- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 836
Świętego Tomasza, Apostoła
Lubię przekazywać świadectwa wiary w nocy...właśnie z ciężkiego snu obudzono mnie na Mszę św. o 7.00. Pięć minut trwała walka o wstanie, ale przeważył fakt, że "obudzono mnie". Jak się okaże wieczorem będę do niczego...
Podziękowałem za łaskę stania w cieniu przed Domem Boga naszego...w śpiewie ptaszków, jeden nawet usiadł przy mnie oraz krążących z krzykiem jaskółek. Wyraźnie widziałam pocieszenie od Boga Ojca, co potwierdziło Słowa płynące przez głośnik...
- mojego ulubionego proroka Izajasza (Iz66, 10-14c), który zapowiadał od Boga, że pocieszy nas jak własna matka.
- psalmisty, który wołał z dziękczynieniem: "Niech cała ziemia chwali swego Pana" (Ps 66)...w aktualnie przepisywanych świadectwach z 1992 roku takie wołania płynęły w moich uniesieniach.
- Apostoła Pawła, mojego profesora teologii, mistyka (Ga 6), że chlubi się tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który dzisiaj rozesłał jeszcze 72 uczniów, a to trwa dalej i takim się czuję (Łk 10). Ja uczestniczę w dziele zbawiania, a "łaska Boża jest ze mną".
Kapłan Polak z Ukrainy dziękował za pomoc w przyjęciu uchodźców. Eucharystia ułożyła się w postać laurki jako podziękowanie za wczorajszy dzień, który zakończy się dzisiaj...godzinną modlitwą.
Wrócił upał i przez całą niedzielę byłem do niczego, a obudzony w środku następnej nocy zajrzałem na blog Jana Hartmana (www.polityka.pl), gdzie dał wpis: "Czy Polacy są dobrymi ludźmi?"
Bez czytania mogę powiedzieć, że to temat rzeka, ponieważ jego opcja neguje życie nadprzyrodzone, posiadanie duszy, żyje tylko dla życia i to wg woli własnej ("róbta, co chceta"). Napisałem tam komentarz (jako dr. Bylejaki)...
Już na początku Pan Profesor stosuje retorykę demoniczną z zaczepkami: jeżeli chwalą nas to czujemy się lepsi…od kogo? Podkreślił zarazem odmowę pomagania uchodźcom muzułmańskim świadomie nasłanym na nas (inwazja z Białorusi).
Zarazem wskazał na łamanie przez nas praw obywatelskich i europejskich. „W wyniku tej brutalnej i nieludzkiej działalności władz zginęło co najmniej 16 osób”.
Dalej trwał atak na niedobrych Polaków z przyzwoleniem „ze strony rządzących oraz Kościoła”, aby faszyści i rasiści aktywizowali się. Wszystkiemu winien jest „zdemoralizowany reżimem Kaczyńskiego”.
Później trwały konfabulacje: widzenie wrogów w miejscu normalnych ludzi. Nawet w śmieceniu i hałasowaniu jesteśmy prymusami, a zaśmiecają nas bracia Niemcy (utylizacja odpadów to ich wysłanie do naszej ojczyzny). Zdrajcy z poprzedniego systemu robią na tym kasę. Tutaj pasowałby zachwyt o uczestnikach Parad Grzeszności, które nie śmiecą.
Profesor ocenia nas od Belzebuba, bo jesteśmy teraz krajem wybranym przez Boga (w miejsce bezbożnego Izraela) stąd próba wymazania nas z krajów świata. Dlatego w UE chcą udowodnić, że u nas jest bezprawie.
Profesor nie może ujrzeć tego, bo nie ma Światła, nie widzi wszystkiego od góry; Bóg i Szatan. Kogo reprezentuje niech odpowie? Dlaczego nienawidzi wierzących, co złego mu czynią? Komu przeszkadzają nasze celebracje, liturgia i modły.
Dalej jak zwykle nie da się czytać, bo Polacy są winni działania ludzkich bestii (wyhodowanych przez system bolszewicki)…w tym jest bicie dziecka za to, że nie ukłoniło się księdzu. To brak powagi, a nawet głupota.
Na pocieszenie mamy „naród w narodzie”. Wg mnie „naród w narodzie” to garstka wiernych Bogu, a nie wymyślonych przez profesora. Nie widzi w tym czasie swojego namawiania do „róbta, co chceta”.
