- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1595
To bardzo wyczerpujący duchowo dzień, bo napłynęło poczucie nadchodzącej kary, która spadnie na ludzkość, a jej zapowiedzią jest narastanie w sercach ludzi nienawiści i pragnienia wojny. Zdziwisz się, ale działanie rozjuszonego szatana przynosi efekt.
Właśnie trafiłem na słowa Pana Jezusa do widzącej Vassuli Ryden, że przeżywamy Koniec Czasów, a to oznacza drwienie z religijności, wyśmiewanie wierzących przez postępujących wg nauk nikczemności. Umysły tych ludzi stały się przewrotne...to miłośnicy zła prowadzący życie zdeprawowane w zgniliźnie moralnej.
Szczególny ból zadają Panu Jezusowi pełni pychy i hipokryzji Kaini, którzy depczą Ducha Bożego w Kościele świętym. Takie osoby ściągającej na nas Gniew Boży i przybliżają nadejście słusznej kary.
W wizji Marii Valtorty Pan Jezus na ten moment odpowiada pytającemu przedstawicielowi ówczesnej władzy Świątyni co się stanie z tymi, którzy nie chcą posłuchu Głosu Boga. Przypomina Jr 18,1-11, że grożącą Izraelowi karę Bożą może odsunąć pokuta i przyjęcie upomnienia. Jest odwrotnie, bo ludzie na błysk Gniewu Bożego odpowiadają jeszcze większym grzeszeniem...traktują litość jako słabość.
O 15.00 popłakałem się podczas przekazu wizji s. Faustyny o ujrzeniu Pana Jezusa z którego ran wypływały błyskawice. Bóg ukazał Swoją Moc. Zbliża się koniec tego świata. Szkoda ludzkości, bo większość żyje tylko tym światem i ginie duchowo.
Dzisiaj rozmawiałem o nadchodzącej wojnie, bo mamy do czynienia z opętaniem mocarza, który przez lata usypiał „partnerów” i nagle pokazał swoje demoniczne zachowanie, a Episkopat nie chce powołać Pana Jezusa na Króla Polski!
Podjechałem pod krzyż i zapaliłem lampki, a towarzyszyła mi „suka” policyjna na światłach. Na Mszy św. o 17.00 wrócił obraz z wizji s. Faustyny, a dreszcz przepływał przez moje ciało. Tylko z łaską Boga możesz to wszystko ujrzeć. Eucharystia przybrała formę „manny z nieba”...rozpada się wówczas na maleńkie cząstki.
Intencję odczytałem dopiero w Pierwszy Piątek (06.02), a wówczas jasne stały się wszystkie „zdarzenia duchowe”, bo w ręku znalazły się „Fakty i mity” oraz „Nie” złośliwych i głupich redaktorów, których nic nie nauczył atak islamistów na redakcję „Charlie Hebdo”. Szczególnie przykre i całkowicie bezkarne jest obrażanie Boga przez byłego kapłan Romana Kotlińskiego.
W wielkim bólu odmawiałem moją modlitwę i pod innym krzyżem zapaliłem lampkę, a o 18.00 trafiłem do kaplicy Miłosierdzia Bożego na drugie nabożeństwo w tej intencji. Podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego przed Najświętszym Sakramentem przepływały obrazy budzących gniew Boga:
1) straszni szydercy i wrogowie wiary: Janusz Palikot, Jerzy Urban, Roman Kotliński, Monika Olejnik, Andrzej Rozenek, Tomasz Lis, Armand Ryfiński. Do przestępczego szczytu podłości doszło „Nie” i „Fakty i mity” oraz opętani żartownisie z „Super Stacji”: Kuba Wątły i Mariusz Gzyl oraz Eliza Michalik.
2) barbarzyńcy z Państw Islamskiego, którzy żywcem spalili w klatce lotnika z Jordanii oraz podobni na Wschodzie Ukrainy. Za czasów Pana Jezusa reprezentował ich sprawca rzezi niewiniątek i ścięcia Jana Chrzciciela!
3) koledzy lekarze, antykrzyżowcy z Izby Lekarskiej oraz psychiatrzy negujący duchowość człowieka, a przez traktujący wiarę jako chorobę i „leczący” opętanych!
