Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

03.06.2014(w) ZA NĘKANYCH KATOLIKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 czerwiec 2014
Odsłon: 2033

Męczenników Ugandyjskich: Karola Lwangi i towarzyszy.

    Padało w nocy i spałem jak kamień. Zerwałem się i wiedziałem, że mimo deszczu mam iść na ostatnią Mszę św. z odmawianiem moich modlitw. Na tablicy przed kościołem zauważyłem piękny wizerunek Pana Jezusa z Najświętszym Sercem, którego tak brakuje na ołtarzu (czas kultu Serca Zbawiciela).

    Św. Paweł powiedział, że służył: „Panu z całą pokorą wśród łez i doświadczeń, które mnie spotkały z powodu zasadzek żydowskich. (...) A teraz (...) czekają mnie więzy i utrapienia (...) Lecz ja zgoła nie cenię sobie życia, bylebym tylko dokończył biegu i posługiwania (...)”. Dz 20, 17-27

    Pan Jezus ostrzegł nas, że na świecie doznamy ucisku i zalecił, abyśmy miejcie odwagę, bo „Jam zwyciężył świat". J16, 29-36 

    Wspomniano męczenników z Ugandy, których wymyślnie zabijano, a przypomniały się wczorajsze słowa proroka Jeremiasza: „(...) powzięli przeciw mnie zgubne plany (...) zgładźmy go z ziemi żyjących (...) Lecz Pan Zastępów jest sprawiedliwym sędzią, bada sumienie i serce”. Jr 11,18-20

    Nic się nie zmieniło od czasu bestialskiego zamordowania Syna Bożego i cały czas jesteśmy traktowani jak trędowaci. Właśnie przykryto problem pogrzebu nawróconego gen. Wojciecha Jaruzelskiego i rzucono sprawę Deklaracji Wiary podjętej przez lekarzy z rozkazem do ataku:

1. Monika Olejnik w radiu Zet zrobiła wywiad ze Stefanem Niesiołowskim, który rozpowszechniono w mediach reżimowych. Wpisz: wiadomości.gazeta.pl Niesiołowski: Nie widzę nic złego w deklaracji wiary...

   Tam dałem mój komentarz, bo wypowiedzi posła raniły moje serce i wywołały burzę w internecie z wyśmiewaniem naszej wiary.

    << Pan Stefan Niesiołowski uważa, że zna się na wszystkim. Niech sprawdzi jak zostałem potraktowany - jako lekarz katolicki - przez mafię samorządową za obronę krzyża powalonego przez psychiatrę.
    Niech Pan Stefan Niesiołowski, katolik wierzący inaczej sprawdzi co zrobił Cezary Rzemek, który odpowiada za przestrzegania prawa stanowionego przez rząd.  Wejdź: www.wola-boga-ojca.pl wpis 10 maja 2014 roku i zobacz jak - w mojej sprawie - bezczelnie łamano rozporządzenie Ministra Zdrowia. 
    Tłumaczenie pojęcia świętości ciała świadczy o jego całkowitej ignorancji duchowej, a nawet kołtuństwie. W swoim podłym stylu ośmiesza wiarę w Boga Objawionego na podstawie jakiegoś głupiego przykładu. 
    Kiedyś o Mszach św. decydował pan Ochab, a dzisiaj czyni to Stefan Niesiołowski. Ciekawe jak Pan Bóg oceni jego cwaniactwo polityczne, które pachnie ruskim lizusostwem. Pasuje jak ulał do premiera zdrajcy mojej ojczyzny, a ja jestem tego przykładem.
    Pan generał Wojciech Jaruzelski znakomicie wypełniał swoją rolę namiestnika sowieckiego, a jego dzieło dzielnie kontynuuje Stefan Niesiołowski. Kwitnie mafia bolszewicka, a pan poseł udaje, że wszystko jest w porządku. Czas sprawił, że poseł Stefan Niesiołowski całkiem zbałwaniał... >>

    W "dyskusji" obrażano naszą wiarę...

doriano123 szydził jak komunista z Modlitwy Pańskiej, bo „jako w niebie tak i na ziemi”, a chodzi tutaj o wolę Boga Ojca, a nie  budowanie raju na ziemi...