Czekamy na następny wpis…tym razem samooceny (typu spowiedzi): „Czy ja jestem dobrym człowiekiem?”
APeeL
Aktualnie przepisane...
25.10.1992(n) ZA RELIGIJNYCH ZABÓJCÓW DUSZ...
Po północy w ręku znalazł się art. o sektach ("Pranie mózgów"), w tym o sektach mających podłoże zbrodnicze. Natomiast na zakończenie tego dnia będzie opis schizmy kardynała Levebre!
W tym momencie wiem, że jest to prowadzenie do odczytu intencji tego dnia i modlitw. Nie chciało się wstać do odmawiania koronki do Ukrytych Cierpień Pana Jezusa w Ciemnicy z poniżaniem Pana Jezusa wyrywaniem brodę: "przebijali Mnie szydłami, szpikulcami, włóczniami rozpruwali mi skórę i ciało”.
Dziwne, bo opracowuję to świadectwo 03.07.2022, a właśnie był film dokumentalny o Stalinie opętanym zabijaniem bolszewików! Powinien za to otrzymać pośmiertną nagrodę Nobla! To wzór dla W. W. Putina równającego z ziemią siedziby niewinnych ludzi (Syria, Ukraina).
W tym czasie w ręku znajdzie "Notatnik węgierski" Wiktora Woroszylskiego, gdzie przeczytam o okrucieństwach podczas samosądów bolszewików, którzy mordowali własnych ludzi! Zadziwiony słuchałem też "Rewizji Nadzwyczajnej", gdzie była mowa o pomyłkach (na granatowych policjantach).
Wówczas kapłan w "Słowie na dzień" mówił o działaniu Szatana, a właśnie w karetkę uderzył wróbel i zginął! Wreszcie ujawnia się jego sztuczki w zbrodniach NKWD! Straszliwe są zbrodnie na tle religijnym (w tym samosądy), a jakże ciężkie boje typu duchowego.
Kamienowanie Szczepana...
W śnie "do przodu, który zawsze się sprawdza pojawiła się mała figura Matki Bożej...nie znam takiej i nie wiem gdzie jest, ale na pewno spotkam.
Popłyną modlitwy poranne z natchnieniem, że jako ludzie nie pojmiemy Miłości Serca Jezusa...Serca Bożego, ponieważ nasza egzystencja ciąży ku ciału, a Pana Jezusa i Matkę Bożą także traktujemy jako ludzi. To błysk Światła Bożego, a wówczas serce przenika Prawda!
Dzisiaj poszedłem za natchnieniem, aby trafić do kościoła rodzinnego odwiedzając po drodze mijany kościół...do którego od dawna chciałem zajrzeć. Wierz mi, że w niebie wysłuchują każde nasze pragnie duchowe!
Tam właśnie była figura Matki Bożej z mojego snu. Jakże piękny jest ten kościół. Wyszedłem pełen radości i nie pasuje żadna modlitwa oprócz cz. Radosnej Różańca. Dlatego są podane różne jej części. Nikt nie będzie odmawiał tej części w dniu śmierci kogoś bliskiego lub w Wielki Piątek.
Moja radość zwiększyła się po wejście do kościoła rodzinnego, gdzie śpiewał chór, wszystko było rozświetlone i właśnie płynęły słowa pieśni, że to wszystko jest z łaski Matki Jezusa!
Łzy zalały oczy, ponieważ nie wiedziałem jak mam podziękować za łaskę wiary i Kościół Święty!? W tym brudzie i bałaganie świata to jedyne piękno, a wielu wskazuje na zło budowania nowych świątyń.
Smutno mi z powodu szukających atrakcji w świecie. Przed chwilką byłem u brata, który żyje telewizją. Serce rozpierała miłość, bo na witrażu ujrzałem Anioła podającego Św. Hostię oraz Pana Jezusa w świetlistej aureoli przekazującego klucze św. Piotrowi.
Natomiast w prześwicie między głowami wiernych widziałem Ołtarz główny z Panem Jezusem na Krzyżu. Serce doznało ucisku duchowego, duszę zalał tęskna miłość, a w oczach pojawiły się łzy.
