- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1567
Wróciłem do Mszy św. o 6.30, ponieważ nie mogę znieś osamotnienia Pana Jezusa podczas Świętej Ofiary - o tej porze przychodzi kilka stałych osób.
Ciemno, nieprzyjemnie, pada, a w porannej słabości zły wpuścił mi dręczące rozmyślania, bo czekam na spotkanie z Naczelną Radą Lekarską. Ponadto rozpraszali wchodzący przez całe nabożeństwo...jak do własnej obórki. Dopiero Eucharystia przyniosła pokój z pragnieniem klęczenia i pozostania w Domu Boga.
Wymienię w punktach to z czym się zetknąłem w ramach tej intencji, bo w mojej łasce nie cieszą już ziemskie marności, a nasza nędza oburza na każdym miejscu.
1. Po 20 latach sięgnąłem ponownie po 1 tom „Prawdziwego Życia w Bogu”...doznałem szoku, bo każde słowo Pana Jezusa kierowane do Vassuli Ryden, a właściwie do mnie jest prawdziwe. Mam obowiązek to ogłosić, a przy okazji zapytać: co przeszkadza, aby powołać Pana Jezusa na Króla Polski?
2. Naczelny Rzecznik Praw Lekarzy Zbigniew Brzezin przysłał pismo w którym zbył mnie całkowicie. Koledzy wprost proszą się, aby ich przestępstwa urzędnicze trafiły do prokuratury...tak są pewni swego! Muszę napisać do NIK i Senackiej Komisji Praw Człowieka, Sprawiedliwości i Petycji, bo samorząd lekarski opanowała gangrena polityczna z ruską demokracją...
3. W „Super expressie” doszło do ścięcia oburzonego aktora Kowalewskiego ("Kaczyński jest opętany") z satyrykiem Pietrzakiem ("Komorowski to ruski serwer").
4. Trafiłem na stronę Ruchu Oburzonych, gdzie wysłałem moją sprawę...czynię to specjalnie, aby udowodnić bezsilność krzywdzonego przez „władzę”.
5. W telewizji Polsat o 20.10 bez ostrzeżenia dano megahit: Transporter 2, gdzie były komandos walczy z kindaperami. Opętani kręcą film o porwaniu dziecka, a w RP nie wykryto jeszcze zabójców Krzysztofa Olewnika. Zadzwoniłem do KRRiT, ale kazali zgłosić d o n o s na piśmie z podaniem wszelkich danych, które będą przetwarzać!
6. Trafiłem na moje wpisy o oburzających wyczynach: a) Kuby Wojewódzkiego (Kubusia Parchatka) b) Kuby Wątłego (Wstrętnego) z „Super Stacji” c) prof. Jana Hartmana
7. Trwa oburzenie demokratycznymi wyborami. Zapraszani do „Stokrotki” są atakowani...jak po zamachu w Smoleńsku. Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski z żoną głosował na jedną z kandydatek...okazało się, że otrzymała tylko jeden głos!
8. Wejdź jeszcze na listy ateisty Jacka Kowalczyka, który uparł się w pisaniu o Kościele świętym i wierze katolickiej oraz podobne wywody teologa świeckiego Pawła Porębskiego (wiara-rozumna.blog.onet.pl) Pozostają jeszcze racjonaliści sceptycy i głupkowaci ateiści. Zobacz Goliata „duchowego”...
9. Przeczytaj chociaż jedno kazanie Waldka na forum Jacka Brzozy (wpisz: Bałwochwalstwo), który przemawia na http://www.youtube.com/watch?v=8Ff0G1e_ssw.
„Módlcie się do Boga, a poznacie prawdę, która was wyzwoli (...) szukajcie Boga w sobie, miejcie z Bogiem osobistą relację, rozmawiajcie z Nim. Módlcie się do Niego…szukajcie Go, oddajcie się Jezusowi, który jest jedyną drogą do Ojca”!
