- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1296
Dzisiaj jest piękny dzień i poszliśmy z żona zapalić lampkę pod "moim" krzyżem, a ja zapragnąłem modlitwy z przeświadczeniem, że intencję odczytam wg spotkanych znaków.
Tak się stało, bo przechodziliśmy drogą wewnętrzną zaśmieconą po obu stronach, przy stacji benzynowej tankowano gaz z cysterny samochodowej, na niebie samolot wojskowy zostawił smugę. Wzrok zatrzymały spalone sosny w lesie, a przypomniały się zbrodnicze pożary w USA, których nie można było zatrzymać.
Podczas zawołań modlitewnych pojawiała się sprawa odprowadzania ścieków, a nawet próby wydobywania gazu łupkowego z niszczeniem cieków wodnych. Wyobraź sobie takie ofiary w naszej ojczyźnie...masz duże gospodarstwo rolne i po odwiertach próbnych zamiast dobrej wody ze studni głębinowej płyną popłuczyny ropne.
Wcześniej informowano w telewizji o zatruciu atmosfery w Krakowie i pokazano sztuczne zarybianie Warty. Natychmiast znałem intencję modlitewną dnia, a w sercu pojawili się władcy, którzy mogą zniszczyć ten świat. Napłynęły obrazy wojny w Syrii, gdzie używa się nawet gazów bojowych przeciwko własnej ludności.
W drodze na Mszę Św. wieczorną chciało mi się płakać z powodu zniszczenia tego świata...tak pięknie stworzonego przez Boga. Nie spodziewałem się, że tak będę przeżywał tą intencję.
Trzeba przyznać, że to wszystko stało się podczas mojego życia. Na jego początku nawet małe rzeczki miały ryby i raki (!), pełno było żab i bocianów, a zające przebiegały drogi. Dzisiaj barbarzyńcy strzelają do migrujących ptaków i nawet trudno jest spotkać orangutana na wolności.
W wielkim zdziwieniu słuchałem czytanie z Ks. Apokalipsy św. Jana Apostoła (Ap 15, 1-4), który ujrzał „siedmiu aniołów trzymających siedem plag ostatecznych, bo w nich się dopełnił gniew Boga”.
Psalmista dodał w Ps 98[97] z refrenem: „Dzieła Twe wielkie i godne podziwu”... W tym czasie śpiewano: << Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu, Panie, Boże wszechwładny. Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi, o Królu narodów >>.
Jak Pan Bóg to wszystko układa, bo już po odczytaniu intencji popłynie reportaż Ewy Ewart w TVN 24 o Fukushimie i Czarnobylu (takich elektrowni jest 10 na całym świecie).
Natomiast jutro - pełen zadziwienia - będę słuchał opisu upadku Babilonu (Wielkiej Nierządnicy) wg dalszego czytania z Księgi Apokalipsy.
Dzisiaj, gdy to edytuję tow. Putin mówi w rozmowie z dziećmi, że Rosja nie ma granic, a prawda jest taka, że granic nie ma tylko Królestwo Niebieskie, które jest w nas!
Cóż da człowiekowi władza nad całym światem, gdy straci na duszy? Jeżeli się nie nawróci przed śmiercią to spadnie prosto do Otchłani!
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1243
Jest mi bardzo przykro, bo nikt nie mówi i nie słyszę, aby ktoś przygotowywał się do ponownego przyjścia Pana Jezusa. 99.99% ludzkości żyje sprawami tego świata i pokłada ufność w mocarzach, a właściwie w zbrodniarzach, a nawet w ludobójcach.
Modlitwę w tej intencji odmówiłem i ofiarowałem dzień z Mszą Świętą, a po dwóch dniach (24.11.) zdziwiony słuchałem Ew Łk 21, 20-28. Bóg Ojciec wszystko zapowiedział przez proroków i spełnił...w drobnych szczegółach. Dziwne, że nie traktuje się z należytą powagą zapowiedzi ponownego przyjścia Pana Jezusa.
Zrozum moje cierpienie, bo ten moment nadchodzi milowymi krokami, wiara upada w zastraszający sposób. Przecież takich jak ja nikt nie zaprosi do TV...dyskutują wciąż te same gadające głowy, których zadaniem jest ośmieszać wiarę.
