- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1426
Pisałem do 5.00, a po krótkim śnie kontynuowałem moje zadanie, bo pragnę przed śmiercią zdążyć z opracowaniem zapisów, a to duży wysiłek zabierający czas i powodujący szkodliwe unieruchomienie.
Około południa wyszedłem i zdziwiony stwierdziłem, że mamy wiosnę. Jak Bóg wszystko pięknie uczynił. Łagodny wiatr, słońce...aż chce się żyć. „Dobry jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i pełen miłosierdzia”.
Na ten moment pasuje dzisiejsze Słowo: "Czym jest człowiek, że pamiętasz o nim, albo syn człowieczy, że się troszczysz o niego; mało co mniejszym uczyniłeś go od aniołów, chwałą i czcią uwieńczyłeś go. Wszystko poddałeś pod nogi jego. (...) Oznajmię imię Twoje braciom moim, w pośrodku zgromadzenia będę Cię wychwalał". Hbr 2, 5-12
W wielkim uniesieniu odmówiłem modlitwę za niedzielę, bo wcześniej pomyłkowo wołałem „za krętaczy”, a była już taka (23.01.2008). Teraz wolałem "za ofiary krętaczy”.
Przykro mi, bo dzisiaj jest posiedzenie Sejmu RP i spotykałem moich opiekunów, a nawet sąsiadkę, której nie podoba się moje „latanie do kościoła”.
Ponadto smutek zalewał serce, bo Pan Bóg dał nam złoto - najlepszy węgiel na świecie, a my sprowadzamy bardzo zły z zagranicy i zamykamy kopalnie skazując rodziny górników na zły los.
Premier Donald Tusk śpiewał z nimi na Barburce obiecując, że żadna kopalnia nie będzie zamknięta! To przykład człowieka przewrotnego w sercu i tchórzliwego, który został przekupiony stanowiskiem w UE. Dobrze wiedział, że kłamie i realizował podły plan, który teraz ujawniono.
W tym czasie zmieniające się czerwone dyrekcje pobierały wielkie wynagrodzenia i odprawy, zwiększono zatrudnienie i specjalnie zmniejszono wydobycie węgla, aby spowodować jego wysoka cenę.
Tak jest, gdy rządza poganie dla których bożkiem jest władza i pieniądz. W „Kropce nad i” (TVN) te podłe działania rządu bronił Stefan Niesiołowski.
- Dlaczego nie godzono się kilka lat wstecz na propozycję związków zawodowych i nic nie zrobiono?
- Zgoda, zgoda...ale nie ma zgody na propozycję baronów (przywódców związkowych), a górnicy nie chcą odpraw. Nie wspomniał, że baronami byli zmieniający się dyrektorzy, którzy pili do portretów władzy!
Zobaczyłem człowieka pełnego przewrotności i nienawiści do zrozpaczonych ludzi. Zachowywał się jak opętany przez władzę. Przecież człowiek normalny, Polak nie zachowuje się tak w stosunku do broniących się przed skrzywdzeniem. Pan Z. Ziobro stwierdził, że to kłamstwo, kłamstwo, które wyszło na jaw.
Dzisiaj Mszę św. wieczorną odprawił proboszcz...przygnębiony zgonem w rodzinie, ciężką chorobą biskupa oraz wydarzeniami w Gowarczowie...
Eucharystia ułożyła się na podniebieniu i tak trzymałem Ciało Pana Jezusa. Nie mogłem wstać na zakończenie nabożeństwa, a kapłan niepotrzebnie pospieszył się z jego zakończeniem.
Z trudem doszedłem do intencji dzisiejszej, bo było wiele możliwości: „za tych, co są bez serca”, ”za mających serce z kamienia” i „za bezdusznych”, ale dopiero odczytanie właściwej otworzyło serce na wołanie do Boga i współuczestnictwo w Jego cierpieniu, bo ludzi przewrotnych w serca są całe oceany.
Przepłynęły osoby rządzących z Pełnych Obłudy oraz koledzy z samorządu lekarskiego, dziennikarze reżimowi, partyjny marszałek S. Niesiołowski oraz nasz prezydent przystępujący do Eucharystii.
Podczas modlitwy znalazłem się przy krzyżu stojącym przed cmentarzem, gdzie zapaliłem Panu Jezusowi lampkę... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1421
W śnie facet wypłacił mi 70 tys. po sto złotych...to kilkucentymetrowy plik nowych banknotów. Po przebudzeniu napłynęło, aby paść na kolana przed Jezusem z Najśw. Sercem. Tak uczyniłem i poprosiłem, aby Pan był ze mną w tym tygodniu.
