Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

22.01.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY ZAUFALI BOGU OJCU...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 styczeń 2026
Odsłon: 12

      Nie wiem jak mam trafić do serca czytających moje świadectwa? Dla ludzi normalnych jest to dziwactwo, co można zauważyć w komentarzach na moim wątku: www.gazeta.pl Forum Religia Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim, a szczególnie na na www.racjonalista.pl!

    Szatan mami mądrych...sam widzisz, co czynią, a nie można istnienia nadprzyrodzoności udokumentować, aby wyznawca bożka o nazwie: rozum ludzki mógł zaakceptować istnienie tej rzeczywistości! Powtórzę rzeczywistości i to prawdziwej! Potrzebna jest łaska Światłości Niewidzialnej!

     Dlaczego tak jest? Musisz zrozumieć, że jesteśmy zesłańcami, szefem Obozu Ziemia jest Mefistofeles (Kłamca i Niszczyciel), który dąży do naszej zagłady. Dowodem jego działanie działania jest wojna na Ukrainie. Politycy i psychiatrzy nie znają się na duchowości, a to opętanie przez władzę na światem.  Nic nie dadzą pertraktacje...ratujcie swoje dusze! 

      Pan Bóg nie może wyjrzeć zza chmur, bo i tak wielu negowałoby ten fakt, bo w KRLD bożkiem jest Kim i tam mających zwidy wtrącano by do psychuszek. Cóż się dziwić, gdy u mnie - koledzy z Naczelnej i Okręgowej Izby Lekarskiej w W-wie -  tak właśnie postąpili ze mną. Z dwóch słów napisanych w cudzysłowie, że mam łaskę odczytywania „mowy nieba” czyli znaków Bożych (wg babć pod kościołem)...zaocznie stwierdzili chorobę psychiczną (mistyka to psychoza)!

   Pozbawiono mnie pwzl 2069345! Dokonano zabójstwa cywilno-zawodowego, mogła mi umrzeć żona, a członkowie rad i wszelkich komisji stanęli - jak jeden mąż - po stronie „mocarza”, psychiatry, który powalił krzyż Zbawiciela.

   Jak sądzić takich, którzy po rusku nie przyznają się do błędu? Może ktoś zna lekarza Konstantego Radziwiłła...psychiatrę jasnowidza i świeckiego teologa. To jest na pewno miły sąsiad i do tego katolik. Nigdy nie zamieniliśmy ze sobą słowa, a on zaocznie stwierdził, że moja obrona krzyża Pana Jezusa to choroba. Ja już wolę mateczkę Joannę od demonów (prof. Senyszyn) niż takiego faryzeusza. Zresztą Bóg kocha ją bardziej ode mnie, co też jest niezrozumiałe.

     Na ten czas w ręku mam "Super Express" z dnia 22 stycznia z 1997 roku:  "Twarzą w twarz ze sobą". To relacja Krzysztofa Pietraszewskiego o dwóch "życiach po życiu". Tacy ludzie doznają przemiany duchowej. To przeżyła też profesor Joanna Senyszyn, ale chyba umrze naprawdę z zatwardziałym sercem...zapatrzona w siebie i świat komuszy. Może drgnęłaby po egzorcyzmach? Gadanie z takimi nic nie daje, nawet ne wolno dyskutować, ponieważ nie pokona się opętania intelektualnego! 

      Na Mszy św. porannej zwrócą uwagę czytania i śpiew psalmu…
1. Król Saul postanowił zmordować Dawida (1 Sm 18,6-9.19.1-7), bo lud obdarzył go chwałą po zabiciu Filistyna Goliata, który padł od uderzenia w czoło kamieniem z procy. Ochrona Boga sprawiała, że jego wybrańca obronił syn Saula. Ostrzegł Dawida, a później „mówił życzliwie” o nim ze swym ojcem;

    „Nie zawinił on przeciw tobie (…) przecież swoje życie narażał (…) dzięki niemu Pan dał całemu Izraelowi wielkie zwycięstwo. Patrzyłeś na to i cieszyłeś się. Dlaczego więc masz zamiar zgrzeszyć przeciw niewinnej krwi (…)”.

2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 56)…poniżej.

3.  Pan Jezus w Ewangelii (Mk3,7-12) uzdrawiał na ciele i duszy, głosząc Dobrą Nowinę o Królestwie Bożym. Złośliwie ujawniały Go demony!

      Eucharystię trzymałem w ustach jak największy skarb, chciałbym tak odejść z tego łez padołu. Po czasie św. Hostia zamieniła się w „mannę z nieba”. Poprosiłem Ducha Świętego o pomoc w przekazie tego świadectwa wiary, a wzrok zatrzymały słowa ww psalmu.

    „Zmiłuj się nade wrażenie, Boże, bo prześladuje mnie człowiek, uciska mnie w nieustannej walce. (...)  

      Ty zapisałeś moje życie tułacze przechowałeś łzy moje w swoim sakwie, czyż nie są zapisane w Twej księdze? (...) 

      W Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał, cóż może być przydatne dla człowieka?"

   To było tak dawno, a ja to wszystko potwierdzam…

                                                                                                                                 APeeL

 

Aktualnie przepisano...

21.01.1997(w)    ZA TYCH, KTÓRZY ODCHODZĄ NAGLE...

