- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1160
Znowu Szatan zwiódł mnie, a ujrzałem to dopiero przed północą. Nagle wyjaśniła się pustka duchowa oraz marnowanie czasu w związku z powtarzanym komunikatem Kasperskiego zalecającym ponowne uruchomienie komputera.
Dodatkowo zauważyłem, że nie działają głośniki i nagrywanie! W tym czasie byłem zalewany złością na tych, którzy zepsuli mi komputer (transmisja zawartości), ale przyczyna była inna. Przekazuję to, aby każdy ujrzał jak działa Książę Ciemności, który nienawidzi nas, a szczególnie tych, którzy mają kult Matki Bożej.
Podczas tego zapisu: zepsułem jego treść, a później komputer zawiesił się przed jego edycją. Nigdy czegoś takiego nie miałem...
Dlaczego wszystko ujrzałem wieczorem? W „Agendzie liturgicznej” podano, że dzisiaj jest wspomnienie Matki Bożej Pocieszenia ze słynnego Sanktuarium w Turynie. W okresie ikonoklazmu (niszczenia wizerunków religijnych) obraz został ukryty w krypcie kaplicy św. Andrzeja, gdzie odnaleziono go po 300 latach.
W następnym stuleciu wojny zniszczyły większość Turynu, w gruzach legła też kaplica. Niewidomy Jan Ravalis miał sen w którym ujrzał obraz pod ruinami skąd został wydobyty 20 VI 1104 r., a on zgodnie z obietnicą odzyskał wzrok. Ten cudowny wizerunek jest czczony w Turynie dotychczas.
Na Mszy Św. porannej Św. Paweł (Ef 2, 12-22) pięknie wskazywał na nasze uwolnienie przez Mękę Pana Jezusa...tak powstał nowy człowiek, współobywatel świętych i domowników Boga.
Pan Jezus w Ew (Łk 12, 35-38) zalecił czuwanie z przepasanymi biodrami i zapalonymi pochodniami...w oczekiwaniu na Jego Przyjście. To wiem, a teraz, gdy piszę łzy płyną z oczu, w sercu mam ucisk, a przez całe ciało przepływa dreszcz prawdy. Eucharystia ułożyła się w postaci laurki.
Jutro, w Ew (Łk12, 39-48) Pan Jezus - w przypowieści o słudze oczekującym Pana - wskaże na potrzebę naszej czujności...przed złodziejem. Tak będzie też z przybyciem Syna Człowieczego, który pojawi się o godzinie, której się nie domyślamy.
Czy wiesz jak pocieszyła mnie Matka Boża i co sprawiło zawołanie o pomoc do Św. Józefa? Nagle zrozumiałem, że zalecenie Kasperskiego dotyczyło opcji: ponownego uruchomieniu komputera, a ja wyłączałem i włączałem. Wszystko wróciło do normy w ciągu 5 minut...
Sam zobacz ile jest możliwości naszych udręk. To, co dla jednego jest proste u innego stanowi wielki problem. Znam to z gabinetu lekarskiego, bo wielu zdrowych było przestraszonych, a zagrożeni nie mieli pojęcia o swojej sytuacji.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1313
Przez pół godziny trwał bój o wyjście na poranną Mszę Św.! 99% ludzi wierzących powie, że nie poszli, bo „im się nie chciało”. Wykluczam "obowiązek" niedzielny i nabożeństwa pogrzebowe bliskich...
Czytając moje doświadczenia musisz zrozumieć, że od 30 lat uczestniczę w codziennej Mszy Św. i zadaniem upadłego Archanioła jest wyrwanie mnie nawet z jednego spotkania z Panem Jezusem.
W momencie tego ataku napływało: „pośpię...pójdę na nabożeństwo różańcowe i zostanę na Mszy Św. wieczornej, itd”. Zapamiętaj, że to jest podawane w twojej osobie...to są twoje myśli. Przewracałem się, ale sen nie nadchodził.
Nagle do serca napłynęły słowa pieśni: „Nie zostawię Cie samego /../ Jezu, Jezu w małej Hostii ukryty...Jezu, Jezu jesteś moim życiem”, a w sekundowym śnie „ujrzałem” gołąbka przed Ołtarzem Św. To była delikatna przeciwwaga do kuszeń...
