Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

28.06.2022(w) ZA TYCH, KTÓRZY PRZESZLI NA CIEMNĄ STRONĘ MOCY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 czerwiec 2022
Odsłon: 841

     Dzisiaj przekażę prowadzenie dotyczące odczytu intencji modlitewnej. Tuż po przebudzeniu napłynęło słowo: "najgorszy", a w ręku znajdzie się książka Waldemara Łysiaka o tym tytule. Opisał tam powoływanie kadr do mafii w państwie (dzisiaj: naszego człowieka w Moskwie).

    Musisz przejść próbę...tak jak Donald Tusk (zamach w Smoleńsku). Wówczas stajesz się zaufanym, a nawet przyjacielem Moskali. Co stało się temu POlakowi? Dopiero po czasie wyjaśni się dlaczego Szatan przez 2 godziny przeszkadzał mi w zapisaniu tego świadectwa wiary (ujawnianiu jego tajemnicy)...

   Nie ujrzysz tego bez łaski widzenia Ojczyzny Światłości i demonicznej ciemności. Zobacz to na witrynie (kliknij i powiększ ikonę: świata widzialnego i nadprzyrodzonego), ale tutaj prosi się wymieszanie synów światłości (garstka) i ciemności (ogrom organizacji z państwami o typie mafii). Ci, którzy to ujrzą są zabijani lub badani i wtrącani do psychuszek...

  Okazało się, że miałem już intencję: ZA NAJGORSZYCH 14.06.2009  (wejdź: "Chronologicznie", ile? - 1000 z okienkiem na dole - 5...lub w "Szukaj", ale tekst jest brzydszy).

   Po chwilce trafiłem na doniesienie: Ujawnili Tajemnicę Putina. Aż włos się jeży... Jego biografię opisała i wydała (2016 r.) polska dziennikarka Krystyna Kurczab-Redlich.

    Jako mistyk, a do tego lekarz stwierdzę, że wielcy tego świata przebudzili się. Nie mieściło im się w głowie, że - podstępny partner prowadzony przez Mefistofelesa (Kłamcę i Niszczyciela), upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła - okaże się podpalaczem świata! Nie słyszeli o Apokalipsie?

    Nawet mają głupia nadzieję, że spotkają się z nim na jakimś zlocie i powiedzą mu w oczy, co o nim myślą. Mogę określić ich ciemniakami duchowymi, bo nawet nie pomyślą o Przeciwniku, ponieważ nie wierzą w Boga Samego! Dziwne, bo chciał się z nim zetknąć także obecny papież.

   To głupota do potęgi, bo nad takimi moc ma tylko Stwórca Wszechrzeczy, ale nie widać poruszenia modlitewnego. Po co wybudowaliśmy Świątynię Opatrzności Bożej? Na Zgniłym Zachodzie w Świątyniach Boga Objawionego robi się kawiarnie i dyskoteki.

    Nasza wierchuszka zajmuje się wyborami, kolorowa zaraza popisuje się w Paradach Grzeszności, a reszta ludzi liczy na siły własne. W telewizyjnych dyskusjach komuniście dalej naprawiają świat, a ustawieni za czasów Socjaldemoralizacji i Pełnych Obłudy (PO) siedzą zadowoleni w swoich przybytkach...

    Jako lekarz zawsze widziałem w W. W. Putinie "małego i zakompleksionego człowieczka", który był prowadzony przez Belzebuba (maczo, pałace i podziemne schrony, dozgonny prezio, itd.).

   Dzisiaj wiem, że jest opętany, a dowodem jest ostatni atak na Centrum Handlowe (Krzemieńczuk na Ukrainie)...w czasie obrad "wielkich" z UE i samego NATO. Wieloletnie budowanie demonicznej struktury od góry do dołu przyniosło efekt.

    Dziwne, bo przed rozpoczęciem wieczornego nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa szalała wichura, błyskały pioruny, a w kościele było kilka osób w egipskich ciemnościach. Nie zapalono nawet świec na Ołtarzu św. i na Stole Ofiarnym, a kapłan zaspał.

    Zdziwiłem się przekazanymi później słowami Pana Jezusa, że nie wystarczają już modlitwy, bo teraz trzeba czynów zbawiających świat. W moim zrozumieniu jest to przyjmowanie cierpień zastępczych (posty, zaznawane krzywdy, codzienne uczestnictwo w Mszach Świętych, itd.).

   Jednak świat dalej tkwi w letargu, a dzieci wychowane na grach wojennych ciekawe są starcia z opętanymi władzą nad światem. Wyłączę takiemu prąd i wodę to wszystko zrozumie! Nie ma prądu, nie ma chleba, a taki był pewny swego!

    Tkwiący w ciemności nie mają tej świadomości, ponieważ są zalani demoniczną wizją władzy nad światem...nawet nie pomyślą o życiu po śmierci, gdzie czeka na nich sprawca wszelkich podziałów z darami: władzy, posiadania i "miłości" (seksu) z "róbta, co chceta". Mam przyjąć moje cierpienie i ofiarować w intencji tych, którzy przeszli na ciemną stronę mocy. To nie tylko "władcy" tego świata, ale wszyscy zajmujący się okultyzmem.