4) wszyscy tajni wrogowie Boga naszego (masoni), fałszywi słudzy Pana o różnej świadomości („Lemańścy”), Kainowie wszelkiej maści. Właśnie powtórzono numer bolszewicki z „wiernymi” (władzy ludowej) parafianami z parafii w Gowarczowie. U nas przed 2 laty rozpowiadano, że pobili się księża. Pan Bóg widzi ich panosze się w Kościele Świętym, a w tym czasie krzycza o rozdzieleniu Kościoła od Państwa!
5) św. Jehowy, którzy „czuwają” na rogu ulicy...
Na ten moment Pan Jezus mówi przez V. Ryden podczas jej wizyty w dniu 25.07.1989 na wyspie Apokalipsy (Patmos):
„Bez żadnej litości bluźnią nieustannie Mojemu Świętemu Imieniu (...) atakują Moje Święte Imię i umyślnie prowokują Mnie...(...) Ziemia jest splamiona stopami tego pokolenia, dlatego też Mój Oczyszczający Ogień zstąpi z wysoka na nich, aby oczyścić ziemię pokrytą smołą”.*
01.09.1987 dodaje: „Świat nie przestał Mnie obrażać (...) Mój Kielich Sprawiedliwości jest pełny. (...) Moje Oczy są zmęczone patrzeniem na obłudę, ateizm, niemoralność. (...) Wstrząsnę was Moją Sprawiedliwości, jak wstrząsnąłem mieszkańcami Sodomy".* APEL
* „Prawdziwe Życie w Bogu” „Vox Domini” t III st. 123 ** t. 1 str. 381-2
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1377
Podczas modlitwy w drodze do kościoła napłynęły moje grzechy, ale wiem, że wszystko mam przebaczone. W wydaniu ziemskim haki na bliźnich są przechowywane...szczególnie przez opętanych okupantów.
Pan Bóg tak nie postępuje: nie wypomina, nie poniża i nie szantażuje. Tak jak ojciec ziemski przytuli i pogłaszcze, gdy widzi łzy w oczach niedobrego dziecka.
Padłem na kolana, a teraz zdziwiony słucham Słowa o kapłanie Starego Przymierza, którego ofiary składane „żadną miarą nie mogły zgładzić grzechów”. Uczyniła to dopiero Ofiara Pana Jezusa, a ja dodam, że jest ponawiana w każdej Mszy św.!
Pan Bóg potwierdził tylko, że nie będzie wspominać naszych grzechów i już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za nie. Hbr 10, 11-18 To prawda. Ja mam wszystko odpuszczone, nie potrzebna jest już żadna moja ofiara za grzechy, wołam teraz za innych, aby nie zginęli.
Eucharystia zwinęła się jakby dwa razy na pół („w dar”). Nie mogłem wstać z kolan i nie chciało się wyjść z kościoła. „Tak tu dobrze, Panie Jezu”. Podczas powrotu wołałem za „raniących słowem”.
W Lotto mówiłem do pani o cudach i wielkich rzeczach, które Bóg uczynił i czyni dla nas. Pan Jezus mógł przecież rozmnażać pieniądze...stąd stater w pyszczku ryby na podatek. Większość tego nie widzi, bo słońce świeciło im od urodzenia...zawsze było i nikt się nie zastanawiał skąd się wzięło!
Mówiłem też o duszy, o naszym istnieniu tuż po śmierci i o moim pragnieniu takiej rozmowy po zjednaniu z Panem Jezusem. Powiedziałem jak Pan wynagradza naszą hojność (wygrana - po obdarowaniu misjonarza...).
Wyszedłem i popłakałem się, bo wróciła reklama książek i napis „Aureola”. Tak, bo czuję się jak święty już tutaj na ziemi. To nie jest żadna pycha duchowa, ale zadziwienie, bo przecież mamy do tego dążyć. Święty kojarzy się z męczennikiem za wiarę, ale każdy ma inną drogę. Moja prowadzi przez dawanie świadectwa, zapraszanie ludzi do kościoła, mówienie o Mszy św.
Dzisiaj trafiłem na właścicielkę sklepu, który znalazł się w sercu tej pani, a jest bliska odejścia. Rano wstaje, kręci się i wcześniej biegnie do sklepu. Jest osamotniona, bo nie ma z kim rozmawiać po śmierci męża. Powiedziałem jej, że nigdy nie jest sama, bo jest z nami Pan Jezus, a ona wzywa męża...może przyjść pod jego postacią demon i płakać jak mu jest źle bez pani, a prawda jest taka, że mąż nigdy ni chciałby tu wrócić.
