- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1155
We wszystkich wydarzeniach duchowych bardzo przeszkadza nam rozum, który u racjonalistów jest podnoszony do rangi bożka. W wielkim bólu wracałem z Pasterki, która należała jakby do Wigilii.
Po nabożeństwie rozmawiałem z „moim” kapłanem, któremu dałem świadectwo wiary, ponieważ pasowało dzisiaj kazanie dotyczące Narodzenia Zbawiciela, a było o śnie chłopczyka. Można zauważyć, że omija się „Poemat Boga - Człowieka” oraz objawienie Anny Katarzyny Emmerich, a zezwala na opowiadanie bajek.
Tak też będzie podczas Paruzji, która jest lekceważona, a nawet negowana. Tacy nie „boją” się ponownego przyjścia Zbawiciela, ale już po Swoich. Ktoś, kto nie wierzy w Boga, nie widzi cudu stworzenia i to wszystkiego: od atomu poprzez nasze ciała do wszechświata...
Wracałem w wielkim bólu i odmawiałem moją modlitwę. Miasto puste, pod urzędem trwa festiwal migających świecidełek (władza oprawę tego "święta"), a miasto wymarłe. Serce chciało mi pęknąć z powodu rozpaczy. Ja mam pokazany tylko promil cierpienia Boga, a nasz kraj jest jakby „wybrany”...w sensie ostatniego, który nie udało się jeszcze zniewolić poganom i wrogom Boga.
W domu trafiłem na słowa papieża Franciszka o konsumpcjonizmie i hedonizmie...przyjemności stają się celem życia. Wczoraj w telewizji „Polsat” przez cały dzień płynęły kolędy (chodziło o znudzenie), a dzisiaj wrócili do „Kiepskich”, gdzie obraża się Polaków i pokazuje granie głupich w Wigilię. Ta stacja powinna być usunięta raz na zawsze z naszej ojczyzny, a jest w zestawie kablówki...
Tego dnia na www.fronda.pl trafiłem na wizję z objawienia Anny Katarzyny Emmerich dotycząca Narodzenia Dzieciątka Jezus. Oto jej skrót z moim opisem i zdaniami widzącej:
<<Józef grotę z żłóbkiem uprzątnął i przyniósł z miasta sprzęty i suszone owoce. Maryja powiedziała mu, że tej nocy nadejdzie godzina narodzenia jej Dzieciątka. Prosiła go, aby przyłączył się do modlitwy za ludzi twardego serca, którzy nie chcieli udzielić im żadnego przytułku.
„Maryja klęcząc, w szerokiej, białej szacie modliła się na swym posłaniu, z twarzą na wschód zwróconą (…) Widziałam ją z ziemi podniesioną w górę, tak iż widać było pod nią podłogę. Ręce miała na piersiach na krzyż złożone. Blask około niej powiększał się. (...) Zdawało się, jakoby droga ze światła ponad nią aż do nieba prowadziła (...) W tej chwili porodziła Dzieciątko Jezus.
(...) Widziałam, jak blask naokoło Maryi coraz się powiększał. (...) Nawet martwa przyroda była jakby na wskroś poruszona. (…) Po dość długim czasie widziałam, że Dzieciątko zaczęło się poruszać i płakać. (…) widziałam też, że Aniołowie w ludzkiej postaci naokoło niej na twarzy leżeli. Mniej więcej godzinę po narodzeniu, zawołała Maryja świętego Józefa, ciągle jeszcze w modlitwie zatopionego.
(…) Wtedy wziął Dzieciątko na ręce. (…) Gdy włożyła Dzieciątko do żłóbka, oboje stanęli obok, płacząc i śpiewając hymny. (…) Widziałam też liczne zwierzęta radośnie wzruszone, liczne źródła wytryskające i wezbrane, na wielu miejscowościach kwiaty wyrastające, zioła i drzewa jakby orzeźwienie czerpiące i zapach wydające.
