Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

24.01.2015(s) ZA TRAKTUJĄCYCH WIARĘ JAKO CHOROBĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 styczeń 2015
Odsłon: 1326

    Przykro, bo wolny dzień, a ja nie mogę spokojnie przejść do kościoła, bo po 25 latach spotykanie wciąż tych samych ludzi wywołuje już nudności. Trybunał Konstytucyjny uchwalił, że nie wolno inwigilować "do śmierci".

   Do władzy wrócili ludzie opętani, którzy takich jak ja uznają za chorych, bo przecież mamy demokrację i nie ma żadnej inwigilacji. Pomagają im w tym koledzy psychiatrzy ("urojenie prześladowcze").

   Z tego wynika, że tylko mi się wydaje, że młody i zdrowy udający „puszkarza”, który wciąż staje na mojej  drodze to zjawa...tak jak czający się za garażami. Na pewno nie mam podsłuchu w mieszkaniu, a nawet podglądu.  

    Dzisiaj bliscy Pana Jezusa, gdy posłyszeli, że przybył „wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: "Odszedł od zmysłów". Mk3, 21-23

    Trzeba przyznać, że traktowanie łaski wiary jako choroby jest bardzo częste, ale dotyczy tylko wiary w Boga Objawionego. Szatan dobrze wie na kogo napada. Przecież nie będzie prześladował św. Jehowy, którzy wiernie czuwają na rogu naszej ulicy, a nawet nie da powiedzieć złego słowa o neokatechumenacie, „kościele” scjentologicznym, hinduistach i buddystach.

   Janusz Palikot doszedł tak wysoko, bo najpierw udawał wielce wierzącego, a po wyniesienie przez demony na zaszczytne miejsca zdjął przyłbicę i ruszył na krzyż. Przecież nikt nie powie, że jest chory psychicznie, bo nie jest.

   Normalnymi są też ci, którzy uczestniczą w uroczystościach religijnych „z urzędu” lub fałszywie. Nawet wszyscy są zadowoleni...od pasterza do władzy. W celebracjach lubują się wszyscy notable, a nawet sami stają się obiektem kultu (w Korei Północnej zajmują miejsce Boga). 

   Eucharystia lekko zagięła się, a po Mszy św. wołałem „za zjednanych duchowo z Jezusem”. Wracałem przygnieciony krzyżem Pana Jezusa, nawet zesłabłem w nogach.

    O 17.00 przybyłem na ponowne nabożeństwo, które ofiarowałem za kolegów z Izby Lekarskiej, którzy zaocznie uznali, że też odszedłem od zmysłów. W ich intencji zapaliłem Panu Jezusowi lampkę pod krzyżem przy naszym cmentarzu.

   Taki zarzut jest dla mnie wielką łaską...zarówno z punktu widzenia cierpienia Pana Jezusa, a także z tego powodu, że nie jestem ograniczony umysłowo jak racjonaliści, behiaworyści i ateiści. Po „odejściu od zmysłów” jasno widzisz śmiertelny bój o świat. 

    Wiara daje moc do sprzeciwu wobec zła, niesprawiedliwości, krzywdzenia biednych i wszelkiego bezprawia, bo „nie zabijaj, nie kradnij, nie mów fałszywie”. To bój o pokój, sprawiedliwość, chleb dla każdego, a głównie o nawrócenie i zbawienie ludzkości.

    Po odejściu od zmysłów jasno widzisz co jest od Boga, a co od Przeciwnika. Jasno widzisz ładnie opakowane kłamstwa (Tusk), poniżanie przeciwników (Niesiołowski) oraz rozmywanie prawdy (Pitera).  

    Nie mogę pojąc tylko faktu dlaczego lekarz Konstanty Radziwiłł, który jest katolikiem i przystępuje do Eucharystii stanął po stronie naszego kolegi powalającego krzyż Pana Jezusa. Cóż dadzą mu zajmowane funkcje (sekretarz NIL i wiceprezes OIL w W-wie, przewodniczący Komisji Etyki Lekarskiej, członek kapituły przydzielającej odznaczenia, współredaktor „Pulsu”), gdy poniesie stratę na swojej duszy.

