- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 599
Tuż przed Mszą św. o 7.00 serce zalewał ból z powodu napadu na naszą ojczyznę i to zdradliwie ze strony rodaków (zmówili się skrycie przed wyborcami). Po zaprzysiężeniu przez prezydenta zaczęli stosować terror praworządności ("prawo stosujemy tak jak rozumiemy"). Chyba wzorem dla nich jest państwo kimolskie (KRLD) z przywódcą - bożkiem, a bliżej nam do tow. Stalina...
Dziwne, bo symbolem szczytu bezprawia z demonicznym uzasadnianiem każdej zbrodni są wybrańcy narodu. W tej demolce demokracji z łamaniem Konstytucji...uczestniczy Adam Bodnar za wiedzą Donalda Tuska, który przybył do nas z taką właśnie misją. Jest pewne, że w czekających ich kłopotach wrócą do ustawy o niepoczytalności (Dz.U.2024.) Art. 31.
§ 1. Nie popełnia przestępstwa człowiek niepoczytalny (z różnych przyczyn).
§ 2. Nadzwyczajne złagodzenie kary sprawia znaczne ograniczenie poczytalności
§ 3. Nie korzysta z tego pijany lub odurzony. Tak była z panią, która po pijaku wpadła Mercedesem do przejścia podziemnego w W-wie, ale uznano, że była niepoczytalna. Do więzienia na pewno trafiłby rowerzysta.
Nie wiem czy członkowie rządu mają zaświadczenia lekarskie o przydatności do tak poważnych funkcji? Niektórzy dodatkowo powinni być obejrzani przez egzorcystę. Nasi psychiatrzy to denni ateiści i ich ocena jest niewiarygodna...dodatkowo są zaprzedani poganom. Obecnie pan Adam Bodnar będzie udawał zdrowego, ale w wypadku zagrożenia więzieniem pobiegnie do nich i otrzyma zaświadczenie, że był niepoczytalny.

Nowojorski psychiatra Richard Gallagher przez 25 lat pracował z osobami opętanymi. Już na pierwszej wizycie kapłana z "chorą" do konsultacji zaobserwował, że:
- kobieta sama siebie nazywająca królową Szatana potrafiła płynnie mówić językami obcymi, których wcześniej nigdy się nie uczyła
- miała wgląd w informacje na temat innych osób – niekiedy w osobiste szczegóły sprzed wielu lat.
- jemu samemu powiedziała, że jego matka zmarła na raka jajnika, co faktycznie było prawdą…
Wg mnie problemem jest opętanie intelektualne (Jan Hartman, Joanna Senyszyn), które jest bardzo trudno rozpoznać, bo ci ludzie mają inteligencję upadłego Archanioła...w czynieniu zła! Dlatego błagałem przed wyborami, aby rządzący w worach pokutnych przybywali do Świątyni Opatrzności Bożej.
Nawet po wyborach zawołałem...
- Boże Ojcze dlaczego tak się stało?
- Nie przyszli!
Aż prosi się wołanie: "Panie Adamie komu Pan służy...zamiast ojczyźnie? Nie widzi Pan oddania swojej osoby w służbę germanów? Przecież prawnik przy zdrowych zmysłach nie zachowuje się tak!
Mało jest ludzkich krzywd, aby dodatkowo napadać na rodaków i krzywdzić pośrednio wielu. Ilu zginęło podczas reprywathyzacji (HGW). Co powie Pan po drugiej stronie (jako dusza)...z czym Pan trafi na Sąd Boży?
W jednym błysku ujrzy Pan swoje wyczyny i sam wpadnie w Piekielny Ogień. Miłosierdzie Boże jest nieogarnione, ale grzechy odpuszczone trzeba odpokutować. Jak uczyni Pan to w śmierci nagłej? Donald Tusk nie będzie modlił się za Pana, ale wspomni tylko na wiecu, a od posłanki Kidawy Błońskiej otrzyma Pan kwiatki.
Nagle odwołano z funkcji szefa Prokuratury Krajowej Dariusza Barskiego ustanawiając nowo powołanego przez Bodnara p.o. prokuratora krajowego.
- Tryb odwołania prokuratora krajowego jest decyzją prezesa rady ministrów po wyrażeniu pisemnej zgody pana prezydenta. Nie ma takiego pojęcia, jak "pełniący obowiązki prokuratora krajowego"! Wg Donalda Tuska poprzednia władza to byli okupanci! Zobacz, co demon wyprawia w opętaniu intelektualnym...trudnym do oceny, a właściwie niemożliwym.
Oto machlojka słowna premiera wszystkich Polaków, w tym katolików! Na konkretną uwagę Piotra Witwickiego z Polsatu, że nie można odwołać Prokuratora Krajowego bez porozumienia z prezydentem Donald Tusk odesłał go do Adama, bo w czasie jego rządów prokuratura będzie niezależna! Koniecznie wejdź (zajmie to 2 minuty), a sam zobaczysz https://twitter.com/obserwujesobie/status/1746182472453263595
Po napadzie pochwalił jego działanie! Ktoś, kto nie ma mojej łaski wiary nie zauważy działania demonicznego, bo będzie kierował się - po ludzku - na osobę premiera. Brat Donald bardzo lubi mówić o miłości na tle mowy nienawiści, ale jest to...
