Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

09.03.2004(w)  ZA DOBRYCH I ZATROSKANYCH OJCÓW...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 marzec 2004
Odsłon: 318

      Zacząłem pracę w przychodni o 6:50 i zeszło do 15:00, ale panował spokój. Przyjęcia chorych szły sprawnie, a na końcu zgłosił się kandydat na kierowcę, ale sprawdziłem wahadełkiem, że ma duży ubytek zdrowia. Nie przyznał się do przebycia wylewu podpajęczynówkowego i musiałem go odesłać, co wywołało złość.

     Jeszcze wizyta i Msza święta wieczorna. Nagłe zaskoczenie, ponieważ syn zabiera samochód, ponieważ musi zawieźć teściową do lekarza. Nabrałem mu paliwa, ponieważ musi wyjechać o 4:00...

      Na Mszy św mój ulubiony prorok będzie (Iz 1, 10.16-20): "Słuchajcie słowa Pańskiego (...) Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!"

      Każdy grzesznik po ukorzeniu otrzyma przebaczenie swoich wyczynów przez kochającego nas Boga Ojca. Ta miłość jest pokazana na ojcach ziemskich, to jest oczywiście namiastka, ale chodzi o to, że wszystko jest pokazane. Nie ma nic zakrytego, co nie byłoby odkryte. Na szczycie tej jawności Bóg Ojciec odczytuje nasze myśli.

     Natomiast w Ewangelii (Mt 23,1-12) Pan Jezus wskazał, że: "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie".

      Na zakończenie tego dnia padną słowa: "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie."

                                                                                                                                  APeeL

 

 

 

 

 

08.03.2004(p) W INTENCJI KOBIET I ŻONY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 marzec 2004
Odsłon: 321

Motto: "Żołnierki Ukrainy"...

      Dzisiaj jest ciężki dzień pracy, ale dopisywał humor, bo przed wyjściem przespałem się chwilkę na leżance lekarskiej, co bardzo lubią, ponieważ jest równa. Z powodu Dnia Kobiet kupiłem żonie "To-To" Musiałem spać ze zmęczenia, aby być przytomnym na Mszy św. o 17:00.

     Prorok Daniel wołał (Dn 9,4b-10): "Zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, popełniliśmy nieprawość i zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy od Twoich przykazań". (...) U Ciebie, Panie, sprawiedliwość, a u nas wstyd na twarzach (...) Pan, Bóg nasz, zaś jest miłosierny i okazuje łaskawość (...)".

      Pan Jezus powie w Ewangelii (Łk 6,36-38): "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone".

     Dzieło Miłosierdzia Bożego przekaże dopiero s. Faustyna. Od siebie zawołałem: "Boże proszę Cię daj łaskę Twojej Mądrości żonie - niech ujrzy Twoją próbę osa­motnienia. Daj Twoje Światło córce. Obejmij Twoją opieką mojego syna...wiesz prze­cież, że wszystko oddaję Tobie i nie mam na niego większego wpływu. Uchroń go i poprowadź Twoimi Drogami - przecież rani nas i Ciebie!"

     Przepisuję to 28.09.2024 r. a w TVN24 pokazuję niewiasty walczące w obronie Ukrainy (snajperki).                                                                                                       APeeL

                                                                                                                                           

 

 

07.03.2004(n) ZA OFIARY NIEBEZPIECZNYCH ZDARZEŃ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 marzec 2004
Odsłon: 319

Niedziela Misyjna

     Na koniec dyżuru w pogotowiu wezwano mnie do ataku paniki. Dzisiaj, gdy to przepisuję samo to przeżyłem! Wejdź Szukaj): 14.08.2024(ś) ZA PRZESTRASZONYCH PRZEZ SZATANA...

      Po wyjściu do karetki upadłem na śliskim chodniku (w slangu: "pokazałem buty"). Z powodu uderzenia bolał mnie nadgarstek oraz miałem krwiaka w okolicy łokcia. Mogłem doznać złamania...właśnie nasza pielęgniarka podobnie upadła i ma lewą rękę w gipsie...zastrzyku już nie zrobi.

      Ile jest takich niebezpieczeństw. Właśnie na tym dyżurze wiozłem podobną ofiarę, a w izbie przyjęć oddziału ortopedycznego byłem świadkiem nastawiania złamanego przedramienia. Jutro sam trafię do chirurga w celu usunięcia krwiaka.

     Przed kilkoma laty w takim śnie „do przodu” ujrzałem śmiertelny wypadek na przejściu dla pieszych pod naszym kościołem. Nie wiem jak to się dzieje, bo dokładnie widziałem szczegóły, a nawet twarz kościelnego, który tam przybył. Następnego dnia to zdarzyło się w mojej obecności.

      Na Mszy św o 12.00 pięknie śpiewał chór, a w serce wpadły słowa: "wszystko wytrzymam z Tobą Matko".

   Dom to wielka łaska z obiadem wśród bliskich...to namiastka Królestwa Bożego na ziemi. Wyszedłem odmówić moja modlitwę, a dzisiaj jest piękny dzień z łagodnym słońcem.

