Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

11.09.2015(pt) ZA GINĄCYCH NIEGODNIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 wrzesień 2015
Odsłon: 1184

    Siedziałem do 3.00 i obudziłem się na Mszę św. o 7.30. Podczas przejazdu do kościoła zacząłem wołać do TATY: „Boże Ojcze, Święty Świętych, Umiłowany”, a serce zalała wielka tęsknota i ból zesłańca.

   Jest mi bardzo przykro, że tak kończy się czas mojej ojczyzny. W czasie mojego życia odzyskaliśmy wolność i na moich oczach ją tracimy. Przykre, że wrogowie udają miłosiernych i pozwalają w majestacie bezprawia zostawić zgliszcza. To trwanie w zemście namiestników władzy okupacyjnej...

    Św. Hostia rozpuściła się. Chciałem skończyć modlitwę, ale rozgadał się kościelny ze starszą siostrą. Nie pomógł mój krzyk, podszedłem i zapytałem co robią w Przedsionku Pańskim, gdzie klęczał ministrant, a w kościele modliło się kilka osób. Wyszedłem i pojechałem zdenerwowany nad jezioro.

    Z Sejmu RP płynęła relacja...koleżanka czytała napisane przemówienie. Kobiety nie nadają się do polityki na czas trwającej już III Wojny Światowej...z wiarą i krzyżem! W „Gazecie warszawskiej” dano karykaturę Waldemara Kuczyńskiego, beneficjenta i obrońcy geszeftu z Magdalenki, który nie ustępuje w atakach na PiS tylko komisarzowi Stefanowi Niesiołowskiemu.

    Przykro mi, bo to bracia mówiący tym samym językiem, ale gdybyś trafił w ręce takiego na przesłuchanie jako wróg ludu...nie uszedłbyś z życiem.

    Dzisiaj jest rocznica ataku szatana na WTC przy pomocy ludzi opętanych odwetem i władzą nad światem. Cóż się dziwić tamtej zbrodni, gdy właśnie dzisiaj (piątek) w Sejmie RP w pośpiechu odrzucono projekt ustawy obywatelskiej zabraniającej aborcji.

    Utrzymano demoniczne rozwiązane kompromisowe (mów; „tak” lub „nie”), które zezwala dalej na zabijanie dzieci szczególnej troski (poczęte z gwałtu, chore lub zagrażające życiu matki). Lekarka, pediatra Ewa Kopacz jest za ludobójstwem, a zarazem „za uszczęśliwianiem” ludzi (In vitro).

    Teraz, gdy to piszę wyrzuca prawicy, że jest „za życiem”, ale nie chce przyjmować z otwartymi ramionami wszystkich, którzy przekraczają nielegalnie granicę UE. Zobacz na czym polega opętanie intelektualne.

   Nadal nikt nie wypowiada słowa o wojnie, a w Sejmie RP trwa właśnie debata o uchodźcach (16.09.2015). Na czas wojny feministki dopięły swego (parytet) i mamy babskie rządy. Kobieta nie jest stworzona do takich spraw, ale Szatan wszędzie miesza i psuje Boże urządzenie tego świata!

    W drodze do kościoła wołałem do TATY w mojej litanii i chciało mi się płakać. Spałem tylko 3 godziny, ale pragnąłem być na spotkaniu z Panem Jezusem. Nie docierały czytania ze względu na rozproszenia, bo przeżywam ten czas, ponieważ wszędzie trwa dyskusja o imigracji (inwazji), ale nikt tego nie nazywa wprost!

   Cały świat nie żyje duchowością i nie szuka Opatrzności Boga Ojca, a dowód jest w tygodniku „Do rzeczy”, gdzie trafiłem na art. o „dobrotliwym Islamie”.

    Wróciłem na Mszę świętą wieczorną, a w kościele chwyciłem twarz w dłonie z powodu obdarowania; samochód, kościół, kapłani i Cud Ostatni - Eucharystia, która rozpadła się w ustach na wiele kawałeczków, a to było jakby symboliczne przekazanie Ciała Pana Jezusa za wielu.

