Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

02.04.2015(c) ZA ROZUMOWO PODCHODZĄCYCH DO WIARY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 kwiecień 2015
Odsłon: 1561

   Nagle wróciła zima i do świątyni pojechaliśmy samochodem, a natchnienie sprawiło, że skierowałem się do prawej nawy...tam na zakończenie uroczystości zostanie przeniesiony Pan Jezus Eucharystyczny.

    Dzisiaj jest piękna celebracja. Psalmista wołał (Ps 116): „Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela” i pytał ode mnie: „Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył?” Piotr wzbraniał się przed umyciem nóg przez Pana Jezusa...nawet się uśmiechnąłem, bo sam byłbym zaskoczony, a tu prosty rybak!

    Kapłan piękne mówił o Eucharystii, cudzie, który codziennie czynią kapłani...jakby z moich zapisków! Brakowało tylko słowa, że to „Cud Ostatni”! Popłakałem się przed zjednaniem z Panem Jezusem, a Eucharystia była lekka („dar”). To dzień za kapłanów i proboszcz dodatkowo prosił o nasze wstawiennictwo.

      Zobacz pomoc w odczycie tej intencji, a to sprawiło, że w wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę.

1. Trafiłem na blog świeckiego teologa Pawła Porębskiego. Wiara rozumna, gdzie 31 marca 2015 dał wpis: Spór eucharystyczny.

     Paweł Porębski, teolog świecki wszedł na teren mojej łaski (mistyka eucharystyczna) i napisał rozprawę o sporze dotyczącym Mszy św. i Eucharystii. Nie czytaj tego, bo zostaniesz wprowadzony w błąd przez demoniczny styl: Eucharystia symbolizuje...znaki świadczą o czymś, ale faktycznie nic nie znaczą. Traktowanie opłatka „jako realnego ciała Chrystusa jest nieporozumieniem”.

   Demon oderwał wiernych od Prawdy, a teraz teolog świecki może pisać: „Kościół katolicki nadaje Eucharystii wartość mistyczną, i słusznie. Dla Kościoła protestanckiego to jedynie pamiątka pożegnalnej wieczerzy”...uczta braterska. 

2. Kupiłem „Fakty i mity”, gdzie podobnie mąci w głowach red. Bolesław Parma, który odpowiada na zapytania czytelników o Powrót Jezusa. Można wierzyć, a można nie wierzyć jak Rudolf Bultmann teolog protestancki, który jest mądry, ale nie potrafi odróżnić prawdziwego Kościoła Pana Jezusa (Eucharystia) od „ulepszonego”...bez kultu Matki Bożej, obrazów i świętych oraz modlitw za dusze czyśćcowe i pozbawionego Chleba Życia!

3. Tam też sesję zdjęciową zrobił sobie "głęboko wierzący w podświadomość" aktor Krzysztof Pieczyński, który został opętany intelektualnie. Nic nie ma do innych wiar, ale nie podoba mu się wiara w Boga Objawionego!

   Tyle drogich kwiatów dajemy nędznikom, przepraszamy za głupie sprawy, gdy chcemy coś wytargować lub oszukać. Dlaczego nie rzucamy ich pod stopy idącego Pana, który otworzył bramy Nieba.

    Szatan ośmiesza Mądrość Boga czyli prostotę Jego Dzieła, bo Kościół katolicki to Słowo, stół, komunikanty, naczynia, modlitwy + ręce kapłana oraz pojednanie z Bogiem (spowiedź + Eucharystia).

    Jeden promyk Ducha Świętego ukaże; świecę jako Światło, figurę jako Osobę, obraz jako zdarzenie, które naprawdę było, a tu jest nieporadnie wyrażone. Tylko Pan Jezus może pokazać świętość niesionej Monstrancji, światło świec, piękno obrazów, pieśni i zawołań modlitewnych. 

   Kończę ten pean, bo mógłbym pisać tak aż do mojej śmierci...                                                      APEL

 

01.04.2015(ś) ZA NIEPRZYGOTOWANYCH DO ŚMIERCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 kwiecień 2015
Odsłon: 1430

    Jeżeli mieszkasz w dużym mieście i nie uczęszczasz na nabożeństwa to nie stykasz się z klepsydrami. W małych miastach i wioskach śmierć jest zaskakującą "codziennością", bo wczoraj widziałeś się z tą osobą, a dzisiaj leży w szpitalu i umiera lub jest informacja, że właśnie zmarła.