       Wieczorem z telewizji popłyną informacje związane z dzisiejszą intencją...

- dziecko śmiertelnie zaczadziało w łazience i utopiło się, a rodzice w tym czasie byli w domu

- chłopczyk na rowerze został ciężko poszkodowany po potrąceniu przez panią w "Fiaciku"

- pożar zniszczył dom i spłonęli ludzie

- zatonięcie pływającego promu (wiele ofiar)

- straszliwe zderzenie na torach

- potrącenie przez samochód wysiadającego z tramwaju w Krakowie

- w pożarze domu w Oleśnicy spłonęło żywcem 6 osób

Ogarnij cały świat takich ofiar. Przepisuję to 24 września 2024, a właśnie pędzi karetka na sygnałach!

                                                                                                                                    APeeL

 

 

06.03.2004(s) ZA POSŁANYCH W IMIĘ TWOJE, OJCZE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 marzec 2004
Odsłon: 214

    Po przebudzeniu wiem, że mam być na Mszy świętej o 6.30, ponieważ jest to pierwsza sobota z kultem serca Najświętszej Marii Panny. Kobiety już śpiewały, brak organistki, a na posadzce kościelnej znalazłem piękny drewniany krzyżyk na rzemyku! Później zapalę lampki przed Panem Jezusem Miłosiernym, bo dzisiaj czeka mnie ciężki dzień…

     Przybyła też zagniewana żona, bo wieczorem nie nadaje się do nabożeństwa, ponieważ ma inny przebieg dnia. Nawet odruchowo pocałowała mnie. Popłyną czytania...

     Mojżesz powiedział do ludu (Pwt 26,16-19): „Dziś Pan, Bóg twój, rozkazuje ci wykonać te prawa i nakazy. Strzeż ich, pełnij z całego swego serca i z całej duszy”.

      Psalmista zawołał (Ps 119,1-2.4-5.7-8): „Błogosławieni, których droga nieskalana, którzy postępują zgodnie z prawem Pańskim. Błogosławieni, którzy zachowują Jego upomnienia i szukają Go całym sercem”.

     Pan Jezus powiedział w Ewangelii (Mt 5,43-48): „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego (…) Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?

     Po Eucharystii popłakałem się, a z serca wyrwało się wołanie: "Ojcze! Bądź ze mną w każdej chwili i w każdy czas!”. To cud! To cud!! „Zbawcza Hostio (...) do Nieba wiedzieć bram (...) do Rajskiej Ojczyzny”. My nie mamy takiej świadomości! Dodatkowo nastała święta cisza!

      Na dyżur w pogotowiu umówiłem wielu pacjentów (poradnia na górze w tym samym budynku). Na jego początku napłynęło pragnienie chwilki snu...udało się, a to zawsze stawia mnie na nogi! chciało się płakać z powodu dobroci Najświętszego Taty!

     O 9:30 na pierwszym wyjeździe płynie zaległa koronka do Miłosierdzia Bożego za pozbawionych środków do życia, a właśnie trafiłem do biednej rodziny (dwóch braci, którym zmarli rodzice)...jeden z nich ma stan po napadzie padaczki Przekazałem mu rady napisałem leki i poradziłem przejście na rentę z rolnictwa. 

     W ręku mam „Super express, gdzie jest zdjęcie spalonych (stracili wszystko, zginęła też część rodziny). Przypomniała się moja prośba do Najświętszego Taty: „Bądź dziś są bądź ze mną. Ukazuj mi tych przy których Jesteś! Posyłaj mnie do takich!”

     Teraz trafiłem do staruszka 94 lata z zapchanym cewnikiem moczowym - wybawiłem go z kłopotów…

- babuszka po udarze, a to wizyta umówiona

- trafiłem też do chorej w ciężkim stanie...musiałem wezwać „R-kę”. To pomoc z nieba (syn wahał się czy wezwać karetkę?)...

- Znowu daleki wyjazd - babuszka 83 lata, nie chcą dać jej do szpitala, wiejska chatka, dziadek jeszcze starszy

- ponaglani pędzimy do ataku nerwicy po kłótni z mężem i teściem (alkoholicy)...tak, bo Bóg jest także z tymi osobami

- złamanie ręki u babci, która wychowuje wnuczka (matka zmarła, a ojciec jest alkoholikiem). Pomagam, mimo protestu personelu, odwiozłem ją do domu po zaopatrzeniu ortopedycznym. Personel to już "Europejczycy" (teraz się nie czeka)...

- melina z dawnych czasów, ale była właścicielka jest z niepełnosprawną córką (choroba Downa)

- bliźniacy...trzylatki, jeden popchnął drugiego, który zranił się w w okolice żuchwy, rana krwawiła, a w tym czasie pokażą bój pod Stalingradem, to odgrzewana chała...chwała umieranie za komunizm, wojna dwóch synów Szatana: Stalina i Hitlera!

- jeszcze daleki wyjazd do babci z wieloma chorobami i ukazaniem miłości dwójki starych ludzi'…

- jeszcze wyjazd do 8-go porodu do biednej w wiejskiej chatce.

