- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 203
MB Anielskiej
W nocy przeprosiłem Boga Ojca za wszystko, zarazem podziękowałem za bezmiar otrzymywanych łask. Wcześniej trafiłem do pracy i udało się wszystkich załatwić do 14:30. Dzisiaj miałem wyraźną pomoc Matki Bożej Anielskiej. Wielu pomogłem głównie finansowo (zwolnieniami), w tym rolnikom oszukanymi przez Unię Europejską.
Na Mszy św. wieczornej popłynęło Słowo
1. Poprzez proroka Jeremiasza Bóg Ojciec obiecał (Jr 28,1-17), że złamie jarzmo króla babilońskiego. W ciągu dwóch lat przywrócę na to miejsce wszystkie naczynia domu Pańskiego, które zabrał Nabuchodonozor, król babiloński, z tego miejsca, wywożąc do Babilonu. (…) Prorok Jeremiasz powiedział: Niech się stanie! Niech tak Pan uczyni!”
2. Psalmista wołał (Ps 119,29.43.79-80.95.102): Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich (…) Niech się moje serce doskonali w Twych ustawach,
3. Dzisiaj w Ewangelii (Mt 14,13-21) będzie cudowne rozmnożenie chleba i ryb...
Na tej Mszy św. Eucharystia pękła na pół, a smutek zalał serca. Gdy byłem w garażu podjechał samochód, gdzie płynęła piosenka „Dance me”. Natomiast w domu z radia popłynie audycja "Skrzypek w Lublinie'' o Żydach w Polsce. Tyle dobra uczynił Pan Jezus dla swojego narodu, a oni wciąż czekają na Zbawiciela!
Z tego powodu w nocy wołałem z płaczem i dziękczynieniem za wyprowadzenie mnie z domu niewoli (z grzesznego życia). Mimo tego, co jakiś czas budziły mnie grzeszne myśli, jest pewne że "wpuszczane" przez Szatana, a jakże trudno jest pokonać go bez pomocy Pana Jezusa, którą otrzymujemy za Eucharystii!
Nawet nie odpowiadamy za nie, ale nie wolno w myślach kontynuować tych pragnień! Jednak trzeba to wszystko zauważyć, a nigdzie nie mówi się o tej technice działania demonów, które podsuwają pokusy w naszej osobie, aby każdy nieświadomy uważał, że są to jego myśli i jego pragnienia!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 200
W śnie o typie eksterioryzacji znalazłem się w stołówce gdzie było dużo ludzi, a w ścisku nie można było uzyskać posiłku. Późno, ale zdążyłem na Mszę świętą o 7:00 i podziękowałem za urlop.
Zobacz zarazem prowadzenie, bo czytania wysłuchałem przez głośnik kościoła siedząc w samochodzie.
1. Z Księgi proroka Koheleta (Koh 1,2;2,21-23) padną słowa o marności wszystkiego. Oto człowiek, który w swej pracy odznacza się mądrością, wiedzą i dzielnością, a udział swój musi on oddać człowiekowi, który nie włożył w nią trudu. Tak jest obecnie w mojej parafii (12.01.2025), bo nowy proboszcz porzucił swoją parafie, gdzie zaczął budować kościół, a przyszedł na gotowe!
„Cóż bowiem ma człowiek z wszelkiego swego trudu i z pracy ducha swego, którą mozoli się pod słońcem? Bo wszystkie dni jego są cierpieniem, a zajęcia jego utrapieniem. Nawet w nocy serce jego nie zazna spokoju. To także jest marność".
2. Św. Paweł zalecił: Kol 3,1-5. 9-11, że mamy szukać tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Ja dodam, że dla zwykłych ludzi jest to niewykonalne!
3. Pana Jezusa w Ewangelii (Łk 12,13-21) ktoś z tłumu poprosił, aby jego brat podzielił się spadkiem. Wiem coś o tym, bo moje rodzeństwo (czwórka) wskoczyła na majątek po zmarłych rodzicach (12,11.2025). Jednak Pan Jezus powiedział: „Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? Powiedział też do nich: Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia”.