Zważ, że do kościoła mam 700 metrów, a zimno i drętwota ciała nie jest przeszkodą do przejechania samochodem. Trafiłem na błogosławieństwo z poprzedniego nabożeństwa.
Na ten moment Św. Paweł (Ef 2, 1-10) przypomniał czas, gdy żyłem wg żądz ciała, spełniałem zachcianki myśląc zdrożnie...jednym słowem byłem umarłym na skutek występków! Apostoł Szatana określił jako władcę mocarstwa powietrza, ducha synów buntu. Zbawieni jesteśmy dzięki Miłosierdziu Boga i Jego łasce, a nie z naszych uczynków.
W serce wpadły Słowa Pana Jezusa z Ew (Łk 12,13-21) z przypowieści o człowieku zamożnym...takim dzisiejszym Pawle Adamowiczu, prezydencie Gdańska od 20 lat! On nie planował budowania spichlerzy, ale pieniądze, które „przyniesiono mu w dwóch torbach od Niemców” lokował na 36 kontach, a zapytany o ilość mieszkań („mam tyle, ile mam”) zapomniał o dwóch z siedmiu.
Podobny do niego przestępca Janusz Palikot zapomniał wpisać - do zeznania podatkowego - posiadanego samolotu. No cóż matka HGW dawała przykład z Warszawy jako wysoka funkcjonariusza Pełnych Obłudy.
Tak zabezpieczają swoją starość zdemolowani przez Władcę Mocarstwa Powietrza...powinni założyć sobie samorząd, ale w więzieniu. Pozostałem po Mszy Św. odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego. Zawołałem za babcię i brata (przyśnili się) i za nich przekazałem Eucharystię...także wieczorną po nabożeństwie różańcowym.
Dzisiaj byłem wyjątkowo drętwy, niezdolny do niczego, nawet sen (przed opadami) nie dawał ukojenia. Pojechałem na zakończenie nabożeństwa różańcowego, aby otrzymać błogosławieństwo Monstrancją. Dobrze, że przełamałem się i byłem na Mszy Św. porannej.
APeeL
Przed północą trafiłem na mój wątek www.gazeta.pl forum religia: Wszystko jest prawdziwe w Kościele Katolickim (apel1943), gdzie dałem wpis po długiej przerwie:
<<Przypominam się, że nadal żyję (75 lat), bo od Boga Ojca "Ja Jestem" mam dołożone 15 lat. Tak było z jednym z proroków. Nasz Tata powiedział: idź i powiedź mu, że ma dodane 15 lat.
Ja wiem, że jest Raj i nie chcę być tutaj, ale mam zadanie: muszę przepisać i opracować jeszcze 5 tys. stron mojego dziennika duchowego. Nawet ciekawego dla mnie, bo byłem w środku tego życia (jako lekarz pierwszego i ostatniego kontaktu).
Wiele intencji modlitewnych jest także za czytających (sprawdź to). Przejrzyj swoje grzechy i wpisz w moim dzienniku Wola Boga Ojca ("Szukaj" + Enter). Przykładowo: za chytrych, za głupich duchowo, za pragnących władzy nad światem, za łakomych, itd.
Nie mam czasu, a bardzo lubię dyskutować...nawet z forumowymi "pałkownikami", bo to służy innym. Nie idź na film "Kler", bo zostaniesz zainfekowany przez demona. Kup książkę egzorcysty ks. Piotra Glasa ("Dzisiaj trzeba wybierać" lub DEKALOG), a nie pożałujesz...
Szczęść Boże
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1188
Tuż po przebudzeniu mówiłem - jakby do kolegów - o mojej krzywdzie wskazując na fałsz w ich działaniu z łamaniem wszystkich moich praw. Później napłynie atak na mój komputer z transmisją treści do sprzętu naprawiającego i to w mojej obecności.
Czuję się jak na Sycylii, a tu demokracja, walka o trwanie bolszewizmu w sądach i krzyczenie o Konstytucji. Nomenklatura trzyma się mocno, teraz jest inwazja ich kandydatów do PiS (przemalowanie). To modelowe działanie wywrotowe od wewnątrz...