(...) Widziałam jak obłok ze światła zstąpił na owych trzech pasterzy. (...) Pasterze przestraszyli się z początku; lecz wnet stanęło pięć lub siedem jasnych, miłych postaci przed nimi, wstęgę wielką jakby kartkę trzymając w rękach, na której napisane były słowa głoskami, jak ręka wielkimi. Aniołowie śpiewali “Gloria.”
(...) Tej nocy było tutaj dwóch króli, Menzor i Sair. Trzeci, który mieszkał na wschód od morza kaspijskiego i nazywał się Teokeno, nie był obecnym. (…) Wtedy otrzymywali widzenia i obrazy na niebie. (...) Nie była to jedna gwiazda (…) Widzieli piękną kolorową tęczę ponad obrazem księżyca, na której siedziała dziewica.
(...) A przy tym usłyszeli, jak nigdy jeszcze, głos i zawiadomienie, iż teraz nastąpiło w Judei narodzenie Dzieciątka, tak długo przez nich i ich proroków oczekiwanego i że za tą gwiazdą mają postępować. (…) Dlatego teraz zebrawszy bez zwłoki swe skarby, wyruszyli w podróż z darami i podarkami. Nie chcieli być ostatnimi. Widziałam, że po kilku dniach wszyscy trzej zeszli się w drodze.>>
Pod tym przekazem dałem mój komentarz:
<<Na początku mojej drogi zawodowej (lekarz) miałem dłuższy staż na Oddziale Noworodków i od razu "obdarowano" mnie dyżurami na których byłem wzywany do trudniejszych porodów...oprócz ginekologa-położnika. To nie było przypadkowe, ponieważ później nie bałem się wyjazdów pogotowiem do rodzących oraz „maleństw fikających nóżkami” z wysoka gorączką (exanthema subitum).
Piszę to dlatego, bo po nawróceniu dziwnie brzmiały słowa pozdrowienia: "Maryja Dziewica teraz i zawsze". Dziewica może zajść w ciążę, a nawet urodzić (cięcie cesarskie). Pan wskazał mi przeczytanie w "Poemacie Boga-Człowieka" jak przebiegał poród Jezusa.
Wizja z objawienia jest potwierdzeniem tego, co wiem, a u mnie dodatkowo świadczą o tym łzy. Konkluzja: Pan Jezus został poczęty z Ducha Świętego i nie było żadnego ludzkiego porodu. Jeden raz zobaczyłbyś jak przebiega, bo nawet ja byłem często zszokowany cierpieniem rodzącej...dodatkowo przeklinanej przez położne z izby porodowej (w późniejsze praktyce). Szkoda, że nie podkreśla się Cudu Narodzenia Zbawiciela >>…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1106
Wigilia
Ludzie oddzieleni od Boga nie potrafią żyć w porozumieniu i pokoju ze wszystkimi, a trąbią o tym należący „do państwa w państwie”. Tacy lubią łamanie się opłatkiem i życzenie sobie zdrowia i pomyślności.
Nie wiedzą, że księciem tego świata jest zbuntowany Archanioł: Lucyfer (”niosący światłość”)...zwany teraz Lucyperem („sprawiający ciemność”). Ciężkie jest nawet współżycie z najbliższymi pocałowanymi przez „demokratów”.
Przyśniła się siostra, która zawładnęła spadkiem po rodzicach i prowadziła ze mną oszukańcze pertraktacje. Nic nie dały moje wyjazdy i propozycje symbolicznej spłaty (jest nas piątka)...nawet wystąpiła o zasiedzenie („zasiedziała się”, ale u rodziców), a nigdy nie płaciła za zamieszkiwanie.
Złodziej kojarzy się z napadem na bank lub autentyczną kradzieżą. Jedni kradli żyrandole w ministerstwie sprawiedliwości i rozbierali rezydencje prezydenckie, a w tym czasie trwały poważne procesy: o kradzież batonika lub starego roweru.