 

                                             Okultyzm

 

   Wejdź na stronę Wikipedii i rzuć okiem na na załączone tam obrazy. Moje rozpoznanie dotyczące opętania W. W. Putina potwierdza też artykuł: "Moda na okultyzm w Rosji. Putin też kocha czarną magię" https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2164885,1,moda-na-okultyzm-w-rosji-putin-tez-kocha-czarna-magie.read

    Przeczytaj całość później, a ja dam tylko kilka zdań z tego dowodu: "Putin miał być zimnym czekistą. Tymczasem jest emocjonalny, przesądny i słucha szamanów". 13 lutego dano odpowiedź na nurtujące Putina pytanie. „Wojna zakończy się sukcesem, a on sam zostanie największym przywódcą w świecie”.

   Walerij Sołowiej od dawna śledzi udział wysokich rangą polityków rosyjskich w obrzędach czarnej magii. „Putin ma obsesję na punkcie okultyzmu i chodzi z czerwoną nicią na nadgarstku".

   Fascynacja okultyzmem, w dodatku przeplecionym prawosławnym mistycyzmem, cechuje rosyjskie elity, tak współczesne, jak i te za czasów carskich.

   Na Kremlu unosi się zapach siarki. Wiara w magię, szamanizm i praktyki okultystyczne nasila się w Rosji zwykle w czasach kryzysowych.

   Nikogo nie oburza, że patriarcha Cyryl milczy w sprawie fascynacji „głowy państwa, ostoi konserwatyzmu rosyjskiego” okultyzmem. Nie jest tajemnicą, że jeszcze jako młody duchowny i współpracownik KGB (...) nie torpeduje idei kanonizacji Rasputina.

   Aleksander Gabryszew, „szaman z Jakucji” w 2019 r. wyruszył piechotą do Moskwy, by przeprowadzić obrzęd „oczyszczenia Kremla”, ale wsadzono go do psychuszki....

                                                                                                                    APeeL

 

 

Aktualnie przepisane...

29.08.1992(s) ZA PRZEŚLADOWANYCH, ABY MIELI CIERPLIWOŚĆ ROSNĄCEJ TRAWY...

    Minęła północ. Padłem na kolana, trzy razy przeżegnałem się wodą s. Faustynki i za­wołałem: "Panie Jezu bądź ze mną także dzisiaj"! Prawdę mówiąc boję się być bez Pana Jezusa, ponieważ zły ma nieskończoność sztuczek i pokus.

    Tuż po przebudzeniu rozpoczął się "bój o decyzje chwilki"...

1. Trzeba napisać skargę na pobliską dyskotekę, bo wojewoda mówił o wartościach chrześcijańskich, a "towarzyszowi walki i pracy" wydał zezwolenie na biznes rozpoczynający się w każdy piątek o 22.00.

   W tym czasie "spojrzała" figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej, bo chciałbym wydać książeczkę opisującą śmiertelny bój z Szatanem o nasz życie wieczne!

2. Sprawa wstrzemięźliwości seksualnej w małżeństwie, kalendarzyk, ale niewiasty w naturalny sposób "otwierają się" przed dniami płodnymi, a później "zamykają".

    Strona Boża: jak ludzie mogą seks traktować jako cel swojego życia? Jakże tacy się szczycą swoimi sukcesami. Jakże ciężko znoszą wyrzeczenia!

3. Żona widzi obecnie wszystko jako "czarno-białe", a Książę Ciemności precyzyjnie przeszkadza we wszystkim, co jest dobre dla nas. Przykładem są zbrodnicze podpalenia przy złej ochronie przeciwpożarowej! Przepisuję to świadectwo, a pokazują komunistyczną Rumunię, gdzie dno jeziora chcieli zamienić na pola uprawne. Tak powstała pustynia...

   Wróciłem do moich modlitw, a niewysłowiona słodycz zalała serce...w czasie ich trwania napływało pragnienie wołania do Boga.

    W moim poczucie zaczyna się dobry dzień. Na początek dyżuru w pogotowiu z zabranej taśmy popłyną słowa do mnie, że: "przez tyle lat moje oczy były ś l e p e!! Wyłączyłem magnetofon, bo to wielka prawda; "Panie mój! Boże Ojcze! Najdroższy Tato! - tyle czasu byłem tak ślepy! Przepraszam mój Ojcze Drogi! Przepraszam! Spraw Ojcze, aby moje olśnienie otwierało oczy innym"...

   Daleki wyjazd z porodem...rodząca zafundowała nam lody. W tym czasie wołałem za współpracowników i ich rodziny...za niektórych powtarzałem zawołania trzy razy! To jest śmiertelny bój o dusze. W błysku napłynęła sytuacja: w odległym kraju spotykam mojego wroga i nagle stajemy się bliscy! .Dla ludzi prostych tym odległym miejscem jest wyjazd do sąsiedniego miasta, a dla "turystów" zapadły kąt na krańcu ziemi.

    Przecież tak później jest w Królestwie Bożym po ujrzeniu znajomych! Teraz przekazuję rodząca, a jej dzieciątko przekazuję pod opiekę Matki Bożej.

