Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

02.09.2012(n) ZA ZNIEWOLONYCH DUCHOWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 wrzesień 2012
Odsłon: 1767

     Szatan nie lubi, gdy ujawnia się jego tajemnice. To tak jak z IPN-em, który trzeba zamknąć, a zasoby przejąć (utajnić). Pisałem 2 godziny, ale zły sprawił, że zniknął kursor i straciłem dane.

    Ponowna próba też nie wyszła, bo właśnie obudziła się żona i zaczęła mówić o „ważnych” sprawach. Dodatkowo komputer zaczął „zjadać litery”...straciłem czas (3.00-6.00). Spróbuj sam napisać coś duchowego, a zobaczysz.    

    Pan Jezus dał mi szereg znaków dotyczących tej intencji, którą odczytałem już wczoraj, a nawet odmówiłem moją modlitwę. Podczas wołań - w szumie centrum handlowego - łzy zalewały oczy, bo przesuwały się obrazy poniżenia Pana Jezusa: szydzenia z kłanianiem się „królowi” i nałożenia korony cierniowej.

    To trwa dalej, bo na forach internetowych panuje całkowite zdziczenie z bezkarnym pluciem na wszelkie świętości. Wejdź na forum religia (Gazetawyborcza.pl), a zobaczysz opętanych nienawiścią do Boga. To dzieje się pod auspicjami Agory, która włóczy po sądach wszystkich obrażających byle jakiego dziennikarzynę.

     Tam działa zorganizowana grupa napadająca na przyznających się do wiary. To mistrzowie podchwytliwości cytujący Biblię, aby wszystko odwrócić. Wielu z nich jest zwiedzionych i omotanych przez demony, a nawet opętanych intelektualnie. Tacy nie wyją, ale cała ich wiedza jest skierowana na bój z Bogiem Objawionym!

    Wielu z nich ma w głowie "kosmos”. Nie widzą cudu stworzenia, bo to wszystko przyroda, którą trzeba badać. Wśród ludzi zniewolonych duchowo są mądrzy (Joanna Senyszyn), judasze odwracający się od Boga (Roman Kotliński), pajace (Janusz Palikot),  znawcy (Bolesław Parma z „Fim”), racjonaliści - sceptycy u których rozum budzi demony, głupkowaci ateiści ("krzywe zwierciadło" z  Kubą Wątłym i Mariuszem Gzylem).

    Dużo jest też niedorozwiniętych duchowo, którzy głoszą śmiertelnie niebezpieczne teorie. Dla racjonalistów bożkiem jest rozum, ale nie potrafią zrozumieć alegorii...biorą wszystko dosłownie! Wiedzą, że róża oznacza miłość, gołąbek pokój, a zamknięta Biblia na trumnie JPII "wykonało się". Na tym kończy się ich kojarzenie.

    Można powiedzieć za św. Pawłem: „Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony”. 1 Kor. 2

    Przykro stwierdzić, ale w tej grupie są koledzy psychiatrzy, którzy ludzi traktują jak zwierzęta: jesteśmy jednością psycho-fizyczną bez duchowej. To sprawia, że leczą opętanych przez szatana ("Moja żona była opętana"...to relacja męża, który przez dwa lata krążył z "chorą" po tych specjalistach).

    Ministerstwo Zdrowia, konsultant krajowy ds. psychiatrii z Instytutami Psychiatrii i Naczelna Izba Lekarska nic nie robi, aby ci ignoranci duchowi przestali szkodzić. Wg psychiatrów wszyscy wierzący na świecie (nie tylko chrześcijanie) są chorzy psychicznie.

    Zdrowi są tylko psychiatrzy, ateiści, agnostycy i racjonaliści-sceptycy. Koledzy mają do czynienia z "widzącymi" Matkę Bożą na oknie i na tym kończy się ich wiedza religijna. Władza ludowa głaszcze ich, bo eliminują "wrogów ludu" przy pomocy psychuszki....

    Jakby na znak Pan Jezus dzisiaj uwolnił człowieka, który był w synagodze i miał ducha nieczystego. Przez niego demony wołały: „czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży". 

