Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

04.01.2016(p) ZA TYCH, KTÓRZY CHCĄ SIĘ POŻALIĆ, ALE NIE MAJĄ DO KOGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 styczeń 2016
Odsłon: 1074

 „Panie! nie ma człowieka, który by mi pomógł!”.

    Dzisiaj, gdy opracowuję tą intencję (17.08.2018) nie ma awarii ciepła, ale są śmiertelne upały i jest klęska urodzaju (za porzeczkę towarzysze z PSL-u płacą 20 gr. za kg), wielu topi się każdego dnia... właśnie matka straciła w jednej chwilce trójkę nastolatków.

   Ciekawe jak takiej pomaga zmęczony psychiatra, który ma swoje problemy. Taka właśnie pobudzona koleżanka, która „badała” moją wiarę zdziwiona zapytała: to pan doktór matki po nagłej utracie dziecka kieruje do Boga Ojca? Zobacz ograniczenie duchowe "specjalistki" od psyche...

   Ty, który to czytasz wiedz, że do naszego Taty nie musisz pisać, chodzić na pocztę, bo On jest przy każdym z nas. Właśnie budzi się dzień (15.08.2018), a ja jak wówczas mam uszkodzoną stronę internetową.

   Zważ na mój ból, bo mam dawać świadectwo mojej miłości do Pana Jezusa, którego śledzili, łapali za słówka, a na końcu - po donosie do okupanta rzymskiego - katowali w ciemnicy, założyli koronę cierniowa  i jako chorego psychicznie ubrali w czerwony płaszcz!

  Jak jesteś ważniejszy od Zbawiciela to dochodź swoich praw, a zobaczysz, że nie masz żadnych...chyba, że jesteś z grupy trzymającej władzę z kultem ludobójcy Stalina. Spójrz na ten kult od Boga Objawionego.

   Facet z fajeczką od momentu oddania ducha przebywa w czeluściach piekielnych, a tu pomniki i wińce oraz cześć należna naszemu Bogu Ojcu! Sam zobacz co Szatan wyprawia w głowach pewnych swego i pragnących władzy nad światem.

   Źli ludzie będą do końca świata: wyrzucił matkę z dzieckiem na mróz, były mąż odgrodził kratą żonę z córką i w zagarniętej części mieszkał z konkubiną. Teraz mafia nabiera uchodźców obiecując im raj na ziemi (w UE). Poprosiłem Boga o ich wspomożenie.

  Z powodu krzywdy zawodowej napisałem do „Gazety warszawskiej”, na Onet.pl i stronie OIL w Gdańsku, ale zmarnowałem tylko czas. Ogarnij cały świat tych, którzy nie mają się komu pożalić, a zrozumiesz ból Serca Boga, który widzi nasze cierpienia.

    W ramach tej intencji byłem na Mszy św. porannej i w straszliwym bólu odmówiłem moją modlitwę... 

                                                                                                                                       ApeeL

 

   Na www.wp.pl prosili o ciekawy temat: wskazałem im na moją stronę, gdzie jest informacja o otrzymanej łasce wiary, której początek sięga 1987-1989 roku z ostatecznym charyzmatem odczytywania Woli Boga Ojca.

    Tematy dla Państwa są następujące:

1.  psychuszka w RP Ludowej jako represja...

   Wskazałem na 3-odcinkowy reportaż w TV Trwam (2007 r.) o wyczynie kolegi psychiatry, który bezkarnie zdemolował miejsce kultu religijno-patriotycznego (Kaszuby, krzyż, psychiatra) i dodatkowo walczył z krzyżem stawianym przez lud Boży poza jego działką…

   Mój protest sprawił, że moją wiarę katolicką - we własnej Izbie Lekarskiej - potraktowano jako chorobę psychiczną (2007/2008 r.).

   Czym koledzy lekarze różnię się od dżihadystów mówiących naszym językiem? Sprzyjają im wszelkiej maści czerwoni, którzy nadal okupują stanowiska...także w naszej ojczyźnie (”wybierani demokratycznie”).

   Sprawcą całego procesu był obecny senator RP Konstanty Radziwiłł, który zaocznie rzucił we mnie rozpoznaniem „urojenia". Nigdy wcześniej się nie widzieliśmy. Tak samo jest urojona s. Faustynka, Aniela Salawa i Jan Paweł II. 

