Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

23.07.2008(ś) ZA PRZEMIENIONYCH

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 lipiec 2008
Odsłon: 611

Słowo kluczowe; Szaweł...

    O 3.00 w nocy napłynęło pragnienie wołania do Boga, ale nie mam intymności, bo dalej trwa inwigilacja mojej osoby. Początkowo było to stosowane przez zwolenników sowieckich okupantów, a teraz jestem „wrogiem ludu” za obronę wiary i krzyża. W Federacji Rosyjskiej likwiduje się takich, bo zbyt dużo ujrzeli.

    Dodatkowo nęka mnie Szatan; właśnie - w celu odciągnięcia od Boga - wskazuje na „moje” zdolności. Podsunął widok, wielkiego i pięknego gabinetu leczenia alternatywnego; Warszawa, Nowy Świat z neonem; „Tu jeszcze nie byłeś”…z obrazem wchodzącej matrony obwieszonej złotem. Czytaj; zysk, efekt, sława, jesteś kimś!

   Zrób film o Kusicielu, który nie namawia do złego, a nawet wskazuje na możliwość udzielania pomocy. W tym czasie wiedział już, że za dwa miesiące stracę pr. wyk. zawodu lekarza w wyniku „choroby na wiarę”.

   To upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji...wyśmiewany jako diabełek z różkami, a nie usłyszysz o nim nawet z ust kapłanów (zalecenie hierarchii, gdzie siedzą jego agenci). Tam też sięga władza Bestii, a dowodem jest suspensa ks. Piotra Natanka, który zalecał „odbić Watykan”...

   W tym czasie nie było lustracji kapłanów i agenci siedzą sobie spokojnie na stanowiskach...służąc dwóm panom. Jeżeli ja to widzę to Bóg Ojciec na pewno!

    W końcu z płaczem padłem na kolana wołając; „Ojcze! Poprowadź mnie, bo tak mało czasu zostało, a pragnę poświęcić się Tobie...pomóż wytrwać”. Serce zalała tęsknota za Bogiem z chęcią życia dla Królestwa Niebieskiego (zbawiania). Napłynie obraz uśmiechniętych Oczu Zbawiciela z Całunu. Jeżeli tego zaznałeś to nie zrozumiesz mojego cierpienia...

    W kościele ponownie padłem na kolana z wołąniem; "Panie, Twoje Królestwo to Perła, które zaczęło się od mojego; tak!" Pojawiła się też bliskość Matki Boga; „Matko Najświętsza! do Serca Twego mieczem boleści wskroś przeszytego”.

    Właśnie pękła Św. Hostia…to zawsze jest znak, że Pan mojego serca jest ze mną. Nie mogłem wyjść z kościoła, opuścić świętego miejsca, serce miałem zalane pokojem z pragnieniem powrotu do Nieba. Jakim językiem przekazać ci ten stan, bo nie byłem w stanie iść do pracy z powodu miłości do Boga.

   Płynie druga Msza Św. a ja chciałbym siedzieć na tysiącu takich nabożeństw…aż do końca świata. z pragnieniem słuchania Słowa. Ten sam Psalm jest teraz inny; ”Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry /../ wspólnie wywyższajmy Jego Imię /../ szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał /../ i wyzwolił od wszelkiej trwogi /../.” Trwłaa niewysłowiona słodycz, a Pan Jezus mówił; "Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity"... 

   Wyjaśniły się uśmiechnięte Oczy Zbawiciela…ja naprawdę żyję tylko dla Niego, a dodatkowo  Matka Boża z wizerunku zapewnia mnie; „Jestem przy tobie, pamiętam czuwam”.

   Jezus żyje we mnie; to Jego miłość, Jego łaska i Jego błogosławieństwo. Jezus jest moim Światłem, Jedyną Drogą i Prawdą. Moje życie…bez Niego jest złudzeniem, które daje wiele rozterek i cierpienia.

   Po urlopie kolega „obdarował” mnie dziesięcioma dyżurami. Ja nie chcę tego, bo nie da się pogodzić służby zbawianiu i pracy dla chorych na ciele. Właśnie w nocy jedziemy karetką do dziecka, a w moim sercu pojawił się Szaweł, złoczyńcy, którzy w TV Polonia dawali świadectwo nawrócenia oraz czas mojego powrotu do Boga Ojca (1988 r.)...raz na zawsze; chyba, że pomyli mi się w głowie!