  Męczą koszmarne sny: oto jadę główną ulicą i ostentacyjnie pozdrawiam "towarzyszy od towarzyszami", znalazłem się w pijanej rodzinie i w mieszkaniu zabrudzonym przez miesiączkę, a jeszcze córka, która przebierała się i trzaskała drzwiami z  przeklinaniem...na końcu łowiłem ryby, a to było zabronione!

     Zerwałem się o 4.00:00 z prośbą do Boga Ojca o ochronę i prowadzenie. Zasnąłem ponownie z medalikiem w ręku! Obudziła mnie wycie psa, a moje serce było pełne niechęci, złości i pustki. Zły natychmiast był przy mnie i zalewał moje serce fałszem podsuwając zarazem "patriotów" wiernych "władzy ludowej" do końca! Teraz jestem straszony kontrolą!

    W ręku mam kalendarz "Bóg cię ocali". Jednak w radości jadę na Mszę świętą poranną odmawiając "Anioł Pański", gdzie będzie klepsydra znajomego z jednostki wojskowej - zginął w wypadku (54 lata).

     W kościele miałem radość z Dzieciątka w Żłobku, a w tym czasie od ołtarza "patrzył" wizerunek Ducha Świętego! Popłynie zawołanie: "moja wina", bo ma małą ufności, a zarazem poddaję się atakom Szatana...

     Płyną czytania, a ja w tym czasie wołam: "Tato! Tato! Przyjmij ten dzień mojego życia w twojej intencji i niech ta ofiara będzie miła Tobie, Boże Ojcze". W tym czasie wzrok przykuło migające światełko w ołtarzu i oświetlona korona Anioła, a dodatkowo wzrok zatrzymała Matka Najświętsza klęcząca przez przed Jezuskiem i święty Józef...

1. Św. Paweł powie (Hbr 6,10-20): ”Nie jest Bóg niesprawiedliwy, aby zapomniał o czynie waszym i miłości, którą okazaliście dla imienia Jego (…) Trzymajmy się jej jako bezpiecznej i silnej kotwicy duszy, /kotwicy/, która przenika poza zasłonę, gdzie Jezus poprzednik wszedł za nas, stawszy się arcykapłanem na wieki (…)”.

2. Psalmista zawołał (Ps 111, 1-2.4-5.9-10): „Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Z całego serca będę chwalił Pana (…) Wielkie są dzieła Pana (…) Zesłał odkupienie swojemu ludowi, na wieki ustanowił swoje przymierze”,

3. Panu Jezusowi w Ewangelii faryzeusze zarzucali (Mk 2,23-28), że Jego apostołowie jedzą zboże w szabat. „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu”...odpowiedział prowokatorom. Po Eucharystii napłynęła moc i słodycz, a także pokój w sercu i duszy!

     Zaczynam pracę w przychodni, jest trochę ludzi, w sercu wczorajszy młyn, a dzisiaj będzie podobnie (do 14.30). Przesuwają się infekcje, wnioski do sanatorium oraz trafiły się dwie wizyty domowe. Sprawdza się sen, bo obdarowuje mnie bogacz, ale nie biorę grosza od biednych.

     Dzisiaj jest pogrzeb policjanta i mojego znajomego - zginęli w wypadku samochodowym. Przypomina się poranek, gdy z kobietami rozmawiałem o nieszczęściu śmierć nagłej!

     Nagle z pracy odchodzi kolega z pogotowia, podobnie będzie z ostatnim pacjentem. O 15:00 popłynie z tej intencji koronka. Na wizycie u młodej kobiety po operacji tętniaka mózgu, a jest bardzo podobna do Matki Bożej...jak na obrazie wiszącym nad jej łóżkiem. Powiedziałem jej o tymi i wskazałem na to, że niesie krzyż Pana Jezusa!

     Po kojącym śnie podziękowałem Panu za tę łaskę. Natomiast na dalekim wyjeździe popłynie moja modlitwa przebłagalna, przy tym błagałem Boga Ojca o miłosierdzie dla tych, duży chwalą śmierć nagłą. Ile kłopotów jest w takich sytuacjach, pomijając duchowe…

    To tak jak nagłe odejście chłopaka od dziewczyny, męża od żony, a cóż dopiero po zgonie i to nagłym. Wielu ma wiele spraw ziemskich rozgrzebanych, a cóż dopiero z duszą? Padłem na kolana i wielkim uniesieniu skończyłem moją modlitwę. Dodałem do tego koronkę do Miłosierdzia Bożego, a wielki pokój zalał moje serce.

    Dobry Ojciec dał odpocznienie, a później trafił się daleki wyjazd i to do wioski Boska Wola! Zważ na znaki...serce zalał ponowny ból i dwa razy odmówiłem koronkę. Trafiłem do rodziny wielodzietnej, później do biednych, musiałem zabrać babcię do szpitala.

     W tym czasie, w bólu płynął różaniec Pana Jezusa za kapłanów i zakonników. W sekundowym błysku połączyłem się z sercem żony, a łzy zalały oczy. Poprosiłem Boga Ojca, aby chronił ją. Dodałem do tego prośbę, aby przenosił moje pocieszenia na nią. 

     Po powrocie do pogotowia z "Prawdziwego Życia w Bogu" padną słowa do Boga Ojca: "Stworzycielu, przyjdź do mnie Jahwe. Mój Boże i Ocal mnie. Panie Niebios i ziemi, po błogosław mnie".

