Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

19.11.2002(w) ZA POTRZEBUJĄCYCH WSPARCIA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 listopad 2002
Odsłon: 505

 

     

    W rozterce...postanowiłem być na Mszę świętej o 6:30. Zerwałem się, a w tym czasie w telewizji padną słowa o opiece społecznej, która zajmuje się potrzebującymi wsparcia. Zważ jak ważne jest prowadzenie przez Boga Ojca, bo to był początek intencji modlitewnej tego dnia.

   Właśnie żona musi zostać z wnuczkiem, a wczoraj była świadkiem mojego omdlenia z przepracowania...dalej to przeżywa, bo ma charakter opiekunki. Wielkim dobrem jest rodzina żyjąca po Bożemu...z miłości, na tym wygnaniu.

    Ja wspieram ją, a ona córkę i syna...remontami oraz opłatami. Niezbyt to doceniają, ale tak już jest z darowiznami, bo najbardziej cenisz to, co wypracujesz własnym wysiłkiem.

   Kupiłem dwa egzemplarze "Solidarności" (wspieram ich), a do kościoła podwiozłem niewiastę...to drobnostka, ale okaże się, że było to w ramach później odczytanej intencji.

   Popłyną piękne słowa z Apokalipsy wg św. Jana. Do Komunii św. podchodziłem z płaczem, łzy płynęły na ziemię przy pieśni: "Jezu miłości Twej"...

   "Dziękuję ci Tato! Dziękuję Tatusiu! Proszę o Twoją ochronę mojej rodziny". Bardzo lubię słowa z pieśni: "Pod Twą obronę Ojcze na niebie grono Twych dzieci swój powierza los"...

    Serce zalała miłość z ujrzeniem piramidy, na której szczycie jest miłość Pana Jezusa...z oddaniem za nas swojego życia: także za mnie i wszystkich wokół. Przez kilka minut trzymałem Ciało Pana Jezusa w ustach z pragnieniem takiego odejścia z tego łez padołu...do Ojczyzny Niebieskiej! To jest nieprzekazywane w naszym języku.

   Podczas pracy w pośpiechu trwającej od 7:00 do 14:00 chwilami napływało wielkie pragnienie pomagania z ukazywaniem mi, że jest to moje powołanie. Jak mogłem to pocieszałem, wspierałem zaświadczeniami, a bojącemu się utraty pracy wydałem informację do pracodawcy z opisem jego sytuacji zdrowotnej i życiowej.

   W tym czasie dowiedziałem się o włamaniu do mieszkania małżeństwa. Znam ten ból, bo kiedyś to samo przeszedłem. Złodzieje w obstawie agentów (dalej trwa czerwona zaraza) wywrócili wszystko i zabrali, co trzeba.

   Idzie burza z piorunami, a to sprawia moją senność, tak jak w tej chwilce, gdy to przepisuję (10.08.2021). "Super express" otworzył się na artykule o dobroczynności z adresami, gdzie szukać pomocy (Caritas, fundacje, PCK, PKPS, itd.).

   Podano też prośbę o wsparcie dziecka z wodogłowiem, które czeka na operację w USA. Jakże ciężko jest wielu braciom na ziemi, a w pobliżu górnikom, którym zamykają nierentowne kopalnie. W jednej diecezji zebrano też dotację na zboże dla głodujących!

    Następnego dnia na tablicy przy kościele będzie informacja o potrzebujących wsparcia duchowego, a są to dusze zmarłych. Dusze cierpiące w Czyśćcu nie mogą nic uczynić dla siebie...czekają na Msze św.! Pacjentka nie mogła być na takiej za męża, ale w śnie przekazał jej, że sam tam był!

   Te dusze czekają też na nasze modlitwy, wyrzeczenia i cierpienia zastępcze oraz na miłosierne przebaczenie im win...skrzydzonych przez nich! Natomiast one wołają za nas. Jakże pięknie jest to urządzone. Anna Simma, którą modliła się za dusze, który ją odwiedzały. W ten sposób wyzwoliła arcybiskupa, który przebywał w Czyśćcu 550 lat (na nasz czas)!

