Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

13.11.2007(w) ZA CIERPIENIA TYCH, KTÓRZY NAWRACAJĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 listopad 2007
Odsłon: 833

    W śnie byłem na jakimś zebraniu (Warszawa) z kłopotami. Tak się stanie, ponieważ moją obronę wiary i krzyża (kolega psychiatra zbezcześcił miejsce poświęcone) w Izbie Lekarskiej (zaocznie) uznano za chorobę psychiczną. 

    Jeszcze nie wiedziałem, że w kraju katolickim po stronie antykrzyżowca staną wszyscy (rozkaz Bezpieki, która opanowała samorządy - „państwa w państwie”). W tym czasie udają wierzących, wszystkie swoje zjazdy rozpoczynają od Mszy Św. z całowaniem sztandaru izbowego.

    Dopiero po latach zauważę, że zastosowano w stosunku do mnie sowiecką psychuszkę, a po moim żądaniu wyjaśnienia...nowy prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, utytułowany i odznaczony Andrzej Matyja przysłał pismo, że mam poddać się następnemu badaniu psychiatrycznemu! 

   Stosujesz psychuszkę, zawieszasz p.w.z.l. 2069345 i udajesz, że nie wiesz o co chodzi i zlecasz następne badanie psychiatryczne przez te same koleżanki - ateistki, które sprawiły, że nie mogę służyć chorym (internista-reumatolog). Te panie jutro będą miały piękny pogrzeb "izbowy" czyli katolicki. Ciekawe czy uczyniłyby to samo jakiemuś lekarzowi islamiście?

   To jest metoda sowiecka pokazana w obecnym napadzie na Ukrainę (przepisuję to 27.11.2018): zajmujesz Krym, zamykasz drogę morską z taranowaniem okrętów Ukrainy i mówisz o bezczelnej prowokacji ze strony napadniętych. 

   Przykro mi stwierdzić, ale ta metoda nadal jest stosowana w naszej ojczyźnie. Jeszcze niedawno  - w mojej obecności - dokonano szybkiej transmisji zawartości komputera, a szef zakładu (chyba katolik) zarzucił mi oskarżenie ich! Wszystko działo się w jego obecności...

    W czasie Komunii Św. otrzymałem  dużych rozmiarów Ciało Pana Jezusa, a to oznacza nawał w pracy i tak się stanie, bo przyjęcia będą trwały od 8.00 – 16.00. Lubię pomagać i cieszyć się z załatwionej sprawy: „Kto we łzach sieje ten żąć będzie w radości”.

   Dzisiaj było wspomnienie Pierwszych Męczenników Polskich…przybyli do nas z Włoch (za Bolesława Chrobrego) i zostali bestialsko zamordowani. Nieprzypadkowo w nocy czytam wizję nauczających Apostołów - musieli uciekać przed kamieniowaniem. Wyobraź sobie tamten czas...

   Obecnie nie mam większych przeżyć duchowych…modlę się zbyt mało ze względu na brak czasu i zespół przewlekłego przemęczenia (jestem niezdolny do niczego). Dodatkowo mam kłopot z założeniem strony internetowej, a interesuje mnie tylko sprawa nawracania.

     Trzeba głosić Ewangelię, ale jak i gdzie? Trudno być "prorokiem we własnym kraju". Pan Jezus wykorzystywał do tego każdą sytuację ("napierał w porę i nie w porę")…uzdrawiał, ożywiał i mówił o Ojcu, Niebie i Swojej misji.

   Śr. masowego nakazu są opanowane przez neopogan, wokół trwa mur niewiary. Ateista - prawnik protestuje przeciwko nazywaniu aborcji…morderstwem! W tym czasie nawróceni hindusi już jako chrześcijanie są bici, mają łamane nogi metalowymi prętami i bestialsko mordowani. Spalono pociąg z hindusami (2002 r.) i prowokacyjnie wskazano na chrześcijan.