     Jak ci opisać bliskość z Najświętszym Tatą? Pan dał dobry dyżur. Podczas kierowania chłopczyka do szpitala przypomniała się nasz chora córeczka, która po ponownym zawiezieniu do szpitala zmarła po kilku godzinach!

    Podziękowałem za ten dzień Bogu Ojcu i poprosiłem o prowadzenie w sprawach mojego życia...   

                                                                                                                    APeeL

 

 

21.01.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY NIE DOCENIAJĄ OTRZYMYWANYCH ŁASK...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 styczeń 2026
Odsłon: 26

     Powiem Ci, że nie możesz ujrzeć swojego obdarowania bez Światłości Niewidzialnej czyli bez dotknięcia przez Boga Ojca. Wówczas nie widzimy cudu stworzenia wszystkiego czyli tego, że wszystko jest od Boga!

    "Boże mój! Wszystko mam, a nawet więcej, bo wiedzę, że jednie prawdziwa jest wiara katolickia! "W tym czasie ludzie żyją tak, aby stać się niegodnymi zbawienia! Piszę to i chce mi się płakać, ponieważ jesteśmy otoczeni bezmiarem cudów.

      Większość musi spotkać nieszczęście, aby ujrzeli to, co stracili. Nie ma innej drogi dla ludzi mądrych, którzy negują istnienie Boga Ojca, a wręcz całego świata nadprzyrodzonego. Muszą włożyć palec w przebity św. bok Zbawiciela, tak jak Niewierny Tomasz.

      Tacy jesteśmy, ale Bóg Ojciec specjalnie tak nas stworzył, abyśmy mieli w swojej osobie konflikt pomiędzy ciałem fizycznym (psyche i soma) oraz duszą, która pragnie wrócić do Ojczyzny Prawdziwej w przeciwieństwie do ciała fizycznego, które ciągnie ten świat.

     Sama dusza nie może przeważyć, bo musi zostać zawołana i wybrana! Sam nie możesz tego uczynić, bo zakochasz się w sobie (Trump, Gessler, Szpak, itd.). Wyobraź sobie drobną sprawę: uraz palca u pianisty, mikroudar  o potrzebującego sprawność ręki, itd! Ogarnij nasz ustrój i zważ ile jest możliwości nieszczęść związanych tylko z utratą zdrowia. Nie da się tego spisać, bo po ukąszeniu kleszcza będziesz szukał pomocy w boreliozie.

    Niestety zdrowie jest stawiane na pierwszym miejscu, ale zapomina się całkowicie o duszy ludzkiej. W praktyce wielu przez całe życie nie pomyśli, że jesteśmy duszami opakowanymi w ciała fizyczne, które w momencie śmieci pęka wyzwalając nas samych. Co dalej? Wszystko jest ujawnione, bo zaczyna się nasze życie prawdziwe…
- świętych z trafieniem bezpośrednio do Ojczyzny Niebieskiej
- potrzebujących wsparcia do Czyśćcu
- wpadających do Czeluści, gdzie nie mogą już liczyć na Miłosierdzie Boże, bo wyrok jest wydawany raz i nieodwołanie!

      Gdzie to wszystko jest? Mało ważne, nawet Bóg nie może tego w pełni ujawnić, bo byłby zarzut ze strony Księcia tego świata, że straszy Piekłem lub mami Rajem, aby zachęcić do życia w świętości. Pan Bóg nie robi przekrętów, a jak zawoła to będziesz wiedział, nie wytłumaczę ci tego. Jeżeli ktoś neguje to, co piszę jest niedojrzały i nie wolno z takim dyskutować.

     Jesteśmy na zesłaniu, a księciem tego świata jest Szatan, ale mamy wolną wolę czyli wybór pomiędzy dobrem i złem, wiarą i bezbożnością, itd.  Radzę ci, abyś przeanalizował swoim rozumem jak jesteś obdarowany! Gdzie jest miejsce Boga w twoim życiu? Czy pomyślałeś chociaż raz o swoim Prawdziwym Ojcu...Stwórcy naszej duszy?

      Na pewno uważasz, że wszystko co uzyskałeś jest wynikiem twojej zapobiegliwości i umiejętności, oszczędności i dbania o swoje sprawy! To błędna droga, a Szatan takich uspokaja i kusi „spokojną starością”. To głupi cel, bo prawdziwym jest zostanie świętym z bezpośrednim powrotem po śmierci do Odpoczynku!

    Zarazem pilnuje, abyśmy nie drgnęli w kierunku duchowości...nawet chroni przed cierpieniami, bo wówczas takie dusze pragną miłości Boga i nagle dążą do świętości. Na Mszy św. padną słowa czytań...

1. Nowy król Dawid (1 Sm 17,32-33.37.40-51) w boju z wielkim Filistynem trafił go kamieniem z procy w środek czoła i dobił jego meczem!

2. Psalmista wołał (Ps 144,1-2.9-10): „Błogosławiony Pan, Opoka moja. On moje ręce zaprawia do walki (…) On mocą i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą".

