Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

20.11.2015(pt) ZA OWCE IDĄCE ZA DOBRYM PASTERZEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 listopad 2015
Odsłon: 1054

    Pan Bóg zadziwia mnie każdego dnia, a właściwie "mówi" przez duchowość zdarzeń. Ja  wiem o tym i przekazuję to innym (daję świadectwo wiary). Sam zobacz, bo znałem już intencję modlitewną, a w centrum handlowym żonie podarowano maleńką owieczkę!

  Od razu wiedziałem, że jest to znak od Pana! Nawet uśmiechnąłem się, bo nasz Tata też ma poczcie humoru...tak jak dobry ojciec ziemski w stosunku do swoich dzieci.

    Tak się składa, że teraz, gdy zaczynam przepisywać tą intencję (24.11.2017) w śpiewie przed Ewangelią (J10, 27) padną słowa Pana Jezusa: „Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną”. Pan Jezus działał w kraju pasterskim i nauczał tylko w przypowieściach (wydarzenia duchowe przedstawiał w naszej rzeczywistości).

    Natomiast 25.11.2017 w naszym kościele moją uwagę przykuła piękna figura Pana Jezusa Dobrego Pasterza z owieczką w ramionach i laską pasterską w ręku. Codziennie tutaj przychodzę, a dzisiaj nie mogłem oderwać wzroku od Zbawiciela, który faktycznie był wysoki i piękny. Nawet zastanawiałem się jakie natchnienie mieli budujący ten ołtarz i jaki artysta wykonał tak piękne dzieło?

    To było wielkie pocieszenie, które otrzymałem od Boga Ojca tego ranka: „Dziękuję Ci Panie Jezu za Twoja Opiekę nade mną, bo wiele razy odrywałem się od stada - od naszej wspólnoty religijnej”. Tutaj trzeba zaznaczyć, że intencja modlitewna dotyczy konkretnego dnia, ale jej elementy możemy spotykać przez wiele lat, a właściwie do końca życia. 

    26.11. 2017 na Mszę św. trafiłem do Kaplicy Miłosierdzia Bożego, a tam prorok Ezechiel zapowiadał (Ez 34, 11-12. 15-17): <<Oto ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę. /../ Ja sam będę pasł moje owce /../ Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię /../>>. Sam zobacz...

    Natomiast psalmista wołał (Ps 23/22): „Pan mym Pasterz, nie brak mi niczego /../ orzeźwia moją duszę /../ Namaszczasz mi głowę olejkiem, kielich mój pełen po brzegi /../ i zamieszkam w domu Pana po najdłuższe czasy /../”. Zrozum moje zadziwienie, bo to wszystko było ułożone przez Ducha Świętego...po mojej prośbie.

    Tłumacząc intencję na nasz język dziwi zapowiedź tego wszystkiego przez proroka Ezechiela, bo Pan Jezus odnalazł mnie, gdy błąkałem się po rogach ulic i obdarował mnie łaską wiary, zostałem uleczony (odjęty nałóg alkoholizmu) i zostałem umocniony, bo mimo wady serca przeżyłem wielu...aż sam się dziwię.

    Ja mam wszystko potrzebne do życia na tym świecie oraz codziennie zastawiony stół z chlebem i winem (Eucharystią). Moje życie jest cudem i dowodem na to, że Królestwo Boże jest już tutaj (w nas), a czeka nas wieczne szczęście. Powtórzę: Wieczne Szczęście!

                                                                                                                            APeeL

 

19.11.2015(c) ZA ZAGRAŻAJĄCYCH ŚWIATU

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 listopad 2015
Odsłon: 1183

    Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis na Onet.pl trafiłem na art.: Masońska przepowiednia o trzech wojnach światowych. Wśród dyskusji o przepowiedniach i masonerii był link o Państwie Szatańskim.

   Jeden z dyskutujących napisał:

    <<Powinno zakazać się wjazdu muzułmanów do kraju, islam to nie jest religia, islam to diabelska nauka, przekazywana innym narodom jako religia pokoju, która dopiero nabierze pełniejszych barw po
wyrżnięciu chrześcijan i wtedy islam zostanie religią pokoju, ale tylko dla muzułmanów, dużo zbieżności ma z nazizmem Niemiec hitlerowskich.

   Kto podkopuje Polską rację stanu odnośnie osiedlania muzułmańskich islamistów i wydaje zezwolenie na budowę meczetów w Polsce powinien zostać aresztowany pod zarzutem zdrady państwa polskiego. Meczety powinny zostać zdelegalizowane /../ lewicowi czerwońcy doprowadzają do upadku cywilizacje chrześcijańskie >>.