   W ramach intencji przepłynęły ofiary śmierci niegodnej: ścinanie, zatruwanie, duszenie i wieszanie, ćwiartowanie, itd. a po Eucharystii na Mszy świętej wieczornej wzrok zatrzymało malowidło ścienne „Golgota” z trzema krzyżami.

    Z powodu uniesienia duchowego nie mogłem opuścić świątyni, a cisza i pokój dały poczucie, że: „Pan blisko jest....w Nim serca moc!” Po odmówieniu modlitwy podjechałem pod krzyż i zapaliłem lampkę Panu Jezusowi.

                                                                                                                                 APEL

10.09.2015(c) ZA STAWIAJĄCYCH SIĘ PONAD PRAWEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 wrzesień 2015
Odsłon: 1130

     To dla mnie zły dzień, bo zeszła się rocznica „dziesiętnicy” smoleńskiej z posiedzeniem Sejmu RP na które wyciągnięto społeczny projekt ustawy o całkowitym zakazie zabijania dzieci specjalnej troski (chorych, z gwałtu, a także zdrowych, ale „zagrażających życiu matki”).

    Czerwoni i różowi natchnieni od szatana czynią „dobro” poprzez zabijanie. Rewolucja Październikowa także chciała uszczęśliwić ludzkość i ta idea tkwi w głowach, a nawet sercach zaprzedanym poganom.

    Tak trwa eksterminacja niewiniątek i nawet poseł Kłopotek był w opałach, bo jest przeciw aborcji, ale gdy ciąża zagraża życiu matki...to dziecko można zabić! W sposób widzialny wyraża to scena: na posła napada bandzior, a on zasłania się swoim dzieckiem!

   Na dodatek przeciw rządowi dr Ewy strajkują pielęgniarki. W takich dniach regularnie ukazuje się informacja o braku mojej strony internetowej. Czego boi się władza? W jaki sposób zagrażam innym? Dlaczego robi się ze mnie wroga?

   Zostałem zabity duchowo, ale widzę, że to jeszcze za mało. Czas płynie i każdy zostanie rozliczony. Wciąż w sercach króluje opętany urojeniem prześladowczym tow. Stalin. Z obawy o swoje życie zabił ok. 800 tys. swoich wyznawców...w tym Jeżowa („prawą rączkę”)...

    08 sierpnia napisałem prośbę do Ministra Zdrowia, aby naprawił moją krzywdę, ale przysłano zwykły list z Departamentu Dialogu Społecznego. Odesłałem go bez otwierania, zamiast reagować, ukarać funkcjonariuszy publicznych informuje się obywatela jakie ma prawa!  Leśne dziadki od 8 lat trwają w matactwach i fałszu...licząc na moją śmierć, bo sprawa jest kompromitująca dla całego środowiska.

   Jak możesz u kogoś bez widzenia się rozpoznać chorobę psychiczną...do tego nie będąc psychiatrą (Konstanty Radziwiłł), a na tej podstawie zaocznie powołać komisję lekarską i jeszcze to podpisać (Andrzej Włodarczyk i Ładysław Nekanda-Trepka), a na podstawie „komisji lekarskiej” bez przewodniczącego Medarda Lecha zawiesić mi prawo wykonywania zawodu lekarza...4 miesiące przed przejściem na emeryturę.

   To normalny terroryzm zza biurka, stawianie siebie ponad prawem i w tym czasie nauczanie o etyce lekarskiej, występowanie w TV Trwam (Maciej Hamankiewicz) i robienie sobie zdjęć na Mszach św. w towarzystwie nomen omen Mieczysława Szatanka.

    „Panie zmiłuj się nad nimi, bo lepszy jest jawny wróg naszej wiary” niż tacy faryzeusze prawdopodobnie przystępujący do Eucharystii, która jest traktowana jako pewien rytuał tej ceremonii. Wtedy jeszcze nie słyszało się o "reprywatyzacji" w W-wie. Trwa bolszewizm ("zabić i zabrać").  