    Zły duch „rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie /../ I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy”. Łk 4, 31-37

      Oto zdarzenia duchowe, które doprowadziły do odczytu tej intencji:

1. Kupiłem pismo „Któż jak Bóg” z wizerunkiem Św. Michała Archanioła uderzającego w szatana, a w „Gazecie Polskiej” dano wkładkę dotyczącą wojny duchowej.

2. Wzrok zatrzymało zdjęcie małp..."naszych przodków", a nawet tytuł o ich bogu. Zobacz co szatan wyprawia w głowach „naukowców”.

3. W ręku znalazła się książka „O walce duchowej”, gdzie JPII pięknie ujął to, co wiem, że ciemności błędu i grzechu nie zgaszą w człowieku pragnienia duszy tęskniącej za Bogiem. Z tego wynikają niestrudzone poszukiwania sensu życia.

    Możesz sam sprawdzić czy Pan Jezus Jest. Zawołaj, zapytaj: "Panie Jezu daj znak. Powiedz jaka jest Prawda?" Najgorszy jest pierwszy krok: spróbuj postanowić, że będziesz na Mszy św. niedzielnej, a zobaczysz ile dobrych propozycji podsunie ci szatan. 

4. W czytaniu przekazu Marii Valtorty doszedłem do nauki Pana Jezusa, który zaleca, aby kusicielom odpowiedzieć milczeniem! "Niech Chrystus was nie zwodzi. Przyjdźcie do nas, a będziecie mieć wszelkie dobra... /../ Biada, jeśli pójdziecie za Nim. Będziecie prześladowani. /../ Ratujcie wasze dusze. On jest szatanem.”*

    Dzisiaj Mojżesz przekazał ludowi od Boga prawa i nakazy: „/../ Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością /../”. Pwt. 4 

    Wielu nadal lekceważy nakazy Boga...tak jak głupie dzieci. Pokazywana takiego, który skatował ojca, a jego pomieszczenia spalił!

    Pan Jezus zganił faryzeuszy i uczonych w Piśmie, że trzymają się zasad ludzkich oraz tradycji starszych, a za nic mają przykazania Boże.  Nieczystość sprawiają grzechy: „złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota”. Mk 7

    Podczas podchodzenia do Komunii św. siostra śpiewała: „to Ten, co zstąpił z nieba, co życie za mnie dał”. Chciało się płakać. Kuszenie, które trwało podczas Mszy św. ustąpiło po przyjęciu Komunii św., gdy klęczałem przed MB Fatimską. 

    W krótkim czasie zostałem zalany pokojem i pragnieniem pozostania w świątyni. Nagle Bóg stał się bliski z powodu odmiany mojego serca. Wyszedłem i wracałem do domu powłócząc nogami i omijając ludzi. Straciłem ciało...z człowieka cielesnego, pełnego złości stałem się duchowym dla którego nie ma spraw, które mogłyby mnie oddalić od Boga.

    Powtarzałem tylko, a to jeden krzyk duszy: „Boże! Ojcze! Och! Tato! Przepraszam”! I tak w koło, bo w sumieniu wracały różne grzechy. Tego nigdy nie zrozumie człowiek cielesny, a szydzący z Boga wskaże na psychiatrę. 

    W takim stanie nawet modlitwa jest niemożliwa. Pragniesz tylko pustelni i bycia z Bogiem. To dzieciątko, które przytulił tata. Świat jest zagoniony, zapomina o wieczności i Bogu.

    Dążenie do świętości to drabina z przeszkodami: można spaść z dużej wysokości. Nic się nie zmieniło, bo dzisiaj psalmista wołał, że tylko prawy zamieszka w domu Pana: ten, który postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie, mówi prawdę, nie głosi oszczerstw, nie czyni nic złego bliźniemu, nie ubliża sąsiadom w swym sercu, nie daje swych pieniędzy na lichwę i nie da się przekupić przeciw niewinnemu. Ps 15 

    Ty, który to czytasz nie zmarnuj mojego świadectwa. Trafiłeś tutaj nieprzypadkowo, bo ja biorę udział w boju duchowym i wiem jak działa szatan...dowodem był mój stan sprzed kilkunastu minut. 

