Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

26.06.2016(n) PAN BÓG JEST MOIM PRZEZNACZENIEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 czerwiec 2016
Odsłon: 1195

     Trwa groźny dla życia upał, szczególnie dla takich jak ja. Nie posłuchałem sugestii żony o pójściu do kościoła na 7.00, bo wiedziałem, że dzisiaj mam być na nabożeństwie do Serca Pana Jezusa z późniejszą Mszą św.

    Teraz, gdy to zapisuję wiem, że całkowicie zmieniłby się przebieg duchowy tego dnia. Po wyjściu żony i wypiciu kawy udało się zakończyć opracowywanie intencji i edytowanie ich z innego komputera, co wymagało przestawienia się i pokoju.

    Po obiedzie zerwała się burza i mogłem spokojnie dotrzeć na spotkanie z Panem Jezusem...uczestniczyć w nabożeństwie i Mszy św. Zdziwiony słuchałem polecenia Boga do proroka Eliasza, aby namaścił Elizeusza orzącego wołami na swego następcę.

    Polegało to na narzuceniu na niego płaszcza proroka. Namaszczony pożegnał się z rodziną, a dwa woły straciły życie na poczęstunek, bo od tego momentu Elizeusz stał się sługą mojego ulubionego proroka Eliasza.

     Ktoś powie, że to ładna bajka, a jakiś profesor u red. Elizy Michalik stwierdzi, że wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum. Ja poczułem w duszy, że ten płaszcz proroka został narzucony wirtualnie na moją osobę.

    Jeszcze bardziej zdziwiły mnie słowa śpiewanego Ps 16[15]: Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem, bo to bardziej wyraża moją sytuację pod koniec życia o której wspomniałem 23 czerwca w intencji: za szukających swojego powołania. Tam pisałem, że jest nim wykonywanie woli Boga Ojca.

   Nie będę tego rozwijał, ale mam napisać kilka słów Prawdy:

1. Bóg Ojciec jest młody tak jak Pan Jezus (Chrystus jest obrazem Boga niewidzialnego św. Paweł Kol 1, 15), bo w Królestwie Niebieskim czas nie istnieje i nawet my nie mamy tam swojego starzejącego się ciała fizycznego, które zostawiamy na tym padole...    

2. Duch Święty wprost czeka na nasze prośby, a ja wiem jak działa. Do tej Osoby Trójcy Świętej modlił się prezydent elekt Andrzej Duda, a Janusz Palikot  na swoim blogu 04 czerwca 2015 dał wpis: Do prezydenta Andrzeja Dudy.

    Postawił tam zarzut modlenia się. W komentarzu napisałem: <<Panie Januszu! Zgłaszam kategoryczny sprzeciw, bo nigdy nie wspomniał Pan o faryzeizmie obecnego prezydenta i zapomniał Pan o swoim oświadczeniu: „Tak mi dopomóż Bóg”! >>

3. Niewierzących i wrogów wiary dziwią cuda, a ja dodam, że pierwszym był cud w Kanie, a ostatnim jest  Eucharystia i żadnego większego już nie będzie...

    Papież Franciszek w „Rycerzu Niepokalanej” stwierdził, że „wiara to piękny sen”.  Przekazał też, że w swoich problemach kładzie prośby napisane na karteczce, którą wkłada pod figurkę śpiącego św. Józefa. Ja tylko wołam w myślach, a czasami krzyknę, bo z Królestwem Niebieskim komunikujemy się przy pomocy myśli (nie ma tam „pomieszania języków”).

    Nasz Bóg Ojciec w Trójcy Jedyny to są realnie Istniejące Osoby, a nie obrazki i figurki, które są pomocne w kontakcie - tak jak zdjęcie tatusia, który wyjechał za chlebem.

   Ludzi normalnych to wszystko nie interesuje, bo mają kalendarze z obchodzeniem świąt pieska, kotka, dzień bez papierosa lub całowania się. Właśnie z życzeniami zadzwoniła córka (dzień ojca), a ja wskazywałem jej na Ojca Prawdziwego...    