    Zdziwiłem się tą Prawdą, której nie rozumie nawet  nasz papież, który - tak, jak ja kiedyś - uważa, że islam, judaizm i chrześcijaństwo mają tego samego Boga Ojca. Bóg w islamie to Allach, a nasz Ojciec ma imię "Ja Jestem" i objawił się, a nie został wymyślony...z podszeptu Bestii.

   Za papieżem nasza hierarchia kościelna z kard. Kazimierzem Nyczem - zgodnie z lewactwem reprezentowanym przez „Stokrotkę” - głosi to samo!. Ja nie traktowałbym muzułmanów jako członków ISIS, bo sam żyłem w kraju budującym „związek bratni”, a byłem jego przeciwnikiem.

    Dałem tam komentarz:

   „Trzeba dodać, że toczy się już jawna III Wojna Światowa. To bój nasz ostatni pomiędzy Państwem Szatańskim, a Królestwem Bożym, które jest w nas (nie mogę tego wytłumaczyć), a ludzie traktują naszą wiarę jako budynki i kapłanów. Tej wojny duchowej nie wygramy śr. militarnymi. Szatana może pokonać tylko Bóg Ojciec, ale wiara upada”.

   Cóż się dziwić, gdy telewizja od dziecka szerzy zło. Oto przykład filmów z dnia 6 czerwca 2017 roku około godziny 20.00 (największa oglądalność):

TVP 1 „El Principe - dzielnica zła” (próba wysadzenia autokaru)

TVP 2  -  „Na sygnale” (kłamanie w sądzie pod przysięgą)

Polsat - "Kapitan Phillips" (przejęcie statku towarowego)

TVN - "Pozdrowienia z Paryża" (agent CIA morduje na wszystkie sposoby)

TV 4 - "Przebudzeni bestii" (zaginiecie osób)

TVN 7 - "Prawo krwi" (krwawa zemsta)

TVP Puls - "Szakal" (przygotowywanie zamachu). Wystarczy!

   W drodze na Mszę św. umierałem podczas modlitwy 'za zagrażających światu”, a teraz myśl uciekła do apelu ks. Stanisława Małkowskiego, bo nawet w KEP są przeciwnicy powołania Pana Jezusa na Króla Polski. Ja pójdę dalej, bo powinno powołać się Boga Ojca na naszego Króla, bo naprawdę jesteśmy zagrożeni.

   Żona oglądała w telewizji „raj na ziemi”...para młodych urządziła na dachu w Wilanowie ogród botaniczny. To dziwi mnie tak samo jak prostowanie zębów przez kolegę stomatologa w wieku już dojrzałym.   

   Dobrze, że rano posłuchałem natchnienia („decyzja chwilki”), aby być na porannej Mszy św. ponieważ teraz zerwała się nawałnica i dodatkowo złapała mnie biegunka. Dla niewierzącego są to głupstwa, ale ja nie byłbym na spotkaniu z Panem Jezusem…

                                                                                                                            APEL

18.11.2015(ś) ZA ODPOWIADAJĄCYCH ZA ZBAWIENIE INNYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 listopad 2015
Odsłon: 1118

    Człowiek żyjący normalnie...czyli tym światem i negujący życie wieczne nie zrozumie mojego cierpienia. Ja wiem o naszym istnieniu tuż po śmierci i  dla mnie nie ma ważniejszego tematu od zbawienia.

    Psychiatrzy - ateiści w takich wypadkach stawiają zarzut mesjanizmu i rozpoznają psychozę. To karalne głupota, ale władza dotychczas hołubiła tych nieuków duchowych i wykorzystywała ich do niecnych celów. Ratowali znane osoby dokonujące wyczynów po pijaku („nie mieli świadomości, tego, co czynili”).

   Wykorzystuję każdą sytuacje do rozmowy o tym, a pasują tutaj słowa piosenki Wszystkie moje troski i nadzieje:

     "Zawsze chciałem zostać apostołem, było to pragnieniem w sercu mym.

      Gdy pozwolisz, to będziemy głosić Ewangelię, aby imię Twe znał cały świat."

    Dam przykład z wczorajszego wieczora, gdy wyszedłem na modlitwę i zapytałem znajomą: czy kocha ten świat i to życie? Każdy odpowiada, że „tak”!

   Powiedziałem jej, że mamy duszę, która w momencie śmierci wylatuje jak motyl z obrzydliwej larwy. Ciało jest tylko dodane jako opakowanie, ale niektórzy mają kult tego, co przemija.

   Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis (24.05.2017) św. Paweł - stanąwszy w środku Areopagu w Atenach - powiedział (Dz 17,15.22-18,1), że Bóg wzywa „wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia”. Wspomniał też o wskrzeszeniu Pana Jezusa z martwych, ale „jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: <<Posłuchamy cię o tym innym razem>>.

   Tak też jest dzisiaj. Zapraszam kogo mogę do Domu Pana, mówię do dobrych ludzi o czekających ich kłopotach po śmierci, a umęczonym tym życiem wskazuję, że z jednych kłopotów wpadną w jeszcze większe. Boleję, że w naszej wierze nie usłyszysz o tym, co jest z nami tuż po śmierci.

   My nie pamiętamy naszych grzechów, które w jednym błysku Ducha Świętego wywołują wstrząs. Ja w takich momentach krzyczę: „Boże! Jezu!”. Nawet w tej chwilce, gdy piszę łzy lecą z oczu, a serce zalewa żal...mimo, że wszystkie mam już dawno przebaczone.

   Na ten moment pasuje ostrzeżenie Boga Ojca: „Gdy usłyszysz słowo z ust moich, upomnisz ich w moim imieniu. Jeśli powiem bezbożnemu: «Z pewnością umrzesz», a ty go nie upomnisz, aby go odwieść od jego bezbożnej drogi i ocalić mu życie, to bezbożny ów umrze z powo­du swego grzechu, natomiast Ja ciebie uczynię odpowiedzialnym za jego krew”. Ez. 3,16-21

   Jakże różne są formy ewangelizacji: listy św. Pawła, misje, wizje proroków, psalmy, katechumenat, kaznodziejstwo wędrowne homilie…mass-media katolickie aż do do Internetu. Przykładem jest też mój dziennik duchowy.

   Pisałem w nocy i zaspałem na Mszę św. poranną, a później zerwała się nawałnica i miałem zrezygnować ze spotkania z Panem Jezusem, ale wyszedłem w wichurę i ciemność utykając, bo źle się czułem…

   Przed wyjściem grałem na akordeonie; „Przyjdźcie wszyscy do Jezusa”. Napłynęła bliskość Pana, a ból zalał serce i w drodze do kościoła wołam; „przyjdźcie, przyjdźcie…chodźcie padnijcie na twarze, chwalcie Jego Imię”…

                                                                                                                        APEL

 

 

 

 

 

17.11.2015(w) ZA WIERNYCH BOGU DO MĘCZEŃSKIEJ ŚMIERCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 listopad 2015
Odsłon: 1329

     Uwaga.  W wyszukiwaniach: Menu główne. Chronologicznie. W okienku wybierz odpowiednią liczę zapisów (30, 100 lub Wszystko)...przy Ws (po kilku sekundach) pojawi się spis wszystkich intencji i na pasku bocznym przesuniesz błyskawicznie całe lata i możesz czytać każdy zapis.  

   Zerwałem się i padłem na kolana przed Panem Jezusem Miłosiernym...udało się zdążyć na Mszę św. o 7.00! W wielkim uniesieniu słuchałem relacji z prześladowania wyznawców Boga Objawionego...szczególnie okrutnego podczas panowania króla Antiocha.

  Niektórzy wiarołomni synowie Izraela po otrzymaniu władzy od króla wprowadzili zwyczaje pogańskie, a „Księgi Prawa (...) darto w strzępy i palono ogniem” i zabijano tych u których znalazła się Księga Przymierza lub tych, którzy „postępował zgodnie z nakazami Prawa”. 

    Wielu Izraelitów wolało „raczej umrzeć aniżeli (...) zbezcześcić święte przymierze. (...) Wielki gniew Boży strasznie zaciążył nad Izraelem”. 1 Mich

    Ogarnij myślą wszystkich męczenników za wiarę w Boga Objawionego...każdy zakątek kuli ziemskiej, gdzie dzisiaj Msze święte są zabronione. Przypomina się zabicie kapelanów „Solidarności”; ks. Stefana Niedzielaka oraz Stanisława Suchowolca, a wg Czesława Kiszczaka ”to głupoty i plotki”. 

   Na ten moment wzrok zatrzymał wizerunek o. Maksymiliana M. Kolbego oraz bestialsko zamordowany ks. Jerzy Popiełuszko, a są już sowieckie ślady tej zbrodni. Z czasów ostatnich jest zamach na Jana Pawła II. W ręku znalazł się obrazek Judasza całującego Jezusa. 

   Dla naszych prześladowców najbardziej niebezpieczny jest kapłan, ponieważ tylko on może dać ludziom Boga za pośrednictwem Eucharystii.

