- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1239
Tej nocy urodziłem się, ale kiedyś przepisywali chłopców, aby „odsunąć pobór do wojska”. Ciekawe jak wygląda statystyka porodów z tamtego czasu. Udało się ponownie edytować kilka zapisów i muszę przyznać, że moje wszystkie proroctwa polityczne spełniły się.
Cały czas podkreślałem, że bez błogosławieństwa Bożego rządzący wcześniej czy później trafią na manowce. Teraz to strawestuję: bez błogosławieństwa Bożego...dojdziesz tam, gdzie chcesz, a nie tam, gdzie trzeba.
Opcja Donka i Bronka była „kotylionowa”, a w pewnym momencie zaczęli lekceważyć naszą wiarę...nawet wykorzystali pogrzeb prof. Bartoszewskiego do manifestacji jedności tronu i ołtarza z przyjmowaniem Eucharystii...jak opłatka wigilijnego! Nie przeszkodziło im to w głosowaniu za In vitro i aborcją dzieci szczególnej troski.
Pisałem zaległości prawie do 3.00 i zostałem obudzony o 3.33 a myśl uciekła do Pana Jezusa, który wówczas oddalał się na modlitwę. Przed Mszą św. poranną zacząłem śpiewać: „Pobłogosław Jezu drogi tych, co Serce Twe kochają. Niechaj skarb ten cenny drogi na wiek wieków posiadają. Za Twe łaski dziękujemy...”.
Tym bardziej zdziwiony słuchałem Ps 34: „Po wieczne czasy będę chwalił Pana. Jego chwała będzie zawsze na moich ustach. Dusza moja chlubi się Panem, niech słyszą to pokorni i niech się weselą”.
Od Pana Jezusa napłynęło: „Proś! Proś!!”, ale ja nie wiem o co! Padłem na kolana przed Monstrancją, aby podziękować za wyjście z pułapki, bo zapatrzyłem się na chorobę serca, a niesprawność sprawiły objawy uboczne leku (spadki ciśnienia z potknięciami, a nawet upadkami)...nawet poślizgnąłem na mokrych liściach pod krzyżem, a to przeciągało ból kr. lędźwiowego i nawet nie mogłem chodzić do kościoła, a wówczas lubię się modlić.
Przypomniał się starszy pan, który przed laty prosił o wydanie zaświadczenia lekarskiego zezwalającego na posiadanie prawa jazdy...z domu do kościoła. Dzisiaj bardzo go rozumiem, bo bez samochodu nie mógłbym być w kościele!
Pan pokazał mi to wszystko po modlitwach: przedawkowanie leku nasercowego, zatrucie kawą i pomoc w rozpoznaniu mononukleozy zakaźnej oraz wykrycie zatrucia oparami rtęci (nie wiem na ile miało charakter przestępczy).
Przykro mi, bo koledzy wykazali się w szkodzeniu mi, a teraz nie reagują na fakt zatrucia w pracy (choroba zawodowa), a mamy Rzecznika Praw Lekarzy, Rzecznika Praw Pacjenta i mediatora do którego pisałem, a na miejscu dyrekcję. Przenieś to na zwykłego człowieczka...umrze i władza ma spokój!
Właśnie przybyło dwóch spowiedników, bo chciałem zacząć ten czas w czystości. Kapłan zalecił odmówienie cz. różańca (Ustanowienie Eucharystii), a po Komunii św. popłakałem się z obdarowania i zaprosiłem Pana Jezusa do mojej izdebki.
Czy wiesz jak Pan przybył do mnie!? Około 13.00 odebrałem pismo z Niepokalanowa z przepięknym wizerunkiem Pana Jezusa na tle krzyża trzymającego w dłoniach Eucharystię i św. Oczach przenikających na wskroś moją dusz! To obraz Żywego Pana Jezusa! Obrazek natychmiast oprawiłem i teraz towarzyszy mi każdego dnia (stoi na stole).
Dodatkowo Pan Jezus przez Vasullę przekazał, że jest uwielbiony przez moje doświadczenia i nigdy nie będę opuszczony! Znalazłem też wycinek „Zmartwienia Pana Boga” z obrazkiem Pana Jezusa siedzącego na kamieniu w koronie cierniowej, a mam taką rzeźbę.