    Eucharystii zagięła się (czeka mnie małe cierpienie), a później przyjęła formę zawiniątka (posiłku dla oracza na niwie Pańskiej). Na zakończenie Mszy św.  śpiewaliśmy „Abba-Ojcze” i dopiero teraz chciałbym zostać tutaj.

    Wracałem wolno i omijałem wszystkich, bo pragnąłem być sam na Sam z Panem Jezusem...

                                                                                                                       APEL

25.06.2016(s) ZA PROSZĄCYCH O PILNĄ POMOC

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 czerwiec 2016
Odsłon: 1178

Uwaga. W wyszukiwarce proszę wpisywać: www.wola-boga-ojca.pl       

    W drodze do kościoła próbowałem wołać za potrzebujących pilnej pomocy i zdziwiłem się, bo w Ew. Mt 8,5-17 setnik prosił Pana Jezusa o uzdrowienie swojego sparaliżowanego sługi.

     Przy tym dodał, że nie jest godzien, aby Zbawiciel trafił pod jego dach. Poprosił: << (...) powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. >> Pan Jezus odpowiedział: << Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś>>.

    W domu Piotra doszło do uzdrowienia teściowej leżącej w gorączce, a wieczorem Pan wypędził z wielu opętanych złe duchy i uzdrowił wszystkich chorych. 

    Modlitwa za potrzebujących pilnej pomocy „nie szła”, ale wiedziałem, że jestem blisko odczytu prawidłowej, a utwierdziły mnie w tym sygnały pędzącej z pomocą karetki...dwukrotnie w odstępie pewnego czasu. Po sprawdzeniu okazało się, że taka intencja już była i jest edytowana pod datą 04.10.2001 r. 

   Jest różnica pomiędzy potrzebującymi oraz proszącymi o pilną pomoc. Wielu potrzebujących (chorych, biednych oraz mających beznadziejne sprawy) nie prosi Boga o pomoc, a często nawet ludzi. Bóg Ojciec wie o nas wszystko i czeka na nasze zawołanie.

    Pocieszeniem dla mnie jest ks. Jerzy Popiełuszko, którego zdjęcie połączyłem z obrazem „Ecce homo” oraz wstrząsający obraz Pana Jezusa (z wizji, jest w Internecie), gdzie Zbawiciel stoi z zasłoniętymi oczami i związanymi dłońmi z trzciną w ręku oraz łańcuchem przerzuconym przez szyję...śmiertelnie poturbowany.

     Na pewno zapytasz jaki sens ma proszenie Boga przez św. Józefa o pomoc w zaburzeniu czynności komputerów i komunikacji internetowej? To wielki błąd, ale dość typowy, bo można go odwrócić i zapytać: po co prosić Boga o pomoc w sprawie zdrowia, gdy mamy lekarzy, a po co w sprawie ochrony, gdy mamy policję?

   Zobacz efekt mojej modlitwy, bo pojechałem do zakładu naprawiającego, a tam zaktualizowano mi Kasperskiego (ten system czyni to automatycznie), a po powrocie „otworzyła” się strona z Windows Uptade, którą pierwszy raz w życiu zaktualizowałem w 10 minut, a następnego dnia będzie trwało to jeszcze 2 godziny.

    W zakładzie próbowano to uczynić z Windows Defender. To podobne programy antywirusowe, ale ten drugi „nie wchodził”.

    Ktoś kto zna się na tym pokiwa głową, a dla większości jest to czarna magia. Trzeba podkreślić, że była to dla mnie prawie darmowa nauka wymaganego  zabezpieczenie komputera.        

     Wyszedłem wieczorem i skończyłem całą moją modlitwę.  

                                                                                                                     APEL

 

24.06.2016(pt) ZA MAJĄCYCH NAGŁE KŁOPOTY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 czerwiec 2016
Odsłon: 1218

      Na Mszy o 6.30 Zachariasz pełniący służbę kapłańską, ojciec właśnie narodzonego syna na tabliczce napisał: <<Jan będzie mu na imię>>. Po tym „otworzyły się jego usta” i zaczął wielbić Boga, a ja razem z nim.