Po uśpieniu namawia od szatana: „Nie wierzcie Kościołowi (a Eucharystia?), sami szukajcie (on jest tego dowodem!), odłóżcie różańce na bok (!), w niebie nie ma żadnych świętych, Maryi i apostołów (!!), wszyscy zmarli śpią w grobach czekając na sąd ostateczny (...) Bajka o czyśćcu i Msze św. za zmarłych to najlepszy interes dla kościoła (!!!).
Pan Robert „chrześcijanin odnowiciel” nagle zamknął dyskusję, a moje komentarze skasował: „za spamowanie (czyli dyskutowanie), nagabywanie (świadectwo wiary) i brak kultury (nie chwaliłem jego zamazywania prawdy)...zostawił wszystkie kazania „mistyka” Waldka, który nie spożywa mięsa, bo tak wyczytał w Biblii.
Prawie umierałem podczas odmawiania modlitwy w intencji tego dnia... APEL
Kuba Wojewódzki.
<< Patrzcie, patrzcie ilu zwolenników ma Kubuś Parchatek, wróg Polaków i Kościoła świętego, szydzący z krzyża i wiary oraz kalający naszą flagę.
Wszystkich, którzy modlą się wzywam do krucjaty. Wołamy o to, aby Pan Bóg dał znak temu słudze szatana. Zobaczycie co się stanie! Proszę tylko nie złorzeczyć, bo to jest grzeszne, a na synów ciemności nie działa.
Przykład zawołania. "Boże nasz. Daj swojemu zaślepionemu synkowi Twoje Światło! Oślep go, aby przejrzał, bo nie wie, co czyni"...można dodać swoje modlitwy. Najlepsze byłoby pójście na Mszę św. za tego gagatka, który nie widzi, że jest opętany intelektualnie. >>
Kuba Wątły.
Napłynęła postać Kuby Wątłego, którego nazywam Wstrętnym...mocny w studiu, gdy czyta napisane przez mocodawcę obrażające Polaków głupoty. Takie osoby nigdy nie mają pokoju w sercu, bo ich dusza jest chora. Nie możesz być naprawdę zdrowy w ciele i umyśle, gdy masz chorą duszę. Jemu jest potrzebny egzorcysta. Pisałem do prokuratury, ale zostałem "wezwany" do przestawienia dowodów...
Prof. Jan Hartman
14.02.2014 na jego blogu napisałem:
Panie Profesorze!
<< Pragnie Pan być oparciem dla innych ponad podziałami, ale to tylko Pana niepobożne życzenia. Nie poradził Pan sobie z tematem jako niewierzący, bo główny podział ludzkości jest podziałem duchowym: służysz Bogu lub szatanowi.
Stąd Pana nieudolny podział: miłość / nienawiść, pokój / wojna, itd. Nawołuje Pan do jedności, ale sam buduje przepaść, stwierdzając, że przemawiają do Pana „niektóre legendy chrześcijaństwa” („dobry Bóg zlitował się i przywrócił dziewczynie wzrok” oraz fakt „nawrócenia domu sędziego”).
Nic nie wie Pan Profesor o Prawdzie, Pokoju i Wolności oraz Miłości Bożej w której za wroga można oddać swoje życie. Pisze Pan Profesor o miłości ludzkiej, a nad wszystkim jest Miłość do Boga, później miłość matki do dziecka, miłość małżeńska i bliźniego swego…
Dalej to już tylko festiwal pokus diabelskich z miłością do konkubiny, partnera oraz do pieska i kotka. Wzywa Pan do kochania się, ale w ludzkim zrozumieniu. >>
„Fakt” fakt.pl komentarz po czasie skasowali:
Pan Krzysztof Kowalewski, c z ł o n e k komitetu wyborczego prezia okazał się komisarzem - egzorcystą. Wcześniej koledzy psychiatrzy badali Jarosława Kaczyńskiego (prawego Polaka) zaocznie, a nie znają się na chorobach duchowych.
Znachor Krzysio marnuje swój talent. Proponuję odznaczenie go orderem orła czekoladowego, bo magnez dobrze robi w atrofii starczej mózgu. To choroba okropna, bo nic nie boli i czujesz się zdrowy psychicznie. Przed wyborami prezydenckimi proponuję wykonać kandydatom RM mózgu...
