- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1162
Jeżeli wpiszesz ten temat w internecie to otrzymasz wiele rozważań prowadzących portale z dyskusjami (www.fronda.pl) lub piękne strony oraz artykuły teologów i egzorcystów. Rzadko spotkasz opisane przeżycia osobiste.
Od pewnego czasu specjalnie pytałem znajomych o poczucie zagrożenia tym, co dzieje się na świecie. Większość nie widzi nic złego, bo nie słyszą odgłosów wojny, a straszne wydarzenia oglądają w telewizji.
Spójrz na ten świat „duchowo”...jakby Oczami Deus Abba, bo trwa już III Wojna Światowa z barbarzyńcami, którzy - w imieniu boga wymyślonego - mordują tych, co nie są z nimi, ale ostatecznym ich celem jest wiara w Boga Objawionego (dżihad).
Członkowie ISIS są zwiedzeni przez demony kultem „męczeńskiej” śmierci z demonicznym pragnieniem likwidacji "tych, co nie są z nami". Przerabialiśmy to już z Hitlerem (holokaust narodu wybranego) oraz z bolszewikami, którzy mordowali nawet swoich. W siedzibie Stalina co pewien czas zmieniano tabliczki na drzwiach, a o „zwalnianych” pracowników nikt nie pytał, bo wszyscy bali się o swoje życie.
Tej wojny nie wygramy środkami ludzkimi, bo jest to bój ostatni pomiędzy zbuntowanym Archaniołem o nadprzyrodzonej inteligencji (Szatanem). Potwierdza to o. Gabriel Amorth egzorcysta, który w końcu swojego życia naraził się, bo zauważył, że diabeł uwił sobie gniazdko w samym Watykanie.
W tym czasie z takich jak ja robi się chorych psychicznie, gdy krzyczą w obronie wiary i krzyża. Masoni nie są chorzy, a w mojej Komorze Lekarskiej (z czeskiego) są nawet hołubieni. Najgorsze jest to, że nieświadomymi dżihadystami są także katolicy!
Działanie Buntownika w postaci „łagodnej” możesz ujrzeć wokół siebie lub w sieci. Jest to tzw. opętanie intelektualne, które nie objawia się pluciem gwoździ, ale jest bardzo trudne do rozpoznania i egzorcyzmowania (Senyszyn, Kotliński, Hartman, Palikot, itd.).
Bestię może pokonać Sam Bóg, ale w wierze nie widać poruszenia. Nie dociera prośba Pana Jezusa z dzisiejszej Mszy św.: „Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Mt 24, 42a. 44a
Co oznacza "czuwanie”? To jest stałe przebywanie w stanie łaski uświęcającej (codzienna Eucharystia). Czas przyjścia mojej Ostatniej Miłości jest coraz bliższy, ale Pan przyjdzie ponowne nagłe i niespodziewane "lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec" (Mk 13,32).
Także mówi o tym Ew (Łk 12, 39-42): "To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie".
W „Dzienniczku”(83) s. Faustyny są słowa Pana Jezusa opisujące ponowne przyjście Pana Jezusa:<<Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym>>.
Wróciłem do kościoła na zakończenie nabożeństwa różańcowego, padłem na kolana i po błogosławieństwie Monstrancja podszedłem do Eucharystii. Dzisiaj, gdy – po wielkich przeszkodach demona – opracowuję ten zapis (10 czerwca 2017 r.) wyszedłem odmówić modlitwę, a moje serce zalała tęsknota za ponownym przyjściem Pana Jezusa.
Wołałem płaczem, bo świat nie czeka na ponowne przyjście „Syna, Twego Ojcze”, a nawet nie chce Go znać! „Jezu! Mój Panie! Miej miłosierdzie nad czekającymi na Twoje powtórne przyjście!”
Cóż dadzą rozważania o Apokalipsie, gdy 99% ludzkości nie żyje naszą wiarą. W tym czasie walczą o władzę...także nad światem, stawiają pomniki grzesznikom, robią izdebki pamięci dla „zasłużonych” (dobrze opłacanych), co widziałem w Komorze Lekarskiej.