    Nie mogłem odczytać intencji i stanie się to dopiero w dniu 08 kwietnia 2015 r. po wyjściu na spacer modlitewny, a Pan pomoże poprzez napływające zdarzenia duchowe:

1. Przypomniał się wpis z 1 kwietnia 2015 na blogu Jacka Kowalczyka Listy ateisty: Wyzwolony z obrzydliwości ateizmu. Autor stwierdził, że otworzył serce na Prawdę i po zagłębieniu się w  słowa Pisma „wszystko stało się jasne”.

    Nagle uwierzył, znikł ciężar gniotący duszę, a radość zalała jego serce. „Wyzwolony! Teraz zostało mi już tylko naśladować Pana naszego i czekać, aż po mnie przyjdzie. (...) Dzień Sądu jest bliski”.

   Następnego dnia stwierdził do swoich wyznawców, że to był żarcik primaaprilisowy! Dodatkowo wyjaśnił, że gdyby tak się stało to będzie wiedział, że stracił kontakt z rzeczywistością. Nie chce nawrócenia...”oby mnie to nie spotkało”.

2. Jerzy Urban na swoim blogu żartował w 10-lecie rocznicy śmierci Jana Pawła II...z trudem zdmuchnął z trudem dwie świeczki! Napisałem komentarz:  

                                                    Panie Jurku!

     Ma Pan duże szczęście, bo kiedyś widziałem karykaturę z gościem podobnym do Pana..."wyzionął ducha" podczas takie dmuchania! Jako lekarz widzę, że zrobił Pan to z wielkim wysiłkiem. Proszę, aby za rok nie powtarzał Pan tego "śmiesznego" aktu, bo nasz wspólny Bóg Ojciec zna się na żartach!

3. Nagle zmarł Robert Leszczyński (48 l.) juror „Idola”, a ponieważ prowadził życie ekscentryczne myślano, że to jest żart primaaprilisowy.

4. Żona stwierdziła, że pojawiły się cztery klepsydry...

   Podczas szukania intencji, a miałem wielkie pragnienie wołania do Boga usłyszałem bicie dzwonów kościelnych towarzyszące rozpoczynającemu się nabożeństwu pogrzebowemu. Przy zakładzie fotograficznym wzrok zatrzymały porcelanowe zdjęcia nagrobkowe.

   Błyskawicznie poznałem intencję i w wielkim uniesieniu zacząłem odmawiać moją modlitwę, a serce chciało mi pęknąć, ponieważ większość ludzkości nie jest przygotowana do śmierci. Wszystko jest ważniejsze, „później, bo mam jeszcze czas”.

   Pan Jezus pokazał mi Swój ból, ponieważ dobrzy ludzie trafiają na Tamtą Stronę i jak ich sądzić? Przypomina to przykrość jaką sprawiają dzieci matce, które je wystroiła, a wróciły umorusane!

    W takim stanie w okolicy serca pojawia się przykry ucisk, który koi wołanie do Boga. Tych momentów łączności z Bogiem nie można wyrazić naszym językiem. Łaska wiary to zarazem wielki krzyż, ponieważ wybranie przez Boga oznacza cierpienie. Wołanie trwało około godziny.

    Wyszedłem na Mszę św. wieczorną, ale nagle zrobił się początek zimy...smutno, wieje i zaczęło padać. Spotkałem znajoma pacjentkę, pięknie wyglądającą staruszkę z którą rozmawialiśmy o świętości. To zadanie dla każdego, ponieważ inaczej nie można trafić do Ojczyzny Niebieskiej...                                   APEL  

  

 

 

 

 

 

31.03.2015(w) ZA OFIARY PAŃSTWA OPRESYJNEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 marzec 2015
Odsłon: 1329

   Po przebudzeniu o 3.00 padłem na kolana przed Panem Jezusem w koronie cierniowej...wstrząśnięty przebiegiem wczorajszego dnia. Podziękowałem za współcierpienie z Panem Jezusem. Postanowiłem pisać do Mszy św. o 6.30 oraz zapalić lampkę pod krzyżem.