To dwa światy, ale na pierwszym miejscu musi być miłość do Boga, a nie do sklepu, bo tam gdzie skarb twój tam serce twoje. Sklepy nie przechodzą na tamtą stronę, ale ofiary duchowe. Zaprosiłem ją na codzienną Mszę św.
Nagle o 20.30 wielka tęsknota za Panem Jezusem zalała moją duszę. To wprost męczeństwo duchowe trudne do przekazania. Wielu ma takie stany...tęsknoty za czymś, co nie ukoi duszy, a nie wiedzą, że z niej płynie to cierpienie. Z tego powodu nie wracają do Boga, bo nie znają przyczyny frustracji duszy, a mają wszystko.
Poprosiłem, aby Pan Jezus dał odczuć Swoją Obecność kolegom gubiącym własne dusze. Czas jest krótki, końcowy, a wskazuje na to działanie opętanego Putina. Obchody 70-lecia wyzwolenia Oświęcimia, a na Ukrainie pojawiły się ruchome krematoria (na samochodach)...chodzi o to, aby palić zwłoki ich żołnierzy , którzy nie mają mundurów i identyfikatorów (nie zostawić śladu).
Rodzina nigdy nie otrzyma ich zwłok. W Federacji Rosyjskiej rozpowiedzą, że zaginęli...nie trzeba wówczas płacić odszkodowania. Później spotkam płaczące matki tych synów wysłanych na śmierć...na wojnę z Polakami i Amerykanami! Tak ich omamiono!
„Dziękuje Ci Panie Jezu za to, że Jesteś. Tak chciałbym uszczęśliwiać innych. Tato mój! Proszę Cię bądź ze mną do końca. Dziękuje za to, że mogę Ci służyć!”
Na ten moment Pan Jezus mówi do mnie: „Przebaczam ci całkowicie. Przebaczam grzechy, które splamiły twoją duszę. (...) żałujcie i często się spowiadajcie. Dałem wam spowiedników (...) spowiadacie się tylko przede Mną”. * APEL
* „Prawdziwe Życie w Bogu” Vassula Ryden zapis z dn. 29.09.88
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1416
70 Rocznica Wyzwolenia Auschwitz
W wielkim smutku wyszedłem na Mszę św. wieczorną, bo oglądałem wstrząsającą relację z Obozu w Oświęcimiu z przemówieniami tych, którzy przeżyli. Chciało mi się płakać i dzisiejszy dzień poświecę w ich intencji oraz za dusze tych, których tam zamordowano.
Napłynęła bliskość narodu wybranego, który odwrócił się od Boga. W kościele padłem na kolana przed Dzieciątkiem, które od urodzenia chciano zabić.
Od Ołtarza Świętego popłynęły trudne słowa o ofiarach składanych Bogu. Św. Paweł wyjaśnia, że krew cielców i kozłów nie usuwała grzechów i nie mogła udoskonalić składających...tylko przypominała im o grzechach, ale w końcu te ofiary przestały podobać się Panu Bogu. To było tylko wypełnianie Prawa.
Przybył Pan Jezus, Syn Boga Prawdziwego...przybył, aby wypełnić Wolę Ojca. Jego krew raz na zawsze zmazała grzech pierworodny i otworzyła Niebo. Poprzednie ofiary zostały usunięte i „uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze”. Hbr 10, 1-10
Przypomniał się wpis na blogu Jerzego Urbana, gdzie gea próbował wyjaśnić los narodu wybranego. Napisałem tam: Nigdzie nie dojdziesz w takim tłumaczeniu losu narodu wybranego, który odwrócił się od Boga Objawionego. Nie uwierzyli w Jezusa i dalej czekają na Zbawiciela! Nie wierzą w posiadanie duszy i w istnienie Królestwa Niebieskiego!
Jak Pan to wszystko układa, bo dzisiaj jest Ps 40 „Przychodzę Boże, pełnić Twoją wolę”, a ja wiem, że to droga do świętości z powitaniem nas w Domu Ojca. Właśnie Pan Jezus mówi w Ew Mk 3, 31-35 „kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem...".
Bardzo często pada pytanie o to, gdzie był Bóg, gdy w Oświęcimiu działała fabryka śmierci. Holokaust trwa, bo w Federacji Rosyjskiej są kompanie karne oraz szpitale o typie psychuszek z których się nie wychodzi, aby nic się nie wydało. Cała Korea Północna to jeden wielki Oświęcim...