"Fałszywa miłość to jak choroba, która powoli niszczy twoje serce.” – Tadeusz Różewicz
„Fałszywa miłość to jak zatruta strzała, która rani twoje serce.” – Juliusz Słowacki
„Fałszywa miłość to jak błędne koło, które ciągle się kręci, ale nigdy nie prowadzi do celu.” – Czesław Miłosz...
Mowę nienawiści stosował Pan Jezus ("groby pobielane", "umarli niech grzebią umarłych", itd.)...na pewno rozgoniłby takie bezbożne towarzystwo.

Na Mszy św. w czytaniu (1 Sm 3,3b-10.19) Pan Bóg trzy razy budził Samuela, który "spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza". On zrywał się i biegł do Helego, bowiem jeszcze nie znał Pana. Ten doradził, aby odpowiedział: który w końcu poradził mu, aby odpowiedział: "Mów, bo sługa Twój słucha".
Psalmista wołał ode mnie (Ps 40, 2.4.7-10): "Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje prawo mieszka w moim sercu”. Czyją wolę wykonuje obecnie Donald Tusk i jego podwładni. Nie możesz kochać poddanych i im służyć odrzucając Boga Ojca! Wówczas kochasz, ale "samych swoich" budując "państwo w państwie".
W naszej parafii jest ośrodek (zakupiony po komunistach) z kaplicą, Mszami św. w niedziele i święta. Tam przybywają bogacze, ale ta "parafia w parafii" na nic nie łoży. Nigdy nie widziałem tam żadnej zbiórki, nie płacą należnych podatków (także kościelnych). Pozostały tam opary po czerwonych właścicielach...
Na ten czas (1 Kor 6,13c-15a.17-20) św. Paweł powie: "Ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana (..) Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa? (..) Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem. (..) Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego (..) już nie należycie do samych siebie?" Dzisiaj Pan Jezus powołał na apostołów (J 1,35-42): Andrzeja i Piotra.
Szkoda, że kapłan w kazaniu na temat: czego szukamy...nie wspomniał o Szatanie i jego zastępach? Eucharystia ułożyła się w laurkę...jako podziękowanie - za mój wczorajszy wysiłek - w przekazania świadectwa wiary. W intencji tego dnia 1.5 godziny będzie trwała moja modlitwa...
APeeL
Przypomnę świadectwo wiary...
24.11.2014(p) ZA ZWOLENNIKÓW BEZBOŻNEGO PORZĄDKU
Tuż po przebudzeniu zły wpuścił w moje serce „wrogów”, a właśnie radio ZET ustaliło, że Naczelna Rada Lekarska nie zajmuje się sprawami lekarzy i chorych, ale pomnaża swój majątek...podnieśli składkę miesięczną z 40 na 60 zł.
Samorząd lekarski to „państwo w państwie” z fikcyjnymi komisjami, karuzelą stanowisk na których trwają „leśne dziadki”. To relikt bolszewizmu, gdzie wybraniec czyli najemnik okupantów chwali się stanowiskami i odznaczeniami. W Izbach Lekarskich sami produkują różne blaszki i sami sobie przydzielają...coś ohydnego!
Kłamca wie, że nowy tydzień życia lubię zaczynać z błogosławieństwem Boga, a złość i nienawiść wyklucza ten dar. Większość ludzi nabiera się na to i nawet nie ma pojęcia, że jest wprowadzana do pokoiku o nazwie: „rozmyślania”.
Pojechałem na pierwszą Mszę św. o 6.30. Pod zamkniętym kościołem stała resztka Pana, a ja pomyślałem o duszach, które czekają przed furtą do Nieba i słyszą: „nie znamy was”. Po chwilce znalazłem się w całkowicie ciemnej świątyni.
Cóż mam pokazane? To przecież sytuacja, gdy skołowana dusza trafia nagle...w ciemności zamiast do Raju. Przed Panem Jezusem na krzyżu dalej wołałem za „za broniących wiary i krzyża”. Prawie umierałem...nawet pojawił się ból w okolicy splotu słonecznego, a podczas obnażenia Pana Jezusa na Golgocie doznałem wstrząsu duchowego.
W tym czasie Apostoł Jan „ujrzał Pana Jezusa, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mających imię Jego i imię Jego Ojca na czołach swoich wypisane”. To wykupieni przez Zbawiciela, którzy „towarzyszą, dokądkolwiek idzie (...), a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni”. Ap 14, 1-3
Chciało się płakać, a przed zjednaniem z Panem Jezusem padłem na dwa kolana i przeżegnam się. Nie mogłem się ukoić i po powrocie do domu kontynuowałem modlitwę przy zapalonej świecy. Zobacz co zwróciło moją uwagę:
1. W „Dzień dobry” TVN mówiono o zamachu w Smoleńsku! Ja wiem, że to był zamach dokładnie przygotowany, wielowariantowy, który później próbowano przykryć zamachem na samolot prowadzony przez kapitana Wronę (wyciśnięto bezpiecznik wysuwania podwozia).
2. Tow. Putin w swoim opętaniu pogrąża Federację Rosyjską, bo jest za ustanowieniem nowego porządku, a właściwie władzy nad światem...pod pozorem jednoczenia „chrześcijan”. Czym różni się od bożka Kima w Korei Północnej, gdzie trwa jawne ludobójstwo z fabrykami śmierci. U nas też zabija się przeciwników politycznych: plotkami, pomówieniami, ostracyzmem, złą reperacją, nabraniem, oskarżeniem i włóczeniem po sądach...i psychuszkami.
