Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

05.07.2017(ś) ZA TYCH, KTÓRYM WŁADZA POMIESZAŁA W GŁOWIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 lipiec 2017
Odsłon: 1202

   Kończę zapis, a kaszlący i plujący Lech Wałęsa chwali opozycję w czasie "miesięcznicy smoleńskiej" za to, że „że mądrzy ustąpili głupim”...„Solidarność” szła w manifestacji, bo to jest ORMO. Trzeba zorganizować społeczeństwo i odsunąć PiS od władzy: ”oni dali 500+” to trzeba ogłosić, że „da się 1000”.

   10 lipca napisałem na jego stronie, że życzę mu zdrowia duchowego z wycofaniem się z naprawiania tego świata. Wpisu nie dali, a ja od razu zrezygnowałem z portalu (FB). Bolek („nie chcem, ale muszem”) jest całkowicie oderwany od rzeczywistości (psychoza). Stąd już niedaleko do schizofrenii bezobjawowej, którą szafują w Federacji Rosyjskiej w stosunku do przeciwników politycznych.

   Zasłużył się „nocną zmianą”, ale nadal marzy o „wyprowadzaniu milionów na ulicę”...tak jak tow. Putin o przywróceniu ZSRR. Zanik mózgu nie boli i nie wiesz, że chorujesz. Powinno przebadać się wszystkich rządzących.

   Ja nie jestem za „miesięcznicami smoleńskim”, ale wśród protestujących zauważyłem Stefka Burczymuchę (Niesiołowskiego), który w czasie demolowania RP przez Pełnych Obłudy powiedział: jak Pis dojdzie do władzy („czyli prędzej zostanie przejechana na pasach zakonnica w ciąży”)...to będzie robił sobie, co zechce. Teraz założył czapeczkę demokraty europejskiego i pragnie biblijnego najazdu Afrykanów. W TVN (ruska prawda całą dobę) zastąpił go pucek Marcin Kierwiński („Pitera w spodniach”).

   Moja modlitwa w tej intencji popłynie następnego ranka w drodze do kościoła, a w jej trakcie będą przesuwały się obrazy: dyktatora przebierańca Muammara Kadafiego z „lochami gwałtów”, gdzie przechowywał niewolnice seksualne, przywódcy Państwa Szatańskiego oraz komuniści i ich spadkobiercy, którzy do wczoraj byli pewni swego.

   Człowieka można nękać na tysiące sposobów, co pokazano przy aferze reprywatyzacyjnej (z „czyścicielami kamienic”). Ja zapoznałem się z tymi metodami: „reperacja” aparatu do mierzenia ciśnienia z pływająca rtęcią, precyzyjne zakończenie remontu mojego pokoju lekarskiego ze zwolnieniem mnie następnego dnia, danie psychola z żoną jako sąsiada, który właził do wynajętego mieszkania po moim balkonie, kopał "swoje" drzwi i systematycznie bił żonę.

   Po interwencji zapowiedział, że „rozwali mi łeb”, wyzwał moją żonę, którą później przesłuchiwano na policji. Szereg razy zarzucano mi, że pisałem anonimy, a wszystko zakończyła psychuszka spowodowana przez duet w Okręgowej Komorze Lekarskiej: Konstantego Radziwiłła i Andrzeja Włodarczyka. Powinni założyć sobie samorząd, ale w więzieniu.

   Nadal królują tam ubecy + masoni + mafia psychiatryczno-ginekologiczna. Bóg to widzi i kara spotka ich jeszcze w tym życiu...nie mówiąc o przyszłym. Chyba, że się nawrócą, ale nie znam takiego, który przyznałby się do współpracy (warunek nawrócenia), bo większość takich katolików służy "dwóm panom").