    W złości pojechałem na Mszę św. a dodatkowo byłem rozpraszany rogami ulic zapełnionymi fałszywymi „dyskutantami”. Na ten moment popłyną od Ołtarza św. słowa Pana Jezus do mnie (Łk 6, 27-38):

   "Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, błogosławcie tym, którzy was przeklinają i módlcie się za tych, którzy was oczerniają"...

   W południe wyszedłem z zamiarem wołania za tych, którzy mnie nienawidzą, przeklinają i oczerniają, ale od razu wypowiedziała się intencja prawidłowa. Piszę o tym, ponieważ bardzo często intencja „wymyślona”...nawet piękna nie pokrywa się z napływającą.

   Ktoś powie, że wiara w Boga jest sprawą osobistą! Przypomnę, że  K o ś c i ó ł  katolicki stanowią wierni i ja jestem jego cząstką, ale dla ignorantów duchowych jest to tylko hierarchia (od papieża do mojego proboszcza).

    Bracia: Jako wybrańcy Boży, święci i umiłowani, obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem /../ wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego". Kol 3, 12-17

    Po drugiej Mszy św. pozostałem na placu kościelnym i odmówiłem moją modlitwę...w intencji tego dnia.

                                                                                                                              APEL

09.09.2015(ś) DOBROĆ BOGA W CODZIENNOŚCI

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 wrzesień 2015
Odsłon: 1117

    Większość ludzi nie wie, że ma duszę, która jest kropelką Bożego Oceanu. Bóg Ojciec jest przy każdym z nas, a nawet w nas, bo jesteśmy Jego cząstką! To jest pokazane na pokrewieństwie w w każdej rodzinie. Właśnie w L'Osservatore Romano (6/2013) papież na audiencji generalnej (10 kwietnia) mówił "Bóg naszym tatą"...ja zawsze piszę Tata (Deus Abba).

   Zdziwiłem się, gdy podobne słowa usłyszałem w czytanym „Dzienniczku” św. siostry Faustyny, która jest teraz moją opiekunką duchową. Właśnie miałem pokazany błąd (pomyliłem datę zapisu z 1993 r. i go ponownie opracowywałem).

   Nasze serca pragną Stwórcy, ale większość nie ma tej świadomości i chce miłosną tęsknotę ukoić w stworzeniu...od zapamiętania się we współmałżonku, a nawet w pieskach i kotkach.

   Nikt i nic nie zadowoli ludzkiego serca oprócz Ojca Prawdziwego. Zrozumiesz to w chwili smutku i opuszczenia. Pan Bóg dał nam wszystko na tym zesłaniu, ale my tego nie widzimy i szukamy różnych „atrakcji”.

    Szatan wykorzystuje tą nieświadomość i podsuwa nam różne „zboczenia” z duchowej autostrady do Nieba. Wielu wstydzi się mówić i pisać o demonach, bo mamy XXI wiek, ale zapomina się, że w Królestwie Bożym czas nie istnieje, a Prawda jest niezmienna.

   Po wstaniu podziękowałem na kolanach i pojechałem na spotkanie z Panem Jezusem, a od Ołtarza Świętego popłynęło polityczne kazanie św. Pawła z zaleceniem, abyśmy szukali i dążyli do tego, „co w górze”.

   Słuchałem tego ze zdziwieniem, bo w moich rozmowach wciąż to powtarzam, aby na wszystko patrzeć Oczami Boga, bo dopiero wówczas można ujrzeć od kogo pochodzi dobro i „dobro”, które jest wynikiem nieskończoności pokus demonów.

   Zobacz jakie precyzyjne przeszkody miałem dzisiaj...przed znalezieniem się w kościele:

1. napłynęło wielkie pragnienie opracowywania zapisów...