    Jakże błędnie postępuje świat, który szuka atrakcji tutaj. Przez chwilkę tłumaczę to ludziom, że od czasu porzucenia życia pogańskiego znam i doznaję Pokoju i Radości Bożej, a cała reszta jest dodana!

   Teraz napłynęła obecność Pana Jezusa. Często słyszy się w kazaniach, aby "nosić Boga w sercu", ale Pan musi do nas przybyć. Jest jasne, że trzeba "wysłać" zaproszenie. Sami z siebie nie możemy tego zaznać...tak też jest z moim dzisiejszym zapisem oraz edycją opracowania na świat!

   Po powrocie słucham pięknych melodii religijnych "Via Dolorosa" i poezji: "twoja ścieżka ku Szczęściu. Miłość to broń na śmierć. Miłość Jezusa zabija śmierć! Daj mi cierpliwość rosnącej tra­wy, cierpienie ma swoje pawie pióra".

   To przerywa Szatan, bo...

- żona zapomniała, że mam dyżur (obiad)

- napadają towarzysze i mam wielką chęć powiedzenia im co myślę o tym

- chcesz wejść do WC, a czeka dziadek do przyjęcia w ambulatorium

- na szczycie kierownik bredził, że "na maszynie piszę ulotki"...teraz ty czytasz te ulotki, które nadal stanowią dowód mojego "szpiegostwa". Tak to jest szpiegostwo ujawniające perfidię wroga naszych dusz, a zarazem jego wysłanników (bolszewików).

   O 15.00 na szczycie rozdrażnienia padłem na kolana i wołałem w koronce do Miłosierdzia Bożego: "za prześladowanych, aby mieli cierpliwość rosnącej trawy"... 

   Napływa: "Pan Jezus jest z tobą, tak jak prosiłeś, ale to oznacza Jego Moc w znoszeniu prześladowań!" Podniosłem oczy i zobaczyłem Pana Jezusa na krzyżyku: "zobacz i naśladuj, bo to Ja!" Napłynął Zbawiciel na Golgocie, gdzie z Krzyża przebaczał, pocieszał i przekazał nam Swoją Matkę! Każdy z nas ma inną ścieżkę cierpień.

   Z programu radiowego popłynie pieśń: "Oto jest dzień, który dał nam Pan!", a ja we wszystkim widzą obdarowanie przez Ojca, który każdemu pragnie dać szczęście. Z Bogiem trzeba wstawać i z Nim kłaść się spać. U mnie tak jest - pierwsze myślę kieruję ku Niemu i zasypiam w łączności z Niebem. Ja to wiem, że to jest prosta droga...nie szukaj innej!

   Jak wielkim darem są modlitwy...zauważyłem zawieszony na drzewie krzyżyk, a przeczytałem właśnie słowa: "kończy się dzień ofiarowany z Twojej łaski". Jezu mój! Jezu! Tylko w Twoim Sercu wytchnienie i prawdziwy odpoczynek!"

   Jakże chciałbym mówić o Ojcu, Panu Jezu­sie i Matce. To moje największe pragnienie, ale zbliża się dyspozytorka...dla której zabrałem modlitwy. Przykro mi, że już czuwa sanitariusz. To sprytne...stoisz po drugiej stronie karetki i widzisz faceta, a on ciebie nie widzi! Ile trzeba się szkolić, a "złapał mnie na zapisywaniu tych przeżyć". Ta dyspozytorka podżyrowała kuzynce pożyczkę i teraz musi spłacać. Efekt dla złego - rodzi­na skłócona, niechęć i zło.

   Dalej wołałem w intencji personelu, a przy modlitwie za rodzinę poprosiłem, aby "wszystkie kary żony spadły na mnie", a podczas przejeżdżania obok dużej figury Matki Bożej poprosiłem, aby miała dobry sen.

    Trafiliśmy na pijaną i poturbowaną kobietę...przez męża i jego syna z pierwszego małżeństwa. Przy niej biegała przestraszona córeczka. Zdążyłem się uporać z problemem, a wnoszą sinego i ledwie oddychającego mężczyznę ukąszonego przez szerszenia. Ułożenie na bok, odsysanie, tlen, 500 mg hydrocortison. i.v. + adrenalina s.c. + efedyna i.m....wraca do życia, a ja mówię;

- Ludzie chwalą śmierć nagłą, a Pan pokazuje...zobacz, przecież jesteś bańką mydlaną. Jak wielkie to nieszczęście dla duszy, przecież mógł pan obudzić się po drugiej stronie!

   Ucieszona żona pacjenta wciska mi zapłatę ze słowami: "tak samo pan uratował mojego ojca". Nie chciałem nienależnej zapłaty. Napłynęło natchnienie, aby podzielić się z poszkodowaną pielęgniarką. Przecież ona wprawnie wkuła się i robiła to wszystko w bólu biodra. Napłyną też obraz kierowcy, który przed śmiercią oddał mi zapomniany już dług karciany. Szatan nie lubi naszej bezinteresowności:. "na pewno jej też dali, poprzednio też tak było"! Powstało zamieszanie i nie podzieliłem się. Zbliża się północ: "Dziękuję Panie Jezu! Dziękuję"...

