Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

16.08.2016(w) ZA WZIĘTYCH ZA SZPIEGÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 sierpień 2016
Odsłon: 1247

Św. Rocha

    Tak się składa, że patronem mojej parafii jest św. Roch, który jest kojarzony z uzdrawianiem chorych objętych zarazą, ale dla mnie jest bliski z powodu bezpodstawnego oskarżenia o szpiegostwo.

    Podczas powrotu z Rzymu do Francji w okolicy miasteczka Angera został aresztowany przez pograniczników i wtrącony do więzienia, gdzie był torturowany i zmarł w lochu po 5 latach [XIV w.].

    Od czasu naszego „wyzwolenia” przez towarzyszy radzieckich głównym celem władzy ludowej - która wciąż trwa, bo jest dziedziczona - było wynajdywanie szpiegów, a ktoś, kto nie donosił już był o to podejrzany. Miłym akcentem takiego patriotyzmu było chodzenie do kościoła, ale za zezwoleniem Partii i tak to trwa (totalitaryzm demokratyczny)...

    Na górze toczy się bój o TK, a na dole rządzą samorządowcy wybrani w sfałszowanych wyborach, bo nikt już nie mówi o 2 milionach nieważnych głosów! Ci ludzi później wyłaniali burmistrzów, starostów i wojewodów.

    Dokładnie zapoznałem się z tym mechanizmem podczas „wyborów” do samorządu lekarskiego w którym tkwią jego twórcy, a działaczem można być tylko przez dwie kadencje. Podczas wyborów można zgłaszać samego siebie, a w 1/3 rejonów jest tylko  jeden kandydat na jedno miejsce, bo ta działalność interesuje tylko lekarzy chorych na władzę. 

   W moim rejonie na zebraniu wyborczym, które miało wyłonić delegata były 3 osoby, a później okazało się, że jest nim dyrektor PSS-E, którego na zebraniu nie było! Przeczytaj o cząstce wyczynów tych „wybrańców” pod datą 14.06.2010 (za stanowiących prawo).

     Ta struktura powinna być skasowana, bo jest niezgodna z demokracją (przymus zrzeszania się z płaceniem za to!) oraz fałszywa  od góry do dołu z atrapami różnych komisji i funkcji. To, co piszę jest nudne, ale świadczy o zgniliźnie naszego państwa.

   Ze względu na zagrożenie terroryzmem jest zrozumiałe, że służby specjalne mogą i powinny mieć większe przywileje, ale zdegenerowani przez władzę nie mogą dalej tkwić w nękaniu metodami sowieckimi „wziętych za szpiegów”.

    Właśnie zauważyłem nasilenie stalkingu skierowanego na moją rodzinę, ale to wszystko jest już żenujące: ostentacyjne nasyłanie pilnujących z zaczepianiem żony, szkody w internecie, ostracyzm po zastosowaniu psychuszki. Jednak nie umarłem i nie popełniłem samobójstwa, a takie jest zadanie celowego nękania...po wcześniejszym dokonaniu zabójstwa duchowego za obronę wiary i krzyża.

    Moja krzywda dojrzała do jej przedstawienia w Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej w kancelarii Prezydenta RP. Przed tym krokiem zawiadomię prezesa OIL w W-wie, bo wciąż wierzę, że drgnie serce chociaż jednego lekarza, bo stanęli i tkwią w tym po stronie powalającego krzyż Zbawiciela.

    Intencję poznałem już dzisiaj, ale moja modlitwa popłynie następnego ranka w drodze na Mszę św. poranną, a później będzie trwała po przyjęciu Eucharystii i pozostaniu w kościele oraz w czasie powrotu do domu.

     Nie będę się mógł ukoić przez cały dzień, bo na świecie jest ogrom tego cierpienia. Całość skończę po dobie na Mszy św. wieczornej, a podczas litanii do św. Rocha będę wołał za wziętych za szpiegów i za dusze takich.