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1358
Tuż po przebudzeniu zły wpuścił w moje serce „wrogów”, a właśnie radio ZET ustaliło, że Naczelna Rada Lekarska nie zajmuje się sprawami lekarzy i chorych, ale pomnaża swój majątek...podnieśli składkę miesięczną z 40 na 60 zł.
Samorząd lekarski to „państwo w państwie” z fikcyjnymi komisjami, karuzelą stanowisk na których trwają „leśne dziadki”. To relikt bolszewizmu, gdzie wybraniec czyli najemnik okupantów chwali się stanowiskami i odznaczeniami. W Izbach Lekarskich sami produkują różne blaszki i sami sobie przydzielają...coś ohydnego!
Kłamca wie, że nowy tydzień życia lubię zaczynać z błogosławieństwem Boga, a złość i nienawiść wyklucza ten dar. Większość ludzi nabiera się na to i nawet nie ma pojęcia, że jest wprowadzana do pokoiku o nazwie: „rozmyślania”.
Pojechałem na pierwszą Mszę św. o 6.30. Pod zamkniętym kościołem stała resztka Pana, a ja pomyślałem o duszach, które tak czekają przed furtą do Nieba i słyszą: „nie znamy was”. Po chwilce znalazłem się w całkowicie ciemnej świątyni.
Cóż mam pokazane? To przecież sytuacja, gdy skołowana dusza trafia nagle...w ciemności zamiast do Raju. Przed Panem Jezusem na krzyżu dalej wołałem za „za broniących wiary i krzyża”. Prawie umierałem...nawet pojawił się ból w okolicy splotu słonecznego, a podczas obnażenia Pana Jezusa na Golgocie doznałem wstrząsu duchowego.
W tym czasie Apostoł Jan „ujrzał Pana Jezusa, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mających imię Jego i imię Jego Ojca na czołach swoich wypisane”. To wykupieni przez Zbawiciela, którzy „towarzyszą, dokądkolwiek idzie (...), a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni”. Ap 14, 1-3
Chciało się płakać, a przed zjednaniem z Panem Jezusem padłem na dwa kolana i przeżegnam się. Nie mogłem się ukoić i po powrocie do domu kontynuowałem modlitwę przy zapalonej świecy. Zobacz co zwróciło moją uwagę:
1. W „Dzień dobry” TVN mówiono o zamachu w Smoleńsku! Ja wiem, że to był zamach dokładnie przygotowany, wielowariantowy, który później próbowano przykryć zamachem na samolot prowadzony przez kapitana Wronę (wyciśnięto bezpiecznik wysuwania podwozia).
2. Tow. Putin w swoim opętaniu pogrąża Federację Rosyjską, bo jest za ustanowieniem nowego porządku, a właściwie władzy nad światem...pod pozorem jednoczenia „chrześcijan”. Czym różni się od bożka Kima w Korei Północnej, gdzie trwa jawne ludobójstwo z fabrykami śmierci. U nas też zabija się przeciwników politycznych: plotkami, pomówieniami, ostracyzmem, złą reperacją, nabraniem, oskarżeniem i włóczeniem po sądach...i psychuszkami.
3. Syn pani marszałek Nowickiej pochwalił zamordowanie naszych oficerów w Katyniu („darmozjadów”).
4."Stokrotka" szaleje w ostatnim czasie: zaprasza gości i drze się na nich, wychodzi ze studia. Tak jest jak stajesz się najemnikiem: musisz wmawiać, że nie było zamachu w Smoleńsku, a teraz sfałszowania wyborów. To zwolenniczka demokracji ruskiej, gdzie niektórzy otrzymują nawet 105 % głosów!
5. Prezes PSL-u Janusz Piechociński po wyborze na prezesa ukląkł przed salą z ręką na sercu, a teraz stwierdził, że może oddać życie za swoje stronnictwo. Rzadko spotkasz takiego w Kościele świętym!