Po pewnym czasie Pan pokazuje mi jak widzą to normalni ludzie...tak samo, ale bez moich doznań duchowych! Tutaj tkwi tajemnica powstawania wrogów wiary! Wówczas kościół to budowla, a przecież w to miejsce można wybudować mieszkania dla biednych! W żadnym wypadku nie wolno podejmować dyskusji, bo są to dwa światy, przeciwstawne sobie.
Zbliża się Eucharystia w intencji "religijnych zabójców dusz i ciał". Nagle na ścianie pojawiło się świecące odbicie Wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem...pięknie świecący na brzegach! Sam sobie nie wierzyłem, bo nie jest to cud, ale podziękowanie z Królestwa Bożego. Wiedziano, że dzisiaj (03.07.2022) moje świadectwo popłynie na krańce świata. Nawet teraz dziwię się tym zapisem na maszynie. To była moc Boga, bo sam z siebie nic nie mogę.
Po przyjęciu Eucharystii i długim "byciu w sobie" otworzyłem oczy i ujrzałem Anioła na witrażu podającego złotą koronę. Moje modlitwy skończę przed północą, a Szatan będzie obrzydzał Pana Jezusa na Krzyżu.
Na koniec w wielkiej senności popłynie głos z oddalającym się pogłosem: "jakże kocham ciebie"...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 794
Tuż przed wejściem do kościoła - na zakończenie poprzedniej Mszy Świętej - zostałem pobłogosławiony: "w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego". Siostra śpiewała: "Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a Nieśmiertelny", a moje serce ścisnął ból z powodu nadprzyrodzonej łączności z Bogiem Ojcem. To błysk wywołujący uniesienie duchowe i łzy w oczach...
Tego nie można przekazać naszym językiem, namiastką jest przytulenie dzieciątka przez swojego ojca ziemskiego. Przypomniał się wczorajszy zapis dotyczący rad zwolenniczki jogi. Ile wysiłku musi włożyć taka osoba w oczekiwaniu na jakieś uniesienie duchowe, które nie ma nic wspólnego z moją łaską wiary.
Jak mam przekazać moc Bożą, która sprawiła moją wielkość, a zarazem słabość ciała ze łzami w oczach? W tym stanie zacząłem wołać: "Boże mój! Boże Ojcze Wszechmogący! Niech nasza ojczyzna otrzyma ochronę przed planowaną zagładą. Uchroń nas"...
W uniesieniu powtarzałem "Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a Nieśmiertelny"...dodając: "Ojcze Święty, Dobry dla każdego i całych narodów. Nasi wrogowie ponownie chcą zniszczyć ojczyznę, dołączyć do tych, którzy świątynie zamieniają w kawiarnie i dyskoteki".
Zaczynam ten zapis, a w TVN24 Donald Tusk - na spędzie swoich wyznawców w Radomiu -mówił o drożyźnie, której winny jest PiS. To wstęp do puczu, który nie udał się Marcie Lempart podczas Rewolucji Ulicznic. Powinien przemawiać, ale w więzieniu wg słownictwa Stefana Niesiołowskiego. Skumany ze szwabami i kacapami blokuje należną nam pomoc z UE.
To człowiek zaprzedany poganom, chory na mesjanizm, żegnający chleb - ze świecącymi się oczkami - podczas kłamania. Takim już umrze: kłamał, kłamie i będzie kłamał...nawet jak śpi to kłamie! Niech ujawni o czym szeptał z Putinem podczas spacerku nad morzem!
Za grożenie demokratycznej władzy, nawoływanie do buntu powinien być aresztowany na tym spędzie. Każdy pamięta, że brał udział w nocy teczek, ma więc doświadczenie w szkodzeniu.
Gdy rozum śpi budzą się demony (Goya)...
Trzeba ogłosić stan wyjątkowy lub wojenny (imigranci, napadanie na naszą granicę, pucz szykowany przez POlaków, itd.). Nie oglądać się na żebraninę, ale sprzedać rezerwy złota trzymane na czarną godzinę, która właśnie nadeszła. Ratujemy Ukrainę, a nie widzimy śmiertelnego zagrożenia własnej ojczyzny.
Tylko Bóg może nas uratować! Dlatego trzeba dzień i noc wołać o pomoc! W Świątyni Opatrzności Bożej powinna trwać wieczna Adoracja Najświętszego Sakramentu. Tam powinny przybywać pielgrzymki z różnych zakątków naszej ojczyzny. Po co ją budowano?