2. delikatne „nie” podszywające się pod głos Anioła Stróża, aby pozostał w domu

3. zapomniałem włączyć światła drogowe, a zauważyłem patrol policji...po wpadce byłby to „dowód” na nieposłuszeństwo Bożemu Opiekunowi! To jest śmiertelny bój odciągający nas od Boga!

    Dalej św. Paweł mówił o gniewie Boga, który spadnie na synów buntu, a Pan Jezus ostrzegł tych, których chwalą wszyscy ludzie...tak właśnie czyniono fałszywym prorokom.

   Przed Eucharystią z serca wyrwało się: „O! Jezu...Jezu!”...padałam na dwa kolana i z pochyloną głową przeżegnałem się. Eucharystia ułożyła się ochronie (jak parasol), a później zamieniła „w mannę z Nieba”...w tym czasie siostra organistka zaczęła śpiewać: „Jak Ci dziękować za Twe hojne dary”.

    Do domu wracałem „bez ciała”, nawet musiałem jechać wolno, a opisuję tylko to, co stało się z ciałem fizycznym, bo stanu uniesienia mojej duszy (ekstazy) nie można przekazać..,brak nam odpowiedniej techniki..

   Ten przekaz kieruję do tych, którzy pragną całkowitej przemiany swojego życia i szukają ścieżki. Proszę, aby zwrócili się do Boga o podobną łaskę i spróbowali...tak, jak młodzi wabieni przez szatana próbują narkotyków. Raz zaznasz zjednania z Bogiem i będziesz wiedział. Wówczas moje świadectwo wyda owoc, który miałem pokazany po wczorajszej Eucharystii.

   Napłynął obraz pulsujących kółek, które rozrastając się utworzyły wielkie odwrócone drzewo...symbol szerzenia Królestwa Bożego na ziemi, które nigdy nie upadnie. Nie upadnie, bo zawsze będą powoływani podobni do mnie...

                                                                                                                          APEL

 

 

 

08.09.2015(w) ZA NARODZONYCH DLA NIEBA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 wrzesień 2015
Odsłon: 1397

Narodzenie NMP

    Z płaczem szedłem na Mszę św. o 9.00 i wołałem do Boga za świadomie szkodzących (intencja z dnia 01.07.2015), a bólu mojego serca oraz „umierania w ciele” nie można wyrazić naszym językiem.

     To wielka łaska współcierpienia z Panem Jezusem, a w takim momencie można oddać życie za tych braci. Nie pojmie tego człowiek normalny, a nawet bardzo wierzący. 

  Szedłem wpatrzony w ziemię, musiałem zamykać oczy i omijać znajomych, bo trudno jest odpowiadać nawet na zwyczajowe powitanie.

 „Ojcze Przedwieczny...przyjmij - przez Serce Matki św. Poniżenie Pana Jezusa - za świadomie krzywdzących i dusze takich."  

   Błagałem Boga o otworzenie oczu kolegów-lekarzy, aby nie zginęli w głupi sposób, bo dołączyli do antykrzyżowców. Natomiast Matkę Pięknej Miłości prosiłem o przemianę choć jednego serca, bo nikt nie stanął po stronie broniącego wiary i krzyża. Tu nie chodzi o mnie, ale o moc szerzącego się zła, strach ludzi o byt ziemski, a nawet życie...z trwaniem w grzechu.

    Po Eucharystii, która była lekka pozostałem w kościele, a później wracałem wolno mimo przejmującego zimna, aby odmówić całą moją modlitwę, która daje ukojenie duszy. Po powrocie do domu popłakałem się nad świeżym chlebem.

    Mszę św. wieczorną ofiarowałem Matce Zbawiciela z prośbą, aby objęła znajomą lekarkę, którą prosiłem o włączenie się w dzieło zbawiania. Po Eucharystii, która ułożyła się na podniebieniu jak parasol („ochronnie”)...ciężko wzdychałem i nie mogłem wyjść z kościoła. Podjechałem pod „mój” krzyż, zapaliłem lampkę, a rozradowały pięknie kwitnące kwiaty...     