   Pan Jezus sprawił, że w wielkim uniesieniu wołałem za wszystkich, którzy traktują wiarę jako chorobę...szczególnie za kolegów psychiatrów, którzy mnie skrzywdzili. Wprost przytulałem ich do serca, bo chciałbym odmienić ich duchowo.

     Wiem, że zostanę wysłuchany, bo nawet popłakałem się, a każda łza ofiary wołającej o miłosierdzie dla swoich prześladowców jest zanoszona przed tron naszego Wszechmogącego i Miłosiernego Deus Abba...                                                                                                                                            APEL

 

23.01.2015(pt) ZA TYCH, KTÓRZY ŹLE POJMUJĄ MIŁOŚĆ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 styczeń 2015
Odsłon: 1325

    Wczoraj strasznie lało i zapowiedzieli śnieg z deszczem. Z tego powodu musimy nagle odwieźć wnuczka. Dziecko wzięte od matki to wielka odpowiedzialność...właśnie zmarł niemowlak u prywatnej niani prowadzącej żłobek.

    Naprawdę bardzo łatwo jest zrobić sobie kłopoty. Dowodem jest sytuacja w której graliśmy w piłkę. Wnuczek pobiegł i nieopatrznie wskoczył na plastikowe siedzenia, poślizgnął się i upadł z wysokości na ziemię. Przecież niewiele trzeba, aby doznać otwartego złamania podudzia lub urazu kręgosłupa.

    Bardzo cierpię z powodu psucia go telewizorem i jedzeniem. To głupota najwyższej kategorii, gdy dziecko ma wszystko podkładane pod nos. Nawet nie zrozumie łaski posiadania chleba! Tak też jest z miłością matek do swoich dorosłych dzieci, które stają się niezdolne do samodzielności. Wiele babć idzie też tą błędną drogą.

     Przed ruszeniem samochodem żona odmówiła z wnuczkiem „Pod Twoja obronę” oraz wołanie do św. Krzysztofa. Pokój wrócił po szczęśliwym przekazaniu go, a w drodze powrotnej odmawialiśmy Tajemnice Światła z radiem Maryja.

    Po przybyciu do domu popłakałem się z powodu dobroci Boga Ojca. Ja żyję już tylko miłością do Pana Jezusa, a wszystkim z mojej rodziny niczego nie brakuje oprócz nawrócenia. Przypomniała się ciężko chora z wczorajszego programu „Sprawa dla reportera”, która swoją pogodą i śpiewem Panu Jezusowi podniosła na duchu różnych ludzi...często obdarowanych i kłócących się. 

     Na dzisiejszej Mszy świętej Pan Bóg obiecał zawarcie nowego przymierza z domem Izraela i z domem Judy: "Dam prawo moje w ich myśli, a na sercach ich wypiszę je, i będę im Bogiem (...) wszyscy Mnie poznają, od małego aż do wielkiego”. Hbr 8, 6-13

    Psalmista wprost wołał ode mnie: „Okaż nam, Panie, łaskę swoją i daj nam swoje zbawienie. (...) Pan sam obdarzy szczęściem (...) Przed Nim kroczyć będzie sprawiedliwość, a śladami Jego kroków zbawienie”. Ps 85

     Pan Jezus powołał Dwunastu Apostołów: „tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego”, aby Mu towarzyszyli w głoszeniu Dobrej Nowiny. To trwa dalej...rzucasz wszystko i idziesz za Panem. Mk 3, 13-19

    Całą modlitwę odmówiłem dopiero po tygodniu, ponieważ miałem kłopot z odczytem intencji. Przypomniała się pokazana w telewizji miłośniczka psów...w małym mieszkaniu miała ich około 30 w różnym wieku. Każdy zna takie panie, które dokarmiają koty w całym mieście, a swoich pupilów traktują jako członków rodziny.