Nie planowałem pójścia na Mszę św. poranną, ale zerwałem się na 7.30, bo pragnąłem odmówić modlitwę „za szargających świętości” (intencja z soboty).
Przykra sprawa, bo w TVN 24 pokazano bunt wiernych z proboszczem parafii w Gowarczowie, który wciąż żąda datków na remonty.
Komornik ze zorganizowanej grupy przestępczej specjalnie „pomylił adres” (zamiast pod nr 40 wkroczył pod 40a) i zabrał nowy ciągnik młodemu rolnika i natychmiast sprzedał go w lombardzie (podstawionemu za 40 % wartości).
Jerzy Owsiak przy pomocy ochroniarzy wyrzucił ze swojej konferencji dziennikarza, który zapytał go o rozliczenie społecznych pieniędzy zbieranych prze Wielką Orkiestrę Świątecznej Przemocy.
Po sądach włóczy się prawych ludzi, a władza wykorzystuje „niezależne sądy” do nękania wrogów ludu (Ziobro musiał jeździć po całej RP i tłumaczyć się z zarzutów).
Trafiłem „czwórkę” w Lotto, ale nie mieli pieniędzy w kasie. Ojciec Rydzyk apelował, aby podczas rozliczania się (PIT) przekazywać jakiś procent na TV Trwam. Niewiasty pracujące w kopalniach, które kasują trafiły z błagalną interwencją do żony prezydenta Komorowskiego.
Podczas konsekracji padłem w ławkę, a serce zalało poczucie „cieszenia się Bogiem”, a po Eucharystii zaczęło promieniować. Dusza z którą mamy rozmawiać została zalana pokojem, a usta miałem pełne słodyczy...pojawiło się pragnienie modlitwy. Zostałem prawie sam w kościele i wołałem „za szargających świętości”.
Kobieta stała przed żoną w banku i przypomniała sobie, że nie wzięła pieniędzy z bankomatu...pobiegła, ale już ich nie było.
U nas gangsterzy nie mają karabinów maszynowych i ładunków wybuchowych, ale poprzebierani są za policjantów, lekarzy, komorników, sędziów, a nawet dostojników kościelnych.
Piszę to jako dowód na obłęd rządzących, którzy nie mają już Komitetów Partii, ale rządzą jak dawniej...przy pomocy nomenklatury, zniewolonych samorządów oraz mass-mediów (redakcje, portale, stacje telewizyjne). Przepływa świat żądających należności.
W wielkim szoku odmawiałem modlitwę za ten dzień, bo perfidnie oszukano górników, a kłamca i tchórz Donald Tusk jeszcze niedawno śpiewał z nimi na Barburce. O wszystkim wiedziała chora na władzę dr Ewa Kopacz.
W programie „Bliżej” pokazano dyrektora kopalni, który zawiadomił NIK, a później prokuraturę o dywersji. Po powrocie do kopalni został tam nie wpuszczony i wylądował na zasiłku. To była zaplanowana akcja spowodowania upadku tego sektora.
Sposób jest bardzo prosty: zwiększamy zatrudnienie - głównie administracji, zmniejszamy wydobycie węgla, kilkakrotnie zmieniamy dyrekcję z wielkimi pensjami (50-80 tys./m-c) oraz odprawami (nawet do miliona zł), sprzedajemy węgiel poprzez pośredników, kupujemy obudowy chodników po zawyżonej cenie w specjalnie powołanych firmach, wydajemy pieniądze i „inwestujemy”, a wydobyty węgiel „uzdatniamy” na papierze, co zwiększa koszty, .
Po kontroli NIK-u palono dokumenty. Przestępcy w białych kołnierzykach zdominowali moją ojczyznę. Nic nie dały negocjacje ze strajkującymi górnikami, bo dr Ewę specjalnie dano na to stanowisko. Teraz „wygasza” kopalnie, gdzie trwa bunt zrozpaczonych ludzi.
Wpadniesz raz w pogańskie zakłamanie oraz spiralę kłamstwa i już z tego nie wyjdziesz. Dzisiaj koleżanka lekarka wmawia wszystkim, że chce dobrze dla tych biedaków, a w tym czasie w Sejmie RP trwa bój o ustawę likwidującą kopanie.
