- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1253
„Szukaj Boga, a nie wroga!”
Planowałem iść na Mszę św. wieczorną, ale zostałem zatrzymany, a przez to odczytałem intencję i w wielkim bólu odmówiłem moją modlitwę. Prawie chciało się płakać, ponieważ nienawiść jest od Szatana, a wielu jest takich chorych...
Dziwne, bo zostałem „zaprowadzony” na stronę www.psychiatria.pl, gdzie trafiłem na artykuł Piotra Kurzaka: Powrót represji „psychiatrycznych” w Rosji? Tam psychuszkę zastosowano w stosunku do dziennikarki Łarisy Arap, która działała w opozycyjnym Zjednoczonym Froncie Obywatelskim założonym przez byłego szachowego mistrza świata Garriego Kasparowa.
Zdziwił mnie tytuł artykułu ze znakiem zapytania. Przecież ten proceder trwa tam dalej, a nasi psychiatrzy też są „sprytni” w wydawaniu żółtych papierów! Może jest już czas zająć się tą mafijną korporacją.
Dziwny dzień, bo teraz jestem na https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Lewe-zolte-papiery-n16113.html. Wpisz raczej: trojmiasto.pl „Lewe żółte papiery”. Kuszenie psychiatrów...
To artykuł sprzed 13 lat, ale dr Leszek Trojanowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego im prof. Tadeusza Bilikiewicza w Gdańsku pisał tam pełen oburzenia:
<<Istnieje przekonanie, że choroby psychiczne stosunkowo łatwo można udawać. Być może dlatego przestępcy zwracają się do psychiatrów z prośbą o fałszywe zaświadczenia o stanie zdrowia. Nie sądzę jednak, żeby z tego powodu psychiatrzy, jako grupa zawodowa, byli wyjątkowo narażeni na pokusy płynące z bliskiego kontaktu z przestępcami. /../ Przypadki nieetycznego zachowania lekarzy psychiatrów wynikają z ich indywidualnych cech i podatności, np. na korupcję. /../>>.
Dałem tam komentarz, który usunęli, a podpisałem się:
<<Jako lekarz stanąłem w obronie krzyża, który powalił ten przebiegły sądowy na Kaszubach. W krótkim czasie zrobiono ze mnie chorego psychicznie. Zdrowy jest Pan Dyrektor, powalający krzyż! Jego znajomy prokurator stwierdził, że krzyż to "drzewo".
Pan Leszek Trojanowski pracuje, bryluje w samorządzie lekarskim, a mnie zawieszono pwzl 2069345...cztery miesiące przed przejściem na emeryturę. W OIL w Gdańsku jest podobnie skrzywdzony lekarz (jego apel jest poniżej). Nasza psychiatria reprezentuje nieuctwo: jak można pomylić mistykę z psychozą? >>
Jestem pełen podziwu dla Jana Pawła II za to, że nigdy nie wspominał o zamachu jako o swojej krzywdzie, ale chwalił się ochroną Matki Bożej z Fatimy. Piszę to, a „patrzy” tytuł w „Polonia Christiana”: „Nadzieja w Fatimie”.
Ja natomiast w intencjach z 08.08. 2008 (za radzących innym) oraz z 12.08.2008 (za ofiary odwetu) rozdrapywałem stare rany, bo dołączył do mnie kolega...także ofiara psychuszki, który widzi swoją krzywdę, ale nie widzi jej mechanizmu.
We Francji błogosławią imigrantów, przyjaciół islamistów, których trzeba witać z otwartymi ramionami, ale chrześcijan przegonili! „Polonia Christiana” nr 54 styczeń-luty 2017 „Nowa nauka islamu”. Bogdan Dobosz. Właśnie nastąpił atak nożownika w Paryżu (zabił niewiastę)...
Zapomnieli o egzorcyście watykańskim (Gabriele Amorth): Państwo Islamskie to Szatan. Dałem tam komentarz: <<Taka jest Prawda, ale nie rozumieją tego lewacy. Nie chcą przyjąć, że imigracja to inwazja. Dziwne, bo obecny papież Franciszek stwierdził, że mamy wspólnego Boga Ojca (w sensie trzech podstawowych religii: judaizm, chrześcijaństwo i islam). Nasz Bóg Ojciec ma imię "Ja Jestem" i nie ma żadnego innego Objawionego...>>
Na nabożeństwie majowym i Mszy św. wieczornej nastąpił atak Bestii. W naszej ojczyźnie nadal króluje Grupa Trzymająca Władzę, a jej członkowie mogą więcej, a nawet wszystko. Kolega lekarz-psychiatra Leszek Trojanowski zdemolował miejsce święte, a protestujących włóczył po sądach za nękanie. W tym czasie wszystkie jego bezeceństwa wymazano z Internetu (wpisz: Kaszuby. Krzyż. Psychiatra)...jest tam zdjęcie krzyża, ale nie tego, który powalił.