                                                                                                                             APEL

15.08.2016(p) ZA TYCH, KTÓRZY ODDALI ŻYCIE ZA OJCZYZNĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 sierpień 2016
Odsłon: 1197

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

   W drodze na Mszę św. w intencji ojczyzny o 10.15 odmawiałem koronkę do Miłosierdzia Bożego, a wzrok zatrzymał napis na zaniedbanym pomniku przy komendzie policji o poległych w obronie ojczyzny.

     Msza za ojczyznę taka jak zawsze...z orkiestrą, przedstawicielami różnych organizacji i władz oraz późniejszym składaniem wieńców i okolicznościowymi przemówieniami. Piszę to, bo następnego dnia będę „umierał” podczas odmawiania mojej modlitwy.

   Wielka szkoda, że w tym dniu wszyscy wierni Kościoła Pana Jezusa nie modlą się z przyjęciem jakiś cierpień oraz ofiarowaniem Mszy św. do wspólnego „koszyczka”, aby przekazać ten dar Matce Pana Jezusa. Szkoda, że na Mszy św. nie odmówiono np. koronki do Miłosierdzia Bożego.

    Chodzi o to, że tych ofiar za naszą ojczyznę, które przebywają w Czyśćcu są niezliczone rzesze, a im nic nie daje gra orkiestry, która podnosi na duchu słuchających. Nie ma też żadnej mocy duchowej nawet najdroższy i najpiękniejszy wieniec oraz przemówienia.

   To wiedziałem, ale ujrzałem dopiero podczas modlitwy, która jest potrzebna tym duszom. Co pewien czas napływało zaproszenie do jej kontynuowania, moje serce wówczas ściskał ból, a łzy płynęły po twarzy.

    Nie mogłem się ukoić, ale najbardziej przeżyłem „św. Agonię” Pana Jezusa. Serce chciało mi pęknąć podczas rozciągania i przybijania oraz podniesienia Niewinnego na krzyżu, a także wypowiadanych przez Zbawiciela słów:  przebaczenia, nagrody za ufność, poczucia opuszczenia i pragnienia zbawiania.

Oto przykład zawołania:

    „Boże, Ojcze Przedwieczny - przyjmij przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny św. Opuszczenie Pana Jezusa na Golgocie - za tych, którzy oddali swoje życie za ojczyznę”. Powtarzałem to 10 razy, a chciałbym tak wołać aż do śmierci.

    Nie spodziewałem się tak wielkiego cierpienia, ale my nie zdajemy sobie sprawy z ówczesnego pragnienia wolności przez kochających ojczyznę. Przykre jest to, że w krótkim czasie wszystko rozkradziono, a dzisiaj szkodnicy krzyczą o demokracji i przestrzeganiu Konstytucji RP...po sfałszowanych wyborach samorządowych (2 miliony głosów nieważnych)!

    W świecie toczy się bój o nasze przetrwanie, a z drugiej strony pilnuje się grobu Bolesława Bieruta i podobnych kacyków w Alei Zasłużonych (!) na Powązkach.

    Dusze tych ofiar wiedzą już, że w Królestwie Niebieskim najważniejsze jest oddanie się Opatrzności Bogu Ojcu i Jego trzeba czcić, aby był znany i przypominany, bo przeważa opcja bezbożników, którzy cały czas czekają na wojnę!

                                                                                                                   APEL

14.08.2016(n) ZA MĘCZENNIKÓW ZA WIARĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 sierpień 2016
Odsłon: 1222

UWAGA. Moja strona ma ochronę Kasperky Int. Sec. - 17 sierpnia zgłosiłem o jej uwzględnienie (taka jest procedura)...

   Tuż po wstaniu, podczas odmawiania modlitwy „Anioł Pański” wzrok zatrzymała broszurka „Panie! Imię Twoje Pokój...”, gdzie przeczytałem „Modlitwę za braci prześladowanych” Patriarchy Tichona (1865-1925).