Przecież nikt nie zliczył Polaków zabitych w czasie dalszego trwania bolszewizmu pod przykrywką „demokracji”. Ludobójstwo przegłosowano też w naszym parlamencie, bo zezwala się na zabijanie dzieci szczególnej troski: z wadami, chorobami zagrażającymi matce i z gwałtu. Ile dzieci nienarodzonych zabijają same matki i ojcowie? Czy to świadczy, że nie ma Boga?
Zobacz wyczyny naszych zwyrodnialców, którzy właśnie dzisiaj i to w czasie trwania uroczystości związanych z rocznicą wyzwolenia Auschwitz emitowali powtórkę głupiego Festiwalu Kabaretów (2012 "Spa Koszalin").
Uczyniła to TVP 2 od 12.35...ja trafiłem na scenę z przebranym za kapłana, który obrażał naród żydowski, a później Pana Jezusa (o 13.10). Ktoś powinien za to iść do więzienia, bo to jawna prowokacja wroga Polaków. Napisałem protest poprzez
Jak Pan Bóg to wszystko układa, bo ostateczną intencję odczytałem dopiero w pierwszy czwartek (05.02.2015) i zostałem zaproszony na czuwanie z modlitwami przez Najświętszym Sakramentem. Żona z niewiastami odmawiała Tajemnice Światła i właśnie ta modlitwa pasowała.
W tym czasie przepływały obrazy narodu wybranego, obecni dżihadyści, którzy właśnie spalili żywcem lotnika z Jordanii, przebierańcy od Putina, sąsiadka, której obiecałem wstawiennictwo duchowe, córka, koledzy psychiatrzy (racjonaliści, behiaworyści, a nawet zafascynowani filozofią Junga), antykrzyżowcy z Izby Lekarskiej, Urban, Ryfiński, Lis i Palikot w trumnie (w ostatnim „Newsweek'u”)...nie ma miejsca na wykazanie tego ludzkiego oceanu bezbożników.
Na końcu modlitw była litania do Najświętszego Sakramentu w której wołałem o zmiłowanie Boga nad tymi, którzy odwrócili się od wiary. W ich intencji pozostałem na ponownej Mszy św. i popłakałem się podczas Eucharystii, gdy siostra śpiewała: „ja wiem w Kogo ja wierzę...to Ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał”. APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1379
Powiem Ci, że nie jest łatwe odczytywanie natchnień Bożych...szczególnie w dylemacie: iść do kościoła teraz czy wieczorem? Cały kłopot polega na tym, że rano trwa drętwota senna.
Pan Bóg nie może ingerować „brutalnie”...jak ojciec ziemski, który zrywa z synalka kołdrę, bo dał nam wolną wolę! Nigdy nie czyni tego, aby zmuszać nas do spotkania, którym jest misterium Mszy świętej, bo szatan zrobi krzyk!
Znasz to „oburzanie się” z TVN 24...biskup pragnie iść w marszu pokoju lub zabiera głos w sprawie, która nie jest „religijna”! Jaka sprawa nie ma charakteru religijnego?
Przez kwadrans wahałem się, ale właśnie mam odebrać nowy druk rejestracji pojazdu w urzędzie...przełamałem ciało i wyszedłem ze śpiewem: „niech żyje Jezus zawsze w sercu mym”.
Wiem, że mam być na Mszy św. w intencji prof. Jana Szczepańskiego (etyka), który zmarł w 2004 r. jako uzupełnienie modlitw z 20.01.2015 („za zagubionych w poszukiwaniu prawdy”).
Dzisiaj Pan Jezus powołuje dalszych 72 uczniów i trwa to do dnia dzisiejszego, a ja jestem tego dowodem. Nie stoję jak św. Jehowy na rogu ulicy, ale każdego dnia przyprowadzam Bogu jakieś dusze i muszę stwierdzić, że „żniwo jest coraz większe, a robotników ubywa”.
Praktycznie sam padłem na kolana przed Ołtarzem Świętym i tak otrzymałem Eucharystię. „Jak dobrze tutaj Panie, jak miły jest Twój Przybytek”. Wyobraź sobie przykrość...Pan Jezus stałby i czekał, a nikt nie podszedłby do Komunii świętej...dajesz Siebie, a lud nie chce!
To było prawie osobiste spotkanie z Panem Jezusem, a ja zostałem przemieniony z człowieka cielesnego na anielskiego. Tego nie można opisać naszym językiem tym bardziej, że zostałem całkowicie zaskoczony.