3. Natomiast w Ewangelii (Mk 3,1-6) Pan Jezus uzdrowił człowieka z porażoną ręką.

       Eucharystia sprawiła uniesienie duchowe (ekstazę), a to pojednanie z Panem Jezusem sprawiło, że miałem 3 momenty - w których płakałem z powodu obdarowania - odmawiając w tej intencji moją modlitwę.
- Na Mszy świętej porannej, gdzie ujrzałem miejsce przez które otrzymujemy nawrócenie i zbawienie. Na ten czas zawołałem: „Tato mój! Słodki Panie ! Dziękuję za wszystko, a szczególnie za łaskę wiary i Twój Dom na ziemi, cud stworzenia wszystkiego z Cudem Ostatnim jakim jest Duchowe Ciało Pana Jezusa (Eucharystia). Prowadź mnie Pani Twą drogą odwieczną”.
- Podczas dokonywania zakupów równoczesnym dziękczynieniem za dach nad głową, ulubione mleko i chleb, samochód i leki...
- Także u fryzjerki, gdzie ujrzałem łaskę posiadania elektryczności, dlatego nasz człowiek w Moskwie przygotowywał się do wyrządzenia ludzkości wielkich krzywd i to precyzyjnie!

      Szatan nienawidzi nas, bo był w Królestwie Bożym i wie jak tam jest, ale został wypędzony raz na wieki wieków!

                                                                                                                         APeeL

Aktualnie przepisano...

20.01.1997(p)   ZA WYKORZYSTUJĄCYCH MOJĄ DOBROĆ...

Wizyta kapłana („kolęda”)…
        Męczyły mnie koszmary sny...zerwałem się na Mszę św. o 6:30, a złamała mnie senność - jak się później okaże będzie to "zwolnienie" z bycia w kościle. Po czasie zerwałem się, a serce zalała moc i pragnienie pomagania. Ja znam tę moc od Boga, a dodatkowo napłynęła wszechogarniającą miłość Stwórcy, szczególnie do złych (typu Jerzego Urbana i Michael’a Jacksona).

     Do dzisiaj uczeni zastanawiają się nad pastuszkami? Po co te badani „uczonych”, których wiedza jest nieprzydatna w sprawach nadprzyrodzonych! Ja wiem o tym, że jest Ojciec Najświętszy i po co to badać!? Ja mam dzisiaj być wcześniej w pracy, a ty będziesz  badał to natchnienie? 

    Dobrze, że posłuchałem natchnienia, bo już o 7.40 będzie kilka kart, ale jak zawsze jest to pułapka. Napłynęła wielka ilość chorych: babci z opieką, przestraszone panie, omdlenie w szkole, powtórki recept. Napór będzie trwał do 15:20! Jeszcze wpadł przepity po zwolnienie, ale odesłałem go.

      Podczas obiadu straszny ból zalewał serce, ponieważ pomyślałem o intencji: "za tych, którzy wykorzystują dobroć innych”. Sugerowały to zdarzenia…
- obca babcia której wszystko załatwiłem i opisałem...przybyła po dalsze zwolnienie, a ma już około 120 dni (rolniczka)
- druga, nie ma pracy (sezonowość) i tacy sami mężczyźni, którzy próbują wyłudzić zwolnienie, a ja nie żałuję tak jak inni
- obca bez karty i to z mężem, młodzi którzy mają swojego lekarza obok
- cały czas trafiały się przestraszone panie, które nie widzą swojego zdrowia
- jeszcze pan z kacem...
      W intencji wymyślonej modlitwa będzie płynęła ustnie, a nie z głębi serca. Potrafię to odróżnić. Mimo to napłynęły obrazy mojego umęczenia i dobroci, którą wykorzystują. Wracałem z płaczem, a z VI tomu (str. 70) „Prawdziwego Życia w Bogu” padną słowa:

     "Mój, pójdź twój Jezus jest tutaj, w twojej komnacie. Płaczę, ponieważ twój Najświętszy jest bardzo obrażany. Stoję jak żebrak przed każdymi z drzwiami, żebrzę o miłość (…)”. Tak, Pan Jezus nie jest zapraszany do każdego mieszkania. Żona wygląda przez okno, ja jestem senny, sąsiedzi są w pracy, a wielu jest obojętnych, a nawet dzisiaj pijanych!

     Z bólu umęczenia zasnąłem. O przybyciu kapłana otrzymaliśmy błogosławieństwo, a po modlitwie rozmawialiśmy. To jest jest nieskończone. Po wyjściu zapaliłem lampkę dla Matki Najświętszej i chodziłem po osiedlu odmawiając moją modlitwę przebłagalną.

     Pan sprawił, że na Jego przyjście...zakończono malowanie naszej klatki! Pachnie czystością, a obok jest bardzo brudna! To nie jest przypadkowe! Sprawił to Pan - jako swój znak! Ja to widzę i zapisuję...nawet łaską jest zwolnienie dzisiaj z Mszy świętej w kościele, ponieważ Pan wiedział, że będę zmęczony na granicy śmierci.

