Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

17.02.2015(w) ZA BŁAGAJĄCYCH BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 luty 2015
Odsłon: 1310

    Ten dzień zaczął się od wysiłku pisania (1.30-5.00), ale po godzinie snu obudziły mnie suplikacje, które żona odmawiała z radiem Maryja. Ja bardzo lubię to wołanie: Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a Nieśmiertelny! Zerwałem się na pierwszą Mszę św. o 6.30.

   Już na początku mojej modlitwy znalazłem się na miejscu Boga naszego i wprost usłyszałem krzyk błagania całej ludzkości, a siostra pieśnią „Jezu ufam Tobie...jeszcze raz mi przebacz  b ł a g a m  Cię w pokorze" potwierdziła prawidłowość odczytu intencji. 

   Jechałem do kościoła z tym wołaniem w sercu i chciało mi się płakać, bo napłynęły obrazy głodnych Ukraińców, matek i dzieci siedzących w zimnych piwnicach. Nowocześni barbarzyńcy, którym szatan podsunął „gry wojenne”...już uszkodzili nam most w Warszawie.

  Znowu ktoś powie, że nie jest to zamach terrorystyczny. „Stokrotka” dosyć się wysłużyła demonicznym władcom, którzy wszelkie prawo mają za nic. Każdego męczyła przy Smoleńsku: to był zamach? Przecież tacy radują się z zamachu i nigdy się nie przyznają. Kogo teraz wykryjesz?

    Dlaczego nie pilnujesz mostu, a od 25 lat chodzisz za mną i cieszysz się z psychuszki. Zamienimy się na chwilkę, a wszystko zrozumiesz. Dlaczego pilnujesz w Warszawie tęczy z instalacją automatycznych zraszaczy i czuwającym patrolem?

   Pan Bóg nie błogosławi takiego kultu i takich demonicznych adoracji.  Wszystko wróciło i spotęgowało się podczas późniejszej drogi krzyżowej (27.02.15), którą dołączyłem do tej intencji i wołałem do Boga za błagających Czeczenów, Gruzinów, Ukraińców oraz ofiary wojny z Państwem Islamskim.

     Dodatkowo poprosiłem Boga o pomieszanie planów Putina z pokazaniem mu, gdzie jest Prawdziwa Władza i Moc nad światem...dodałem do tego kolegów z Izby Lekarskiej (dla ich dobra).    

    Z oddali „spojrzał” Pan Jezus Miłosierny, a to prośba, abym w sercu przebaczył. Tak jest, bo nie pragnę ich kary...przecież wystąpiłem o ugodę, ale został odrzucona. 

    Na ten moment Pan Bóg karze ziemię potopem, ale ratuje tylko Noego w którym znalazł upodobanie, ponieważ przekonał się któremu powiedział, że jest prawy w tym pokoleniu. Bajka? Niech będzie, ale pouczająca. A kimże jesteśmy dla Boga?

   Jakże koi Ps 29 „Pan ześle pokój swojemu ludowi (...)  Głos Pana zgina dęby i ogołaca lasy, a w Jego świątyni wszyscy wołają: "Chwała!"

    Padłem na dwa kolana przed Eucharystią, która ułożyła się w Chleb z Nieba. Nagle zrozumiałem, że nie ma niczego ważniejszego od własnego zbawienia i zbawiania innych. Barbarzyńcy mogą zabić nasze ciało, ale nie mogą wtrącić do piekła...sami mają to zapewnione wraz ze swoimi wyznawcami!

   Właśnie „Gazeta wyborcza” sugeruje, że w naszych służbach specjalnych istnieje banda, która podsłuchiwała rządzących, aby ich szantażować.

   Już nie przyjaźnimy się z Moskwą to wolno ujawniać zwyrodnialców, a mieszanina bolszewików, masonów i opętanych przez władzę istnieje na każdym szczeblu. U nas napuszczają Polaków na Polaków...siedzą tacy z nosami przy oknach i czuwają.

     Po odczycie intencji oraz odmówieniu mojej modlitwy i poświeceniu za ten dzień nabożeństwa drogi krzyżowej w dniu 27 lut. 2015 wróciłem do zapisu i zdziwiłem się znaczeniu słowa suplikacja (łac. suplicatio - błaganie): modlitwa błagalna, akt strzelisty...