   Tak zabito mnie duchowo z zawieszeniem pwzl 2069345 cztery miesiące przed przejściem na emeryturę!

   Temat psychuszki ruszono w TVN24, ale natychmiast wyciszono; zdrowy mężczyzna przez 8 lat był "leczony" przez bandytów w białych kitlach, bo w sprzeczce zagroził podobnemu ważniakowi przez płot.

2. fałsz i fikcja działania samorządów zawodów zaufania społecznego... 

    To służenie "samym swoim". Dr G. ("afera łowców narządów") w tym czasie otrzymał poręczenie z OIL, a specjalnie zostawił wacik w sercu operowanego pacjenta.

 3. Kołtuństwo duchowe psychiatrów...

    Koledzy praktykują w kraju katolickim, a nic nie wiedzą o duchowości człowieka...traktują nas jak jedność psycho-fizyczną bez sfery duchowej! Ciekawe czy u lekarza islamisty postąpiliby podobnie?

   Jesteście odważni? Ruszcie sprawę psychuszek...chętnie będę jeździł z wami, bo wielu jest tak skazanych i przetrzymywanych w szpitalach. Nawet w IPiN nie potrafią odróżnić mistyki od psychozy...                                                                                             Szczęść Boże!   Powodzenia! 

 

 

 

 

03.01.2016(n) ZA MAŁŻONKÓW PRZEKAZUJĄCYCH SOBIE MIŁOŚĆ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 styczeń 2016
Odsłon: 1172

    Po chwilowej walce wyszedłem pieszo na Mszę św. aby odmówić moją modlitwę „za żyjących jak zwierzęta”. Dzisiaj kapłan mówił o naszej lekkomyślności i braku szacunku dla Majestatu Boga i Trójcy Świętej.

    Nie dostałem się do spowiednika, ale ponownie w wielkim uniżeniu i bólu podszedłem do Eucharystii. Padłem z serca na dwa kolana, pochyliłem głowę i przeżegnałem się. Tak jest naprawdę i nie czynię tego dla ludzi, ale z prawdziwego poczucia naszej nędzy.

   Z kościoła zabrałem „Miłujcie się!” 3/2015, gdzie był artykuł, który wyjaśnił mi zrozumienie miłości małżeńskiej. Opiszę to w skrócie, bo istnieje pewna rozterka dotycząca współżycia seksualnego u prowadzących życie modlitewne z pragnieniem czystości.

    Ludzie „normalni” odrzucający istnienie Boga i posiadanie nieśmiertelnej duszy traktują siebie jako ciała z odpowiednimi organami, które służą przyjemności...osobistej lub wspólnej. W tej sytuacji płciowość małżonków zostaje pozbawiona wymiaru duchowego i jest sprowadzona do zaspokajania własnych popędów...jak ich całe życie.

   My jesteśmy obdarzeni godnością dzieci Bożych, a w związku z tym sfera seksualna jest także podporządkowana prawu miłości. Małżonkowie o czystych sercach i w stanie łaski uświęcającej podczas współżycia seksualnego przekazują sobie nawzajem miłość, a nawet są dla siebie źródłem wzajemnego uświęcenia.

    Przeżyć duchowych tego aktu nie można przekazać, bo w mistycznych błyskach miałem ukazaną Mądrość Aktu naszego stworzenia...nie mówię o cudzie naszej duszy, ale o ciałach fizycznych, które w małżeństwie uzupełniają się pod wszystkimi względami.

   Schodząc na ziemię mówi się, że takie pary pasują do siebie, a bardzo często mocna synowa nie podoba się mocnej teściowej, która nieświadomie rozbija połączony przez Boga związek.

   Zdziwiony czytam w „Rycerzu Niepokalanej” z marca 1993 list otwarty Wandy Półtawskiej do dr Zbigniewa Lwa Starowicz! Zaraz zapytasz...jak to, przecież minęło 23 lata. Musisz zrozumieć, że podał mi go Pan Jezus (ktoś zostawił w kościele).