Moce niebios zostaną wstrząśnięte i będzie to moment Chwały Boga z naszym ostatecznym odkupieniem. Pan Jezus w/w Ewangelii ostrzega:
1. otoczenie Jerozolimy, bo będzie to czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane.
-
będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród.
-
Jerozolima będzie deptana przez pogan
-
będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych
-
ludzie mdleć będą ze strachu...
-
wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą...
Wrogowie Boga Objawionego jak Maciej Adamczyk z tyg. Faktycznie („nowe” „Fakty i mity” ze starymi bluźniercami) szydzi z budowy Świątyni Opatrzności Bożej i wylicza ile to kosztuje, a nie podarował na ten cel nawet złotówki, bo neguje istnienie Boga Objawionego.
W tym czasie podobni do niego, którzy wiarę w Boga traktują jako urojenie (R. Dawkins „Bóg urojony”), a nie są w tym odosobnieni, bo zostali całkowicie ogłupieni przez Szatana. Nie docierają do nich żadne fakty, a kierują się tylko mitami. Prawo Boże mają za nic, a takich jak ja traktują jako ciemnogrodzian.
Bogu Ojcu w Trójcy Jedynemu największą przykrość sprawiają podzieleni wyznawcy i hierarchia Kościoła Katolickiego.
Proszę Cię drgnij ku wierze. Nic nie szukaj, bo wszystko jest prawdziwe w naszym Kościele Katolickim. Poproś Ducha Świętego oraz św. Michała Archanioła o prowadzenie i pomoc w przygotowaniu się do Sakramentu Pojednania. Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1199
Ofiarowanie NMP
Postanowiłem iść pieszo do kościoła, bo wówczas mogę się modlić, ale tuż po wyjściu z bloku poczułem, że mam „miękkie nogi”. Jeżeli nie przeżyłeś tego to nic nie da mój opis...wróciłem się i pojechałem samochodem.
Zdziwiłem się, bo właśnie dzisiaj nasza Matka Prawdziwa w wieku 3 lat została przedstawiona i ofiarowania w Świątyni Jerozolimskiej przez swoich rodziców...Joachima i Annę.
Dzisiaj w moje serce wpadły słowa Pana Jezusa z Ew Mt 12,46-50 „kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką”. To jest niezrozumiałe, ale Panu Jezusowi chodziło o ukazanie jak ważne jest wypełnianie Woli Boga Ojca.
To dla mnie jest bardzo proste, ponieważ podobny do mnie w Afryce jest mi bliższy niż własny brat i siostry...samo pokrewieństwo lub zażyła znajomość nic nie znaczą!
Ten dzień ukazuje, że za wypełnianie woli Boga Ojca spotyka nas najwyższa łaska...stajemy się braćmi Pana Jezusa, Syna Boga naszego. Nie pasuje moja modlitwa, bo to dzień dziękczynienia za wszystkie łaski i za mój charyzmat.
Ludzie często walczą o „dobre” sprawy, ale wg woli własnej lub jakieś grupy, a ponieważ trwa poprzedni system nadal obowiązują różne tajne rozkazy. Na darmo idzie każde działanie, które jest niezgodne z wolą Boga Ojca...nawet jest to grzeszne ("czarne marsze", itd.).
Jakże pasują tutaj słowa Pana Jezusa do Vassuli Ryden: „Zdaj się na Mnie każdego dnia, pragnij wypełniać Moją Wolę i pozwól Mi zrobić resztę, Mnie, twojemu Bogu”.*
APEL
* „Prawdziwe życie w Bogu” t III str. 214 z dn. 23.10.1989
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1254
Wypiłem kawę i nadrabiałem zaległości w opracowaniu zapisów i tak doczekałem się do spotkania z Panem Jezusem w kaplicy Miłosierdzia Bożego (11.00). Brakuje mi słońca i tam stałem na zewnątrz, a jakby na znak płynął śpiew Ps 122[121] „Idźmy z radością na spotkanie Pana”...
Natomiast św. Paweł Apostoł dodał (Kol 1, 12-20), abyśmy dziękowali Bogu Ojcu za to, że: „uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna”, a przez to uzdolnił nas „do uczestnictwa w dziele świętych w światłości”.
To jest sentencja mojego życia, bo zostałem wyrwany z pęt sił ciemności i już na ziemi jestem w Królestwie Niebieskim. Rozumie to każdy z moją łaską...