      "Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny. Zmiłuj się nad nami...

      Od powietrza, głodu, ognia i wojny. Wybaw nas Panie!

      Od nagłej i niespodzianej śmierci. Zachowaj nas Panie!

      My grzeszni Ciebie Boga prosimy Wysłuchaj nas Panie!"                                

 Teraz wiem dlaczego dzisiaj w ręku znalazł się większy krzyżyk Pana Jezusa...                   APEL

 

 

                                                                        

 

16.02.2015(p) ZA ZABIJANYCH ZA WIARĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 luty 2015
Odsłon: 1348

    Wczoraj pokazano wstrząsający dokument Ewy Ewart o tow. Putinie, który już na początku swojej działalności uczestniczył w ohydzie...ukradziono wówczas 1.2 ml dolarów, które były przeznaczone na żywność dla biednych.

    To typowy zakładnik opętanych przez pragnienie posiadania i władzy nad światem....musisz uczynić coś potwornego, aby być wiarygodnym. Na Krymie przegania się kapłanów katolickich! To człowiek zdolny do wszystkiego, a właśnie jemu uwierzył Donald Tusk (nie posłuchał mnie w 2008 roku, aby zrezygnował, bo nie nadawał się na stanowisko premiera).

     W nocy czytałem o zacieśniającym się okrążeniu Pana Jezusa przez wrogów, który nie miał już gdzie się skryć i z tego powodu bardzo rozpaczała Maria i Marta. Zrozumiesz to zagrożenie, gdy sam znajdziesz się w podobnej sytuacji, a tak jest teraz z żołnierzami na Ukrainie, a także mieszkającymi na terenach objętych wojną.

    Siedziałem do 3.00 i zerwałem się z wielką mocą na Mszę św. o 7.30, a później zostałem sam na Sam z wystawionym Panem Jezusem Eucharystycznym, bo trwa Nabożeństwo 40-godzinnne będące kultem czasu przebywania Zbawiciela w Grobie.

   W drodze do kościoła wołałem w intencji ufających w moc Boga, którą edytowałem i dodatkowo zawołałem do Pana Jezusa, aby pomieszał szyki tow. Putina. Proszę każdego czytającego te słowa, aby uczynił podobnie. Można w tej intencji przekazać jakieś swoje cierpienie (uświęcenie), a najlepiej zamówić Mszę św.

   Cóż dziwić się temu barbarzyńcy, gdy moi koledzy lekarze, funkcjonariusze publiczni z samorządu lekarskiego postępują tak samo...zabijają zza biurka. Sprzeda się taki i pracuje przebrany w biały fartuch, ładnie mówi, naucza...nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, co czyni. Poprosiłem, aby Pan Jezus przestraszył tych, którzy w majestacie bezprawia napadli na mnie i uważają, że im wszystko wolno.

   Chce się płakać, bo ludzkość nie woła do Boga naszego. Nie woła Ukraina, gdzie wszyscy na kolanach i w worach pokutnych powinni błagać Boga o pomieszanie szyków układu szatańskiego pragnącego władzy nad światem. 

        Dzisiaj faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął głęboko w duszy i rzekł: "Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu". I zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę. Mk 8, 11-13

    Padłem na dwa kolana i przeżegnałem się, a Eucharystia ułożyła się w zawiniątko (dar). Pozostałem z Panem Jezusem Eucharystycznym i odmówiłem moja modlitwę. Poczekałem na przychodzących na Mszę św. aby nie zostawić Pana w osamotnieniu. 

    Dżihadyści w dniu dzisiejszym ścieli 21 Koptów, obrońców krzyża. Przypomina się Herod i ścięcie Jana Chrzciciela. Mnie zabito duchowo w Izbie Lekarskiej, która stoi na straży stanowionego prawa. Ponieważ nikt nie stanął w mojej obronie napisałem do biura pełnomocnik rządu w ministerstwie zdrowia lekarki Beatą Małeckiej - Libery. Zobaczymy...

   Wróciłem na czuwanie o 14.00...przez pewien czas byliśmy sami z Panem Jezusem...odmówiłem modlitwę. Przykro, bo duże i obdarowane miasto, a brak wdzięczności. Dzisiaj jest bardzo zimno, wieje przejmujący wiatr. Moje serce uciekło do ginących i płaczących na Ukrainie.