   Zobacz jak Bóg ukazuje potrzeby ciała, a ich odpowiednikiem są pragnienia dusz...nawet ludzi żyjących. Tak modliły się za mnie pacjentki, a to sprawiło porzucenie pijaństwa i hazardu (cudowne odjecie nałogu). Przekazuję niewidzialną przez ludzi pomoc Boga Ojca z Jego "mową" do nas na tysiące tysięcy sposobów...

   O owocach naszych działań dowiemy się po śmierci. Zważ, że codziennie wołam za innych, czasami wskazuję na kogoś. Kiedyś zawołałem za najdłużej przebywającego w Czyśćcu.

   Sam w dzisiejszej pracy otrzymałem wsparcie, ponieważ płynęły piękne melodie, a serce uciekało do Pana Jezusa. Na koniec popłakałem się...z dziękowaniem za ten dzień.

                                                                                                                                APeeL

 


 

 

18.11.2002(p) ZA WYKAŃCZANYCH TRYBEM ŻYCIA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 listopad 2002
Odsłon: 501

  

    W snach byłem na naukowym zebraniu lekarskim, a w kieszeniach miałem pełno forsy. To się sprawdzi, bo do badania przybędzie pięciu kandydatów na kierowców. Jakże umęczy ten świat...nawet w czasie wypoczynku.

   Dobrze że zdecydowałem się na Mszę świętą o 6:30, która będzie w intencji dusz dwóch sąsiadów (tak się zeszło, mimo że zmarli w różnym czasie).

   W Ewangelii Pan Jezus uzdrowił niewidomego: co chcesz abym ci uczynił?" To pytanie było skierowane także do mnie: "Panie Jezu, Ty wiesz, co jest dla mnie dobre". Po Eucharystii pokój zalał serce, a w przychodni było tylko dwóch pacjentów. To zawsze jest "pułapka", bo wielu myśli, że przychodząc później lub na końcu nie będą czekać.

   Dzisiaj, gdy to przepisuję (12.08.2021) jest pełna kultura, numerki, a z powodu pandemii nie wolno zbliżać się do lekarza, a badanie najczęściej odbywa się przez telefon. Ja zorganizowałbym to przez Skype'a, pacjencji mogliby wszystko pokazać, a wiele chorób rozpoznajemy na oko.

    Faktycznie wpadnę w pułapkę i to podwójną, ponieważ nie będzie kolegi. Dodatkowo z badaniem pięciu kierowców (trudno odmówić, bo jest to czynność płatna) zejdzie do 16.00. Po powrocie do domu zasłabnę i zemdleję z powodu wady serca od 14. rż. To zdarzyło się po raz trzeci. Nierzadko lekarze umierają z powodu przepracowania.

   Na ten czas wzrok zatrzymał tytuł: "wyciskanie siódmych potów". To faktycznie dotyczy mojej osoby, ponieważ jestem niewolnikiem, Nie mam własnych pacjentów, a dodatkowo jestem szarpany do pogotowia i oddziału wewnętrznego (jeden budynek).

   To sprawia także kłopot duchowy, ponieważ "przykładający rękę do pługa" nie nadaje się do Królestwa Bożego. Pan Jezus wie, że do tego pługa zostałem zaprzęgnięty i bardzo cierpię, ponieważ w tym czasie modlitwa jest niemożliwa. Nie znałem także intencji modlitewnej, ale z telewizji popłyną obrazy:

- zabójcę, którego ujawniono z brakiem reakcji służb

- kierowców zawodowych, którzy pracują w wielkiej odpowiedzialności z brakiem wypoczynku

- wpadający w pułapkę dorabiania się, długów w bankach i to na starość, nałogów i życia dla sławy...właśnie to zgubiło modelkę.