    Zdziwisz się, ale wolałem do Boga podczas przejazdu i w samym Centrum Handlowym, a zły mylił mnie, rozpraszał...podsuwał grę w Lotto (kumulacja), a w końcu zdrapkę („szybki zysk”). Nie poszedłem na to i odpowiedziałem, że „Pan Jezus daje mi wszystko i niczego nie potrzebuje od ciebie”.   

   To trwało b. długo i z przerwami...odmówiłem także koronkę do 5-ciu św. Ran Zbawiciela. Pan Jezus zalewał mnie obrazami matek i ojców z małymi dziećmi. Miłość macierzyńska do dziecka jest drugą po miłości do Boga.

    W moim sercu pojawiła się Matka Boża z Dzieciątkiem, a podczas pisania towarzyszyła mi święta Gemma Galgani, która "patrzyła" ze starego egzemplarza „Nie z tej ziemi” (art. „Miłość zaświadczona cierpieniem”). Poprosiłem ją o wstawiennictwo u Pana Jezusa.

    Większość źle pojmuje miłość, a wielu zwiedzionych, a nawet opętanych morduje z powodów religijnych!                                                                                                                            APEL

 

22.01.2015(c) ZA RANIĄCYCH SŁOWEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 styczeń 2015
Odsłon: 1404

        Miałem wielki kłopot z edycją błędnego zapisu tej intencji, ponieważ skupiłem się na ludzkim obrażaniu słowem czego próbka jest w dyskusji na www.gazeta.pl Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Tam putin_lebioda napisał o mnie:

-  Uduchowiony mistyk z charyzmatem "Boga Ojca". Szkoda, że tylko ty odczuwasz charyzmat, a ludzie wokół Ciebie cierpienie Twoimi słowami. Nie masz charyzmatu, bo byś się zachowywał jak przystało na ten charyzmat Panie mistyku. Zachowujesz się jak pijany człowiek, który wyszedł z karczmy i ma zamiar dyskutować na tematy dla niego sporne. Może coś piłeś, że straciłeś charyzmat?

- Nie wiem dlaczego zajmujesz się moją osobą. Nie obrazisz mnie. Nie rozumiesz, że toczy się śmiertelny bój duchowy...także o twoją duszę. Bracie niewierzący, a nauczający przedstaw swoją duchowość. Wg Ciebie można obrażać naszego wspólnego Boga Ojca, a nie można fałszywych ludzi nazywać za Panem Jezusem „grobami pobielanymi”.

    Dalej skoncentrowałem się na „duchowości zdarzeń” ludzkich zdarzeń:

- minister Schetyna u red. Piaseckiego powiedział, że żołnierze ukraińscy otworzyli Oświęcim („gra słówek”).

-  min. Fotyga po latach wygrała proces z Nowakiem, bo zarzucił jej antyniemieckość

- z Andrzeja Dudy zrobiono agresora, który chce wojny z Federacja Rosyjską, a powtórzyła te głupoty dr Ewa.

    Przesłuchałem rozmowę Moniki Olejnik (13.01.2015) ze Stefanem Niesiołowskim i Zbigniewem Ziobro, który stwierdził, że Kościół święty stoi na straży wartości i trzeba szanować poglądy innych ludzi z którymi się nie zgadzamy! Pan Stefan Niesiołowski przy wybuchu swej nienawiści mógłby zostać redaktorem „NIE”, gdzie wpisałby się w linię atakowania Kościoła katolickiego...

   Natomiast dyżurująca w TVN pani Joanna Senyszyn zaznaczyła, że nie ma nic przeciwko wierze w Boga, ale bycie kapłanem dla człowieka niewierzącego jest dobrym zawodem. Sama w tym czasie wybrała  k a i n i z m  słowny...