     W sercach ludzi narasta nienawiść i chęć zabijania. Przykro to stwierdzić, ale zauważyłem to także na sobie, gdy jechałem samochodem...to tylko mam pokazane, ale w wielu  zaczyna królować k a i n i z m. Później dziwimy się, że spadają na nas różne nieszczęścia i nawet winimy o to Boga.

    Na wczorajszej Mszy św. widziałem dwóch braci, którzy nie chcieli sobie przekazać znaku pokoju! Nastolatek siekierą zamordował policjantkę, normalny młodzieniec pod wpływem alkoholu i narkotyków zamordował innego młodzieńca...zadał mu kilkanaście ciosów nożem. Pozwolił pokazać swoją twarz, aby przestrzec innych.     

   Dzisiaj stosuje się wojnę hybrydowa także z obywatelami w urzędach. Rzecznik Praw Lekarzy nie odzywał się, nie chciał się ze mną spotkać. My mamy wiele pięknie brzmiących instytucji, ale tam nie uzyskasz pomocy, bo telefony przyjmują i na pisma odpisują „sprzątaczki”!  

    Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Izba lekarska, Naczelna Izba Kontroli, a nawet komisje sejmowe i senackie. Po piśmie odpisano, że skonsultowano moją sprawę z senatorem Stanisławem Karczewskim. Nigdy z nim nie rozmawiałem. Konsultant się znalazł, a kręci się przy moich krzywdzicielach...                         APEL

15.02.2015(n) ZA NAS WSZYSTKICH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 luty 2015
Odsłon: 1308

    Nie planowałem Mszy św. o godzinie 7.00, ale nagle napłynęła pewność, że mam być w kościele o tej porze. Przed wyjściem poprosiłem Św. Michała Archanioła o ochronę i popłakałem się z powodu codziennego prowadzenia przez Boga.  Jak można rządzić całymi narodami lub układami bez modlitwy i wołana do Boga naszego.   

      Po drodze zabrałem do samochodu znajomą, która biegła spóźniona i zapytałem ją czy wierzy w moc Boga, w Jego ochronę? Potwierdziła, ale nie mówiła zdecydowanie, a ja w tym czasie w słupku nie zauważyłem samochodu nadjeżdżającego z prawej strony i mogło dojść do kraksy!

    Powiedziałem jej o zawołaniu do Michała Archanioła, a ból zalał serce, bo ujrzałem  nasza marność...lud właśnie śpiewał w kościele o „tych, co się wczoraj spać pokładli”.

    Odczyt natchnienia był prawidłowy, bo dzisiaj zaczyna się 40-godzinne nabożeństwo, a jest to uczczenie 40-godzinnego przebywania Pana Jezusa w grobie. Dlatego w Jerozolimie na tym symbolicznym miejscu jest zawsze Pan Jezus Eucharystyczny. Przez ciało przepłynął wstrząs, a teraz, gdy to zapisuję łzy cisną się do oczu.

    Kapłan mówił o Eucharystii i swojej pracy z chorymi, ale normalnie...od innych. Wspomniał o cudzie w Sokółce, ale nie powiedział o Cudzie Ostatnim, który daje moc uzdrawiania naszej duszy. Pierwszy podszedłem do Eucharystii, padłem na dwa kolana i przeżegnałem się.

    Ja wiem, że otrzymałem ochronę, a teraz mam zostać z Panem Jezusem w Monstrancji, bo wszyscy ludzie wyszli. Nawet przypomniało się zdanie napisane przed laty, że „nie opuszczę Cię, Panie Jezu”! Na posadce kościoła zauważyłem wielki, kolorowy cień witraża z wizerunkiem św. Krzysztofa z Dzieciątkiem na ramionach, który rzuciło słońce.     

   Pod domem wzrok zatrzymały lampki...podjechałem i zapaliłem pod dwoma krzyżami. Popłakałem się, bo to symboliczne miejsca przypominające pobyt Pana Jezusa w grobie. Zaskoczony nagłością przeżyć duchowych i bliskością Zbawiciela nie mogłem dojść do siebie.