   Ogarnij cały świat wykańczanych trybem życia: nieudane małżeństwa, rozwodnicy...w jednym z bloków córka z matką drą się jak opętane i biją. Jak wielkie szkody w życiu wynikają z bestialstwa (dla dokonujących zbrodni i ofiar): ojciec porwał synka, a był przydzielony matce, która płacze...ile jest skrytobójstwa i niejasnych zaginięć.

   Jeszcze ofiary popisywania się i "rekordów" sprawiających niesprawność na całe życie (złamanie kręgosłupa). Nastolatka w obecności wszystkich weszła na słup wysokiego napięcia...straciła obie ręce.

   Resztę niech każdy doda sobie...z własnych wyczynów oraz otoczenia. Ja wskażę na odwróconych od Boga Ojca i wiary, co sprawi im wielkie kłopoty po śmierci (przejściu do życia prawdziwego)...

                                                                                                                                   APeeL

 

 

17.11.2002(n) ZA ZAMYKAJĄCYCH SOBIE DROGĘ DO ŚWIĘTOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 17 listopad 2002
Odsłon: 839

     Tuż po przebudzeniu „spojrzał” obrazek o. Pio, a po chwilce z włączonego telewizora piękna dziewczyna mówiła o życiu w świętości...

   Później ujrzę piramidę naszej duchowości, której szczytem jest łaska powrotu do Królestwa Niebieskiego ze Stwórcą naszej duszy, bo ciało otrzymujemy od naszych rodziców.

    Na ten moment pasują słowa psalmisty (Ps 24, 1-6):

„Kto wstąpi na górę Pana, kto stanie w Jego świętym miejscu?

Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca,

który nie skłonił swej duszy ku marnościom i nie przysięgał fałszywie.

/../ On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.”...

   Dzisiaj, gdy przygotowuję ten zapis do edycji (10.10.2017) Deus Abba nasz Tata mówi: „Człowiek nie zakosztuje prawdziwych radości poza swoim Ojcem i Stwórcą, bo jego serce jest uczynione jedynie dla Mnie. Moja miłość do stworzeń jest tak wielka, że nie doznaję żadnej radości równej radości przebywania między /../ Moimi dziećmi, ludźmi całego świata.

   Wasze Niebo, moje stworzenie, jest w Raju wraz z Moimi wybranymi. /../ Tam ciszyć się będziecie wieczną chwałą /../”…*

    To święta prawda, która jest pokazana na ziemi, bo każdy ojciec ma największą radość ze szczęścia swoich dzieci i przebywania z nimi. Kto ma dzieci ten wie, a ja jestem teraz świadomym dzieckiem Boga Ojca i potwierdzam, że nic nie oznaczają przejściowe radości ziemskie, które po czasie nudzą. Raz zaznasz radości z obecności Boga Ojca, a niczego już więcej nie będziesz pragnął!

   Wówczas zapoznasz się też z bólem pozornej rozłąki, bo Bóg jest zawsze przy każdym z nas. To tak jak z dzieciątkiem, któremu tata zniknął z oczu...biegnie z płaczem, gdy ujrzy go w oddali. Mnie zdarzyło się to dzisiaj (10 października)...serce ścisnął ból rozłąki, a łzy zalały oczy („dar łez”).

   Tamtego dnia na Mszy św. znalazłem się na chórze, a podczas - śpiewu młodzieży z towarzyszącymi gitarami - z mojej duszy wyrywał się krzyk: „Jezu! och Jezu!”.   