Jak określić „dorabianie” się lekarza w zespole publicznym...przez 10 lat ok. 200 tysięcy czystej gotówki, a to można sprawdzić, bo w badaniach kierowców prowadzi się dokładny rejestr!
W ramach tej intencji wystąpiłem do:
1. nowego konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii, bo poprzedniego usunięto po mojej skardze, ale odpowiedzi nie otrzymałem
2. napisałem list - prośbę o mediację do Naczelnej Izby Lekarskiej, bo obecny prezes Maciej Hamankiewicz i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł uroczyście święcili (2010) sztandar „izbowy” z napisem „Prawa chorego najwyższym dobrem” i „nauczali” w katolickich mass-mediach.
Nigdy nie spotkali się ze mną, a zawiesili mi prawo wykonywania zawodu lekarza...za obronę wiary i krzyża, który ściął psychiatra z obłędem moralnym. Jemu nawet nie zwrócono uwagi.
3. Aktualna prośba do prezesa OIL w W-wie (list elektroniczny, fax i list zwykły) o jego wstawiennictwo i ugodę...przeszła bez echa!
4. Prosiłem też zakładającego stronę internetową, aby pomógł w jej odblokowaniu, a było to dla mnie wielkie uniżenie, bo w lipcu tego roku uszkodził mi komputery...w mojej obecności i za moja zapłatą.
Najgorsze było jego szyderstwo, bo po włamaniu dał mi na ekranie wizerunek św. Michała Archanioła! Przeliczył się, bo w punkcie naprawy pojawiła się informacja, że zainstalował mi programy szpiegowskie.
5. oszukał mnie mediator izbowy, a do obecnego profesora nie dotrzesz.
Msza św. o 7.20, ale rozpraszał mnie kolega, który udzielał mi pomocy w ciężkim omdleniu w naszej przychodni (blok odnogi pęczka Hissa w sercu), a wcześniej czytał zmyślone brednie i rozpoznanie, przysłane z OIL w W-wie, które było przyczyną zawieszenia mi prawa wykonywania zawodu lekarza. Mnie nie dano treści tego "tajnego" pisma kacyków...
Za ten dzień dojdzie jeszcze Pasterka, ale nie dostałem się do wnętrza kościoła i stałem oparty o krzyż. Po Eucharystii padłem na kolana i tak trwałem…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1319
Ta intencja napłynęła w poranek wigilijny, a do 3.00 trwał bój w Senacie RP o nowy kształt TK...zerwałem się i napisałem to dla Ciebie, bo tak widzę obecną sytuację w naszej ojczyźnie.
Frontu Jedności Narodu
Popieram, bo jesteśmy dziećmi Jednego Boga Ojca! Pytanie: „kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy On się ukaże?” Przecież tego strasznego dnia „przecedzi nas jak złoto i srebro” i ziemia zostanie porażona klątwą! Mi 3
Gdzie trafią wówczas ogłaszani bogami wielcy z politycznego Olimpu?
Bój toczy się nad nami
Nie dzieli nas Jarosław Kaczyński, a na pewno nie łączył Bronisław Komorowski, bo oni dzisiaj są, a jutro nikt nie będzie o nich pamiętał! Podział wynika z boju duchowego, który toczy się nad nami. Szatan podsuwa demokrację, która jest niezgodna z hierarchią...od Boga Ojca poprzez Kościół katolicki do każdego z nas.
Prawdziwe zagrożenie nadchodzi milowymi krokami, a naloty bombowców i lotniskowce są w nim nieprzydatne! Nie jest groźny ten, co zabija ciało...na cóż się przyda po czasie? Groźny jest ten, co może wtrącić duszę do Piekła!
Pan Bóg kładzie przed nami przekleństwo lub błogosławieństwo, ale jak to wytłumaczyć Tomaszowi Nałęczowi, „Stokrotce i „Miśkowi”? Mają nieśmiertelne dusze i rozum, a wybierają bałwochwalstwo zamiast życia wiecznego.