      Serce Taty jest z takimi, to tak jak u nas, gdzie matka ludzka bardziej martwi się o dziecko słabe, biedne i bezradne! W ręku znajdzie się wizerunek Pana Jezusa z Najświętszym Sercem i słowami: "czy chcesz (…) iść, gdziekolwiek Pan cię pośle”? Napłynęła postać ojca Kolbe. Popłakałem się…

      Z tego wszystkiego zasnąłem na noszach pod państwowym kocem...

                                                                                                         APee

05.03.2004(pt) ZA TYCH, KTÓRZY RANIĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 marzec 2004
Odsłon: 244

      Dzisiaj będę w pracy cały dzień. Tuż po przebudzeniu „spojrzało” zdjęcie z filmu "Pasja”, a z telewizji popłyną obrazy prawdy o świętej męce Zbawiciela! Popłaczę się z prośbą do Najświętszego Taty o przebaczenie moich win, bo sam sobie zaszkodziłem.

     Zostałem uwolniony od nałogu, a teraz proszę, abym jego skutkami nie zrobił nikomu kłopotu. W tym bólu pożegnałem się z żoną. Kupiłem lampkę pod krzyż i zapaliłem! "Chryste zmiłuj się nade mną". Poprosiłem Najświętszego Tatę o Jego dotknięcie...naprawdę nie chcę sprawić jakiś kłopotów rodzinie.

     Napłynie natchnienie, aby przystąpić do spowiedzi...podczas której kapłan powie o potrzebie bycia tam, gdzie pośle nas Pan Jezus! To święte słowa, bo ja miałem trafić do tego miasta, do raju na ziemi z małą wdzięcznością Bogu Ojcu. To wprost Niniwa, gdzie jest potrzeba założenia worów pokutnych z padnięciem w popiół!

    Popłyną czytania...

Prorok wskazał od Boga Ojca (Ez 18,21-28)...jakby do mnie: jeśli występny zacznie życie według „wszystkich moich ustaw (…) nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił (…)”.

     Jest to wynik pragnienia Boga Ojca, aby taki nawrócił się i żył? Odwrotnie jest ze sprawiedliwymi, którzy wrócą do wszelkich obrzydliwości…”żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił”. To coś strasznego i ja wiem o tym, bo moja odpowiedzialność jest niewyobrażalna...

Psalmista słusznie przekazał (Ps 130,1-8): „Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi?
Wróci zawołanie proroka (Ez 33,11): „Nie chcę śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i miał życie”.

Pan Jezus uzupełnił to słowami w Ewangelii (Mt 5,20-26): „Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”. Zbawiciel zalecał pogodzenie się z bratem, a także ze swoim przeciwnikiem. Pomyślałem o moich prześladowcach, a zarazem napłynie miłość do policji i śledzących!

     Święta Hostia pęknie na pół, „my” z Panem Jezusem, Popłaczę się przy słowach pieśni: „To nie gwoździe Cię przybiły lecz grzech To nie ludzie cię skrzywdzili lecz mój grzech”! Wszystko zakończyła litania do Serca Pana Jezusa przed Monstrancją z jej błogosławieństwem.

     Spóźnienie, a w przychodni jest 20 kart i wolno idzie. Pracę zakończyłem śmiertelnie zmęczony, ale szczęśliwy z łaski pomagania. Niemożliwe są modlitwy, bo teraz nie czynię tego „na siłę”bo taka modlitwa nie dochodzi do Boga Ojca. W pracy szybko utraciłem łaskę czystości ze względu na dary od pacjentów. Dopiero jutro odczytam intencję modlitewną, bo...

- wczoraj uderzyłem wnuczka, a on płakał

- natychmiast po spowiedzi zraniłem się grzechami

- rano w sobotę zostanę zraniony przez żonę

- a na wyjeździe pogotowiem podczas wyjmowania cewnika dziadkowi wyrwałem go, bo miał wadę i zaczął krwawić…

                                                                                                        APeeL

 

 

 

L

  1. 04.03.2004(c) ZA TYCH, CO SĄ W NIESPODZIEWANEJ ROZŁĄCE
  2. 03.03.2004(ś) ZA POZBAWIONYCH ŚRODKÓW DO ŻYCIA...
  3. 02.03.2004(w) ZA ŁAMIĄCYCH ZAKAZY…
  4. 01.03.2004(p) ZA OFIARY BESTIALSTWA...
  5. 29.02.2004(n) ZA OFIARY TRAGICZNYCH WYPADKÓW…
  6. 28.02.2004(s) ZA ZAPRASZAJĄCYCH ZBAWICIELA DO SWOJEGO DOMU
  7. 27.02.2004(pt) ZA PRACUJĄCYCH RAMIĘ W RAMIĘ Z PANEM JEZUSEM...
  8. 26.02.2004(ś)  ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI PANU...
  9. 25.02.2004(ś) ZA ŚWIADOMYCH NICOŚCI...
  10. 24.02.2004(w) ZA DOŚWIADCZANYCH…

Strona 1653 z 2574

  • 1648
  • 1649
  • 1650
  • 1651
  • 1652
  • 1653
  • 1654
  • 1655
  • 1656
  • 1657

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2324

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?