Donald Tusk zwiedziony przez Mefistofelesa (Kłamcę i Niszczyciela) po ewentualnym przejęciu władzy rozłoży ręce i będzie dalej kłamał powtarzając, że chleb drożeje dzięki poprzedniej władzy. Nie pokonasz sługi upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła...
W dzisiejszej Dobrej Nowinie faryzeusze zarzucili Panu Jezusowi, że jego uczniowie nie poszczą. Pan odpowiedział, że będą to czynili, gdy Jego zabraknie.
Nie planowałem wyjazdu do Sanktuarium, gdzie ostatecznie nawróciłem się, ale znalazłem się tam na ponownej Mszy św. pod obrazem Pana Jezusa Miłosiernego oraz Stacją Drogi Krzyżowej: "Pan Jezus zdejmowany z krzyża" ("zdejmujesz Mnie z krzyża"). To była intymna intencja z ponownym błogosławieństwem Monstrancją.
Jutro odmówię moją modlitwę, bo ojczyzna znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 878
Motto: Operacja Równowaga...
Młody prezes OIL w W-wie, kolega Łukasz Jankowski - jak cały samorząd lekarski - ma poczucie misji w pomaganiu biednym doktorom bylejakim czyli rodzinnym (wie taki nic o wszystkim), specjalistom (wiedzą wszystko o niczym) i dentystom...
W moim wypadku pacjenci mylili lekarza rodzinnego z domowym i dzwonili...jak do pogotowia. Ponieważ samorząd lekarski zbliża się do 100-lecia...wymyślono 100 działań na 100-lecie.
Dam przykład tego szurnięcia wybierając "skupienie się" izby (kupy nic nie ruszy) na "zaspokajaniu aktualnych potrzeb lekarzy": filmiki radcy prawnego Tymińskiego na YouTube (każdy pamięta Stana Tymińskiego z tajną teczką), wprowadzenie systemu no-fault (wpisz w wyszukiwarce: co to?), warsztaty malarskie (tych, co coś zmalowali), zespół ds. matek lekarzy, zabieranie głosu w mediach (tzn. radzenie przez prezesa zagubionym dziennikarzom TVN-u), a na dzień ojca ziemskiego wierchuszka zorganizowała grilla dla "samych swoich".
Mnie - jako ofierze napadu przez samorząd lekarski - zainteresowała grupa wystawiająca zaświadczenia dla pacjentów, którzy doświadczyli przemocy. Po zaocznym zarzucie, że moja wiara i obrona krzyża Pana Jezusa to choroba psychiczna działacze (2007/2008) powołali Koło Lekarzy Katolików. Jeszcze wczoraj - od tamtego czasu - samorządował kolega Nękanda - Trepka (działacz na wieczne czasy)...podobnie jak Mieczysław Szatanek.
To wstęp, bo chodzi o problem równowagi psychicznej, a właśnie otworzono cykl takich warsztatów z pełnomocnikiem ds. zdrowia psychicznego lekarzy i lekarzy dentystów. Myślę, że powinni zaprosić tam działaczy, którzy przeżywają wstrząs i niepewność co do losu własnego i całego środowiska.
W akcję walki z ich siedzibami włączył się przodownik kolorowych Parad Grzeszności prof. Jan Hartman. Wejdź na jego blog "Zapiski nieodpowiedzialne" (www.polityka.pl) i przeczytaj wpis z 3 lutego 2022: "Naczelna Izba Lekarska. Czas już zlikwidować "izby lekarskie"? Przeczytaj tam mój komentarz z 4 lutego 2022 (dr. Bylejaki).
Pan Jan to wielki prorok, większy od Adama Michnika...wywołał zamieszanie, bo koledzy w W-wie pokazali działaczom środkowy palec. Nie było odpowiedniej liczby wyborców...mimo przedłużenia wyborów (!) i OIL w W-wie przy Puławskiej 18 istnieje nielegalnie (nie ma tam nawet prezesa).
Myślę, że do samorządu powinien wrócić hrabia Konstanty Radziwiłł...były prezes NIL, a zarazem wiceprezes OIL. Marnuje talent - jako teolog świecki i psychiatra jasnowidz - nieprzydatny na stanowisku wojewody mazowieckiego.