    Jeżeli uprzesz się i postanowisz być na Mszy św. to w myślach zostaniesz zalany klechami, tacą, fałszem, oszustwem i „stratą czasu”. Uśmiechniesz się, gdy pokonasz złego. Zapamiętaj: demon atakuje szczególnie tych, którzy wchodzą na pierwszy stopień drabiny z napisem: z b a w i e n i e...                                                                                        APEL        

* „Poemat Boga-Człowieka” k.3 c. 4 str. 233 Vox Domini

 

01.09.2012(s) ZA PRZYTULONYCH PRZEZ ZIEMIĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 wrzesień 2012
Odsłon: 1252

     Boże prowadzenie sprawia, że wciąż jestem przenoszony w różne miejsca i każdego dnia mam pokazywane inne cierpienia.

    Jest mi bardzo przykro, bo - rocznica wybuchu II Wojny Światowej - jest przemilczana w reżimowych mass-mediach. Specjalnie pominięto zbrodniczą napaść na nasz kraj...to samo będzie 17 września. Chodzi o to, aby u młodych wymazać te daty z pamięci. 

    Właśnie dzisiaj premier Donald Tusk wmuruje cegłę w budowane muzeum tego czasu, które powinno powstać już dawno. W TVN popłynie jak zawsze program „Mam talent”, a stacja „Kino Polska” („Kino z Polski”) wyemituje trzy komedie (Wiosna, panie sierżancie!, Człowiek z M-3 oraz Och, Karol.). Pan Bóg widzi te manipulacje i każdy zapłaci za swoje czyny.

    Trafiłem na uroczystość religijno-patriotyczną, która przebiegała na cmentarzu parafialnym. Z oddali słyszałem piosneczkę: „Wojenko, wojenko”, której wykonanie nie pasowało do wielkiej powagi tych uroczystości. Biskup, który przyjechał mówił o darze Boga jakim jest wolność.

    Podczas całego nabożeństwa zły atakował mnie pustką, rozmyślaniami, niechęcią do tego zgromadzenia oraz nienawiścią do prześladowców. W myślach prowadziłem dysputę. Opisuję to, aby pokazać, co stanie się ze mną po zjednaniu z Panem Jezusem.

    Podszedłem do ponownej Eucharystii, bo rano byłem na nabożeństwie dla Matki Bożej i dopiero na kolanach odczułem duchowość, a nawet świętość tego czasu. Siostra śpiewała, a ja chciałbym klęczeć tutaj wiecznie. Sam zdziwiłem się tą przemianą, bo ktoś mógłby pomyśleć, że czynię to na pokaz.

    W ciemności płonęły lampki na grobach...jakby symbol rozświetlonych dusz. Padały komendy do kompanii honorowej, a policjanci oddali salwę honorową. Ksiądz proboszcz na koniec nawiązał do grobów z bezimiennymi żołnierzami, których przytuliła ziemia! Natychmiast wiedziałem, że jest to intencja modlitewna tego dnia mojego życia.

    Ogarnij wszystkich żołnierzy...także naszych wrogów. To synowie zabrani od matek, a ojcowie od rodzin. Szedł taki, bo padł rozkaz i nie było odwrotu...mógł zginąć nawet od swoich.

    Przez godzinę nie mogłem dojść do siebie i krążyłem po mieście. Sercem Boga w którym się znalazłem ogarnąłem całe miliony ludzi przytulonych przez ziemię. Wracałem z uniesioną duszą, która pragnęła samotności i modlitwy. 

     Podczas wołania do Boga wróciły wezwania żołnierzy do apelu oraz słowa piosneczki o wojence: „kogo ty pokochasz w zimnym leżąc grobie”. Przypomniała się też str. tytułowa tyg. „Nie” ze wstrząsającym zdjęciem dziecka zabitego przez Talibów. 

