Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

31.08.2004(w) ZA TYCH, KTÓRZY DAJĄ ULGĘ NAJŚWIĘTSZEMU SERCU ZBAWICIELA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 sierpień 2004
Odsłon: 202

Motto: cierń z korony Pana Jezusa...

     Nie spodziewałem się tak ciężkiego dnia! O 7:00 już było dużo ludzi na poczekalni. Mimo, że zacząłem wcześnie i nieźle szło, był nawał pacjentów, a ja na granicy wytrzymałości ludzkiej!

     Wszystko później wyjaśni odczytana intencja modlitewna, bo pomagałem jak mogłem, prowadziłem chorych do tych, którzy się znali...

- własnie pielęgniarka usunęła kleszcza ze skóry

- rolnikom dawałem zwolnienia

- biedni otrzymali drogie leki z firm farmaceutycznych: Osalen i Clindamycynę...ku ich zaskoczeniu!

- poprosiłem w pogotowiu o pomoc w odwiezieniu trzech obcych pacjentów, bardzo słabych, których załatwiłem bezinteresownie

- do pogotowia sprowadziłem też ciężki napad kolki nerkowej (powinni wezwać karetkę na miejsce)

- zbadałem dwóch kandydatów na kierowców...od uczennicy zapomniałem pobrać opłatę

- pismo do Sądu Pracy dla pacjenta

- zostały trzy karty, a to małżeństwa (podwójna robota)

- na końcu, sam ledwie żywy przyjąłem babcię z nowotworem

     W tym czasie napływało działanie Ducha Świętego, falami moja dusza była zalewana wzmacniającą słodyczą i pokojem. W takim stanie...niemożliwe było odmówienie przyjęcia potrzebującego, a nawet nie chciało się wyjść z gabinetu lekarskiego!

    W domu, podczas grzebania w teczce...w ręku znalazł się cierń. Zobacz jak - przez wszystko mówi Pan! W płaczu zauważyłem „Rycerza Niepokalanej”. Na Mszy św. wieczornej padły słowa…

1. Św. Pawła (1 Kor 2,10b-16), że Duch Boży wie wszystko o nas: co ludzkie i duchowe. „Człowiek zmysłowy nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. (…) Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko (…)”.

2. Psalmista wołał (Ps 145,8-14), to co lubię: „Pan jest łagodny i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 4,31-37) uwolnił człowieka od ducha nieczystego.

    Wzrok przykuła św. Hostia w rękach kapłana. Po Eucharystii nie mogłem wyjść z Domu Boga na ziemi…

                                                                                                                          APeeL

 

 

30.08.2004(p) ZA NASZĄ KRUCHOŚĆ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 sierpień 2004
Odsłon: 193

     Jadę do przychodni, gdzie są już wszyscy lekarze, ale po krótkim czasie wezwano mnie na dwie wizyty. Niby pracujemy w zespole, ale ja nie wiem za co odpowiadam i za co mi płacą. To równość z wykorzystywaniem tego, którego wybierają chorzy.

     Jakże wielka jest nasza kruchość, a potwierdziły to dwie wizyty domowe...

- babcia po zespoleniu uda musi chodzić o kulach i to z trudem...doszedłem, że ma już dodatek opiekuńczy

- druga cierpiąca na nowotwór zapytała dlaczego wychodzą jej włosy, a umrze jutro rano.

     W „Super expressie” będzie informacja o śmierci perkusisty zespołu muzycznego. Przepłynie cały świat: kruchość ziemi, wulkany, tajfuny, katastrofy i wojny! Dlaczego ludzie pokładają ufność w ciele? Poszukują tego, co dzieli, ćwiczą się w napadaniu na słabszych i to w różny sposób...także ludobójczy. To pogaństwo!

    Na Mszy św. padną słowa czytań...

1. Św. Paweł przekaże (1 Kor 2,1-5): „nie przybyłem, by błyszcząc słowem i mądrością głosić wam świadectwo Boże. (…) Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. (…) aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej".

2. Psalmista wołał (Ps 119,97-102): „Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie (…) Przez Twoje przykazanie stałem się mądrzejszy od wrogów, bo jest ono moim na wieki. (…) Powstrzymuję nogi od każdej złej ścieżki (…) albowiem Ty mnie pouczasz.