   Następnego ranka padłem na kolana w podziękowaniu za ten dzień, a w półmroku widziałem uśmiech ukoronowanej Matki z Jezuskiem wśród lilii. Zdziwisz się, ale tak właśnie „mówią z Nieba”!  Zaznaczyłem to specjalnie, bo te właśnie słowa sprawiły, że Inkwizycja Nieświętą z NIL i OIL w Warszawie zaocznie stwierdziła i przegłosowała moją „chorobę”.

    Specjalnie pytałem wiernych co rozumieją przez „mowę Nieba”. Dla każdego było jasne, że chodzi o Głos Boga „mówiącego” w różny sposób do naszej duszy.

   Zobacz tzw. „duchowość zdarzeń”, która potwierdziła wcześniej odczytaną intencję tego dnia:

1. modlitwa od razu płynęła w uniesieniu duchowym, a dodatkowo zrozumiałem, że ten dzień jest także za mnie

2. zapatrzyłem się w błękit nieba z białymi chmurami o różnych kształtach

3. przypomniały się słowa św. Pawła, który mówił dzisiaj, że z Chrystusem powstaliśmy z martwych i mamy dążyć „do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.” Kol3, 1-11

4. na wystawie u jubilera wzrok zatrzymało złote serce (miłość), złoty krzyż (cierpienie) oraz Ostatnia Wieczerza (powołanie, Eucharystia), a ja popłakałem się patrząc na Zbawiciela z Apostołami!

   Pan Jezus w Ew Łk6, 20-26 wymienił błogosławieństwa i wskazał na to, że  ludzie doznający przemiany duchowej trafiają na ostracyzm (atmosferę niechęci, a nawet wrogości otoczenia), wykluczenie, lżenie i pogardę.

   Myślę, że teraz już wiesz co oznacza: „stary człowiek umarł” oraz narodzenie się nowego dla Królestwa Niebieskiego...                                                                                                                              APEL

   

07.09.2015(p) ZA SZUKAJĄCYCH OCALENIA POZA BOGIEM

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 wrzesień 2015
Odsłon: 1433

Uwaga.  W wyszukiwaniach: Menu głownej. Chronologicznie. W okienku wybierz odpowiednią liczę zapisów (30, 100 lub 'Wszystko)...przy Ws. na pasku bocznym przesuniesz błyskawicznie całe lata.   

    Jak człowiek mający nadprzyrodzony kontakt z Bogiem Ojcem widzi obecną sytuację na świecie. Patrz na wszystko z góry...duchowo!

1. Zalewa nas fala młodych i silnych pogan.

   W tym czasie rządzący mówią jednym głosem: trzeba otworzyć granice naszej ojczyzny dla wszystkich szukających pomocy i nie wolno ludzi dzielić wg wyznania. Zgoda, ale partia Pełna Obłudy nie pomogła sprowadzić Polaków z Donbasu i Kazachstanu...   

2. Ktoś powie, że muzułmanie wierzą w Allacha, tak jak my w Boga „Ja Jestem”...

   To argument naiwny, który ma skruszyć serca, aby Przeciwnik wdarł się do Europy. Dla nich jesteśmy wrogami, a w swojej codziennej „modlitwie” wzywają do naszej śmierci. Padnie argument o Świętej Inkwizycji, która wyroiła się w głowie jakiegoś hierarchy z diabelskiej łaski. Przeciwnik Boga ma swoich w Watykanie...także dzisiaj.

3. Nie ma żadnego innego Boga Ojca poza Tym, Który się Objawił (Jahwe...”Ja Jestem”) i dla naszego odkupienia zesłał do nas Swego Syna, Jezusa Chrystusa.

    Jeżeli ktoś uważa, że wszystkie wiary są równe to niech to udowodni, bo dyskusja z opętanymi nie ma sensu, a nawet nie wolno jej prowadzić. Właśnie do „Kropki nad i” trafiła Beata Kępa, ale zapomniała, że jest to program „Dwoje na jednego”.