Jego władza sięgała aż do mojego miasteczka, gdzie policja przez 3 lata...ostentacyjnie jeździła za mną do kościoła na codzienną Mszę św.!
W czasie tego ataku wołałem o pomoc do św. Michała Archanioła i Ducha Świętego, ale Szatan odszedł dopiero po zjednaniu z Panem Jezusem w Eucharystii.
Dziwne, bo z edytowanej intencji w dniu 27.04.1989 pozostało moje ówczesne wołanie:
„Przyjdzie czas, że ręka nie podniesie noża...matce nie zabierze dziecka wróg
Przyjdzie czas, że żołnierz rękę matce poda!”...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1236
W tym tygodniu zaprosiłem Trójcę Świętą do mojej izdebki. Zobacz znaki Obecności Deus Abba w moim domu. W śnie miałem kontakt z duszą syna, który nam zaginął i wymaga mojej pomocy (prosi o Msze św.).
Z powodu przeżyć wstałem o 6.00 i włączyłem radio Plus, aby wysłuchać transmisji Mszy św., ale na fali było radio Maryja, gdzie płynęła modlitwa z biciem dzwonów kościelnych. Tam wspomniano, że dzisiaj rozpoczyna się Nowenna do Ducha Świętego.
Dodatkowo otworzyłem zapis z 22.05.1989, gdzie było polecenie, abym wstał wcześniej i poczytaj w ciszy! „Przyjdź Duchu Święty i rozjaśnij Twoim Światłem mroki mojego umysłu, sumienia i serca. Pomóż mi!” Już w tej chwilce zostałem podwójnie zadziwiony. Z radiowej transmisji Mszy św. wysłuchałem czytań i wyszedłem do kościoła odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Eucharystia odwracała się trzy razy i zmieniła w „mannę z nieba”, pozostałem i odmówiłem pierwszy dzień nowenny do Ducha Świętego i litanię. Zważ, że nie planowałem tego nabożeństwa, a wracałem całkowicie odmieniony z wołaniem w mojej modlitwie za niewierzących w istnienie Ducha Świętego. Nawet kapłan wspomniał o tym, że zapominamy o tej Osobie Trójcy Świętej.
Przez cały dzień będą towarzyszyły mi pojedyncze gołąbki: przelatujące obok mnie, a wzrok zatrzymywały siedzące na liniach elektrycznych. Duch Święty sprawił, że w internecie trafiłem na www.strony-joomla.pl, gdzie przyjęli moje zlecenie naprawy mojej strony (wyszukiwania i licznika, a nawet jej przebudowy). Zważ, że szukałem takiej firmy od kilku lat.
Podczas powrotu na nabożeństwo majowe w wielkim uniesieniu, a nawet bólu serca kontynuowałem moją modlitwę. Pozostałem na Mszy św. w intencji duszy syna. Eucharystia odwracała się i zbiła w węzełek dla żniwiarza. Faktycznie wstanę o 22.30 i będę pisał do 2.30.
Właśnie mam resztkę zapisu z 25.05.1989 o naszym powołaniu (działanie Ducha Św.) oraz ascezie i pragnieniu świętości. Nawet doskonała asceza jest drogą błędną. Wybrał ją Gandhi, który umiłował prawdę, ślubował czystość tj. nieobcowanie z własną żoną: sam uważał to za dziwaczność, ale nie chciał mieć dzieci, ponieważ pragnął oddać się pracy społecznej!
Stosował kontrolę samego siebie, własnych myśli (najwyższy wysiłek), popęd zmniejszył poprzez odżywianie, pracował aż do umęczenia i dopiero wówczas szedł spać do oddzielnego łóżka.
Pościł i wierzył, że Bóg przyjdzie mu z pomocą. Nie chciał przyjąć chrześcijaństwa, nie rozumiał naszej wiary i nie miał odpowiedniego nauczyciela. Jego wielki wysiłek osobisty dał wzór, ale mało mogłoby przyjąć jego drogę, bo moc otrzymujemy od Ducha Świętego. Sami nie podołamy wszechmocnym pokusom Szatana. Przepisuję to już jako w i e d z ą c y!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1120
Dzisiaj bluźniono w Koryncie podczas nauki św. Pawła (Dz 18, 1-8) o tym, że Pan Jezus jest Mesjaszem. Odszedł ze słowami:<<Krew wasza na wasze głowy, ja nie jestem winien. Od tej chwili pójdę do pogan>>.