W wielkim bólu odmawiałem moją modlitwę i nie mogłem pogodzić się z krzywdą, którą czyni się ciężko pracującym i ich rodzinom. Zaskoczono ich całkowicie. Rozkradziono dobro wspólne i grozi im krach, bo w lutym nie będzie na wypłaty w tym sektorze! APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1590
Tuż po przebudzeniu moje serce zalał ból związany z krętactwem kolegów lekarzy, funkcjonariuszy publicznych z Izby Lekarskiej. Napłynęła też osoba zmarłego Józefa Oleksego, którego oskarżono o szpiegostwo oraz Lech Wałęsa, który nie przeprosił zmarłego, a wiedział, że jest ciężko chory.
Ja rozumiem jego cierpienie, ponieważ to samo spotkało mnie za wierną służbę w jednostce wojskowej i trwa do dnia dzisiejszego. Tak jak Józef Oleksy w Sejmie RP oświadczam, że nigdy nie byłem szpiegiem, nie jestem (chyba, że Watykanu, bo tak mówi się o katolikach) i nigdy nie będę.
Pomimo rzucenia we mnie psychuszką (zabójstwo duchowe) i siedmioma latami „badania” przez niepoczytalnych kolegów psychiatrów (celowego znęcania się) jestem inwigilowany jak normalny szpieg.
Trwa obłąkańcza ohyda bolszewicka z oszukiwaniem Polaków, bo wiara dalej jest traktowana jako „opium dla ludu”. Denerwuje mnie dwulicowość katolików, którzy ładnie mówią, a wyglądają za mną, gdy idę do kościoła!
Dzisiaj trafiłem do Kaplicy Miłosierdzia i Mszę św. ofiarowałem za kolegów lekarzy. Siedziałem prawie całą noc i przysypiałem skulony w ławce pod organami. Wierzę, że Bóg Ojciec odmieni serce chociaż jednego z nich, bo wszyscy na rozkaz stanęli po stronie ważnego kolegi antykrzyżowca...w ich intencji przyjąłem Eucharystię, a później odmówiłem 2x moją modlitwę ("za krętaczy" i "za ofiary krętaczy").
Przykro, bo ludzie traktują Boga jako kościół, a wiarę jako chodzenie do kościoła, a z tego wynika pewność decydentów, że ja też tak czynię. Ja nie przychodzę do kościoła, ale kościół jest miejscem moich spotkań z Bogiem.
Dlaczego koledzy z Naczelnej i Okręgowej Izby Lekarskiej w W-wie w dobie Internetu nie słyszeli o mistyce i reprezentują pogląd Freuda, że kochanie Boga oznacza chorobę psychiczną?! To wielkie nieuctwo, a zarazem szkodnictwo tolerowane przez ministerstwo zdrowia i samorząd lekarski.
Teraz sprytnie rozpatrują aktualne odwołanie jako „Prezydium NRL”, bo na 10 jej członków 7 brało udział w moim zabójstwie duchowym (nie dopuszczają mnie na posiedzenie Naczelnej Rady Lekarskiej).
Szczególnie przykre jest to, że koledzy mienią się katolikami, a prezes NIL Maciej Hamankiewicz razem z prezydentem RP przywiózł z Łagiewnik Światełko Miłosierdzia...i zawsze ujmująco mówi w telewizji. W tym czasie podpisał głupi elaborat przygotowany przez prawników-krętaczy za przyzwoleniem utytułowanego kolegi Konstantego Radziwiłła.
Kolega lekarz Medard Lech za zaoczne „badanie” i potwierdzenie, że jestem chory (w czerwcu 2008 roku nie było go na komisji lekarskiej) w nagrodę pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Etyki Lekarskiej!
Pan Jezus przybył do nas jako Książę Pokoju z Prawem, ale nigdy nie podnosił głosu i nie robił krzyku. Nie pojmiesz tego bez łaski wiary, bo śmierć ciała nic nie oznacza, a nawet jest cenna w Oczach Boga.
Ja nie skarżę się na swój los, bo to samo spotkało Syna Bożego, Pana Jezusa, ale chodzi o to, że w zagrożeniu terroryzmem lokalne siły i środki są kierowane na wiernego Bogu i miłującego ojczyznę.
Zarazem szkoda mi tych braci i sióstr, bo nawet nie wiedzą, że są zwiedzeni przez siły ciemności i uważają, że walczą w słusznej sprawie...za to, co czynią będą odpowiadać przed Bogiem.