    W domu siedziałem w ciemności, a smutek zalewał serce, bo w krótkim czasie zdemolowano moją ojczyznę...także duchowo! 

    Kończę zapis, a w TV pokazano mdlejącego żołnierza z prezydenckiej kompanii honorowej...padł z karabinem w ręku! To potwierdziło odczyt intencji...                   

                                                                                                                                     APEL

31.08.2012(pt) ZA MARNUJĄCYCH TALENTY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 sierpień 2012
Odsłon: 1203

    Każdy z nas otrzymał od Boga jakiś talent (talenty), które ma pomnożyć. Dzisiaj będę miał pokazanych marnujących ten dar.

1. Mądrzy tego świata.

    Przykładem takich ludzi jest prof. Magdalena Środa pragnąca  mieć zagwarantowane prawo do godnej śmierci („Wprost”, art. „Złota brama”), gdzie napisałem:   

    << Pani Profesor! Nie mogę pojąć dlaczego ludzie o niezwykłej inteligencji negują życie wieczne. Przecież jest tyle doniesień poza wiarą. Dlaczego Pani Profesor nie chce żyć dalej? Nasza tragedia polega na tym, że nie ma śmierci, bo śmierć to życie prawdziwe. 

    Bardzo proszę, aby Pani zapragnęła śmierci dobrej (z Ostatnim Namaszczeniem) i godnej (w domu, rodzina, modlitwa, gromnica). Podczas jeżdżenia pogotowiem bardzo często stykałem się z takim odejściem i o takie proszę. >>

    Ból zalał serce, ponieważ większość mądrych tkwi w śmiertelnej niewiedzy duchowej i kroczy w pochodzie ku śmierci. Na ten moment od ołtarza popłynie Słowo: „/../ Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? /../”. 1 Kor 1, 17-25 

2. Religioznawcy.

    To Zbigniew Mikołejko, który jako niewierzący zabiera głos na każdy temat religijny.

3. Kaznodzieje...

    Jan Turnau nawet przyznaje się do tego. Właśnie na swoim blogu w Gazetawyborcza.pl zaleca jak nie prawić kazań! Zapytałem...

    "Kiedy byliśmy na Mszy św.?...czyli na spotkaniu z Panem Jezusem Eucharystycznym! Szkoda, bo lubi Pan pisać jak ja, ale nie ma w tym działania Ducha Świętego. W ten sposób marnuje się talent otrzymany od Boga. Już niedługo trzeba będzie się rozliczyć. Zapraszam na spotkanie z Panem Jezusem”.

4. Przytłumieni przez sprzeczne doktryny.

    Tam też dyskutowałem z głoszącymi „kosmologię” z powtarzaniem utartych schematów o Kościele świętym z obrażaniem katolików. Wg nich wiara w Boga jest wynikiem strachu przed śmiercią i indoktrynacji religijnej. Podobnie myśli Joanna Senyszyn oraz wszelkiej maści lewacy i libertyni, a także racjonaliści.  

    „Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie /../ Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan /../”.   1 Kor 1, 17-25

5. Nauczyciele.

    Świat nie potrzebuje nauczycieli, ale świadków. Szymon Hołownia 01 września prowadził - ze złamaną ręką - program „Mam talent”...

6. Lubiący adoracje (celebryci).

     W „Zwierciadle” 09/2012 trafiłem na wywiad z Moniką Olejnik, która: „/../ Cały czas poszukuje sensu życia, nowych pomysłów, pasji i przyjaźni. Ciągle biegnie. Bieg nie jest dla niej ucieczką /../".

    Pani Monika kolekcjonuje szpilki (ma ich 500 par) i lubi biegać. Powiedziała: "/../ To, co osiągnęłam, zawdzięczam sobie, swojej pasji, ciężkiej pracy i ambicji”. Tomasz Lis szczyci się podobnie, bo dzięki bieganiu nie ma podbródka...jak większość z prawicy!