123szklarnia wyśmiewała Wolę Boga Ojca i lekarzy, którzy zamiast leczyć będą stosować modlitwę i relikwie (np. krew JP2).  

   Zaznaczyłem, że zawsze modliłem się za siebie i chorych. Myślę, że piszący te szyderstwa niedługo sam będzie potrzebował nadprzyrodzonej pomocy i wszystko zrozumie... 

Felekstankiewicz zalecał, aby ci którzy podpisali ten średniowieczny dokument przyczepić do fartucha odpowiednią plakietkę.
    Napisałem, że jako lekarz katolicki marzyłem o tym, bo leczyłem ciało i duszę.

jan osik wył od szatana, że żyjemy w chorym kraju z powodu PPKK - Polskiego Pedofilskiego Kościoła Katolickiego!
    Zwróciłem mu uwagę, że to Kościół Święty, jedynie prawdziwy, gdzie codziennie otrzymujemy Chleb Życia, Cud Ostatni (Eucharystię)...

Skura wskazał, że piszę głupoty, bo wskazuję jak zostałem potraktowany jako lekarz katolicki: za obronę krzyża powalonego przez psychiatrę (korporacja psychiatrów + samorząd lekarski dokonały dintojry). Moją "chorobę" prezes Konstanty Radziwiłł stwierdził zaocznie...z jednego zdania pisma-protestu, a to funkcjonariusz publiczny! Psychiatry nie zbadano, a prokurator stwierdził, że krzyż to "drzewo".

    Ministerstwo zdrowia w rozporządzeniu określa dokładnie jak należy badać "chorego" lekarza. Kolega Medard Lech, przewodniczący komisji lekarskiej był na wczasach, ale podpisał, że mnie badał! Na tej podstawie lekarz Andrzej Włodarczyk zawiesił mi prawo wykonywania zawodu lekarza...4 miesiące przed przejściem na emeryturę! 

    Dałem to jako przykład traktowania lekarza - katolika. Moja krzywda nikogo nie obchodzi, a byłem niewolnikiem pracy. W tym czasie Stefan Niesiołowski tylko ładnie mówi. Niech sprawdzi u dyrektora departamentu Cezarego Rzemka jak załatwiono moją krzywdę. Dlaczego dyskryminuje się lekarza, który stanął w obronie wiary i krzyża? Dlaczego pozbawiono mnie wszystkich praw?

    Niech Pani Redaktor Monika Olejnik zrobi wywiad z ofiarą psychuszki w kraju demokratycznym. Niech zapyta na początek dlaczego Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej kryje to wszystko? Mamy  "państwo w państwie", a ja jestem jego ofiarą. Psychiatria wciąż radziecka uznaje moją wiarę jako psychozę. Codzienne uczestnictwo w Mszy św., modlitwy, posty duchowe, przyjmowanie cierpień zastępczych to choroba, bo Tam Nic Nie Ma...

2.  Janusz Palikot  na swoim blogu posłusznie zabrał głos  i 29 maja uderzył celnie: Klauzula wiary.

> To jest średniowiecze nie akceptuję praw innych ludzi, bo ja wierzę w coś innego!

                                                                                Panie Pośle!

    Jako wiedzący, że Bóg Jest uśmiecham się, bo dla Boga czas nie istnieje, a nasze „wieki” i „nowoczesność” to trawa - jest i przemija. 

> Lekarz kieruje się nie wiedzą medyczną ale wiarą!
    Jako lekarz katolicki często wołałem w intencji pacjentów, a także za mnie do Pana Jezusa, Dobrego Lekarza…oprócz normalnego działania zgodnego z przepisami.

    Kiedyś do gabinetu przepuszczono umierającą i do tego sąsiadkę…objawy wskazywały na zawał serca, ale z Nieba napłynęło prawidłowe rozpoznanie: ostry zator tętnicy płucnej! Ja nigdy nie widziałem objawów tej choroby, bo pracowałem tylko „w rejonie”.