    Szatan zna przebieg naszego życia i takich jak ja śledzi dzień i noc. Jeden z egzorcystów pytał bestię w tej sprawie i miał to potwierdzone. Dla kogoś normalnego, a szczególnie dla kolegów psychiatrów, którzy kłaniają się bożkowi o nazwie: „rozum i wiedza”...to, co piszę jest objawem choroby.

  Lekarze na stanowiskach (funkcjonariusze publiczni) świadomie łamią prawo (przestępstwa urzędnicze). W przedsionku bloku lekarz-senator z mojego rejonu, który jest katolikiem wyłożył plik ulotek z wizerunkiem Baranka oraz życzeniami świątecznymi, ale znalazł się w chórze osłaniającym antykrzyżowca (Menu główne: Dwa zdania o sobie).

    Specjalnie piszę o lekarzach, którzy reprezentują zawód zaufani społecznego, a okazuje się, że są strażnikami państwa totalitarnego. W takim państwie nic nie da rozgłaszanie krzywdy i dochodzenie swego, bo PO jak PZPR zrównało partię z ojczyzną. 

    Stracisz tylko pokój, a serce zaleje bezsilność wobec władzy absolutnej, która działa w skrytości i jest całkowicie bezczelna. Wysyłasz pismo i czekasz na pomoc od pięknie brzmiących instytucji, ale nigdy nie otrzymasz od nich najmniejszej karteczki, a ona też może się „zawieruszyć” na poczcie.       

   Dzisiaj śpiewaliśmy: „Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość.(...) W Tobie, Panie, ucieczka moja (...) Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, (...) Ty jesteś moją opoką i twierdzą. (...) moją nadzieją (...) podporą od dnia narodzin”. Ps 7

    Pan Jezus w czasie wieczerzy z uczniami doznał głębokiego wzruszenia i przekazał, że będzie zdradzony przez Judasza, a pewnemu odwagi Piotrowi wskazał, że odda za Niego swoje życie, ale najpierw „kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz". J12, 21-33. 36-38

    Eucharystia ułożyła się w zawiniątko i faktycznie spotkała mnie radość, bo znalazłem wizerunek Boga Ojca na wykładzinie w samochodzie oraz nagle odczytałem intencję, ponieważ skazano na trzy lata bezwzględnego więzieni prawego człowieka Mariusza Kamińskiego.

   W wielkim bólu popłynęła moja modlitwa, nie mogłem się ukoić. Prawie z płaczem poprosiłem Pana Jezusa o przyjęcie mojego cierpienia w jego intencji.

   Poszedłem na ponowną Mszę św. w intencji ofiar państwa opresyjnego, bo wiem, że Bóg płacze nad nimi, a także nad sprawcami ich krzywdy. Eucharystia była lekka i ułożyła się ochronie na podniebieniu.

    W telewizji pokazano kobietę, której aresztowano męża, a sprawę prowadzi niechętna im policjantka. Znajdź się na miejscu „frankowiczów”...miałeś spłacać 1.3 tys. zł /m-s, a wychodzi 3 tysiące!

  Ogarnij to wszystko od góry...zobacz sprzedawczyków w urzędach skarbowych, komorników zabijających zaborem mienia, sędziów odbierających dzieci biednym matkom, redaktorów z diabelskiego nadania i mundurowych, którzy osłaniają rządzących.

   Mamy „państwo w państwie”, ale ludzie to widzą. Pokazuje to „witanie” prezydenta Bronisława Komorowskiego...musi jeździć po jednostkach wojskowych, bo na normalnych spotkaniach jest bojkotowany.

   To zapłata za fałsz, walkę z krzyżem, maniakalne wieszanie orderów na piersiach czerwonych klakierów. W Izbach Lekarskich poszli jeszcze dalej, bo sami ustalają odznaczenia, które później sobie przydzielają, a tacy są zdrowi psychicznie...                                                                                     APEL

30.03.2015(p) ZA POKUTUJĄCYCH PO SPOWIEDZI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 marzec 2015
Odsłon: 1421

     Po ostatniej spowiedzi miałem odprawić drogę krzyżową, ale kapłan nie sprecyzował jak mam wykonać tą pokutę...jakby nie wiedział, ale po czasie okaże się, że zalecenie wypowiedział od Boga.