   Podczas czuwania przed Monstrancją o 15.00 w moim sercu pojawiła się obawa o ludzkość, o los nas wszystkich. Tego  nie można przekazać w naszym języku, bo nikt normalny nie zajmuje się nawet sprawami sąsiadów.

    Ludzie żyją sobie jakby nic się nie działo, a od wczoraj płonie w Warszawie most Łazienkowski. To oczywiście przypadek („zaprószenie ognia”) tak samo jak ostatnio spalone kościoły i jeden z pałaców ...pożary powstają w środku nocy i pod dachem. Nie dotrzesz tam i nie ugasisz.  

    Zawołałem, aby Bóg pomieszał szyki tow. W. Putina i jego mocodawców z pagonami. To ludzie opętani władzą nad światem...tak jak Hitler. Pokazał to program Ewy Ewart...specjalnie opóźniony o godzinę, bo ujawniono prawdę o tym ludobójcy, którego majątek jest wart około 40 miliardów dolarów. Bolszewizm ma u nas wielu zwolenników („zabić i zabrać”), a uchylono tylko rąbka tajemnicy.

   Tak jest, gdy odwracamy się od Boga i opieramy się na mocy własnej...nie prosimy o nic i nie dziękujemy. Na co dzień, a nawet dzisiaj Polacy nie przychodzą do Pana, bo nie wierzą w Królestwo Niebieskie...pragną tylko raju na ziemi. Za chwilkę zdziwią się, że będą strzelać do nich. 

   Prezydent budował przyjaźń polsko-radziecką i wpadł w szał przypinania odznaczeń...w tym Orderu Orła Białego, a w niedzielę udaje katolika. Nikt nie ma odwagi odmówić podania mu Eucharystii, a nawet biskup uwiarygodnia jego „marsze zgody”.

    W tym czasie Episkopat nie chce powołać Pana Jezusa na Króla Polski...jak pokonasz Bestię ze Wschodu? Co jest warte układanie się z opętanym?  

    Następnego dnia pobiegłem na Mszę św. o 7.30 i zostałem sam na Sam z Panem Jezusem Eucharystycznym. Wszystkie czuwania z 40 godzin oraz całą moją modlitwę przekazałem w intencji nas wszystkich (ludzkości)...                                                                                                    APEL

   

 

14.02.2015(s) ZA RADOSNYCH Z POSŁUGI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 luty 2015
Odsłon: 1364

   W śnie szedłem dziarskim krokiem z dyplomatką i kłaniałem się ludziom, którzy z daleka mnie podziwiali, bo miałem odbudować skasowaną placówkę. Jednym słowem: reformator.

   Niebo w gwiazdach, księżyc...5.00. W „Gazecie warszawskiej” otworzył się artykuł w którym dziennikarze i politycy podziwiają kandydata na prezydenta RP Andrzeja Dudę. Na Układ padł strach, bo gniazdka zostały dokładnie uwite, a tu groźba zamieszania.

    Pomyśl przez chwilkę, że Pan Jezus nic nie miał, a nasze prawdziwe gniazdko jest w Niebie! Pan Bóg jest sprytniejszy od kochających władzę i posiadanie...dlatego dał nam rozum. Janusz Palikot ma już wszystko, ale nie był jeszcze prezydentem, a chce stworzyć państwo świeckie i przyjazne dla „samych swoich”.

    Wymieniam posła Jasia jako przykład wielkiej grupy bezbożników z różnymi pomysłami...na ich szczycie jest król Kim, który ma na świecie 100 tysięcy niewolników...pracują w różnych krajach za 16 zł / dobę, a pieniądze płyną do Korei Północnej.

   Na porannym spotkaniu z Bogiem Paweł i Piotr powiedzieli do Żydów, że odrzucają i nie uznają istnienia Królestwa Niebieskiego, a poganie (w tym ja) uwierzyli i radują się z tego, że są „przeznaczeni do życia wiecznego”. Dz 13, 14-49

    Z tej radości tacy jak ja zapraszają wszystkich do Domu Pana, ale nikt nie chce nas słuchać, część się uśmiecha, psychiatrzy wiedzą swoje, a każdy proboszcz woli zachować. Podejrzana była moja walka o wodę święconą, żądanie kultu dla liturgii...no i to uporczywe przychodzenie codziennie (od 25 lat) na Mszę św.!