   Podobnie ordynarnie szermują tą bronią szydzący z Prawdy naszej wiary ludzie o przewrotnych umysłach, którzy sa utytułowani i niedotykalni, a postępują wg nauk nikczemności.       

     Na Mszy św. wieczornej Pan Jezus uzdrowił tych „którzy mieli jakieś choroby” i „cisnęli się do Niego, aby się Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste na Jego widok padały przed Nim i wołały: "Ty jesteś Syn Boży". Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały. Mk 3, 7-12

    Eucharystia delikatnie zarysowała się, zgięła i wyprostowała. To zapowiedź cierpienia duchowego, ale nie wiedziałem, że tak dużego, bo dopiero po edycji intencji ujrzałem prawdziwy bój duchowy. W śnie miałem podawane uwagi, a po przebudzeniu w nocy Pan wskazał mi na dyskusję z faryzeuszem i doktorami Prawa.

    Doznałem wstrząsu, bo do dnia dzisiejszego naród wybrany neguje istnienie Królestwa Niebieskiego, które wówczas głosił Pan Jezus, a nawet rzymskim strażnikom nie przeszkadzało „opowiadanie tych bajek”. Ludzkość nadal neguje naszą duchowość i pokłada ufność w pałacach, wojsku i władzy ziemskiej.

   Pan Jezus mówił wówczas, że Królestwo Niebieskie jest duchowe, a jego siedzibą są serca ludzi dobrych, którzy pragną poznania S ł o w a  Bożego i wprowadzenia Go w życie. Pan Jezus stwierdził, że jest Słowem Boga, które wyjaśnia Bożą Myśl.

<< Prawdą jest Ten, który do was mówi, gdyż Słowo Boże tłumaczy Myśl Boga, a Bóg jest Prawdą. >>*

    Naród wybrany, a dodam, że ludzkość nie przyjmuje faktu, że Bóg dał nam Swego Syna „zrodzonego, a nie stworzonego”, a przez to odrzucamy Prawdę. Dlatego tacy jak ja są prześladowani i zabijani słowem, a przyznającym się do wiary zakłada się czerwone płaszcze...                                                       APEL

*”Poemat Boga - Człowieka” Vox Domini ks. 4 cz. 3 „W Jerozolimie na Pięćdziesiątnicę”    

Jerzy Urban.blog.pl

    Pan Jerzy Urban na swoim blogu pod datą 12 stycznia 2015 dał wpis „Je suis oskarżony” i żalił się na swój los, bo tylko opublikował rysunek Chrystusa Zdziwionego (dał go ostentacyjnie też na blogu), a katolicy włóczą go po sądach z zarzutem obrażania uczuć religijnych. 18. 01.2015 napisałem tam komentarz.
                                                                 Panie Redaktorze! 

      Pan jest zwolennikiem „róbta, co chceta” i tkwi w poczuciu bezkarności. Oddaliście władzę pozornie i Pan w swojej bucie uważa, że nadal Panu wszystko wolno...w tym szargać świętości i nawoływać do wojny religijnej z krzyżem i wiarą katolicką!

     Z drugiej strony specjalnie włóczył Pan po sądach prawego człowieka prof. Ryszarda Bendera, który pochwalił Pana zdolności. W oczekiwaniu na wyrok zapoznał się Pan z jego cierpieniem. 

     Dziwnie pojmowana jest przez Pana formację wolność słowa, bo Pan się obraża po ​usłyszeniu prawdy o sobie, a zarazem czuje się bezkarny w prowadzeniu wojny religijnej. Dobrze Pan wie, że katolik nie przyjdzie z automatem...stąd sprawa sądowa.

    Jest szansa, że nie trafi Pan do więzienia. Jako lekarz stwierdzam, że gaśnie fizycznie, a zarazem jest wyjątkowo sprawny psychicznie. Natomiast jest Pan chory duchowo (opętany intelektualnie). Nie czas na wykład, ale jest to opanowanie intelektu zdolnego człowieka przez szatana...w czynieniu zła! 