     Nawet napłynęło zdanie: "ty przychodzisz codziennie do Mnie, a Ja przybędę dzisiaj do ciebie dzisiaj! To wprost mówił Pan i nic nie da dyskusja! Podziękowałem za wszystko i popłakałem się. Dlatego "patrzył" Pan Jezus w koronie cierniowej (figurka). Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem

                                                                                                                            APeeL

 

 

 

20.01.2026(w) ZA ZMANIEROWANYCH PRZEZ WŁADZĘ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 styczeń 2026
Odsłon: 23

      Nic nie planuj, ale jest oczywiste, że mamy różne obowiązki...można powiedzieć, że na ten czas jest zabrana nam wolna wola. Jako emeryt mogę powiedzieć, że mam więcej wolność, a zarazem jest to większa odpowiedzialność, ponieważ drugim darem Boga Ojca - oprócz wolnej woli - jest c z a s…
     Dlatego tak ważna jest „decyzja chwilki” po wsłuchiwaniu się w natchnienia ze strony Bożej, które psuje „małpa Boga”. Anioł Stróż sugeruje „nie”, a ten też tak może. Wszystko poznasz po owocach...
      Ponownie zerwałem się niewyspany na Mszę św. o 6.30...dziękując za zapalenie samochodu, ponieważ jest - 15 stopni. Kapłan we wstępie do Mszy św. wskazał na to, że Pan Bóg widzi wszystko inaczej od nas…
1. Potwierdzą to Słowa Pana do Samuela (1Sm 16,1-13) przeżywającego zachowanie króla Saula, którego namaścił, a on złamał polecenie Boga Ojca: nie walczył z Amelekitami, ale zajął się łupami...zgarnął ich zwierzęta na ofiarę dla Stwórcy.
     Tak został usunięty z tronu, a Samual został posłany do Jessego, który miał wielu synów, ale okazało się, że wezwano pasącego owce, rudego Dawida. Ten właśnie został namaszczony!

      Uśmiechnąłem się myśląc o naszym w ł a d c y, a to słowo oznacza Donalda. Przez kogo został namaszczony nasz premier? Trochę z własnej choroby na władzę, a także przez swoich fanów Borysa Budkę i Marcina Kierwińskiego etatowych komentatorów Tfu!enu oraz przez mateczkę Angelę Merkel, jedną z najpotężniejszych kobiet na świecie!   

                                              Donald Tusk Władca                          

        Jest zrozumiałe, ze pan premier nie rządzi w prowadzeniu przez Boga Ojca. Pan wie wszystko o nim...po śmierci stwierdzi, że został ograny przez Kłamcę i Niszczyciela (Mefistofelesa). Nie posłuchał mojej rady, aby zajął się rodziną, wnuczkami i chodził z pieskiem. Jednak ciągnie wilka do lasu. Czas płynie i nie chciałbym być w jego duszy.

2. Psalmista wołał od Boga Ojca (Ps 89,20-22.27-28): „Ja sam wybrałem Dawida na króla (…) Znalazłem Dawida, mojego sługę, namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była i umacniało go moje ramię. On będzie wołał do Mnie: "Ty jesteś moim Ojcem, moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia". A Ja go ustanowię pierworodnym, najwyższym z królów ziemi”.

3. Św. Paweł zawołał (Ef 1,17-18): „Niech Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa przeniknie nasze serca Swoim Światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania”.

4. W Ewangelii (Mk 2,23-28) bezpieka świątynna, która już wówczas stosowała metodę: śledzić, prowokować i likwidować...zarzuciła Panu Jezusowi, że głodni uczniowie zrywali kłosy w szabat! 

     Zarazem przepłynął Bolek i Olek, Komoruski z obecnym marszałkiem Sejmu RP i „partyjnym papieżem” Markiem Siwcem. Obecny prezydent Karol Nawrocki jest kością niezgody, bo nie podpisuje wszystkiego nasłanym na naszą ojczyznę. Tyle jest przez to krzywd, a przykładem takich ofiar jest Biedroń ze Śmiszkiem, który nawet chodził o kulach, aby usankcjonować prawo dla bezbożnych par.

      Eucharystia ułożyła się w laurkę jako podziękowanie od Pana Jezusa za dawanie świadectwa prawdy o naszej wierze.

    Odespałem zaległości, a w śnie byłem...jakby w Izbie Lekarskiej, bo w tyg. „Gazeta warszawska” był art. „Kompromitujący wyrok Naczelnego Sądu Lekarskiego”. Tam znają się na wszystkim, szczególnie ohydny jest przestępca Piotr Winicjunas dyrektor departamentu w ZUS-ie, przebiegły sądowy, który jako członek ww sądu nie może pełnić żadnych innych funkcji.

  To „psychiatra jasnowidz”, a także teolog świecki, bo u mnie zaocznie rozpoznał chorobę psychiczną. Władza całkiem go zmanierowała. Powinien być usunięty z samorządu lekarskiego, a chyba szykuje się na prezesa NIL-u (wybory w marcu)…

     Ogarnij cały świat dziadków pragnących władzy nad światem, którzy każdego dnia - od rana do wieczora - knują swoje niecne zamiary. Głoszą od Szatana, że Polska wywołała II Wojnę Światową, Ukraina napadła na nich, teraz chce to uczynić UE. Dziwię się Siergiejowi Ławrowowi, który zarzuca nazwę Wielkiej Brytanii (chodzi o słowo „wielka”), a Dmitrij Miedwiediew grozi nam zrównaniem z ziemią. Co złego im uczyniliśmy? 