Podczas odmawiania drogi krzyżowej szedłem z Panem Jezusem i popłakałem się przy obnażeniu Zbawiciela. To poniżenie powtórzyłem 10 razy z ofiarowaniem w intencji tego dnia.
„Boże Ojcze przyjmij św. Agonię Pana Jezusa oraz moje wołanie za oczekujących na ponowne przyjście Syna Twego”...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1156
Och, już późno...zerwałem się i zdążyłem na pierwszą Mszę św. o 6.30, a z głośnika kościelnego w serce wpadło słowa św. Pawła o grzechu nieposłuszeństwa i naszym odkupieniu przez Zbawiciela...wiernego Bogu Ojcu aż do męczeńskiej śmierci.
Teraz zadziwiony słucham śpiewu (Ps 40): „Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę. /../ otworzyłeś mi uszy /../ Oto przychodzę /../ Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże /../"...
To radość dziecka, które cieszy się już od rana, że przybyło tutaj po delikatnym zaproszeniu przez Boga Ojca. To radość dziecka pełniącego wolę swojego taty ziemskiego.
Jezus powiedział do swoich uczniów (Łk 12, 28-32): „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy, podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których Pan zastanie czuwających /../".
Ja czekam na takie zawołanie. Zawsze podziwiałem kapłana posługującego naszemu papieżowi, który wprost odczytywał jego myśli. Po czasie to staje się naturalne...jak działanie pomocy dentystycznej lub pomagających operującemu jamę brzuszną.
Nie pojmiesz tego bez łaski wiary, bez zawołania przez Boga, a dzisiaj Pan to potwierdzi, że „nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was, abyście szli i owoc przynosili”. Zapytasz: a jaki owoc ja przyniosę Bogu? Ja do końca nie wiem. Odpowiem pytaniem: gdzie dotrze i do kogo ten wpis?
Ja wiem jedno, że miałem być na tej Mszy św. i przeprosić Pana Jezusa, bo upadamy podczas każdego oddechu. Ten oddech może służyć Bogu, „życiu tylko dla życia” lub obrażaniu Stwórcy!
Podczas podchodzenia do Eucharystii padłem na dwa kolana i przeżegnałem się, a św. Hostia ułożyła się „ochronne” na podniebieniu. To tak krótki czas, a sam zobacz jak zostałem obdarowany.
To obdarowanie to wielki pokój w duszy, całkowita niechęć do ciekawostek, które dzieją się na świecie, a wszystko przemija z wszelkiej maści Herodami i Piłatami, którzy mają oczy, a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą, a swój rozum marnują.
W dzisiejszej „Gaz. wyborczej” dokonano wiekopomnego odkrycia: ośmiornice, które poszły swoją drogą ewolucji potrafią "grypsować" (mówią zmieniając kolory), maskują się, zasłaniają, a swoimi wydłużony ramionami potrafią dotrzeć wszędzie.
Nie wiem czy przy okazji reklamują siebie. Mnie i red. Adama Michnika oraz ośmiornice stworzył Bóg, a wszystkie systemy totalitarne oraz mafia mają też swojego „twórcę” czyli upadłego Archanioła (Szatana) o nadprzyrodzonej inteligencji.
Nigdy nie zaznasz prawdziwego pokoju w sercu i duszy bez oddania swojej woli Bogu Ojcu. Przeciętny kapłan potwierdzi to, ale nie da odpowiedniej rady, bo większość nie wie jak działa przeciwnik.
Działanie Bestii jest pokazane w każdej wojnie hybrydowej, a przebierańcy („separatyści”) czyli starzy komuniści są wszędzie...także w moim miasteczku nad rzeczką. Nawet mieli mundury „zakupione” w sklepie! Popełnili błąd, bo nie poprosili „naszego człowieka w Moskwie” o pomoc! Nawet ks. proboszcz błogosławił przemalowanych na „narodowców”. Przejęto Krym, ale trafiono na godnych siebie…
Teraz trwa drugi wariant zorganizowanego ataku, bo przez strzeżone granice UE przechodzą tysiące obcych. Po co jest wojsko, pakty, ONZ, przepisy. W UE ustalono wielkość banana, a w ONZ zalecono skasować okna w zakonach, gdzie matka może zostawić niechciane niemowlę! Zobacz, co szatan wyprawia w zniewolonych głowach mądrusiów.