Jesteśmy świadkami rozpoczęcia III Wojny Światowej: wojny duchowej pomiędzy Kłamstwem i Prawdą, Nienawiścią i Miłością... APEL
Właśnie wszedłem na blog Janusza Palikota, gdzie dał wpis: Paryż 8 stycznia 2015
<<Najgłupszy nawet rysunek, żaden rysunek, żadne słowo, nie mogą być powodem, dla którego zabija się ludzi! (...) to strzały w serce Europy (...) nie wolno nam nawoływać do świętej wojny!
Najgłupszy nawet rysunek, żaden rysunek, żadne słowo, nie mogą być powodem, dla którego zabija się ludzi! (...) to strzały w serce Europy (...) nie wolno nam nawoływać do świętej wojny!
Panie Pośle!
Pan Poseł od dawna podżega do wojny z krzyżem i wiarą katolicką! To zaowocowało tym, że kolega psychiatra, dyrektor szpitala z AM w Gdańsku powalił krzyż na Kaszubach i jest bezkarny, a mój protest z zawiadomieniem Naczelnej Izby Lekarskiej sprawił, że zawieszono mi pwzl.
Przez 40 lat byłem niewolnikiem pracy (w rejonie oraz pogotowiu) i do końca otrzymywałem premie i nagrody. Rozpoznanie ustalił zaocznie (z jednego zdania protestu) lekarz Konstanty Radziwiłł (prezes NIL w 2007), a wszystko zrealizował ówczesny prezes OIL lekarz Andrzej Włodarczyk (członek TR)!
Specjalnie 7 lat trwa „badanie” mojej wiary przez kolegów antykrzyżowca...psychiatrów, ignorantów duchowych o poglądach podobnych do Pana Posła! Ponieważ nie wiedzą, co czynią, a to ich kolega z Kliniki Psychiatrii Sądowej określa niepoczytalnością!
Proszę zobaczyć ile władzy dzisiaj ma lekarz Konstanty Radziwiłł, który biega po mass-mediach i ostatnio bronił fałszywego strajku lekarzy:
- jest wiceprezesem OIL w W-wie (tel. 22 542 83 56)
- tam też przewodniczącym Komisji Etyki Lekarskiej („poucza” lekarzy)!
- zarazem pełni kluczową rolę sekretarza NIL w W-wie (centrala:+48 22 559 13 00 lub 24)
- prowadzi też własną poradnię medycyny rodzinnej w W-wie ul. Malczewskiego 1 tel. 22 648 49 56.
Zadzwoń i wstaw się za mną jako katolik, a nawet jako człowiek pragnący sprawiedliwości: Naczelna Izba Lekarska W-wa sekretariat prezesa 22 559 13 30 i zapytaj...”ja w sprawie tego lekarza, który został zabity duchowo za obronę krzyża Pana Jezusa?”
Panie Pośle!
Trzecia Wojna Światowa już trwa...to jest wojna duchowa i obaj w niej uczestniczymy! Przykre jest to, że jako Polacy znaleźliśmy się po dwóch stronach tej barykady.
www.wola-boga-ojca.pl
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1482
„Kiedy już nie będzie nas i nie będzie zła”...Ziemowit Kosmowski
Bardzo ciężko szło z tym zapisem, bo nie mogłem odczytać intencji, ale upór został nagrodzony, bo dotarłem do audycji wiedźmy Elizy Michalik (RDC: „Bez pudru”), której mądrości słuchałem podczas przejazdu „na zakupy” (około 10.30).
Nie dość jej czytania wypocin w ubecko - komuszej szczekaczce (Super Stacji) z giermkiem Marcinem Wojciechowskim...napisanych przez jakiegoś opętanego zwyrodnialca, wroga mojej ojczyzny i wiary świętej.
Dyskutowała tam z Janiną Jankowską (PR), Renatą Kim (Newsweek) oraz z Elizą Olczyk (Rzeczpospolita) na temat wolności słowa i tolerancji religijnej w związku z atakiem terrorystycznym na bluźnierców z redakcji „Charlie Hebdo”, gdzie zginęło 12 osób, a 11 zostało rannych. Oni sami nazywali siebie „głupimi i złośliwymi”, a jeden z nich twierdził, że każda religia jest ideologią. Nie zauważył, że sam w tym czasie z ideologii stworzył sobie religię.
Pani redaktor Janina Jankowska reprezentowała moje poglądy: trzeba szanować wszystkie religie i związane z nimi osobiste uczucia. Można krytykować zachowania duchownych, ich postawy, ale jest pewna symbolika (sacrum) i nic nie uzasadnia bluźnierstwa.