Na drugiej Mszy św. wołałem do Boga, a to był jeden krzyk niewypowiedzianej wdzięczności! Ponowna Eucharystii ułożyła się ochronnie na podniebieniu i zamieniła się w mannę z nieba o niesamowitym smaku! W tym czasie siostra zaśpiewała „Panie mój, Boże i Pasterzu mój!... O! Jak szczęśliwy mój los!”...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1518
Uwaga. W wyszukiwaniach: Menu główne. Chronologicznie. W okienku wybierz odpowiednią liczę zapisów (30, 100 lub Wszystko)...przy Ws na pasku bocznym przesuniesz błyskawicznie całe lata i możesz czytać każdy zapis.
W nocy trafiłem na wywiad z ofiarą psychuszki: Spędził osiem lat w szpitalu psychiatrycznym. Domaga się ...kobieta.onet.pl...
Ponieważ zapoznałem się z tą metodą „robienia z kogoś wariata” wyjaśniam, że w Federacji Rosyjskiej ta forma walki z tymi, którzy się nie podobają trwa nadal. Takie rozpoznanie niesie za sobą śmierć cywilno-zawodową. Dziwi tylko fakt, że u nas czynią to lekarze wykonujący zawód zaufania społecznego...
Powinno ujawnić się wszystkie takie ofiary i osądzić wierchuszkę korporacji psychiatrów, bo jest nieuzbrojonym ramieniem władzy...wciąż „ludowej”. Wg mnie tworzą "państwo w państwie"...nawet mieli swojego ministra od wojny!
Dzisiaj ma być ogłoszony skład nowego rządu i wielkie oburzenie budzą ministrowie: Macierewicz, Kamiński i Ziobro. To jest niezgodne z bolszewizmem, gdzie niekompetencja jest przykrywką dla gangsterstwa.
Psychiatrzy opanowali także Izby Lekarskie, gdzie badają zaocznie skarżących się. Tylko moja dociekliwość („szpiegostwo”) odkryła, że np. przewodniczący Sądu Lekarskiego w Toruniu (Stanisław Izdebski)...okazał się specjalistą z psychiatrii!
Zamiast normalnej procedury zalecił mi zaocznie leczenie w szpitalu psychiatrycznym. To było słuszne (stalking), ponieważ miało doprowadzić mnie do samobójstwa...
Zniewolono wielu dobrych ludzi do których należy prof. Andrzej Kokoszka, któremu wysłałem przed posiedzeniem komisji lekarskiej całość sprawy. Psychiatra powalił krzyż, a badano jego obrońcę. Kolega podczas rozmowy udawał, że nie wie co to jest psychuszka.
Pod w/w wywiadem dałem komentarz (APEL):
<< Onet.pl szuka daleko, ale ma opisaną moją sprawę (psychuszka). Wpisz: Prof. Jarema podczas debaty w PAP: nie stygmatyzować...wiadomości.onet.pl› Kraj Przeczytaj mój komentarz (pierwszy pod wywiadem).
Dowiedz się jak lekarze z Naczelnej i Okręgowej Izby Lekarskiej w W-wie z korporacją psychiatrów czują się panami i robią selekcję; ten jest normalny, a ten do badania (znaczy chory)...wszystko od początku do końca zaocznie. Nawet nie potrafią powołać komisji lekarskiej zgodnej z rozporządzeniem Ministra Zdrowia.
Kolega Konstanty Radziwiłł który wywołał zaocznie „moją chorobę" pokonał Romana Giertycha, a dzwoniłem do kancelarii mecenasa i przestrzegałem go, że przegra. Może jakiś dziennikarz pogada też ze mną...dla dobra innych, bo oprócz interny i reumatologii stałem się także specjalistą "od głowy”...>>
Życzę wszystkim zdrowia duchowego
Trafiłem na Mszę św. o 7.30, a dzisiaj w Ew J2, 13-22:
1. Pan Jezus podniósł rękę na handlujących w domu Ojca i „sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał”.
2. W odpowiedzi na to Żydzi rzekli do Niego:
- Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?
- Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo.
- Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?
Zobacz jak Pan Bóg to wszystko układa...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1161
Z nagła jasnością ujrzałem Pana Jezusa, Baranka Bożego...tak było i będzie z Jego wyznawcami. Ja jestem tego żyjącym dowodem, bo zabity mnie duchowo za obronę krzyża. Dziwne, bo stałem oparty o dwa krzyże pogrzebowe przed czarna chorągwią; Ja Jestem Zmartwychwstaniem i Życiem.