   Ja sam się zdziwiłem, bo uczestniczę w tym nabożeństwie, a w mojej modlitwie prawie codziennie ofiarowuję cierpienia Pana Jezusa w różnych intencjach i jest tam droga krzyżowa połączona z zawołaniami z koronki do miłosierdzia Bożego.

   Próbowałem odmawiać, ale nie szło. Pragnąłem znaleźć się w Jerozolimie i właśnie kupiłem „Nasz dziennik”, gdzie dano zdjęcia stacji na Via Dolorosa, ale to było odczucie pielgrzyma, a nie mistyka.

     Po wstaniu padłem na kolana i z obrazkiem Deus Abba poprosiłem o prowadzenie w tym tygodniu. Miałem chwilkę czasu i zamiast odmówić Nowennę i litanię do Najświętszej Krwi Chrystusa posłuchałem ”dobrego” natchnienia od szatana i edytowałem zapis, który już była na stronie!

    Wyjechałem w pośpiechu na Mszę o 7.30 zdenerwowany przez aktywistów, a pod kościołem spotkałem właścicielkę rozpadającego się zajazdu i "radziłem" jej, bo to grzech...wielu nie ma dachu nad głową. To było „drugie dobro”, które sprawiło, że spóźniłem się na Mszę św.!

    W kościele moje serce zalała Obecność Boga, a prorok Izajasz zapowiedział przyjście Pana Jezusa: „Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. On z mocą ogłosi Prawo (...)". Iz 42, 1-7

    Słowa Ps 27 rozrywały serce, bo „Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę"? Później jasna stanie się wdzięczność za nawrócenie Marii Magdaleny, która nie bacząc na słowa Judasza namaściła nogi Pana Jezusa drogim olejkiem, wytarła go swoimi włosami, a dom napełniła jego woń.  Eucharystia ułożyła się w dar (zawiniątko).

     „Dobro” trzecie. Pojechałem do przychodni załatwić leki dla żony z postanowieniem, że w czasie oczekiwania odmówię moje modlitwy. Nic z tego, bo gadałem i żartowałem z chorymi o propozycji Palikota, że każdemu obiecuje pogrzeb za darmo.

   Dawałem też „świadectwo wiary”, a w domu stwierdziłem, że zgubiłem wizerunek Boga Ojca. Szukałem wszędzie, pobiegłem do samochodu, ale nigdzie nie było. Nawet teraz, gdy to piszę łzy zalewają oczy...

   Zrozumie to zakochany, który zgubił zdjęcie swojej wybranki lub matka szukająca zdjęcia dziecka. Napłynęła wielka tęsknota za Panem Jezusem i pragnienie modlitwy. To nagła fala, a ja w tym czasie wchodziłem do apteki, kupowałem leki i znowu żartowałem.

   Dzisiaj zobaczysz jak Bóg spełnił moje pragnienie odbycia drogi krzyżowej w Jerozolimie! Zły wiedział, co się stanie i namawiał mnie do uczestnictwa w ulicznej drodze krzyżowej organizowanej przez młodzież, bo „mam odrobić pokutę ze szczególną zasługą", ponieważ zaczęło padać. Dzisiaj nie pasuje mi to „przedstawienie”.

   Trafiłem na zwiastun filmu „Pasja” Mela Gibsona, który będzie emitowany o 20.10 w „Polsacie”. Kiedyś oglądałem ten film i nie podobał mi się ze względu na okrucieństwo. Teraz przepłakałem ten czas, bo pokazano szatański szał oprawców ze znęcaniem się nad Niewinnym!

   Nagle ujrzałem moją nędzę, bo buntuję się przeciwko „cierpieniu” (łasce), a sługa nie jest większy od Pana, którego prześladowali i nas też będą prześladować.