    Gdybym napisał podejrzenie zawału serca to miałaby szansę umrzeć (1/3), bo nie otrzymałaby natychmiastowego leczenia przeciwkrzepliwego. Mąż zadzwonił wieczorem, bo rozpoznanie potwierdzono (okazało się, że miała bezobjawowy zakrzep w żyłach łydki).

> Co za demagogia i jaka pewność siebie?

    Jako demagog zna się Pan na demagogii, a Pana pewność siebie właśnie zgubiła tych, którzy uwierzyli Panu jako politykowi. Teraz zabiera Pan głos w dziedzinie w której jest Pan dyletantem (bezbożnik). Proszę dalej nie siać zamętu w RP…

> A przecież prawo ma być nieideologiczne. Bezstronne!
    Brawo! Brawo!! Proszę zobaczyć wpis na mojej stronie pod datą 10 maja 2014 roku i wreszcie zareagować, bo skrzywdził mnie członek TR lekarz Andrzej Włodarczyk, który zasiada w Okręgowej i Naczelnej Rady Lekarskiej w W-wie. Jak Pan mi pomoże to Panu uwierzę i to rozgłoszę…

3. Listy-ateisty. Jacek Kowalczyk napisał: Kuriozum na Jasnej Górze (kowalczyk.blog.polityka.pl). „Aż trudno uwierzyć, że wykształceni ludzie mogą z przekonaniem podpisać taką deklarację (...) szokuje mnie nie akt wyznania wiary”, ale treść. Co ma ateista do mojego wyznania wiary?

4. Wszędzie dyskutowano z wielkim zatroskaniem o biednych chorych, którym lekarze podobni do mnie odmówią pomocy. W „Kimolskiej” (od Kima) stacji kalwinistka Eliza Michalik w programie „Szpile” atakowała razem z zaproszoną wiedźmą Agnieszką Gozdyrą:  Deklaracje wiary i lekarzy katolickich.

5. Zabrał także głos Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz: złamiecie prawo, bo Konstytucja RP jest ważniejsza niż sumienie. Zobacz obłudę...

   W intencji tego dnia byłem na ponownej Mszy św. wieczornej z nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa i wielkim bólu odmówiłem całą moją  modlitwę...                                                                                  APEL

 

 

02.06.2014(p) ZA PRZEWROTNYCH PRZYWÓDCÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 czerwiec 2014
Odsłon: 1551

      W śnie spotkałem się z tow. Putinem. Później uczestniczyliśmy w jakiejś akcji przesiedleńczej, a on pomagał w załadunku mienia.

    Ta symbolika zostanie potwierdzona oglądaniem wstrząsającego dramatu historycznego „Powrót” (Ukraina 2013), który towarzysze emitowali w TVP1 ("publicznej") dzisiaj w nocy (0.25-2.00). Słusznie ukryto przed Polakami przesiedlenie Tatarów krymskich...dzieło Baćki („tatusia”) staliniątek, których nie brakuje także w mojej mieścinie.

    Zobacz przewrotność, bo właśnie zaproszono ich przywódcę Mustafę Dżemilewa, który jutro w Warszawie odbierze Nagrodę Solidarności im Lecha Wałęsy z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego! Piszę to, a przez serce przepływa wstrząs prawdy i cisną się łzy do oczu.

    Przyjeżdża do nas Barak Obama, a to oznacza stan podwyższonej czujności. Zamiast skorzystać z mojego doświadczenia to męczy się funkcjonariuszy w cywilu „chodzeniem do kościoła”, a nawet podchodzeniem do Eucharystii.

    Ja nie mam z tego powodu grzechu, bo sprawę zgłaszałem do sejmowej komisji ds. służb specjalnych, do premiera, w Izbie Lekarskiej, a także do proboszcza. Śledzisz wymyślonego „przeciwnika”, robisz z niego wariata ("urojenie prześladowcze"), ale to nic nie zmieniana!