Cóż czynić?
Trzeba paść na twarze, ogłosić królem Polski Pana Jezusa, a ja pójdę dalej, bo dzisiaj naszym królem Polski powinien być Deus Abba, Omnipotens Pater!
Trzeba krzyczeć: „chodźcie wszyscy do Jezusa...chodźcie do Światła, które nie gaśnie...chodźcie! padnijcie na twarze, chwalcie Jego Imię!" Zrozum, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim...wszystko!
Nie czekaj, ale nawróć się. Nie patrz na kapłana. Padnij przed kratką, a zobaczysz jaki pokój spłynie na twoją duszę po Eucharystii. Jak masz trochę czasu to zapraszam Cię na codzienną Msze św. Czas płynie...podziękujesz, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim!
No dobrze, a zachowanie patriotów w Sejmie RP!?
Demokraci zostali zaskoczeni przez Boga i przed oddaniem władzy złamali Konstytucję RP...dokonali zamachu stanu i brał w tym udział TK oraz poprzedni prezio Bronisław Komorowski. Trwa wojna i obowiązują inne prawa, a ja jestem tego przykładem.
Przez 8 lat podczas rządów demokratów dochodziłem swoich praw...okazało się, że nie mam żadnych. Większość podobnie napadanych umarła w rozpaczy lub popełniła samobójstwo, bo w III RP kotki i pieski oraz ubijane woły były bardziej chronione niż lekarz...obrońca wiary i krzyża!
Przed wyjściem na spacer przeczytałem słowa Ps 25 i popłakałem się: "Daj mi poznać Twoje drogi, Panie (...) Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję. (...) Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski (...)”...
Niewyobrażalny smutek zalał moje serce, a zarazem radość nieznana większości, bo już wiem za kogo mam wołać do Boga Wszechmogącego.
Przez sekundę wyobraź sobie, że później spotkam tych braci (Donka i Bronka, „Miśka” i „Stokrotkę”...), a oni podbiegną do mnie z wdzięcznością! Pojawią się także moi krzywdziciele...
Wszyscy obejmiemy się i będziemy chwalić Stwórcę! Popłakałem się, a ja nie należę do tkliwych...
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1099
Władza wciąż ludowa ma nieskończony repertuar nękania „tych, co nie z nami”. To nie jest tylko podgląd i podsłuch, ale bardzo męczące spotykanie wciąż tych samych osób. Ty powiesz: „no dobrze”, ale przecież Pan Jezus też cierpiał, a ktoś kto naśladuje Zbawiciela nie będzie hołubiony i obwieszany orderami.
To wielka prawda, ale z drugiej strony chodzi o zgubę dusz tych braci, którzy zamiast kłaniać się naszemu wspólnemu Deus Abba, Omnipotens Pater chodzą nadal w czerwonych czapeczkach i mają piękne pogrzeby w Domach Bożych.
To jest przyzwolenie na grzech, ale „nasze są ulice i kamienice”, a nawet kościoły Boga Objawionego, gdzie też królują „mierni, bierni, ale wierni”...nie Bogu, ale władzy, która przydziela stanowiska także w hierarchii kościelnej.
Działanie tych władców poznaliśmy podczas „czyszczenia” przejmowanych kamienic oraz podczas Afery Amber Gold. Nawet nie dopuszczali myśli o wywrotce, ale Bóg słyszał krzyk poszkodowanych i umierających z powodu diabelskiego nękania. Jak trzeba być zdegenerowanym, aby okraść naiwnych biedaków pragnących przechowywania oszczędności życia w złocie.
Przepłynęły różne udręki, których doznawałem i doznaję. Psychuszka, utrata prawa wyk. zawodu lekarza, mogła mi umrzeć żona, ale - w celowym nękaniu - o to właśnie chodzi! Może zajmie się tym polska władza. Wejdź: Roman Potocki Znalezione w sieci: Grupa stojąca za politycznymi samobójstwami!!!
