Motto: Nie ma Boga oprócz Jahwe…
Jakże ciężko jest wstać o 5:00, ale później nadchodzi radość z poczucia istnienia Królestwa Bożego i to w nas! Nie można tego w żaden sposób wyrazić, musisz sam to przeżyć.
Na Mszy św. porannej była garstka wiernych, a miasto tak obdarowane. To wprost Sanatorium Niebieskie...blisko stolicy i drogi szybkiego ruchu, w środku lasów, sklepów tyle, że nie wiesz do jakiego wejść, osiedle Kombi z willami dającymi poczucie życia prawie wiecznego, przychodnia z wieloma specjalistami, apteki...brak tylko medykamentów na starość i śmierć.
Władza ludowa słusznie budowała raj dla „samych swoich”, a miała być równość i braterstwo, ale okazało się, że są bezbożni wybrańcy i wierzący w Boga, którzy otrzymają nagrodę, ale po śmierci wg nich na św. Nigdy!
Pasują im nasze święta: wolne, dobre jedzenie, wypoczynek, życzenia wszelkiej pomyślności, zdrowia ciała, a nie duszy i 100 lat życia na tym zesłaniu, gdy jesteśmy wieczni jako dusze! Cieszą się ołtarzykami na balkonach, a nawet umajonych domach.
Nasz człowiek w Moskwie w rozmowie z przywódcą Chin nadmieniał pod nosem o klonowaniu ludzi...mało mu sobowtórów. Tak się chłopina zakochał we władzy i to nad światem, ale nie idzie mu tak jak Donaldowi starszemu. Na naszych oczach przejmie władzę...to pokój poprzez wojnę. Rządzą nami starzy dyktatorzy, którzy zamiast nawracać się chcą budować raj na ziemi.
W czytaniu padną słowa...
1. Apostoł Jan przekaże (1 J 3,11-21), że Wolą Boga Ojca jest nasza wzajemna miłość. Wspomniał Kaina, a dzisiaj jest to chmara szarańczy. Nigdzie nie dojdziemy, bo bez wiary nie możesz kochać nawet swojego brata. Jest jasne, że są ludzie z reguły dobrzy, ale chodzi o ludzkość!
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 100,1-5): „Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu”...od siebie dodam, że nie ma nawet właściwego kultu Boga Ojca, bo jest zasłonięty przez Pana Jezusa. Dopiero niedawno ujrzałem tę hierarchię!
3. Pan Jezu w Ewangelii (J1,43-51) zadziwił Natanaela skąd go zna? Ciebie bracie też zna, uważaj, bo nie ma nic zakrytego...
Święta Hostia ułożyła się w kielich kwiatu, pojawiała się ekstaza (uniesienie duchowe) ze słodyczą w duszy, sercu i ustach! Podziękowałem za wczorajszą pomoc w zapisie świadectwa, co trwało od 22-2.0 w nocy. Natomiast ten dzień zszedł na przepisywany zaległych świadectw wiary.
Wieczorem zbudził mnie św. Jehowy, wyznawca mrzonki duchowej czyli marzenia, którego nie można zrealizować. Jednak to przebudzenie sprawiło, że zwlokłem się z legowiska i pomyślałem o tych, którzy zboczyli z drogi Prawdy...„świadkach” nasyłanych przez Szatana!
1. Św. Jehowy powołali „badacze” Pisma Świętego, a zarejestrował ich Charles Taze Russell, który w 1870 roku w Pensylwanii (USA) założył grupę analizy biblijnej, a następnie zaczął wydawać czasopismo „Strażnica”. To dało początek temu ruchowi.
U nich Pan Jezus jest normalnym człowiekiem, to i tak dobrze, bo w Izraelu dalej jest uznawany za buntownika. Mógłbym z nim porozmawiać, ale o czym, bo nie uznają istnienia duszy, Trójcy Świętej, Zbawiciela, Królestwa Bożego, Matki Bożej, nie ma u nich Czyśćca. Natomiast czekają na koniec świata, który chce wywołać tow. Putin, bo oni się odrodzą (chyba w reinkarnacji) i będą żyli w Raju na ziemi...dokładnie 144 tys.! Nie uwierzysz, ale świadkowie Jehowy otwarcie mówią o Przeciwniku Boga, ale nie widzą, że właśnie ich oszukał!