    Dlatego nadal krzewiona jest nienawiść ku Bogu i Jego Kościołowi. Bóg i wartości duchowe nie mogły i nie miały prawa istnieć. Usuwano z przestrzeni publicznej każdy z n a k, który mógł przypominać ludziom  o Bogu.

    Jednak żadna  władza nie pokona Królestwa Niebieskiego, mocy Samego Boga, który działał i działa w Kościele katolickim, a zwłaszcza w świętych Sakramentach.

   Jeżeli położysz przede mną cały świat to ja wybiorę Eucharystię, która daje życie wieczne duszy, bo ciało na nic się nie przyda. Nie pojmiesz tego bez łaski Boga i Jego Światłości.

    Przykro mi, bo do Eucharystii podeszło tylko 5 osób, a św. Hostia ułożyła się ochronnie. Na Mszy św. wieczornej, która była za mnie otrzymałem zawiniątko (wzmocnienie) dla pracującego na Poletku Pana Boga. 

    Dzisiaj, gdy opracowuję tą intencje (24.11) jest wspomnienie 116 misjonarzy z kapłanem  Andrzejem Dung-Lac, którzy oddali swoje życie za wiarę w latach 1773-1862 w Wietnamie. On sam został ścięty w 1839 roku (kanonizowany przez JPII w 1988). Popłakałem się podczas zapisywanie tego. Jak to będzie, gdy się spotkamy?

    Natomiast 25.11 w Ew. Łk 21, 12-19 padnie ostrzeżenie Pana Jezus do uczniów: "Podniosą na was ręce i będą was prześladować. (...) A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie".

   Wracałem zjednany z Bogiem...nawet nie mogłem szybko jechać i ktoś za mną mógł się dziwić. „Dobry jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy”...

   Przed Mszą św. wieczorną śpiewałem: „Chodźcie wszyscy do Jezusa, chodźcie do Światła, które nigdy nie gaśnie, chodźcie, padnijcie na twarze, chwalcie Jego Imię!”     

    Dzisiaj, przed edycją tego zapisu krążyłem 2 godziny po mieście i odmawiałem moją modlitwę, a w zjednaniu ze Zbawicielem umierałem w ciele. Jakby na znak spotkałem pielęgniarkę w żałobie po śmierci matki. Jak miałem jej przekazać, że mama jest i smuci się z powodu jej żałoby! Pasowałoby zaśpiewać jej pieśń: „Jezu, Ty karzesz weselić się, chociaż do oczu ciśnie się łza”...

    Wróciły Słowa Pana Jezusa ze śpiewu przed Ewangelią: Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia.  Ap 2, 10c Zapytasz: skąd wiem, że te słowa Pan Jezus skierował do mnie?

  Nagły ból rozłąki zalał serca, a wzrok zatrzymała chorągiew „pogrzebowa” z Panem Jezusem Zmartwychwstałym...wstępującym do Nieba.

                                                                                                                                           APEL      

            

 

16.11.2015(p) ZA TERRORYSTÓW I DUSZE TAKICH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 listopad 2015
Odsłon: 1275

  Uwaga.  W wyszukiwaniach: Menu główne. Chronologicznie. W okienku wybierz odpowiednią liczę zapisów (30, 100 lub Wszystko)...przy Ws na pasku bocznym przesuniesz błyskawicznie całe lata i możesz czytać każdy zapis. 

    Po wstaniu padłem na kolana przed dużym wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego i poprosiłem o zmiłowanie się nad nami, ale intencję odczytałem dopiero w sobotę...w Centrum Handlowym.

    Na Mszy św. porannej usiadłem pod tablicą symbolizującą obóz koncentracyjny...zasieki, lampy i ostrzegająca tablica „Achtung” z trupią czaszką. W tym czasie płynęło Słowo dotyczące okrutnego prześladowana synów Izraela.

     Niektórzy szli na współpracę z okupantem, a po otrzymaniu władzy „wprowadzili pogańskie obyczaje (...) pozbyli się znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe”. 

    To trochę przypominało UE, bo  wszyscy mieli „być jednym narodem” i zarzucić swoje obyczaje, a „wielu Izraelitom spodobał się ten kult” i składali „ofiary bożkom”, a na ołtarzu całopalenia wybudowano "ohydę spustoszenia". 1 Mich     

   Do tego dnia pasują wcześniejsze zapisy, które właśnie opracowałem, a szczególnie:

1. za ofiary bestialstwa  (12.04.2008)

2. za budzących grozę (02.06.2008) Ten trafił w moje ręce 6 czerwca 2015 o 4.00 w nocy, a o 17.00 w TV Trwam było spotkanie papieża Franciszka w katedrze Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sarajewie z ofiarami czystek etnicznych.

