Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

28.02.2017(w) ZA PRAGNĄCYCH OCHRONY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 luty 2017
Odsłon: 1241

    Jakże Pan Bóg zadziwia mnie każdego dnia. Późnym wieczorem zauważyłem, że mój pierwszy komputer formalnie jest bez ochrony, bo nie robiłem aktualizacji programu Microsoft Security Essentialis. Ten bezpłatny program ma działać tylko do kwietnia, ponieważ sprzęt jest archaiczny. Z próbą aktualizacji systemu zeszło do 3.00 i to bez skutku.

    Po dwóch godzinach głębokiego snu czułem się bardzo dobrze i pojechałem na Mszę św. o 6.30, a po drodze zapaliłem lampkę pod krzyżem Pana Jezusa. Natychmiast znałem dzisiejszą intencję i jadąc samochodem - ze łzami w oczach - zacząłem moją modlitwę.

    Ból trwał także pod krzyżem, bo ujrzałem wielką łaskę opiekowania się tym symbolem grobu Świętego Świętych. Ponadto serce rozpierała radość z powodu posiadania samochodu, który jest dany po modlitwach przez Matkę Jezusa...nawet kolor sugeruje, że jest z Nieba (błękitny).

   Jakże różne mamy służby, które nas chronią i dają bezpieczeństwo. Napłynęli uchodźcy z krajów objętych wojnami, a moje serce chciało pęknąć, bo wszyscy jesteśmy dziećmi Boga Ojca. Wśród przynoszących naszą ochronę są żołnierze, policjanci, strażacy, a także lekarze.

    Dzisiaj w ramach misji będzie akt zawierzenia siebie i najbliższych MB Częstochowskiej z poświęceniem wizerunku. Msza św. zaczęła się od pieśni „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo. Ty za nami powiedź słowo /../ ociemniałym podaję rękę, niewytrawnym skracaj mękę /../”.

    W księdze Syracydesa (Syr 35, 1-12) padły słowa: „Kto zachowuje Prawo, mnoży ofiary /../ Ofiara męża sprawiedliwego jest przyjemna /../ Pan jest tym, który odpłaca, i siedemkroć razy więcej odda tobie”.

   A Pan Jezus na prośbę Matki Bożej dokonał pierwszego cudu...zamiany wody w wino, którego zabrakło na weselu w Kanie.

    Misjonarz z wielką mocą wskazywał na walkę z naszą wiarą, która upada także poprzez sprzyjanie uderzaniu w rodziny, aborcję, in vitro i eutanazję (w Holandii wbrew woli „leczonych” podaje się zabijający zastrzyk).

    Łzy zalewały oczy, odmówiliśmy zawierzenie Matce Bożej, obrazy zostały poświęcone, a w moim przechylonym odbiła się MB Fatimska z witraża. Podczas Eucharystii „spojrzała” św. s. Faustyna.

    Ciało Pana Jezusa łagodnie pękło i wyprostowało się, co oznaczało jakieś przejściowe cierpienie. Przez chwilę modliliśmy się przed Monstrancją, a ja chciałem spotkać się z tym misjonarzem, bo trwa już III wojna światowa...z wiarą i krzyżem.

    Wracałem w wielkim pokoju, a pod garażami zauważyłem 3 gołąbki (skojarzenie z Trójcą Przenajświętszą)...kiedyś w drodze z kościoła prowadziły mnie te ptaki lecąc przed moim samochodem. Tak jakby w adoracji, bo byłem  zjednanemu z Panem Jezusem (w Eucharystii).

    Do odmówienia pozostała mi tylko droga krzyżowa i „św. Agonia” Pana Jezusa. Z wyraźną pomocą Boga - po 5 godzinach skanowania  - wróciła ochrona komputera. W tym czasie na spacerze - powłócząc nogami z powodu braku snu - z płaczem odmawiałem Drogę Krzyżową i Świętą Agonię Pana Jezusa.

    Z płaczem, bo ujrzałem pełnię bezpieczeństwa...grającą w piłkę młodzież i dzieci, budujących blok mieszkalny, mierzono nasze garaże, a wzrok zatrzymało solidne ogrodzenie szkoły. Po powrocie spałem dziesięć godzin...