   Komisarzowi Stefanowi Niesiołowskiemu aż świeciły się oczy, a twarz Moniki Olejnik chwilami stawała się demoniczna, bo zawsze walczyła o „dobre” sprawy:

- tolerancję dla spółkujących inaczej i tęczę...ze stałym goszczeniem Biedronia i Legierskiego

- gender, In vitro, aborcja z argumentem zabijania dzieciątka z gwałtu (na 14 lub 40-latce)     

- prawie na etacie był u niej poseł Jasio...antykrzyżowiec i jawny wróg Boga.

4. Trwa bój duchowy nad nami, a zaskoczeni politycy radzą!

  Leszek Miller zaleca Andrzejowi Dudzie dzwonienie do Obamy i Putina! Misiek i Stefan Niesiołowski wroga widzą w PiS-ie, a Tomasz Lis trwa w napadaniu na prawych Polaków.

   Pan Halicki mówi, że trzeba pochylić się nad każdym przypadkiem, a red. Monika zaleca katolikom, aby słuchali papieża! Poganie okazują „miłosierdzie”, bo ktoś dał im taki rozkaz.

    Jak możesz kochać obcych, a w tym czasie gnębisz swoich i odwracasz się od Boga Ojca? To fałsz intelektualny typowy dla działania Kłamcy, bo Bóg to Prawda.

    Na czele UE stoi Donald Tusk, który był dobry na czas zadłużania i okradania naszej ojczyzny. Wiedziałem, że za krzywdę, którą nam uczynił będzie ukarany, ale nie przypuszczałem, że stanie się to tak szybko i w tak straszny sposób!

5. Wokół mówią: „Pokój! Bezpieczeństwo!”, a trwa już  III Wojna Światowa...z wiarą i krzyżem!

    Ja wiem o tym najlepiej, bo zostałem zabity duchowo przez lekarzy zaprzedanych poganom, ale KEP nadal nie chce ogłosić Pana Jezusa Królem Polski i ślimaczy się budowy Świątyni Opatrzności Bożej. Ja można inaczej wygrać z Szatanem?

6. Paruzja nadchodzi milowymi krokami...

    W czasach, gdy nie było błyskawicznej komunikacji - po każdej klęsce żywiołowej - mówiono o końcu świata! Tak szatan ośmieszał ponowne nadejście Pana Jezusa, a teraz poprzez decydentów uspokaja, że nic nam nie grozi!

   Pasują tutaj słowa dzisiejszego Ps 62: „Jedynie w Bogu szukaj pokoju (...) On tylko jest skałą i zbawieniem (...) W każdym czasie Jemu ufaj, narodzie. Przed Nim wylejcie wasze serca. Bóg jest naszą ucieczką.”...                                                                                                                              APEL

 

 

 

  1. 06.09.2015(n) ZA CZUJĄCYCH OBECNOŚĆ BOGA OJCA
  2. 05.09.2015(s) ZA WIDZĄCYCH OPATRZNOŚĆ BOŻĄ W CODZIENNOŚCI
  3. 04.09.2015(pt) ZA UNIKAJĄCYCH ODPOWIEDZIALNOŚCI
  4. 03.09.2015(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ SZACUNKU DLA ŚWIĘTOŚCI
  5. 02.09.2015(ś) ZA IGRAJĄCYCH Z LOSEM
  6. 01.09.2015(w) ZA ZASKOCZONYCH WOJNĄ
  7. 31.08.2015(p) W INTENCJI DUSZ ZA KTÓRE NIKT SIĘ NIE MODLI
  8. 30.08.2015(n) O ŚWIATŁO BOŻE DLA KOLEGÓW LEKARZY
  9. 29.08.2015(s) ZA CZERWONYCH INKWIZYTORÓW
  10. 28.08.2015(pt) ZA WALCZĄCYCH W IMIĘ PAŃSKIE

Strona 800 z 2533

  • 795
  • 796
  • 797
  • 798
  • 799
  • 800
  • 801
  • 802
  • 803
  • 804

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 615

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?