Podczas snu otworzyłem drzwi osobnikowi ubranemu w biały strój z koszyczkiem ofiarnym...w moim odczuciu to był Anioł przez którego Pan Bóg zaprasza nas do różnych ofiar...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1205
W nocy miałem symboliczny sen w którym wysiadłem z autobusu na przystanku „Pole”, a właściwie „Ogródki Działkowe” z krętymi uliczkami, a nawet „ślepą”...
Teraz, gdy opracowuję tą intencję (9 czerwiec 2017) w Ps 146/145 padną słowa, że Pan „występnych kieruje na b e z d r o ż a". W czasie największego prosperity Janusza Palikota pytałem go czy już znalazł dla siebie odpowiednie więzienie?
Oto mój wpis z dnia 22.01.2013 na jego „Poletku Pana P.”, a wg mnie na ugorku duchowym, bo mimo obiecanej poprawy - nadal w swojej obsesji na tle wiary w Boga Objawionego - atakuje na oślep Kościół Święty!
Panie Januszu! Wielce Umiłowany Pośle! Sługo Profanum Officium!
<< Stwierdzam, że znalazł Pan sobie urojonego wroga, bo Kościół Święty to wierni Bogu. Wciąż tkwi Pan w diabelskim założeniu, że Kościół Katolicki to instytucja z purpuratami, którzy mieli i mają gdzieś dobro ludzi (w przeciwieństwie do Pana zatroskanego o „samych swoich”), a dodatkowo reprezentują obce państwo.
Pan jest mądry, a nawet atrakcyjny (Biedroń mówił, że spotkania u Pana to „orgie intelektualne”), ale nie może zrozumieć, że Kościół Święty to Królestwo Niebieskie Boga naszego już tutaj na ziemi. Ja mogę iść na Mszę św. w Indiach lub w Wenezueli i otrzymam ten sam Cud Ostatni (Eucharystię). Jeden raz zaznałby Pan, co oznacza zjednanie z Panem Jezusem i nic już nie dałoby Panu radości na ziemi.
Co ma Jarosław Kaczyński lub nędznik Bronisław Komorowski do Kościoła Świętego? Oni nic nie mogę dać Bogu Objawionemu, bo nawet nie starają się Go słuchać. Głosowali za zabijaniem dzieci szczególnej troski i podchodzą do Eucharystii. Dzisiaj władza ludowa, która wdarła się do Kościoła Świętego także straszy proboszczów i kapłanów. Dlatego boją się opowiedzieć za obwołaniem Pana Jezusa Królem Polski...Królem Duchowym.
Dlaczego lubuje się Pan w wypominaniu grzechów papiestwa? Nawet fałszywy papież nie kala Królestwa Bożego na ziemi. Każdy chciałby poczytać Pana życiorys, bo kłanianie się władcom ze Wschodu dalej jest w modzie. Dlaczego „macha Pan ręką” („głosuje” wg Niesiołowskiego) na rozkaz? Przecież to „pełna wdzięczności u l e g ł o ś ć”.
Przeciwko komu Pan burzy „swoich wyznawców”? Dlaczego jako Poseł RP nawołuje Pan do wojny religijnej? Komu Pan służy? Jakiemu interesowi obcego państwa? >>.
Może wreszcie ktoś ukróci działania bluźnierców i profanatorów, którzy uważają, że im wszystko wolno. Nie mam nawet określenia na to, co wyczyniał i wyczynia duchowy Kim czyli Roman Kotliński, a nawet „Super express”, który zanieszcza święte obrazki i rozdaje medaliki, a zatrudnione tam niewiasty kłaniające się Bestii:
1. Ewa Jabłońska, opętana intelektualnie „Kim naprawdę była Maryja” (Super Fokus nr 71)
2. Venessa Nachabe Grzybowska „Matka Boża - obiekt kultu czy herezji”.
W wyborach do Senatu RP startował pewny siebie mecenas Roman Giertych, a przeciwko niemu wystawiono kolegę lekarza Konstantego Radziwiłła. Zadzwoniłem do kancelarii adwokackiej, a później (02.10.2015) napisałem do nich i ostrzegłem, bo może przegrać tak jak prezydent Bronisław Komorowski. Miałem złudną nadzieję, że mecenas w ramach rewanżu wstawi się za mną (po wyborach).