    Papież był zdruzgotany świadectwami ofiar barbarzyńców i powiedział, że są małymi męczennikami krzyża i wiary. Popłakałem się, bo to płynęło także do mnie. Tam torturowano i mordowano „obcych”, a w moim przypadku to byli „swoi”, koledzy lekarze, którzy sprzęgli się z poganami, a udają katolików! Po wspólnym odmówieniu „Ojcze nasz” zostaliśmy pobłogosławieni.

    Nadszedł czas siania zamętu przez Szatana, omamiania wielu i podsuwania władzy nad światem („będziecie jako bogowie”). Swoim wyznawcom obiecuje „niebo” pod warunkiem, że zabiją jak najwięcej niewiernych. 

   Niebo otworzył Pan Jezus, Syn Boga Żywego, ale ludy proste nie mogą pojąć tego, że Bóg, a dał się ukrzyżować! Zbawiciel mógł powalić największych okrutników samą myślą, ale wówczas Królestwo Niebieskie, Dom Ojca naszego nadal byłby zamknięty...

     Popłakałem się podczas błagalnego krzyku niewidomego do przechodzącego Pana Jezusa (Ew Łk 18, 35-43):

- Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!

- Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła.   

    Ja też byłem ślepcem, ale przejrzałem dzięki modlitwom moich pacjentek oraz zamawianym nabożeństwom w różnych sanktuariach. Teraz to odrabiam...

    Spójrz na ten świat od Boga Ojca i zobacz barbarzyńców zabijających inne narodowości (Hutu/ Tutsi), Hitler i Stalin, a teraz mamy terroryzm Państwa Islamskiego i Al - Kaidy.

    Serce rozrywał ból, bo nasz Tata płacze nad nami. Ktoś zdziwi się, że wołałem za terrorystów, ale tylko Bóg może odmienić nasz wspólny los, który polega na tym, że oni są trupami duchowymi!

  Nawet uratowanie jednej takiej duszy to wielki sukces. Proszę wszystkich o dołączenie się do modlitwy, bo nic nie dadzą bombardowania i zabijanie dla zabijania.

   Piszę to i ciężko wzdycham, bo dzisiaj Bruksela przypomina  miasto duchów, a w kościele jest mniej wiernych! Nawet kapłani nic nie mówią...nie pada nawet jedno słowo ostrzeżenia, a 1.8 miliona ludzi na Krymie nie ma prądu.

    W Watykanie zasiądzie prorok z Berłem Kłamstwa i zostanie zniesiona Święta Ofiara. Dla większości to nic nie oznacza, ale musisz zrozumieć, że ja nie mogę już bez Eucharystii, św. Chleba dla duszy.

   W sobotę, w centrum handlowym napłynęło wielkie pragnienie modlitwy, ale nie znałem intencji. Usiadłem w smutku i analizowałem „duchowość zdarzeń”, a także sytuację polityczną oraz okrucieństwa w wykonaniu „idących prosto do nieba”.

    Wprost czuje się koniec świata, bo barbarzyńcy pod pozorem działania w Imieniu Boga mordują chrześcijan (dżihad). Ponadto straszą atakiem chemicznym lub biologicznym. To już otwarta III Wojna Światowa...z wiarą i krzyżem Pana Jezusa.

                                                                                                                  APEL  

 

 

 

 

 

  1. 15.11.2015(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH MODŁÓW
  2. 14.11.2015(s) ZA ZAGRAŻAJĄCYCH LUDZKOŚCI
  3. 13.11.2015(pt) ZA GOTOWYCH NA PRZYJŚCIE ZBAWICIELA
  4. 12.11.2015(c) NIECH ŻYJE DUSZA!
  5. 11.11.2015(ś) BRAK WDZIĘCZNOŚCI BOGU ZA WYBORY
  6. 10.11.2015(w) ZAPROSIŁEM PANA JEZUSA DO MOJEJ IZDEBKI
  7. 09.11.2015(p) ZA OFIARY PSYCHUSZKI
  8. 08.11.2015(n) ZA PRZEZNACZONYCH NA RZEŹ
  9. 07.11.2015(s) ZA OFIARY DEMONICZNEGO ZAMĘTU
  10. 06.11.2015(pt) ZA ZŁYCH RZĄDCÓW

Strona 786 z 2533

  • 781
  • 782
  • 783
  • 784
  • 785
  • 786
  • 787
  • 788
  • 789
  • 790

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 507

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?