    „Panie Jezu! Już nigdy nie będę skarżył się na mój los. Zawsze będę nosił w sercu Ciebie: poniżonego, w czerwonym płaszczu, w koronie cierniowej i z trzciną w ręku. Zawsze będę się szczycił z cierpienia z powodu wiary”...                                                                                                            APEL

 

  

 

A co tam Panie w polityce?

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 marzec 2015
Odsłon: 1484

    Niedobrze...niedobrze, bo tak spokojnie było, a tu nagle przybyły wojska amerykańskie witane przez Polaków! Do tego w „Gazecie Polskiej” opisano życiorysy ludzi z WSI... 

    Majdan wisi w powietrzu, ale  ktoś zniweczył mój pomysł, bo powinno zrobić się go pod TVN, ale właśnie została "sprzedana"...”Amerykanom”. Każdy pamięta Katarczyków, a tu ten sam numer.  

     Roman Kotliński (Jonasz) płacze nad upadkiem Polsko-Rosyjskiego Centrum Dialogu i Porozumienia. Już wiemy dlaczego bezkarnie obrażał Boga Objawionego i specjalnie „poszedł na księdza”, aby wykazać, że wszystko jest fałszywe w Kościele Pana Jezusa. Porzucił bycie cudotwórcą (Eucharystia) i zbiera do „dziurawego mieszka”...niedługo stanie przed św. Piotrem!

      Aktor Krzysztof Pieczyński jest  głęboko wierzący...”w podświadomość” i zrobił sobie sesję zdjęciową w "Faktach i mitach", a za to podzielił się ze wszystkimi radosna nowiną, że „Watykan przestanie istnieć”.  Ten głupiec duchowy nie wie, że to będzie oznaczało ponowne przyjście Pana Jezusa, ale już po Swoich.

     Ciekawe jak poczuje się, gdy zgaśnie słońce, a na niebie ukaże się Krzyż ze świecącymi miejscami po gwoździach. Żydzi też nie wierzyli, ale w momencie śmierci Pana Jezusa na Golgocie zerwała się zasłona w Świątyni Jerozolimskiej...

     Głosuj na Janusza Palikota, a będziesz miał pogrzeb za darmo!  Kandydat na prezydenta obiecuje to (wpis na blogu, onet.pl),  ale ja nie wiem czy to hasło wyborcze chwyci, bo ludzie boją się śmierci, a mówić o własnym pogrzebie...to już "matko moja!".   . 

   Ja jestem komunistą katolickim i uważam, że w naszym zgromadzeniu służylibyśmy jedni drugim i pieniądze są  niepotrzebne, ale takiego państwa na ziemi nie było, bo trzeba złapać szatana...

   Właśnie odbył się Zjazd Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie z zaproszonymi klakierami (Hotel DoubleTree by Hilton, ul. Skalnicowa 21)...na koszt wszystkich lekarzy z woj. mazowieckiego! Specjalnie wcześniej podwyższono im składkę z 40 na 60 zł/m-c.

    Zaczęto od Mszy św. (8.00 - 9.00 28 marca), bo władza samorządu lekarskiego lubi celebracje (Msza św. oraz wprowadzanie i całowanie sztandaru). Ponieważ chciałem zapobiec przyjmowaniu przez kolegów Eucharystii na Mszy św. w kościele p.w. „Wniebowzięcia NMP” ul. Trakt Lubelski 157 doniosłem na nich do proboszcza tej parafii.

   Koledzy w tym czasie chwalą sami siebie w „Pulsie” („prezesówka"), który musi kupować każdy przestraszony przez nich lekarz. Tam też są pełni szacunku dla masonerii, bo nawet Bolesław Bierut był jej członkiem! 

    Ponadto jak jeden mąż stanęli po stronie psychiatry - antykrzyżowca, a ze mnie zrobili zaocznie chorego psychicznie i wpisali mnie na listę lekarzy ukaranych! Przeczytaj o tym (Menu główne: Dwa zdania o sobie).   Nie umarłem i nie popełniłem samobójstwa...sprawa trwa już 7 lat i ponownie trafiła do ministerstwa zdrowia. Nie odpisują, bo czekają na wynik wyborów

   Prezio fotografował się z dr Ewą i  kolegą Andrzejem Włodarczykiem...nawet słuchawki założył, a przy skoku na "Skok" mówią, że zdjęcia są nieważne!     