                                                                                                                          APeeL

 

 

 

27.06.2022(p) ZA NIEPOMNYCH BOGA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 czerwiec 2022
Odsłon: 828

Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy

    U nas nie ma formuły: lekarz katolicki. Zgłaszasz się do Katolickiej Spółdzielni Lekarskiej, a tam psychiatra mówi, że jest niewierzący. Pieniędzy nie zwracają, mimo braku porady. Dziwne, bo w ręku mam resztkę zapisu z początku nawrócenia (1992)...

    Już wówczas byłem wyobcowany, bo wokół szalała jedność bolszewicka przeciwko tymi, co nie z nami. Człowiek z moją łaską widzi wszystko od Boga, a przez to staje się "wrogiem ludu", bo jako wysłannik Jezusa sprawia "rozłam"...w obecnym języku Szatana: dyskryminuje jawnogrzeszników. Wg zaprzedanym poganom wszyscy powinni być zjednoczeni nie miłością, ale śledzeniem i donoszeniem.

    Bóg dał nam wolną wolę i czas, a oni to zabierają...trzeba podpisać "coś tam, coś tam" i słuchać nie Boga tylko bożka. Ideał tego systemu jest obecnie w KRLD. Kim Jong Un jako bożek "nie załatwia się". Przecież nasze potrzeby fizjologiczne (cud stworzenia przez Boga) nie są grzeszne.

    Zauważył to już Adam w Raju, gdy otrzymał ciało po zjedzeniu owocu zakazanego. Bajka to czy nie, ale tak jest, bo żadne zwierzę nie ma poczucia wstydu...chodzi z fujarką na wierzchu i załatwia się w obecności panienki trzymającej smycz.

   Bolszewicy udawali wierzących, sam widziałem W. W. Putina w cerkwi ze świecą! Dzisiaj, gdy to piszę patriarcha Cyryl, zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej chwali napad na Ukrainę. Pan Bóg dał mu znak...przewrócił się podczas nabożeństwa w świątyni! Duchowo można powiedzieć, że: "upadek jego był wielki", ale on to zlekceważył wskazując na prawa fizyki.

    Gdzie duchowo jest Izrael, a gdzie Muzułmanie, którzy mają zapanować nad światem? Czy różnią się od rewolucjonistów, bo jedni i drudzy zabierają nam dar Boga Ojca: wolną wolę! 

    Mnie oni nie przeszkadzają, ale dlaczego zabijają wyznawców jedynie prawdziwej wiary katolickiej? Szatan ma dobrych posłańców. Tego, co piszę nie zmieni uderzenie miecza lub otrucie przez białych lub czerwonych ruskich...

   Dzisiaj broni się okropnie dyskryminowanych "spółkujących inaczej", a nikt nie broni katolików, w tym lekarzy. Bezbożnych dziwi, że ludzie wykształceni "chodzą do kościoła", modlą się, a nawet bronią wiary i krzyża (to choroba wg b. prezesa NIL-u Konstantego Radziwiłła).

    Na Mszy Świętej porannej (o 6.30) padną słowa proroka Amosa...ostrzeżenia od Boga Ojca (Am 2, 6-10. 13-16), bo...

- sprzedają za srebro sprawiedliwego

- a ubogiego za parę sandałów

- w proch ziemi wdeptują głowy biedaków

- ubogich kierują na bezdroża

- ojciec i syn chodzą do tej samej dziewczyny...

     Psalmista uzupełnił wyczyny objętych tą intencją (Ps 50,16-23):

"Ty widząc złodzieja, razem z nim biegniesz i trzymasz z cudzołożnikami.

  W złym celu otwierasz usta, a język twój knuje podstępy. (...)

  Zrozumcie wy, co zapominacie o Bogu, abym was nie porwał i nikt was nie ocali".

    Zjednanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa (w Eucharystii) sprawiło radość serca, bo od "rana trzeba zwracać się do Pana".

   Sprawdziłem, że Rzecznik Praw Lekarzy z OIL W-wa Puławska 18, koleżanka Monika Potocka...jest zarazem Naczelnym Rzecznikiem Praw Lekarzy w NIL-u. Wraca metoda hrabiego Konstantego Radziwiłła, który był prezesem NIL-u i zarazem wiceprezesem OIL-u z jednoczesnym członkostwem w 25 podległych sobie komisjach! To jest ewidentna choroba psychiczna.

    Dla dobra ogółu i jego samego nie powinien być wojewodą mazowieckim. W samorządzie lekarskim mamy pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy, którym jest koleżanka Magdalena Flaga-Łuczkiewicz, ale jest zmęczona pomaganiem! Pan wojewoda będzie musiał skorzystać z diagnostyki prywatnie...

   Za objętych intencją ofiarowałem ten dzień, Mszę Św. z Eucharystią oraz wieczorne nabożeństwo ds. Serca Pana Jezusa, gdzie wołałem...powtarzając w uniesieniu: "Boże Ojcze Wszechmogący miej miłosierdzie nad nimi i nad ich duszami"...