                                                                                                                          APEL

 

 

27.02.2017(p) ZA LUDZKIE BESTIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 luty 2017
Odsłon: 1326

    Wczoraj od 21.30 oglądałem reportaż „Ocean bezprawia” w którym - zajmujący się szczególnymi formami zbrodni - szukał sprawców strzelania i zabijania rozbitków na wodach eksterytorialnych...z filmu w Internecie.

   Istnieje cała forma przekazywania takich zbrodniczych relacji, gdzie ludzie giną z głodu lub są bestialsko mordowani. Te akty nagrywa się kamerami lub telefonami i edytuje w internecie lub sprzedaje sadystom. Jest to ludobójstwo, bo na pewnych terenach nie ma kontroli.

    Tak samo jest z najmowanymi przez Chińczyków rybakami, którym płaci się grosze, a często wyrzuca ich do oceanu. Okazało się, że są ludzie zabijający innych z demonicznym sarkazmem...śmiejący się z relacjonowania np. zabójstwa kuzyna z pragnienia. Pokazywano też łowców ludzi zwabiających emigrantów, których większość ginie, bo żądają dodatkowej zapłaty.

    Odwrotnie było z likwidacją Żołnierzy Wyklętych (wyklętych przez bolszewików), których przed egzekucją ubierano w mundury niemieckie i zabijano ich np. w świniarni, a zwłoki wywożono przy pomocy „rodaków" w miejsca całkowitego zapomnienia. Tak działają bestie ze Wschodu...    

    Po wyjściu do kościoła na Mszę św. o 6.30 spotkałem trzech sąsiadów z pieskami. Piesek maleńki, a jeden z chłopów ma ponad 100 kg wagi. Mają zajęcie, bo poprzednia władza wciąż ma nadzieję na przewrót i dziwi ją moje tak wczesne wstawanie, a ja wg. R. Rynkowskiego jestem „za stary na grzech”...

   Powiedziałem sąsiadowi, że dzisiaj jest odnowienie naszego chrztu i zapytałem czy był ochrzczony? Odpowiedział, a po co...dodał jakby poprawiając się, że nie pamięta. Wskazałem, że będzie miał kłopoty, bo śmierć to życie...dowie się o tym, ale będzie za późno.

    Jest mi bardzo przykro, bo wielu dobrych ludzi nie będzie mogło trafić do Królestwa Bożego i będą czekali na wsparcie modlitewne, a wiara upada.

    Na Mszy św. o 6.30 - w ramach rekolekcji - odnowiliśmy Sakramentu Chrztu...czyli moment w którym stałem się dzieckiem Boga Objawionego i wówczas zostało otworzone dla mnie Królestwo Niebieskie (Raj). Dla większości ludzi to głupstwo...

    Dzisiaj były bardzo piękne czytania (Syr 17, 24-29) w których wg proroka Bóg Ojciec wspomaga nawracających się i pociesza niewytrwałych: „Nawróć się do Pana /../ Wróć do Najwyższego /../ i miej występek w wielkiej nienawiści /../”.

    Bardzo piękny był Ps 32/31 o tych, którym została odpuszczona nieprawość, a ich grzechy zapomniane. Natomiast Pan Jezus (Ew. Mk 10, 17-27) wskazał bogatemu, który przestrzega wszystkich Przykazań, aby sprzedał wszystko i rozdał ubogim, bo „łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego”.

    Pięknie brzmiały zawołania odnowy Chrztu św. ale nie pamiętałem jego daty, a później szybko znalazłem (19 stycznia 1944 r.). Wszyscy zostaliśmy poświęceni. W wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę w intencji ludzkich bestii i ich dusz. Może Bóg Ojciec „ukaże” takim, co czynią...tak jak Żydom, którzy stracili (jako naród) łaskę wybrania...

   Bestialstwo na świecie nigdy się nie skończy, bo pochodzi od Przeciwnika Boga, a tacy są na Wschodzie i Korei Północnej, a także w Państwie lsamskim! Omamiony po rozerwaniu się -  z zabiciem niewinnych ludzi...w tym matek z dziećmi - tafia prosto do Nieba. Ich celem są niewierni, a ja właśnie do takich należę!

    Profesor Belka o podobnych, ale z afery Amber Gold powiedział, że...nie powtórzę tego, aby nie drażnić niewinnych ofiar. Pani prokurator poproszona wówczas, aby sprawdzić zasoby tego złota śmiała się! Tak jest też z trafieniem zbrodniarza prosto do Królestwa Bożego!