Te krzyże to jawny znak cierpienie, które trzeba przyjąć, a "prosi właśnie" o to Pan Jezus Miłosierny na tle świecącego krzyża...z odległego obrazu. To jest zarazem droga do świętości! U na nie ma zemsty, odwetu, a dla prześladowców i zabójców prosimy Boga Ojca o miłosierdzie, ponieważ nie wiedzą, co czynią!
My mamy poczucie jedności dzieci Boga (łaska), które pragną żyć we wzajemnej miłości, a także miłości wszystkich ludzi i Boga Ojca. Mordercy krzyczą „Allah abgar”, a każdy wierzący w Boga Objawionego jest dla nich wrogiem, którego trzeba zabić. Ogarnij myślą wszystkich męczenników za wiarę w Boga Objawionego. Dla kogo jesteśmy wrogami?
Trwa bój duchowy nad nami i jakieś organizowanie się nic nie da, bo Księciem tego świata jest Szatan. ”(...) Słudzy Bestii (...) Dziś, jeszcze w tajemnicy, bierzecie za cel Tron Piotra, posługując się waszymi ludźmi, których umieszczacie na najwyższych stanowiskach (...) Fałszujecie Moje Święte Prawo i niszczycie je, aby usunąć Moją Tradycję (...)”.
W pogańskich mass-mediach jest pokazywane tylko współdziałanie barbarzyńców, mafiosów i dżihadystów (sług Bestii). Szczególnie TVN 24 lubuje się w epatowaniu nas strzelającymi do ludzi, którzy maja zasłonięte twarze i obowiązkowego papierosa w ustach...zjednani w zmowie przeciwko innym.
W służbie Jezusowi Chrystusowi nie dają orderów, stanowisk na których trzeba się kłaniać bałwanom, ale takich czeka ostracyzm, uśmiechanie się z powodu „nawiedzenia” i w końcu czerwony płaszcz (psychuszka). Przypomniała się scena z Rosji, gdy zbliżała się nawała bolszewicka i jakiś biskup zapytał staruszkę dlaczego nie ucieka, a ona odpowiedziała, że musi pilnować cerkwi!
W Federacji Rosyjskiej Prawosławie jest religią rządową, a wyrazem tego tow. Putin ze świeczką w cerkwi. Komuniści lubili i lubią ceremonie...nawet w KC PZPR był specjalny Wydział Ceremoniału i Obrzędowości Świeckiej.
U nas próbował to podtrzymywać prezio Bronek, a w Naczelnej i Okręgowej Izbie Lekarskiej - przy jego błogosławieństwie z dr. Ewuś - Msze Święte służyły jako parawan dla bezeceństw kacyków.
Dzisiaj Jezus nauczając mówił do zgromadzonych: "Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsce na ucztach. /../ Ci tym surowszy dostaną wyrok". Mk 12, 38-44
Psalmista w Ps 146 wołał: „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego. On wiary dochowuje na wieki, uciśnionym wymierza sprawiedliwość /../ lecz występnych kieruje na bezdroża”.
Na ten czas czytano list Episkopatu o prześladowaniu chrześcijan, a podczas Eucharystii s. śpiewała „Nie zostawię Cię Samego”...popłakałem się, a po padnięciu na kolana a moje serce zalała miłość Boża.
W tym boju „Prorok z Berłem Kłamstwa zasiądzie w Watykanie i zniesiona zostanie Święta Ofiara”. Dusza moja doznała wstrząsu na samą myśl o tym, ponieważ nie mogę już żyć bez Ciała Zbawiciela...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1155
Szatan nie lubi, gdy ujawnia się jego tajemnice...tak samo jest z jego „służbami”, które działają w skrytości, aby szkodzić. Na ten moment mam - wystukany na maszynie - zapis z początku mojego nawrócenia (z 1990 r.).
Dzisiaj już nie potrafiłbym napisać tak dla początkujących. Sam czytam to zadziwiony! Musisz zrozumieć, że nasza wiara nie jest bajką głoszoną przez Państwo Szatańskie (terrorysta trafia do nieba), a u św. Jehowy raj będzie na ziemi!
<<Zły jest bogiem tego świata i pilnuje każdego z nas...do ostatniego tchnienia, bo te chwile są najważniejsze! Dowodem są ukrzyżowani łotrzy. Jeden nawrócił się w ostatnim momencie, a Pan Jezus powiedział do niego: „Dziś będziesz ze mną w Raju”>>.