     Tak samo jak ja był chory z miłości do Boga psalmista, który właśnie woła w moim imieniu (Ps 117): "Idźcie i głoście światu Ewangelię. Chwalcie Pana, wszystkie narody, wysławiajcie Go, wszystkie ludy, bo potężna nad nami Jego łaska, a wierność Pana trwa na wieki".

   Pan Jezus rozsyła dzisiaj „jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch”...parami „do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał”. To prawda, że jesteśmy posyłani jak owce miedzy wilki, bo „moje latanie do kościoła” nie podoba się nawet katolikom z bloku.

    Nikt nie ma pretensji do udających wiernych, którzy wypełniają nasze świątynie, a nawet siedzą w hierarchii. Tych wiernych władzy ludowej jest bardzo dużo i tylko czekają z taczkami, aby usunąć jakiegoś prawego proboszcza.

    Tak było w parafii Gowarczów, ale prowokacja nie udała się (powtórka z ks. Lemańskiego), bo w żadnej parafii nie ma obrońców jakiegoś kapłana. W nabożeństwach codziennych uczestniczy tylko garstka wiernych przywiązanych do Pana Jezusa (Mszy św.). Obrońcy blokujący kościół i robiący zadymę to agentura...     

   Pan spełnił moje pragnienie odczytania intencji z 03.02.2015 „za wierzących mocy Boga”. Nawet teraz, gdy to zapisuję dreszcz przepływa przez ciało, bo my jesteśmy zapatrzeni w siebie, a Pan pomaga, daje natchnienia i chroni mnie cały czas. 

   Duży ból sprawia fakt bycia duszą ofiarną, która musi prosperować w świecie widzialnym. Pragniesz ciszy i modlitwy, a to czas wspólnego posiłku. Dlatego kapłan nie może mieć rodziny.  

   Od 12.00 udało się ruszyć z zapisami i edytowałem aż 7 intencji. W dziękczynieniu pojechałem na drugą Mszę św. Nie zrozumiesz mojej radości z posługi, a tutaj dodatkowo dawania świadectwa wiary, upewniania innych w podobieństwie przeżyć duchowych.

    Podjechałem umyć samochód, a właściciel - jakby na potwierdzenie dzisiejszej intencji - uczynił to za mnie...                                                                                                                                         APEL

 

13.02.2015(pt) ZA OFIARY AGRESJI SŁOWNEJ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 luty 2015
Odsłon: 1392

    Przed snem czytałem wstrząsającą dyskusję Pana Jezusa z faryzeuszami i doktorami prawa. Postaraj się dotrzeć do oryginału tego świadectwa.* Tam doszło do zapytania o dowody na to, że Pan Jezus jest oczekiwanym Mesjaszem, Synem Boga.

     Największy opór budziło zapowiadane zmartwychwstanie. Pan przytoczył słowa proroka, że: „Ja sam powstanę z martwych” (So 3,8.), co uznano za bluźnierstwo jakby nie wiedział do kogo to mówi.

    Mnie przypomniało się podobne spotkanie w dniu 08.01.2013  z utytułowanymi profesorami z psychiatrii: Andrzejem Kokoszką i Markiem Jaremą. Prosiłem Boga o pomoc i poszedłem w ich intencji na Mszę św. a podczas spowiedzi miałem otworzyć Biblię, gdzie było zalecenie: „mów tak, abyś później się nie wstydził”.

    Ponadto zabrałem ze sobą wielki wizerunek św. Michała Archanioła, a w ręku miałem trzymać krzyżyk i różaniec...jak ks. Stanisław Małkowski u opętanej intelektualnie Elizy Michalik. Na miejscu zapomniałem o wszystkim i upadłem, bo konsultant krajowy zadawał podstępne pytania jak oskarżonemu o zbrodnię, a ja stanąłem w obronie krzyża powalonego...przez psychiatrę! 

    Szybko zostałem wyprowadzony z równowagi i „potwierdzono” chorobę, którą zalecono dokładnie zdiagnozować w klinice u jego podwładnego prof. Jacka Wciórki (sowiecka psychuszka). O powalającym krzyż nikt nigdy nie wspomniał...Google wymazała wszystkie jego wyczyny. Fajne mamy państwo ludowe z „naszym prezydentem” w Belwederze.       