3. Syn pani marszałek Nowickiej pochwalił zamordowanie naszych oficerów w Katyniu („darmozjadów”).
4. "Stokrotka" szaleje w ostatnim czasie: zaprasza gości i drze się na nich, wychodzi ze studia. Tak jest jak stajesz się najemnikiem: musisz wmawiać, że nie było zamachu w Smoleńsku, a teraz sfałszowania wyborów. To zwolenniczka demokracji ruskiej, gdzie niektórzy otrzymują nawet 105 % głosów!
5. Prezes PSL-u Janusz Piechociński po wyborze na prezesa ukląkł przed salą z ręka na sercu, a teraz stwierdził, że może oddać życie za swoje stronnictwo. Rzadko spotkasz takiego w Kościele świętym!
6. Przepłynęła religijność dr Ewy i prezydenta „Zgoda buduje”, którzy jako katolik obwiesza orderami Żakowskich i Lisów.
7. W relacji z Ukrainy kobieta mówi, że wśród separatystów nie widziała normalnego człowieka. To wynajęci, płatni zabójcy, degeneraci, zbrodniarze wojenni. Jej mąż zmarł z rozpaczy po ujrzeniu zniszczonego domu, który budował przez całe życie. W tym czasie TVN 24 jako szczekaczka pogańska pasjonowała się pokazywaniem tych bandytów.
Dopiero w piątek odczytałem intencję i podczas spaceru w ziemnie i wietrze wołałem za zwolenników bezbożnego porządku, a w sercu miałem obrazy tratujących się w centrach handlowych z powodu „czarnego piątku”... APEL
Na Poletku Pana P. („ugorku” Palikota) autor stwierdził, że Jarosław Kaczyński zagraża naszej ojczyźnie. Napisałem komentarz:
Panie Pośle Jasiu!
Co się z Panem dzieje? Jarosław Kaczyński zagraża bezpieczeństwu mojej ojczyzny! Ile dywizji mają ludzie prawi w RP!? Prosiłem Pana o interwencję w mojej sprawie, która jest opisana w dzienniku pod datą 19.11.2014! Pan mówi o prawach człowieka?
Pana koniec jest nieodwołalny. Zmarniał Pan nawet fizycznie, bo człowiek chory duchowo cały jest chory. Pan prezydent Bronisław Komorowski ma wielkie plany, ale nic mu nie wyjdzie! Proszę zachować ten wpis…
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 588
Motto: "Ślepcy rozprawiają: jest wyjście. Ja widzę." Bertold Brecht
Dzisiaj Pan wskazał Samuelowi, aby namaścił dzielnego wojownika Saula, przewyższającego wzrostem cały lud (1 Sm 9,1-4.17-19;10,1a). Tak się stało, bo Saul poszukiwał zaginionego stada oślic i trafił do Widzącego. Ten namaścił go - w imieniu Boga Ojca - na wodza Izraela.
Zobacz na tym przykładzie kto namaścił i nasłał na nas z "dobrą nowiną"...Donalda Tuska. Niedługo wprowadzi Euro, zaprosi imigrantów oraz sprawi naszą federalizację z wchłonięciem RP...już w sposób mafijny jest przejmowana nasza ojczyzna!
Gość nie patrzy na nic, uśmiecha się podczas kłamania, wsadza do więzienia poprzedników z władzy, ale przerwał działanie komisji w sprawie zamachu w Smoleńsku. W swoim demonicznym języku odwraca wszystko, a to jest jawne opętanie przez władzę. Wpadł w pułapkę i musi nam szkodzić, bo go zlikwidują.
Wielki poeta niemiecki Bertold Brecht (1898-1956) po maturze (1916) zapisał się na medycynę w Monachium. Po zmobilizowaniu jako felczera skierowano go do szpitala. Tam była legenda o poległym, którego wojskowa komisja lekarska wykopała z grobu i uznała jako KV (Kriegsverwendungsfähig)...nadającego się do użycia na wojnie! Tak wychodzi z panem premierem...ponownym bohaterem, ale negatywnym!
Kiedyś uciekł przed wszystkimi do kościoła...może moje modlitwy sprawią, że padnie na kolana ze zrobieniem znaku krzyża: 3 razy i to trzema palcami, a nie głupią namiastką bicie się w piersi! Tak właśnie było ze mną, a sprawiły to - zamawiane przez pacjentki - Msze św. w różnych Sanktuariach!
Natomiast psalmista (Ps 21,2-7) przekazał słowa podziękowania Bogu Ojcu przez króla - za wybranie do służby z błogosławieństwem - i włożeniem na głowę szczerozłotej korony.
Zapytasz: co ma polityka do mojej wiary? Słusznie, ale musisz zrozumieć, że nad nami jest Królestwo Boże w którym czekają na nasz powrót...wszystkich bez wyjątku czyli całej ludzkości. Tacy jak ja są posyłani, aby to rozgłaszać. Nawet więcej, bo biorę udział w wojnie duchowej o świat. Deus Abba jedną myślą może wszystko wywrócić, ale nie widac poruszenia duchowego.
Nie zarzucaj mi mesjanizmu, bo zarazem chwalisz UW...bezbożny twór wymyślony przez Grupę Trzymającą Władzę, a takie "królestwo" rozpadnie się. Jedyne, które nikt nie pokona to Królestwo Boże (duchowe), które jest już tutaj w nas. Dowiesz się o wszystkim po śmierci.