   Tam sprawa dotyczyła aborcji, a tutaj mam pokazanego lekarza, który traktuje miłość...także małżeńską z punktu widzenia tylko seksu!

                                                                                                                             APEL

02.01.2016(s) ZA MOJĄ GRZESZNOŚĆ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 styczeń 2016
Odsłon: 1387

Motto: Pan Jezus rysujący na piasku..

    Każdy z nas z Nowym Rokiem ma różne postanowienia poprawy, ale większość ludzkości nic nie wie o Przeciwniku Boga i wrogu naszej nieśmiertelnej duszy. Książę Światłości tylko czeka na takich, a dzisiejsze kuszenie będzie tego dowodem.

   Pierwsza sobota m-ca, która jest poświęcona Matce Bożej, rano będzie wystawienie Najświętszego Sakramentu z modlitwami do naszej Matki Prawdziwej, a tuż po północy Nienawistnik przeszkadza mi w zaśnięciu, bo zalał mnie marzeniami seksualnymi...jakbym miał 15 lat. "Tłukłem się" przez pół nocy i w końcu poprosiłem o pomoc św. Józefa z białą lilią w ręku.

    Dobrze, że wystąpił mróz (12 stopni), bo nie nadawałem się do planowanego wyjazdu, a żona dodatkowo podjęła decyzję, że zostaje po Mszy św. z niewiastami na modlitwach.

   Szkoda, że nie było spowiednika, ale z głębi duszy zawołałem 3 x że „nigdy nie byłem godny, nie jestem i nie będę, aby Pan Jezus wszedł do mojej duszy”. Eucharystia „objęła mnie” (ułożyła się na podniebienie), bo Bóg zna naszą nędzę i Jego Serce doznaje pocieszenia w naszym ukorzeniu się.  

   Buty zimowe, które miałem kupić w odległym sklepie  czekały na mnie obok mojego domu...nawet nie musiałem wychodzić z mojej izdebki, bo żona przyniosła je do przymierzenia. Nie musieliśmy jechać, niepotrzebnie tracić czas i pieniądze oraz denerwować się, bo mróz trzymał cały dzień.       

   Ja w tym czasie zainstalowałem w jej komputerze TV Trwam... zrobiłem to w 5 minut, bo myślałem, że trzeba zburzyć cały układ, a szukasz tylko danego programu i potwierdzasz wprowadzenie go na wolny kanał.

  Modlitwa za ten dzień popłynie w niedzielę, gdy wyjdę na mróz i będę z płaczem wołał do Boga Ojca oraz Pana Jezusa w mojej modlitwie z koronką do 5-ciu św. Ran Zbawiciela. 

                                                                                                                             APEL

       

01.01.2016(pt) ZA PRAGNĄCYCH BŁOGOSŁAWIEŃSTA BOŻEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 styczeń 2016
Odsłon: 1296

Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

    Dzisiaj świat się bawi, a ja przeżywam horror, bo brak bliskości Boga, a w sercu pustka. To sprawiło, że w smutku poszedłem spać...zbudzony o północy, a później przez schodzących z góry bloku „biesiadników”.

   Po chwilce czytania zerwałem się na Mszę św. o 7.00, a okaże się, że będzie wystawienie Najświętszego Sakramentu z błogosławieństwem o które prosiłem na ten rok.

   Dzisiaj Bóg Ojciec przekazał Aaronowi formułę błogosławieństwa, którą znam w zmodyfikowanej wersji: „Niech was Bóg błogosławi i strzeże. Niech rozpromieni na wami Swoje Oblicze i obdarzy was łaską i pokojem”. To będzie powtórzone w Ps 67/66 „Bóg miłosierny niech nam błogosławi”...

   Zaczynam zapis, a Pan Jezus mówi do s. Faustynki, a teraz do mnie, że widzi moje starania i zna moje pragnienia, a to wyjaśnia dzisiejszą intencję. Ja wiem, co oznacza brak błogosławieństwa w naszej codzienności, nie mówiąc o zadaniach, a szczególnie w dążeniu do świętości.

  „Patrzył” błogosławiony ks. Jery Popiełuszko, a właściwie jego skrępowane ręce! Nikt go nie bronił, nawet Prymas Glemp. Wyobraź sobie jego osamotnienie, szykany, a znam to z napadu na mnie. Popłakałem się, ponieważ napłynęło przebicie św. Boku Zbawiciela na Golgocie!