   Tam były słowa wołania do Boga Ojca: „Wszystkim, którzy cierpią prześladowania za wiarę (…) ześlij z pomocą zastępy aniołów Twoich świętych”.

    Po edycji zapisów (4 godziny pracy) pojechałem na Mszę św. do kaplicy Miłosierdzia Bożego, a moją uwagę zwróciła próba zabicia proroka Jeremiasza, którego na linach spuszczono do cysterny bez wody, ale pełnej błota.

    Wszystko zaczęło się układać w intencję, a właśnie psalmista  wołał: „Panie, mój Boże, pospiesz mi z pomocą”. Ps 40[39]

   Dzisiaj były też niezrozumiałe słowa Ew Łk12, 49-53 w której Pan Jezus powiedział do uczniów, że: <<Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jak najbardziej pragnę, żeby on już zapłonął!>> Nawet dodatkowo zapytał: „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój?”

    Ja wiem o tym, że to był początek strasznej wojny duchowej z Szatanem, która trwa i czekają nas zapowiadane wydarzenia z ponownym przyjściem Pana Jezusa, aby ostatecznie oddzielić nawróconych od trwających we wrogości do Boga.

    Ta wojna sprawia podziały między narodami i w nich samych, w blokowiskach, a także w naszych rodzinach. Trafiłem na mój rysunek z początku nawrócenie (1990)...dzieci Boga Objawionego jest ok. 5 %. Ten bój pokazała nawałnica bolszewicka, która po trupie Polski miała uderzyć na Europę.

    Szatan w swojej nienawiści dał - opętanym władzą nad światem - pomysł wojny podstępnej, gdzie do ataku wykorzystuje się miliony wygnańców, a terrorystów samobójców omamił bajką o trafieniu do nieba.

    Tak ukształtowała się intencja, ale męczeństwo kojarzy się z więzieniem, torturami i śmiercią lub z długotrwałym prześladowaniem. Napłynął obraz Pana Jezusa obnażonego na Golgocie, wyzywanie, opluwanego, a wcześniej umierającego podczas niesienia i upadania pod krzyżem.

   Szatan ma różnych wysłanników. Jego wybrańcy podrzynają gardła wyznawcom Boga Ojca „Ja Jestem” i prześladują chrześcijan, którzy zostali przegonieni ze swoich krajów, a teraz w obozie dla uchodźców w Niemczech są mniejszością wśród islamistów, którzy ostentacyjnie nie chcą z nim siedzieć na stołówce i specjalnie budzą ich każdej nocy (nękanie).

    Ja zapoznałem się z tym cierpieniem w mojej ojczyźnie, która jest krajem katolickim, ale nie będę się skarżył, bo już przywykłem do tego. Cóż jednak oznacza moje cierpienie wobec tych wygnańców.

   Dodatkowo nie znoszą nas demony i jesteśmy nękani na różne sposoby. Wie o tym każdy dążący do świętości, ale przyznających się tego celu życia jest garstka, a inaczej nie trafisz bezpośrednio do Królestwa Niebieskiego.

    W wielkim bólu w tej intencji odmówiłem całą moją modlitwę i ofiarowałem ten dzień mojego życia oraz dodałem cierpienia związane z dawaniem świadectwa wiary...

                                                                                                                                 APEL

13.08.2016(s) ZA DUSZE CZYSTE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 sierpień 2016
Odsłon: 1355

Uwaga. W wyszukiwaniu kliknij Chronologicznie: w okienku wybierz 30, 100 lub Ws (wszystkie), a  na pasku bocznym lub w wykazie stron (na dole) znajdziesz dzień i intencję w kilka sekund.  

    Nadrabiałem zaległości do świtu (3.00), ale zerwałem się na Mszę św. o 6.30 i nawet poszedłem pieszo, aby rozpocząć modlitwę za poprzedni dzień. Moja moc jest z Boga, bo przeżyłem już swój czas, a dodatkowo mam wadę serca po przebyciu ostrej choroby reumatycznej.