    Na dzisiejszym nabożeństwie św. Paweł powie: „Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu. Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej /../ Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców /../ by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. 1Kor 1, 26-31

7. Nieroztropni!

     W oczekiwaniu na oblubieńca głupie panny „wzięły lampy, ale nie wzięły ze sobą oliwy. /../ Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec: te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną /../ ". Mt 25, 1-13

    Przykro, bo w tej grupie są katolicy „modlący się w komórce”, „wierzący w Boga, a nie w księdza”, chwalący In vitro i aborcję, a jednocześnie przystępujący do Eucharystii. Na pewno nieroztropnymi są hierarchowie Kościoła świętego, którzy są przeciwnikami obwołania Pana Jezusa Królem Polski.

    Św. Hostia była lekka i sprawiła, że zostałem odmieniony w duszy. Długo trwał pokój oraz pragnienie milczenia, a także miłość wszechogarniająca do w/w braci. Jutro za nich popłynie moja modlitwa.   

    Kończę trudny zapis, a właśnie prezydent Bronisław Komorowski przemawia do rolników...na Jasnej Górze! Przypomniał się dzisiejszy sen w którym usypałem wielką górę ziarna. W tym wypadku to symbol plonu duchowego...                              

                                                                                                                                       APEL

30.08.2012(c) ZA BEZKARNOŚĆ NASZEJ WŁADZY

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 sierpień 2012
Odsłon: 1129

    Na Onet.pl prezydent zabrał głos w sprawie TV Trwam...nie pomoże! W komentarzu napisałem: <<Mój brat w wierze w Jezusa Chrystusa otrzymał łaskę bycia prezydentem wszystkich Polaków. Po wyborze natychmiast delegował do KRRiT dwóch swoich dworaków. Teraz trzyma się „zasady praworządności oraz podziału władz /../ i nie może w żaden sposób wpływać /../ na KRRiT, a także na niezawisły sąd. 

    Pan Prezydent uczestniczy w Mszach świętych i przystępuje do Eucharystii, a jest za In vitro (ludobójstwo) oraz za ograniczoną aborcją (zabijaniem dzieci szczególnej troski: z gwałtu, z wadami oraz zagrażającymi zdrowiu matki). Pan Bóg wie o wszystkim, a nawet zna nasze myśli. Moja nadzieja jest w tym, że „nie wie, co czyni” >>

    Dalej w piśmie trwał bełkot typowy dla ustroju totalitarnego: „Pan Prezydent z uwagą zapoznał się ze stanowiskiem /../ KRRiT jest niezależnym organem państwa /../ uzyskanie uprawnień /../ wymaga spełnienia kryteriów. /../ od decyzji Rady mogą być wnoszone odwołania /../”.

    To faryzeizm, a politycznie wałęsizm. W pierwszej turze przydział na multipleksie otrzymała stacja TV Kino Polska („Kino z Polski”), która dzień i noc emituje filmy typu „Czterej pancerni i pies”, a w rocznicę stanu wojennego dała propagandówkę komunizmu. 

    Pan Prezydent "Zgoda buduje" pochylił się nad sprawą...niech uważa, bo w „Majewski Show” w ten sposób spadł z krzesła. 

    Na Mszy św. Apostoł Paweł powiedział o nas, że zostaliśmy „uświęceni wespół ze wszystkimi” i na każdym miejscu wzywamy „/../ imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa /../”.  On też będzie umacniał nas aż do końca. 1Kor 1,1-9

    Przez serce przepłynął dreszcz prawdy, bo ludzie odrzucają Prawo Boże. Szczególnie przykre jest to, że czynią tak udający katolików: prezydent i premier, a nawet dr Ewa. Przed wyborami modlą się, wołają „tak mi dopomóż Bóg”, a później odwracają się od prawości i służenia. Cóż da, że zyskasz cały świat, gdy stracisz na duszy!

    Jezus powiedział do swoich uczniów: "Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. /../  bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”. Mt 24, 42-51

    Komunia św. pierwszy raz rozpłynęła się i znikła w ustach. Łzy zakręciły się w oczach, a przez ciało przepłynął wstrząs.