Działaczom przyda się pełnomocnik ds. zdrowia psychicznego (Operacja Równowaga), bo resztę obowiązuje zasada: "Radź sobie sam, nie chcemy mieć z tobą nic wspólnego!"...czyli "ratuj się kto może".

Na Mszy św. porannej prorok Amos wołał (Am 8,4-6.9-12); "Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy" dodając od Boga, że czeka nas głód Słowa Bożego. Psalmista zawołał w Ps 119: "Słowami Boga żyjemy jak chlebem", ale dla ludzi normalnych jest to niezrozumiałe. Na pewno proroka uznano by za chorego, bo "słyszy głosy".
To właśnie Pan Jezus określił (Ewangelia: Mt 9,9-13): "Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. (...) nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników". Ja znam to, ponieważ z "mądrymi" nie pogadasz o Królestwie Niebieskim...prędzej z grzesznikami.
Dzisiaj trafiłem na przekaz Radia Zet: "Ważne słowa jasnowidzki na lato 2022. Mówi o "trójkącie mocy". https://stylzycia.radiozet.pl/Magia/Wrozby/Wazne-slowa-jasnowidzki-na-lato-2022-roku-Mowi-o-trojkacie-mocy
To dziewuszka Aida Kosojan-Przybysz, najsłynniejsza jasnowidzka w naszym kraju...większa od Jackowskiego, który czyta gazety, a później straszy rodaków. Dali jej zdjęcie ze złożonymi rączkami i reklamą kursów "Potęga obfitości". Za parę groszy możesz stać się szczęśliwym, zaczniesz przyciągać miłość, a sprawi to "trójkąt mocy".
Przypuszczam, że nie jest katoliczką i lekarką, bo wówczas zostałaby uznana za chorą psychicznie. Chociaż pisze o chorobach psychosomatycznych...na swoje szczęście zaleca osobom zainteresowanym - jako guru jogi - rozwój duchowy poprzez medytacje, które sprawią, że zauważysz potrzeby swojego ciała.
Nawet ładnie tłumaczyła od demona: "Ciało jest domem naszej duszy. To bardzo ważne, byśmy miały wewnętrzną harmonię pomiędzy duszą, rozumem i ciałem. Zawsze mówię, że to jest "trójkąt mocy". Jeżeli jest zachowana pomiędzy nimi równowaga, pozwala to być szczęśliwym i spokojnym - stwierdziła".
Teraz już wiesz jak prosta jest droga do szczęścia: to nawiązanie więzi ze swoim ciałem...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 829
Męczenników Chrześcijańskich
"Nie ma Boga oprócz Jahwe"...
Na Mszy św. porannej kapłan Amazjasz doniósł do króla izraelskiemu Jeroboama ("jedność tronu i ołtarza"), że prorok Amos "spiskuje" czyli przepowiada Prawdę (Am 7,10-17). "Od miecza umrze Jeroboam i Izrael będzie uprowadzony ze swojej ziemi".
Prorok Amos odpowiedział, że jest pasterzem wziętym od trzody z poleceniem Pana: "Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego!"
Dlatego w Izraelu zabijano proroków, a dzisiaj nienawidzi się takich jak ja: kochających naszą ojczyznę, a nawet ludzkość całą (w ramach wszechogarniającej Miłości Boga Ojca) i przekazujących to, co ujrzeli w świetle wiary katolickiej.
Musisz raz na zawsze zrozumieć, że wszystko jest rejestrowane: myśli, słowa i czyny...jako dowody dla nas samych. Po błyskawicznym osądzie mamy tylko trzy możliwości: wpadnięcie do Czeluści, Czyściec (Poprawczak) lub Królestwo Boże (Raj).
Psalmista (Ps 19,8-11) wołał na ten czas: "Prawo Pańskie jest doskonałe (...) sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne (...)". Nie ma tam fałszywych odwołań z przeciąganiem procedur, itd.
Dzisiaj Pan Jezus (Ewangelia: Mt 9, 1-8) uzdrowił paralityka mówiąc: "Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy. (...) Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!" Pan dodał, że Syn Człowieczy ma moc odpuszczania grzechów.
W drodze na nabożeństwo wieczorne do Serca Pana Jezusa zbierało się na burzę, błyskały i uderzały pioruny. W kościele latał zagubiony ptaszek...nie potrafi taki znaleźć otwartych drzwi i zginie. To przykra duchowość zdarzeń, która stała się jasna po odczycie dzisiejszej intencji z godzinną modlitwą.
