- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 552
W pewnym momencie Mszy św. popłakałem się, ponieważ z witraża „patrzyła” Rodzina Boża z Jezuskiem trzymającym krzyż. Przypomniała się wizyta domowa na której pacjentka przekazała mi obraz, który mam otrzymać po jej odejściu. To było rano tuż przed śmiercią Jana Pawła II - 2 kwietnia 2005!
Tam Pan Jezus błogosławi matki z dziećmi. Wykonałem zdjęcia, oprawiłem, a obraz oddałem. Teraz piszę, a Pan Jezus błogosławi także mnie. Tak też jest z MB Częstochowską z Dzieciątkiem, którą mam na plakietce.
Trafię na obrazy z Domu Pomocy Społecznej dla dzieci z ciężkim upośledzeniem mózgowym. Jeszcze patologiczne rodziny...chłopiec uciekł do matki, ale ona go nie chciała! „Nie może znaleźć sobie miejsca”. To było potwierdzenie intencji modlitewnej, którą odczytałem wcześniej. Nikt nie chce też Damiana, który nie chodził do szkoły. W programie telewizyjnym „Sup. ex." wskazuje; „Dzieci są najważniejsze”, a „Fakt” donosi, że ojciec zatłukł córeczkę bliźniaczkę (2.5 lat), bo kochał tylko jedną.
W tym czasie przepływają maltretowane dzieci; gwałcone nawet przez najbliższych, poturbowane niemowlę ze złamaniami (zespół maltretowanego dziecka), ofiary napalmu w Wietnamie, Afganistanie, Czeczeni oraz jako zakładnicy w Biesłanie.
Alkoholik zabrał córeczkę na przejażdżkę i zabił w wypadku, 4-latka wrzucono do Wisły (inspiracja „matki”), poseł Jan Bestry molestował dzieci, na szczycie wszystkiego jest dr Mengele oraz kliniki aborcyjne (właśnie zginęła cała rodzina takiego szefa).
Po odczycie tej intencji przepłynie cały świat tych, którzy krzywdzą dzieci…od porywania dla brygad wojennych i do domów publicznych, sprzedaży, rodzenia za pieniądze...także pedofile, kazirodcy, sadyści, mordercy i nałogowcy dla których dziecko jest ciężarem.
„Jezu! Ojcze! Tyle jest niewinnych dzieci dla których nie ma miejsca, a zarazem wokół jest pełnia bogactwa dla garstki, pałace (największy ma kilka tysięcy pokoi), wolne domy i mieszkania"…
Dodatkowo, oprócz postu i tych ciężkich przeżyć miałem nawał chorych, złapała mnie migrena. Po wyjściu ostatniego chorego padłem na leżankę i złapałem oddech po kilkuminutowym śnie. Z papierów wypadł wycinek z kalendarza; na odwrocie krzyż i wiersz dla dzieci...
- z TVP 3 popłyną obrazy „lekcji” matematyki na których żona dyrektora drze się i poniża uczniów...boją się tych lekcji i samej „wychowawczyni”
- w kiosku wciśnięto mi „Przewodnik katolicki” ze zdjęciem misjonarki z murzyńskimi dzieciątkami („Miłość duszą misji”)
- w ręku znalazła się plakietka MB Częstochowskiej z Dzieciątkiem
- wczesne ożenki w islamie, haremy...nawet śnił się fundamentalista islamski krzywdzący dzieci.
- umierające z głodu, braku wody i leczenia (Afryka, Indie)
- zabijane tuż po urodzeniu (wady), topione w kuble, masowa aborcja także chemiczna (właśnie był młodzian, który prosił o tabletkę „na pęknięcie” zarodka)!
Teraz przesunęły się obrazy; pedofili, internet z pornografią dziecięcą, porywanie dzieci na sprzedaż dla bogaczy, pozostawianie dzieci na czas wyjazdów „za chlebem”, domy dziecka, dzieci zabierane kochającym je rodzicom ze względu na złe warunki materialne oraz „moda” na posiadanie dziecka. Właśnie Madonna chwaliła się ich kupowaniem u Cyganów.