Panie Mecenasie!
<<Moja sprawa jest precedensowa, a los połączył nas znowu, ale teraz z powodu Konstantego Radziwiłła, który został wystawiony przeciw Panu w wyborach na senatora RP.
Ten lekarz udający katolika (proszę zobaczyć artykuł w "Gościu niedzielnym"...”Powołania u Radziwiłłów”) może Panu zagrozić w wyborach.
Aktualnie zajmuje 15 funkcji w OIL i NIL w W-wie, a równocześnie jest właścicielem przychodni lekarskiej. W 2007 r. wystąpiłem do Naczelnej Izby Lekarskiej o poskromienie psychiatry z Gdańska, który powalił krzyż Pana Jezusa!
Nawet nie zwrócono mu uwagi, a w/w kolega jako prezes NIL zaocznie i to z jednego zdania pisma - mającego charakter świadectwa wiary - rozpoznał u mnie chorobę psychiczną.
W krótkim czasie, w sposób "krymski" zawieszono mi pwzl...4 miesiące przed przejściem na emeryturę (wrzesień 2008r.)...po 40 latach niewolnictwa w rejonie lekarskim, pogotowiu i o. wewnętrznym.
Komisja lekarska w czerwcu 2008 była bez przewodniczącego (ginekologa Medarda Lecha), który później podpisał, że mnie badał! Prosiłem o zabranie pwzl, ale nie mogą tego uczynić, ponieważ zawieszono mi niezgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia. Do emerytury "dobiłem" zwolnieniem lekarskim.
Panie Mecenasie! To sprawa bardzo ważna dla Pana...także jako katolika. Proszę o pilny kontakt...>>>
Nie posłuchali mnie. Teraz Romek biega do „Stokrotki” i broni „Królewicza Europy”...
Rano pojechałem do spowiedzi, a później poprosiłem Pana Jezusa o pocieszenie żony, bo mogła przez napad na mnie umrzeć, ale takie działania są celowe! Na posadce naszego kościoła zobaczyłem obraz: zmieszanie Urbana z Lisem. Red. Stanisław Michalkiewicz stwierdził, że wielu tych, których obejmuje dzisiejsza intencja...tylko z wyglądu przypomina świnie.
Dzisiaj, gdy edytuję ten zapis (9 czerwiec 2017) kolega Konstanty Radziwiłł z ekranu telewizora mówi, że służący chorym musi mieć serce na swoim miejscu!
Wróciłem na Mszę św. wieczorną, ponieważ rano nie przystąpiłem do Eucharystii. Podjechałem i zapaliłem lampkę pod krzyżem Pana Jezusa i wróciłem z płaczem, bo było zimno, padał deszcz, a dom to namiastka raju na ziemi…
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1387
Uwaga. W wyszukiwaniach: Menu główne. Chronologicznie. W okienku wybierz odpowiednią liczę zapisów (30, 100 lub 'Wszystko)...przy Ws. na pasku bocznym przesuniesz błyskawicznie całe lata i możesz czytać każdy zapis..
Św. Łukasza
Ta intencja i „duchowość zdarzeń” świadczą o tym jak bardzo ważne jest słuchanie natchnień („mowy Nieba”) i przyjęcie zaproszenia na spotkanie z Bogiem. Piszę to dla poszukujących drogi, bo nie wolno przeoczyć „decyzji chwilki”, która powoduje zejście lawiny czyli zalanie nas łaskami Boga.
Dzisiaj nie było normalnej „Kawy na ławę” (TVN), ale redaktor trafił do prezydenta Andrzeja Dudy, a przez moje serca przepłynął błysk łączności z prezydentem, a to oznacza, że jest sługą Boga.