Przeciwko nawałnicy Kłamcy i Niszczycielka (Mefistofelesa) jest nas garstka z której śmieją się, bo wierzą w moc ludzką. Ładnie ogląda się wojnę w telewizji, a wystarczy, że podczas wiatru komuś spadnie czapka i krzyczy "aj waj!"
Z łaski Boga Ojca miałem pragnienie trafiania do chorych (jako lekarz) oraz chorych duchowo (jako mistyk). Tak samo czynił Pan Jezus (Ewangelia: Mk 2,13-17), któremu wierchuszka świątynna zarzucała, że zadaje się z celnikami i grzesznikami. Zrozumiesz to w moim stanie.
Zarazem jest to wielkie cierpienie, ponieważ ludzi nie interesuje własne zbawienie czyli powrót do Ojczyzny Prawdziwej. Wielu z takich pragnie budować raj na ziemi, a widzimy to u małpujących wiarę katolicką w Federacji Rosyjskiej, Chinach i KRLD.
Eucharystia sprawiła ekstazę z pragnieniem rozmawiania o naszej wierze. Właśnie natknąłem się na s. organistkę, która opowiadała o opętanym, który został uwolniony (reportaż w TV Trwam). Z jego relacji przeżył "egzorcyzm"...przybyły do niego trzy demony. To właśnie zarzucano Panu Jezusowi, że: «przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy».
Został wyrwany z demonicznej matni, a ilu tkwi w obojętności duchowej, agnostycyzmie ("chyba tam nic nie ma") lub piramidzie niewiary ze szczytem na którym są "wiedzący", że Boga nie ma ("Bóg urojony", "Szatańskie wersety").
Po Mszy św. zabraliśmy znajomą, która przekazała, że cierpi na torbiel podkolanową (cystę Bakera)...prosiła Matkę Bożą, aby trafiła do odpowiedniego lekarza. Przekazałem jej, że właśnie to się stało, ponieważ jestem reumatologiem i to moja dziedzina (także ortopedy), a dodatkowo nade mną mieszka rehabilitantka.
Lekarze nie mają czasu na wytłumaczenie istoty schorzenia z wydaniem wszystkich zaleceń, co uczynię. To zarazem jest świadectwo wiary dla Ciebie...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 600
Od 1.00 - 5.00 opracowywałem wczorajsze świadectwo wiary, a tuż przed Mszę św. o 6.30 przyśnił się tow. Putin, który stwierdził, abym "nie napinał się" czyli nie pisał ostro o bolszewizmie. Nie wiedziałem czy wstać, ale: "dlaczego zostałem obudzony na czas?" W wątpliwości przypomniano o zakupie prasy.
Na początku spotkania z Panem Jezusem w serce wpadły słowa pieśni o obciążonych grzechami. Później rozpraszały rozmyślania: o budżecie nowego rządu (prof. Glapiński nie chce dać 5 mld złotych)...przypomniało się też spotkanie z Mariuszem Kamińskim na którym przekazałem udokumentowany napad na mnie, ale nie zareagowano.
W słowie płynących od Ołtarza św. (1 Sm 8,4-7.10-22a) starszyzna izraelska powiedziała Samuelowi: "Oto ty się zestarzałeś (..) ustanów nad nami króla (..) tak jak to jest u innych narodów". Po modlitwie usłyszał od Boga, że: "nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą". Dalej Bóg Ojciec opisał czyny "króla", którego pragną i zalecił spełnienie ich prośby. Wpisz w wyszukiwarce w/w czytanie, a zdziwisz się jak wszystko, co przyziemne powtarza się.
Teraz, gdy to zapisuję w Polsacie trwa pełne miłości "przesłuchiwanie" Donalda Tuska, którzy przybył do nas z dobrą nowiną. Czynią to dziennikarza...jego wyznawcy. Padły zapewnienia o legalnych decyzjach wydawanych przez sądy oraz jego respektowanie prawa.
Natomiast w Ewangelii Pan Jezus uzdrowił paralityka mówiąc: "Odpuszczają ci się twoje grzechy". Tak jest też z moimi, ale wszystkie grzech przebaczone trzeba odpokutować. Dodatkowo trwała dyskusja o ułaskawieniu posłów: M. Wąsika i M. Kamińskiego. Przy tym nie wspomina się o "niezawisłym" od sprawiedliwości sądzie skumanym z PO.
Do serca napłynęło przekonanie, że Pan Bóg zna wszystkie naszego grzechy...nawet w myślach. Przykro mi, że nie wie o tym Donald Tusk całkowicie zagubiony duchowo. Zostanie biedak zaskoczony śmiercią i wyrokiem, który sam wyda na siebie, bo wówczas w jednym błysku przepływa filmik z naszymi bezeceństwami. Chyba nie ma tam już grzechów odpuszczonych i odpokutowanych.
Wszystko odmieniła Eucharystia, która pływała w ustach jak woalka...po czasie zwinęła się, a to oznaczało czekającą mnie pracę duchową. Jednak po odpoczynku zdziwiłem się totalną pustką, która nie była wynikiem kuszenia, ale po czasie przypomniały się słowa Pana: "beze Mnie nic nie możecie uczynić".
W tym stanie Pan dał do ręki "Gazetę warszawską", jedyny tygodnik w RP, który już na pierwszej stronie i to tytułami...mówi wszystko. Tam trafiłem na dwa wstrząsające artykuły (kup ten egzemplarz...do 18.01.2024):
1. Maciej Dębski "Fałszywy papież czyli prawdziwa twarz Franciszka"...
2. Mirosław Kokoszkiewicz: "Ostatni etap narodowej katastrofy"...


Doznałem wstrząsu, ponieważ to wszystko wiem, ale autor podał polityczny stan służb, które faktycznie rządzą naszą ojczyzną...