    Zjednany ze Zbawicielem - na spacerze modlitewnym - ujrzałem wszechobecny brud, nieużytki, zniszczenie lasu. Przepłynęły zdarzenia i obrazy:

- różnych miejsc na ziemi z wzajemnym zabijaniem się (Czeczenia), a na końcu trwająca dalej okupacja mojej ojczyzny (PRL-bis)

- relacja zesłańca z „Nieludzkiej ziemi”

- niszczenie przyrody: wody, gleby z ugorami, a zarazem głodu na świecie, Czarnobyl ze skażeniem środowiska

- zły dyrektor usuwający dobrych pracowników

- dobrowolni kastraci dla głosu (śpiewu) i sławy

- naród wybrany dotychczas odrzucający Zbawiciela...

    Trafiłem pod sklep monopolowy, a zmarło z powodu alkoholu trzech naszych lekarzy. Ogarnij cały świat zamykających sobie drogę do zbawienia: masonów, prostytutek, zbrodniarzy i ludobójców, pedofilii i zboczeńców seksualnych wszelkiej maści.

    Zapisuję te przeżycia, a w Real TV płynie relacja z celi śmierci...

                                                                                                                                      APEL

* „Bóg Ojciec mówi do Swoich dzieci” S. Eugenia E. Ravasio

16.11.2002(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE KOCHAJĄ BOGA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 listopad 2002
Odsłon: 588

   Stoję w zimnym i brudnym kościele, a ból zalewa serce, a oczy łzy. Nawet wyrywa się skarga-wołanie, że „kościoły nie kochają Boga Objawionego”...”Jezu! Boże mój”. Zobacz meczety, a zarazem zaniedbaną Bazylikę Grobu Pańskiego w Jerozolimie.

    Płynie psalm „Błogosławiony, kto się boi Pana” i Ewangelia o sędzim, co nie bał się Boga. Napływa film „Ostatnie kuszenie Chrystusa”, a w „Nie” będzie informacja o rozwijającej się wojnie Izraela z Palestyńczykami.

    Po św. Hostii długo trwało uniesienie i nie mogę wyjść z kościoła. Później napłynie pragnienie wynagrodzenia Bogu za te osoby i znajdę się na ponownej Mszy św. Stoję pod Stacją Drogi Krzyżowej „Pan Jezus zdejmowany z krzyża”, a łzy zalewają oczy. Teraz Eucharystia pękła na pół „My”. W wielkim bólu przepraszałem Boga za tych, którzy nie pragną, a nawet nie chcą Świętych Darów i powrotu do Nieba.

    W TV Puls...popłynie świadectwo nawróconego w pierwszym okresie wrogości do Boga, wiary i Kościoła Katolickiego. Jeszcze niedawno sam takim byłem. Kiedyś zobaczyłem kierowcę idącego do kościoła i ze złością zapytałem go: po co tam idzie? Teraz znam to, bo większość nie reaguje na moje zapraszanie do Domu Pana.

    W ręku „Nie”, gdzie wyśmiewają małżeństwa katolickie, a zarazem żądają usankcjonowania żyjących w konkubinacie. Zobacz, jak Szatan tańczy w głowach opętanych intelektualnie. W tym czasie spotkałem niewiastę z której śmieją się, bo wygoniła konkubenta, a wróciła do męża.

   To samo było w TVN Style o małżeństwie Gołoty...Wiśniewski schodzi się z Mandaryną. Tamten czas miesza się z obecnym. Jan Paweł II popiera zjednoczenie Europy, ale z Bogiem. „Nie” używa na to określenia; „Burdel zjednoczonej Europy”. Ja mówię o Związku Republik Europejskich...

   Piszę to, a kapłan w telewizji mówi o odwróconych od Boga i grzechach śmiertelnych. Ci, co nie kochają Boga żyją dla śmierci („skarb zakopany”). Oto rozbiera się kobieta („czego nie robi się dla kariery”), a inna ćwiczy striptiz przed mężem...

                                                                                                                             ApeeL

15.11.2002(pt) ZA TYCH, KTÓRZY POWINNI NAPRAWIĆ SZKODY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 listopad 2002
Odsłon: 707

    Na Mszy św. porannej padły słowa o potrzebie przygotowania się do dobrej śmierci, bo Pan Jezus może przybyć nagle.  Podczas podchodzenia do Komunii św. płynęła pieśń: „być bliżej Ciebie chcę, o Boże mój”...