     Nie wiedzą frajerzy, że nie mogą zabić naszych dusz, natomiast sami pchają się na śmierć i to wieczną, bo swoich dusz. To wypowiedział nieświętej pamięci bp Jerzy Urbach...spotkają się tam wszyscy tacy i będzie im ciepło przez całą wieczność.
                                                                                                                                   APeeL

 

 

Właśnie przepisano…
16.01.1997(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE ZNASZ ICH OJCZE...
     Wieczorem miałem zamiar wyrwać się z pracy i zreperować ukruszony ząb. Jak się okaże w gabinecie stomatolog będzie remont, wykonują tylko ekstraktacje! W śnie W śnie stałem na wzgórzu z sercem zalanym tęsknotą i bólem rozłąki z Ojcem Najświętszym. Nawet wołałem: "Ojcze! Tato! Nie znają Ciebie i nie wiedzą, że Ty ich znasz i wiesz wszystko o każdym z nas”!

        Obudziłem się w stanie tej tęsknoty. Jakim językiem opisać to uczucie, może znasz cierpienie w czasie pierwszej miłości lub rozłąkę matki z dzieciątkiem? Popłynie "Anioł Pański", a wielki smutek będzie zalewał serce i duszę i poczuciem wygnania z Ojczyzny Prawdziwej. Zarazem napłynęło poczucie naszej bylejakości, bałagan i niepewności dnia i godziny, a także zbrodnie i wojny na całym świecie…

     W tym smutku wyszedłem w ciemność do kościoła z sercem pełnym niepewności...zarazem poczułem bliskość Serca Pana Jezusa. Wprost omdlewałem w duszy, bo dodatkowo poczułem obecność Boga Ojca. Większość nie wie, że ma miłosiernego Stwórcę naszej duszy pragnącego naszego powrotu.

   Popłynie słowo…

1. Św. Paweł będzie apelował od Boga Ojca (Hbr 3,7-14), abyśmy nie zatwardzali serc naszych i nie buntowali się jak na pustyni. Oni nie „poznali dróg Boga”, a ich serca zalała przewrotność jako skutek „odstąpienie od Boga żywego”!

2. Psalmista prosił (w Ps 95) abyśmy nie zatwardzali naszych serc...
„Przyjdźcie, uwielbiajmy go padając na twarze,
zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył”.

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mk 1,40-45) oczyścił trędowatego…

      Lud odwrócony od Boga Ojca nie wejdzie do odpoczynku! Jakże pragnę tej krainy, nieba, gdzie jest wieczne bezpieczeństwo! Wieczne! Większość nie wierzy, że ma Boga Ojca, bo bunt na pustyni trwa! Przypomniała się relacja babci w telewizji, która nie znała rodziców, a od przybranych zabrali ją bolszewicy. Szatan gubi dzieci - także dzisiaj!

     Po Eucharystii wołałem: „Tato!Tatusiu!” przekazując zarazem ten dzień za tych, którzy nie wiedza, że zna ich Bóg Ojciec! Zobacz przeciwstawne działania…
Szatan zalecał wcześniejsze wyjście do pracy, Mszę świętą wieczorną, wyskoczenie do dentysty, a wiedział, że oba gabinety są nieczynne!
Ze strony Bożej: Msza święta poranna, a w tym czasie rano w przychodni był wielki nawał chorych...do 15:00! Później trafiłem  do gabinetu prywatnego...

      Przyjąłem łącznie 45 pacjentów, wielu było kłopotliwych, o godzinie 11:00 przybyli policjanci z aresztowanym, a ja bardzo lubię mundurowych. Napłynął przykład mocy na której szycie jest moc Boga Ojca! Oczy zlały łzy, a w sercu pojawił się ból duchowy.

     Wyjeżdżałem z pracy z płaczem odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia z kwiatami dla żony i lampkami pod krzyż. Pragnąłem tylko modlitwy, a tu obiad. W drodze do gabinetu stomatologicznego dziękowałem Ojcu Najświętszemu, popłynie początek mojej modlitwy przebłagalnej. Na poczekalni będę mówił o Bogu Ojcu. Ząb wyleczony, ponownie dziękowałem z płaczem.

     Przepłynie cały świat tych, którzy nie znają Boga Ojca. Tacy nigdy za nic nie dziękują i o nic nie proszą! O 21:00 będzie reportaż o bolszewickim przewracaniu Krzyża bronionego przez kobiety, bo to miało być miejsce dla przyszłego kościoła! Natomiast w „Panoramie” będzie reportaż o prowokacji czyli pogromie Żydów w Kielcach. Tacy nie wiedzą, że Bóg zna nawet ich myśli. Podziękowałem za ten dzień i uciekłem do łóżka…

                                                                                                                                                                                    APeeL

19.01.2025(p) ZA TYCH, W KTÓRYCH MOC RODZI SIĘ W SŁABOŚCI…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 styczeń 2026
Odsłon: 26