    Dzisiaj zadzwoniłem do Rzecznika Praw Pacjenta, ponieważ nasz Rzecznik Praw Lekarza odmówił mi pomocy i poradził modlenie się! Zapytałem czy wzięto go z łapanki, bo słyszę kaznodzieję!  

    W krajach rozwiniętych UE nie ma sądów i prokuratury w naszym wydaniu. Nagrywający prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzysztof W. jest aresztowany i będzie badany przez kolegów psychiatrów. 

    Dla tych sługusów władzy ludowej to nic wielkiego. Badanie odbywa się bez świadków, nie jest nagrywane i dokumentowane. Mogą napisać co chcą (jak policjanci). Większość z nich jest tajnymi współpracownikami. Pomoże taki raz i drugi „władzy ludowej” i staje się zakładnikiem. 

    Wielu z tych kolegów czuje się bożkami. Nie mają pistoletów, ale zabijają przy pomocy pieczątki. Najczęściej reprezentują niedorozwój duchowy i nieuctwo, ponieważ traktują pacjentów jak zwierzęta (jesteśmy jednością psycho-fizyczną bez duchowej). Lepiej jest traktowany piesek u weterynarza, bo „po ludzku”.

    Jakbyś trafił do takiego to nie wyrażaj zgody na badanie zlecone przez sąd i nic się nie odzywaj. Inaczej wpadniesz, bo jeden z drugim zapyta: czy czujesz się chorym psychicznie? Cóż odpowiesz? Jeżeli nie...to jesteś chory! Jeżeli tak...to jeszcze gorzej! 

    Nawet zalecano psychiatryczne zbadanie Jarosława Kaczyńskiego. Wielu tych kolegów powinni zbadać, ale prokuratorzy, bo nagminnie łamią podstawowe zasady kodeksu etyki lekarskiej. 

     Trwa demolka mojej ojczyzny. W „Czarno na białym” pokazano oszukanych budowniczych Polski „drogowej”...za rzetelną pracę potracili firmy. Właśnie płacze  pracowity Polak...sprzedał wszystkie maszyny i ma zastawione domy: własny, rodziców i teściów.

     Jak przed Bogiem - z tego wszystkiego - wytłumaczy się premier Donald Tusk? Orkiestra i warta honorowa przy jego trumnie oraz przemówienie Stefana Niesiołowskiego nic nie da. Nie pomogą też posłanki:  Kidawa-Błońska, Śledzińska - Katarasińska, a nawet ministra Mucha...     

                                                                                                                       APEL

29.08.2012(ś) ZA DBAJĄCYCH O WŁASNE BEZPIECZEŃSTWO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 sierpień 2012
Odsłon: 1122

    W TV płynęły obrazy przygotowywania się Amerykanów do nadejścia huraganu. Wysadzono bombę w Monachium w obawie przed niekontrolowanym wybuchem. Chłopca pobili policjanci i teraz boi się wychodzić z domu (złamali mu nogę).

    Ile niebezpieczeństw niesie każdy dzień życia. Sam nie uchronisz się, bo nie znasz przyszłości i różnych zdarzeń. Dlaczego nie korzystamy z bezpłatnej ochrony Boga naszego?

    Przykładem jest budowa metra w W-wie: właśnie trafiono na kurzawkę i pocisk. Przewód elektryczny w rzece zabił dwie dziewczynki, a ile jest  wybuchów gazu z butli, pożarów oraz wypadków komunikacyjnych i utonięć. 

     Właśnie z PZU poinformowano, że kończy się  ubezpieczenie mieszkania. Trafiłem na punkt kontrolujący i legalizujący gaśnice. W samochodzie jest ważna 2 lata (100 zł mandatu i 2 punkty karne). To wszystko stało się w ramach później odczytanej intencji modlitewnej dnia.