Miałem też do czynienia z ojcem, który siedział w więzieniu za współżycie z własną 13-letnią córką. Wyszedł na wolność i robił to samo już 17-letnią. Ona sama go kusiła wchodząc do jego łóżka. Rodzina powinna zgłosić to policji, ale kto będzie obrabiał pola? Kto im pomoże? Babcia jest bardzo wierząca, a to jej syn…
„Panie Jezu, Ty z Ojcem Wszechmogącym możesz wszystko. Panie Boże przebaczaj wszystkim, którzy się do Ciebie zwracają, aby poznali Twoją wielkość i chwalili Cię. Proszę, aby przekazany poniżej przerwał życie w ohydzie spustoszenia, a masz Panie na to tysiąc sposobów”…
Pan dał wielką ilość udokumentowanych krzywd dzieci;
- nieuwaga matki sprawiła poparzenie dziecka
- wypadek autokaru piętrowego, który wjechał z dziećmi w wiadukt
- zrobiono film o gwałconej przez ojca
- dziecko kopnięte przez konia
- państwo zabrało alimenty dla dzieci
- aborcja…
Dzisiaj, gdy edytuję ten krótki zapis „Fakt” pisze o trzech córkach czerwonego mafioza Michaiła Chaczaturiana (kacapa), który przez lata znęcał się nad nimi (żona uciekła)...przywoływał ich dzwoneczkiem, a jedną wykorzystywał seksualnie. Na piersi – jak prawdziwy mafiozo z Sycylii – miał złoty łańcuch z wielkim krzyżem. Zamordowały go w akcie rozpaczy!
Pomyśl o wszystkich dzieciach, które obecnie wykorzystują imigranci islamscy w prowadzonych przez siebie domach publicznych. Pan Bóg to wszystko widzi, a zapis naszych czynów „trwa w chmurze” i nie można go usunąć bez Sakramentu Pojednania!
Wszystko przepłynie każdemu w momencie śmierci. Wielu wówczas dodatkowo przeklnie Boga Ojca...jak Zły Łotr i wpadnie do Czeluści!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 569
Drugi dzień świąt…
Wychodzę na Mszę św., a ból przeszywa serce. Po Eucharystii przed wizerunkiem Matki Bożej zawołałem; „Matko! Tyś pod krzyżem stała ze św. Janem i Marią Magdaleną wybłagaj u Taty wyjaśnienie zaginięcia syna. Przy okazji przepraszam za moje wybryki”.
Intencja zostanie odczytana, gdy w błyskach Światłości Bożej przenikających serce i duszę ujrzę bezmiar zła na ziemi. Wówczas doznajesz ucisku w sercu, a łzy płyną po twarzy, bo widzisz cały świat od Boga Ojca. Naglę stwierdzisz, że katolicy są dyskryminowani, a nie Żydzi i „spółkujący inaczej”.
Tak było od początku i tak będzie; nie było miejsca dla maleńkiego Zbawiciela, który musiał ociekać z rodzicami do Egiptu (przed Herodem). Jakże obecnie jest prześladowany Kościół Święty, islamiści wszędzie mordują chrześcijan, a w Ankarze otrzymają wybudowaną przez nas świątynię.
Płacz podczas Eucharystii trzy razy zawołałem; „Jezu! Jezu! Nigdy nie byłem, nie jestem i nigdy nie będę godny, abyś przybył do mnie, ale powiedź tylko jedno słowo, a będzie zbawiona dusza moja”. Nie mogłem opuścić kościoła, straciłem ciało fizyczne. Tak chciałbym przebywać w Obecności Boga Ojca...
Dzisiaj nie pamięta się o systemie bolszewickim, gdzie normalny człowiek był wpisywany na listę proskrypcyjną (pozbawiany wszelkich praw). Właśnie czytam art. o Stalinie; „Cena strachu”, który był opętany. W jego papierach jest powtarzany rysunek wyszczerzonych wilczych paszczy. W swoim strachu mordował wszystkich podsuniętych przez Szatana.
Dziwne, bo jego kult trwa, a jego działaniem jest zafascynowany W. W. Putin, który chyba ma kompleks niższości. Wówczas powstaje groźna sytuacja...stąd wzorem dla takiego władcy jest ludobójca. Podobna sytuacja jest obecnie w KRLD (2020 r.), gdzie za żart o Kim Jong Unie giną całe rodziny; „kto się śmieje z Kima, tego ni ma”.
Z tamtego czasu mam też wywiad w „Wysokich obcasach” („Gw”) z Natalią Gorbaniewską dysydentką ur. w 1936 roku, która została zabrana z zajęć w lutym 1957 roku i była przesłuchiwana na Łubiance. Tam wydała dwóch chłopców (jeden napisał wiersz, a drugi naklejał ulotki)...pierwszy nie wrócił (5 lat obozu), a drugi po 2 latach spotkał się z nią, ale nie miała odwagi wspomnieć o jej zdradzie...do końca życia będzie miała wyrzuty sumienia.