      Przez kilka dni trwało napięcie spowodowane administracją strony internetowej...od ochrony do wielkiej aktualizacji Joomla. Mimo braku snu i śmiertelnego zmęczenia przebudzono mnie o 6.00. Po wahaniu posłuchałem natchnienia, aby być na Mszy św. o 6.30! Zerwałem się dziękując Bogu Ojca: za bicie mojego serca, oddychanie, za obecne przebudzenie i prowadzenie. Także za samochód, bo nie miałbym siły przybyć na spotkanie z Panem Jezusem i to na czas!
      To, później okaże się zgodnym z Wolą Boga, ponieważ całkowicie zmieniłby się przebieg tego dnia życia! Wszystko poznajemy po owocach, które będą zadziwiające...
       Popłynie czytanie słowa Bożego, gdzie...
1. Prorok Samuel wypowiedział od Boga królowi Saulowi (1 Sm 15,16-23): brak posłuszeństwa, bo Pan namaścił go na króla izraelskiego i wysłał do walki z Amalekitami aż do ich zniszczenia!
    „Czemu więc nie posłuchałeś głosu Pana? Rzuciłeś się na łup, popełniłeś więc to, co złe w oczach Pana. (…) Czyż milsze są dla Pana całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa (…) Właśnie, lepsze jest posłuszeństwo od ofiary (…) opór jest jak grzech wróżbiarstwa, a krnąbrność jak złość bałwochwalstwa. Ponieważ wzgardziłeś nakazem Pana, odrzucił cię On jako króla”.  Ja wcześniej mysśałem o szczycących się siłą na całym świecie i żądnych zabijania!

2. Psalmista jakby powtórzył zapytania Boga Ojca (Ps 50,8-9.16-17.21.23): „Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie?” Tacy właśnie jesteśmy, a to faryzeizm, który ujawnił naród wybrany.

3. To powtórzy się w Ewangelii (Mk 2,18-22), gdzie faryzeusze zarzucą Zbawicielowi, że Jego uczniowie nie poszczą tak jak uczniowie Jana Chrzciciela. Pan odpowiedział, że będą pościć, gdy im Jego zabraknie! Jest nawet taka piosenka ze słowami Ludmiły Jakubczak: „Gdy mi Ciebie zabraknie. Jak powietrza i światła. Co wybierze - któż zgadnie. Ma tęsknota niełatwa?”...

       Eucharystia zwinęła się na pół i ćwierć, a to oznaczało otrzymanie wzmocnienie od Syna Bożego. „Mój Boże! Panie mojego serca i duszy, mojej wieczności. Spraw Boże, aby Pan Jezus wszedł do mojego serca i odpoczął!”

     Tak też się stanie, ponieważ w mojej słabości i braku snu do 15.00 załatwiłem wszystkie sprawa spisane na kartce. Jak mam oddzielić moje "normalne" życie od wiary? Biada bez Boga Ojca! Przenieś to na najwyższe decyzje rządów państw i bloków, w tym na działania opętanych władza nad światem przy naszej bezradności spowodowanej brakiem Opatrzności Bożej.  No cóż zamiast błagalnych wołań do Boga Ojca...żartuje się na zakończenie Mszy św.! Wielu pasterzy mami Szatan, a oni nie wiedzą o tym, że jest to jego działanie, sprzyjające gwiazdorzeniu...

    Jednak największą pomoc „techniczną” otrzymałem od św. Józefa. Chodziło o problem edycji tekstu z LibreOffice na zaktualizowaną Joomlę!. Nie udało się tego uczynić wczoraj w kontakcie z administratorem. Nigdy nie odkryłbym tego! Przekażę to, bo w internecie dowiedziałem się, że wielu ma kłopot. Sprawa jest prosta.

a) Piszemy, co trzeba na Libre Writer (lub tam przenosimy, ale nie zapisujemy): klikamy Edytuj, a następnie zaznacz wszystko (kratka na serii ikon w dół)...

b) W tym czasie na otwartej stronie Joomla...po kliknięciu okienka tekst otworzy się zalecenie: wklej jako czysty tekst, a późnej wklejamy zapis w otwarte okienko i przenosimy na stronę do opracowania i edycji. Trwa do 1-2 minut! 

     Wielka radość z dziękczynieniem zalała serce, podziękowałem z płaczem św. Józefowi. Po tym gładko poszły zapłaty,  a Pan sprawił, że przysłano zaległe pisma "W Misji"...za które przesłałem ofiarę!

     Dlaczego taki tytuł tej intencji? Naprawdę byłem bardzo słaby (niedobór snu, przemęczenie, przejęcie się niesprawnością aktualizowanej strony internetowej)...miałem skontaktować się z administratorem, a on pracuje na obrotach (300%). Nie ma tak porządnej firmy, każdy otrzymuje rachunek z wyszczególnionymi działaniami.

      To jeszcze nie koniec pomocy Bożej, ponieważ po 4 godzinach sny obudzono mnie o 20.00 i to już drugi raz...dokładnie na czas pobrania leku nasercowego! Wróciły ostanie podobne wsparcia: ustalenie pobierania leku nasercowego, wpływ mocnej kawy na serce (ograniczenie) oraz wołania do Boga Ojca o uspokojenie mojego serca, a dzisiaj, aby wszedł do niego Pan Jezus i odpoczął!
      Nawet została potwierdzona ww intencja, bo zostałem zaprowadzony na blog „Moc rodzi się w słabości” @mocwsłabości (Facebook) z wielką ilością pięknych obrazów…
    Zobacz jak jestem zadziwiany…

                                                                                                                                 APeeL

18.01.2026(n) ZA ZWOLENNIKÓW KOŚCIOŁA WESOŁEGO...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 styczeń 2026
Odsłon: 35

       Na początku tego tygodnia poprosiłem Boga Ojca o błogosławieństwo tego czasu. Nawet nie chce mi się wierzyć, jak wielką moc ma ta łaska. Wszystko się składało, nawet na www.gazeta.pl w moim wątku: "Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim" posegregowano wpisy z pierwszym dotyczącym Janusza Palikota. Wyjdź tam i przeczytaj.