6. Przepłynęła religijność dr Ewy i prezydenta „Zgoda buduje”, którzy jako katolik obwiesza orderami Żakowskich i Lisów.
7. W relacji z Ukrainy kobieta mówi, że wśród separatystów nie widziała normalnego człowieka. To wynajęci, płatni zabójcy, degeneraci, zbrodniarze wojenni. Jej mąż zmarł z rozpaczy po ujrzeniu zniszczonego domu, który budował przez całe życie. W tym czasie TVN 24 jako szczekaczka pogańska pasjonowała się pokazywaniem tych bandytów.
Dopiero w piątek odczytałem intencję i podczas spaceru w zimnie i wietrze wołałem za zwolenników bezbożnego porządku, a w sercu miałem obrazy tratujących się w centrach handlowych z powodu „czarnego piątku”... APEL
Na Poletku Pana P. („ugorku” Palikota) autor stwierdził, że Jarosław Kaczyński zagraża naszej ojczyźnie. Napisałem komentarz:
Panie Pośle Jasiu!
Co się z Panem dzieje? Jarosław Kaczyński zagraża bezpieczeństwu mojej ojczyzny?! Ile dywizji mają ludzie prawi w RP? Prosiłem Pana o interwencję w mojej sprawie, która jest opisana w dzienniku pod datą 19.11.2014! Pan mówi o prawach człowieka?
Pana koniec jest nieodwołalny. Zmarniał Pan nawet fizycznie, bo człowiek chory duchowo cały jest chory. Pan prezydent Bronisław Komorowski ma wielkie plany, ale nic mu nie wyjdzie! Proszę zachować ten wpis…
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1394
Chrystusa Króla Wszechświata
Obudziłem się po godzinie snu i pisałem w nocy, a po edycji zaległych zapisów z radością pojechałem do pobliskiej kaplicy. Zobacz śmiertelny „bój o decyzję chwilki”, bo zły odciągał mnie od tego podsuwając „dobro”:
1) Msza św. w moim kościele o 7.00 z późniejszym śniadaniem z żoną 2) inne kościoły... 3) Msza św. o 17.00, a okaże się, że po obiedzie będę „nieprzytomny”.
Jak żyją ludzie „normalni”? To jest bardzo proste - postępujący wg woli własnej nie są atakowani przez szatana! Dlatego negują fakt jego istnienia (mają pozorną „ochronę”), bo nie służą Bogu! Najgorsze jest to, że realizujący "swoje" pomysły (często demoniczne)...w tym kapłani nie widzą tego i popełniają różne „fiksa-dyrda”.
Zdążyłem na Mszę św. do kaplicy Miłosierdzia Bożego, gdzie kapłan zawsze chwali wiernych oderwanych od parafii i dziękuje za przybycie. Dobrze, że nie wspomina dr Ewy, która była tutaj na „mszy partyjnej”, a w tym czasie nawet nie odpowiedziała na moją krzywdę jako minister zdrowia!
W czytaniach Bóg mówił do narodu wybranego językiem pasterza stada, że zbierze nas i wszystkich osądzi - „poszczególne owce, barany i kozły". Ez 34, 11-12. 15-17 Psalmista z mojego serca wołał: „Po wieczne czasy zamieszkam u Pana”. Ps 23
Pan Jezus zapowiedział, że „zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały” że zgromadzonymi przed Nim narodami i „oddzieli jednych od drugich”. Do sprawiedliwych powie:
<< Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo przygotowane wam od założenia świata. >>
Natomiast „do tych po lewej stronie: <<Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom.>> Mt 25, 31-46
To wszystko jest pewne i bardzo proste, a sąd okrutny, bo sprawiedliwy...nie mający nic wspólnego z „niezawisłym”.
Stałem na zewnątrz w słońcu i wołałem „za obrońców wiary i krzyża” - czyli także za mnie, a radość Boża rozpierała serce. W tym czasie emerytowany kapłan kanonik mówił wstrząsające kazanie o Królestwie Niebieskim, które jest całkowitym zaprzeczeniem naszych demokratycznych wyborów.
Dziwne, bo trafiłem na moje rozważania w zapisie z dnia 12.02.2008 na ten temat, które pasują do tej intencji.
<<Nasze życie to podróż z „biletem w jedną stronę”...do Nieba, Domu Boga, bo wszystko, co najlepsze dopiero przed nami...”świat dobry jak dobry sen”.