    W 2008 roku do „Faktu” napisałem ocenę Donalda Tuska, bo jego wizycie w tym dzienniku (znajdź w spisie: 04.03.2017 Prawda wyszła na jaw). Zacytuje tylko zakończenie tej intencji:

         Pan rządzi bez błogosławieństwa Boga, ponieważ nie wystarczy zawołanie; „tak mi dopomóż Bóg”? lub wyjazd - w świetle kamer - do Częstochowy. Trzeba wszystko czynić nie dla siebie i swoich, ale zgodnie z modlitwą „Ojcze nasz” i słowami; „bądź Wola Twoja”. Teraz mam potwierdzenie intencji:

1. TVP Historia Ściśle tajne Tajemnice zbrodni wojennych ¾. Tutaj chodziło o pokazanie błędów sowietów podczas napadu Niemców hitlerowskich. Wyburzono Kijew z mieszkańcami...zwalając to na agresora (tak jak w Katyniu). Stracono armię (700 tys. ludzi) i najlepsze na świecie czołgi, które w walce były bezużyteczne z powodu braku benzyny i radiostacji

2. W TV Trwam trafiłem na film-reportaż „Nocna zmiana” z 1994 r. oraz próbę lustracji (w Sejmie RP było wówczas 60 agentów). Sekretarze stali się biznesmenami, a tanki zamienili na banki

3. Dzisiaj była próba odwołania ministra Błaszczaka z głupimi przemówieniami...szczególnie ohydnego Borysa Budki.

4. Masoneria w Izbie Lekarskiej, a dowodem jest art. w m-ku „Puls” 5/2012 art. „Szkoła bezkonfliktowego różnienia się”.

    Z wielkim zdziwieniem czytałem w/w artykuł, ponieważ ten miesięcznik redagują koledzy, którzy biorą udział w procesie psychuszki jaki zafundowała mi ta właśnie Okręgowa Izba Lekarska w W-wie.      Po pewnym czasie do tematu masonów wrócił telewizyjny dziennikarz Piotr Marciniak w programie "Babilon" (TVN24).

    W ten sposób znalazłam się obok Czcigodnej Mistrzyni Loży Prometea na Wschodzie Warszawy, pierwszej loży żeńskiej w historii polskiej maso­nerii, czyli obok dr Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej. Bardzo elegancka pani, dziennikarka, sekretarz redakcji kwartalnika „Wolnomularz Polski". Czy tej pani doktór nie powinni też zbadać psychiatrzy "izbowi"? Przecież też wyznaje jakąś wiarę (Antykościół).

5. Anty-krzyżowcy we władzy z opętanym psychiatra powalającym krzyż i walczącym do dzisiaj z „nielegalnie” postawionym krzyżem.

6. Michał Kamiński („Misiek”) w rozmowie telewizyjnej wskazał na niepotrzebny kult Lecha Kaczyńskiego. Mam takie samo poczucie, bo jego dusza - wprost krzyczy przeze mnie, że - tak trzeba czcić tylko Boga naszego. Ponadto wywołuje się złość w stosunku do wierzących, a dodatkowo Pan Jezus mówi, że „kto kocha bardziej ode Mnie...”.

    W tej intencji poświęciłem dwie Msze św. i nabożeństwo do Najświętszej Krwi Pana Jezusa...

                                                                                                                                         APEL

 

 

 

04.07.2017(w) ZA OCYGANIONYCH PRZEZ SZATANA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 lipiec 2017
Odsłon: 1201

Zniszczenie Sodomy i Gomory

    Dla mnie znakiem zaproszenia na Mszę św. jest przebudzenie się o odpowiedniej porze...dzisiaj była to g. 7.30. Nie zerwałem się jak skowronek, bo toczył się bój o „decyzję chwilki”. Zły zaczął swój taniec i zalewał myśli moimi „wrogami”, a ja wg zalecenia mistyka śp. ks. Dolindo Ruotolo zacząłem wołać: „Jezu, Ty się tym zajmij”. To jest najkrótsza i bardzo skuteczna modlitwa, którą powtarzałem przy nawrotach kuszenia.

    W drodze do kościoła wołałem za dusze trędowatych (z 30 czerwca). W czytaniach było zniszczenie Sodomy i Gomory (Rdz 19, 15-29), gdzie został ocalony tylko Lot, ale jego żona podczas ucieczki - wbrew zaleceniu obejrzała się - i stała się słupem soli. Czy chodziło o posłuszeństwo Bogu?

   Psalmista prosił (Ps 26/25): „Doświadcz mnie Panie, wystaw mnie na próbę, zbadaj me sumienie i serce /../ Nie zabieraj z grzesznymi mej duszy, a mojego życia z mężami krwawymi /../ wyzwól mnie i zmiłuj się nade mną /../”. Na ten moment Pan Jezus uciszył burzę na jeziorze.