3. Pan Jezus potwierdził dzisiaj w synagodze w Nazarecie (Ewangelia: Łk 4,16-30):„Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana”.

     Po Eucharystii padłem na kolana i nie chciało się wyjść z kościoła...

                                                                                                                    ApeeL

 

29.08.2004(n) ZA PRAGNĄCYCH ZJEDNANIA Z BOGIEM OJCEM...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 sierpień 2004
Odsłon: 191

Męczeństwo św. Jana Chrzciciela

     Wrócił wczorajszy dzień i będzie trwał jeszcze dzisiaj - ze wspomnieniem św.  Augustyna, którego życie jest mi bliskie, bo z grzesznika (hulaki) został świętym! Jego i moją łaskę wymodliły osoby najbliższe, a u mnie dodatkowo pacjentki…

     Po odczycie intencji modlitewnej wszystko stanie się jasne…

- mój płacz podczas czytania zapisków z 13.08.2004

- wręczenie przez żonę książeczki św. Jehowy (błędna sekta), gdzie był piękne słowa o tych, którzy szczerze pragną żyć pod panowaniem Najświętszego Taty oraz są prawdziwymi Jego czcicielami! Jest to droga do ocalenia...

- wróciło moje poczucie, że nikogo nie należy nazywać ojcem, ponieważ jest nim Stwórca naszych dusz!

     Na ten czas Szatan podsuwał Mszę św. o 10.15 w Lewiczynie, gdzie ostatecznie nawróciłem się (Sakrament Pojednania), ale to jego „dobro”, ponieważ miałem trafić do naszego kościoła o 12.15, gdzie będą pięknie śpiewały dziewczęta z gitarami o Miłości Boga Ojca. Nie jest nasza miłość do tych, których kochamy, ale wszechogarniająca ze szczególnym zatroskaniem o najgorszych. To jest niezrozumiałe dla ludzi normalnych, ale zważ, że pierwszym świętym był łotr nawrócony tuż przed śmiercią!

     Od Ołtarza świętego popłyną…

1. Słowa proroka Syracha (Syr 3,17-18.20.28-29): „O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. (…) Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła w nim zapuściło korzenie”.

2. Psalmista wołał (Ps 68,4-7.10-11): „Sprawiedliwi cieszą się i weselą przed Bogiem, i rozkoszują radością. (…) Ojcem sierot i wdów opiekunem jest Bóg w swym świętym mieszkaniu.
3. Św. Paweł zalecił (Hbr 12,18-19.22-24a), że nie poszliśmy za mocami ziemskimi, ale przystąpiliśmy „do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego (…) do Boga (…) do Pośrednika Nowego Testamentu - Jezusa.

4. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 14,1.7-14) został zaproszony na ucztę do przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek. Tam zalecił, aby po zaproszeniu nie zajmować pierwszego miejsca. „Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

     Wieczorem wyszedłem odmówić moją modlitwę przebłagalną w intencji tego dnia. Jak przekazać ci ból rozłąki z Bogiem Ojcem oraz pragnienie zjednania ze Stwórcą? Właśnie samolot zrobił smugę do nieba, dodatkowo „świecił” księżyc w pełni.

     Pragniesz zjednania z Bogiem Ojcem, a to wszystko będzie potwierdzone w poniedziałek: wizyta u pacjenta mającego kości zespolone metalem, suka szukała zabrane pieski, które oddadzą wieczorem, wnuczkowi zreperowałem rowerek, który wymagał spawania.

     Dzisiaj zmarł kapłan (60 lat), który wcześniej posługiwał w naszej parafii. Nie chciał leczyć cukrzycy i wpadł w śpiączkę! Nie wolno tak postępować, bo jest to samobójstwo na raty...

                                                                                                                                 APeeL

28.08.2004(s) ZA SPRAGNIONYCH CIEBIE, BOŻE OJCZE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 sierpień 2004
Odsłon: 191

Świętego Augustyna

     Żona wróciła wczoraj wieczorem całkiem zmarnowana. Dzisiejsza Msza święta poranna będzie dotyczyła czwartku ze wspomnieniem Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Nie mogłem być w kościele ze względu na dyżur w pogotowiu (Msze jak w święta).