Napisałem:
Proszę o pilne przeczytanie art. Mirosława Kokoszkiewicza w ostatniej "Gazecie warszawskiej" (tygodnik)...pod w/w tytułem! Dlaczego nie ma w Państwa gronie takiego doradcy? Dlaczego nie widzi się wszystkiego od Boga Ojca...
Potwierdziła się moja rada, aby zamiast wyborów ogłosić stan wyjątkowy (wojna na granicy i napad przez UE). W tym czasie prezes Jarosław Kaczyński skoncentrował się na czci ofiar zamachu w Smoleńsku. Piszę, aby prezydent nie bawił się w rozmowy, ale sprawił rozwiązania Sejmu RP. Odwagi...
W wielkim bólu wyszedłem i przez 1.5 godziny wołałem w intencji tego dnia. Przepływały potworności: aborcja, In vitro, eutanazja, zabieranie rodzicom dzieci w Holandii, hołubienie par jednopłciowych, pedofilia, ludobójstwo wojenne, itd. Nawet trafiłem na sprawę zdemolowania krzyża przez kolegę psychiatrę.
Wszystko zakończę przekazem Boga Ojca do Żywego Płomienia (26 grudnia 2023r. nr 1322). "Kto z was zdoła odpokutować zło swoich uczynków jeszcze tu na ziemi, ten umierając po sprawiedliwym Sądzie Bożym idzie po wiecznie trwającą nagrodę do Nieba.
Ten kto ma coś nieodpokutowanego, ten będzie oczyszczany odpowiednio w Czyśćcu. Do Piekła idzie tylko ten, kto ma pełną świadomość popełnianego grzechu a na przekór tendencyjnie go popełnia, a także ten kto nie chce mieć ze Mną nic wspólnego...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 562
Gdybym dzisiaj nie zerwał się na Mszę świętą o 6:30 nie miałbym wstrząsających przeżyć duchowych! Nawet przeszkadzało w tym nagłe zesłabnięcie, bo zapomniałem o kawie.
Czym różnię się w takim momencie od śpiącego smacznie brata bliźniaka? Tym, że niespodziewanie napłynie wielkie poczucie obecności Boga Ojca (Jahwe czyli "Ja Jestem"). Ja wiem, że Deus Abba Jest oraz o czekającym mnie wiecznym szczęściu.
Podczas opisu boju - na śmierć i życie - Izraelczyków z Filistynami (Sm 4,1-11) serce zalewała moc Boża. Na wieść, że przybyła Arka Przymierza Filistyni przelękli się: "Bóg przybył do obozu. (..) Kto nas wybawi z mocy tych potężnych bogów? Przecież to ci sami bogowie, którzy zesłali na Egipt wszelakie plagi". Nie wiem dlaczego Ręka Pana nie pomogła im. Na dodatek zabrano Arkę...to chyba był brak błogosławieństwa Bożego.
Psalmista wołał ode mnie (Ps 44,10-11.14-15.24-25): "Wyzwól nas, Panie, przez Twe miłosierdzie (..) Nie odrzucaj nas na zawsze!" Dzisiaj Pan Jezus uzdrowił trędowatego (Ewangelia: Mk 1,40-45).
Podczas modlitwy "Ojcze nasz" chwyciłem twarz w dłonie i tak trwałem. Po Eucharystii chciałbym zostać tutaj na wieki wieków. Pokój zalewał serce, a słodycz duchowa także usta (to będzie trwało 2 godziny). Zarazem w radości zjednania z Panem Jezusem pojawiła się tęskna rozłąka za Stwórcą. Pojmie to tylko małe dziecko szukające wokół siebie tatusia ziemskiego.
Po Mszy świętej napłynęła moc duchowa. Podjechałem pod krzyż zapalić lampkę, gdzie błagałem Boga Ojca, aby uczynił coś z naszą ojczyzną. Trwa wyraźny napad mocarzy z Berlina oraz partnerów ze Wschodu życzącym nam upadku.
To na razie są działania hybrydowe, a właściwie warcholstwo z błyskawicznym szkodzeniem. Normalny człowiek latami chodzi po sądach, a tu dla celów politycznych wszystko uczynione w ciągu trzech tygodni. Wpisują cię na listę ukaranych i jak to odwrócisz.
Tak postępuje wierchuszka władzy w Federacji Rosyjskiej...także w stosunku do swoich, a szczególnie obcych. Wprost we krwi mają szkodzeniem wszystkim wokół...poprzez swoich pachołków. Na nas został nasłany z dobrą nowiną...Donald Tusk, demoniczny misjonarz. To Kain-Europejczyk z całą grandą. Nawet nie pomyśli o spotkaniu po śmierci ze Stwórcą naszej duszy. Nie wie, co czyni.
Przybył i wszystko w jednym momencie zostało naprawione. Okazało się, że on sam jest kamieniem milowym, a nie widzi, że taki kamień grzechów ma na swojej szyi! Co przyniosą Bogu Ojcu jego ręce, nie będzie mógł kręcić po swojemu, bo całe swoje życie ujrzy w jednym błysku. Ma rozum, a nie wie o tym?
Dodatkowo straszy prezydenta, który nie potrafi odpowiedzieć zarzutem zdrady. Dlaczego skasowano dwie komisje (kontaktów z towarzyszami radzieckimi oraz zamachu w Smoleńsku)?