    Jak udowodnisz konsultantowi krajowemu ds. psychiatrii prof. Markowi Jaremie, że to nie jest urojenie prześladowcze? Przecież nie będę opisywał wszystkiego, bo nie starcza mi czasu na dawanie świadectwa wiary i modlitwy. Powinien za takie postępowanie trafić do więzienia, bo uczestniczy w zabójstwie duchowym!

    To wszystko przepłynęło po przebudzeniu. Padłem na kolana i wołałem do św. Michała Archanioła o ochronę oraz prosiłem Boga Ojca o bycie ze mną. Pisałem do 4.00, a przeczytasz to w 5 -10 minut.

    Na Mszy św. porannej mój Profesor, św. Paweł w synagodze w Efezie odważnie mówił o Królestwie Bożym. Ponadto nakładał ręce na tych, którzy przyjęli już chrzest Janowy (nawrócenia), a ci prorokowali i mówili językami po zstąpieniu na nich Ducha Świętego! Dz 19, 1-8

   Św. Hostia ułożyła się w postaci falowania i zamieniła w łódkę, a to znak ochrony Bożej. Mam się nie bać, bo nie ten, co zabija ciało. 

    Potwierdził się też drugi sen w którym znalazłem się na holu Naczelnej Izby Lekarskiej, ale od obradujących byłem oddzielony szklaną ścianą. To prawda, bo przez 7 lat nie dopuszczono mnie na forum rady. Odwołania i protesty rozpatrywało prezydium...czyli moi krzywdziciele!

    Dodatkowo na poczcie odebrałem pismo-elaborat pełen wyuczonej przewrotności, a prosiłem o osobiste spotkanie (5-10 minut) z prezesem Maciejem Hamankiewiczem. Powinien wreszcie zobaczyć tego, którego celowo się nęka.    

   Pan Bóg sprawił, że tą intencję opracowuję w 70 Rocznicę Lądowania Aliantów w Normandii, gdzie powstał kłopot z zaproszeniem Putina.

    W wielkim bólu zacząłem odmawiać moją modlitwę i postanowiłem pójść na nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa w intencji tego dnia. Żadnym językiem nie można opisać mojego „umierania” w ciele.

    Za przewrotnych przywódców podszedłem do Eucharystii, a podczas śpiewu litanii wołałem, aby Serce Pana Jezusa zmiłowało się nad przewrotnymi przywódcami, którymi zalany jest cały świat.

    Wracałem i dalej wolałem do Boga w mojej modlitwie, a w domu trafiłem na audycje „Piaskiem po oczach” w którym Piotr Ikonowicz bronił pokrzywdzonych i odrzuconych Polaków, a puszył się były działacz Solidarności Krzysztof Król, który aktualnie jest społecznym doradcą prezydenta.

    Wyraźnie była pokazana przewrotność służącego władzy oraz proste zatroskanie Piotra Ikonowicza o biednych i popełniających samobójstwa z powodu niesprawiedliwości społecznej.

APEL

01.06.2014(n) ZA WZYWAJĄCYCH IMIENIA BOGA NADAREMNIE

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 01 czerwiec 2014
Odsłon: 1544

Wniebowstąpienie Pańskie

    Ja nie wiem jak inni przeżywają Mszę świętą, bo mało jest bezpośrednich świadectw. Jest pewne, że dla niewierzącego to jakaś forma obrzędowości, a nawet przedstawienia, którego nie rozumie.

    Z drugiej strony od takiego jak ja wymaga się uniesienia duchowego w czasie jej trwania, a to jest całkowicie niemożliwe. Nasze ciało fizyczne jest zbyt słabe i przeszkadza Książę tego świata, którego istnienie neguje się lub przedstawia w formie satyrycznej, a przy okazji dworuje z katolików.

    W czasie Mszy św. miałem tylko momenty, które poruszały serce. 

