, mądrzenie się. Obecnie pragnę dawać świadectwo wiary z pragnieniem nawrócenia chociaż jednego! Zarazem napłynie obraz Zbawiciela, który nie odezwał się do Heroda. Podziękowałem Bogu Ojcu za ten dzień i możliwość dawania świadectwa wiary…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 22
Aniołów Stróżów
Pan Bóg wszystko nam pokazuje (ujawnia), nie ma nic zakrytego, ale widzących to jest garstka. Chodzi w tym wypadku o mistyków. Teraz, gdy to przepisuję zdziwiłem się zapisem z witryny o mojej duchowości (czyli łasce bycia mistykiem). To niezrozumiała nadprzyrodzona łączność ze światem nadprzyrodzonym. Wówczas wszystko widzisz od Boga Ojca, z góry i to duchowo.
Właśnie tak jest też z zatroskanymi o najbliższych. Pomyśl o sobie i całej ludzkości, którą Bóg Ojciec traktuje jako swoje dzieci. Rozumieją to misjonarze pomagający potrzebującym w różnych częściach świata. Na końcu dyżuru w pogotowiu zabrałem chorą do szpitala, a pragnęła jechać z nią córka. Na końcu ciężkiej praca w przychodni, która trwała do 15:00 napłynęło pragnienie odwiedzenia matki ziemskiej.
Na ten moment, jakby w ramach tej intencji przyjechała do nas córka. Podczas wychodzenia z bloku spotkałem sąsiadkę zatroskaną ciężkim wypadkiem brata, który spadł z wysokości). W czasie przejazdu (20 km) odmawiałem koronkę do Miłosierdzia Bożego w ww. intencji. Moja matka miała różne pomysły, w tym wypadku, że nie daję schronienia siostrze w Warszawie, która studiuje zaocznie. Ja nie mam tam mieszkania tylko córka i to klitkę (siostra chciała zajmować lokal od piątku do niedzieli i to w każdym tygodniu)
. Z Panem Jezusem spotykają mnie różne niespodzianki, a ta była następstwem natchnienia od Anioła Stróża! Po drodze wstąpiłem do parafii z pięknym kościołem i ciepłem wnętrzem. Tam zatrzymałem się pod stacją z upadającym pod krzyżem Panem Jezusem. W tym czasie przepłynął cały świat zatroskanych o najbliższych, a - jako lekarz pierwszego i ostatniego kontaktu - mam z tym do czynienia na co dzień!
Pomyślałem o wczorajszym upadku i przeprosiłem Zbawiciela za zranienie. Szczególnie przykre są grzeszne czyny zawołanych i wybranych. Bóg Ojciec, Syn Boży oraz Matka Najświętsza potrzebni są w czasie różnych uroczystości. Na co dzień ludzie zapominają o nich. Wrócił świat, a na samym dole: matki martwiąca się o swoje dzieci, córka o matkę, ojciec o chorą psychicznie córkę, znajoma, której mąż po upadku stał się inwalidą, także porzucona przez męża, cała rodzina mająca kontakt z wścieklizną wysłana do szpitala.
Od Ołtarza św. popłyną słowa czytań...
1. Bóg Ojciec powiedział do Hioba (Hi 38,1.12-21;40,3-5): „Grzesznikom światło odjęte i strzaskane ramię wyniosłe.(...) Czy wskazano ci bramy śmierci? (…) Gdzie jest droga do spoczynku światła? A gdzie mieszkają mroki (…)”? Prorok rzekł: „Jam mały, cóż Ci odpowiem? - Rękę przyłożę do ust”.
2. Psalmista zawołał (Ps 139): „Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczna”…
3. Natomiast Pan Jezus ostrzegł miasta, które widziały Jego cuda (Ewangelia: Łk 10,13-16), że zejdą do otchłani...
Kręciłem głową z zadziwienia po Komunii świętej. Dopiero następnego dnia dowiem się, że był to dzień Aniołów Stróżów...wysłanników Boga Ojca do każdego z nas.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 27
Po zerwaniu się ciężkiego i długiego snu napłynęła radość Boża, radość zbawionego przez Pana Jezusa z dążeniem do świętości dzięki Kościołowi Świętemu (z pomocą namaszczonych kapłanów). Wzrok zatrzymała informacja o wypaczeniach w posłudze (czytaj: "nędznych ludzi”), a nie przybytku przekazanego nam przez Boga Ojca, który nazywam Jego Domem!