                                                                                                                      APeeL

 

 

 

 

26.06.2022(n) ZA POTRZEBUJĄCYCH EGZORCYZMÓW...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 czerwiec 2022
Odsłon: 785

   Tuż po przebudzeniu (1.00) stwierdziłem, że na blogu prof. Jana Hartmana: "Zapiski nieodpowiedzialne" (www.polityka.pl) jest wpis: "Parada równości vs. kultura nienawiści". Nawet dano mój poniższy komentarz...

 

                                             Parada

 

                                                       Panie Profesorze!

   Muszę przyznać, że obaj jesteśmy niezmordowani w dawania świadectw, a zarazem przykładem naszego pokojowego współistnienia. Trzeba za to podziękować Portalowi Polityka.

     Jako katolik wiedzący, że wszystko jest prawdziwe w naszej wierze przypominam, że mamy dwa dary: wolną wolę („bądź Wola Twoja” i „róbta, co chceta”) oraz czas („obudzicie się określoną ilość razy i ani razu więcej”).

   Jako prorok podobny do mnie przekazał Pan swój zachwyt nad miłością, wolnością i radością, itd. Przypomnę, że istnieją też ich odpowiedniki: Miłość, Wolność, Prawda, Radość, itd.

   Czekałem na to, czy Pan Profesor, pełen tolerancji napadnie na katolików? Przypomnę, że bp. Niemiec małpował Mszę św. i maszerowano w procesji eucharystycznej z boską waginę.

    A tu przykrość, bo porównał Pan „dumę, ciepłe i serdeczne uczucia…świętujących na cześć miłości” do tych, którzy na trasie klęczą i „w śmiesznych, egzaltowanych pozach (…) wznoszą modły na trasie przemarszu”.

   Czy naprawdę nie może się Pan Profesor opanować pisząc: „Ja jednak z tą ekscesywną miłością do wszystkich i z tym tęczowym chrześcijaństwem się nie zgadzam. (…) chcą naszymi wrogami pozostać, a podaną im rękę odgryzą. Natomiast Jezus (…) Wyznawał religię głęboko homofobiczną (…) Błędem i naiwnością jest próba jakiegoś hipisowskiego przejęcia chrześcijaństwa jako religii miłości. Kto kocha, nie chwali się na prawo i lewo, że kocha. A kto chwali się na prawo i lewo swym mistrzostwem w miłowaniu, ma za plecami nóż”.

   Błagam Pana na kolanach niech Pan nie rani serc wyznawców w m-cu kultu Serca Pana Jezusa (czerwiec). Dalej trwał juz regularny atak od Szatana…

                                              Szatan                                        Egzorcysta.jpg

 

    „Chrześcijanie nie mają ani monopolu, ani żadnych osiągnięć w miłowaniu (…) Nic tej wrogiej i agresywnej ideologii, żądającej posłuszeństwa władzy kościelnej i bóstwu (…) W domu niechaj sobie praktykują (…) i nie obnoszą się ze swoją tożsamością katolicy (…) ”

   „O moralnym bankructwie katolicyzmu można się najłatwiej przekonać, porównując nasze i ich pochody i demonstracje. (…)”

   „Tu radość i śpiew – tam zawodzenia, pomstowanie, cedzone przez zęby tkliwym głosikiem słowa pogardy i nienawiści do wszystkiego, co niechrześcijańskie i władzy kościelnej niepodlegające”.

     „Panie zmiłuj się!”…nie dało się czytać dalej tego syku Szatana.

    Proszę o zamieszczenie mojego komentarza, bo Pan Profesor wpadł w szał i trzeba go ostudzić…

       Później w telewizji trafię na scenę egzorcyzmowania opętanego przez biskupa, a w ręku znajdzie się ulotka o okultyzmie. Dzisiaj był śmiertelny upał, można powiedzieć, że byłem "na wylocie z ciała".

    Ledwie żywy pojechałem na nabożeństwo do Serca Pana Jezusa, przysunąłem sobie ławkę do krzyża, gdzie były powiewy wiatru. Tak chciałem przetrwać, ale moja ławka spodobała się jakiejś rodzinie.

    Uciekłem na chór, gdzie była duchota, a Słowo docierało tylko w strzępach: prorok Eliasz z polecenia Boga namaścił Elizeusza na swojego następcę..."zarzucił na niego swój płaszcz". Natomiast za Panem Jezusem chciało iść wielu, ale pod różnymi warunkami: grzebanie zmarłego ojca, pożegnanie się z rodziną, itd.! Tacy jesteśmy...

  Nabożeństwo odprawiał właśnie namaszczony kapłan. Mogłem stwierdzić, że jest prawdziwy, bo Eucharystia ułożyła się w kielich kwiatu, a dusza została uniesiona. Od fałszywego otrzymałbym tylko opłatek działający w ustach.

    Ten kapłan błogosławił chętnych świeżo namaszczonymi dłońmi. Wróciła moc duchowa promieniująca na ciało, a wówczas mam pragnienie ewangelizowania. Trafiłem na znajome małżeństwo, które zaprosiłem na codzienną Mszę Świętą, ponieważ mają łaskę mieszkania blisko kościoła...

   Dzień zakończył się oglądaniem filmu "Ostatni samuraj"...samuraj to sługa. Takim czuję się w służbie Panu Jezusowi...