   Od Ołtarza świętego płynęło Słowo Boga skierowane do proroka Ezechiela (Ez 18,1-10.13b.30-32), które powinno wywiesić się w Sejmie RP, bo Stwórca będzie „sądził każdego według jego postępowania”. Prawo Boże jest proste i niezmienne w czasie. Tam jest też błagalny apel: << Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów (…) i stwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha >>.

   Psalmista prosił w tym czasie Ps 51[50] „Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste”. Takie są serca dzieci i dlatego Pan Jezus w Ew Mt 19, 13-15 zalecił, aby uczniowie nie przeszkadzali w podchodzeniu dzieci, ponieważ do takich „należy królestwo niebieskie”.

    O 18.30 wyszedłem, aby odczytać intencję modlitewną, a nagle otoczyły mnie wszystkie gołębie z osiedla, ponieważ skojarzyły mnie z panem, który wysypuje im ziarno. Kręciłem głową, bo to był wielki znak pokoju...

    ”Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie” i ja, bez najmniejszego mojego działania zaznałem nagle tej łaski. Moje serce zalała Boża miłość i zostało odmienione w kilka minut, a tego stanu nie mogę opisać i przekazać naszym językiem.

    Bóg Ojciec, którego zaprosiłem, aby był ze mną w tym miesiącu pozwolił mi zaznać prawdziwej miłości, a jest to miłość do prześladowców, a nawet pragnących mojej śmierci. Nagle otaczający świat stał się piękny...z zachodzącym słońcem oraz ptaszkami.

   Tej miłości towarzyszył wielki pokój, a w czasie jej trwania napływali ci, którzy mi szkodzą. To jest zrozumiałe, bo nie możesz zaznać w sercu pokoju bez miłości do braci, a szczególnie wrogów! 

    Chodziłem i wołałem za ludzi uczciwych, prawych, o czystych intencjach, pomagającym innym ze szczerego serca. Każdy wie o kogo chodzi i zna takich, a tak się stało, że modlitwę kończyłem pod figurą Matki Bożej, która „przyszła” pod mój blok.

    Jak żyją bracia, których serca wypełnia złość, niechęć do życia i strach, a trzeba do tego dorzucić różne przypadłości związane z wiekiem lub chorobami oraz działanie demonów, które większość neguje.

   W pewnym momencie pomyliłem się i zamiast powiedzieć „miej miłosierdzie nad uczciwymi” wypowiedziała się intencja tego dnia. Kogoś może dziwić modlitwa za „dusze czyste”, ale takie są szczególnie atakowane przez demony.

    Przed edycją tej intencji w kościele zapatrzyłem się na malowidło ścienne, gdzie św. Jan Chrzciciel (największy człowiek na ziemi) udzielał chrztu w Jordanie Panu Jezusowi, a po drzemce wzrok przykuła rzeźba św. Rodziny z figurą św. Józefa (symbol czystości). To wzory dla nas.

    Natchnienie sprawiło, że dla kontrastu mam podać tylko tytuły artykułów z pierwszej strony „Gazety warszawskiej”: "Koniec świata oligarchów", "Na celowniku CBA", "Odebrać miasta lewakom i łotrom", "Licencja na bezkarność"...

    Natomiast w środku jest art. ks. Stanisława Małkowskiego: „Prawo Boże prawem człowieka”...

                                                                                                                            APEL

 

12.08.2016(pt) ZA ROZPACZAJĄCYCH PRZEZ DZIECI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 sierpień 2016
Odsłon: 1218

     To bardzo ciężka intencja, bo z jednej strony są rodzice i ich dzieci, a zarazem Bóg pokazuje nam Swoje cierpienie. Tak się złoży, że wczorajsza Msza św. wieczorna będzie w intencji uzdrowienia duchowego córki.