   Dzień zejdzie na pisaniu, a w przerwie będę grał na akordeonie: „Idzie mój Pan, Idzie mój Pan, On teraz biegnie by spotkać mnie” oraz „Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów”.

   W wielkim uniesieniu szedłem na Mszę św. wieczorną z późniejszym nabożeństwem do NKPJ odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego. Szkoda, że nie mogę swobodnie nagrać lub zapisać moich przeżyć duchowych wynikających z nadprzyrodzonej łączności z Bogiem.

    Komu zagrażałem i zagrażam codziennym spotykaniem się z Panem Jezusem z chęcią ogłoszenia tego na cały świat. Tak też „chronili” Niemcowa (przeciwnika Putina), którego zamordowało pięciu Czeczenów...później „złapanych” i skazanych na śmierć. Inaczej postąpiono ze „zdrajcą”...Litwinienką, którego skażono śr. promieniotwórczym.

   Mnie truto w gabinecie lekarskim oparami rtęci (2006-2008) z aparatu do mierzenia ciśnienia, który wrócił do mnie po naprawie, ale rtęć dalej pływała. Pisałem o tym do Okręgowej Komory Lekarskiej, gdzie mamy Rzecznika Praw Lekarzy, Pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy, Okr. Rzecznika Odp. Zawodowej, a nawet Sąd Lekarski, ale tam bronią tylko przestępców (przykładem jest danie poręczenie dla dr. G z afery „łowców” narządów).

   Wyobraź sobie, że twój 20-letni syn, zdrowy dotychczas miał wypadek i wpadł w śpiączkę. 10 lat temu była specjalna komisja lekarska, która ustalała kogo trzeba zabić...czyli odłączyć od aparatury! Tak uczyniono z młodym mężczyzną - po 2 tygodniach śpiączki, bo nie rokował powrotu do zdrowia - i skradziono mu wszystkie narządy. Sam widziałem jego płaczących rodziców.

   Ówczesny prezes OIL lek. Andrzej Włodarczyk, a zarazem wiceprezes NIL poręczył za dr G. aby nie wtrącono go do więzienia. Wiedział o tym obecny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, bo był prezesem NIL i wiceprezesem OIL. Teraz reformuje naszą sł. zdrowia, a nie skasował NFZ...zabiera i daje swoim.

    Zapomniał już jak wyglądają słuchawki lekarskie, ale naucza etyki zawodowej. Jak taki człowiek może być funkcjonariuszem publicznym? Promował go obecny marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski (poseł z mojego okręgu), którego nazywam „konsultantem”.

   Moja krzywda zawodowa trafiła do Senackiej Komisji Praw Człowiek, Sprawiedliwości i Petycji, ale nie wezwano mnie, bo kolega chirurg jako specjalista „skonsultował” zabicie mnie przy pomocy psychuszki  (mistyka to psychoza). Nie ma błogosławieństwa Bożego i skończy jak Donek i Bronek.

   Dlaczego nikt nie dotknie mafii w samorządach zawodów zaufania (zadufania) społecznego? Przecież pokazuje to komisja śledcza dotycząca Amber Gold i reprywatyzacji z honorową przedstawicielką: matką HGW.

  To szczególnie perfidna postać, bo była honorowym członkiem Komitetu Budowy Świątyni Opatrzności Bożej. Tam jest to samo, bo koledzy zabili mnie duchowo za obronę krzyża, a w tym czasie uczestniczyli w Mszach św. koncelebrowanych przez JE arcybiskupa Henryka Hozera.

   To tyle narzekania ze strony „ciałka”, bo moja dusza pragnie przyjmowania niezasłużonych cierpień, które są największą łaską Boga naszego. Wówczas pragniesz nieść krzyż ze Zbawicielem...nie tak jak przymuszony Szymon, ale podchodzisz sam do Umęczonego. Popłakałem się…

                                                                                                                            APEL

                                                    

 

 

 

 

 

03.07.2017(p) ZA PRAGNĄCYCH ZBAWIENIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 lipiec 2017
Odsłon: 1278

Św. Tomasza Apostoła

Jezus „Ten, Który zbawia”...