1. Podczas czytania Słowa  przez chłopca, który od maleńkiego czynił to przejmującym głosem.

    Teraz przekazywał od św. Pawła, że „Ojciec chwały” dał nam poznać czym jest nadzieja naszego powołania i „ogrom Jego mocy”, gdy wskrzesił Pana Jezusa i posadził Go po swojej prawicy „ponad wszelką zwierzchnością (...) i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym (...) a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła (...)”. Ef 1, 17-23

2. Wstrząs wywołał przekaz o Wniebowstąpieniu Pana Jezusa, który „uniósł się (...) i obłok zabrał Go im sprzed oczu”. Dz 1, 1-11 Chodziło o bezpowrotne opuszczenie apostołów.

    Jeszcze Eucharystia z otrzymaniem pokoju i to wszystko, bo dzień łączności z Bogiem zacznie się później.

    Po drzemce trafiłem na program „Kawał na ławę” z kłótnią o pochówek gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Padną tam słowa Giżyńskiego do Czarzastego z SLD, aby nie wzywał Imienia Boga nadaremnie, bo ten pojękiwał: „o! Boże”.

    Trafiliśmy do Centrum Handlowego, bo na ten czas wyznaczono nam losowanie samochodu (za zakupy), ale był nawał ludzi (Dzień Dziecka). Żona była rozgoryczona, a ja zauważyłem pomoc Bożą, bo:

1. Posłuchałem natchnienia i zabrałem kartkę z dzisiejszymi czytaniami, które  rozważaliśmy podczas przejazdu. W ten sposób poznałem intencję modlitewną dnia. 

2. Poprosiłem o ochronę św. Michała Archanioła i jak nigdy znalazłem miejsce do parkowania (ktoś wyjeżdżał), a cały plac był zapchany.

3. W tłumie i szumie schowałem się w moim ciele i modliłem się w wielkim bólu. Wprost poczułem Serce Boga, który słyszy ludzkość całą i nadaremne wzywanie Swojego Imienia. Właśnie na stołówce ktoś powiedział „Jezu”.

    O 15.00 płynęła smutna muzyka, która sprzyjała odmawianiu koronki do miłosierdzi Bożego oraz modlitwy do Ducha Świętego.

    Wszystko skończyłem przed nabożeństwem czerwcowym w naszym kościele, ale było mi przykro, bo nie było kościelnego i nie zapalono świec. Brakowało także wielkiego wizerunku Pana Jezusa z Najświętszym Sercem...

APEL

31.05.2014(s) ZA WĄTŁĄ SŁABOŚĆ NASZYCH CIAŁ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 31 maj 2014
Odsłon: 1488

Nawiedzenie NMP

     Przebudziłem się zmęczony "życiem nocnym" (wędrówkami w snach), nie mogłem już zasnąć i wyszedłem na pierwszą Mszę świętą. Trzy razy próbowałem odmówić „Anioł Pański”, ale nie udało się, bo wielka pustka zalewała serce. 

    Podczas przejazdu złość zalewała serce na udających rozgadanych z rogów ulic. Ile wysiłku ludzie wkładają, aby wstać o świcie i biec na stanowisko, a mamy monitoring i ich głupie czuwanie jest bezsensowne.

    W kościele zły zaatakował mnie niechęcią do czytających Słowo, bo ja pragnę, aby padało z ust kapłana. Nie podobają mi się panie ("kapłanki") wchodzące do miejsca świętego przed celebransem lub stojące przed nim. To powinno być przygotowane i czynione ku chwale Boga, a nie z ludzkiego polecenia lub własnej zachcianki. Denerwowały też osoby spóźniające się i nie docierały czytania.

    W końcu zorientowałem się, że to kuszenie, bo dzisiaj jest wielkie święto Matki Bożej i zawołałem „idź precz szatanie”. Eucharystia ułożyła się w zawiniątko pięknie wymodelowane (dar). Nie dziw się i nie kręć głową, bo nawet chleb codzienny (nie wspominam o torcie) też ma różny kształt i opakowania.    

    Przed procesją jest zawsze zamieszanie i bieganina. Poproszono mnie o niesienie chorągwi, a później krzyża. Bestia nie lubi takiego świadectwa, bo krzyż powinien nieś ministrant, kościelny lub jakiś ostatni parafianin. To wyjaśniło atak szatana, bo wiedział jaką dzisiaj otrzymam łaskę.