    Stąd moja sprawa. Zawsze, gdy jednoznacznie opowiesz się za Zbawicielem zostaniesz posądzony o nietolerancję, fanatyzm religijny i.t.d…przeciwnik Boga podsunie to odwróconym. Tak jest ze mną każdego dnia, a nie mogę milczeć od momentu otrzymania łaski wiary. Nie mogę milczeć, bo trwa otwarta wojna z wiarą i krzyżem...

                                                                                                                              APeeL 

 

12.11.2007(p) ZA POTRZEBUJĄCYCH BOŻEJ OCHRONY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 listopad 2007
Odsłon: 737

    Podczas snu na moich rękach znalazło się zmarłe dziecko…blade, bezwładne z otwartymi ustami. Zerwałem się przestraszony, bo w Izbie Lekarskiej moją wiarę uznano za chorobę psychiczną. W głowie mam zamęt, a z drugiej strony pragnę starcie mądrości ziemskiej i wierzącego, ale to niebezpieczne, ponieważ można unieść się i nie wiadomo jak rozmawiać z napuszczonymi na mnie...

    Pędzę do kościoła, a przede mną siostra zakonna. Później powiedziałem jej, że „mnie chroni św. Krzysztof, a panią św. Cecylia”. Teraz wołam do Jezusa; „Jezu! Jezu!! jak żyłbym bez Ciebie, bez Twego Kościoła, bez Twego Ciała, Św. Hostii, przecież w Tobie jest moc i cała nasza ochrona”.

    Serce zalało poczucie obecności Boga. „Boże mój, daj Twój pokój i Twoją miłość. Duchu Św. daj Słowo, Św. Michale Archaniele daj ochronę. Cóż uczyniłbym bez Ciebie, Panie Jezu…gdzie uciekłbym, do kogo zgłosił się w cierpieniu, które często sami wywołujemy…męczenniku św. Jozafacie pomóż…Ojcze weź mnie za rękę, spraw abym złagodniał…uchroń żonę”.

    Płyną piękne czytania (Ks. Mdr 1): „Umiłujcie sprawiedliwość, sędziowie ziemscy! /../”. Jak wypowiedzieć ci mój stan po Eucharystii; nagłe skupienie, ucieczkę od ludzi w milczenie, pragnienie ciszy, bycia z Bogiem sam na Sam…być na zawsze, bo nie ma nic ważniejszego z pragnieniem oddania życia dla Boga! Pan, tylko Pan…ustąpiły lęki.

    „Jezu! Jezu!! Jak mam żyć bez Ciebie...bez Twojej Obecności, Twoich Rąk, Twojego Słowa…bądź ze mną Jezu aż do mojej śmierci. Dawaj mi Twoje Krzyże”.

    Piszę to, a toczy się sprawa ochrony nowego premiera (pokazują przypadki różnych ataków). Tak jest z nami. Bóg pokazuje – poprzez sytuacje ziemskie – ochronę duchową. Dwa dni ciężkiej pracy kończą się łzami w oczach podczas słuchania pieśni Cohena „Dance me”…

                                                                                                                      APeeL



 

11.11. 2007(n) ZA PRZEWROTNYCH I ZŁYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 listopad 2007
Odsłon: 1216

    Wstałem ociężały, aby śniadaniem przywitać zmarzniętą żonę wracającą z kościoła. Dzisiaj jest święto mojej umiłowanej ojczyzny, którą spotkało nieszczęście, bo wróciła władza żądna odwetu.

    Donald Tusk został oczarowany rządzeniem, ale pomylił się w swoim powołaniu. To potwierdzi się po czasie, bo zapomni o służbie.

    Z radia  Maryja płynie „My czwarta brygada”, a ja wołam; „Ojcze! Jezu! dlaczego to nas spotkało?...znowu do władzy doszli wrogowie! Wybacz im Jezu i jeszcze raz oddaj nas Matce, bo zginiemy”.

    Na darmo poszły wszystkie ofiary o których już nikt nie pamięta, a nawet zakazują wspominać. Trwa walka z patriotyzmem, rodziną i wiarą. Tworzy się ojczyznę ojczyzn, ale bez Boga. "Jezu! Wybacz im, ponieważ błądzą w oparach szatana!”.