Tam na końcu naszej podróży czeka na nas Najświętszy Tata...rozpromieniony z otwartymi ramionami - mówiący każdemu: „witaj synu"! Przez sekundę wyobraź sobie, że wróciłeś do swojej Prawdziwej Matki, Pana Jezusa, Aniołów i do rodziny świętych. Niech nikt nie mówi, że to nieprawda.
Wówczas w gabinecie lekarskim zawołałem; „Ojcze Najświętszy bądź błogosławiony za to, że tak to urządziłeś i zakryłeś przed mądrymi”, a łzy popłynęły na ziemię. Tam zostaje ukojony ból rozłąki z Bogiem i bliskimi, a także ból serca Boga z powodu rozłąki z nami. >>
Dla św. Pawła i takich jak ja powrót do Nieba to nagroda, a zarazem cierpienie z powodu przerwania misji ewangelizacyjnej - bycia tutaj dla Boga, bo to korzystniejsze. Nie zrozumiesz tego bez mojej łaski, a wg kolegów psychiatrów tak objawia się schizofrenia. Życzę każdemu mojej choroby.
Po Eucharystii padłem na kolana i trzymałem św. Hostię w ustach, a później ciężko wzdychałem. W uniesieniu podszedłem do kapłana i podziękowałem za piękne kazanie. Zapytałem też co myśli o powołaniu Pana Jezusa na Króla Polski, bo ja podpisałem się pod tym.
Zaskoczony nie wiedział co powiedzieć z głębi serca, bo hierarchia kościelna jest przeciwna. Wskazałem, że z szatanem nie poradzimy sobie sami, a rozpoczęła się już III Wojna Światowa - wojna z naszą wiarą i krzyżem! Zaleciłem, aby zapytał Ducha Świętego.
Tak się stało, że w "Poemacie Boga - Człowieka" trafiłem na rozmowę Pana Jezusa ze zrozpaczoną matką, która straciła córkę.
Pan wskazał, że otworzy dla niej bramy Raju, a każdy, który pragnie tego musi „najpierw nauczyć się kochać i przebaczać. Powrócić do miłowania i bycia sprawiedliwym (...)”... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1441
Przypomniało się poranne przejście do kościoła w ten czwartek, gdy słodycz i radość zalewały serce podczas modlitwy: „za widzących Boga w codzienności”. W takim momencie cieszysz się jak małe dziecko z obdarowania. Przecież nikt nie dziękuje za nogi, samochód, a na pewno nie czyni tego za świątynię!
Większość ludzi myśli, że dobroć Boga wyraża się w cudownym uratowaniu naszego życia lub sprawieniu uzdrowienia...ciała! Garstka pragnie zdrowia duchowego, a za nim idzie równowaga psychiczna tak potrzebna teraz roztrzęsionej dr Ewie i prezydentowi „Zgoda buduje”, któremu nagle może zatrzymać się serce!
Dla wielu zdrowie ciała oznacza pewną zgubę, bo zapominają o wdzięczności za otrzymane ostrzeżenie i po szoku wracają do swojego nędznego postępowania.
Na ten moment trafiłem na czytania z tytułem „Chwalenie Boga”, gdzie był urywek Ps 17: Chwalcie Pana, wszystkie narody, wysławiajcie Go, wszystkie ludy, bo potężna nad nami Jego łaska, a wierność Pana trwa na wieki.
Pojechaliśmy do centrum handlowego, a radość zalała nasze ciała, bo ciepło, miłe zapachy, pięknie...posadzka czyściejsza niż w moim kościele i już kuszą „świętami”. Ktoś z forum zapyta: udaje mistyka, a jeździ po pogańskich świątyniach.
Wiedz, że w czasie przejazdu i krążenia po halach odmówiłem moje modlitwy za „trudzących się dla Boga” oraz „za ofiary złych wyborów”. Po obiedzie pojawiło się pragnienie szybkiego powrotu do domu, bo mnie już nie cieszy to wszystko, co ziemskie...