       Przed wyjściem zauważyłem uśmiechnięte św. Oczy Zbawiciela z Całunu, nawet pytałem o to żonę. Może to podziękowanie za decyzję z serca, aby tak uczynić? Po drodze do kościoła podlałem kwiaty pod krzyżem i zapaliłem lampkę.

      Później o g. 17:30 posłuchałem natchnienia, aby być na Mszy świętej o 18:00, ponieważ jest to wspomnienie św. Augustyna, który jest mi bardzo bliski, ponieważ prowadził  życie podobne do mojego, a teraz jest świętym! Po krótkim wahaniu wszedłem do kościoła, a kapłan właśnie mówił o świętej Monice – matce świętego Augustyna, która wymodliła jego świętość!

      W Słowie płynącym od Ołtarza świętego

1. Św. Paweł wskaże (1 Kor 1,26-31): „Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone (…)”.

2. Psalmista wołał (Ps 33,12-13.18-21): „Szczęśliwy naród wybrany przez Pana”, a tak jest właśnie z nasza ojczyzną, która zastąpiła Izrael.

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mt 25,14-30) będzie mowa o otrzymanych talentach i odpowiednim powołaniu, które mamy rozwijać, przynosić owoc. Jaka nagrodę otrzymałbym nie zapisując moich nadprzyrodzonych przeżyć, które mogą przebudzić kogoś w RPA lub Izraelu, albo w USA, gdzie bożkiem jest dolar.

    Eucharystia sprawiła moją przemianę, tak chciałbym zostać tutaj i ulecieć zaświaty. Łzy zalały oczy, ponieważ św. Augustyn stwierdził, że nasza dusza nie uzyska pokoju bez połączenia ze Stwórcą! Ja to wiem. Nawet wcześniej grałem na akordeonie: "O! Panie! Szukam Cię i wciąż mi Ciebie brak”! Serce zalewała miłość z krzykiem: "duszę moją weź, serce moje weź". Z płaczem powtarzałem: „Tato! Tato! Tatusiu!” Nikogo nie nazywaj ojcem, bo mamy tylko jednego...Ojca Prawdziwego!

      Wszystko jest niczym oprócz miłowania Boga Ojca i ludzi. Ludzie nastawieni są na świat naturalny, nie wiedzą do czego mają dążyć w tym życiu! Dlatego to granie z serca na akordeonie i ze łzami w oczach. Jak przekazać ci pragnienie Boga Ojca. Właśnie samolot zrobił smugę do nieba...widać także księżyc w pełni!

      Siedziałem później w nocy, a w śnie dawałem dobrą radę pewnej liczbie ludzi. Pomagałem jak w realu: tej pismo do sądu, a tej skierowanie do szpitala z transportem oraz wniosek na rehabilitacje i wózek inwalidzki.

      Trafię przy tym na film o świętym Augustynie (TVP 3), którego nie było w programie ateistycznej telewizji. Tam padną słowa: „Serce ludzkie jest niespokojne dokąd nie spocznie w Boga (…) Ten, który cię stworzył - bez ciebie - nie zbawi cię”.

                                                                                                                                             APeeL

 

27.08.2004(pt) ZA ZOSTAWIANYCH SAMYM SOBIE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 sierpień 2004
Odsłon: 189

       Po dyżurze w pogotowiu wcześniej jestem w przychodni (jeden budynek). Dzisiaj trwa posiedzenie Sejmu RP, a to dla mnie - jako wroga ludu – jest dodatkowa udręka.

     Jakoś szło, nawet nie było nawału, ale zeszło do 15:00 (8,5 godziny)! Jak ja to wytrzymuję – przy mojej wadzie serca! Cały czas słuchałem relacji z kłótniami, ponieważ czerwonym nadal odbija, bo są za refundację na antykoncepcję, a nie ma pieniędzy na leczenie chorych!

     Prawie padałem, a właśnie przybyła znajoma z wieloma sprawami z powodu nagłego udaru u męża (jeszcze niedawno szefowa urzędu skarbowego). Zobacz naszą marność, a takie schorzenie uniemożliwia pełne uczestnictwo w Mszach świętych na które zapraszam kogo mogę.