    Podczas procesji dzwoniły dzwony kościelne, ale włączyło się też nagranie wybijanej pieśni, a do tego ludzie śpiewali po swojemu. Wyobraź sobie niewierzącego za ogrodzeniem kościoła...stanie jak wryty i będzie patrzył słusznie zadziwiony. 

    Po procesji klęczałem przed ołtarzem i tam zostałem pobłogosławiony. Ludzie nie żyją zbawieniem i swoim życiem prawdziwym. Szkoda, że tak błyskawicznie postępuje ich zbałamucenie.

    Dzisiaj napadła mnie nienaturalna słabość. Trzykrotny sen nie przyniósł wypoczynku, bo miałem poczucie, że ten stan jest wlewany we mnie. Cały dzień byłem drętwy psycho-fizycznie, nie mogłem się modlić i nic napisać. Na nic nie miałem chęci i nic nie mogłem uczynić, a wszystko wydawało się bezsensowne...jednym słowem: pustka, pustka, pustka.  

    Pomyślałem o stanie wielu dusz. Czy w takim odrętwieniu znajdują się dusze w czyśćcu w pobliżu piekła? Może dochodzą do nich krzyki potępionych...tak jak do mojego mieszkania nocne krzyki chorego psychicznie sąsiada. Może Bóg przeniósł na kogoś moją wiarę i zapalił światełko, bo często o to proszę.  Zerwałem się na ponowne nabożeństwo, aby je przekazać na ręce Matki Pana Jezusa.

    To już inny czas, bo kościół był wystrojony (po ślubie) z przedsionkiem zasypanym białymi liliami. Tak powinny być wyglądać wszystkie świątynie naszego Boga.

    Po Eucharystii wróciła moc i klęczałem przed MB Niepokalaną, a siostra śpiewała:. „Jezus Chrystus karmi nas Swoim Świętym Ciałem, chwalmy Go na wieki”...

APEL

30.05.2014(pt) ZA MANIPULATORÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 30 maj 2014
Odsłon: 1465

     W moim stanie w mig wyłapuję wszelkie ukryte kłamstewka, niedomówienia, a szczególnie fałsz intelektualny. To zarazem jest dla mnie wielkie cierpienie.

    Szczególnie obrzydliwa jest propaganda sukcesu z ukrywaniem wszystkiego, co niewygodne. Dziwię się, że w kraju demokratycznym istnieją tak ohydne programy jak „Krzywe zwierciadło” oraz gadające głowy w TVN 24 („ruska prawda” całą dobę).

    Dziennikarstwo to wielkie powołanie. W ręku mam „Gazetę warszawską” z zamazanymi kolumnami ważnego tekstu ("Odstrzał politycznych łajdaków")...ile w drukarni włożono w to precyzyjnego wysiłku! Dziwne, bo prezydent właśnie odsłonił w W-wie ohydny pomnik Memoriał Wolnego Słowa...w okolicy byłej siedziby komunistycznej cenzury (Mysia 5).

    Myśl uciekła też do propagowanego przez agentów wpływu wzoru normalności człowieka. To jest człowiek niewierzący, „światły”, żyjący dla życia, który może mieć różne wadliwe nawyki (np. przebieranie się za kobietę), a te właśnie szerzymy.

   Na Mszy św. za duszę gen. Wojciecha Jaruzelskiego pojawił się ks. Adam Boniecki i ks. Wojciech Lemański, a na Powązkach wywołano i sfilmowano bójkę, którą później pokazywano w TVN24...jako przykład „agresji” katolików. W „Super Stacji” Czuba Wstrętny powiedział, że czyniła to swołocz z „Bogiem na ustach”.

    W tej Kimolskiej (od Kima) „Super Stacji” koleżanka Ewa Kopacz uczyła nas pokory i wiary w dobroć ludzi, bo bardzo trudno jest żyć w podejrzliwości (chodziło o dociekliwość Macierewicza). Jako lekarka oszukiwała rodziny ofiar zamachu w Smoleńsku oraz Polaków, a za to otrzymała zaszczytne stanowisko.