                                                                                                                                   APeeL

22.07.2008(w) W INTENCJI CÓRKI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 lipiec 2008
Odsłon: 728

„Moje dziecko! Ja, Bóg, jestem z tobą”...

   Córkę dorwał demon i wskazał jej „szczupłość” jako piękno, a to doprowadza do anoreksji (jadłowstrętu) lub bulimii (wiecznego głodu) ze stosowaniem różnych metod likwidacji spożytego jedzenia (wymioty lub śr. przeczyszczające). Można powiedzieć, że jest to samobójstwo na raty...

   W samochodzie trwała modlitwa za rodzinę i pojawiła się jakaś łączność z sercem córki, która znalazła się w pułapce: cierpi z powodu nałogu, pouczana przez żonę, która myśli, że sukces przyniosą zakazy.

   Spotkało nas nieszczęście, a żona zobaczyła przyczynę we mnie. Jeżeli budzisz się dla Królestwa Bożego to czeka Cię gehenna...także w otoczeniu. Jej nasilenie jest niewspółmierne do twojej słabości duchowej. Szatan takich chce zabić...

    Przypomniało się wołanie za nią tuż po moim nawróceniu (1989 r.):

„Córko Boga, a nie ludzi.

Co odnajdziesz w zgiełku świata? Czego pragniesz? Dokąd zmierzasz?

Gdzie sięga twe westchnienie?

On Jest z tobą w każdej chwili! Słyszy, widzi i ma czas!

Gdy się smucisz Bóg wie o tym...nawet koniec zna.

Nagle ujrzysz swoje życie: każdą chwilkę, każdą myśl.

Wybacz Panie! Gdzie się schować?

Nie wiedziałam, że to tak...żeby chociaż ktoś dał znak!

Znaku chciałaś?...przecież ojciec dał ci znak!"

     Dzisiaj, gdy opracowuję ten zapis (07.04.2018) wypadła za nią:

- Nowenna do Miłosierdzia Bożego...za dusze oziębłe

- Msza św. z intencją modlitewną...za prowadzących życie rozwiązłe.

                                                                                                                     APeeL

 

 

 

 

21.07.2008(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ SPEŁNIĆ PRAGNIENIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 lipiec 2008
Odsłon: 935

motto; W06

    Na Mszy św. porannej uczeni w piśmie poprosili Zbawiciela o jakiś znak, ale otrzymali reprymendę; „Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany /../”. To trwa dalej, bo naród wybrany wciąż czeka na zbawcę, który dosłownie ma zstąpić z nieba! Wychodzę z kościoła, a żegna mnie wrona…wyleciała ze stada gołąbków. Nie lubię takich znaków, ponieważ dzisiaj mam dyżur.

    W krótkim czasie jestem zdziwiony zdarzeniami, które sprawiają odczyt intencji:

- syn zmarłej prosi o wypisanie karty zgonu (zwłoki są już zabrane przez firmę pogrzebową)…nie mogę tego uczynić, a zamieszanie trwa 3 godziny

- teraz prośba o badanie kierowcy zawodowego (nikt tu nie ma uprawnienia), bo robi to wyspecjalizowana placówka

- młody obmyślił sobie, że dam mu 30 dni zwolnienia lekarskiego…

- pobita, zaświadczenie dla policji, ale nie mogę napisać dobrze dla niej, ponieważ sprawa jest prowadzona z urzędu…przy naruszeniu funkcji organizmu powyżej siedmiu dni

- pacjent po dalsze zwolnienie, ale już wykorzystał całe (180 dni)

- prośba o wykonanie badań kardiologicznych…może tylko specjalista

    Aż dziwi budzi ta komasacja zdarzeń. Sam prosiłem w modlitwie o pomoc w założeniu strony internetowej. Tuż po przebudzeniu (4.00) napłynęło, że zmiana jej nazwy jest błędem, bo moja jest wolna: www wola-boga-ojca.pl (także Wola Boga Ojca...jako strona domowa).