    Podczas Eucharystii padłem na kolana i przeżegnałem się, nic nie obchodzą mnie znajomi, których wielu jest na rekolekcjach. Ciało Pana Jezusa objęło mnie, ułożyło się w postaci parasola na podniebieniu, a ja śpiewałem płacząc z ludem: „Nie zostawię Cię samego”...

                                                                                                                                 APEL

 

26.02.2017(n) ZA PRAGNĄCYCH CZYSTOŚCI CIAŁA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 luty 2017
Odsłon: 1227

    Kiedyś kapłan podczas spowiedzi stwierdził, że współżycie seksualne w małżeństwie nie jest grzechem. Wczoraj Pan Jezus wyjaśnił to zalecając czytanie 1 tomu „Poematu Boga-Człowieka” Marii Valtorty („Vox Domini”).

    << Ciało zamieszkałe przez ducha jest arcydziełem Bożym i dla niego zostało stworzone przez Niebo. /../ Bóg, Ojciec – Stwórca, powołał do istnienia mężczyznę i niewiastę z prawem miłości tak doskonałym, że nie potraficie już nawet zrozumieć jego doskonałości. Błądzicie /../ Spójrzcie na rośliny /../ Popatrzcie też na zwierzęta, na wszystkie.

    Czy widzieliście kiedykolwiek samca lub samicę, żeby jedno szło ku drugiemu dla bezpłodnego zbliżenia i lubieżnego stosunku? Nie. /../ [Ten akt] Powinien być przyjęty przez człowieka, który przez swój upadek zstąpił o jeden stopień niżej od zwierząt. /../

   Czymże jest teraz wasza miłość, o ludzie /../ Odkąd pożądliwość istnieje w świecie /../ Zamiast dojść do 'nadczłowieczeństwa' weszliśmy na drogę stania się 'nadludźmi', a właściwie 'superdemonami'. /../ >>.

    Dowód jest w mojej intencji z dnia 24.02.2017 za zuchwałych grzeszników, ale wystarczy przegląd „Faktu” z 23.02.2017, gdzie Romana Gąsiorowska „Nie wstydzi się podglądaczy”, a tylko tytuł z 24.02.2017...”Gwałciła go nauczycielka” oraz z 25.02.2017: rozebrana redaktorka robi wywiady dla telewizyjnych „Nagich wiadomości”.

   A Rendy w Szwecji - proponuje w pracy - godzinną przerwę na seks, biznesmen z kolegą chciał zamordować żonę, a Beata Kozidrak (57 l.) rozwiodła się po 37 latach z mężem i siłę do życia czerpie z randek! Wystarczy, bo sam będę miał grzech!

    Dzisiaj przed Mszą św. o 7.00 napłynęło pragnienie powrotu do czystości ciała, a do konfesjonału wszedł ten sam kapłan. Wzrok zatrzymał obraz św. s. Faustyny, która w ostatnim okresie jest mi bardzo bliska, bo rozumie wszystkie moje kłopoty i rozterki związane z prowadzeniem dziennika. Zna też moje pragnienia, a w tym wypadku największej cnoty jaką jest  c z y s t o ś  ć!

    Kapłanowi przekazałem, że nie ma grzechu małżeństwo współżyjące dla posiadanie potomstwa. Dzisiaj seks stał się celem życia, szukaniem rozkoszy dla upustu naszych pożądliwości. Nie uzyskasz tą drogą pokoju w sercu...nawet po poddaniu się tylko marzeniom seksualnym.

    Po rozgrzeszeniu podziękowałem Panu Jezusowi za łaskę spowiedzi i fakt zaczęcia czasu rekolekcji w czystości, a nie wiedziałem, że dzisiaj po Mszy św. jest wystawienie Monstrancji (rozpoczęcie nabożeństwa 40-godzinnego)!

    Wróciłem na czuwanie przed Najświętszym Sakramentem, a wzrok zatrzymała stacja drogi krzyżowej: Pan Jezus zdejmowany z krzyża. W duchowości zdarzeń oznacza to, że dzisiaj - moim działaniem - przynoszę ulgę Zbawicielowi w cierpieniu.

   Odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz całą moją modlitwę w intencji pragnących czystości ciała, a co pewien czas wzrok zatrzymywał witraż ze św. Józefem, który jest jej przykładem w małżeństwie.

       Jakże jestem zadziwiany każdego dnia mojego życia...

                                                                                                                               APEL

 

25.02.2017(s) ZA PROSTACZKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 luty 2017
Odsłon: 1256

     Bardzo trudno jest bez łaski wiary pragnąć codziennego bycia w Domu Pana, bo ciało podlega różnym słabościom. Nagle spadł śnieg i jest ślisko. Nie docierały czytania, a z Ps 103/102 padły słowa: Bóg jest łaskawy dla swoich czcicieli.

    Wg mnie miała to być intencja, ale przed modlitwą przeczytałem dzisiejsze słowa Pana Jezusa (Mt 11, 25) „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice Królestwa objawiłeś p r o s t a c z k o m”. W przeoczonej Ew Mk 10, 13-16, Zbawiciel wskazał, że: „Kto nie przyjmie Królestwa Bożego jako dziecko, ten nie wejdzie do niego”.

    Dalej byłem niepewny tej intencji, ale sprawdziłem, że nie miałem jeszcze takiej. Dodatkowo zostałem zadziwiony „otwarciem się” zapisu z 19.11.1989 (z początku mojego nawrócenia), gdzie były słowa:

<< Prawdziwy sens naszej egzystencji jest bardzo prosty, ale mądrzy nie potrafią ujrzeć naszego wygnania z miłości. Sprawy Boże są proste i zrozumiałe dla prostaczków, a sprawy diabelskie skomplikowane, bo są wymyślane przez sługi Bestii.

    Dlatego nie wolno kurczowo trzymać się życia (kochać życie dla życia). Kto kocha to życie, ten umiera dla Boga. Kto „umiera” dla świata ten rodzi się dla życia wiecznego. Wielu ludzi mówi, że nie wierzy w życie wieczne i dlaczego nie dopuszczają myśli o swojej śmierci. Ona istnieje, ale dotyczy innych. >>

    To było potwierdzenie dzisiejszej intencji, która wypada także za mnie i za żonę. Wyszedłem i odmówiłem moją modlitwę wołając do Boga, aby miał miłosierdzie „nad nami”...w sensie: wszystkimi prostaczkami, którym zostały objawione tajemnice Królestwa Niebieskiego!

                                                                                                                                   APEL

 

24.02.2017(pt) ZA ZUCHWAŁYCH GRZESZNIKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 luty 2017
Odsłon: 1242

    Od dawna trwa już III Wojna Światowa...z wiarą i krzyżem. Milowymi krokami nadchodzi kara, która spotka ludzkość odwróconą od Boga. Zapomniano bowiem o duszy i pewności Raju dla ludu całej ziemi! Nie ujrzysz tego z zamkniętym sercem służącym opętanym przez władzę...także nad światem!

   Teatr Powszechny wystawił dzieło Szatana „Klątwę” do którego przyczynił się cały ciąg sprzedawczyków, aby uderzyć w serca takich jak ja. Udający ludzi, pozbawieni duchowości przyczynili się do obrażania naszej wiary, znieważenia krzyża i Jana Pawła II.

   Piszę to, a serce chce pęknąć, bo to wszystko jest wynikiem wciąż trwającej nienawiści do Syna Bożego, który oddał za nas Swoje Życie, aby otworzyć Królestwo Boże. Służący Bestii próbują siać podział...pokazują orgie, szaleństwa i bluźnierstwa.

    Cóż się dziwić, gdy to samo uczynił kolega lekarz (powalił krzyż, który wg prokuratora  to "drzewo"),  a po mojej prośbie o poskromienie go „towarzysze” z Izby Lekarskiej z Konstantym Radziwiłłem na czele zrobili ze mnie głupiego.

    Wczoraj, Pan Jezus wskazał (Ew. J 15, 18-21): „Jeśli Mnie prześladowali to i was będą prześladować. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”.

   Tam mają szacunek dla lekarzy masonów, a dla nich normalni są ateiści, wrogowie Boga, szydercy i psychiatrzy, którzy traktują nas jako jedność psychofizyczną...bez duchowej („ludzie-zwierzęta”). Nie stanęli też w obronie zwolnionego prof. Bogdana Chazana (nie pozwolił na aborcję), a wcześniej dano poręczenie dr. G. („afera łowców narządów”).