Ja przekazałem Ciało Pana Jezusa dla duszy Profesora, a mnie spotkało „oberwanie chmury” łask duchowych. To zdarzyło się pierwszy raz o tak wielkiej mocy. Wprost zostałem uniesiony do Przedsionków Pańskich. Tego nie można zarejestrować zmysłami, bo odbywa się w naszym prawdziwym ciele czyli duszy.
To jest pokazane w wydaniu ziemskim: nagła wygrana, abolicja, sława z odznaczeniem. W tym stanie anioł podpowiedział, abym zapalił 3 lampki pod krzyżem, co uczyniłem, bo nie wiem jakie dzisiaj jest Święto w Niebie.
Wyobraź sobie duszę niewierzącego, dobrego człowieka o którym już wszyscy zapomnieli, a tu niespodziewanie spływa na niego wielka łaska Boga. To wynik mojego posłuszeństwa, ponieważ na początku tego roku zalecono, abym zaczął opracowywać zapisy z roku 2009, gdzie trafiłem na mój list do Pana Profesora.
Od razu zacząłem odmawiać zaległą modlitwę: za spragnionych chleba, ale wypowiedziało się Chleba Eucharystycznego... to jest jasne, bo dusze w Czyśćcu pragną tylko darów duchowych.
W urzędzie mogłem odmawiać moją modlitwę, bo trafiłem na potrzebną ciszę (kierowcy wypełniali druki, a urzędnicy byli zajęci). Zdziwiłem się, bo zwrócono mi zauważoną nadpłatę, a tyle kosztowały lampki i nie chodzi o 10 zł, ale o znak Boga!
W tym stanie dosłownie "znalazłem się w Niebie", gdzie z jasnością ujrzałem i zrozumiałem łaskę niezasłużonego cierpienia (krzyż Pana Jezusa), która ma największą moc zbawczą. To jest zbyt trudne nawet dla normalnie wierzących, nie mówiąc o ateistach.
Mojego stanu, który trwał dzisiaj bardzo długo nie można przekazać żadnym językiem. W uniesieniu duchowym odmówiłem całą modlitwę. Zrozumiałem przeszkody złego, bo wiedział co mnie spotka i jak wielkie dobro uczynię, a na dodatek wszystko rozgłoszę na chwałę Boga naszego! APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1472
Pada, plucha, brzydko i ślisko. Nagle zerwałem się i w ostatnim momencie pojechałem na poranne spotkanie z Panem Jezusem.
Dzisiaj prorok Jonasz zapowiedział od Boga zagładę Niniwy, ale lud zaczął pościć i oblókł się w wory pokutne od najmniejszego do największego. Pan odmienił ich los, bo odwrócili się od swego złego postępowania. Jon 3, 1-5.10
Taki worek ma otwory na głowę i ręce. Podczas pracy na oddziale noworodków uczestniczyłem w trudnych poradach i czasami „zesłaniec” przybywał do nas obleczony w worek owodniowy...
Apostoł Paweł zalecał dzisiaj życie święte, ale to jest niewykonalne dla zwykłych wiernych, ponieważ są to słowa kierowane do wybranych. Natomiast Pan Jezus powołał dzisiaj dwie pary braci!
Kapłan mówił o nawróceniu, które ludzie kojarzą z Sakramentem Pojednania lub przychodzeniem do kościoła w niedzielę...
Eucharystia zwinęła się w kulkę - nie wiem co to oznacza, ale ta intencja była bardzo trudna i dopiero pomoc Pana sprawiła jej ułożenie i zapisanie. Po powrocie do domu popłakałem się z powodu dobroci Boga...za to, że byłem na tym nabożeństwie.
Zapytasz. Skąd wiem, że byłem na nabożeństwie zgodnym z wolą Boga Ojca? To jest wynik wyćwiczenia się w odczytywaniu delikatnych zaproszeń. Faktycznie później padłem ze słabości i senności. Najlepiej byłoby to przedstawić graficznie, ale nie potrafię edytować.
Przykro, bo pojawili się zwolennicy fałszywej władzy, którzy udają dyskutujących...nawet zerwano funkcjonariusza na emeryturze. Zbliża się Apokalipsa, a bolszewikom wciąż marzy się władza nad światem, a tacy jak ja im zagrażają! Kto przerwie ten obłęd opłacany przez wszystkich. Okupant specjalnie powołał wiele służb, aby w „chaosie” ukryć totalne zniewolenie naszego narodu.