   Większość ludzi prosi Boga o różne sprawy…często głupie, a nawet ośmieszające, bo ze spotkań i rozmów z ludźmi wynika, że: najważniejsze jest zdrowie, modlić trzeba się tylko za dobrych i tych, którzy czynią nam przysługi dobro (rewanż), za rodzinę i o sprawy materialne...

   Na dyżurze w pogotowiu pojechaliśmy "raz, dwa, trzy", bo takie było wezwanie opiekunki do ciężkiej babci, która spadła z łóżka. To może wydawać się  śmieszne, ale mnie kiedyś „pomyliły się nogi”, a byłem trzeźwy…padłem na dywan (w języku medycznym; „upadek w poziomie”). W rogu pokoju chorej stał wielki zegar, a na ścianie Pan Jezus wynurzał się z kawałka pnia.

   Teraz pędzimy do wykrwawionego po samookaleczeniu z powodu zawodu miłosnego. Ogarniaj świat i ludzkość z niespełnionymi pragnieniami.

    A o co chodzi z tym W06 - to upadek z łóżka wg kwalifikacji przy wypisywaniu zwolnienia lekarskiego, a W05 upadek z fotela bujanego…uśmiechnąłem się, bo żona marzy o takim.

                                                                                                                           APEL

20.07.2008(n) ZA OBRAŻANYCH KATOLIKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 lipiec 2008
Odsłon: 940

    Sowieci stosowali przeciw „wrogom” pomówienia, plotki, kawały…to jedna z metod nękania ludzi prawych oraz wiernych Kościołowi Zbawiciela. Walka o Prawdę i obrona wiary nie daje orderów. Wokół trwa fałsz, a brat poniża brata...

    Tyle jest problemów, tyle spraw, które wynikają z naszego zesłania, a głównym winowajcą jest wyznawca Boga Objawionego! Wrogowie mają poczucie, że czynią dobro, a nie wiedzą, że jesteśmy dziećmi Jednego Ojca! Nie wiedzą też, ze działają z natchnienie Przeciwnika Boga i zabójcy naszych dusz.

   Ten dzień mojego życia jest pod znakiem ataków na Kościół katolicki…z każdej stacji telewizyjnej zieje nienawiść i przerażająca manipulacja. Zwykły człowiek nie ujrzy porażającej perfekcji szkodników, ale  ja to widzę, a tym bardziej Ten dla którego nie ma nic zakrytego.

    W samochodzie na stałe mam włączone radio Maryja, gdzie o. Rydzyk mówi o wszystkich wrogach kościoła…idą wybory, trzeba ich zapamiętać. To naprawdę jest Morze Czerwone, a głos takich jak ja żaden. Matka Boża z Fatimy zapowiada zepchnięcie Kościoła Syna Swego do kruchty…i to się realizuje.

    Ekipa „Uwagi” z Piotrem Gadzinowskim próbuje wkroczyć do kościoła, gdzie prof. R. Nowak ujawnia takich wrogów. Wierni nie chcą ich wpuścić; „niech pan odpowie grzecznie, że pan przyszedł się pomodlić, niech pan powie, proszę, a nie prowokować!”

   Piszę to, a kabaret Szymona Majewskiego wyśmiewa ks. Rydzyka i radio Matki Jezusa, a także Niepokalane Poczęcie, które jest ”niewiarygodne tak jak facet w ciąży”. Niby zwykła scena z ciężarną aktorką, a jakże mocne uderzenie!

  Pomylono się, bo Niepokalane Poczęcie oznacza narodzenie Matki Jezusa bez grzechu pierworodnego...nie ma to nic wspólneog poczęciem Pana Jezusa. Naruszono świętość naszej Matki, świętość Niepokalanej, wyśmiano Matkę Jezusa, mojego Zbawiciela…nie było dla Niej miejsca w gospodzie, a później musiała uciekać z Dzieciątkiem do Egiptu.

     Z serca wyrwał się krzyk: „Matko Zbawiciela! Matko mojego Pana, który dał nam życie. Kto ma Ciebie obronić? To dzieci nie mające szacunku dla Ciebie, Pana Jezusa i Boga Ojca. Nieświadomie służące szatanowi.”