Tak załatwiono Kościół Święty, gdzie napchano „powołanych” na kapłanów (przez Bezpiekę), a teraz zrobiono film „Kler” na który otrzymano dotacje od ministra z PiS-u (Glińskiego). W tym czasie trwa ludobójstwo (legalna aborcja).
Powinno dodać się gwałcone kobiety w małżeństwach, co jest standardem u imigrantów bez dokumentów, których kocha dr Ewuś (kłamczucha wielka) z pełnymi miłosierdzia lewakami.
Właśnie trafiłem na dyskusję zdrajcy duchowego prof. Tadeusza Bartosia zadowolonego z upadania Kościoła Pana Jezusa na korzyść „reformowanego” (Ewangelicy), gdzie jest kapłaństwo kobiet, a pastorzy mają żony.
Adrian Stankowski z „Gazety Polskiej” jako kontrargument stwierdził, że „Nie” Urbana kupowało 700 tys. ludzi i teraz na „Kler” poszło 4 miliony („sukces” Szatana). „Tylko świnie siedzą w kinie”...
Z radia Maryja popłynie problem dotacji od rządu. Negują i chyba PiS nie ma poparcia od o. Rydzyka. Ten też niepotrzebnie jeździ super wozem zamiast rowerem.
Podczas przejazdu na Mszę Św. syn sąsiada - dzisiejszej nocy, przed ciszą wyborczą - zawiesił wielki baner na wraku bardzo długiego samochodu („amerykańskiego")...tuż przed kościołem do którego nawet nie wchodzi.
Nagle stał się kandydatem PiS-u, a nie nadaje się na radnego. Dziwne, bo lekarka, była dyrektorka startuje do Sejmiku Wojewódzkiego...z PSL („rolniczka z Marszałkowskiej”). Szkoda, że nie ma Polskiej Partii Katolików (PPK), bo nikt nie reprezentuje nas w Sejmie RP.
W Ewangelii (Mk 10, 35-45) dwaj Apostołowie (synowie Zebedeusza Jakub i Jan) proszą Pana Jezusa o udział w wiecznej chwale, aby siedzieli po Jego obu stronach. Tak jest, gdy ludzie nie wiedzą o co proszą. Naśladowanie Pana Jezusa oznacza szukanie pierwszeństwa w służeniu z byciem dla innych...nie ma drogi do Królestwa Bożego z pominięciem krzyża (cierpienia).
Po Eucharystii, która ułożyła się w koronę pozostałem i odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego. Początkowo myślałem o intencji dotyczącej poświęcenia swojego życia Bogu Ojcu, bo bardzo ciężko pracuję na Poletku Pana, ale to jest zarazem cały sens mojego życia.
Jeszcze trochę, a islamiści - tak jest już na Zachodzie - zaczną legalnie rządzić w rożnych krajach. Po co rakiety i broń atomowa, wpraszasz się, siedzisz na zasiłkach („nie splamisz się pracą dla pogan”) i na końcu zatkniesz sztandar na Watykanie szabrując wszystko, niszcząc wszelkie świętości, mordując krzyżowców. Nie wygramy z Szatanem własnymi siłami, bez Boga, bo ludzie odchodzą od jedynie prawdziwej wiary.
Siostra śpiewała wstrząsającą pieśń: „Nie zostawię Cię Samego”...”Jezu, Jezu”. Intencja została odczytana podczas spaceru modlitewnego. Tak jest zawsze…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1159
Tuż przed obudzeniem widziałem inwazję rybików...jak w pladze egipskiej. Najbardziej martwiłem się, aby nie zanieść ich do domu, ale wysypały się z pustej torebki. Te bezskrzydłe owady mogą dostać się do naszego mieszkania przez kanalizację, szczeliny w obudowie lub od sąsiadów w bloku. Żywią się nawet klejem pod tapetami. Nieszkodliwe, ale ohydne...
Przestraszony, bo sen zwiastuje kłopoty pocałowałem Twarz Zbawiciela z Całunu i pojechałem na Mszę Św. o 6.30. Pusto, mgła, kilka osób...odmówiłem „Anioł Pański” z wołaniem do Matki Bożej Pocieszenia oraz słowa pieśni do Boga Ojca: „Ty nam błogosław, ratuj w potrzebie i chroń od zguby, gdy zagraża cios.” Wzywamy Cię Matko, chroń Swoje dziatki (napłynął obraz Jana Pawła II).