    Nie poszedłem na Mszę św. za ojczyznę (fanfary, ważniacy z PO przy władzy, fałsz)…to doklejanie się do Kościoła katolickiego („tak mi dopomóż Bóg” Tuska), któremu nie wolno mieszać się do polityki. Jak to oddzielić: „nie zabijaj i nie kradnij”? Dlaczego kapłan nie może zalecić w kazaniu, że katolik nie może głosować na SLD i PO!

    W czytaniach król zmusza Żydów do złamania Prawa, a oni wolą zginąć i tak się dzieje z kolejno zabijanymi braćmi: „Lepiej jest nam, którzy giniemy z rąk ludzkich, a którzy w Bogu pokładamy nadzieję /../”.

    Św. Paweł mówił o potrzebie „/../ wybawienia od przewrotnych i złych /../”, a  kapłan wspomniał o męczennikach;

- ks. Rosłańcu (z pobliża Białobrzegów) zamęczonym przez hitlerowców (aresztowany w 1939 z propozycją porzucenia kapłaństwa), który „patrzy” teraz z witraża naszego kościoła

- ocalonym w Katyniu ks. Peszkowskim, aby dawał świadectwo prawdzie 

- przeszkadzającym bolszewikom Janie Pawle II.

    „O! Panie to Ty na mnie spojrzałeś”! Połykałem łzy, a św. Hostia przyniosła  ukojenie.

     W ręku znalazły się „Wysokie obcasy”, które określam koślawymi z art. „Maryja nie była spokojną kobietką”. Tam, socjolożka i feministka  dr Joanna Tomaszewska szydziła z Niepokalanego Poczęcia („zaszła z Duchem Św.”), a nawet robiła z Matki Zbawiciela ladacznicę („przecież nie miała męża”). 

    Później Pan Jezus powie do mnie przez Vassulę: „Wynagradzaj za tych, którzy Mnie nie kochają i pozwalają się zaślepiać rozumowi, a nie potrafią odróżnić ręki prawej od lewej”. To prawda i dlatego Pan wciąż się objawia, aby powstrzymać wielu w bałwochwalczych i bezbożnych teoriach.

    „Dziennik” ujawnił mentalność esbeków (brak skruchy i przyznania się), a minister Boni tłumaczył się przed oficjalnym ujawnieniem, że „straszyli, a ja nic złego nie robiłem”.

    Na ten moment prof. Bogusław Wolniewicz mówił o libertynach (bezbożnicy i gorszyciele) oraz lewactwie, które zalewa Europę i niesie wielkie zło. „Przeżyliśmy ruska, przeżyjemy Tuska”...

    Taką mamy Rzeczpospolitą! Dobrze wyraża to cebula zgniła w środku na którą właśnie trafiłem. Przykro mi, bo świadectwo wiary i obrona przeze mnie krzyża sprawiła dintojrę ze strony kolegów mieniących się katolikami.

    Napisałem prośbę o interwencję do Rzecznika Praw Obywatelskich i przekazałem do wiadomości „Wysokich Obcasów”. Złośliwa treść pisma nie spodobała się Panu, bo mamy być „roztropni jak węże, a prości jak gołębie”.

    Dodatkowo w „Dzienniku duchowym” bł. Jerzego Matulewicza przeczytałem słowa o potrzebie zdecydowanego zwalczania błędnych poglądów i nauk, ale nie ludzi i osób.

    Broniący wiary musi być pełen szacunku i miłości. Nie wolno ranić, dotykać boleśnie czyjegoś serca. To wielka prawda, bo nie jestem takim...                                         APEL 


 

10.11.2007(s) WDZIĘCZNY ZA OCALENIE PRZEZ BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 listopad 2007
Odsłon: 705

 

64-te urodziny

Idę na Mszę Św. tym razem za siebie, a serce zalewa dziękczynienie;

„Boże Ojcze! Dziękuję za ujrzenie Twego Piękna, Miłości i Prawdy…cudu stworzenia!