  Wokół jest tyle szyderstwa; od gejów przebranych za biskupów (pod oknami Jana Pawła II w Wadowicach) do bezpośrednich ataków. Wprost błagam wrogów kościoła o zaprzestanie swoich podłości: „Proszę was, w Imię Boga nie czyńcie tego! Dysponujecie mocą, która gubi was i innych"...

   W obronie takich jak ja powinny stać instytucje państwa, bo za to im płacą, Nie za to, aby moje uczucia religijne obrażała telewizja doprowadzona do mieszkania!

   Kapłan z ok. Częstochowy ma dziecko, a to sprawia bezpardonowy atak Piotra Szumlewicza „Bez Dogmatu”, który uważa, że kościół stoi ponad prawem, manipuluje ludźmi i w ten sposób utrzymuje swój autorytet.

    To tylko kilka godzin, a zobacz ile jest chwastu wśród zboża na roli Bożej. Pan żniwa ma czas na spalenie chwastów!

                                                                                                                                   APEL

19.07.2008(s) ZA SZKODZĄCYCH INNYM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 lipiec 2008
Odsłon: 868

   Przebudziłem się atakowany przez czterech psów, a byłem kiedyś pogryziony...i przegoniłem złodzieja, który ściągał wyprane rzeczy wnuczka! Tutaj zaznaczę, że w ramach każdej intencji mam pokazywane odpowiednie jej zdarzenia!

   Sen był symboliczny, ale w Okręgowej Izbie Lekarskiej chcą mi zaszkodzić. Towarzysze zasiedzieli się i traktują ten bolszewicki twór jako własność. Na ten moment prorok Micheasz mówi; „Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach /../ Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów - to je zabierają; biorą w niewolę męża wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem /../.”

     W czasie odmawiania mojej modlitwy przesuwały się zdarzenia:

- kobiecie z dziećmi zabierają wyremontowane - przy pomocy dobrych ludzi - mieszkanie

- babcię zabrano do nielegalnego domu opieki „b. Alberta”, a jej mieszkanie wystawiono na sprzedaż

- rząd rozkradający moją ojczyznę

- mafia przejmuje kamienice po remontach (w Krakowie) z lokatorami, którzy planowali spokojną starość

- cyberataki, terroryści, cywile w różnych wojnach

- kobiety kompromitujące partnerów (różne lipne oskarżenia)

   Mnie najbardziej oburzają szkody duchowe czynione przez „nasze” programy telewizyjne z porażającym fałszem:

- minister Julia Pitera „u Elizy” wskazuje na tacę i darowizny w naszej wierze, które trzeba opodatkować

- relacje z pobytu Benedykta XVI w Australii to „przeprosiny za pedofilie kapłanów”…cały hipodrom zapłonął świecami, a pokazano kilka osób...natomiast przeciwników wizyty była cała ulica!

- w TVP 2 „Słowo na niedzielę” (jest o 23.50) z pięknym świadectwem powrotu młodych do Boga przerywano reklamami (pasty do zębów) i to podczas piosenki „O! Panie mój”!

- teraz, w niedzielę o 9.00 płynie serial „Dzika przyszłość” o ewolucjonizmie…co będzie za 200 milionów lat z bajaniem naukowców, że po zagładzie będziemy pochodzić od kałamarnic, które mają dobrze rozwinięte mózgi.

   Na ten moment prorok woła w psalmie; „Dlaczego z dala stoisz, o Panie /../ gdy występny się pyszni,

biedny jest w udręce i ulega podstępom, które tamten uknuł.

/../ chełpi się grzesznik swą pożądliwością /../ pogardza Panem

/../ Jego usta pełne przekleństwa, zdrady i postępu

/../ czai się w zasadzkach /../ i zabija niewinnego z ukrycia /../”…

   Młody mężczyzna robił takie zasadzki na kobiety i próbował je zabijać. W lesie zatarasował drogę, kobieta zatrzymała samochód…z trudem obroniła się, a inna ledwie uszła z życiem po ciosach w tył głowy.