Dla mnie najważniejsze było jej umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym, gdzie rozpoznawano schizofrenie bezobjawową (standard w Sowietach, a także obecnie w Federacji Rosyjskiej). Tam była szpikowana haloperidolem; trzęsły jej się ręce, nie mogła pisać ani czytać, a także spać. Spotkała tam też dobrych ludzi, ale nigdy takich lekarzy. Poskarżyła się, że źle znosi lek; podano jej podwójną dawkę. Taki Instytut był całkowicie podporządkowany władzom w Moskwie.
Zdziwiłem się, ponieważ nasz IPiN w W-wie nadal podlega podobnej „Lubiance”. Powiesz, że przecież rządzi PiS. Tak, ale samorządy zawodów zaufania społecznego (bolszewicy zawsze dają ładne nazwy) to siedlisko zorganizowanych grup przestępczych z ciepłymi posadkami. Dziwie się, ze niektórzy lekarze, dobrzy ludzie idą na te przestępcze stanowiska.
Jako ofiara takich dokładnie przejrzałem to środowisko, „państewko w państewku” z mafijną korporacją psychiatrów. Jednego dnia powinno rozgonić się te struktury wspierające niezależne sądy i wypromowanych (np. Tomasza Grodzkiego od „zabójczych kopert”). To człowiek inwazyjny, ale za nim stoi Grupa Trzymająca Władzę. Trzeba go usunąć z tego stanowiska jednego dnia...
Podobnie uległym jest ciężko chory na władzę b. prezes NIL-u Konstanty Radziwiłł, który nie nadaje się na wojewodę mazowieckiego. Jak możesz z samorządu lub ze związku zawodowego przejść do rządzenia? Ile trzeba czasu, aby takiego dziadka przestawić, chyba, ze chodzi o figuranta. Przekażcie to Jarosławowi Kaczyńskiemu…
Wsparcie dla tych funkcjonariuszy to są wyrzucane pieniądze. Podobnie jest z Domami Kultury...to Domy Chałtury. Mamy wolną ojczyznę, a krasne dziadki siedzą wszędzie. Nawet udają katolików jak kol. Mieczysław Szatanek, wieczny prezes...od całowania sztandaru izbowego na Mszach św. Tacy nie mają wstydu, wiedza, że źle czynią, ale muszą być aktywistami...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 556
Boże Narodzenie
W śnie pojawił się syn, który był zarośnięty, bardzo „stary” ze zniszczoną i wychudzoną twarzą, który nam zaginął...czy tak wygląda jego dusza? Pojawiła się też córka, a trwał między nimi dysonans. W intencjach dotyczących strony Bożej mam kłopot w ich odczycie...jest to spowodowane uniknięciem zarzutu Szatana: „modli się, bo ma wskazane lub polecone”. Można to określić ‘łatwizną’...
Próbowałem sam ustalić intencję; za ogołoconych, bo byłem bez grosza przy duszy lub za pragnących zbawienia, ale to dotyczyłoby mnie i małej garstki, bo większość nie zawraca sobie głowy „głupotami”.
W nocy Pan Jezus powiedział do Vassuli Ryden „Prawdziwe życie w Bogu”, że „została zabrana z pastwiska”, bez żadnych zasług, a nawet zbrudzona tym światem. To zarazem były słowa do mnie...
W drodze na Mszę św. w sercu byłem cichy i zbolały; „Idzie mój Pan, idzie mój Pan. On teraz biegnie, by spotkać mnie”. Taki śpiew płynął w mojej duszy. Także pięknie śpiewał chór, a kapłan mówił o Panu Jezusie od Jego Narodzin do Męczeńskiej Śmierci! Całe Swoje życie cierpiał.
Podczas podchodzenia do Eucharystii łzy zalewały oczy. Jakże jest dobrze u Pana. Później - po odczycie intencji - wszystko stało się jasne...
- powołanie Apostołów
- oto wybrani Vassula Ryden oraz Maria Valtorta, całe masy późniejszych świętych i męczenników
- w małym słowniku niemiecko-polskim trafiłem na słowa; Kościół i krzyż...pasuje dodanie kapłana, cudotwórcy, który zamienia chleb w Ciało Duchowe Pana Jezusa
- przepłynęło osoby powołane do zbawiania; św. Józef, a bliżej Jan Paweł II...na samym dole moja osoba i podobnych.