Bądź uwielbiony Ojcze! Dziękuję za Zbawiciela!

Jezu! Dziękuję za ukazanie tego i tamtego świata…z potwornościami królestwa Szatana, który powoduje zaślepienie i głuchotę wiernych, sprawia bezbronność i prowadzi do zguby ich dusz.

Jezu mój kochany!

Dziękuję za Twoją litość, ocalenie i łaskę wiary, dziękuję za wszystko.

Dziękuję za obdarowanie Twoim krzyżem (niesłuszne oskarżenie)”.

    W kościele dopadają słowa pieśni; „Tobie śpiewa żywioł wszelki, bądź pochwalon Boże wielki”. Spowiedź dziękczynna…mówię o łaskach, ocaleniu, prowadzeniu przez Boga, o patronie św. Andrzeju Avellino, który dodał do ślubu zakonnego walkę z zachciankami. Nie chcę się skarżyć, ale może zdarzyć się to, co mojemu patronowi. Zadziwiają słowa Psalmu;

„Będę Cię wielbił Boże mój i Królu.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła

i niech Cię błogosławią Twoi święci.

Niech mówią o chwale Twojego Królestwa

i niech głoszą Twoją potęgę”.

    Pierwszy raz w życiu otrzymałem Ciało Zbawiciela, które nie mieściło się w ustach; „Jezu! jak Ci się odwdzięczę?...za Twe hojne dary, za dobrodziejstwa”? Łzy zalały oczy, a dusza wołała z daleka; „dziękuję Matko, dziękuję…uratowany, uratowany, uratowany”! To krótkie i głośne okrzyki. Cóż byłoby ze mną gdybym umarł przed laty?

   Na ten czas z telewizji popłynie lista sław zabitych przez używki. W moim otoczeniu - z tego powodu - padło siedmiu lekarzy! Bóg może pomóc natychmiast, ale przeważnie czyni to po czasie...badając naszą ufność.

   Prawie północ...z Pisma Św. padają słowa; „kto we łzach sieje ten żąć będzie w radości”, bo smucą mnie utrudnienia w dawaniu świadectwa przez internet. W ciszy patrzę na wizerunek Pana Jezusa z Całunu, odmawiam pokutę, a łzy płyną na ziemię.

   Po przebudzeniu dodatkowo odmówię cz. Radosną Różańca, bo takie jest teraz moje serce…serce dziecka „/../ wyrwanego /../ z paszczy lwa /../” 2 Tm 4,6-9…ocalonego przez Pana Jezusa, który powiedział; „mówię ci, wstań” oraz „pójdź za Mną”.

     Nie zmarnuj mojego świadectwa…

                                                                                                              ApeeL

 

 

09.11.2007(pt) ZA OPĘTANYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 listopad 2007
Odsłon: 916

     Ogólnie przyczynami ingerencji demonicznych na człowieka jest świadome i dobrowolne trwanie w grzechu ciężkim. Może to być:

1. Bałwochwalstwo (idolatria) – grzech przeciw pierwszemu przykazaniu; oddawanie boskiej czci pogańskim bóstwom, aniołom, demonom, ludziom, bożkom i przedmiotom martwym; a także wyrzeczenie się Boga.

2. Okultyzm – posługiwanie się tajemnymi energiami, mocami czy zdolnościami; wiedza tajemna i ezoteryzm.

3. Magia, wróżby, klątwy – (elementy okultyzmu) dążenie do osiągnięcia wpływu na ludzi i zdarzenia, czarowanie, przeklinanie, korzystanie z usług magów (wróżbici, wróżki, czarownice, czarownicy, czarnoksiężnicy itd.).

4. Spirytyzm – wywoływanie duchów, bytów astralnych, aniołów, przewodników itd. za pomocą różnych technik w celu zdobycia ukrytej wiedzy, wskazówek, porad życiowych, poznania przyszłości.

5. Leczenie „naturalne” – medycyna niekonwencjonalna, paramedycyna, różne terapie „naturalne” bazujące na tajemniczych i nie zweryfikowanych przez naukę energiach.