                                                                                                                      APeeL

 

 

   Zważ na dopuszczane komentarze...w ramach wzajemnej tolerancji (mój nick: dr. Bylejaki).

 

Saldo mortale 26 czerwca 2022 11:26
„Bylejaki gorzej niż Jaki, byle jak bredzi”.

    Bracie! Lubisz bić się w ciemnej bramie…czas płynie i już niedługo dowiesz się Prawdy.

 

ala 26 czerwca 2022 15:43

„Tumanowaty osiłku … wciskaj tę swoją ciemnotę na plebani…
Katolicyzm Banku Vaticano – Instytutu Dzieł Religijnych – to jedno z największych oszustw dla baranów i owieczek… w części świata zidiociałego ślepego fanatyzmu.
Koniunktura dla fałszywców i zboków zamiera”…

   Całkowicie zgadzam się z Tobą, bo nasza mądrość to "głupstwo dla Boga". Ja nawet na twoją diagnozę mam papiery…koledzy psychiatrzy – podobni jasnowidze – stwierdzili, że mistyka to psychoza. W dobie internetu nie wiedzą, co oznacza mistyka. To tak jakby chirurg pomylił nogi…

   Nie jestem fanatykiem (islamistą), ale katolikiem…byłym pokerzystą i alkoholikiem (mam nałóg odjęty). Proszę Cię, abyś omijał/a kolegów psychiatrów, bo opętanych leczą tabletkami.
Życzę Ci zdrowia duchowego (powiązane z psychicznym)”…

 

tarabuk syczący 26 czerwca 2022 16:14
"Jaki autor – dr bylejaki – taki też i komentarz. Słyszę syk szatana i syczę razem z nim".

    Moja ksywa nie ma nic wspólnego z wpisem, bo dotyczy zawodu lekarza…
Rejestracja przychodni:
– Do jakiego pani lekarza?
– Do bylejakiego?
– Może być (moje nazwisko)…
– Może!
Wiedzy medycznej nikt nie opanuje, bo jesteśmy cudem stworzenia…

 

paluszekboży 27 czerwca 2022 17:17

"Prosiłbym o oszczędzenie epitetów drowi Bylejakiemu, który sam zwierzał się, że koledzy lekarze wrobili go w chorobę, konkretnie – w schizofrenię. Nie wiem, czy można w to wrobić, ale we własnym zachowaniu wobec niego można uwzględnić".

   Paluszek! Mylisz się, bo nie można mnie obrazić (Pana Jezusa ubrano w czerwony płaszcz), ale błagam, aby nie bluźnić przeciw naszemu wspólnemu Bogu Ojcu. Nie ubliżaj kolegom psychiatrom, bo na schizofrenii znają się, ale najlepsi są w stosowaniu p s y c h u s z k i.

   Uzasadnienie: nikt normalny nie występuje przeciwko władzy ludowej, która chce tylko dobrze To świetna metoda sprawiająca śmierć cywilno-zawodową. 

  Proszę, aby dyskutować na temat wpisu Pana Profesora...godnego przeciwnika w boju duchowym, a nie o stanie mojej głowy, bo młócenie słomy prowadzi na manowce...

https://www.wola-boga-ojca.pl

 

                                                                                                                         

25.06.2022(s) ZA TYCH, KTÓRZY UTRACILI DZIECI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 czerwiec 2022
Odsłon: 751

Niepokalanego Serca 

Najświętszej Maryi Panny

     Proszę cię nic nie planuj, bo nie znasz dnia ani godziny. Powiem więcej: nie wiesz nawet, co stanie się za chwilkę. Tak właśnie będzie dzisiaj, bo przed Mszą św. o 7.15 kapłan poprosił mnie o zabezpieczenie pielgrzymki rowerowej (20 km) dzieci i młodzieży do Sanktuarium MB Pocieszenia Strapionych w Lewiczynie. Nawalił towarzyszący pielgrzymce (trzeba mieć przyczepę na zepsute rowery i itd.).

    Doznałem szoku, bo po Mszy św. z nabożeństwem do Serca Pana Jezusa planowaliśmy śniadanie...ponadto dzisiaj jest masakryczny upał (można nagle umrzeć z przegrzania). Ja taką eskapadę odwołałbym dla bezpieczeństwa swojego i podopiecznych. 

   Po krótkiej jeździe zorientowałem się, że czwórka dzieci musi wrócić, zawiadomiliśmy rodziny, a jedną dziewczynkę wziąłem do samochodu (rower wcisnęliśmy na tylne siedzenie).

   Naprawdę można narobić sobie kłopotów. Zaskoczony poprosiłem Boga o ochronę, a wszystkich oddałem Matce Bożej, aby okryła ich swoim płaszczem. Po czasie ujrzałem, że jest to także moja pielgrzymka, bo w tym upale musiałem jechać na światłach ostrzegawczych jako zamykający kolumnę.

    W tym Sanktuarium ostatecznie wróciłem do Boga, co jest w świadectwach...

1.  Za pragnących spowiedzi (18.07.1988)

2.  Za powracających do Boga Ojca (15.08.1988).

    Na Mszy św. o 11.00 w Ewangelii będzie zapis zagubienia się 11-letniego Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej. Kto z ludzi miał takie zdarzenie może zrozumieć to cierpienie Św. Rodziców...

