20 lat temu koleżanka kardiolog zapisała mi tabletkę nasercową o mocy 2,5 mg! Nadwyżka kumulowała się...zemdlałem, bo lek zarazem obniża ciśnienie, a ja mam odpowiednie do wieku.
Wczoraj przed snem poprosiłem o obudzenie o 2:00 w nocy, ponieważ pobieram dawkę słabszą (1,25 mg, co 18 godzin). Stąd wiem, że taką potrzebuję? Wówczas miałem umiejętność badania wahadełkiem...taką ustaliłem i trzymam się jej dotychczas. Zarazem lek muszę pobierać co 18 godzin...właśnie dzisiaj wypadła godz. 2.00!
Nie uwierzysz, ale zostałem obudzony na czas, a dzięki temu - w prowadzeniu przez Boga Ojca - dokonałem zapisu wczorajszego świadectwa wiary. Szczególny kłopot miałem w odczycie intencji, a wówczas nie wiem za kogo mam ofiarować dany dzień mojego życia. Wzrok zatrzymał miesięcznik „Apostolstwo Chorych”, który żona położyła na wierzchu podczas porządkowania mojego bałaganu.
Ktoś zapyta jak odbywa się taki kontakt, a ja sam jestem zadziwiany…wejdź:
https://artedeum.pl/blog/post/jak-rozpoznac-glos-boga-w-codziennym-zyciuw
Znakiem od Boga, który zawsze podkreślam jest wykonanie zapisu świadectwa wiary...dokładnie na czas wyjścia na Mszę św.! Ten trwał 4 godziny...dokładnie do 6.30! Uwierz mi, że sam z siebie nic nie mogę uczynić.
To błahostka, ale przenieś problem na różne nasze pomyłki: zamiast tlenu podano gaz i pacjentka przygotowywana do błahej operacji zmarła, samoloty spadają z powodu głupstw w ich budowie, a butle z gazem wybuchają z braku wymiany uszczelki za 2 zł.!
Od Ołtarza św. popłyną czytania Pisma oraz słowa z liturgii.
1. Młody prorok Samuel „spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza”...trzy razy zrywał się na głos Pana, ale biegł do Helego, swojego przełożonego (1 Sm 3,1-10,19-20). Ten zalecił mu, aby odpowiadał: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”…
2. Psalmista wołał (Ps 40,2.5.7-10): „Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę (…) Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje prawo mieszka w moim sercu”...
3. "Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je a one idą za Mną" (J10,27).
4. W Ewangelii (Mk 1,29-39) Pan Jezus uzdrowił teściową Szymona, ponadto „wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił”…
Eucharystia sprawiła ekstazę i w takim uniesieniu dotarłem do "mojego" krzyża, gdzie wymieniłem znicz...w sam czas. Naprawdę pragnę wszystko czynić zgodnie z Wolą Boga Ojca. Poproś o takie prowadzenie, wołaj zawsze przed podjęciem każdej decyzji, szukaj zaczepienia w odpowiedzi, musisz ćwiczyć się w tym. Z drugiej strony Bóg Ojciec prowadzi nas bez naszej wiedzy, co widzisz na małym dziecku prowadzonym przez ojca ziemskiego…
W odczytach przeszkadza Szatan, który pragnie, abyśmy postępowali wg woli własnej czyli „róbta, co chceta”...z efektem „mata, co chceta”.
APeeL