Porażeni duchowo nie mogą sami odnaleźć drogi do naszej wiary. Rano spotkałem parę św. Jehowy sterczących z ich książeczkami w których udowadniają, że Pan Jezus jest człowiekiem...tak jak islamiści, którzy dodają, ze prorokiem mniejszym od Mahometa.
Postanowiłem wrócić na blog prof. Jana Hartmana "Zapiski nieodpowiedzialne" (www.polityka.pl), gdzie 25.06.2022 dał wpis: "Parada równości vs. kultura nienawiści". Tam zamieszczono mój komentarz (dr. Bylejaki) z zaznaczeniem, że nie dało się przeczytać drugiej połowy...
Tutaj pasują jego demoniczne wynurzenia jako przykład porażenia duchowo...
1. Kościół katolicki i jego ideologia nie uznaje miłości "w ramach tej samej płci", a jej zmiana "urąga woli bożej i tzw. prawu naturalnemu, czyli boskiemu porządkowi rzeczy".
Brat Jan jest wyznawcą ideologi bezbożnej, obnosi się z tym w Paradach Grzeszności z pretensją, że my trzymamy się Prawa Bożego...i to w sposób apodyktyczny.
2. Zarzuca nam, że zmuszamy wszystkich do przestrzegania naszego prawa. Tak jest, ale w bolszewizmie i w Państwie Islamskim (zabierana jest wolna wola).
3. "Nic tej wrogiej i agresywnej ideologii, żądającej posłuszeństwa władzy kościelnej i bóstwu, które ta władza rzekomo reprezentuje, nie zmieni".
Nasz wspólny Deus Abba, Omnipotens Pater to "b ó s t w o". "Panie Jezu! Zmiłuj się, bo samozwańczy guru, a właściwie- namaszczony przez Belzebuba - nie wie co czyni"...
4. Dalej apelował, ale można to przekazać jego wyznawcom, że "Nie dajcie się też nabrać na schyłkową formę katolickiej nienawiści, którą jest wezwanie do niemanifestowania swojej tożsamości i praktykowania tego, co uważają za zgorszenie, „w domu”.
5. "Chcecie, to chowajcie się w katakumbach, ale osoby LGBT mają takie samo prawo do ekspresji jak heteroseksualna większość i wierni wszelkich wyznań".
6. Prawo Boże to "emocjonalna i moralna kloaka (...) zawodzenia, pomstowanie (...) słowa pogardy i nienawiści do wszystkiego, co niechrześcijańskie i władzy kościelnej niepodlegające.
7. "Tu proste i jasne dla wszystkich wartości, jak równość, szacunek dla każdego, tolerancja i akceptacja – tam bigoteryjna groza, egzaltowane zgorszenie, moralny szantaż, zniewagi, szyderstwa i groźby".
8. Nawet Matka Zbawiciela przeszkadza w marszach "spółkujących inaczej". Guru określa kult Matki Zbawiciela bezkarnymi wynurzeniami: "Jakże wulgarna i po prostacku archaiczna to religijność, która przedstawia sobie Wielką Boginię jako neurotyczną pannę, która obraża się na lud z powodu jego zgorszeń (...)".
9. Kult mojej wiary to: dewocyjny szał i zabobony z pozą. "W każdym wariancie jest czymś moralnie i estetycznie obrzydliwym". Pełni wrogości i wyższości katoliccy bigoci "usiłują znieważyć tłum radosnych, pełnych pokoju i miłości (...) młodych ludzi".
10. "Spółkujący inaczej" wyznają bożka o nazwie: s e k s. Profesor równa to ze słowem miłość. Wskazuje przy tym, że z tego powodu katolicy "ryczą z nienawiści i plują jadem ze swych ambon". To schyłkowa formacja "dawnego świata, opartego na poniżeniu, przemocy i załganej bajeczce o „nagrodzie w niebie”...
Światu grozi zagłada nuklearna ze strony Szatana, a profesor wpadł do błota w kałuży i nie może z niego wyjść. Jak myślisz...gdzie trafi jego zabłąkana dusza? Może przebudzi go moje wołanie do Boga Ojca?
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 837
Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła
W tym tygodniu zaprosiłem Boga Ojca, aby dalej gościł w mojej izdebce, gdzie od rana do wieczora przepisuję moje świadectwa wiary...zadziwiony przeżyciami duchowymi z początku nawrócenia!