    Idę na mszę, płynie moja modlitwa, a Zły zalewa serce prześladowcami. Wzrok zatrzymuje stary dom z którego zdjęto dach…nie ma nic zakrytego, co nie jest odkryte. Pan wszystko wie i nie wolno mi bronić się…w sensie buntu i odrzucenia krzyża Pana Jezusa.

   „Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, a jaki sposób Go zgładzić /../ Oto mój Sługa /../ Nie będzie się spierał ani krzyczał /../”.

   Ze sklepienia świątyni „patrzy” wizerunek Boga Ojca oraz Pan Jezus pokornie przyjmujący chrzest Janowy i Matka jako Pokorna Służebnica. Kto się buntuje nie może być pokornym sługą Jezusa i Boga Prawdziwego. Bunt prowadzi do rewanżu i zemsty.

   Właśnie TVN Style daje 10 rad jak się zemścić, a z rosyjskiej „Planete” płyną kroniki wprowadzania komunizmu (rozkułaczanie, zabijanie uczonych, chrześcijan)…”drug donsit na druga”. W USA zwabiono studentów polskich do pracy, a na miejscu okazało się, że to „firma krzak”.

     TVN „Uwaga” prowokacyjnie pcha się do kościoła, gdzie prof. Robert Nowak mówi prawdę. Podział obecnych sił politycznych to nie jest lewica / prawica, ale na szkodzących RP i pragnących jej odnowy. Przeciwko profesorowi występuje ładny kapłan ks. Jerzy Prusak z „Tyg. Powszechnego”.

    Św. Paweł na ten moment mówi („Listy”): Bóg ukazał nam Swoją Obecność („Ja Jestem”) i nie mamy żadnej wymówki. Pan widzi bezbożność i nieprawość ludzi, którzy swoją przewrotnością dławią prawdę.

    Majestat Nieprzemijającego zamienili na złote cielce, którym służą (władza, posiadanie i bezwstydne chucie; homoseksualizm, pedofilia)…są więc pełni nieprawości, złości, chciwości, niegodziwości, zazdrości, kłótni, podstępu, złośliwości, zabójstw. Stali się potwarcami, oszczercami, znienawidzili Boga, popadli w zuchwałość, pychę, chełpliwość. Wymyślają różne zbrodnie, chwalą innych, którzy tak postępują…godni są śmierci!

   Czytam zadziwiony, ponieważ to nasza władza (komuniści połączeni z mafią). Jakże nie zmienia się królestwo ziemskie Szatana! Jakże wielka jest zguba większości. Przez cały czas Zły wpuszczał niechęć do wrogów, dyskusje z nimi, wskazywanie im błędów…”Panie niech moja modlitwa i ten dzień odmieni choć jednego ze zjednoczonych w czynieniu zła i wrogości do Boga”.

   Późno. Płynie dokument „Cień uśmiechu” (Izrael 2007). To relacje dwóch kobiet - żołnierek, które relacjonują swoja służbę. Całość kończy się smutną refleksją; nie sądziły, że zbrodnie pozostawią taki ślad w ich sumieniach. Jedna z nich zabiła dziecko.

                                                                                                                                   APEL 

 

  1. 18.07.2008(pt) WDZIĘCZNY ZA OCHRONĘ BOŻĄ
  2. 16.07.2008(ś) ZA TYCH, CO W GODZINIE ŚMIERCI
  3. 14.07.2008(p) ZA PODPISUJĄCYCH IN BLANCO
  4. 13.07.2008(n) ZA OFIARY BEZKARNYCH MORDERCÓW
  5. 12.07.2008(s) Cud tu i teraz…
  6. 11.07.2008 (pt) ZA POŚWIĘCAJĄCYCH SIĘ
  7. 10.07.2008(c) ZA OFIARY NIEPOROZUMIEŃ
  8. 09.07.2008(ś) ZA OBDARZONYCH POKOJEM
  9. 06.07.2008 (n) ZA ZDRAJCÓW I ZA DUSZE TAKICH
  10. 05.07.2008 (s) ZA OPŁYWAJĄCYCH WE WSZYSTKO

Strona 1303 z 2504

  • 1298
  • 1299
  • 1300
  • 1301
  • 1302
  • 1303
  • 1304
  • 1305
  • 1306
  • 1307

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1701

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?