Moje spostrzeżenie wcześniej potwierdził ks. Stanisław Małkowski w rozmowie z red. naczelnym „Super Expressu” Sławomirem Jastrzębowskim, bo tak ja jak widzi „duchowość zdarzeń” i też zauważył kilka znaków...ostatnim był fakt wypadnięcia z kielicha Eucharystii, która kręcąc się po ziemi dotarła w ręce prezydenta!
Czytaj: masz Mnie podnieść w tym kraju, bo twój poprzednik uczestnictwo w świętych spotkaniach z Bogiem traktował jako element celebracji związanej z pełnionym urzędem (świętokradztwo). Przykre, że zostali wciągnięci w to kapłani pragnący przypodobać się władzy! Kiedyś dzwoniłem z protestem do parafii w której podano mu Eucharystię...
Czy przypadkowo opracowywałem zapis z 1994 roku, gdzie była moja uwaga o postępowaniu dwóch przywódców podczas trwającej masakry w Sarajewie: prezydent Francji wówczas uczestniczył w Mszy św. a prezydent Clinton w tym czasie miał głupie zatargi z prasą i dziennikarzami.
Wtedy, w wielkim smutku zawołałem: „Matko! Matko! Jakże cierpi Twoje Serce, gdy widzisz te zagubione Dzieci Boga”. Mój krzyk z odmawianiem koronki do św. Krwi Pana Jezusa przerwał wyjazd karetką pogotowia.
Jutro prezydent Andrzej Duda z małżonką będzie uczestniczył w Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki w W-wie z okazji 31-szej rocznicy męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.
Trafiłem na Mszę św. odprawianą z wielkim namaszczeniem przez kapłana z hospicjum, któremu podziękowałem. Nie mają tam lekarza, a ja mógłbym posługiwać...moją krzywdę znają kapłani, ale dla tych którzy powinni zareagować z urzędu...od służenia ważniejsza jest stabilizacja.
Pragnienie królowania także duchowego wyrazili dzisiaj synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, którzy poprosili Pana Jezusa, aby w Wiecznej Chwale siedzieli obok Zbawiciela...jeden po prawej, a drugi po Jego lewej stronie!
- Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony? Odpowiedzieli, że mogą!
- Kielich Mój (...) pić będziecie; i chrzest (...) również przyjmiecie.
Pan dodał wiecznie aktualne słowa, że władza uciska nas, aby pokazać swoją wielkość (Mk10, 35-45): „Lecz kto by między wami chciał się stać wielki, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich".
Dopiero później to wszystko ujrzałem, bo właśnie dzisiaj jest wspomnienie patrona służby zdrowia, a deszcz sprawił, że było mało ludzi i usiadłem w korytarzu...pod obrazem z wbudowanym krzyżem, który obejmował płaczący Jan Paweł II. On wiedział, co oznacza krzyż powołania przez Boga, bo faktycznie był sługą wszystkich!
Po Mszy św. sam pozostałem przed wiz. Jana Pawła II i jego relikwiami, a podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego...napłynęła też bliskość kard. Stefana Wyszyńskiego oraz ks. Jerzego Popiełuszki.
To był wynik sekundowych błysków Światłości Bożej, które sprawiły moje poczucie odpowiedzialności za ten świat, a zarazem współcierpienie z Panem Jezusem. Po wyjściu z kaplicy wzrok zatrzymała tablica ze zdjęciem Bazyliki Agonii (w Getsemani), a łzy popłynęły po twarzy...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1257
Prawie cała ludzkość odwróciła się od Stwórcy, a wśród ateistów szczególnie ograniczeni duchowo są libertyni, którzy są źródłem wiedzy oświeceniowej dla racjonalistów.
Ten ruch 'umysłowy' powstał w końcu XVII w. we Francji i był skierowany przeciwko katolicyzmowi z głoszeniem bezbożności i amoralności z używaniem życia („róbta, co chceta”). To męczennicy Szatana, jaśnie oświeceni, którzy płyną - jak dzisiejsi uchodźcy ze „śmierci do śmierci” - tyle, że tacy czynią to „dobrowolnie” i pędzą na śmierć prawdziwą.