Przed kasą wziąłem 10 bateryjek do pilotów, a żona poprosiła o uruchomienie zegara, który otrzymała w sklepie z kosmetykami. Okazało się, że po jego naciśnięciu pokazuje czas na suficie, który można zobaczyć bez okularów. To wprost wymarzone dla niej, bo często budzi się o 22.00 z poczuciem, że jest już rano i nie wierzy, że mówię prawdę.
Powiesz, że to głupstwo. Bóg wie, że dzieci cieszą się z takich rzeczy, a ja to widzę. Sam się zdziwiłem tym zegarkiem, bo Bóg daje nam to, co jest da nas potrzebne, tanie i dobre.
Po powrocie padłem w krótki sen i zostałem obudzony na Mszę św. wieczorną. Moje serce i duszę zalała radość, ale nieporównywalna, bo Boża. Po pierwszej stajesz się senny i w końcu umęczony, a teraz widzisz dary prawdziwe, wieczne, duchowe. W sercu pojawiło się poczucie zaślubin z Bogiem, bo pragnę darów nieprzemijających.
Wprost widzę siebie jak Vassula Ryden pod drabiną do Nieba ze stojącymi na szczycie: o. Pio i św. Franciszkiem. Z drugiej strony patrzy choinka z zawieszonymi imionami dzieci pragnącymi otrzymania paczki.
„Ja, Jan, ujrzałem oto drzwi otwarte w niebie (...) Doznałem natychmiast zachwycenia: A oto w niebie stał tron (...) Siedzący był podobny z wyglądu do jaspisu i do krwawnika, a tęcza (...) Dokoła tronu dwadzieścia cztery trony, a na tronach dwudziestu czterech siedzących Starców, odzianych w białe szaty, a na ich głowach złote wieńce. A z tronu wychodzą błyskawice i głosy (...) "Święty, Święty, Święty, Pan Bóg wszechmogący, Który był i Który jest, i Który przychodzi". Ap 4, 1-1
Napłynęło wielkie pragnienie przyjęcie Pana Jezusa na kolanach, ale idąc w kolejce jest to trudno do wykonania. Nie wiem dlaczego pragnącym wyklucza się taką możliwość, a było tylko kilka osób. W ten sposób zamyka się drogę do aktu dziękczynienia w uniżeniu. „Oto jest Baranek Boży”...”serce moje weź”. Eucharystia odwróciła się i zwinęła w dar.
Dziwne, bo dzisiaj mam w ręku uznany przez KrK przekaz matki Eugenii: „Ojciec mówi do Swoich dzieci”. W tej Dobroci Bóg pochylił się dodatkowo nad moim zmarłym ojcem, bo miałem natchnienie przepisania przeżyć z 15.04.2000. Poszedłem na dodatkową Mszę św. za jego duszę (26.11.2014).
To był piękny dzień, a zły wcześniej straszył mnie snem w którym trafiłem do ogrodu, gdzie walały się zdechłe świnie od małych do dużych. Coś potwornego... APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1826
Ofiarowanie NMP
Przebudziły mnie straszące sny, a w fazie „jawa/sen” napłynęło potwierdzenie tytułu rozważań, które mam zamieścić w Internecie jako kontry wobec artykułu: „Bałwochwalstwo - Największy Przekręt Wszystkich Religi?”, który napisał Robert Brzoza na Niezależnym Portalu Internetowym.
Mój będzie brzmiał podobnie i zobaczymy czy wyszukiwarka go wyrzuci: Bałwochwalstwo Słowa - Największe Kłamstwo Szatana! Ta polemika będzie na:
1) www.gazeta.pl Forum Religia Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim
2) WolaBogaOjca.blog.pl
Szatan dobrze wie, że nic nie daje 'bezduszne' czytanie Słowa, a wskazywanie, że jest ważniejsze niż Eucharystia to jego ewidentny sukces! Nie pokonasz inteligencji upadłego archanioła, który małpuje Boga i zna nasz kult rozumu w którym przeważa racjonalizm i sceptycyzm.