Podczas Ew. Łk 23, 35-43 szydzono z Pana Jezusa umierającego na krzyżu (zły łotr i przedstawiciele Wysokiej Rady), bo innych wybawiał to niech teraz pokaże i wybawi Sam Siebie. Najgorsze jest to, że naród wybrany do chwili obecnej trwa w odwróceniu od Boga Ojca...nie uwierzyli, że Pan Jezus jest obiecanym Mesjaszem. Na kogo czekają?
Podczas Eucharystii organista zaśpiewał pieśń „Jezu ufam Tobie”, ale wykonaną przez zespół Bene. Wpisz w wyszukiwarce (You Tube): Bene - „Jezu ufam Tobie” w Emaus nad Pilicą.
Z płaczem szedłem do Komunii Świętej, a w serce wpadły słowa z tej pieśni, że nie zawiodę Pana Jezusa. Kapłan podał mi duże trójkątne Ciało Pana Jezusa, a bardzo lubię ten znak Boga. Później, podczas modlitwy będę miał pokazanych tych, którzy zawodzą...w tym sługi namaszczone!
Przepłynął też mój bój o krzyż...nie pomógł mi także żaden kapłan, a sprawa skierowana do Watykanu...trafiła do naszego ministerstwa zdrowia. Jakże smucą Boga popisujący się w kazaniach. Tak właśnie było dzisiaj, bo kapłan postawił pytanie retoryczne: co to jest Królestwo Boże, ale zamiast odpowiedzieć przeskoczył na żart o głupim, który nie wypełnił kuponu „Lotto”, a prosił o wygraną.
Wstałem, a w kuchni mój wzrok padł na wizerunek Jezusa Miłosiernego. Ja wiem, że jest to pocieszenie od Pana Jezusa, który zna moje cierpienie. Przecież podczas „św. Agonii” powiedział: "Boże mój, Boże czemuś Mnie opuścił”? Dzisiaj jest nam łatwiej, ponieważ w takich momentach Pan Jezus jest z nami w Eucharystii.
Cała ciemna strona jest dobrze zorganizowana, a nawet Kościół Święty zlekceważył śmiertelny bój o dusze ludzkie. W wielkim bólu odmówiłem całą moją modlitwę, a jako znak w ręku znalazł się obrazek o. M.M. Kolbe...
Wszystko przypomni się w następnych dniach (21 i 22), gdy od Ołtarza Świętego padną zawołania:
„Błogosławieni są ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie”. Łk11,28
„Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia”. Ap 2,10c
APEL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 1326
W wielkim smutku jechałem na poranną Mszę Świętą, ponieważ większa cześć ludzkości sprawia przykrość Bogu: nie chcą Jego Darów i prawie nikt nie przygotowuje się do zapowiadanego ponownego Przyjścia Pana Jezusa.
Szczególny smutek Bogu sprawiają wierni, którzy nie przystępują do Eucharystii...nie chcą Cudu Ostatniego dającego życie wieczne. To zapowiedziała Matka Boża w Fatimie (08.08.1986) w początku mojego nawrócenia. Tak jest dzisiaj, bo Pana Jezusa opuszczono w każdym tabernakulum na świecie.
Tą pustkę powodują także kapłani przejmujący się rzeczami całkowicie nieważnymi...zapominając, że w centrum naszej duchowości jest Eucharystia. Nawet były próby przeniesienia Pana Jezusa do naw bocznych...u nas są takie dwa Tabernakula.
Często na Mszach Świętych żartuje się, albo szereg razy dziękuje wiernym za łaskawe przybycie na Misterium jakim jest Msza Święta, a także za posługę w ramach obowiązków (także opłacanych). Tak jest w pobliskiej kaplicy Miłosierdzia Bożego.
Najgorsze są jednak Eucharystie świętokradzkie. To plaga, zaraza naszego Kościoła Świętego. Ja to widzę (mistyka eucharystyczna), a Matka Boża z tego powodu zalewa się łzami.
Wielu kapłanów klepie formuły konsekracji, a jeden - na początku posługi w naszej parafii - w tym czasie wprost „ścigał się diabłem". Bardzo przykre jest też przerywanie łączności z Panem Jezusem zawołaniem: „Módlmy się”, które de facto kończy Mszę Świętą 5-10 minut wcześniej, a powinniśmy posiedzieć chwilkę w ciszy!