Ty, który to czytasz porzuć w tej chwilce rozum. Wpisz: Instruktaż odczytywania Woli Boga Ojca. Nie zdziw się, że znajdziesz się na www.racjonalista.pl >>Działy Forum >>Kościół i antyklerykalizm, gdzie ten wątek przeniesiono bezkarnie z mojej starej strony (Kamil 1838).
Tam jest wiele szyderczych komentarzy, ale beze mnie...nawet nie mogę się u nich zarejestrować, bo nie jestem namaszczony przez diabła. To taka „drobnostka” świadcząca o mocy Księcia tego świata...o wierze dyskutują wrogowie Boga Ojca.
Wróćmy do tamtego dnia, bo opracowuję to 06 marca 2017 r. Wówczas na oświetlonym stoliczku zauważyłem mój krzyżyk, a różaniec spadł na ziemię, gdy czytałem „brukowca”. Dodatkowo straciłem pokój podczas dyskusji z córką, która okopała się na pozycji lewicowych mądrusiów. Bóg ukazał mi Swoje cierpienie, bo moje wymaga pomnożenia przez miliardy.
Trzeba odpowiedzieć sobie na proste pytanie: co oznaczają poglądy lewicowe (czytaj zatroskanie o los słabych, równość, braterstwo, dzielenie się, itd.)? Powiem krótko, że jest to małpowanie wiary w Boga Objawionego rozgłaszane przez Pogańskie Szczekaczki. Szatan sprawia urozmaicenie, bo przecież nie można wciąż chwalić „spółkujących inaczej”, kapłanów zrzucających sutannę i głoszących „wyzwolenie”...teraz otwieramy się na tych, którzy zrobią porządek z krzyżami i wiarą w Boga Ojca. Wreszcie przestanie się nauczać w szkole o Aniołach, bo lepiej te pieniądze wydać na biednych.
Działanie Bestii jest schematyczne, a jego bronią jest zwątpienie, które zaczyna się od pytania: jeżeli wszystko zostało stworzone to kto stworzył Boga? Wówczas poszukiwania człowieczka kończą się, bo jeżeli nie ma Boga to nie ma tez bojaźni Bożej! Znowu jest argument, że wierzymy w Boga, bo boimy się kar!
Ja nie boję się kar, ale wstydzę się nawet grzeszyć myślami, bo są odbierane i to natychmiast, a to jest wyśmiewane przez racjonalistów („bezprzewodowy telefon do Nieba”).
Grzeszący idzie już za wolą własną, a ja pragnę czynić to, co jest miłe Bogu już od przebudzenia. Inaczej dochodzi się do uzyskania wolności typu „róbta, co chceta” i nie widzi kuli u nogi z ciężkim łańcuchem! Wówczas czyni się grzech świadomie, a to doprowadza do śmierci duszy! Przykładem jest gej - kapłan z Watykanu! To trup duchowy...
Piszę to, a z TVN płynie obraz wczorajszego znęcania się przez „pana prezydenta Biedronia” oraz jego rzeczniczki Moniki Olejnik nad namaszczonym sługa Pana (ks. Oko), a Doda odwołała się do Trybunału Konstytucyjnego za obrażenie uczuć religijnych
Teraz przykłady profanatorów. Dzisiaj jest to wystawiana „sztuka” K l ą t w a bluźnierczy spektakl z profanacją krzyża Pana Jezusa, znieważeniem flagi Watykanu i osoby Jana Pawła II. Przepłynęły też poprzednio zapisane obrazy:
- pani Dzikołowska (od Toniego Halika) organizuje wystawę seks-figur!
- film „Ostatnie kuszenie Chrystusa" i Słowa Pana Jezusa do Vassuli Ryden: „Błogosławieni ci, którzy nie mają pragnienia obejrzenia tego filmu"!
- wieczorem popłynie kabaret Olgi Lipińskiej, a łzy zaleją oczy, bo będzie pięknie śpiewał zespół, ale padną tam słowa: „zamiast kuchni wybudują ci kaplicę”.