Już w 2-3 roku po nawróceniu pisałem o walce duchowej, która toczy się w naszych myślach i wskazałem na jej ważne momenty:
1. ataki demona w naszych słabościach, a do takich należy czas naszego zasypiania („jawa-sen”) i budzenia się („sen-jawa”)...wówczas jesteśmy łatwym celem złych sił nadprzyrodzonych. Zauważ to i nie pozwalaj myślom na swawolę. Staraj się modlić w tych chwilach („Ojcze nasz”).
2. chęć uczynienia dobra...szczególnie w „Imię Jezusa Chrystusa”. Wówczas licz się z przeszkodami ze złej strony świata niewidzialnego.
3. analizuj napływające myśli, które są podawane w pierwszej osobie (niby twoje)...musisz to zauważyć i ćwiczyć się w atakach demona:
- „och, jaki jestem słaby” (nigdy nie byłem tak silny w Jezusie)
- „dlaczego muszę tak cierpieć, chyba Bóg tak chce” (Bóg mnie kocha, to nie jest żadne cierpienie)
- „chyba nie jestem normalny” (jestem takim jakim stworzył mnie Bóg i tylko Jemu mam się podobać!)
Na wszelkie strachy odpowiadaj, że „Pan Jezus jest ze mną, kogo mam się lękać?" Nasilenie demonicznych natchnień pojawia się...w kościele i to przed Mszą św.! Wszystko kasuje zjednanie z Panem Jezusem w Eucharystii, a to potwierdza Słowa Zbawiciela, że jeżeli nie będziemy spożywali Jego Ciała to nie będziemy mieli mocy!
Zapamiętaj: Szatan nigdy nie powie ci prawdy: w zwykłym lęku lub nerwicy przestraszy każdego śmiertelną chorobą (codzienność w gabinecie lekarskim), a podczas umierania da nadzieję na wyleczenie, aby nikt nie wezwał kapłana („przecież jeszcze nie umieram”).
Zobacz jego wciskanie zwątpienia (straszna broń!): „nikt mnie nie docenia, po co się tak męczyć...cóż z tego, że czynię dobro, a inni w tym czasie używają świata”, itd.! Do św. Katarzyny mówił: „Twoje grzechy nie mają już przebaczenia”. Ona odpowiadała „Miłosierdzie Boże jest większe od moich grzechów”. Wtedy Bestia kontynuuje: „Tak jest faktycznie, bo ty nie masz żadnych grzechów”. >>
Opracowuję ten zapis (24 marca 2017 r.), a z włączonej telewizji (TfuN) płynie film-bajka: Avengers (USA 2012), gdzie superbohaterowie mają chronić ziemię w obliczu globalnego zagrożenia. W tej bajce osobnik o nadprzyrodzonej mocy przestraszył ludzkość i krzyknął: na kolana! O to samo Szatan prosił Pana Jezusa, ale otrzymał odpowiedź, że mamy kłaniać się tylko Bogu!
Ja w tym filmie ujrzałem Prawdę, bo trwa już III Wojna Światowa pomiędzy Państwem Szatańskim, a Królestwem Bożym. Nadal światowi przywódcy nie widzą tego. Wejdź: Słynny egzorcysta o. Amorth: Państwo Islamskie to szatan...-Fronda.
Głosiłem to od szeregu lat i zapraszałem do uczestnictwa w życiu Kościoła świętego, ale patrzono na mnie spod oka i wielu myślało, że coś jest ze mną nie tak! Ile czasu minęło, aby to się stało?
Wróćmy do demonicznego zamętu, który zaczął się już o poranku, bo musieliśmy stać na zewnątrz kościoła, a było bardzo zimno (zepsuł się zamek wielkich drzwi). Ponownie nie zapalono świec podczas Mszy św. a to pierwsza sobota (kult Matki Bożej)...nie było spowiednika i zniknął obraz MB Łaskawej.
Szkoda czasu na opisy dzikiego zachowania ludzi, bo dzisiaj trwa bój opętanych władzą nad światem (”będziecie jako bogowie”), a ja nie widzę żadnego poruszenia w otoczeniu i u polityków. Od kogo jest to „uśpienie”? W jakim celu jest to czynione?