Dopiero następnego dnia odczytałem intencję i adorowałem Jezuska w Stajence z odmówieniem całej mojej modlitwy (1.5 godziny). Przez te dni wzrok zatrzymywała skrwawiona Głowa Zbawiciela...ukoronowana cierniami. Także Pan Jezus z Najświętszym Sercem...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 560
Wigilia
W nocy czytałem wywiad z o. dr. Janem Górą „W moherowej czapce szaleję dla Jezusa” („Życiu Warszawy” „Kulisy” 23 grudnia 2005), gdzie na końcu Jego wypowiedzi była prośba, aby w święta zostawili go sam na Sam z tym, który go pierwszy umiłował.
Dzisiaj, gdy to przepisuję dodam, że 21 grudnia 2015 r. zasłabł podczas odprawiania Mszy św. i tak odszedł do Boga. Miał pomysł zdobyć nagranie bicia serca Jana Pawła II (z kliniki Gemelli), które miano odtworzyć na pasterce w Legnicy. Wskazał, że nie ma już Jana Pawła II, ale jest z nami, bo nasze życie jest wieczne.
Dziwię się, ponieważ mam serce puste...nawet Msza święta i Eucharystia nie dały żadnych przeżyć. W kościele dotknąłem stóp Zbawiciela na krzyżu i poprosiłem, abym chodził Jego drogami. Zacząłem wołać za całą rodzinę; żyjących i dusze zmarłych. Popłakałem się przy zawołaniu;
„Boże tyle łask...zostałem wyprowadzony z pastwiska. Ty możesz zabrać mi wiara, a wówczas zginę! Jednak, jesteś Boże mój, nasz Tato zawsze wierny! Zawsze!! Zawsze!!!"
Piszę to po czasie i płaczę! Jak wyglądałoby moje życie? W tym czasie miałbym różne radości ziemskie, ale to trwałoby bez Boga, bez modlitwy i łez! Właśnie w telewizji płynie rozmowa księdzem Henrykiem Jankowskim...budują jakiś pomnik, ku czci! To jest całkowicie głupie! Później okaże się agentem bezpieki, a Lech Wałęsa „nic o tym nie wiedział”.
Pokażą też obraz kapłana w więzieniu. Jeszcze siostry zakonne, które nie chcą opuścić komfortowego zakonu...właśnie przebudowanego! To nie jest przypadkowe...
Pijani na ulicach, błyskające gwiazdki na piękny sklepieniach dennych ateistów (religijne dekoracje okazałych willi). W pismach; gwiazdy, wróżby z gwiazd, magia...
Godzinę przed Wigilią przepłakałam, ponieważ widzę ten świat duchowo...Zbawiciel przychodzi w stajni dla zwierząt. Czeka Go męka od urodzenia aż do bestialskiej śmierci (krzyżowej). W tym czasie płacze też żona, ale z powodu zaginięcia naszego syna.
Płynie kolęda rozrywająca serce; „nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz tylko Boże Miłosierdzie”...tak to wszystko koi. Nawet zbyteczne jest jedzenie. Planowałem pójść na Pasterkę, ale będziemy z żoną na Mszy św. porannej. Prosiła w tej sprawie Matkę Bożą, a nawet wyświęciła mieszkanie.
Po ostatecznym odczycie intencji za szukających drogi; sprawa stała się jasna
- dlatego byłem u stóp Zbawiciela
- jakaś pani pytała o drogę i to do schroniska dla nieletnich przestępców
- Józef szukający drogi do gospody w Betlejem.
- oto dwóch pływaków wpłynęło na teren morza Iranu i zostali aresztowani, ponieważ zboczyli z drogi. Dzisiaj, gdy to przepisuję (26.07.2020) cała UE jest pełna ludzie miłosiernych, którzy nie widzą inwazji islamistów bez dokumentów.
Powinno aresztować się takich (za przekraczanie granicy bez dokumentów) i zmuszać do pracy za żywienie i dach nad głową, a po odbyciu kary odesłać tam skąd przybyli. W tym czasie oni za nic nie dziękują, a w Turcji otrzymali świątynię wybudowaną przez chrześcijan.
Na szczycie naszych poszukiwań jest odnalezienie drogi do Boga. Zrozumiesz to na osobie uduchowionej, która jest na jej początku. Właśnie rozmawiałem z taką panią. Nawet zapytałem ją czy wszystkie religie prowadzą do Stwórcy, który pomieszał nam języki, kolor skóry, wygląd i dał odpowiednich bogów, a Sam Objawił się Izraelowi...dając na odkupienie Swego Syna, którego zamordowali!