    Wprost prosiło się śpiewanie psalmu: "Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego (...) Będę chwalił Pana do końca swego życia, będę śpiewał mojemu Bogu, dopóki istnieję. On wiary dochowuje na wieki".

     My  zbyt rzadko czynimy to w naszych niepowodzeniach, krzywdach i różnych cierpieniach, a właśnie mam kłopot z komputerem i Internetem, bo znowu przestałem się podobać tym, którzy nas chronią, a nawet bronią.

     Na ten moment  załamała się Eucharystia, ale napływało poczucie, że otrzymuję „mały krzyżyk”. Dzisiaj jest śmiertelny upał, a ja muszę szukać pomocy. Właśnie spotkałem naprawiającego, który  szybko pomógł, system naprawił się, zainstalowałem aktualizacje i zabezpieczenia. Przy okazji wiele się nauczyłem.

   Ja tylko mam pokazywaną namiastkę nagłych kłopotów:

- Polaków w Anglii, która wychodzi z UE

- ofiar aktualnych nawałnic, które przejdą przez naszą ojczyznę...z płaczącymi właścicielami zalanych domów z zerwanymi dachami, często ludzi biednych i bezradnych

- a także tych, którzy pobrali pożyczki we frankach, bo pogorszy się ich sytuacja.

    Zapowiedziałem rozpad UE i to się właśnie staje, bo żadne królestwo bez krzyża („budowane na piasku”) nie ma błogosławieństwa Boga Ojca. To duża przykrość dla budowniczych Eurokołchozu i jego entuzjastów.

    Nie wiem, co będzie ze mną, bo wszędzie rozpowiadam zbliżający się koniec tego świata, ale spotykani nic nie widzą. Przecież Pan Bóg przestrzegał, że ogień spadnie z Nieba, a namiastkę tego pokazano w Syrii, gdzie towarzysze zrzucili bomby zapalające...na bloki z ludźmi, aby przegonić ich ze swoich siedzib.

    Ta wojna o świat była przygotowywana precyzyjnie przy pomocy Nadprzyrodzonej Inteligencji, którą posiada Szatan (upadły Archanioł). Nie wygramy jej, bo na moich oczach upada wiara w Boga Objawionego i tylko garstka prosi o Jego Opatrzność!

    Rozszerza się królestwo ciemności pod szczytnymi hasłami...tak jak wcześniej bolszewizm, gdzie podobnie niszczono wszystko, co święte. Bóg Ojciec płacze nad nami, a ja z Nim. Łzy zalały twarz...

    To jest wojna duchowa, a w niej samoloty są nieprzydatne. Ty, który to czytasz unieś się ponad świat widzialny, a jak nie potrafisz to poproś Ducha Świętego, aby Ci to ukazał.

     Zrobiło mi się przykro, bo ujrzałem ponowny atak zorganizowanych sił na mnie, starego sługę Pana. To jawna dyskryminacja katolika, a przecież Internet ma służyć nam wszystkim. Nie wejdziesz na moją stronę, bo wyszukiwarka „ręcznie sterowana” wyrzuca różne śmieci:

- po wpisaniu www.Wola-boga-ojca.pl pokazuje się moją strona o nazwie www.wola-boga-ojca.pl z informacją, że mam poniżej 300 wejść na miesiąc. Jeżeli jestem tak słaby, to dlaczego stosuje się takie żenujące chwyty?

-  pierwszy jest tyg. "Katolik" z artykułem Wola Boga Ojca

- oraz forum ateistów, a także racjonalistów, gdzie ośmiesza się moje wpisy i szydzi z naszej wiary. To ohyda, bo nazwa mojej strony powoduje wchodzenie na strony wyśmiewające naszego Ojca Prawdziwego!

   Mimo upału pojechałem na  Mszę św. wieczorną z nabożeństwem do Serca Pana Jezusa, a później podlałem kwiaty na krzyżu i nie mogłem ugasić pragnienia...po zlewnych potach! Jak żyją ludzie w Afryce, gdzie nie ma wody, mleka, jedzenia, a często dachu nad głową.

    Wyszedłem i wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę w intencji tego dnia. Ja mam wszystko oraz łaskę wiary, a tylko jeden dzień życia tak udręczy...