W czasie spacerów modlitewnych spotykałem udającego chorego psychicznie, który ostentacyjnie pojawiał się na mojej drodze...przeważnie ciągnął za sobą wózek, a raz siedział na wersalce stojącej na chodniku. Na procesjach z moim uczestnictwem darł się pod kościołem.
Wcześniej na Mszach św. pojawiała się babcia ubrana jak na wesele...zawsze wchodziła w środku nabożeństwa stukając obcasami. Przypomniało się zalanie mieszkania syna (fekaliami i to w upał) oraz danie mi sąsiada, który na piętro wchodził po moim balkonie.
Kiedyś jechałem samochodem do kościoła nie wiedząc, że brakuje mi jednego światła krótkiego...na miejsce mojego zatrzymania przybył sam komendant! Sprawiono też, że nie mogę otrzymać nic w spadku po rodzicach, bo na rodzinę zrobiono desant agentury...
To tylko cząstka celowego nękania (stalkingu), bo wszystkich demonicznych pomysłów nie da się spisać...od plotek o wskazanej osobie, celowych „pomyłek” do wskazanie, że piszesz anonimy z przekazywaniem tego mafii.
To odbywa się w ramach działania hybrydowego...giniesz zapalając papierosa w samochodzie, bo ktoś wcześniej uszkodzi ci pływak w baku od benzyny (opary). Bolszewicy, a obecnie Państwo Islamskie mają to w jednym paluszku!
Podczas wychodzenia na spacer modlitewny zamknąłem drzwi piwnicy, a złośliwa pani ostentacyjnie je otworzyła z mruczeniem o tych, ”co wciąż je zamykają”. Kiedyś wszedł przez nie udający bezdomnego, wykręcił żarówkę w suszarni i poprowadził z niej dwa druciane przewody. Podczas wieszania mokrej bielizny mogło dojść do tragedii.
Przed jedną z Wigilii wymieniono centralny wodomierz w bloku pozbawiając nas ciepłej wody, bo wówczas nie zapala się gaz. Dzisiaj jest inna niespodzianka, bo tuż po wysprzątaniu klatki sąsiad z trzeciego piętra - bez najmniejszego zawiadomienia - rozpoczął remont swojego mieszkania. Z hukiem zrywano boazerię i wszystko zakurzono podczas wynoszenia.
Właścicielowi powiedziałem, że nie ma błogosławieństwa Bożego w tym, co czyni, bo miał cały miesiąc, a na remont wybrał święty czas...
Przed Mszą św. wieczorną zapaliłem lampkę pod „moim” krzyżem, a drugą przy krzyżu cmentarnym, bo wszyscy zapomnieli o Panu Jezusie…
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1130
Podczas przygotowywania tego zaległego zapisu (02.10.2017) w „Kropce nad i” (TVN 24) Bartosz Arłukowicz nie zostawi suchej nitki na obecnym ministrze zdrowia, który robi reformy dobre dla tych, którym musi się zrewanżować.
Kolega Konstantym Radziwiłł mieniący się katolikiem wykazał się podczas obrony psychiatry-ważniaka, który zbezcześcił miejsce poświęcone. Wpisz: Krzyż w Gołubiu umocniony kamieniami i betonem. Nie ma tam śladu krzyża powalonego (wymazano zdjęcie), a z kolegi zrobiono męczennika!
Dzisiaj dodałem tam komentarz: <<To dalszy ciąg walki z wiarą w Boga Objawionego, którą rozpoczął kolega psychiatra. Jako lekarz, obrońca krzyża i wiary - przez jego kolegów - zostałem uznany za chorego psychicznie i straciłem prawo wykonywania zawodu lekarza (internista - reumatolog). Moja wiara to psychoza.
Tak kwitnie kołtuneria pochodzących z wielkiego wybuchu i od małpy, których mózgi powstają z wydłużonego nosa ślimaka (autentyczna teoria). Bóg ma czas. Ostrzegam...>>.