W aktualnej „Gazecie wyborczej” będą pisali o podopiecznych domu dziecka czekających na odmianę losu oraz życzyli; „zagubionym dojścia do celu”...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 575
W śnie spotkałem się z moim zmarłym ojcem, a później miałem straszące sceny, które sprawdziły się;
- będę grzebał w starych gazetach i książkach
- trafię na ohydne pudło ze starymi butami
- jakiś krzew w ziemi i starej doniczce, bałagan w różnych szufladkach
- mrówki którymi nie mogę sobie poradzić.
Nie wolno tłumaczyć snów, ale to wszystko zdarzy się od 16:30 do 18:00. Porządkowałem piwnicę, a przeganiane mrówki to były pająki pojawiające się podczas zamiatania.
Teraz idę na Mszę świętą o 6:30 i z płaczem wołam do Najświętszego Taty! „Dziękuję Tato! Dziękuję za Twoją dobroć, która jest nieskończona. Znasz moją nędzę i pozwalasz mi „grzeszyć” (próby), a jest to zarazem świadectwo naszej marności w której dajesz natychmiastową łaskę powrotu do Ciebie...w Sakramencie Pojednania".
Ja mam być świadkiem obecności Boga Ojca „na wyciągnięcie ręki” oraz Jego działania „na żywo”! Czytaj moje zapiski, a ujrzysz to wszystko...
W przychodni było mało ludzi. Ok. 10.00 łzy zalały oczy, ponieważ prezydent Lech Kaczyński składał przysięgę i powiedział; „Tak mi dopomóż Bóg”. Trwała owacja na stojąco. Popłakałem się, łzy płynęły po twarzy przy pacjentach. Dzisiaj pracujemy do 12.00, a o 14.00 zostałem wezwany do chorej na „wszystkie choroby” – czułem, że jest to coś złego, ale nie odmówiłem.
Zwijam wszystko, ponieważ z nieba dali wolne. Post, a ja czynię porządki w piwnicy. To był duży trud, w tym czasie żona uporządkowała mieszkanie, umyła schody i piwnicą. Ujrzałem, że jest z wszystkiego zadowolona, a ja odzyskałem czystość po kąpieli.
Dar oczyszczenia ciała przez które Pan Bóg pokazuje oczyszczenie duszy. Ktoś wypicowany może być brudny w duszy i odwrotnie; pijania i nękani przez świerzb. Brudni mogą być czystymi w duszy. To tak jak Sakrament Pojednania.
Jakże szatan oszukuje w takim czasie. Wyczyściłem samochód i błędnie przestawiłem fotel kierowcy na stronę prawą, a tak nie wolno. Ponadto kupiłem głupie pisma na święta (wróżby, astrologia, psychologia oraz o losie czytanym w gwiazdach) oraz dwie złe części do samochodu (100 zł).
Straciłem czas i pokój, dobrze, że pomógł znajomy mechanik. Nie wolno pracować w Wigilię. Popłakałem się z tego powodu, bo „kto pracuje w Wigilię będzie pracował cały rok”. Szatan nie lubi radości z naszej dobrej pracy, ale – w moim wypadku – to sprawiło, ze zbliżyłem się do Zbawiciela. Nawet tak drobne cierpienie zbliża nas do Pana Boga.
„Nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz – tylko Boże Miłosierdzie /../ och!Jezu zmiłuj się nade mną”...
APeeL
- 22.12.2005(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PANUJĄ NAD NAMIĘTNOŚCIAMI...
- 21.12.2005(ś) ZA POWALANYCH I DUSZE TAKICH
- 20.12.2005(w) ZA POTRZEBUJĄCYCH PRZYTULENIA
- 19.12.2005(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ ZNAKÓW BOŻYCH
- 18.12.2005(n) ZA ZAGUBIONYCH W ŻYCIU...
- 17.12.2005(s) ZA MAJĄCYCH WPADKI...
- 16.12. 2005(pt) ZA TYCH, KTÓRZY KOŃCZĄ BIEG...
- 15.12.2005(c) ZA POWRACAJĄCYCH DO DOMU OJCA
- 14.12.2005(ś) ZA MAJĄCYCH ZNIEWOLONE UMYSŁY
- 13.12.2005(w) ZA DOBRYCH LUDZI OMAMIONYCH PRZEZ SZATANA