     Padłem zmęczony dyżurem oraz dzisiejszym nawałem pacjentów, ale zostałem obudzony na czas Mszy św. wieczornej. Na tablicy przed kościołem będzie informacja o klonowaniu ludzi (In vitro) oraz narządów i tkanek. Nie wolno tego czynić, ponieważ jest to zabijanie! Popłyną czytania...

1. Św. Paweł powie (1 Kor 1,17-25) o swojej misji: głoszeniu Ewangelii z podkreśleniem, że krzyż „jest dla tych, co idą na zatracenie”. Na nic tutaj mądrość mędrców i przebiegłość przebiegłych. „Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? (…) My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan (…)”.

2. Psalmista wołał z radością (Ps 33,1-2.4-5.10-11): „Pełna jest ziemia łaskawości Pana (…) Sławcie Pana na cytrze, grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach”.

3. Pan Jezus w Ewangelii tłumaczył obrazowo czym jest Królestwo Boże i jak się tam dostać? Wskazał na roztropne panny, które czekają na przybycie pana młodego.

     Pięknie śpiewała organistka, a ja płakałem podczas podchodzenie do Komunii św. która pękła na pół, a to znak, że współcierpimy razem z Panem Jezusem („My”). Czekałem na żonę która pojechała szukać syna w Warszawie, ale cóż może sama? W niepokoju był ze mną wizerunek MB Częstochowskiej.

    Intencję odczytam dopiero następnego dnia o 15:00, a wszystko stanie się jasne…

- protestowałem na poprawianie grafiku dyżurów bez zawiadamiania

- syn opuścił (?) nas jako rodziców, swoją żonę i synka, ale prawdopodobnie został zamordowany

- wzrok zatrzymały wycięte przed oknem topole

- bezdomne psy, w tym suczka z małymi przy bloku

- w telewizji z pogardą wypowiadał się człowiek z „Playboy’a”...o kobiecie bez piersi

- w „Super Expressie donoszą o dwuletnim chłopczyku, który przebywa w szpitalu od urodzenia (2 lata)...jest chory na karłowatość

- Jan Paweł II nie przyjęty w Rosji…

       W intencji popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego z ofiarowaniem mojego ciężkiego dnia pracy (od 6:30 do 15:15) i  Msza św. z Eucharystią. Jak nigdy oglądałem film „Czas Cyganów” o ojcu, który odrzucił swojego syna, a ten później uczynił to samo!

     To ostatecznie potwierdza intencję tego dnia, a ja jestem przykładem tego, bo rzucono oskarżenie i zostawiono mnie na pastwę losu. Dodatkowo - po kilku latach - zostanę uznany za chorego psychiczne z powodu otrzymanej łaski wiary...

                                                                                                                                                 APeeL

 

 

 

 

  1. 26.08.2004(c) ZA NIECHĘTNYCH MB CZĘSTOCHOWSKIEJ...
  2. 25.08.2004(ś) WDZIĘCZNOŚĆ BOGU ZA POMOC W WYTRWANIU...
  3. 24.08.2004(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ U KRESU WYTRZYMAŁOŚCI…
  4. 23.08.2004(p) ZA OFIARY ŚLEPYCH PRZEWODNIKÓW... 
  5. 22.08.2004(n) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH ŻYCIE DLA EWANGELIZACJI...
  6. 21.08.2004(s) ZA ODDANYCH W OPIEKĘ MATCE SYNA TWEGO, OJCZE…
  7. 20.08.2004(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH ZMARTWYCHWSTANIA DUCHOWEGO...
  8. 19.08.2004(c) WDZIĘCZNY ZA NALEŻNY WYPOCZYNEK...
  9. 18.08.2004(ś) ZA MAJĄCYCH PRZESZKODY W SPEŁNIENIU PRAGNIENIA…
  10. 17.08.2004(w) ZA TYCH, KTÓRZY ZASTĘPUJĄ INNYCH...

Strona 1618 z 2574

  • 1613
  • 1614
  • 1615
  • 1616
  • 1617
  • 1618
  • 1619
  • 1620
  • 1621
  • 1622

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2151

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?