Dzisiaj jest wspomnienie Jana Kantego, który miał kult Eucharystii (zmarł w 1473 r.), podobnie jak ja (mistyka Eucharystyczna). Po spojrzeniu s. Faustynki zawołałem do Św. Michała Archanioła, aby „postawił pieczęć na moim mieszkaniu”.
Św. Paweł zalecał wytrwałość w wierze i prosił Boga, abyśmy otrzymali „światłe oczy serca” i ducha mądrości. Natomiast Pan Jezus wskazał na tych, którzy przyznają się do Niego i zalecił, abyśmy podczas - włóczenia nas po urzędach i władzach - nie martwili się o to, co mamy powiedzieć (Łk 12, 9-12).
„Panie Jezu przyjmij mój strach” za tych, który niczego się nie boją. Eucharystia przewijała się wielokrotnie do przodu. Pozostałem i w pokoju serca odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Podjechaliśmy pod mój krzyż, gdzie żona postawiła dodatkowy kwiat, który sama wyhodowała oraz zmieniła wieniec z kwiatów sztucznych na na żywy. Wróciłem na zakończenie nabożeństwa różańcowego z uzyskaniem błogosławieństwa Monstrancją oraz ponownym przyjęciem Eucharystii.
Sen sprawdził się, bo padłem umęczony nocnymi zapisami, a po wypiciu prawie litra mleka wystąpiły bóle brzucha z objawami niestrawności i tak spałem szereg godzin. Coś strasznego…
Nie miałem pojęcia jak odczytać intencję, bo były już podobne:
-
ZA SZKODZĄCYCH SOBIE (07.02.1998)
-
ZA OFIARY LUDZKICH ZACHCIANEK (14.07.2018)
-
ZA ŁAKOMYCH (25.01.2007)...ta ostatnia dotyczyła kolegi lekarza (wpisz w „Szukaj”).
W niedzielne południe wyszedłem na boisko z grającymi w piłkę nożną...prawie chcieli się bić, przeklinali własne matki i mieszali w to „Jezusa i Marię”. W krótkim czasie miałem pokazane różne pragnienia ludzi: od wygranej w To-To poprzez pragnących młodości i chorobliwej sławy (Magda Gessler) do tow. Putina, który marzy o władzy nad światem. Jutro zostanie z niego garstka prochu, a dzisiaj czuje się bożkiem...
Ogarnij świat ludzkich pragnień: seks, posiadanie i władza, sława za wszelka cenę: zginał nurek, który chciał pobić rekord Polski w zanurzaniu się, porażony Tomasz Gollob przed zawodami motocrossowymi (złamał kręgosłup piersiowy z urazem rdzenia kręgowego), nałogi i ich następstwa, pragnienie bogactwa, urody i długiego życia z jego używaniem, zbieranie środków na „spokojną starość”.
Każdy wie o co chodzi i może wymienić swoje pragnienia, a potrzeba nam chleba, czapki i dachu nad głową. W wielkim bólu płynęła cała moja modlitwa, a podczas „rozciągania i przybijania Pana Jezusa do krzyża” popłakałem się i to zawołanie powtórzyłem dziesięć razy...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1148
Po przebudzeniu o 6.00 wzrok zatrzymał cień krzyża na biblioteczce. Padłem na kolana i odmówiłem „Anioł Pański” i „Pod Twoją obronę” oraz słowa pieśni „Pod Twą Obronę Ojcze na niebie grono Twych dzieci swój powierza los. Ty nam błogosław ratuj w potrzebie i chroń od zguby, gdy zagraża cios.”
Po wstaniu cień krzyża okazał się oprawionym zdjęciem krzyża, którym opiekuję się od czasu nawrócenia (30 lat). Dzisiaj krzyż będzie przewijał się w moich doznaniach duchowych. Nie wiem jaki będzie ten dzień, ale zaczyna się bólem i cierpieniem z pragnieniem modlitwy, bo w sercu trwa poczucie nieprawości ludzkiej oraz opuszczenia wyznawców Pana Jezusa.
Zapisuję to, aby pokazać - jak przebiega życie mistyka świeckiego - tuż po przebudzeniu. Za takie określenie mojej łaski wiary - w dobie internetowej - mam zawieszone pwz lekarza po prawie 40 latach niewolnictwa na froncie walki z ludzkim cierpieniem.