Wie też, że bogaci w duchu (mądrusie i niewierni Tomasze) muszą wszystkiego dotknąć. Tacy wstydzą się bycia dziećmi Bożymi z poczuciem naszej nicości wobec Mądrości i Majestatu Boga.
Dopiero wieczorem zrozumiałem dlaczego tak wielki ból zalał moje serce na Mszy św. o 6.30! Pan Jezus wprost był przy mnie i nie mogłem się ukoić...nawet w czasie czytań. Piszę to po 13 godzinach, a dreszcze wstrząsają całym ciałem...tak wielkie jest cierpienie Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Ja wiem o tym, że dusz-ofiar jest bardzo mało. Takie osoby współcierpiące ze Zbawicielem, zjednanie z Jego Bolesną Męką w swoim płaczu i umieraniu - przynoszę Panu Jezusowi odpocznienie.
Pragnę, aby Bóg otworzył oczy nieszczęśników zwiedzionych przez szatana, aby potrząsnął nimi, zawstydził lub dał oślepienie Swoim Światłem. Pan Bóg nie chce Sam z Siebie ich karać, bo czeka na nasze wstawiennictwo.
<<Ja, Jan, znów usłyszałem głos z nieba, jak zwracał się do mnie w słowach: "Idź, weź księgę otwartą w ręce anioła stojącego na morzu i na ziemi. (...) Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i o wielu królach". >>Ap 10, 8-11
Wczoraj płakałem z apostołem, a dzisiaj zrozumiałem, że Bóg powołuje proroków, tych którzy ostrzegają, którzy mają specjalne zadania, bo teologowie i hierarchia KrK nie protestuje i nie ukazuje fałszu intelektualnego naganiaczy (alfonsów) szatana!
Pan Jezus wyrzucił przekupniów z Domu Boga. Zrozumiesz to, gdy choć jeden raz poczujesz jak miła jest Świątynia Pańska. Poproś, a Bóg da ci tą łaskę...tego doznania duchowego nie można przekazać.
„Chrześcijanie odnowiciele” z klakierami moją świątynię traktują jako budynek „uczyniony ręką ludzką”. Wszystko to bałwochwalstwo...od wody święconej poprzez olej konsekrowany, modlitwy do Matki Bożej, a w końcu Eucharystia (Cud Ostatni)...czyli „Kielich niegodziwości”!
Ciało Pana Jezusa ułożyło się na podniebieniu ochronnie (jak parasol). Nie dziw się tylko patrz na późniejszy przebieg mojego życia.
Podczas przejazdu pod krzyż, aby wymienić lampkę odczułem wielki smutek Pana Jezusa i chciało mi się płakać. Wyobraź sobie, że widzisz to szczególne zło na całym świecie. Stąd ból NSPJ i mój nagły smutek.
Poprosiłem, aby Pan dał mi Swój krzyż (współcierpienie), bo zarzucający bałwochwalstwo mojej wierze straszliwie ranią Pana Jezusa. W ręku znalazł się list do „Faktów i mitów” (17.12.2010 „za współcierpiących z Panem Jezusem”), gdzie tak właśnie ranią Zbawiciela. To przodownicy w głoszeniu tego kłamstwa szatana... APEL
- 20.11.2014(c) ZA PRAGNĄCYCH ZNAĆ SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ
- 19.11.2014(ś) ZA BRONIĄCYCH WIARY I KRZYŻA
- 18.11.2014(w) ZA OFIARY ZŁYCH WYBORÓW
- 17.11.2014(p) ZA TRUDZĄCYCH SIĘ DLA BOGA
- 16.11.2014(n) ZA TRAKTUJĄCYCH MOJĄ WIARĘ JAKO BAŁWOCHWALSTWO
- 15.11.2014(s) ZA WIDZĄCYCH BOGA W CODZIENNOŚCI
- 14.11.2014(pt) ZA INTERWENIUJĄCYCH
- 13.11.2014(c) ZA SZCZĘŚLIWYCH, KTÓRYM BÓG POMAGA
- 12.11.2014(ś) ZA LUDZI NIEGODZIWYCH I DUSZE TAKICH
- 11.11.2014(w) ZA UDAJĄCYCH PATRIOTÓW