6. Manipulowanie świadomością – przez dźwięk i odurzanie się, wchodzenie w trans i techniki manipulacji na świadomości poprzez dźwięk.

7. Pozostałe – grzech, nałogi, perwersje seksualne. Ogólnie mówiąć "dopust Boży"...

    Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis (12.10.2018) ze stoliczka w kościele wziąłem pisma:

  • „Droga”, dwutygodnik z opisem pod tytułem: „Uwaga czary” (magia, wróżbiarstwo, uwiedzenia i wampiryzm)
  • „Miłujcie się”, gdzie wskazano na zagrożenie „Globalną pajęczynę” z art.; Reiki - otwarta brama do Złego i „Do czego doprowadziła mnie bioenergoterapia”. 

    Nieprzyjemny dreszcz przepłynął przez moje ciało. Dodatkowo w Ew. (Łk 11,15-26) Pan Jezus walczył ze złym duchem. Warto tutaj wspomnieć o opętanym z Gerazy (Łk 8,26-29), gdzie  << /../ z miasta wyszedł /../ opętany przez demony.

   Od dłuższego czasu nie nosił ubrania i nie mieszkał w domu, lecz w grobowcach. Gdy zobaczył Jezusa, z krzykiem upadł przed Nim i zawołał donośnym głosem: „Co mam z Tobą wspólnego, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Proszę Cię, nie dręcz mnie!"

   Człowiek ten wykazywał się nadludzką siłą (rozrywał łańcuchy i pęta) oraz zdolnością poznania rzeczy ukrytych, bo chociaż nigdy w życiu nie widział Jezusa, nazywał Go po imieniu, a nawet rozpoznawał w Nim Syna Bożego>>.

   Pan Bóg wlewa nadprzyrodzoną inteligencję w tych, którzy mu służą; prorocy Izajasz, Ezechiel i Daniel. Demon małpuje Boga i opętanym duchowo daje wyższą inteligencję dla odniesienia tryumfu w czynieniu zła oraz szkodzeniu lub obrażaniu Boga.

   W opętaniu intelektualnym nic nie widzisz na zewnątrz, ale tacy ludzie mają moc w czynieniu zła. Nie wolno z nimi dyskutować (Jerzy Urban, Jan Hartman, Joanna Senyszyn, itd.).

   Sam pomyśl kto stoi za nieprzejednaną wrogością do wiary w Boga? Dlaczego nie atakowane są inne wiary oraz nasi odszczepieńcy? Przecież Szatan - tak jak ja - wie, że wszystko jest prawdziwe w Kościele Katolickim! 

    Proponuję zdobyć aktualnie wydaną książkę ks. Piotr Glas „Dekalog” Prawdziwa droga w czasach zamętu (Wydawnictwo Esprit 2018). To wywiad rzeka z b. egzorcystą...

                                                                                                                                        APeeL 

 

  1. 08.11.2007(c) ZA WIERNYCH POWOŁANIU SWEMU
  2. 07.11.2007(ś) ZA WYBRANYCH, KTÓRZY ZAWODZĄ
  3. 06.11.2007(w) ZA WALCZĄCYCH O SWÓJ BYT
  4. 05.11.2007(p) ZA PEŁNYCH POTĘGI
  5. 04.11.2007 (n) ZA WYBRANYCH DO CIERPIENIA
  6. 03.11.2007(ś) ZA SPÓŹNIAJĄCYCH SIĘ
  7. 02.11.2007(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ W ŻYCIE WIECZNE
  8. 01.11.2007(c) ZA BRONIĄCYCH NASZEJ WIARY
  9. 31.10.2007(ś) ZA WSPIERAJĄCYCH INNYCH
  10. 30.10.2007(w) ZA MIŁUJĄCYCH BOGA OJCA PONAD WSZYSTKO

Strona 1372 z 2536

  • 1367
  • 1368
  • 1369
  • 1370
  • 1371
  • 1372
  • 1373
  • 1374
  • 1375
  • 1376

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 853

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?