Trwa bolszewicka ohyda...donosicielstwo oraz ruski podział: patrioci ("my") i wrogowie ludu ("oni"), a realizuje to nasłany na nas europejski demokrata, tam też postępuje się w podobny sposób. W ich głowach upojonych zwycięstwem jest PiS, a gdzie 9 milionów Polaków? Nad kim zwycięstwem?
Czynisz wielkie zło, nazywasz to dobrem i nie pozwalasz rozliczyć samego siebie. To wszystko jest pokazane podczas napaści na Ukrainę, a teraz na naszą ojczyznę. Z drugiej strony zdradza się "swoich" (agenturę). Mam nadzieję, że znajdzie się chociaż jeden odważny, który w oczy powie mu prawdę i zapyta o zamach w Smoleńsku.
To jest prawdziwa zbrodnia, a nie głupie przepytywania Gowina. Naciski, a zmowa przedwyborcza w koalicji? Katolicy połączyli się z poganami i to wrogami naszego wspólnego Boga Ojca!
Po wykupieniu gazet siedziałem w samochodzie płacząc jak dziecko z powtarzaniem: "Dziękuję za wszystko Ojcze". W tym czasie serce chciał rozerwać ból rozłąki, a tego nie można przekazać. Tylko dla tych kilku chwil warto było wstać, a właściwie iść za natchnieniem zapraszającym na spotkanie z Panem Jezusem!
W TV Trwam była transmisja z manifestacji w W-wie. Ten dzień zakończyłem odmówieniem mojej modlitwy przebłagalnej...towarzysząc grającym w piłkę nożną. Padłem udręczony...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 553
Motto: "Rząd przejściowy"...
Nagle zostałem oderwany od zaległego zapisu, bo po włączeniu telewizora pojawił się - szczególnie obrzydliwy - senator Michał Kamiński. Czy jest to ostateczna broń Donalda Tuska, który wpadł po uszy? Wspomnę, że Michaś wszedł do Senatu RP z mojego powodu...w miejsce hrabiego Konstantego Radziwiłła.
W czasie ponownych wyborów błagałem odwiedzających moją stronę, aby nie głosowali na niego, bo jako prezes Naczelnej Izby Lekarskiej okazał się fałszywym katolikiem. Nigdy się nie widzieliśmy, a on jako lekarz wszystkich lekarzy - moja łaskę wiary - potraktował zaocznie jako chorobę psychiczną (straciłem pwzl 2069345).
Koledze psychiatrze, który powalił krzyż Pana Jezusa nawet nie zwrócił uwagi, a sam zaczął nauczać w TV Trwam! Przegonili go po moim telefonie. Dodatkowo "po rusku" (za dobre szkodzenie) został awansowany na senatora RP, a w powtórnych wyborach jego miejsce zajął "Misiek". Kolegę Kostka pocieszono...stanowiskiem ambasadora!
Takie niestworzone rzeczy działy się już za pierwszego rządu Donalda Tuska (od 16 listopada 2007 r. do 8 listopada 2011 r.) z jego późniejszą dymisją. Ten przeskok z zapisu z 02.03.1998 r. do dzisiaj jest wynikiem słów Boga Ojca do Mojżesza (Kpł 19,1-2.11-18):
"Nie będziecie kraść, nie będziecie kłamać, nie będziecie oszukiwać jeden drugiego. Nie będziecie przysięgać fałszywie na moje imię. (..) Nie będziecie wydawać niesprawiedliwych wyroków. (..) Nie będziesz szerzył oszczerstw (..) nie będziesz czyhał na życie bliźniego. (..) Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. (..) Nie będziesz szukał pomsty (..)"...
To była pomoc po prośbie do Ducha Świętego, bo wybieram się na Mszę św. wieczorną i w drodze do kościoła będę wołał z całego serca za obecnie rządzących. Zarazem jest to świadectwo dla czytających, że Bóg Ojciec w Trójcy Jedyny pomaga każdemu z nas. Sztuczna inteligencja wyświetliła tytuł: "Katolicka Polska pełna pogan"...tak poznałem intencję modlitewną.
W czytaniach padną słowa o powołaniu proroka Samuela (1 Sm 3,1-10,19-20), który spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza, a wzywanie przez Boga traktował jako głos swojego opiekuna duchowego Helego. Ten wyjaśnił mu, że ma odpowiedzieć: "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha".
Natomist Pan Jezus powie (J 10,27): "Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je a one idą za Mną". Po uzdrowieniu teściowej Szymona (Ewangelia: Mk 1,29-39) "udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił".
Kapłan podał mi wielką trójkątną Eucharystię...pomyślałem o codziennym zadziwianiu mnie przez Boga Ojca.
Po zjednaniu - z Duchowym Ciałem Zbawiciela - w uniesieniu wołałem: "Boże Ojcze! Nie wierzą w Ciebie. Proszę, to Twój naród wybrany, ostatni na świecie z garstką wiernych. Nikt nie mówi o Tobie, jest nas resztka...zginiemy w nawałnicy. Zrób coś Ojcze, bo giniemy. Bestia ze Wschodu, napad hybrydowy, blitzkrieg w szkodzeniu, wielka sprawność w napadaniu i wywoływaniu strachu"...