 

                                       Pan Jezus w Światyni Jerozolimskiej

 

  Zobacz moje zadziwienie, ponieważ chciałem zrobić zapiski dzisiejszych przeżyć, a karteczka była pociętą stroną zapisu na maszynie z 21.05.2005 z moimi słowami, które pasują tutaj...
   "Pan Bóg mówi do nas przez wszystko, ale my opieramy się na swoim rozumie. Nie ma czegoś w Dobrej Nowinie to traktujemy to jako świętość (np. brak wzmianki o duszy). Właśnie z półki "spojrzał" gruby tom"Braci Karamazow"Fiodora Dostojewskiego,gdzie trafiam na fragment dotyczący wspierania potrzebujących ze słowami obdarowanego:

-  nie wart jestem dobrodziejstw pani, a ja przyjmuję do do siebie w sensie obdarowywania mnie przez Matkę Bożą.

-  nędzny śmieć jestem (...)

-  lepiej by pani zaopiekowała się kimś potrzebniejszym ode mnie.

    Nie mogłem czytać dalej, ponieważ popłakałem się. To były sekundowe błyski...nawet teraz nie mogę pisać, ponieważ łzy zalewają oczy. "Mateczko Najświętsza! Matko Zbawiciela, który otworzył Niebo...tylu jest naprawdę potrzebujących, a ja mam wszystko i jeszcze więcej, ponieważ wiem, że Jesteś, Matko!"

    Obdarowująca, która wspierała Polaków w straszliwej biedzie odpowiedziała, że "każdy jest potrzebny (...) i czy można wiedzieć kto potrzebniejszy"?

   Nie dziwią słowa Jana Pawła II (ze starej taśmy) o macierzyńskiej Obecności Matki Zbawiciela,Jej Macierzyńskiej Trosce (...) o każdego człowieka,który żyje na tej ziemi (...) pracuje (...) zmaga się z sobą (...) przyzwyczaili się Polacy (...) mówić o wszystkim swojej Matce, która jest obecna dla wszystkich i dla każdego!"

   Po Eucharystii zamówiłem modlitwę u proboszcza (Msza św. o 18.00 w każdą sobotę), gdzie przyjedziemy z żona. Wracaliśmy ponownie jadąc 10-12 km/godzinę, a pod naszą świątynią przywitały nas oklaskami matki tych dzielnych dzieci.

    Kapłan, który organizował wszystko chciał umówić się ze mną na podobną pielgrzymkę do innej miejscowości...za rok! Odpowiedziałem, że żyję tylko daną chwilką (był tego świadkiem)...dodając, że jego mogą przenieść do innej parafii, a mnie do Królestwa Bożego!

                                                                                                                        APeeL

 

 

 

24.06.2022(pt) ZA BARANKI ZAGUBIONE DUCHOWO...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 czerwiec 2022
Odsłon: 829

Najświętszego Serca Pana Jezusa

    Wczoraj były imieniny mojej zmarłej matki, ale byłem całkiem drętwy, bo "upał szkodzi mi na głowę", złapała mnie infekcja, a leki ratujące życie też powodują "zamulenie mózgu".

   Posłuchałem natchnienia, aby dzisiaj być na Mszy św. porannej w intencji jej duszy z przekazaniem Eucharystii ("to ona jest tutaj"). Wróciłem na wieczorne nabożeństwo do Serca Pana Jezusa z błogosławieństwem Monstrancją.

    Po wejściu do kościoła serce zalało uniesienie z krzykiem w duszy: "jak miła jest Świątynia Twoja Panie". W ciszy siostra zagrała pieśń: "Jezu dobry i cichy serca pokornego", a łzy zalały oczy. Podczas śpiewu litanii wołałem "za potrzebujących przebudzenia i nawrócenia", ale intencja tego dnia wyklarowała się na ponownej Mszy Świętej.

    Dzisiaj Słowo będzie dotyczyło pasterzy pilnujących rozproszonych owiec. Bóg Ojciec przekazał przez proroka Ezechiela, że: "Ja Sam będę pasł moje owce (...) zagubioną odszukam (...) Będę pasł sprawiedliwie".

    Psalmista wołał "Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego", a Pan Jezus w Ewangelii (Łk 15, 3-7) wskazał faryzeuszom i uczonym w Czytaniu o radości z odnalezienia z jednej zagubionej owcy!

  ."Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca" niż z 99 sprawiedliwych. Rozumie to każdy ojciec ziemski mający syna marnotrawnego, który wraca ukorzony.

   Podczas trwania nabożeństwa Szatan zalał mnie obrazami krzywdzicieli z Izby Lekarskiej. Chodzi wówczas o wywołanie nienawiści, ponieważ odwet jest naszym naturalnym działaniem, a marzenie o zwycięstwie jest bardzo przyjemne...

- W nowych wyborach nie mieli odpowiedniej liczy lekarzy (OIL w W-wie powinna być zamknięta), ale zrobiono trick...prezesa przeniesiono do NIL-u. Biedny prof. Andrzej Matyja nie spodziewał się kopniaka za błogosławieństwo kolegi Grodzkiego (wzajemna adoracja). W OIL mamy pełniącego obowiązki!