    Opętania intelektualne są bardzo groźne, bo taki osobnik nie pluje gwoździami, ale egzorcyzmy nie przynoszą efektu. Przestrzegam Pana, bo koledzy psychiatrzy w prawie 100% należą do ludzi niewierzących i uznają Pana za zdrowego psychicznie. 

    Typowym przykładem ich nieuctwa jest jawnie opętany Mariusz Trynkiewicz, którego wtrącono do więzienia jako zdrowego psychicznie, a po odsiedzeniu wyroku rozmyślili się i stwierdzili, że jest chory psychicznie...i trafił do Gostynina.

                                                               Panie Jurku! 
    Proszę się nie bać...w razie czego przyjadę i obronię Pana w sądzie, ponieważ opętany nie może trafić do więzienia, ale musi poddać się egzorcyzmowaniu!

    Druga możliwość jest prostsza, ponieważ Pan nie wie, co czyni to - wg prof. Janusza Heitzmana szefa kliniki psychiatrii sądowej IPiN w W-wie oraz mecenasa Jacka Dubois -  jest Pan niepoczytalny! 

    Tak właśnie bronili 23.12.2014 roku w TVN 24 żonę prawnika, która wpadła Mercedesem w przejście podziemne w centrum Warszawy.
www.wola-boga-ojca.pl 

 

21.01.2015(ś) ZA SPECJALNIE ŁAMIĄCYCH PRAWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 styczeń 2015
Odsłon: 1450

      Właśnie minęło 7 lat celowego nękania po dokonaniu na mnie zabójstwa duchowego w 2007 roku! Nigdy nie dopuszczono mnie po odwołaniu do Naczelnej Rady Lekarskiej, gdzie masz prawo przybyć ze swoim mężem zaufania, przejrzeć akta, bo sprawa jest precedensowa...uznanie wiary za chorobę psychiczną.

    Teraz sprytnie odpisało „Prezydium”, ale jego członkowie - poniżej wymienieni lekarze są odpowiedzialni - za moją krzywdę oraz udział w przestępczym stalkingu:

Maciej Hamankiewicz - prezes NRL, katolik, a podpisuje wszystko, co mu przedłożą...

Romuald Krajewski - wiceprezes NRL od 2010 r. (członek prezydium 2006-2009)...zaocznie z innymi stwierdził, że jestem chory psychicznie, a dodatkowo zaszkodził mi jako przewodniczący komisji lekarskiej w dniu 08.01.2013 r.

Konstanty Radziwiłł - sekretarz NRL. To samorządowiec zawodowy. Jako prezes NIL w 2007 roku zaocznie stwierdził, że jestem chory psychicznej (obrona krzyża ze świadectwem wiary) i do dnia dzisiejszego uczestniczy w celowym nękaniu mojej osoby (zablokował swoim przewodniczeniem KEL, jest wiceprezesem ORL i sekretarzem NRL).

Anna Lella Zastępca Sekretarza NRL i wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej od 2006 do 2015!

Wojciech Marquardt  Skarbnik NRL. Członek Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej od 2006 - 2015!

Stefan Sobczyński  Członek Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej od 2010 - 2015

Mariusz Janikowski Członek Prezydium - Sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej od 2006 - 2015 (nawet „badał” mnie w komisji lekarskiej w 2009)...

     Intencję modlitewna dnia odczytałem rejestrując napływające fakty, bo ukryto aferę Amber Gold, a teraz inni oszukali 70 tys. osób na 180 milionów („pożyczki”). Mafijny urząd skarbowy zabił przedsiębiorcę, który zatrudniał 200 osób. Przegrali sprawę w sądzie, ale dalej go kontrolują. Podobnie uczyniono z właścicielem ciągnika za 100 tys. oraz z mieszkańcami kupowanych kamienic...

    To przyklady normalnego gangsterstwa, ale innego typu, bo  nie zabijasz karabinem, ale paragrafami, rzuceniem oskarżenia i szybkim napadem...z zaleceniem dochodzeni „swoich praw” w sądach!