Przykre jest to, że jesteśmy atakowania przez rodaków! Taka jest wdzięczność! "Nienawidzą naszej ukochanej ojczyzny, rodaków, wiary katolickiej i Ciebie, Ojcze!" To już Europejczycy i tam ich ciągnie...pod przewodem Donalda Tuska przysłanego do nas z dobrą nowiną. Ta dobra nowina to: Euro, imigranci i federalizacja UE z wchłonięciem RP.

Nie chroni nas Ręka Boga (manus Dei)...
W ekstazie, a zarazem w zimnie i ciemności krążyłem po mieście odmawiając moją modlitwę przebłagalną za obecnie rządzących.
W ramach tej intencji trafiłem na blog Adama Szostkiewicza (www.polityka.pl) z jego wpisem z 7 stycznia 2024 r. "Rząd przejściowy", gdzie płynął czarny scenariusz dotyczący działania PiS!
"Zawsze do dyspozycji mają jeszcze bojówki gotowe do wywołania burd pod Sejmem, na ulicach i pod gmachami rządowymi. Tak było już w naszej historii (..) Dziś też chodzi o paraliż państwa, mający doprowadzić do rychłego powrotu pisowskich nacjonalistów do władzy. Straszą w tym celu wojną domową, grożą demokratom zemstą". Napisałem tam komentarz...
Panie Adamie!
"Nie wiem czy ma Pan łaskę prorokowania, ale strzelił Pan celnie. Jak się wypełni tytuł wpisu to dopiero będzie! Ja całość działań rządu przejściowego zauważyłem w dniu Rewolucji Październikowej (15.10.2023)!"
W chwili obecnej Panu Donaldowi idzie, ale bycie premierem w dzisiejszych czasach...nie życzyłbym tego najgorszemu wrogowi. Myślę, że tym razem nie ucieknie...
APeeL
Wejdź: 29.11.2007(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE NADAJĄ SIĘ DO TEGO, CO CZYNIĄ...
Aktualnie przepisano...
03.03.1998(w) ZA KURCZOWO TRZYMAJĄCYCH SIĘ ŻYCIA...
Na kończącym się dyżurze w pogotowiu zerwano o 6:00, a Szatan od razu kusił Mszą św. o 7.30! Wiedział, że będzie nawał pacjentów w przychodni. Nie dałem się to zalał mnie pustką w sercu ze zniechęceniem. To jego broń!
Wcześniej trafiłem do przychodni, bo dzisiaj jestem sam i w wielkim pośpiechu skończę pracę o 14.00. Było dużo obcych pacjentów, bo nie mam swojego rejonu. Wszystkich przyjąłem, nikomu nie odmówiłem (tylko płacącej za L4).
Na szczycie bałaganu przyjdzie starsza pani z zawałem w ekg. Miałem pomoc Bożą, bo była wolna karetka "R". Zniosłem to wszystko, a do serca napłynął pokój i wracałem do domu ze słodyczą w sercu jakby podziękowaniem za pracę. O 15:00 wróci duchowość zdarzeń potrzebna w odczycie w/w intencji modlitewnej:
- prosząco o sanatorium razem z mężem, który jest niewidomy, ma cewnik założony na stałe i jest bliski śmierci
- zgon babuszki po niedawnych wojażach w USA
- chory z nowotworem płuca, wszystko ustalone, ale jeszcze pomoże mu szpital...
Przepłynął cały świat ludzi kurczowo trzymający się tego życia. W bólu popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego i moja modlitwa przebłagalna. Podczas spaceru modlitewnego wzrok zatrzyma: wycinka drzew, drzewa wyrwane z korzeniami, topole, których korzeni nie można wyrwać, śmietnisko, brud, zgnilizna i łajno.
W tym czasie zaplątałem się w gałęziach z kolcami - nie mogłem się uwolnić! Żona jest chora, idę sam do kościoła. Spóźnił się także chory proboszcz i to cały kwadrans. Przepraszał i przysypiał...
Na ten czas prorok Izajasz powiedział od Boga Ojca (Iz 55,10-11), że Słowo Boże wraca do Nieba: "Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki "nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa".
Padną też słowa (Mt 4,4b): "Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych". Natomiast Pan Jezus zalecił jak mamy się modlić (Ewangelia: Mt 6,7-15). Ja dzisiaj powiem, że jest modlitwa ustna (nie dociera do Królestwa Bożego) oraz modlitwa serca. Przy tym przekazał nam Modlitwę Pańską ("Ojcze nasz"). Można powiedzieć, że jest to kwintesencja naszej wiary...z moją łaską: "bądź Wola Twoja".
Po Eucharystii popłakałem się. Jakże nędznie jest nasze ciało. Wrócił czas przy pracy w przychodni z niepotrzebnym badaniem kilku zdrowych osób, które pragną mieć pewność. Jakże ludzie chcą tego życia! Jakże przykro jest Bogu Ojcu Najświętszemu, ponieważ nie chcą wracać do Ojczyzny Prawdziwej!
APeeL
04.03.1988(ś) ZA WYMUSZAJĄCYCH ŚWIADCZENIA...
"Świadczenie": to obowiązek wykonania lub wykonywania czegoś na czyjąś rzecz.
Nie wiem na jakiej Mszę św. mam być, a tu nagła pewność (7.00). Zdążyłem, wyszło dwóch kapłanów, a moje oczy zalały łzy. Spotkanie z Panem Jezusem to wielka łaska Boga Ojca! W tym czasie popłynie pieśń ze słowami: "na krzyżu rozpięty baranek święty". Popłakałem się, ponieważ w zawołaniu za zmarłych mamy prosić o śmierć szczęśliwą...