Podczas przejazdu do kościoła w pobliżu figury Matki Bożej napłynęło natchnienie, aby przystąpić do spowiedzi, tym bardziej, że jest to pierwszy czwartek, który poświęcamy kapłanom i ich powołaniu. Zatrzymałem się w kościele przy figurze Matki Pana Jezusa, a w końcu trafiłem do spowiedzi. W tym czasie popłyną czytania i śpiew psalmu...
1. Prorok Hiob błagał (Hi 19,21-27): „Zlitujcie się, przyjaciele, zlitujcie, gdyż Bóg mnie dotknął swą ręką. (…) To właśnie ja Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny (…)”..
2. Psalmista wołał (Ps 27,7-9.13-14): „Usłysz, o Panie, kiedy głośno wołam, zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie. (…) Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących”.
3. Napłynęło też zawołanie (Mk 1,15): „Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Natomiast Pan Jezus wyznaczył i rozesłał spośród swoich uczniów jeszcze siedemdziesięciu dwóch (Ewangelia Łk 10,1-12). To wszystko trwa dotychczas!
Od 8:00 do 14:30 trwał nawał pacjentów, ale pomagałem z radością. Dalej miałem dyżur w pogotowiu (jeden budynek). Odczyt intencji sprawiła „duchowość zdarzeń”, sam zobacz;
– ludzie na terenach powodziowych nie byli w porę ostrzegani, a teraz dodatkowo na tych terenach pękają rury ciepłownicze i zostali bez ogrzewania
– pierwszy wyjazd karetką był do pacjenta z zawałem serca, który miał chorobę niedokrwienną, ale czekał od wczoraj, nieświadomy zagrożenia życia
– inny z guzem wątroby, nieświadomy tej przypadłości
– w mojej obecności do szpitala przywieziono pijaną kobietę i potrąconą przez samochód dziewczynkę
– z silnika karetki lał się olej, a kierowca nie wiedział o tym!
– Czarnobyl, a Czechach budują elektrownię atomową
– w programie 997 pokażą komis, gdzie w piękny sposób traci się Mercedesa
– i nieświadomość wybuchu samochodu, zginęła młoda dziewczyna
– dołóż do tego skryte choroby (AIDS, a nawet gruźlicę)…zerwano do perforacji wrzodu żołądka, a później zgłosi się rodzina, która miała kontakt ze wściekłym psem.
Teraz badam 84-latka z nowotworem i dusznością, który modli się ze strachu przed śmiercią! Przekazałem mu, że śmierć to powrót do życia naszej duszy. Żonie zawiozłem kwiaty, a Szatan w mojej czystości podsunął pragnienie wypicia „setki”! Wzrok zatrzymywał smutny Zbawiciel, płynęły modlitwy, zawołania i pieśni z radia Maryja, a ja walczyłem z pokusą. „Ojcze nasz, który jesteś w niebie (…) Jezu mój! Jezus!” To bój, ale trudno jest pokonać nałóg!
Popłyną modlitwy z radia Maryja, pieśni i zawołania, a ja dalej walczyłem z pokusą. Pan wprost badał moją siłę! ”Boże mój! Panie mojego życia i śmierci. Przepraszam za wszystko! Moja nędza jest wielka. Tylko Ty możesz sprawić, że wyjdę z opresji szatańskiej. Nie oparłem się pokusie, a przez moją nędzę Panie okazujesz Swoją Moc”. Upadłem i wypiłem, a wzrok zatrzymał Pan Jezus na krzyżu Przepraszałem Boga Ojca za wszystko i dziękowałem za ochronę w mojej nędzy, która jest ogromna.
W ramach intencji tego dnia miałem ukazaną nieświadomość utraty pracy...
APeeL
- 30.09.1998(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH OSŁONY...
- 29.09.1998(w) ZA ZWIEDZIONYCH...
- 28.09.1998(p) ZA OFIARY DEWASTACJI...
- 27.09.1998(n) ZA TYCH, KTÓRYCH NIC NIE MOŻE ROZŁĄCZYĆ...
- 26.09.1998(s) ZA POZOSTAWIONYCH I ZA DUSZE TAKICH…
- 25.09.1998(pt) ZA WDZIĘCZNE DZIECI
- 24.09.1998(c) ZA POŚWIĘCONYCH MIŁOŚCI
- 23.09.1998(ś) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ...
- 22.09.1998(w) ZA MAJĄCYCH PRZEJŚCIOWE KŁOPOTY...
- 21.09.1998(p) ZA MOJEGO SYNA I JEGO DUSZĘ