Pan Jezus w Ew (J16, 16-20) wskazał, że <<Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość>>.
Po Eucharystii, która ułożyła się w laurkę musiałem głęboko wzdychać, napłynęło uniesienie duchowe, a siostra właśnie śpiewała: „wielbimy Ciebie w tym Sakramencie, hołd Ci składamy dar naszych serc”.
Po wyjściu z kościoła serce zalała Światłość Bożą, a wcześniej „patrzyła” s. Faustynka na która padło właśnie światło słoneczne. Poprosiłem moją Opiekunkę o przekazanie podziękowania Bogu Ojcu, w Trójcy Jedynemu za przyjęcie - ode mnie zaproszenia - odwiedzenie mojej izdebki. Moje serca rozpierała miłość i to do ludzi „gorszych”, starszych i brzydkich.
Nagle zrozumiałem, że Królestwo Boże jest niezmienne od jego utworzenia. Przecież to, co działo się za Mojżesza i to co przekazywał prorok Izajasz to trwa i jest dalej jasne. Wszystko potwierdził i ujawnił Pan Jezus, który nas odkupił, a przez naród wybrany został odrzucony jako Zbawiciel.
Cóż dziwić się innym...poganom do których poszedł św. Paweł. Ja doczekałem tego, co zapowiadał Pan Jezus. Najważniejsze, że korzystam z owoców tych zapowiedzi, a jest nim Cud Ostatni czyli Eucharystia.
Nie ma możliwości nagrania stanu mojego ciała, jakiejś aparatury jak EEG czy tomografia komputerowa, ale ze słabego na ciele i duszy stałem się pełnym uniesienia, ponieważ napłynęła bliskość Boga.
Po wyjściu na późniejszy spacer modlitewny natychmiast odczytałem intencję, bo "pojawiła się" postać św. Pawła nauczającego w synagodze, gdzie „przekonywał tak Żydów, jak i Gregów /../, że Jezus jest Mesjaszem.” Przez godzinę trwało moje wołanie modlitewne...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1093
Wczoraj padłem o 20.00, a teraz po wstaniu o 1.00, w ciemności i wielkiej ciszy, bo nasz blok znajduje się przy wielkim boisku...wołałem do Trójcy Świętej. Może to wyjaśnia wciąż trwający uśmiech Oczu Pana Jezusa z Całunu?
Łącznie pracowałem na roli Pana Boga przez 10 godzin (przepisywanie, opracowywanie i edytowanie) i z tego powodu byłem drętwy na nabożeństwie majowym z późniejszą Mszą św. o 18.00 na której wygłupiali się chłopcy po 1-wszej Komunii Św.
Zrób film o życiu mistyka, pokaż obrazami przeżycia duchowe, spróbuj wywołać wstrząs. Pokaż ludzi ciężko pracujących...na granicy rozpaczy, także u nas, przeleć po całym świeci, nagraj ludzki krzyk i błagalne wołanie do naszego w Boga w Trójcy Jedynego. Teraz traf do mojej izdebki, gdzie zaprosiłem Trójcę Świętą, który „patrzy” z ikony (trzy takie same Osoby Boga).
Zacznij od snu w którym byłem na osiedlu bogaczy, gdzie zbierałem drobne pieniądze oraz trafiłem na wyrzucone butelki z wodą święconą oraz piękną figurę Pana Zbawiciela.
Później nie mogłem znaleźć zakładu w którym miałem pracować. Ja wiem, że jest to sen symboliczny, ponieważ dalej trwa moja krzywda w samorządzie lekarskim, gdzie antykrzyżowcy właśnie zostali odznaczeni. Nie wiedzą nędznicy, że to nie przechodzi na stronę Prawdziwego Życia. Mają oczy i rozum, a zapatrzyli się w bożka władzy...
Teraz pięknie śpiewa o. Rydzyk z zespołem: „musimy siać, musimy siać”. Chodzi o Słowo Boże, a w moim wypadku o dawanie świadectwa wiary... świadectwa Prawdy.
Przed kilkoma dniami zabrałem z kościoła wyłożoną książkę: „Duch Pracy Ludzkiej” kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zacytuję słowa z podtytułu: Praca miłością ku Stwórcy świata.