     Znam to z działalności kolegów przebranych w białe fartuchy, zawodowych samorządowców...wielu z nich to prawdziwi tytani. Obecny prezes OIL w W-wie Andrzej Sawoni zasłużył się zakładaniem tej instytucji i długo był podwójnym „skarbnikiem” (w NIL i OIL w W-wie).      

   Wszedłem na blog Jerzego Urbana, który od lat zabija ludzi przy pomocy druku i robi to w poczuciu bolszewickiej bezkarności...

    Dzisiaj Pan Jezus uzdrowił w świątyni pacjenta z porażoną ręką. Zapytał czy w szabat można czynić coś dobrego: „Wyciągnij rękę” i tak został uzdrowiony. Mk 3,1-6

    Po Eucharystii, która trzymałem w ustach jak największy skarb padłem na kolana...mógłbym za tą łaskę oddać moje życie. Po głębokim wzdychaniu moja dusza została napełniona. Kupiłem trzy lampki i zapaliłem je pod moim krzyżem. Chciałbym, aby cały był oświetlony po zapadnięciu ciemności. Może to kiedyś zrealizuję, ale nie wiem jak.

    Jak ja złamałem prawo? Dwa razy przeszedłem przez ulicę poza pasami, bo tak było mi wygodnie i grałem w piłkę z wnuczkiem na  „Orliku”, gdzie nas przegoniono, bo miał „korki” (nie wziął odpowiedniego obuwia).

     Po odczycie intencji w wielkim bólu, umierając w duszy wołałem do Boga w mojej modlitwie, prosiłem także za kolegów lekarzy, a w tym czasie przepływało królestwo ziemskie szatana, którego zadaniem jest szkodzenie.

   Spójrz na ten świat od Boga, a zobaczysz opętanie chorych na władzę, których reprezentują różne systemy i zwyrodnialcy od wielkiego do małego...                                                           APEL

 

 

20.01.2015(w) ZA ZAGUBIONYCH W DOCHODZENIU DO PRAWDY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 styczeń 2015
Odsłon: 1343

     Pisałem do 4.00 i nie wierzyłem, że uda się edytować aż 11 intencji. Po przebudzeniu pocałowałem Twarz Pana Jezusa z Całunu .

     W otwartym studiu radia Maryja była rozmowa na temat działania Szatana. Kapłan powiedział, że nie można walczyć z przeciwnikiem o którym nic nie wiemy! Na końcu zagmatwano się w temacie akupunktury i gimnastyki mającej elementy wschodnie (figury rozciągające). Pasowałby mój telefon, aby wrócić do tematu, bo kapłan nie wiedział co odpowiedzieć. 

    Szatan rozmył dyskusję i nikt nie mówił o działaniu bestii w naszej codzienności, bo jest świadomość, że kusi do złego, a głównie przeszkadza w wykonywaniu woli Boga Ojca. Szczególnie napada na pragnących świętości, a biorących udział w walce duchowej demony śledzą dzień i noc. Dopiero na tle takich specjalistów ujrzałem moją przydatność...

    Po obiedzie padłem w ciężki sen, ale obudziłem się dokładnie na koronkę do Miłosierdzia Bożego (15.00) oraz na Mszę św. wieczorną o 16.35! Przykro mi, bo dokładnie z moim wyjściem pani zbiegała ze schodów i prawie wpadłem na niosącego kijki...precyzja i niezmordowanie czuwających nade mną jest demoniczna.

    Najgorsze jest to, że wcześniej niepotrzebnie zagadałem takiego pana w kościele, a ten nagle zaczął przystępować do Komunii św.! Zobacz ile cierpień sprawia wierność Panu Jezusowi.

    Z tego powodu napłynęły rozproszenia, a Eucharystia delikatnie zagięła się i wyprostowała. Okaże się, że trafię na blok Jerzego Urbana, gdzie forumowiczka gea dawała rady naczelnemu bluźniercy RP w spawie jego chorej nogi (filmik).