                                                                                                                                    APEL

 

23.06.2016(c) ZA SZUKAJĄCYCH SWOJEGO POWOŁANIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 czerwiec 2016
Odsłon: 1121

Uwaga: W wyszukiwaniu strony proszę wpisywać: www.wola-boga-ojca.pl

    6.50...to czas na szykowanie się i wyjście na spotkanie z Panem Jezusem. W jakiej intencji mam się modlić podczas przejścia do kościoła? W pokoju żony wzrok zatrzymała ulotka z modlitwą o rozeznanie drogi swojego powołania.

    U mnie jest to trwanie w posłuszeństwie Bogu z wypełnianiem Jego Świętej Woli...zawarte w Modlitwie Pańskiej, której nauczył nas Pan Jezus: „bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi”. To droga do świętości...

    W ulotce jest wołanie do Pana Jezusa Dobrego Pasterza z prośbą o naukę rozpoznawania swojego powołania życiowego i pomoc w jej realizacji. Podczas Mszy św. kapłan zawołał, abyśmy przynosili swoim życiem dobre owoce na chwałę Boga i pożytek ludzi.

    Po wyjściu szybko doszedłem do intencji, a samo rozpoczęcie „Ojcze nasz” wywołało uniesienie duchowe, którego nie można przekazać, bo już dawno nie miałem takiej wielkiej ekstazy bez Eucharystii. To było potwierdzeniem prawidłowości odczytu intencji.

    Ten stan i ta modlitwa są wynikiem wczorajszego błogosławieństwa przez Boga w Trójcy Jedynego otrzymanego od trzech kapłanów, a pobiegłem po ten dar jako pierwszy ze wszystkich.

    Udało się odmówić dwie cząstki („św. Osamotnienie Pana Jezusa w Ogrójcu” oraz „św. Rany i św. Krew” czyli „Biczowanie”) i trafiłem na zakończenie nabożeństwa m. i. za s. przełożoną z naszego zakonu i słowa kapłana o powołaniu i posłudze z błogosławieństwem od Boga.

    Opisuję tą „duchowość zdarzeń” dla poszukujących drogi prowadzącej do odczytywania woli Boga Ojca!

                                                                                                                                               APEL

22.06.2016(ś) ZA WALCZĄCYCH ZE MNĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 czerwiec 2016
Odsłon: 159

     Poprosiłem Boga Ojca, aby był ze mną w czerwcu (kult Serca Pana Jezusa) oraz w lipcu (nabożeństwa do Krwi Zbawiciela). Prosiłem, bo trwa jakby zapomnienie o kulcie Boga Samego, który pragnie naszego dobra jeszcze w tym życiu z przygotowaniem nas do szczęśliwości wiekuistej.

 

   Zrozum moje cierpienie, bo w kraju katolickim w tych nabożeństwach uczestniczy „resztka Pana”. Piszę to i chce się płakać, bo w naszej parafii nie ma właściwego kultu Monstrancji, która jest wystawiana wielokrotnie bez zapalonych świec podczas śpiewania litanii do Serca Pana Jezusa. Brak na ten czas pięknego obrazu Pana Jezusa z Sercem, który został zabrany na stołówkę parafialną.

 

     Nagle zapragnąłem uczestnictwa w Mszy św. porannej o g. 7.30, a przed wyjściem posłuchałem natchnienia i zajrzałem do wczorajszego zapisu, gdzie wzrok zatrzymały słowa mojej prośby do Boga Ojca, aby pokazał walczącym ze mną, że prowadzą bój z Jego sługą. W ten sposób miałem błyskawicznie podaną dzisiejszą intencję i mogłem od razu zacząć moją modlitwę.

 

    Przepłynęły lata napadania na mnie...za jawne świadectwo wiary, opiekę nad krzyżem, który podniosłem na początku nawrócenia (dawano tam nawet prostytutki), za obronę naszej wiary i krzyża, którego ścięcie zlecił kolega-lekarz, a nawet za to, że protestowałem przeciwko zabieraniu jeszcze ładnych kwiatów po ostatniej Mszy św. w piątek.