„W planie Bożym praca jest jednym ze środków naszego uświęcenia wewnętrznego.” Dalej czytam słowa św. Jana: „Żniwiarz otrzymuje zapłatę i zbiera plon na żywot wieczny, aby i siewca i żniwiarz razem się weselili”.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1370
„Nie ma Boga oprócz Jahwe”…
Reporterka Angelika Swoboda pasjonatka mądrych ludzi zrobiła wywiad z Tadeuszem Bartosiem. To filozof i teolog, prof. Akademii Humanistycznej w Pułtusku, a także dyrektor programowy Warszawskiego Studium Filozofii i Teologii.*
Należy zastanowić się czy filozof-teolog Tadeusz Bartoś podobnie jak prof. Zbigniew Mikołejko z Instytutu Filozofii i Socjologii Pan są ludźmi mądrymi. Z przykrością muszę stwierdzić, że mamy do czynienia z głupimi duchowo. Brat Tadeusz porzucił służbę Panu Jezusowi dla stanowisk i atakowania jedynie prawdziwej wiary katolickiej. Jako znawca stwierdza:
<<Kościół od samego początku jest nietolerancyjny /../ jego idee stawały się prawem państwowym /../>>.
Ta nietolerancja to mówienie: „tak” lub „nie”, a Objawienie się Boga „Ja Jestem” nie jest ideą.
<< Kościół katolicki to instytucja ekspansywna i dominująca: ciągle bada granice, jak daleko może się posunąć>>. Pan Tadeusz byłby dobrym oficerem politycznym...zdradził Pana Jezusa i naucza w stylu tow. Putina. Przecież celem naszej wiary jest zbawienie, a nie władza ziemska.
Pani redaktor wskazała na upadek wiary, a „mądry” filozof-teolog znowu zaczął bredzić o Kościele Pana Jezusa czyli Królestwie Bożym, które jest w nas:
<<Jako instytucja ekspansywna, dążąca do podporządkowania świata Bożemu Królestwu, czyli sobie /../ Ludzie, których celem jest zwiększanie wpływów /../ poddawana religijnej formacji od dziecka /../ uzależniającym jadem poczucia winy.
W wierze katolickiej istnieje wolna wola...można dokonać apostazji, co uczynił bredzący i głupi duchowo. Nie widzi, że to o czym mówi dotyczy Islamu…
<< Czuwajcie i módlcie się - mówi Pismo. Taki jest los sprzedawców>>.
Dalej uderza w serca wyznawców Pana Jezusa! Nie wie, że nasze modlitwy i czuwanie dotyczy Szatana. Podobnie jest w bolszewizmie, ale tam czuwanie dotyczy donoszenia do zwolenników Marksa i Engelsa i ich wyznawców ze wzorem: Stalinem przedstawianym na obrazkach w białej marynarce i z fajeczką.
<<Kościół w Polsce jest zepsuty i rozpuszczony. Jest ponadpaństwowy. A politycy zależni w swych decyzjach są od opinii biskupów. /../ I w związku z tym każdy, kto chce zostać wójtem czy prezydentem, musi najpierw pójść do proboszcza. Bo on ma największą ambonę i największą publiczność. A to oznacza, że właściwie proboszcz wybiera kandydata, a nie ludzie >>.
Brat Tadek, gdy głosił te „prawdy” od swojego szefa (Belzebuba) pewnie był trzeźwy.
<<Nauczanie o miłosierdziu, o dobroci to elementy kościelnego marketingu, aktywności wizerunkowej. /../ To efekt zabiegów propagandowych, a nie stan faktyczny. Celem jest ewangelizacja, czyli poszerzanie wpływów, narracja o miłości bliźniego jest środkiem do celu>>.
To kazanie opętanego intelektualnie, który na spotkaniu wolnomyślicieli (od wolnego myślenia) wywołałoby oklaski, a nawet ukłony pełen czci. Na forum wywołano dyskusję wrogów...
member, który dopiero na końcu przedstawi się jako zatwardziały ateista...
<<Kościół katolicki jest /../ jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim>>.
Moja miłość do Pana Jezusa z pragnieniem codziennego przyjmowania Eucharystii wynika z prania mojego mózgu. Kto pierze mózg memberowi? On nie wie, że pisze pod dyktando Belzebuba!
<<To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. /../ To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. >>.
Ten tępak duchowy nie widzi, że tak właśnie jest w Islamie! Tam piękno erotyzmu zostało sprowadzone do prokreacji, a właściwie do produkcji ludzi ("kobieta jest glebą uprawną")...właśnie ciężarna pchała wózek z niemowlakiem!
<<To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem.>>
Co obchodzi tego kołtuna wychowywanie moich dzieci...