   Dzisiaj, gdy edytuję ten zapis (19 czerwca 2018 r.) zalecam wszystkim, aby nie chwalili śmierci nagłej, a czyni to większość katolików. Co oznacza śmierć dobra? Trzeba prosić o odejście z tego „łez padołu” pojednanym z Bogiem Ojcem i godnie (byłem pogotowiem u zmarłej na weselu), bo nagle umrzesz na wczasach za granicą, w samochodzie lub samolocie, na dachu własnego domu lub podczas przeprowadzki albo na wieczorze kawalerskim.

  W przychodni czekała na mnie praca od 7.00 do 20.00 w świadomości zadośćuczynienie za wczorajszy bunt...postanawiam, że to będzie pierwszy i ostatni raz. Kiedyś zwolniłem się z powodu niewolnictwa, ale to nic nie dało...siedziałem w domu bez pracy przez 2 miesiące!

   W dzisiejszym nawale chwilami miałem wątpliwość czy przyjmę wszystkich chorych, ale nikomu nie odmówiłem. Na zamówioną wizytę trafiłem do babci, która właśnie kładła się spać! Na dodatek zostawiłem u niej mój piękny szalik.

    W telewizji popłyną obrazy związane z intencją:

- pomylono pacjentki i zdrowej wszczepiono zastawkę w sercu, a kiedyś w ten sposób amputowano zdrową kończynę dolną

- podczas utylizacji - z wtórnym zużyciem odpadów - mielono wszystko, w tym plastik

- w Gołdapi (uzdrowisko z agroturystyką) założono przemysłowy tucz świń z ich z kwiczeniem i smrodem 

- pośrednik pobierał pieniądze za znalezienie pracy, a poszkodowani żądają zwrotu.

  Na naszym bloku zrywają eternit i ocieplenie, które spowodowało zagrzybienie, ale nowe wykonywano podczas długotrwałych opadów...mamy jeszcze większe zagrzybienie.

   Ogarnij cały świat krzywd, które wymagają naprawienia: na zdrowiu, powypadkowe (PZU), budowlane, wojenne. Właśnie pokazują ofiary powodzi (z 2010)...

   Dzisiaj, gdy to edytuję 19.06.2019 trwa sprawa posądzonego o gwałt (18 lat siedział niesłusznie w więzieniu). Sam czekam na drgnięcie władzy ludowej z samorządu lekarskiego, aby naprawiono moją krzywdę (w sierpniu 2008 r. za obronę krzyża zawieszono mi p.w.z.l.)...

                                                                                                                    APeeL

  

  1. 14.11.2002(c) ZA BUNTUJĄCYCH SIĘ
  2. 13.11.2002(ś) ZA OFIARY NACHALNOŚCI
  3. 12.11.2002(w) WDZIĘCZNY ZA ŁASKĘ SŁUŻENIA
  4. 11.11.2002(p) ZA ODDANYCH MOJEJ OJCZYŹNIE
  5. 10.11.2002(n) ZA SŁUŻĄCYCH CHORYM
  6. 09.11.2002(s) ŻYCZLIWY DLA POTRZEBUJĄCYCH
  7. 08.11.2002(pt) ZA ZNOSZĄCYCH WIELE
  8. 07.11.2002(c) KRUCHOŚĆ NASZEGO BYTU...
  9. 06.11.2002(ś) Nasz ratunek jest w Opatrzności Bożej...
  10. 05.11.2002(w) ZA ŚMIERTELNIE ZMĘCZONYCH

Strona 1656 z 2479

  • 1651
  • 1652
  • 1653
  • 1654
  • 1655
  • 1656
  • 1657
  • 1658
  • 1659
  • 1660

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 214

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?