Pierwsze karykatury Mahometa spowodowały palenie kościołów i morderstwa. Nic nie uzasadnia przedstawienia Trójcy Świętej w formie stosunku seksualnego, bo to jest szarganie świętości. Przedstawiono też gołego Mahometa, a to jest wyraz naszej europejskiej pychy i braku szacunku!
Pani Eliza Michalik, a wiedz, że jest kalwinistką, co często podkreśla pytała odpowiadając sobie (ma taki demoniczny styl):
- Nie śmiać się i od rana pytać co jest sacrum, a wówczas „buzia na kłódkę”...
- Dlaczego Trójca Święta w stosunku homoseksualnym? Taka satyra jest pewnym ujściem pary dla społeczeństwa zmęczonego świętością!
- W naszym kręgu kulturowym to śmieszy, a tam kładą bombę lub biegną z siekierą, aby zgwałcić mnie, bo jestem w krótkiej spódniczce, a ja sobie tego nie życzę!!
Redaktorki Kim i Olczyk wspomagały ją, bo obowiązkiem każdego artysty jest szarganie świętości! Odkryły też Amerykę i stwierdziły, że bluźnierczy rysunek Trójcy Świętej nie spowodował ataku. Musiały dowiedzieć się, że chrześcijanie nie stosują zasady „oko za oko, ząb za ząb”, a naszym karabinem maszynowym jest różaniec, modlitwa, przyjęcie cierpień i ofiarowanie cierpienia.
Oburzył ich fakt, że Łukasz Warzecha nie solidaryzuje się z bluźniercami i jutrzejszym marszem w obronie „róbta, co chceta”...nawet wspomniano, że Jerzy Owsiak wyrzucił z konferencji prasowej dziennikarza Telewizji Republika Michała Rachonia, ale Eliza Michalik sprytnie powiedziała, że nie ma problemu, bo ich na spotkania prawicowe nie wpuszczają!
Napłynęła osoba Marka Szenborna okropnego bluźniercy z „Faktów i mitów”, którego w 2010 roku oddałem Bogu Ojcu, bo nasze prawo nie broni uczuć religijnych katolików...zmarł po 2 latach, ale nie obudziła go nawet śmiertelna choroba.
Wróciły prowokacje Palikota, Ryfińksiego i Urbana, który w aktualnym „Nie” dał rysunek krzyża ze sznurkami pętającymi kierownictwo ZUS-u i napisem Je ZUS Maria.
Następnego dnia w „Kawie na ławę” (TVN) zobaczyłem obłęd w oczach Marka Siwca, który solidaryzował się z ofiarami zamachu, a małpował Jana Pawła II i nawet w tym programie był zwolennikiem „wolności”.
Tam też w szał wpadł Włodzimierz Czarzasty w czerwonym sweterku, gdy próbowano udowodnić związek napadu terrorystycznego z bluźnierstwami przeciwko wierze wyznawców islamu, judaizmu i chrześcijaństwa („mordują, a tu mowa o rysuneczkach”).
Później, gdy ostatecznie odczytałem intencje przypomniało się spotkanie z sąsiadką, która krzyczy, że latamy do kościoła. Podczas próby przepuszczenia jej w drzwiach syknęła od demona, abym poszedł pierwszy, bo spóźnię się na nabożeństwo!
Na Mszy św. wieczornej byłem nieobecny, ale dzisiaj po odczycie intencji przez godzinę „umierałem” odmawiając moją modlitwę... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1260
Na Mszy św. o 7.30 nie docierały czytania, a dodatkowo rozpraszali moi opiekunowie, bo wciąż zagrażam jako fundamentalista katolicki władzy, która dalej demoluje moją ojczyznę.
Eucharystia ułożyła się jakby w koronę, bo jej brzegi uniosły się wykwintnie po bokach. Bardzo lubię ten znak...jakby wyniesienia, pochwały, podziękowania Pana Jezusa, bo bez wytchnienia opracowywałem zapisy od 19.00 - 4.00!
Po zjednaniu ze Zbawicielem załatwiłem „rejestrację” samochodu, a to jest ciekawy przykład gangsterstwa urzędniczego, bo na dokumencie brak już miejsca na pieczątkę po badaniu technicznym, a musisz wymienić dokument...jak przy nowej rejestracji (3 wizyty w urzędzie + 80 zł). Nawet możesz odwołać się o tej decyzji.