   Z drugiej strony jakby prośba, bo wzrok zatrzymał Pan Jezus Miłosierny oraz MB Częstochowska, której wizerunek dalej peregrynuje po naszej ojczyźnie. To ewidentny czas zbliżającej się zagłady ludzkości.

   „Pobłogosław Boże Dziecię”...płynie pieśń, a ja wołałem „Pod Twą Obronę Ojcze na niebie grono Twych dzieci swój powierza los. Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie i chroń od zguby, gdy zagraża cios”...

   Piszę, a przede mną leży wizerunek św. Michała Archanioła z modlitwą, a w „Gazecie warszawskiej” ks. Tadeusz Isakowicz - Zalewski podkreśla, że „błogosławieństwo jest najważniejszą rzeczą w życiu człowieka”.

    Teraz, gdy to piszę w ręku mam wycinek z „Super expressu” na którym kapłan trzyma nad kielichem Eucharystię i zdziwiony stwierdzam, że na odwrocie są słowa pieśni „Boże, coś Polskę” z naszą prośbą do Boga: „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie: Ojczyznę wolna pobłogosław, Panie!”       

   Wielka szkoda, że ludzkość, a także większa część rodaków oszukana przez zgubne ideologie, a właściwie przez szatana nie pozawala, by nasz byt zabezpieczał Bóg. Jeżeli nie wierzysz, że mamy Tatę to nie zauważysz tego, co ja rejestruję dla Ciebie.

   Jakże pięknie zacząłem ten rok, bo ta intencja i modlitwa, a nawet spacer (potrzebowałem ruchu i słońca) to wynik łaski błogosławieństwa. Po koronce do Miłosierdzia Bożego w radia Maryja płynęła pieśń-prośba do Małego Pana, Dzieciątka Jezus, aby błogosławił nam różne sytuacje w których się znajdziemy podczas tego zesłania...z powtarzanym: „Błogosław nam”. 

    Kończę ten zapis następnego dnia o 22.30, a z właśnie włączonej TV Trwam płynie film ze sceną w której Pan Jezus mówi o błogosławionych...

                                                                                                                                   APEL

31.12.2015(c) ZA ŻYJĄCYCH JAK ZWIERZĘTA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 grudzień 2015
Odsłon: 1219

    W nocy czytałem słowa Pana Jezusa: <<Napełniacie sobie umysły rzekami waszej wiedzy i mówicie o ewolucji jako o dowodzie na wasze samoistne powstanie. Człowiek-zwierzę - tak mówicie - na drodze ewolucji stanie się nadczłowiekiem.

    Tak. Jest tak. Ale dzięki Moim środkom. Na Moim polu. Nie na waszym. To stanie się jednak nie przez przejście od stadium czwororękich do stadium człowieka, lecz przez przejście od życia ludzkiego do duchowego >>. *

     W innym tomie tego przekazu - od Pana Jezusa przez Marię Valtortę - jest rozmowa z Grekiem, który przyjął obywatelstwo rzymskie, aby handlować z okupującymi naród wybrany. Zbawiciel potwierdził jego pytania, że żyje, aby „przygotować się na śmierć dla dania ludziom mądrości życia bogów, a nie zwierząt, jak to się dzieje obecnie”.

    Celem naszego życia powinna być cnota oraz realizowanie Jego pouczeń, bo w ten sposób zaczyna nasze odkupienie. Potwierdził też, że mamy nieśmiertelną duszę w której wnętrzu jest ołtarz czekający na przybycie prawdziwego Boga! Żyjąc jak zwierzęta możemy utracić jej boski charakter.

    Zdziwienie wywołał opis przez Pana Jezusa jego duszy, która jest: „zniekształcona, brudna, wężowata, gorzka, nieuczciwa /../”. W środku tej brudnej świątyni jest ołtarz, który czeka na prawdziwego Boga! Dalej zalecił: „Pozwólcie Bogu was zabezpieczać /../ Bądźcie ludźmi, a nie zwierzętami /../”...**

    Wróćmy do „tu i teraz”, gdzie moja rodzina, znajomi...od bloku, poprzez osiedle, miasto do ojczyzny i świata. Ogarnij cały świat, a zobaczysz cierpienie Boga Ojca, którego namiastką są moje rzewne łzy, a nawet bolesne łkanie podczas modlitwy, którą odmówię podczas spaceru na boisku.