   W „Super expressie” z 27 marca redaktor naczelny Sławomirze Jastrzębowski przeprowadził świetny wywiad z prof. Tomaszem Nałęczem (prezydenckim „Koszałkiem -Opałkiem”). Musisz to przeczytać.

   Na stronie 10  swojego pisma uczestniczył w świeceniu modlitewników i obrazków JPII, ale nie umiał się przeżegnać lub mu nie pozwolono do zdjęcia! Chyba dlatego nie otrzymałem tego posrebrzonego medalika w dniu 31 marca 2015...wraz z gazetą!

   To dorabianie się nie przeszkodziło mu w zaakceptowaniu na str. 16 zdjęcia spółkującej pary w pozycji „Płynącej kaczki”, a ekspert wyjaśnił, że tej "głębokiej penetracji" żadna się nie oprze! Po co to wszystko wrednym ateistom?

   Janusz Palikot na swoim blogu pragnących bronienia ojczyzny określił zdrajcami ("Zdrajcy Polski" 23.03.2015). Oto mój komentarz:

~APEL 25 marca 2015 o 21:22

                                                               Panie Januszu!

    Podczas Pana dyskusji w „Kropce nad i” zobaczyłem kolaboranta, który nie widzi potrzebny zbrojenia się, ale na pewno ma Pan dobry schron i kilka rodzajów broni z ochroną budynków.

    Nie wierzy Pan też w Opatrzność Bożą i namawia do pertraktowania z opętanymi wizją władzy nad światem. Czy tak samo zaleci Pan w zagrożeniu ze strony terrorystów z ISIS?

    Ja też jestem za przyjaźnią między narodami, ale Pan pragnie podtrzymania bolszewizmu (państwa gangsterskiego)…z likwidacją Kościoła świętego i tych, co „przeszkadzają”. Dowodem na jego istnienie jest moja sprawa…

    Za obronę krzyża Pana Jezusa zawieszono mi prawo wykonywania zawodu lekarza, ponieważ funkcjonariusz publiczny Konstanty Radziwiłł (katolik) zaocznie stwierdził, że moja wiara w Boga to choroba psychiczna. Już 7 lat trwa karalny stalking! 

   Kolega został odznaczony i opanował wszystkie najważniejsze funkcje w Naczelnej oraz Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie (przeczytaj o tym na mojej stronie. Menu główne: dwa zdania o sobie).

   Teraz naucza etyki lekarskiej i 28 marca na zjeździe OIL w W-wie na pewno odbędzie się dyskusja nad klauzulą sumienia…z udawanym płaczem faryzeuszy nad krzywdą zaproszonego prof. Bogdana Chazana!

   Wniosek: każdy kandydat na prezydenta powinien być zbadany przez niezależną komisję lekarską (psychiatra, neurolog oraz różni specjaliści), a Pan dodatkowo przez egzorcystę, bo strach się bać!

 

  1. 29.03.2015(n) ZA ODDANYCH PANU JEZUSOWI
  2. 28.03.2015(s) ZA POCIESZONYCH W TROSKACH
  3. 27.03.2015(pt) ZA INWIGILUJĄCYCH MNIE I DUSZE TAKICH
  4. 26.03.2015(c) ZA NIESŁUSZNIE SKAZANYCH
  5. 25.03.2015(ś) ZA SPRZYMIERZONYCH Z MARYJĄ
  6. 24.03.2015(w) ZA BUNTUJĄCYCH SIĘ PRZECIW KARZE
  7. 23.03.2015(p) W INTENCJI ŻONY...
  8. 22.03.2015(n) ZA SŁUŻĄCYCH PANU JEZUSOWI
  9. 21.03.2015(s) ZA BLUŹNIĄCYCH MATCE BOŻEJ
  10. 20.03.2015(pt) ZA MYLNIE ROZUMUJĄCYCH

Strona 833 z 2533

  • 828
  • 829
  • 830
  • 831
  • 832
  • 833
  • 834
  • 835
  • 836
  • 837

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 114

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?