2. Pan zaprowadził mnie na stronę Kościoła Jezusa Chrystusa w Dniach Ostatnich (mormonów). Głoszą jakieś dobro, nie wolno pić alkoholu i kawy (!), ale na pewno nie ma u nich kultu Matki Bożej. W żadnym kościele chrześcijańskim poza katolickim nie ma Eucharystii czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa.
3. Luter i Kalwin „poprawili” Prawdę wiary katolickiej, wypisali to co im się nie podobało, pomarli i zostawili swoje ofiary na...pastę działania Szatan. Tak jest z wszelkimi badaczami. Podobnie jest w prawosławiu, gdzie przy wielkim kulcie Matki Zbawiciela, ale nie ma Czyśćca. Zatrzymali się na celebracjach, nie ma u nich liturgii (Komunii św.)! Szatan wie, co robi, bo zna moc Eucharystii! Kusi mnie w kościele do momentu zjednania z Panem Jezusem w tym Sakramencie!
4. Naród wybrany zatrzymał się w rozwoju duchowym (na Prawie). Wierchuszka Świątyni Jerozolimskiej dalej traktuje Syna Boga Żywego jako buntownika i nadal czekają na przybycie obiecanego Zbawiciela. Podczas życia Pana Jezusa działanie wierchuszki świątynnej było podobne do służb radzieckich: śledzić, prowokować i likwidować. Dotyczy to każdego postępującego podobnie do Zbawiciela. Stąd zamach na Jana Pawła II.
W Izraelu nie ma już Boga Ojca...sam możesz zobaczyć jak z niewoli Egipskiej wpadają w drugą. Nic nie da mordowanie, nie wygrają z fanatykami Allaha. Tam jest bowiem obiecanka, że po rozerwaniu się z zamordowaniem niewiernych trafia się do nieba z dziewicami.
5. Podobnie jest z mormonami, gdzie wiara opiera się na Biblii, Księdze Mormona i innych świętych księgach (Nauki i Przymierza, Perła Wielkiej Wartości), wierzą w proroctwa, objawienia i życie po śmierci, w tym możliwość wiecznych rodzin, oraz przestrzegają kodeksu zdrowia (bez alkoholu, tytoniu, kawy, herbaty).
Mormoni (Święci w Dniach Ostatnich) wierzą w Jezusa Chrystusa, ale negują osobowość Trójcy Świętej. Oni negują, a ja wiem jakie jest poczucie obecności każdej z tych osób: Bóg Ojciec to dzieciątko z tatusiem ziemskim, Jezus to różnego typu cierpienia, w tym duchowe, a Duch Święty...widzisz prowadzenie w moich codziennych świadectwach. Dlaczego w innych wiarach nie ma świadectw duchowych?
Wymyślający religie...pod dyktando Mefistofelesa kierują się dobrem doczesnym, stąd różne obiecanki. Ja wg takich chodzę do kościoła przestraszony przez kapłanów Piekłem. Zważ, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Nie patrz na namoszczonych kapłanów, bo ich grzeszność nie kala tego, co czynią.
Wówczas kawałek chleba pozostawałby chlebem (opłatkiem wigilijnym)...nie miałbym zjednania duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa. S. Faustyna widziała Pana Jezusa wchodzącego do św. Hostii podczas konsekracji.
Psychiatrzy ekstazę określają jako „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. To typowy język Szatana, pełen nadprzyrodzonej inteligencji. Obserwowałem go na blogu prof. Joanny Senyszyn oraz Jana Hartmana.
Mam problem z wyjaśnieniem dotyczącym narodu wybranego, który całkiem się zlisił i stał się dworakiem upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji!
APeeL
Aktualnie przepisano….
17.12.1997(ś) ZA OFIARY POMYŁEK...
W śnie miałem nieprzyjemne spotkanie z dwoma kierownikami. To właśnie się stanie, bo otrzymam nową umowę o pracę w pogotowiu, a w tym czasie będą przeszkadzali wpadający chorzy. Nie nastawiłem budzika, ale zostałem obudzony o 6:30!