   Zaczynam ten zapis, a z TVP 2 płynie piękna muzyka i śpiew z Międzynarodowego Spotkania Zespołów Cygańskich.  Cygan kojarzy się z wolnością jako namiastką Wolności Prawdziwej, której możesz zaznać...nawet przykuty do skały.

    Wprost chce się płakać, bo słuchanie tej muzyki i oglądanie tańców to łaska Boga. Sam gram na akordeonie i znam radość gry w zespole (z czasów, gdy byłem w LO)

   Powiem Ci, że tylko garstka świadomie pragnie  z b a w i e n i a...dla większości - nawet czynnych katolików - jest to problem odległy...tak jak loty w kosmos.

  Ty, który to czytasz, a szukasz drogi do Pana, Boga naszego Jedynego...wiedz, że Tata czeka na twoje zawołanie. Popłacze się, gdy odezwiesz się z tego zesłania z miłości. Powtórzę...zesłania z miłości.

   Szatan małpuje Dobroć Boga naszego i pokazuje obozy (Korea Północna, Syberia, holokaust narodu wybranego, itd.). Dzisiaj mamy ofiary państwa gangsterskiego podszywającego się pod Islam. Wczoraj oglądałem dwa filmy „Syria: Piekło na ziemi” oraz „Explorer: Walka z Państwem Islamskim”...

   Tam były wstrząsają sceny wieszania za nogi z głową w dół lub z przywiązanymi kończynami, aby ofiara nie umarła szybko i odstraszała „tych, co nie z nami”. Tylko opętani mogą tak czynić, a jeszcze niedawno podobny system był u nas, „patrioci” znęcali się  nad „wrogami ludu”...

    W Ew. (J20, 24-29) były słowa o niedowierzaniu Apostoła Tomasza (Didymosa), który potrzebował dowodu wiary i musiał dotknąć miejsc na ciele Zmartwychwstałego (po gwoździach i przebiciu boku). Jednak krzyknął „Pan mój i Bóg mój”.

   Eucharystia całkowicie odmieniła moje ciało, które „odpłynęło”, a dusza w uniesieniu (ekstazie) sprawiła, że chciało się krzyczeć do Boga Ojca. Pozostałem sam w kościele i odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego. Poprosiłem spotkanego kapłana, aby mówił o Szatanie oraz zapraszał na codzienną Mszę św. bo mamy chleb dla ciała i Eucharystię...Chleb Życia dla duszy.

   To był ciężki dzień, bo pisałem do obiadu, a później padłem w kamienny sen z którego zostałem zbudzony na czas Mszy św. wieczornej z późniejszą litanią do Najśw. Krwi Pana Jezusa...przed Monstrancją.

   W tym czasie Zły atakował mnie krzywdą zawodową, ale zacząłem wołać: „Jezu, Ty się tym zajmij”. To jest najkrótsza i bardzo skuteczna modlitwa zalecana przez śp. ks. Dolindo. Powtarzałem to i dodałem, że w kuszeniu będę "złośliwie" chodził na dodatkową Mszę św.!

   W drodze odmawiałem koronkę do Miłosierdzia Bożego, a serce zalewało pragnienie uzdrawiania duchowego ludzi (nawracania). Wprost widziałem siebie nakładającego ręce na głowy zagubionych...

    Nie było siostry organistki i kapłan zaintonował moją ulubioną pieśń „Pod Twoją Obronę Ojcze na Niebie grono Twych dzieci swój powierz los. Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie i chroń od zguby, gdy zagraża cios”.

   Ponowna Eucharystia sprawiła wielkie uniesienie duchowe. Wystawiono Najświętszy Sakrament, płynęły pieśni: „Wielbić Pana chcę”, „Niech będzie chwała i cześć i dziękczynienie” oraz „Święty, Święty, Święty Pan Bóg zastępów”.

   Rano przy garażu przywitał mnie jeden gołąbek, a teraz pod kościołem żegnały mnie aż trzy. Wracałem słaby w ciele, ale wielki w duszy odmawiając moją modlitwę w zaległej intencji: za potrzebujących dowodu wiary.