Wówczas wszystko dopiero odkrywałem (miałem ukazywane). Dzisiaj nic cudownego nie budzi mojego zaskoczenia, bo Cudem Ostatnim jest Eucharystia (Ciało Duchowe Pana Jezusa). To nie przemówi do niewiernych, którzy potrzebują wstrząsu. Takiego zaznał prześladowca chrześcijan Paweł (nagłe oślepienie).
Szatan zna Prawdę o jedynie prawdziwej wierze w Boga Objawionego, w Trójcy Jedynego. Stąd nienawiść do nas z wciskaniem urbanistom i moskalikom, że wierzymy w bajki. Prof. Jan Hartman autorytatywnie stwierdza, że moje doznania są wynikiem strachu przed Piekłem z nadzieją wyjścia z grobu.
On jest wojującym ateistą i niczego się nie boi, a z grobu nie ma zamiaru wychodzić. Jaka jest tego przyczyna? Nasz rozum w sprawach nadprzyrodzonych jest głupstwem dla Boga (w chwili obecnej wykorzystywany dopiero w 10%).
Ja dodam, że przy pomocy rozumu czyli sam z siebie nie możesz uwierzyć, zacząć się modlić, pragnąć zbawienia czyli powrotu w ciele odmienionym (duchowym) do Ojczyzny Niebieskiej...i to natychmiast po śmierci.
Nie wychodzimy w grobu "na końcu czasów". Nie ma czegoś takiego. Ciało fizyczne jest święte, ponieważ nosi cząstkę Boga Ojca (naszą duszę), ale jest to tylko jej opakowanie..."z prochu powstało i w proch się obraca". W naszej wierze na ten temat trwa "grobowa cisza". Nie usłyszysz słowa: dusza, co jest z nami po śmierci oraz o Szatanie. Już niedługo zasiądzie w Watykanie jako fałszywy papież i zniesie Komunię Świętą!
Na wieczornym nabożeństwie poczułem obecność Apostołów Piotra i Pawła, a to jest nieprzekazywalne. Każda próba opisu wywoła w czytających przeświadczenie, że jestem chory psychicznie.
Z drugiej strony tacy lubią fantasmagorie «fantastyczna wizja stworzona przez nadwrażliwą wyobraźnię». Natomiast moje przeżycia duchowe wg kolegów psychiatrów to: "brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć".
W wielkim uniesieniu uczestniczyłem w odmawianiu litanii do Serca Pana Jezusa, a błogosławieństwo Monstrancją sprawiło radość z poczuciem, że obaj wiedzieli o czekającym ich męczeństwie. Jak to będzie, gdy się spotkamy, bo św. Paweł to mój profesor teologii (mistyk). Naszą nagrodą jest wieniec miłości...
Podczas Mszy św. padną słowa (Dz 12,1-11) o uwięzieniu Piotra i jego cudownym wyprowadzeniu przez Anioła Pańskiego (spał między żołnierzami skuty podwójnym łańcuchem). W Ewangelia: Mt 16,13-19 Piotr odpowie na pytanie Pana Jezusa:
- Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?
- A wy za kogo Mnie uważacie?
Piotr odpowiedział, że: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego"...
APeeL
- 28.06.2022(w) ZA TYCH, KTÓRZY PRZESZLI NA CIEMNĄ STRONĘ MOCY...
- 27.06.2022(p) ZA NIEPOMNYCH BOGA...
- 26.06.2022(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH EGZORCYZMÓW...
- 25.06.2022(s) ZA TYCH, KTÓRZY UTRACILI DZIECI
- 24.06.2022(pt) ZA BARANKI ZAGUBIONE DUCHOWO...
- 23.06.2022(c) ZA OFIARY ZBIERACTWA...
- 22.06.2022(ś) ZA TYCH, KTÓRZY BUDZĄ BOŻE OBRZYDZENIE...
- 21.06.2022(w) ZA ŻAŁOSNYCH KŁAMCÓW...
- 20.06.2022(p) ZA PŁACZĄCYCH Z WDZIĘCZNOŚCI ZA ŁASKI BOŻE...
- 19.06.2022(n) ZA TYCH, KTÓRZY STRACILI KOGOŚ BLISKIEGO...