    Wskazałem, że tak właśnie szatan stara się odwrócić uwagę duszy zdążającej ku potępieniu i włóczy się ciężko chorych po specjalistach. Bestia wie, że najważniejsze jest zdrowie, ale duchowe, bo można się nawrócić w ostatnim momencie życia (Dobry Łotr jest pierwszym świętym).

<< Jeżeli czynisz to świadomie to moje brawa, ale jeżeli wynika to z "twojego" pragnienia niesienia pomocy choremu to zostałaś oszukana przez szatana (fałsz intelektualny)!

     Wcześniej chciałem wspomóc Pana Jurka i specjalnie poszedłem za niego na Mszę św.! Czy wiesz jaką ma ochronę? Trafiłem do kościoła w którym nie było widać kapłana przy Ołtarzu Świętym, bo robotnicy wykonujący przybudówkę dostali natchnienie do borowania ścian i zakurzyli niedawno odnowioną świątynię!

    Uciekłem kręcąc głową... Sami  zobaczcie jaki bój toczy się w ostatnim momencie naszego życia, a Pan Jerzy Urban sam pcha się na śmierć...i to prawdziwą, bo duszy!   

<<  Widzę twoje zagubienie w dochodzeniu do Prawdy z próbami wyjaśnienia przyczyny zła na świecie i  wskazaniem na przyczynę, którą jest religia żydowska!

  To wielki błąd, który świadczy o tym, że rozumowo chcesz pojąc budowę świata widzialnego i nadprzyrodzonego z całkowicie błędnymi wnioskami. 

    Bóg stworzył wszystko w Swojej Mądrości. Ciało każdego z nas odpada i natychmiast jesteśmy, a jest to pokazane na wylatywaniu motyla (duszy) z larwy (ciała fizycznego). Lepiej jest wejść do tego Królestwa Niebieskiego bez nogi niż bluźniąc do końca jak Zły Łotr i trafić prosto w objęcia Belzebuba.

<<  Życie na Ziemi jest urządzone wg praw, nie ma chaosu. On jest tylko w głowach, niestety.

    Z tego założenia wynikają twoje dalsze błędne rady dla Pana Jurka, aby ujrzał funkcjonowanie Ziemi z jej prawami. Podpierasz się przy tym paradygmatem medycyny konwencjonalnej i syntetycznym ujęciem semantycznego konfliktu biologicznego, którego wynikiem jest cukrzyca.  

    To brednie dr Bylejakiego, których nie pojmuję jako lekarz! Ja widzę chaos, ale w twojej głowie („inteli-giętkość”). Miałem pacjenta, którego nazywałem „Pan Energia”, bo wszystko tłumaczył krążącą energią. Radzisz, ale sama zostałaś oszukana przez Szatana!

    Po odczycie intencji w wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę...                                     APEL  

 

 

 

  1. 19.01.2015(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAKUJE CHLEBA
  2. 18.01.2015(n) ZA ZJEDNANYCH DUCHOWO Z JEZUSEM
  3. 17.01.2015(s) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ SZATANA
  4. 16.01.2015(pt) ZA BRONIĄCYCH JEZUSA
  5. 15.01.2015(c) ZA ZADUFANYCH POLITYKÓW
  6. 14.01.2015(ś) ZA ODDAJĄCYCH SWOJE SERCE JEZUSOWI
  7. 13.01.2015(w) ZA PRZEWROTNYCH W SERCU
  8. 12.01.2015(p) ZA ŻĄDAJĄCYCH NALEŻNOŚCI
  9. 11.01.2015(n) ZA OFIARY KRĘTACZY
  10. 10.01.2015(s) ZA SZARGAJĄCYCH ŚWIĘTOŚCI

Strona 820 z 2486

  • 815
  • 816
  • 817
  • 818
  • 819
  • 820
  • 821
  • 822
  • 823
  • 824

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1605

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?