Wskazał na bogacza szykującego się do spokojnej starości! „Lecz Bóg rzekł do niego: "Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował? Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem”.
Po Eucharystii nie mogłem wyjść z kościoła, poza mną były nawet wszelkie modlitwy. Później trafiłem na cmentarz pod pomnik żołnierzy AK. Poświęciłem ten dzień w intencji niewinnych ofiara Powstania Warszawskiego.
Tak jest na całym świecie, a jest to pokazane w chwili zapisywania tego świadectwa wiary (napaść Federacji Rosyjskiej na Ukrainę). Wówczas była to wojna w Iraku, obrazy ataku na Bagdad oraz utrata życia 300-350 osób w stolicy Paragwaju.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 193
Na Mszy św. o 6:30 padną słowa proroka Jeremiasza (Jr 26,11-16.24), którego postanowiono za mordować dlatego, że przekazał słowa Pana...”prorokował przeciw temu miastu”. Powiedział im: „Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by głosić do waszych uszu wszystkie te słowa”.
Psalmista wołał do Boga Ojca (Ps 69,15-16.30-31.33-34): „Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął,
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą (…) Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia, niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Natomiast w Ewangelii (Mt 14,1-12) Herod uważał, że cuda czynione przez Pana Jezusa są wynikiem zmartwychwstania zamordowanego Jana Chrzciciela.
Ja w tym czasie wołałem do Pana, prosiłem o przyjęcie wczorajszego, ciężkiego dnia - w intencji łamiących Sakramenty Święte. Wrócił art. w „Super expresie” o księdzu Jankowskim (od Wałęsy, z „Solidarności”). "Boże zmiłuj się!"
Nie miałem pieniędzy na drobne wydatki, lampki pod krzyż i parę parę groszy dla córki. Nagle wezwano do zmarłej babci, pilili i to w czasie obiadu, a wydajemy taki dokument po 12 godzinach. W pośpiechu pomyliłem nazwisku i musiałem wszystko przepisać!
Zobacz jak Pan daje pieniądze...z tym, co miałem dokładnie starczyło na wszystko! Na spacerze popłynie moja modlitwa, a to zawsze budzi podejrzenie, ponieważ władza ludowa uważa, że udaję wierzącego i coś kombinuję. Nawet proboszcz nie wierzył w moją łaskę. Przejrzy dopiero 1-2 lata przed śmiercią (2024 r.)!
Podczas modlitwy zza rogu wypadł ostry pies, a właściciel powiedział, że nie gryzie, a jego samego pogryzł dwa razy! Zarazem dorwał mnie pijak nazywany Gorbaczowem ponieważ jest garbaty i witał się, a ja uciekłem, ponieważ będzie prosił o forsę na wódkę. Lata też za mną jak opętany „towarzysz od towarzyszenia”...zagroziłem mu, że zgłoszę to na policję!
Wieczorem płynęła muzyka z wesela (niedaleko nas jest sala), a ja miałem łzy w oczach, bo pojawiło się poczucie obecności Zbawiciela. To był dzień krzątaniny i zakupów od gazet do odebrania poprawek od krawca i pościeli! Przeszło pół dnia po którym zapaliłem lampki przed Jezusem Miłosiernym!
ApeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 194
W śnie myłem zabrudzone dłonie. Obudziłem się zbyt późno, nie zdążyłem ogolić się, ale już po siedmiu minutach biegłem z płaczem do Domu Pana. Wczoraj wieczorem czytałem w "Echu Medjugorje" o kapłanie, który ze złości porzucił kapłaństwo! Tak wielki Sakrament, ale później z pomocą Mateczki wrócił do swojego powołania. Zbuntowany kapłan, a tu w ręku "Super express" i wzmianka o pedofilu księdzu Jankowskim!