     Ponownie zalało niektóre regiony ojczyzny, ale to „podtopienia”. Putin wysyła najemników na Ukrainę, a mówi, że wywrotowców szkolono w Polsce! Piszę, a panuje szał z okazji 25-lecia uzyskania wolności. Nikogo normalnego to nie obchodzi, bo żadnej wolności nie ma. Bezczelność i bezkarność władzy ludowej jest porażająca, a ja jestem tego przykładem.    

    To takie „migawki”, ale zobacz Oczami Boga wielkie serce ludzkości zalane jadem szatana. Dzisiaj nie miałem żadnych przeżyć na Mszy św. i podczas nabożeństwa majowego, bo zły zalewał mnie głupimi rozmyślaniami.

    Pan przemówił do św. Pawła: "Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele ludu mam w tym mieście". Żydzi próbowali oskarżyć go przed Grekami, że namawia do czczenia "Boga niezgodnie z Prawem", ale pobito przewodniczącego synagogi i wygoniono ich z sądu. Dz 18, 9-18

    Od tamtych czasów nic się nie zmieniło, bo Pan Jezus w moim mieście też ma wiele zatrutego ludu do którego trzeba mówić:

- Do końca życia będzie pan stał na tym rogu? Gdzie pan trafi po śmierci?

- Zapraszam panią do kościoła...pójdzie pani za rok, po przejściu na emeryturę? Skąd pani wie, że dożyje do jutra?

    Psychiatra nazwie to „mesjanizmem”, ale mnie nie obchodzi osąd ludzi normalnych. Ja mam to czynić, a przeżycia zapisać i dawać świadectwo, bo wyraźnie napływają czasy ostateczne.

    Z Izby Lekarskiej ponownie przysłano pismo, ale nie odebrałem, bo każdy z nas ma godność. To prawie 7 lat matactw, manipulacji i oszustw w żywe oczy. Psychiatra, który powalił krzyż jest zdrowy. Nawet nie zwrócono mu najmniejszej uwagi. Jak Bóg ma sądzić tych kolegów?

    Poprosiłem prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej o spotkanie osobiste (5-10 minut), ale przysłano mi elaborat. Ponowiłem prośbę, bo kolega Maciej Hamankiewicz jest katolikiem, a w Sanktuarium w Łagiewnikach odebrał Światełko Miłosierdzia, które ma szerzyć w środowisku lekarskim.

     W bólu krążyłem i odmawiałem moją modlitwę w intencji tego dnia, a towarzyszyły mi słowa Pana Jezusa (J16, 20-23a), że będziemy płakać, a świat się będzie weselił, ale nadejdzie czas, że rozraduje się serce nasze. Ja wiem o tym...

APEL

  1. 29.05.2014(c) ZA OŚMIESZAJĄCYCH WIERNYCH
  2. 28.05.2014(ś) ZA PRAGNĄCYCH ŁASKI UZDRAWIANIA
  3. 27.05.2014(w) ZA DUSZE POCHÓWKÓW PRZYKOŚCIELNYCH
  4. 26.05.2014(p) ZA WIERNYCH BOGU DO KOŃCA
  5. 25.05.2014(n) NIEWDZIĘCZNI ZA CUD STWORZENIA
  6. 24.05.2014(s) ZA OFIARY WOJNY
  7. 23.05.2014(pt) ZA POTRZEBUJĄCYCH BOŻEJ INTERWENCJI
  8. 22.05.2014(c) ZA UCZESTNIKÓW WALKI DUCHOWEJ
  9. 21.05.2014(ś) ZA BEZSILNYCH WOBEC PRZECIWNOŚCI
  10. 20.05.2014(w) ZA OTRZYMUJĄCYCH NOWĄ TOŻSAMOŚĆ

Strona 867 z 2485

  • 862
  • 863
  • 864
  • 865
  • 866
  • 867
  • 868
  • 869
  • 870
  • 871

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 650

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?