Wyobraź sobie, że masz lecieć gdzieś samolotem. Po wczorajszym mrozie (poniżej 20 stopni Celsiusza) udało się zapalić samochód. Przed Mszą świętą o 7:00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.
Zrozum, że na tym zesłaniu nie mamy nic własnego ("Gułag Ziemia"). Po wcześniejszym odczycie intencji modlitewnej łatwo zauważa się każdy najmniejszy dar. Na szczycie ich jest łaska wiary, a to sprawia, że zaczynamy dążyć do świętości, która jest warunkiem otwarcia wąskiej bramy do Królestwa Niebieskiego, Prawdziwej Ojczyzny! Nasze dusze podtrzymuje Chleb Życia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.
Tobie wydaje się, że bycie na Mszy św. to twoje wielkie wyrzeczenie, a łaska robiona Stwórcy! Na ten czas padną słowa...psalmista będzie wołał (Ps 72,1-4.7-8.17): „Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie (…) Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią, niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia”.
Popłakałem się przed świętą Hostią, a po zjednaniu z Panem Jezusem z mocą mówiłem do zagubionej bogaczki! Wcześniej trafiłem do pracy, ale ze względu na mróz było mało ludzi! Miałem radość, ale wezwano mnie do omdlenia na targu! Takie przypadki załatwia pogotowie, jednak pojechałem, a w tym czasie chorą przywieziono! To było zwykłe omdlenie.
W tym czasie z radia popłynie ostrzeżenie przed trującymi mandarynkami („ozdobionymi”) ze skórką naszpikowaną chemicznie. W domu czekało na mnie pismo - mam wyrejestrować samochód sprzedany 10 lat temu! Żona podenerwowana, ale dowiedziałem się, że sami wykreślili!
Ile jest możliwości pomyłek. Oto dwie pacjentki - ten sam blok, te same nazwisko, mylą ich na poczcie i w urzędach. Przepisuje to zdziwiony, bo właśnie kapłan w ostatnim kazaniu (styczeń 2025 r.) w ten sposób pomylił bloki, a przez to trafił do chorej, która po Sakramencie Pojednania i namaszczeniu zmarła za 3 dni! Niby przypadek, ale nie wiemy czy w swojej słabości nie błagała Boga o takie zakończenie życia.
Ja nie muszę tego czynić, ponieważ proszę i zalecam wszystkim, aby wyprosić śmierć dobrą (Pojednanie z Bogiem) i godną (nie umrzeć na weselu lub w czasie Wigilii jak syn Kuronia).
Na dyżurze w pogotowiu od 15.000 popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego! Później zacznie się bałagan: duszność, zaległa wizyta, ponieważ nie mogę się wyrobić w przychodni i tak umawiam się z moimi pacjentami! Jeszcze pijany z urazem głowy.
Podczas transportu, w drodze do szpitala żartował i obdarował każdego z zespołu mówiąc, że we wszystkim pomaga mu Matka Najświętsza! Jak się okaże w szpitalu nie było nikogo do chirurga, nie stwierdzono złamania i odwieźliśmy go do domu. W tym czasie odmówię moją modlitwę przebłagalną...
W ambulatorium czekała pacjentka z dusznością astmatyczną, ale siostra błyskawicznie wykonała iniekcję, podaliśmy tlen. W tym czasie trafiła się pani w wieku 66 lat, zawsze ładna jak lalka, a teraz ma ma raka płuca. Obie wysłałem jedną karetką na oddział płucny.
Nastał pokój z wołaniem za rodzinę i dzieciątka nienarodzone. Ludzie nie widzą zwykłej pomocy, żona nie mogła wyjść na targ, bo miała migrenę, a właśnie babuszka przyniosła jajka!
Z radia popłynie informacja o rencie dla syna, a kolega dał mi wzór zapisu! Wcześniej poszedłem spać i na łóżku państwowym wyspałem się, a dodatkowo płacili! Na kolanach podziękowałem Bogu Ojcu za Jego Nieskończoną Dobroć. APeeL