Nie wiem co stało się Konstantemu Radziwiłłowi - arystokracie, który jako katolik stanął po stronie tego anty-krzyżowca! Przecież nic mu nie brakowało...odzyskał nawet pałac ("reprywatyzacja")! Nie wystarczyła mu „władza” na trzech poziomach (na szczycie miał 25 stanowisk):
1. prezes Naczelnej Izby Lekarskiej (2001-2010)...zastępca lek. Andrzej Włodarczyk
2. jednocześnie wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej (w tym czasie), a wówczas prezesem był lek. Andrzej Włodarczyk z żoną...rzecznikiem prasowym i red. nacz. m-ka „Puls”.
3. działanie na forum europejskim.
Pisałeś skargę na jednostkę niższą, a była rozpoznawana przez ten sam duet prezesów. To bezwstydnicy, którzy zbierali podwójną chwalę.
Tamtej nocy przyśnił się, ale obudził mnie krzyk, bo postrzelono lisa! Tak się stanie w jego wypadku, gdy będzie trwał w swoim fałszu! Zobaczycie jak nędznie skończy, bo dzisiaj - w swojej lisiej moralności - naucza etyki lekarskiej („Puls”), a za zaoczne rozpoznanie u mnie choroby psychicznej (zabójstwo duchowe) powinien trafić do więzienia.
W ciemności i w wielkim bólu szedłem do kościoła i prosiłem w moich zawołaniach: „Jezu zmiłuj się nad nimi, Matko Boża módl się za nimi, Ojcze Przedwieczny miej miłosierdzie nad nimi, bo nie wiedzą, co czynią”...
Na Mszy św. trafiłem do spowiedzi i to do mojego kapłana, któremu powiedziałem o mojej rozterce, bo taka walka zaburza pokój Boży w sercu. Kapłan zalecił mi odmówienie cz. radosnej różańca, a Eucharystia dała niesamowity smak w ustach...
Po powrocie napisałem prośbę do pana prezesa OIL dr Andrzeja Sawoniego o wstawiennictwo w mojej krzywdzie, która trwa od przełomu 2007 / 2008 lub o 10-minutowe spotkanie osobiste, ponieważ pragnę mediacji. To wszystko powtórzyłem w sierpniu 2017 r. z powiadomieniem prowadzącej Koło Lekarzy Katolików, ale odpowiedzi nie otrzymałem...
Podczas przejazdu na ponowną Msze św. w ciemności i padającym deszczu popłakałem się z obdarowania, a z duszy wyrwało się przebaczenie wszystkim (Rok Miłosierdzia), którzy brali udział w napadzie na mnie, który trwa (stalking).
Prawie umierałem podczas odmawiania mojej modlitwy, a napływały osoby kolegów i dusze zmarłych. Szczególnie skupiłem się na „pasterzach” środowiska lekarskiego, bo w Izbach Lekarskich mają władzę absolutną. W swojej przebiegłości uwierzyli we własne ‘ja’ i szkodzą swoim duszom...
APEL
- 20.12.2015(n) ZA UDOWADNIAJĄCYCH PRAWDĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
- 19.12.2015(s) ZA KONAJĄCYCH DUCHOWO
- 18.12.2015(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ SŁOWU BOGA
- 17.12.2015(c) ZA OFIARY GRUDNIA 70
- 16.12.2015(ś) ZA WYZNAJĄCYCH WIELOBÓSTWO
- 15.12.2015(w) ZA KŁAMIĄCYCH W OTWARTE OCZY
- 14.12.2015(p) ZA CZYNIĄCYCH TO, CZEGO NIE ZAPLANOWALI
- 13.12.2015(n) ZA BRONIĄCYCH PRAWDY
- 12.12.2015(s) ZA OPŁYWAJĄCYCH W DOBRA
- 11.12.215(pt) ZA FAŁSZYWYCH NAUCZYCIELI