<<To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną>>.
To dalszy ciąg rzygowin Bestii…
<<To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić>>.
Nie wie, że nie można służyć Bogu i żonie!
<<Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej>>.
Gość myli Niepokalane Poczęcie czyli Narodzenie Matki Bożej bez grzechu pierworodnego z poczęciem Pana Jezusa z Ducha Świętego. To samo głosiła matka Joanna od demonów (prof. Senyszyn).
<<Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma /../ Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii>>.
Wreszcie rzygający przez okno przedstawił się i trafił na fanatycznego wyznawcę naszej wiary świętej wiary, wiedzącego, że wszystko jest prawdziwe w Kościele Katolickim!
stefffon
<<Katolicyzm to kult śmierci. Celem tej religii (jak i islamu) jest trafienie do nieba, i to jak najszybciej żeby przeminęło to tymczasowe niedoskonałe życie. Dlatego katolicy nigdy nie będą szanować życia (po narodzeniu i chrzcie), będą niszczyć środowisko, truć siebie spalinami i smogiem, pić i palić i nie dofinansowywać służbę zdrowia, bo po co? Przecież tak szybciej się trafi do nieba, to wiecznej szczęśliwości, więc tak naprawdę robią ci przysługę! >>
Ten zwolennik życia na ziemi szuka winnych wszystkiego...nie pije i nie pali, nie używa samochodu, ale odkrył, że tacy jak ja są winni wszystkiemu! Nawet nie chcemy finansować służby zdrowia, aby szybciej trafić do Nieba! Zobacz co Szatan wyprawia w głowach mądrusiów. To nie kwalifikuje się nawet do psychiatry, bo wymaga egzorcysty.
Na ten moment mam otworzyć książki:
1. „Dzieje Chrystusa” Daniel-Rops, gdzie trafiam na przypowieść o drzazdze i belce (por. Łk 6.12)
2.”Krótkie wprowadzenie do Nowego Testamentu” Wilhelm Egger, gdzie jest tłumaczenie słowa Ewangelia: „Eu – angelion” to nagroda dla przynoszącego dobrą wieść o zwycięstwie. Stąd Dobra Nowina…
3. „Dialog” Św. Katarzyny ze Sieny, gdzie Pan Jezus wskazuje na przyjmowanie Eucharystii w „wielkiej czystości, do jakiej człowiek jest zdolny w tym życiu”. Nawet nie rozumiał tego spowiednik, gdy podszedłem z błahym grzechem, który wg mnie plamił moją czystość. To miało być „podniesienie przeze mnie poprzeczki”…
4. „Prawdziwe Życie w Bogu” Vassula Ryden nie mające imprimatur(!), gdzie Pan Jezus mówi (12.04.95): „Wkrótce do was powrócę, zatem nie odważajcie się mówić: <<mam jeszcze czas, aby uczynić postępy>>. Porównaj: Syr 5,7.
W ramach dzisiejszej intencji w radiu Maryja słuchałem nauki o tych, którzy potrzebują dowodów na istnienie Boga Ojca. Nawet połączyłem się, ale nie dali wejść na fonię.
Natomiast na nabożeństwie majowym oraz Mszy św. o 18.00 byłem drętwy, a dodatkowo przede mną wariowały dzieci. To dzieci, ale tak często zachowują się dorośli („Golgota Pic Nic”). Eucharystia niewiele zmieniła w moim stanie duchowym, ponieważ „wypaliłem się”...
APeeL
- 07.05.2018(p) ZA MOICH ZABÓJCÓW I DUSZE TAKICH
- 06.05.2018(n) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ W NIEBEZPIECZEŃSTWIE
- 05.05.2018(s) ZA ZNIENAWIDZONYCH Z POWODU PANA JEZUSA
- 04.05.2018(pt) ZA DUSZE POTRZEBUJĄCE PRZEBUDZENIA
- 03.05.2018(c) ZA NEGUJĄCYCH WIECZNĄ SZCZĘŚLIWOŚĆ
- 02.05.2018(ś) ZA NIEUGIĘTYCH W WALCE O PRAWDĘ
- 01.05.2018(w) ZA UCIEKAJĄCYCH SIĘ DO ŚWIĘTEGO JÓZEFA
- 30.04.2018(p) ZA NIEŚWIADOMYCH TEGO, CO CZYNIĄ...
- 29.04.2018(n) ZA TRWAJĄCYCH W PANU JEZUSIE
- 28.04.2018(s) ZA TYCH, KTÓRZY POGUBILI SIĘ