   Po powrocie czytałem art. o obecnej wizycie uzdrowiciela Boshobory. Ręce wzniesione, podskoki do nieba, radość szukających zdrowia, a w tym wypadku duchowego. 

   Celem naszego życia jest zbawienie czyli powrót duszy do Królestwa Niebieskiego. Nie ma nic ważniejszego. Trafiliśmy tutaj dołączeni do ciała fizycznego, a Bóg Ojciec dał nam wolną wolę oraz czas po którym...dusza uwolniona od ciała ma wrócić do Stwórcy.

                                                                                                                             APEL

02.07.2017(n) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH BÓG NIE JEST NAJWAŻNIEJSZY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 lipiec 2017
Odsłon: 1207

    Teraz już nie planuję godziny nabożeństwa, bo czekam na zaproszenie przez Pana. Ktoś zdziwi się, ponieważ każde jest podobne, ale cud - stworzenia wszystkiego przez Boga polega - sprawia nieskończoności przeżyć duchowych...szczególnie podczas Uczty Pańskiej.

   Przebudzono mnie o 6.20, a to był znak, że mam być na pierwszej Mszy św. Napłynął obraz Królestwa Niebieskiego na ziemi i systemu bolszewickiego z jego odmianami (dzisiaj Państwa Szatańskiego). Jednego i drugiego nie ujrzysz, bo Królestwo Boże jest w nas, a systemy demoniczne działają w konspiracji.

    Miłości Bożej jest przeciwstawna demoniczna nienawiści do „tych, co nie z nami”, którym precyzyjnie szkodzi się. Teraz, gdy to zapisuję płynie obraz o Objawieniu w Fatimie ze znakiem Boga...Portugalia nie została napadnięta przez Hitlera, a miała dostęp do oceanu!

   Zobacz, co oznacza odczytanie i przyjęcie zaproszenia przez Boga, bo już na początku nabożeństwa pojawił się spowiednik, a ja potrzebuję umocnienia, ponieważ w wojnie hybrydowej z Szatanem nie poradzisz sobie. Padłem na kolana w podziękowaniu.

   Dzisiaj Pan Jezus w Ew (Mt 10, 37-42) wskazał: "Kto kocha ojca lub matkę /../ syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. Później spotkałem sąsiadkę:

- Och szkoda, że - z powodu pieska - nie była pani na nabożeństwie z późniejszą litanią do Pana Jezusa i błogosławieństwem Monstrancją!

- Staram się modlić w domu, wiem, że to nie to samo!

- Kto kocha bardziej ode Mnie dziecko, a w tym wypadku można powiedzieć, że...pieska!

   Kapłan piękne mówił o życiu bez Boga, a ja natknę się na sąsiada w moim wieku i prowokacyjnie zapytam:

- Czy kocha pan to życie?

- Kocham i dlatego kontroluję sobie poziom cholesterolu!

- To świadczy o pokładaniu ufności w medycynie i pragnieniu zdrowia fizycznego, a nie w Opatrzności Bożej. Celem naszego życia jest powrót duszy do Ojczyzny Niebieskiej.

   Eucharystia ułożyła się w laurkę...jakby podziękowanie za moje posłuszeństwo. Pozostałem po Mszy św. i odmówiłem pokutę po spowiedzi.

   Na blogu Konrada Tomasza (www.fronda.pl), który mówi o czci bożków, których otaczano wielką troską, posążki myto i namaszczano codziennie, karmiono i ubierano w drogocenne szaty, okadzano i obnoszono w procesja ze śpiewem chwaląc swojego boga. A to były kawałki drzewa lub kamienia.

   Wg mnie to sprawiało pragnienie dusz ludzkich. Przecież nasz Bóg Ojciec nie mógł objawić się ludziom żyjącym wg instynktów. Deus Abba jest Bogiem Żywym...Prawdziwym Tatą, którego mamy miłować całym sercem, duszą, umysłem i swoją mocą!

   Naród wybrany - mimo wielkich cudów oraz spełnianych obietnic - nie uwierzył we wcielenie Syna Bożego z Jego zmartwychwstaniem z ciałem. Tym różnimy się, bo my zostawiamy tutaj swój „proch z prochu” (dlatego można zwłoki spopielić).