Zapaliłem 3 lampki pod krzyżem, który podniosłem na początku mojego nawrócenia, gdy leżał powalony przez czas z pękniętą na pół figurą Zbawiciela. Po śmierci dowiem się, kto go postawił i dlaczego w tym miejscu!
Jeszcze nie wiedziałem, że to będzie bardzo ciężki dzień duchowo, bo Pan Jezus poprosi mnie o pomoc w niesieniu Jego krzyża. Ty myślisz jak Żydzi, że został zamordowany i koniec. Wiedz, że bardziej bolą rany duchowe.
To później wyjaśni nagłe zaproszenie na ponowną Mszę św. o 17.00 podczas ulewy i wichury. Dotrą czytania i spotkanie z Panem Jezusem będzie całkiem inne. Zapamiętałem umocnienie uczniów przestraszonych zatonięciem łodzi...Zbawiciel pojawił się przy nich „jak zjawa” i zawołał, aby się nie bali.
Eucharystia ułożyła się w zawiniątko (dar), a to było umocnienie mojego ducha, bo następnego dnia i to w szumie centrum handlowego zacząłem odmawiać moją modlitwę z pragnieniem odczytania intencji tego dnia.
Nagle znalazłem się w Ciemnicy, gdzie oprawcy okrutnie torturowali Króla Izraela. Moje serce zalało współcierpienie i nie ma języka, którym można to wypowiedzieć. Krążyłem w tą i z powrotem, nie mogłem znaleźć sobie miejsca, bo chciałbym to wykrzyczeć i nagrać dla pragnących takich świadectw, które są ochłodą dla dusz spragnionych Prawdy.
"Panie Jezu! Niech to moje umieranie ukoi ból Twojego Najświętszego Serca. Panie mojej wieczności jakże cierpisz widząc okrutne zbrodnie wykonywane w Imię Boga naszego, umiłowanego Deus ABBA. Tato! Przepraszam Cię za tych, którzy to czynią, bo zostali opętani przez złe duchy”.
Prawie umierałem i wolałem do Boga w mojej modlitwie. Przez sekundę wyobraź sobie, że Bóg widzi to wszystko w każdym czasie i znajdź się na miejscu ofiar takich mordów od obozów śmierci poprzez wyrafinowane zabijanie na Wołyniu, a bliżej Breivik, Korea Północną, agresja na Ukrainie i dzisiejsza obława na terrorystów we Francji, którzy dokonali masakry w redakcji pisma „satyrycznego”.
Pan pokazał mi brygady Boko Haram w Nigerii, gdzie „bojownicy” dokonują egzekucji bezbronnych ludzi z pozowaniem do zdjęć i „modlitwami” na tle ofiar masakr. Tam też 10-latka dokonała zamachu samobójczego na zatłoczonym rynku w mieście Haiduguri.
Natomiast pielęgniarz ze szpitala w Delmenhorst (Niemcy) mordował chorych pacjentów z nudów, a później ich ratował. W „Czarno na białym” relacjonowano zabójstwo w Rakowiskach...opętany synek z panienką („poetką”) zasztyletował śpiących rodziców.
W centrum handlowym w wielkiej słabości dodałem do mojej modlitwy koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz do 5-ciu św. Ran Pana Jezusa... APEL
Wejścia na stronę 5.3 tys. / 2015
- 08.01.2015(c) ZA POSTĘPUJĄCYCH Z BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM BOGA
- 07.01.2015(ś) ZA TYCH, KTÓRZY SZKODZĄ ZAMIAST SŁUŻYĆ
- 06.01.2015(w) ZA POSŁANYCH Z MISJĄ
- 05.01.2015(p) ZA LEKARZY, KTÓRZY PORZUCILI POSŁUGĘ
- 04.01.2015(n) ZA WSTYDZĄCYCH SIĘ SPOJRZEĆ JEZUSOWI W OCZY
- 03.01.2015(s) ZAPOMNIAŁEM O IMIENINACH PANA JEZUSA
- 02.01.2015(pt) ZA LEKCEWAŻĄCYCH SWOJE ZBAWIENIE
- 01.01.2015(c) ZA OTRZYMUJĄCYCH BŁOGOSŁAWIEŃSTWO BOGA
- 31.12.2014(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE BOJĄ SIĘ BOGA
- 30.12.2014(w) ZA OLŚNIONYCH PRZEZ DZIECIĄTKO JEZUS