   Dzisiaj rano ból zalał serce, zawołałem do Boga Ojca, a wzrok zatrzymała książeczka do nabożeństwa „Droga do Boga”, która otworzyła się na prośbie o wstawiennictwo św. Anny. Nie wiem czy jest to przypadkowe, ale sprawdzę w jakich sprawach pomaga.

   Teraz, gdy to edytuję ten zapis czytam zaskoczony, że chodzi o matkę ziemską Najświętszej Maryi Panny. Zrozumiałe stało się "otworzenie tej książeczki", bo Joachim i Anna to rodzice Matki Zbawiciela, a to wzór dla małżeństw...

    W drodze na Mszę św. poranną odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego. Eucharystia lekko załamała się i odwróciła. To przykry dzień dla nas (nie mogę opisać)i, ale ja mam moc i wiem, że chwilowe zło ma służyć dobru wyższemu, bo nasze drogi postępowania nie są drogami Boga.

    Moja modlitwa nie pójdzie na marne, bo to jest ofiarowanie Bolesnej Męki Pana Jezusa z moim płaczem, błaganiami, a Bóg Ojciec jest ze mną w tym miesiącu i widzi moje życie modlitewne z bezinteresownym wołaniem w różnych intencjach, które są mi podawane.

    Współcierpię z Panem Jezusem, bo cały świat jest zalany krzywdami rodziców powodowanymi przez własne dzieci. Nawet będę rozmawiał z matką i ojcem narkomana, który zginął z nałogu.

   Dodatkowo zmarnuję czas na próby uruchomienia komputera po naprawie, która była wynikiem cyberataku na Comodo Int. Sec. Przy okazji w wyniku reinstalacji programów straciłem program do pisania (Microsoft Office Standard) do którego jest dodawany bezpłatny system antywirusowy.

    W drodze na Mszę św. wieczorną wołałem za rodziców, których obejmuje ta intencja. To będzie trwało jeszcze następnego dnia, a podczas odmawiania mojej modlitwy łzy cisnęły się do oczu.

    Eucharystia ponownie załamała się i odwróciła. To potwierdzi się, ponieważ będę pisał do 3.00 i w sobotę rano pójdę na Mszę św. o 6.30.

    Podczas modlitwy o uzdrowienie duchowe córki oraz za rozpaczających przez dzieci chwilami płakałem, ale to nie miało nic wspólnego z ludzką rozpaczą. W czytanym właśnie „Dzienniczku” w radiu Maryja takie same przeżycia przekaże s. Faustynka.

    Ten płacz daje ukojenie duszy i sercu, a będzie trwał jeszcze jutro...nawet podczas przerw w meczu Polska - Rosja w siatkówce mężczyzn na letnich IO w Rio de Janeiro. To było współcierpienie z Bogiem Ojcem, który jest ze mną w tym miesiącu...

                                                                                                                            APEL

 

 

 

 

  1. 11.08.2016(c) ZA CIESZĄCYCH SIĘ Z DROBNYCH SPRAW
  2. 10.08.2016(ś) ZA PEWNYCH SUKCESU
  3. 09.08.2016(w) ZA DUSZE ZAPOMNIANYCH ZMARŁYCH
  4. 08.08.2016(p) ZA ZNIEWAŻANYCH I DUSZE TAKICH
  5. 07.08.2016(n) ZA WDZIĘCZNYCH W PROWADZENIU PRZEZ BOGA OJCA
  6. 06.08.2016(s) ZA PRAGNĄCYCH MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ
  7. 05.08.2016(pt) ZA SYNÓW BOŻYCH
  8. 04.08.2016(c) ZA OCALONYCH, ABY NIE ZMARNOWALI ŻYCIA
  9. 02.08.2016(w) ZA MARNIEJĄCYCH W OCZACH
  10. 01.08.2016(p) ZA NIEWINNE OFIARY POWSTANIA WARSZAWSKIEGO I DUSZE TAKICH

Strona 715 z 2505

  • 710
  • 711
  • 712
  • 713
  • 714
  • 715
  • 716
  • 717
  • 718
  • 719

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 176

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?