W Słowie (Syr 51,13-20) będzie mowa o szukającym Mądrości Bożej. "U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę. (..) Nakłoniłem tylko trochę ucha mego, a już ją otrzymałem i znalazłem dla siebie rozległą wiedzę. Postąpiłem w niej, a Temu, który mi dał mądrość, chcę oddać cześć".
Musze dodać, że nie możesz doznać tej łaski bez otwarcia serca lub poprzez modlitwy innych. Dzisiaj wielką moc mają zamawiane przez innych Msze św. (tak było ze mną, czyniły to pacjentki). Psalmista wołała wprost ode mnie (Ps 16,1-2.5.7-8.11): "Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem. Zachowaj mnie Boże, bo chronię się do Ciebie (..) Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię Twojej radości i wieczną rozkosz (..)".
Św. Paweł dodał (Flp 3,8-14), że: "Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci (..)". Jednym słowem jest to pragnienie dojścia: "do pełnego powstania z martwych". Nie bierz tego dosłownie, bo chodzi o nawrócenia ze świadomością powrotu do Królestwa Bożego. Szkoda, że wówczas nie mówiono z mocą o posiadaniu duszy ludzkiej.
Pan Jezus dodał (Ewangelia: Łk 12,35-40), abyśmy czuwali na Jego Paruzję (powrót). Nie widzę żadnego zainteresowania takim spotkaniem, bo jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Wszystko jest ważniejsze od świętości duszy...od paznokci poprzez fryzurę aż do sławy w sporcie lub zostania mocarzem w polityce.
Popłakałem się, ponieważ śmierć oznacza spotkanie z Panem Jezusem! To ujrzysz dopiero w Mądrości czyli Świetle Boga Ojca i Ducha Świętego! W intencji tego dnia ofiarowałem Eucharystię...
Dzisiaj zeszło w przychodni od 7:30 do 15:30. Zważ jak ważny jest odczyty natchnienia w tak drobnej sprawie. Po Mszy św. była pokusa, że będzie mało ludzi, a nawał zaczął się o 14:00 do 15:30!
Całkowicie byłbym niezdolny do Mszy świętej wieczornej, bo w środku była jeszcze wizyta u 88-letniej babuszki. Stara chatka obraz Zbawiciela. Wspólnie płaczemy, ponieważ ona nie może dojść do kościoła. Zarazem cieszymy się ze spotkania...jako dzieci Ojca Najświętszego!
Wracałem zmęczony, a Słodycz Boża zalewała serce. Napłynęło pragnienie wołań do Ojca Najświętszego. Wyjaśniła się intencja modlitewna. Wrócił dzień wymuszających pomoc;
- kierowca wciskał mi pieniądze, aby uzyskać zaświadczenie, a nie widzi na jedno oko, drugie ma uszkodzone oraz brak palców
- inny płacił za zaświadczenie...odesłałem go do uprawnionego do badania kierowców zawodowych
- rejestratorka płaciła za zwolnienie dla męża, który ma 40 lat pracy i kwalifikuje się do emerytury, ale zapomniał się zarejestrować jako bezrobotny
- nie mogłem wypełnić druku dziecka na rentę, bo czyni to pediatra
- nauczycielka prosiła o ponowny urlop zdrowotny, a wykorzystała limit (jako władza)wybrała już dużo, ponieważ należy do władzy
- młoda pani dziękowała butelką za pomoc córce samobójczyni, ale prosiła o dłuższe zwolnienie
- był też proszący o zaświadczenie na wojskową komisję poborową...
Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego, a wzrok zatrzyma smutny piesek na łańcuchu. Dzisiaj trwa Sejm RP, a 2000 rolników protestuje (wymusza działanie). Strajkują też pielęgniarki, które żądają 100% podwyżki.
W ręku mam rachunek syna, który pobiera kredyt. Ilu prosi mnie o różne zaświadczenia: do sądu i o bezzwrotną pożyczkę. Napłynęły obrazy proponujących "ochronę", wymuszających okup, nachalnie żebrzących oraz straszących samobójstwem! Popłynie moja modlitwa przebłagalna.
O 20:00 będę oglądał film "Bunt Matki", w którym matka wymuszała od prokuratury i sądu odszkodowania, ponieważ oskarżono jej niewinnego syna o morderstwo! Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem.
APeeL
- 09.01.2024(w) ZA TYCH, KTÓRZY PRZYWRACAJĄ PRAWORZĄDNOŚĆ BEZPRAWIEM...
- 08.01.2024(p) ZA TYCH, KTÓRYM TRUDNO SIĘ ZMIENIĆ...
- 07.01.2024(n) ZA BEZSILNYCH W POKUSACH...
- 06.01.2024(s) ZA ZWOLENNIKÓW SOBIEPAŃSTWA...
- 05.01.2024(pt) ZA KAINÓW ZABIJAJĄCYCH SŁOWEM...
- 04.01.2024(c) ZA NIEŚWIADOMYCH SWOJEJ GŁUPOTY...
- 03.01.2024(ś) ZA ZDRAJCÓW ZAPRZEDANYCH POGANOM...
- 02.01.2024(w) ZA SPRZEDAWCZYKÓW UDAJĄCYCH SŁUGI NARODU...
- 01.01.2024(p) ZA ROBIĄCYCH PORZĄDKI...
- 31.12.2023(n) ZA ŚWIĘTE MAŁŻEŃSTWA...