Trafiłem na mszę radiową, a w telewizji na dzieci Boże i zostałem pobłogosławiony przez papieża z Watykanu! Jak oddzielić Państwo od Kościoła katolickiego. Nawet "Lis na żywo" nie da rady...
1) W RDC trafiłem na rozmowę z lekarzem psychiatrą Zenonem Dudkiem zafascynowanym filozofią Junga, która wszystko mu wyjaśnia...w tym energię psychiczną (Wejdź: RDC. Podkasty. Niedziela filozofów... 1.2.2015 Dudek). Przechodziłem przez te bajki na początku mojej błędnej drogi. Napisałem do kolegi, bo bardzo chciałbym się z nim spotkać...
2) Wpisz: Onet.pl Człowiek, który rozpracował karmę. To brednie duchowe prof. Sergieja Łazariewa z moim komentarzem (APEL „Czary mary”...)
3) Wpisz: Świadectwa uczestników „Drogi Neokatechumenalnej”, gdzie jest wstrząsające świadectwo działania tej Piątej Kolumny Szatana z dywersją (ukrytym działaniem) i sabotażem (szkodzeniem) Kościołowi Świętemu! Ja zauważyłem to już po spotkaniach z nimi. Ich „papieżem” jest świecki katechista Kiko Arguello. Mój proboszcz na jakiś rozkaz daje im swoje błogosławieństwo i jest na każdym spotkaniu („legalizuje” pomyłkę papieża Benedykta XVI)...
4) Przypomniała się rozmowa z 1990 roku ze zasmuconym ojcem, którego syn trafił do Ruchu Hare - Kriszna, gdzie cały dzień przyzywają demony:„Boski czarny”! Powiedziałem mu, że urodził się w kraju chrześcijańskim, a to wielka łaska...w Nepalu za fakt przynależności do naszej wiary dają 5-7 lat więzienia. Czy ktoś może pokazać coś więcej od Jezusa, bo tylko dar Ducha Świętego...dar Światła może doprowadzić osobę ludzką do świętości.
5) W ramach intencji trafiłem na Otwarty Uniwersytet Mistrzostwa (http://www.oum.fora.pl), gdzie ~Stanley napisał do mnie: Szatan nie istnieje. W świecie ducha myśl ma moc stwórczą, więc lepiej nie upieraj się w tym przekonaniu, bo naprawdę sobie go zmaterializujesz (...)”.
Zobacz język ukrywającej się Bestii! Jego nie ma, ale nasza myśl może go zmaterializować! Na jego stronie jest „prawdziwa” relacja „życia po życiu” wracającego z Pustki Nicości poza Wielkim Wybuchem. To brednie do potęgi.
6) Trafiłem też na wrogów wiary i Boga:
a) Andrzeja Rozenka, który dziwi się, że katolicy traktują zarodek jako człowieka...kłócił się o to z red. Terlikowskim u "Stokrotki", która go wspomagała!
b) Mariusza Agnosiewicza, który rozprawia się z Kościołem świętym. Wpisz: Relatywizm? Tylko w łóżku - Wysokie obcasy
Jak odczytałem intencję? Wiedziałem, że będzie dotyczyć nawrócenia lub zawrócenia ze złej drogi do Boga. Nie spodziewałem się, że zostanie podana dopiero 03.02.2015 podczas ożywienia przez Pana Jezusa dogorywającej córki przełożonego synagogi (Mk 5, 21-43).
Popłakałem się i zawołałem, aby Pan Jezus powiedział to samo do mojej córki: „Talitha cum” i w wielkim bólu odmówiłem modlitwę... APEL
- 24.01.2015(s) ZA TRAKTUJĄCYCH WIARĘ JAKO CHOROBĘ
- 23.01.2015(pt) ZA TYCH, KTÓRZY ŹLE POJMUJĄ MIŁOŚĆ
- 22.01.2015(c) ZA RANIĄCYCH SŁOWEM
- 21.01.2015(ś) ZA SPECJALNIE ŁAMIĄCYCH PRAWO
- 20.01.2015(w) ZA ZAGUBIONYCH W DOCHODZENIU DO PRAWDY
- 19.01.2015(p) ZA TYCH, KTÓRYM BRAKUJE CHLEBA
- 18.01.2015(n) ZA ZJEDNANYCH DUCHOWO Z JEZUSEM
- 17.01.2015(s) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ SZATANA
- 16.01.2015(pt) ZA BRONIĄCYCH JEZUSA
- 15.01.2015(c) ZA ZADUFANYCH POLITYKÓW