W tym czasie uczestniczyłem w ok. 10 tys. Mszy Św. z wołaniami do Boga Ojca, Pana Jezusa oraz Matki Bożej. Prosiłem także wielu chorych i umierających oraz ich rodziny o pojednanie z Bogiem z ofiarowywaniem swoich cierpień. Nie dają za to orderów, a pokazuje to ofiara Zbawiciela, którego zamordowano jak złoczyńcę...uwalniając Barabasza.
Przed wejściem do kościoła otrzymałem błogosławieństwo z kończącej się Mszy Św. i śpiewałem z ludem pieśń do Serca naszej Matki: „Wołajmy wszyscy z jękiem ze łzami Ucieczki Grzesznych módl się za nami”…
Na ten moment Pan Jezus powie w Ew (Łk 12,1-7), abyśmy strzegli się obłudy, bo „nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw /../ wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach /../ nawet wszystkie włosy na głowie są policzone /../.”
Żaden człowiek nie powiedziałby tak prosto o nadprzyrodzonej inwigilacji każdej duszy, cząstki Samego Boga Ojca. Na ziemi jest to pokazane na podsłuchach (Sowa i Przyjaciele) i podglądach oraz działaniu „śledziewskich”. Tacy nie wiedzą, że są w gorszej sytuacji od ich ofiar, bo czynią to w celu wsadzenia ich do obozu bez drutów. Nawet w kościele nie dają spokoju…
Dalej trwało wczorajsze kuszenie, bo byłem zalewany występami Schetyny z telewizją szwabsko-kacapską w tle i jego słowami o „tłustych muchach i szarańczy” (działanie na podświadomość). Od tłustych much gorsze są muchy głupie, które latają nad człowiekiem i proszą się o zabicie lub żerują na łajnie.
Usiadłem w przedsionku naszego kościoła naprzeciwko figury Pana Jezusa zamęczonego na krzyżu...nie spotkasz takiego nigdzie. Eucharystia ułożyła się ochronnie, bo Pan dzisiaj jest ze mną. Tak dobrze było mi w tym zjednaniu. Nie można tego przekazać naszym językiem...
Bardzo pragnąłem modlitwy, ale nie znałem intencji. Na ten czas „spojrzał” Pan Jezus w koronie cierniowej z okładki książki zabranej z kościoła: „On i ja” Gabrieli Bossis. Po wyjściu na modlitwę z serca wyrwało się: „ja i Ty, Panie w cierpieniach i problemach, weź moje sprawy, a ja Twoje...niech już tak będzie do końca”.
Później zostanę zaprowadzony na mój zapis z dnia 25.09.1989, gdzie na dyżurze w oddziale wewnętrznym pielęgniarka podarowała mi książkę ze strychu po babci. To były „Rozmyślania i Modlitwy” J. H. Newmana z jego słowami o modlitwie, że jest to spotkanie Bożego i człowieczego pragnienia siebie nawzajem. Tak została podana obecna intencja…
29 grudnia 1936 r. Pan Jezus powiedział do Gabrieli Bossis: „Przemieniam twoje modlitwy w Moje, ale jeśli się nie modlisz… Czyż mogę sprawić, by zakwitła roślina, której nie zasiałaś?”
APeeL
- 18.10.2018(c) ZA TYCH, KTÓRZY MNIE OPUŚCILI
- 17.10.2018(ś) ZA TYCH, KTÓRZY CHCĄ WRÓCIĆ DO DOMU
- 16.10.2018(w) ZA PEŁNYCH NIEGODZIWOŚCI
- 15.10.2018(p) ZA RODZICÓW DZIECI UTRACONYCH
- 14.10.2018(n) ZA SPECJALISTÓW OD SZKODZENIA
- 13.10.2018(s) ZA NIESPODZIEWANIE NAPADNIĘTYCH
- 12.10.2018(pt) ZA TKWIĄCYCH W DEMONICZNYM FAŁSZU
- 11.10.2018(c) ZA NIEROZUMNYCH
- 10.10.2018(ś) ZA SZCZĘŚLIWYCH Z TATĄ
- 09.10.2018(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PRAGNĄ SŁOWA BOŻEGO