- Napłynął obraz całowania szmatki czyli sztandaru izbowego "Primum nocere" ("przede wszystkim szkodzić")

- "Działacze na wieczne czasy" z osobą - symbolem powłóczącym nogami Ładysławem Nekandą-Trepką, chorymi nieuleczalnie na głupią władzę oraz figuranci...

- Wielofunkcyjność jako tradycja: hrabia Konstanty Radziwiłł był prezesem NIL z 25 funkcjami w rożnych komisjach oraz wiceprezesem OIL (placówce sobie podległej). Naprawdę trzeba być nienormalnym i takiego mamy wojewodę.

- Tę tradycję przejęto, bo obecna koleżanka stomatolog (nie nadaje się) jest równocześnie Rzecznikiem Praw Lekarzy w NIL i w OIL! Odwołujesz się od jej decyzji...do nie samej. To ludzie wykształceni, a tak głupieją dla władzy. No, ale trzeba bronić "samych swoich".

- Znają się na wszystkim: karzą lekarzy za krytykę szczepień, a jako teolodzy z diabelskiej łaski moją wiarę traktują jako chorobę psychiczną.

- Klaszczą sobie na nadzwyczajnych zjazdach. Nikt im nie powie, że jest to struktura przestępcza,  Dobrze, że nie zaczynają tych bezeceństw od Mszy Świętej, bo tak było za prezesa OIL Mieczysława Szatanka (nomen omen)...

- Jednym słowem mamy do czynienia z "moskalikami"...

    To wszystko prysło po Eucharystii, a sercem znalazłem się przy ich biednych duszach, ponieważ murem stanęli po stronie lekarza psychiatry powalającego krzyż. Nic nie znaczy dla nich zwykłe poczucie człowieczeństwa.

    Przekazałem to kuszenie, aby udowodnić natchnienia, które otrzymujemy. Przenieś to od Putina do Donalda Mniejszego, a teraz na zapis prof. Jana Hartmana (blog www.polityka.pl), gdzie wszedłem: "Jachira, która skrzywdziła człowieka prostego".

    Napisałem tam komentarz (dr. Bylejaki), ale nie wiem czy przejdzie...

                                                            Panie Profesorze!

   Pisze Pan „za komuny”, a ja zwrócę uwagę, że tamten system ma się całkiem dobrze. Nie będę ujawniał jego tajemnic, bo pojawi się wielkie larum.

   Po pierwszych słowach myślałem, że Pan przebudził się ze swojego snu, a tu wina PiS („pełna pogardy i opresji”). Ja byłem, jestem i będę bezpartyjnym, ale mogę pochwalić nawet Donalda Mniejszego. Jednak Pani Klaudia Jachira to palikociara…na pewno brała udział w Paradzie Ulicznic.

 

                          Jachira

 

   Prosiłoby się podejście żartobliwe. Na pewno posłanka ma nieuregulowane pożycie seksualne, jest jaroszką i ma jakieś niedobory, który mógłby wykryć zespół konsultantów. Proszę zauważyć, że sprzątaczka musi mieć zaświadczenie do pracy, a pani Jachira nie ma takiego badania

   Dziewuszka, wygłup niegodny tak wielkiego powołania (dobrze opłacany) i Miłosz wskazujący na „skłonność tyranów do szydzenia z ludu i krzywdzenia prostych ludzi” (oczywiście, że z PiS-u).

 

                         Jachira

 

     Ja dam przykład takich tyranów, w białych fartuchach z poprzedniego systemu (...)... 

   Musimy się spotkać, bo ciekawi mnie jak rodzi się w głowie Pana Profesora taka „fikołkowata” argumentacja . Niech Pan Profesor zdradzi tę tajemnicę.

    Nie dało się czytać dalszego chwalenia szurniętej posłanki…

                                                                                                              APeeL

 

 

 

 

 

  1. 23.06.2022(c) ZA OFIARY ZBIERACTWA...
  2. 22.06.2022(ś) ZA TYCH, KTÓRZY BUDZĄ BOŻE OBRZYDZENIE...
  3. 21.06.2022(w) ZA ŻAŁOSNYCH KŁAMCÓW...
  4. 20.06.2022(p) ZA PŁACZĄCYCH Z WDZIĘCZNOŚCI ZA ŁASKI BOŻE...
  5. 19.06.2022(n) ZA TYCH, KTÓRZY STRACILI KOGOŚ BLISKIEGO...
  6. 18.06.2022(s) ZA DZIECI ŚWIATŁOŚCI...
  7. 17.06.2022(pt) ZA GROMADZĄCYCH SKARBY NA ZIEMI...
  8. 16.06.2022(c) ZA GŁOSZĄCYCH TAJEMNICĘ EUCHARYSTII...
  9. 15.06.2022(ś) ZA PRZEWODNIKÓW DUCHOWYCH...
  10. 14.06.2022(w) ZA MIŁOSIERNYCH DLA SWOICH PRZEŚLADOWCÓW

Strona 275 z 2482

  • 270
  • 271
  • 272
  • 273
  • 274
  • 275
  • 276
  • 277
  • 278
  • 279

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2356

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?