    Zejdźmy na ziemię i zobaczmy wokół zatroskanie 80-90% naszych braci i sióstr idolami (bożkami) od pucowania samochodu do oglądania ogłupiających seriali, zapracowania, a unosząc się dochodzimy do chorych na władzę i posiadanie oraz używanie życia.

   W mojej rodzinie i otoczeniu są zafascynowani „partnerami” lub robiący z bezbożnej żony bożka, biegający za pieskami. Nie wspominam nawet o „celebrytach” z różnymi bzikami na tle poprawiania urody, odmładzania się oraz ubierania.

   W tym czasie szydzi się z „moherowych beretów” oraz z Prawdy naszej wiary w Boga Objawionego, a nie widzi się kłaniania złotemu cielcowi, który jest symbolem spełnienia wszystkich pragnień. Nie można jednak kupić zbawienia…

                                                                                                                         APEL

01.07.2017(s) ZA CIĘŻKO CHORYCH DUCHOWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 lipiec 2017
Odsłon: 1309

    Po wejściu do garażu wzrok zatrzymał wielki gwóźdź, który zawsze kojarzy się z cierpieniem duchowym...tak jak „spojrzenie” krzyżyka na piersi s. Faustyny z obrazu w naszym kościele.

   Dzisiaj zszedł się kult Najświętszej Krwi Pana Jezusa z 1-wszą sobotą m-ca poświęconą Matce Bożej. Wg mnie powinno być rozdzielenie tych nabożeństw, ponieważ litanię do NKPJ przeczytano...jak spis dań w restauracji.

   Dzisiaj Pan ukazał się Abrahamowi w postaci trzech ludzi z obietnicą, że za rok jego żona urodzi mu syna (Rdz 18, 1-15). Natomiast w Ew (Mt 8, 5-17) setnik prosił Jezusa o uzdrowienie sługi. Ja poprosiłem Pana, aby zajął się moją krzywdą (psychuszka za obronę wiary i krzyża).

   Intencja modlitewna została odczytana w sklepie warzywnym, gdzie spotkałem mojego pacjenta, który jest katolikiem. W rozmowie okazało się, że głosi typowe głupstwa dotyczące naszej wiary (lekceważąco podchodził do jej prawd, chwalił śmierć nagłą, żartował z nieba i piekła, nie ma też świadomości posiadania duszy, itd.).

   Jako emeryt szczycił się zdrowiem psycho-fizycznym (duża pułapka), ponieważ jego życie może skończyć się nagle...tak jak chce. Wskazałem, że nasze zdrowie ma trzy poziomy; duchowe, psychiczne i fizyczne, a nasze ciało jest tylko opakowaniem dla duszy (jest to pokazane na motylu wylatującym z larwy).

   Moja diagnoza była jednoznaczna: "pacjent" jest ciężko chory duchowo. Zaprosiłem go z żoną do kościoła w dzień powszedni (z serca, a nie z obowiązku). W TVN potwierdzono tą intencję relacją o „spółkujących inaczej”, który wzięli ślub na Maderze. Mieli obrączki i całowali się "z języczkiem"...

    Napisałem do nich (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) <<Serdecznie dziękuję za pomoc w odczycie intencji modlitewnej dnia, która jest podawana przez Boga poprzez nieskończone możliwości. /../ Modlitwa obejmuje też Państwo, bo propagujecie bezwstydników i będzie opisana na stronie Wola Boga Ojca (dziennik duchowy).

    Mam propozycję, bo bronicie dyskryminowanych. Pomóżcie mi, bo za obronę krzyża powalonego przez psychiatrę z AM w Gdańsku (tam kończyłem studia)...zawieszono mi prawo wykonywania zawodu lekarza.

   Psychiatrzy-ateiści są właśnie ciężko chorzy duchowo, ponieważ traktują nas jako jedność psycho-fizyczą bez duchowej. Mylą chorobę (psychozę) z mistyką. Wg nich J.P. II i wszyscy wierzący są chorymi, ponieważ Tam Nic Nie Ma.

   Korporacja psychiatrów działa jak mafia, a jej ofiary pokazaliście w TVN „Uwaga". W mojej obronie stanął tylko jeden człowiek: ateista Bartosz Arłukowicz (jako minister zdrowia sprawę skierował do sądu, gdzie mnie oszukano).