 

     Po wyjściu na Mszę św. modliłem się w wielkim uniesieniu za walczących ze mnę, (wilków w owczej skórze...wg słów Pana Jezusa z dzisiejsze Ew Mt 7,15-20), a w kościele wzrok przykuła stacja drogi krzyżowej: Pan Jezus zdejmowany z krzyża („zdejmujesz Mnie z krzyża”).

 

     To prawda, bo wszystkie modlitwy za naszych przeciwników, prześladowców i „wrogów” są wyrazem miłości miłosiernej, którą Zbawiciel okazał na Golgocie, bo już w pierwszych słowach zawołał: „Ojcze! Wybacz im, ponieważ nie wiedzą, co czynią”.

 

    Ja wiem o tym, że przeciętny człowiek nie ma świadomości, że zostanie ze wszystkiego rozliczony...w myśli, słowie i uczynku. Wyobraź sobie, że w czasie mojej obrony krzyża i naszej wiary w Izbie Lekarskiej nikt nie stanął po mojej stronie, a mamy tam różnych obrońców: rzeczników odpowiedzialności zawodowej, własny sąd, mediatorów, pełnomocników, itp.

 

    Ludzie zapominają o tym, że po krótkim zesłaniu będziemy musieli pokazać przyniesione owoce, a Bóg Ojciec ma możliwość karania i nagradzanie jeszcze w tym życiu.

    Pasuje tutaj modlitwa Ezechiasza w obliczu zagłady Jerozolimy. Ja z tej modlitwy dałem swoje zdanie, aktualne także dzisiaj: << Boże, Ojcze nasz. Wybaw nas. Niech wszystkie królestwa ziemskie wiedzą, że tylko Ty jesteś Bogiem, o Panie. >>

    Bóg odpowiedział przez proroka Izajasza, że miasto ocali. Tej samej nocy „wyszedł anioł i pobił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi”...

 

    Większość uważa, że nasz Bóg Ojciec pomaga nam tylko w ciężkich chorobach i zagrożeniu życia. Spróbuj żyć tak jak ja, ale musisz zauważyć to prowadzenie i pomoc...

 

     Podczas powrotu odmówiłem prawie całą moją modlitwę i popłakałem się w czasie zawołania: „Pan Jezus rozebrany na Golgocie”, bo Zbawiciela brutalnie obnażono w obecności Matki Najświętszej.

 

    Takie postępowanie i modlitwy mają błogosławieństwo Boga Ojca. Nie widziałem, że dzisiaj wieczorem będzie Msza św. dziękczynna z okazji rocznicy kapłaństwa: seniora, księdza z 15-letnim stażem i młodego, który "miał jeszcze zapach oleju namaszczenia na dłoniach".

 

    Moje zaskoczenie tą łaską było wielkie, bo każdy z tych kapłanów przekazał nam błogosławieństwo od Boga z położeniem rąk na głowie. Podszedłem pierwszy, padłem na kolana i przeżegnałem się przed i po tym akcie...

                                                                                                                                APEL

  1. 21.06.2016(w) ZA MAJĄCYCH WYRZUTY SUMIENIA
  2. 20.06.2016(p) ZA NASZĄ NĘDZĘ
  3. 19.06.2016(n) ZA ZAWOŁANYCH PRZEZ BOGA OJCA
  4. 18.06.2016(s) ZA MARTWIĄCYCH SIĘ O JUTRO
  5. 17.06.2016(pt) ZA SPRAGNIONYCH SPOTKANIA Z BOGIEM OJCEM
  6. 16.06.2016(c) ZA MĘCZENNIKÓW PAŃSKICH
  7. 15.06.2016(ś) ZA OLŚNIONYCH CUDEM STWORZENIA
  8. 14.06.2016(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ POCZUCIA GRZESZNOŚCI
  9. 13.06.2016(p) DZIEŃ, GDY WSZYSTKO SIĘ SKŁADA...
  10. 12.06.2016(n) ZA RANIĄCYCH PANA JEZUSA

Strona 716 z 2486

  • 711
  • 712
  • 713
  • 714
  • 715
  • 716
  • 717
  • 718
  • 719
  • 720

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 877

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?