Bestia wie, że milowymi krokami nadchodzi A p o k a l i p s a! Nagle zrobi się ciemność (zgaśnie słońce), a na niebie ukaże się świecący krzyż z Panem Jezusem! Błagam Cię: nie czekaj, wróć do Boga Objawionego! Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Domu Ojca!
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1319
Czas płynie mi coraz szybciej, bo...już jest następny pierwszy piątek m-ca,a to kult Najśw. Serca Pana Jezusa. W Ew. była przypowieść Pana Jezusa o nieuczciwym rządcy, którego oskarżono o trwonienie majątku nad którym powinien czuwać.
Po wydaniu się wszystkiego...zwołał dłużników i przed właścicielem dał im ulgę w długach, „Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła". Łk 16, 1-8 Dzisiaj takich nieuczciwych rządców określa się niekompetentnymi urzędnikami, aby nikt nie pomyślał o agentach wpływu.
Nagle napłynęło zaproszenie do spowiedzi, ponieważ ten dzień mam ofiarować za kolegów z Izby Lekarskiej, a moc modlitwy zależy od naszej czystości duchowej. Po spowiedzi popłakałem się...mam odmówić „Anioł Pański”.
Przykro mi, ponieważ na czas litanii Monstrancja nie została wystawiona w Ołtarzu Świętym i nie zapalono świec. Można powiedzieć, że bardziej uroczysty jest każdy inny ceremoniał świecki...na przykład związany z imieninami kapłana.
Dobrze, że mój spowiednik podał kapłanowi nakładkę, ale już nikt nie zadzwonił podczas błogosławieństwa. Powiedziałem o tym proboszczowi, bo odpowiada za wyczyny podległych sobie sług Pana Jezusa.
Można powiedzieć, że niektórzy duszpasterze - z powodu zasiedzenia się - traktują parafię jako własność, a to wielki błąd, bo kapłan przywiązuje się i robi plany na wieki wieków, a w nocy mogą przyjść po duszę każdego z nas. Jest to wynik małej wiary, posługa staje się rutynowa, a kapłan staje się złym rządcą.
Podjechałem pod krzyż, aby podlać sosenki w donicach i wrzosy. Podczas krzątaniny wszedłem na kamienie pokryte liśćmi i potknąłem się wywołując nasilenie dyskopatii, którą złapałem podczas mononukleozy zakaźnej w której miałem osłabieniem i zawroty głowy.
Zobacz znaki jakie dzisiaj otrzymałem:
1. o 12.00 włączyłem telewizor i trafiłem na „Anioł Pański” (uroczyście odmówiłem pokutę)
2. zostałem pobłogosławiony krzyżem przez metropolitę kościoła w Syrii (po niemiecku)
3. w sklepie zobaczyłem wielki i piękny obraz Jana Pawła II
4. po odmówieniu mojej modlitwy w intencji kolegów w DTV trafiłem na błogosławieństwo Monstrancją.
Większość nie zauważy takich znaków - łask!
Kończę ten dzień, a przede mną leży wycięty art. z „FiM” ze zdjęciem Bronisława Komorowskiego i tytułem: „Pusty skarbiec prezydenta”, a w myślach przepłynął żenujący handelek obrazami, a zarazem cwaniactwo, bo swoje mieszkanie wynajmuje, a zajmuje "państwowe”.
Taki przykład gorszenia maluczkich szedł z Pałacu...poprzez Izbę Lekarską aż do parafii.
APEL
- 05.11.2015(c) W INTENCJI KAPŁANÓW
- 04.11.2015(ś) ZA MAJĄCYCH ROZTERKI DUCHOWE
- 03.11.2015(w) ZA PODWÓJNIE POCIESZONYCH
- 02.11.2015(p) ZA NEGUJĄCYCH ISTNIENIE DUSZY
- 01.11.2015(n) ZA UŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ
- 31.10.2015(s) ZA CZEKAJĄCYCH NA ŻYCIE WIECZNE
- 30.10.2015(pt) ZA NASTAJĄCYCH NA MNIE
- 29.10.2015(c) ZA PŁACZĄCYCH Z POWODU BÓLU DUCHOWEGO
- 28.10.2015(ś) ZA POTRZEBUJĄCYCH RATUNKU DUCHOWEGO
- 27.10.2015(w) ZA ŻAŁUJĄCYCH WŁASNYCH CZYNÓW