    Kolega Kostek...z psychiatry jasnowidza (rozpoznanie choroby psychicznej postawił u mnie zaocznie z trzech słów pisma-protestu) staje się cudotwórcą, który naprawi służbę zdrowia bez rozwiązania NFZ i dodatkowych nakładów! Po upadku około 100 szpitalu jakość się „wytłumaczy”. Trzeba go zatrzymać, bo to nie jest szaleństwo, ale celowe wywołanie wojny narodowej!

    Obudziłem się o 1.00, a w ręku znalazł się „Poemat Boga-Człowieka” z opisem pojmania Pana Jezusa. Zbawiciel wiedział, że idą do niego z Judaszem...i krzyknął gromkim głosem, bo chciał, aby uczniowie pokazali - temu, który nigdy nie śpi i jego synom - że też czuwają.

    To wielka prawda, bo Przeciwnik Boga nigdy nie śpi i otumanił większość ludzkości, a widzę to na moim otoczeniu aż do polityków i rządzących: „panach i chamach”. Właśnie w Sejmie RP marnujących czas i języki na głupie utarczki z wałkowaniem stłuczki kolumny rządowej, a w tym czasie zabija się dzieci nienarodzone.

    Wszystko to poruszył we wstępie do „Polonia Christiana” red. naczelny Sławomir Skiba, który pisał to, co ja mam w sercu. Można powiedzieć, że wszyscy synowie Boga myślą podobnie.   

    Przypomniały się też słowa z wczorajszego czytania (Syr 5, 1-8), gdzie było ostrzeżenie dla idących za swoimi żądzami i wierzącymi w swoją moc: kto może mi rozkazywać? zgrzeszyłem i cóż mi się stało?...przecież Bóg jest miłosierny! Prorok odpowiada na to: „Nie bądź tak pewny darowania ci win /../ Nie zwlekaj z nawróceniem /../ nagle bowiem gniew Jego przyjdzie /../”.

    Nic się nie zmieniło od tamtego czasu (ok. 200 lat przed Panem Jezusem!). Dalej trwa zuchwałość grzeszących, którzy sami siebie - przez grzech śmiertelny - pozbawiają łaski Bożej. Pan Jezus wskazał na nasze możliwości grzeszenia i postępowanie („wyłup oko”, „odetnij” grzeszącą rękę lub nogę).

    Nie byłem pewny tej intencji, ale wnuczek zaczął czytać o wyczynach Dody w „Fakcie”, a ona jest przykładem zuchwałej grzesznicy. Przepłynął rząd PO z aferą Amber Gold i reprywatyzacyjną, a w TVN 24 mówiono o pedofilu i był wywiad z Robertem Biedroniem, który prawił kazanie zapominając o swoim szerzeniu grzeszności.

    Odmówiłem całą moją modlitwę i pojechałem na Mszę św. wieczorną, a w czytaniach przykuły uwagę słowa ostrzeżenia przed fałszywymi przyjaciółmi. Później myśli uciekły do członków rodziny zajmujących spadek po rodzicach...

                                                                                                                                 APEL

  1. 23.02.2017(c) ZA ZWOLENNIKÓW KOŚCIOŁA OTWARTEGO
  2. 22.02.2017(ś) ZA WIERZĄCYCH, ŻE JESTEŚMY PROCHEM
  3. 21.02.2017(w) Zaufaj Panu, On sam będzie działał...
  4. 20.02.2017(p) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU RÓŻNYCH DRGAWEK
  5. 19.02.2017(n) ZA ŚWIECKICH KAPŁANÓW
  6. 18.02.2017(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZĄ GŁOSU BOGA
  7. 17.02.2017(pt) ZA LEKCEWAŻĄCYCH SWOJE DUSZE
  8. 16.02.2017(c) ZA MYŚLĄCYCH PO LUDZKU
  9. 15.02.2017(ś) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ OCZY, A NIE WIDZĄ
  10. 14.02.2017(w) ZA CZYŚCICIELI

Strona 676 z 2505

  • 671
  • 672
  • 673
  • 674
  • 675
  • 676
  • 677
  • 678
  • 679
  • 680

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 718

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?