    Ponadto kupiłem masę uszczelniająca dach garażu, który był zalewany podczas deszczu, a wilgoć niszczyła samochód. Ile wkładamy wysiłku, by mieć poczucie bezpieczeństwa: ogrodzenia, monitoring, psy, pasy i poduszki powietrzne w samochodach, piorunochrony, przeglądy kontrolne i badania okresowe zdrowia.

    Przebudziłem się i po zmówieniu koronki pisałem od  4.00 - do 6.00, a później wyszedłem na pierwszą Mszę św. Dzisiaj jest posiedzenie Sejmu RP ze sprawą synka premiera, który uwiarygodnił działania mafii komunistycznej okradającej Polaków. Skrzywdzono wielu prostych ludzi, którzy zanieśli im oszczędności życia.  

    Sąsiadce, która już grzebała w grządce powiedziałem, że ja też byłem głupio pracowity. Zaprosiłem ją do Kościoła świętego: zaleciłem otwarcie serca na miłość Boga naszego, aby zawołała i wróciła do Pana, bo wiele lat grzeszyła z powodu chorego męża (bluźnienie, złości i kłótnie). Mówiłem do niej z głębi serca, wprost od Boga.

    Pan skierował do mnie następujące słowa: "Przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi. /../ Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą, mówi Pan, by cię ochraniać".  Jr 1, 17-19

    Dzisiaj ścięto św. Jana Chrzciciela. Po Eucharystii pokój zalał serce i wróciłem do domu omijając ludzi. Przeważyła dusza, zesłabłem i padłem w głęboki sen. Nasze ciało fizyczne jest bardzo słabe i źle znosi nagłe uniesienia duchowe.

    Na forum poradziłem proszącej, która musi pomagać matce spłacającej raty za umiłowany dom, a chce ułożyć sobie życie (małżeństwo). Nie można "mieć i być", a od posiadania ważniejsza jest miłość.

    Zalecenie: "Sami nie poradzicie, bo demon chce was podzielić. Jeżeli modliliście się w tej sprawie to informuję, że właśnie byłem w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych i piszę z Jej natchnienia...

    Nie wolno nic czynić bez Woli Boga Ojca. Ja wołam nawet w małych sprawach. Trzeba dać na Mszę św. w intencji odczytania właściwej decyzji, wołać do Ducha Świętego, przyjąć jakieś wyrzeczenie (post, rzucenie palenia, itd). Ponadto prosić o wstawiennictwo Judę Tadeusza. Podziękujecie mi po wszystkim".

    Przed oknem ptaszki „kradną” ziarnka specjalnie zasadzonych słoneczników. Ile czujności wykazują przy tym: przed każdym uderzeniem dzioba rozglądają się na wszystkie strony.

    Pasują tutaj słowa dzisiejszego Psalmu 11:  „W Tobie, Panie, ucieczka moja /../ Bądź dla mnie skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić /../ Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, od łona matki moim opiekunem /../”...   

                                                                                                                                APEL

  1. 28.08.2012(w) ZA UNIŻONYCH
  2. 27.08.2012(p) ZA TYCH, KTÓRZY PRZEZ ŚMIERĆ PRAGNĄ ZJEDNANIA Z JEZUSEM
  3. 26.08.2012(s) ZA ZNIEWOLONYCH PRZEZ CIAŁO
  4. 25.08.2012(s) ZA MIŁOSIERNYCH
  5. 24.08.2012(pt) ZA MÓWIĄCYCH O BOGU
  6. 23.08.2012(ś) ZA ZAPROSZONYCH NA UCZTĘ
  7. 22.08.2012(ś) ZA OBRAŻAJĄCYCH MATKĘ BOŻĄ
  8. 21.08.2012(w) ZA ODPOWIEDZIALNYCH ZA INNYCH
  9. 20.08.2012(p) ZA POCIESZONYCH PRZEZ MATKĘ NAJŚWIĘTSZĄ
  10. 19.08.2012(n) ZA ŻYJĄCYCH WIARĄ

Strona 1022 z 2534

  • 1017
  • 1018
  • 1019
  • 1020
  • 1021
  • 1022
  • 1023
  • 1024
  • 1025
  • 1026

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 314

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?