- przypomniała się dyskusja z niewierzącym, któremu powiedziałem: „pan uważa mnie za stukniętego, ponieważ wiem, że Pan Jezus Jest. Zbawiciela też uważano za takiego i chciano strącić ze skały!"
Na blogu Joanny Senyszyn (1 marca 2017) napisano do mnie:
KD-2, że bredzę „o nawróceniu i jakimś Bogu”, który dopuszcza do naszych nieszczęść, wojen i obozów. Odpowiedziałem: << Negujesz istnienie Boga Objawionego, a przez to wykluczasz Przeciwnika. Nic nie wiesz o Szatanie od którego piszesz…tak samo jak Pani Profesor. Możesz łatwo sprawdzić, że mamy Prawdziwego Ojca.
Na dzisiejszej Mszy św. o 6.30 Pan Jezus powiedział, że przyszedł do grzeszników, aby się nawrócili i żyli. Bóg kocha Ciebie bardziej ode mnie. Ja jestem wiedzący, że Bóg Jest (tak jak R. Dawkins, że Boga nie ma!). Nie idź tą drogą.
Wołałem za R. Kotlińskiego (Jonasza), który porzucił kapłaństwo. Najbardziej zabolał mnie jego art. przed Bożym Narodzeniem („Narodzenie Bachora”), bo Jezus miał „przybranego” ojca św. Józefa.
Bóg pozwolił Jonaszowi na postępowanie wg woli własnej, a wówczas Szatan daje podszepty. Szatan to nienawiść do Boga i ludzi. Piszesz od niego…nawet nie odpowiadasz za swoje słowa, bo jesteś oszukany. >>
Konserwatysta ubliżał mi i stwierdził, że: <<gdyby twój wyimaginowany bóg istniał to /../ cały kościół katolicki szlag by trafił. Istnienie kościoła kat. jest niepodważalnym dowodem na nieistnienie boga.>>. Odpowiedziałem:
<<Nasz Bóg Objawił się, nie jest wymyślony i wszystko, co zapowiedział jest spełniane. Masz rację, że byłem łotrzykiem tkwiącym w ciemności, którego Szatan chciał zabić wódką i grą w pokera. Także byłem - podobnym do Ciebie - ignorantem duchowym (trędowatym)…
Kościół katolicki jest jedynie prawdziwy. Nie patrz na kapłanów, bo oni nie kalają tego, co czynią! Oprócz kary ziemskiej czeka ich szczególna odpowiedzialność przez Bogiem…po śmierci ciała.>>
W odpowiedzi wysyłał mnie do diabła. Nie wierzy w Boga Objawionego, a wysyła mnie do diabła. Równa Boga „Ja Jestem” z modlącymi się (także za niego) z Państwem Islamskim. <<Tam bratku zabiorą Ci wolną wolę i będziesz musiał kiwać się kilka razy dziennie. Czas płynie i niedługo spotkasz się z tym do którego mnie wysyłasz, bo jemu obecnie służysz >>.
APEL
- 16.10.2015(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE BOJĄ SIĘ ZABIJAJĄCYCH CIAŁO
- 15.10.2015(c) ZA POKŁADAJĄCYCH NADZIEJĘ W PANU
- 14.10.2015(ś) ZA IDĄCYCH DROGĄ KŁAMSTWA
- 13.10.2015(w) NIE ZOSTAWIĘ CIĘ SAMEGO...
- 12.10.2015(p) WDZIĘCZNOŚĆ ZA HOJNOŚĆ BOGA OJCA
- 11.10.2015(n) ZA ZJEDNANIE DUCHOWE POLSKI I UKRAINY
- 10.10.2015(s) ZA NIEŚWIADOMYCH ODPOWIEDZIALNOŚCI PRZED BOGIEM
- 09.10.2015(pt) ZA ŁAMIĄCYCH PRZEPISY
- 08.10.2015(c) ZA WYSTAWIAJĄCYCH BOGA NA PRÓBĘ
- 07.10.2015(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ, ŻE MAMY DUSZE