   Dziwne, bo na czas modlitwy w intencji tego dnia zabrałem dyktafon, którego nie miałem w ręku przeszło rok. Zdziwiony słuchałem nagrania dyskusji prof. Joanny Senyszyn z posłem-pastorem Godsonem („Kropka nad i”) dotyczącej uzdrawiania, a nawet ożywiania ciała.

    Pastor-poseł Godson stwierdził, że w Afryce wiara w cuda jest naturalna, a chrześcijanie wierzą Panu Jezusowi i cuda dzieją się także dzisiaj. Matka Joanna od demonów autorytatywnie stwierdziła, że to oszustwa dla wyłudzania pieniędzy...wielu specjalnie udaje chorych, aby kwitł ten interes, a zarejestrowane ożywienie zmarłego po 3 dniach to dowód na istnienie śmierci klinicznej.    

    Natomiast w dniu 12.02.2015 w „Kropce nad i” Stefan Niesiołowski jako psychiatra jasnowidz oraz samozwańczy znawca duchowości oceniał księdza Stanisława Małkowskiego, który słusznie egzorcyzmował Belweder i uważa, że prezydent powinien być ekskomunikowany za świętokradzkie Eucharystie.

   Napadnięto na Łukasza Warzechę, a teraz słownie zlinczowano Kamila Durczoka (podsunięto mu panienkę z przeszłością narkomańską)...przypomniało się wcześniejsze "badanie" psychiatryczne Jarosława Kaczyńskiego (w mass-mediach) oraz jego "patroszenie" przez Janusza Palikota.

    Jerzy Urban na swoim blogu szydzi z sierotce Marcie Kaczyńskiej, ale można powiedzieć, że Pan Jurek stetryczał całkowicie i stał się „obwoźnym sado-maso” (tak wcześniej określał słabnącego Jana Pawła II).

     Dzisiaj żona jest wzywana na świadka "krzyków" małżeństwa, które się "dociera"...przed rokiem po mojej interwencji, bo jest dzieciątko zostałem nastraszony, że "na mieście będę miał rozwalony łeb”.

   Agresja słowna kojarzy się z krzykiem, a to często jest przeklęte działanie w ukryciu. Właśnie policjant udał, że zostawił obrączkę na sali ćwiczeń i zrobiono rewizję u niewinnych i zaskoczonych pracowników hali. Na pewno coś nadają do "samych swoich" w RP i na świecie (przez TVN).

   Na Mszy św. wieczornej Eucharystia rozkleiła się. Nie wiem jaki to znak, ale nie szły zapisy. Po odczycie intencji w wielkim bólu wołałem za ofiary agresji słownej, a w ręku znalazł się zapis w moim dzienniku z 1990 roku ze snem, gdzie miałem pokazaną moją wadę...język ze żmijowymi końcówkami!                                                                                                                                                    APEL

*„Poemat Boga-Człowieka” Vox Domini ks. czwarta cz. trzecia  103. „Jezus na uczcie u członka Sanhedrynu i faryzeusza”. 

 

  1. 12.02.2015(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH WSTAWIENNICTWA BOGA
  2. 11.02.2015(ś) ZA USZKODZONYCH PRZEZ NAŁOGI I DUSZE TAKICH
  3. 10.02.2015(w) ZA SŁABYCH DUCHOWO
  4. 09.02.2015(p) ZA POWOŁANYCH NA ŚWIADKÓW
  5. 08.02.2015(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE CHCĄ POMOCY
  6. 07.02.2015(s) ZA POZWALAJĄCYCH JEZUSOWI WYPOCZĄĆ W SOBIE
  7. 06.02.2015(pt) ZA PEŁNYCH DZIĘKCZYNIENIA
  8. 05.02.2015(c) ZA UFAJĄCYCH W MOC BOGA
  9. 04.02.2015(ś) ZA POZBAWIONYCH ŁASKI BOŻEJ
  10. 03.02.2015(w) ZA WIERZĄCYCH W MOC BOGA

Strona 842 z 2533

  • 837
  • 838
  • 839
  • 840
  • 841
  • 842
  • 843
  • 844
  • 845
  • 846

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 154

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?