   Zaproście do studia kolegów lekarzy: Leszka Trojanowskiego (powalającego krzyż), Konstantego Radziwiłła (rozpoczął u mnie proces psychuszki i za to został odznaczony w samorządzie lekarskim) oraz kol. Bartosza Arłukowicza (mojego obrońcę).

   Proszę nie wyrzucać mojego listu. Chętnie spotkam się z ofiarami psychuszki, bo zapoznałem się z tym problemem jako lekarz. Przy tej metodzie zabijania (duchowego) trwa zmowa milczenia. Dotknęliście go i nastała cisza...                      Pozdrawiam i życzę Wam zdrowia duchowego

    Zawsze uważałem, że powinno się usankcjonować ślub ludzi ze zwierzętami (z suką lub z psem, a nawet ze świnią, itd.). Dlatego nie zdziwiłem się, że w tej samej TVN (03.07.2017) pokazano ślub burmistrza miasta San Pedro z krokodylicą ubraną jak panna młoda, którą całował w zakneblowane „usta”. Wszystko było jak na prawdziwym ślubie. Zobacz co Szatan wyprawia w głowach „normalnych” ludzi.

   Po okropnej burzy pojawiła się tęcza i trafiłem na Mszę św. wieczorną, a w drodze napłynęło dzieciobójstwo i spotkałem młodych alkoholików uszkodzonych przez nałóg. Napłynęło obrazy ciężko chorych duchowo: prostytucja z własnego wyboru, opanowanych pragnieniem wendety, zabójców z Państwa Szatańskiego.

   Wieczorem w TVN Style oglądałem porywanie małych dziewczynek w Indiach (do domów publicznych). Przypomniał się film o Józefie wrzuconym przez braci do pustej studni z późniejszym sprzedaniem go jako niewolnika do Egiptu. Jeszcze Korea Północna jako przykład ludobójstwa własnych obywateli.

   W ręku znalazł się art. chwalący masonerię w naszym miesięczniku Okręgowej Komory Lekarskiej („Puls”): Próba bezkonfliktowego różnienia się”. Wpisz: Witamy na ateistycznym nabożeństwie, gdzie toczyłem bój z ciężko chorymi duchowo. Tak tez jest na www.gazet.pl Wszystko jest prawdziwe w kościele katolickim (apel1943)

   Po Mszy św. wieczornej spotkałem św. Jehowy oraz islamistki z dziećmi, a także „katolika” spod sklepu, któremu powiedziałem o intencji i modlitwie...także za niego. Zapytałem, co dobrego uczynił w tym czasie, a w odpowiedzi usłyszałem, że sadził kwiatki na balkonie.

   Ponadto stwierdził, że nie grzeszy i był ministrantem. Na to usłyszał ode mnie, że po zjednaniu z Panem Jezusem jestem najgorszym nędznikiem na świecie. Tym się różnimy! Uśmiechnął się tylko  pod nosem…

                                                                                                                                      APEL 

 

  1. 30.06.2017(pt) ZA DUSZE TRĘDOWATYCH
  2. 29.06.2017(c) ZA POTRZEBUJĄCYCH DOWODÓW WIARY
  3. 28.06.2017(ś) ZA BĘDĄCYCH W PRZYMIERZU Z PANEM
  4. 27.06.2017(w) ZA PROWADZONYCH PRZEZ MATKĘ BOŻĄ
  5. 26.06.2017(p) ZA BEZCZELNYCH OSZUSTÓW
  6. 25.06.2017(n) GDZIE SKARB TWÓJ, TAM SERCE TWOJE
  7. 24.06.2017(s) ZA OFIARY PRZEMOCY RELIGIJNEJ
  8. 23.06.2017(pt) ZA TYCH, KTÓRZY TĘSKNIĄ ZA OJCEM NASZYCH OJCÓW
  9. 22.06.2017(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE POTRAFIĄ SIĘ MODLIĆ
  10. 21.06.2017(ś) ZA TYCH, KTÓRZY DZIĘKUJĄ ZA OTRZYMANĄ POMOC

Strona 641 z 2485

  • 636
  • 637
  • 638
  • 639
  • 640
  • 641
  • 642
  • 643
  • 644
  • 645

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 578

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?