Serce znalazło się blisko Mateczki Zbawiciela. Dalej w sercu trwał ból z powodu braku zaginionego syna. Ja jestem w pełni zaufania Bogu, nie muszę wieszać plakatów, szukać go w wydaniu ziemskim! Może to sprawi Matka Najświętsza.
W tym czasie Pan powiedział do proroka Jeremiasza (Jr 26,1-9), aby ostrzegł Izraelitów, bo za ich wyczyny otrzymają przekleństwo! „Kapłani, prorocy i cały lud słyszeli Jeremiasza (…) prorocy i cały lud pochwycili go, mówiąc: Musisz umrzeć!”
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 13,54-58) po nauczaniu w swojej synagodze „powątpiewali o Nim. A Jezus rzekł do nich: Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony. I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa”.
Popłakałem się podczas podchodzenia do świętej Hostii, która ewidentnie pękła na pół. Cóż się stanie w ten ostatni dzień urlopu? "O! Mój Jezu w Hostii skryty na kolanach błagam Cię". Z płaczem wychodziłem z kościoła, zapaliłem lampki pod krzyżem i znalazłem się w ciężkiej pracy, a dodatkowo żona poprosiła o pomalowanie balkonu. Zeszło do 15:00, a wezwano jeszcze na dwie wizyty w zakonie (babcia 90 lat z podejrzeniem złamania biodra, a druga z zawałem serca). To cały dzień ciężkiej pracy zakończony modlitwą…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 195
Św. Marty
Dzisiaj mam odpoczynek, popłynie modlitwa za środę, a to dzień zmarłej córeczki z imieniem tej świętej. Na nabożeństwie popłynie Słowo Boże…
Prorok Jeremiasz (Jr 18,1-6) posłuchał Pana, aby poszedł do garncarza, który wyrabiał naczynia. Usłyszał przy tym słowa Boga: „Czy nie mogę postąpić z wami (…) jak ten garncarz? (…) tak jesteście wy (...)w moim ręku”.
Psalmista wołał (Ps 146,1-6): „Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, który zbawić nie może. Gdy duch go opuści, znowu w proch się obraca i przepadają wszystkie jego zamiary”.
Pan Jezus porównał Królestwo Boże (Ewangelia: Mt 13,47-53) do: „sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju”. Później przebiera się je...”Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych (…)”.
W krótkim czasie odczytam intencję z „duchowości zdarzeń”...
- rano w "Super expressie" była wzmianka o pedofilach, a to dotyczy księdza Jankowskiego...kapłana "Solidarności"....
- napłynęły obrazy: napis "zakaz handlu", łamiący przepisy drogowe, nieoświetlone rowery w ciemności prowadzone przez dzieci w dużym ruchu
- facet z pięknego samochodu wyrzucił śmieci do śmietnika w bloku
- głośna muzyka z jednego mieszkania w bloku
- pijani
- na moich oczach wyprzedzano z wielką szybkością na dwóch pasach!
Wróciłem do domu o 21:30, a żona siedziała w ciemności, czekała na mnie i krzyczała, że złamałem zakaz gadania w sklepie i obraziłem synową…
APeeL
- 28.07.2004(ś) ZA OFIARY MASAKRY…
- 27.07.2004(w) ZA NAGRADZANYCH…
- 26.07.2004(p) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ BŁĘDNE MNIEMANIA...
- 26.07.2004(p) ZA ZWIEDZIONYCH PRZEZ BŁĘDNE MNIEMANIA
- 25.07.2004(n) ZA KATOLIKÓW O SŁABEJ WIERZE...
- 24.07.2004(s) ZA ZOSTAWIONYCH PRZEZ BLISKICH
- 22.07.2004(c) ZA POZBAWIONYCH CZUJNOŚCI…
- 21.07.2004(ś) ZA TYCH, KTÓRZY NIE MOGĄ WRÓCIĆ DO SWOICH SIEDZIB
- 20.07.2004(w) ZA MIŁUJĄCYCH CIEBIE, BOŻE OJCZE PONAD WSZYSTKO…
- 19.07.2004(p) ZA POZBAWIONYCH SCHRONIENIA