W moim kościele odmalowano, co się dało, ale Ołtarz Święty i Tabernakulum...faktyczny Dom Boga na ziemi nie tknięto od początku (złota farba). Prosiłem kolegów z Izby Lekarskiej, aby zwrócili mi tylko koszty napadu na mnie (od końca roku 2007 do chwili obecnej), bo pragnę te pieniądze przeznaczyć na ten właśnie cel, ale jestem pozbawiony wszelkich praw. Psychuszka to straszna broń...
Podczas przejazdu na Mszę Św. w bólu odmawiałem koronkę do Miłosierdzia, a później wołałem w intencji smucących Boga Ojca. Do Mszy Świętej wyszło 4 kapłanów, a do Eucharystii podeszła grupka wiernych. Tak mało ludzi żyje wiarą i wiecznością.
Ciało Pana Jezusa ułożyło się w łódź i rozpuściło. Pozostałem po Mszy Św. i zacząłem odmawiać moją modlitwę w intencji tego dnia. W smutku napłynął obraz uczniów, którzy ostentacyjnie wypluli Eucharystię,
Na Mszy św. o 16.30 będzie piękne czytanie fragmentu listu do Kolosan (Kol 3, 12-17), gdzie św. Paweł wskazuje jacy mamy być jako wybrańcy Boży...święci i umiłowani. Mamy serdecznie współczuć innym, być pełni cichości i pokory, znosić siebie nawzajem, przebaczać z miłością.
W naszych sercach musi gościć pokój Chrystusowy, a wszystko musimy czynić w Imię Pana Jezusa. Pan Jezus w Ew J 15 4.5b zaleca, abyśmy trwali w Nim, bo tylko w ten sposób przyniesiemy owoc.
Ponownie tylko garstka przystąpiła do Eucharystii, a wszystkie ławki zajmowali znajomi i rodzina 18-latki w intencji której była ta Msza Św. Ludzie nie chcą tego daru Boga...Cudu Ostatniego.
Całą modlitwę odmówiłem dopiero w niedzielę...na spacerze modlitewnym. Po wyjściu popłakałem się i ofiarowałem mój smutek Deus Abba, Bogu Ojcu, naszemu Tacie. Nawet krzyknąłem z zapytaniem: „Ojcze! Jak wytrzymujesz to wszyto?”, bo stało się to po oglądaniu reportażu o wojnie domowej w Sudanie.
Tam władzę przejęła hunta arabsko-muzułmańska i chrześcijanie zostali przegonieni z południa na północ, gdzie przebywali w domach zbudowanych z tektury i gliny ze słomą, a dzieci były pozbawione uczenia się w szkołach prowadzonych przez islamistów.
W tym czasie bogacze żyją z wynajmowania im mieszkań w mojej ojczyźnie, a prezydent Warszawy zezwoliła na wybudowanie dwóch meczetów, a w tym czasie nadal ślimaczy się budowa Świątyni Opatrzności Bożej.
Przez 1.5 godziny chodziłem i odmawiałem moją modlitwę...chwilami wołałem z płaczem do Boga Ojca w ciszy i ciemności mojego miasteczka...
APEL
- 18.11.2016(pt) ZA OKRUTNYCH BLUŹNIERCÓW
- 17.11.2016(c) ZA PROFANUJĄCYCH EUCHARYSTIĘ
- 16.11.2016(ś) ZA MOICH KRZYWDZICIELI, ABY SIĘ OPAMIĘTALI
- 15.11.2016(w) ZA KALAJĄCYCH LUDZKIE CIAŁA
- 14.11.2016(p) ZA OFIARY PODZIAŁÓW
- 13.11.2016(n) ZA GNĘBIONYCH Z POWODU WIARY
- 12.11.2016(s) ZA POCIESZAJĄCYCH BOGA OJCA
- 11.11.2016(pt) ZA OJCZYZNĘ NIE W PEŁNI WOLNĄ
- 10.11.2016(c) ZA MAJĄCYCH DWIE OJCZYZNY
- 09.11.2016(ś) ZA NIEŚWIADOMYCH ZAGROŻENIA ŚMIERCIĄ