   W jednym błysku ujrzałbyś wszystkich żyjących jakby Boga nie było (Chiny, Korea Pół.)...bez pragnienia życia duchowego ze zbawieniem. Nawet papież Franciszek zauważył to i potępił: hedonizm, konsumpcjonizm i szukanie przyjemności jako celu życia.   

    Ta intencja nie jest przypadkowa, bo właśnie dzisiaj świat się „bawi”. Nic w tym złego, ale przed barbarzyńcami w Paryżu chroni ich 150 tys. policjantów. Tak jest, gdy żyjemy dla życia i przyjemności, a ochrony nie szukamy w Opatrzności Bożej, ale w nas samych.

    W ręku znalazł się „Nieznany świat”, który obchodzi 25-lecie, ale nigdy nie splamił się próbą ujrzenia cudu wiary w Boga Objawionego, nie istnieje dla nich Pan Jezus i Duch Święty. Wszystko jest dla nich ciekawe oprócz tego, co jawne i jest na wyciągnięcie ręki. To też wynik zamknięcia się na łaskę i tkwienie w ciemności.

    Następnego dnia w wielkim „umieraniu” odmówię moja modlitwę z błaganiem Boga o miłosierdzie dla żyjących jak zwierzęta. Szkoda, bo większość tych ludzi jest „dobra” szczególnie dla najbliższych, a w tej grupie są też pracowici, grający Bogu w orkiestrach, ale jakby zamknięci w sercu, a czas płynie.

     Opracowuję to prawie „na żywo”, a ból ściska serce wobec tej okrutnej Prawdy...jutro na porannej Mszy św. Ciało Pana Jezusa pęknie samoistnie w ustach, a połówki lekko skrzyżują się. Ta zapowiedź cierpienia wyjaśniała się, gdy wyszedłem o 13.00, aby odmówić całą modlitwę w intencji tego dnia. Mróz łagodziło słońce podczas mojego wołania z krzykiem do Boga Ojca, a mogłem to czynić na boisku „Orlika”, które było puste z kilkoma grającymi w piłkę...

     Ktoś, kto nigdy nie miał takiego przeżycia nie zrozumie mojego cierpienia, a  koledzy psychiatrzy w takich stanach stwierdzają chorobę.

    Nic nie daje zadowolenie ciała, sytość i przyjemności...nie dla mnie już żarty przy zastawionym stole. To wszystko jest namiastką wobec słodyczy krzyża Pana Jezusa.

                                                                                                                                 APEL

*„Poemat Boga-Człowieka” Księga 6 str. 296

**”Poemat Boga-Człowieka”...Ks. czwarta, cz. czwarta, str. 253 i 280 / 281

  1. 30.12.2015(ś) ZA ZABIJANYCH POMÓWIENIEM
  2. 29.12.2015(w) ZA NEGUJĄCYCH NASZĄ WIARĘ
  3. 28.12.2015(p) ZA SIEJĄCYCH ŚMIERĆ
  4. 27.12.2015(n) ZA PERWERSYJNYCH BLUŹNIERCÓW
  5. 26.12.2015(s) ZA DUSZE - OFIARY
  6. 25.12.2015(n) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIERZĄ W CUDOWNE NARODZENIE PANA JEZUSA
  7. 24.12.2015(c) ZA PRAGNĄCYCH POROZUMIENIA
  8. 23.12.2015(ś) ZA DEMOKRATÓW...OD BIAŁYCH DO CZERWONYCH
  9. 22.12.2015(w) ZA NĘKANYCH NA RÓŻNE SPOSOBY
  10. 21.12.2015(p) ZA FAŁSZYWYCH LEKARZY I ZA DUSZE TAKICH

Strona 777 z 2533

  • 772
  • 773
  • 774
  • 775
  • 776
  • 777
  • 778
  • 779
  • 780
  • 781

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 437

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?