      Kogoś zdziwi taki wpis, ponieważ katolik kojarzy się z człowiekiem smutnym, a na pewno nie mającyn poczucia humoru. Kiedyś spotkałem tytuł: "Czy Bóg Ojciec ma humor". Nasz Bóg jest w Trójcy Jedyny, zarazem osobowy. Pan Jezus przybył jako Syn Boży obleczony w nasze nędzne ciało fizyczne, a ten znak poniżenia przyjął, aby zarazem okazać Swoje doskonałe Ciało Duchowe, które wraca do Ojczyzny Prawdziwej!

     Zmartwychwstanie Pana Jezusa z ciałem i duszą mylnie przekłada się na nasze osoby. Chodzi o to, że Syn Boży miał ciało bez grzechu pierworodnego, a my zostawiamy go tutaj jako "proch z prochu". Dziwi mnie głoszenie, że zmartwychwstaniemy w czasach ostatecznych. Nie wiem kto to wymyślił, ale wiem, że Szatan kusi szczególnie na szczytach naszej wiary.  Stąd są różne wybryki nieświadomych hierarchów, wielu porzuca kapłaństwo lub zakony dla głupiej wolności, a przy tym w swoim odlocie szkaluje Prawdę! .

      Trzeba odróżnić mądrość naszą - z poczuciem humoru pełnego bluźnierstw - ze szczególną zawziętością podczas napadania na wyznawców Boga Objawionego! Od Ołtarza św. popłynie słowo…

1. Prorok Izajasz przekazał od Boga Ojca (49,3.5-6) chwałę jaka czeka naród wybrany. „Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. (…) Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje  z b a w i e n i e  dotarło aż do krańców ziemi”.

2. Psalmista głosił (w Ps 40. 2.4ab.7-10): „Przychodzę Boże, pełnić Twoją Wolę (…) Z nadzieją czekałem na Pana, a On się pochylił nade mną i wysłuchał mego wołania”. Jakże jest to piękne, a Doda stwierdziła, że Biblie napisał pijany i naćpany.

3.  Apostoł Paweł wskazał (1 Kor 1,1-3), że został „z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa (…) do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa (…)”.

4. Natomiast w Ewangelii (J1,29-34) Jan Chrzciciel wskazał na Pana Jezusa jako Syna Bożego: „Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim”.

     Msza święta miała normalny przebieg, ale z napięciem czekałem na jej zakończenie, ponieważ nowy proboszcz robi wówczas kabaret. Nazywa to "ogłoszeniami", opowiada żarty i różne zdarzenia. Dzisiaj była „wyjątkowa” uroczystość: imieniny jednego z kapłanów.

     Ja jestem zjednany z Panem Jezusem, pragnę modlitwy na kolanach, różnych zawołań z ludem, a tu głupie żarty. Nie wiem, co mam uczynić, bo ktoś, kto ma łaskę wiary jak ziarnko gorczycy nie czyniłby tego. Brakowało tylko burzliwych oklasków, co zdarzyło się już dwa razy. Przeciętny parafianin nie zauważy tego demonicznego gwiazdorzenia p a s t e r z a, który nie wie, co czyni!

      Teraz wołam do Ciebie z tego łez padołu: „Nie trafiłeś tutaj przypadkowo, nigdzie nie przeczytasz świadectwa wiary z codziennej posługi Bogu Ojcu. Nawrócenie nie jest momentem...tak jak różne nagłe zdarzenia, ale jest to początek boju duchowego o twoją duszę.

      Podczas pisanie tego przeszkadzał mi jakiś „cybuś”, bo speechtexter jest „dziurawy”. Napisałem do niego: „Nie będę ci ubliżał, drobny cwaniaczku, ale pokażą ci, to co czynisz tuż po śmierci. Nie uznajesz Boga i wiary, bo jest to przyczyna wszelkiego zła na ziemi z podziałami ludzkości! Nie wiesz, że główny podział pochodzi od Szatana za którym drepczesz na skraj przepaści, pewny swego, ale czego?! Marnujesz czas, drugi dar Boga Ojca. Uważaj, bo jeszcze dzisiaj może coś ci się przydarzyć i zaczniesz wołać: „O! Jezu!”…

                                                                                                                                                                              APeeL



  1. 17.01.2026(s) ZA POTRZEBUJĄCYCH USPOKOJENIA SERCA…
  2. 16.01.2026(pt) CHODŹCIE ZE MNĄ DO JEZUSA…
  3. 15.01.2026(c) BIADA NAM BEZ BOGA…
  4. 14.01.2026(ś) ZA PRAGNĄCYCH PEŁNIĆ WOLĘ BOGA OJCA…
  5. 13.01.2026(w) ZA SAMARYTAN DUCHOWYCH…
  6. 12.01.2026(p) ZA RYBAKÓW DUSZ LUDZKICH...
  7. 11.01.2026(n) ZA ŚWIADKÓW JAHWE…
  8. 10.01.2026(s) ZA WZYWANYCH DO RATOWANIA SWOICH DUSZ…
  9. 09.01.2026(pt) ZA ZAKOCHANYCH W SOBIE...
  10. 08.01.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ: KTO TU RZĄDZI?

Strona 1 z 2454

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Licznik odwiedzin

Odwiedza nas 112214  gości oraz 0 użytkowników.

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?